DEBEL

Na podstawie 15 rozdzia³u ksi±¿ki Allena Foxa „My¶leæ aby zwyciê¿yæ – strategiczny wymiar tenisa.

Aby graæ m±drze w debla, musisz zrozumieæ podstawow± ró¿nicê miedzy singlem a deblem. Wiêkszo¶æ strategii deblowej jest naturaln± konsekwencj± faktu, ¿e ka¿dy z partnerów deblowych jest odpowiedzialny za znacznie mniejsz± przestrzeñ kortu ni¿ przy grze w singla. W singlu jeden zawodnik musi pokryæ ca³± szeroko¶æ kortu, czyli dwadzie¶cia siedem stóp. W deblu mamy dodatkowego zawodnika a kort jest poszerzony o zaledwie dziewiêæ stóp, co daje ka¿demu zawodnikowi obszar osiemnastu stóp do pokrycia. Podstawowym wnioskiem z tej kalkulacji jest to, ¿e atakowanie siatki staje siê w deblu o wiele bardziej owocne ni¿ w singlu.

Atrakcyjn± cech± gry wolejowej jest to, ¿e pi³kê mo¿na o wiele ³atwiej skoñczyæ ni¿ z g³êbi. Ca³a ta atrakcyjno¶æ jest jednak równowa¿ona ryzykiem nadziania siê na skutecznego passing shota. Je¶li, na przyk³ad, kort singlowy mia³by 18 stóp szeroko¶ci to by³by¶ o wiele bardziej chêtny do ataków na sieæ, poniewa¿ trudniej by³oby twojemu przeciwnikowi ciê min±æ. Zmniejszone ryzyko bycia miniêtym czyni wiêc chodzenie na siatkê zajêciem bardzo lukratywnym. (Oczywi¶cie zak³adaj±c, ¿e zawodnik ma w wystarczaj±cym stopniu rozwiniêt± umiejêtno¶æ gry wolejowej. Je¶li czujesz siê szczê¶liwy, ¿e wyszed³e¶ w jednym kawa³ku z wymiany przy siatce, to wszystkie przedstawiane tu sugestie musz± poczekaæ do momentu w którym nauczysz siê graæ woleja.)

Tak wiêc pierwsz± podstawow± zasad± w deblu jest to, ¿e para przy siatce ma przewagê. Ta zasada ma wp³yw na wszystkie aspekty strategii gry podwójnej. Zacznijmy od serwisu.

 Serwis daje wiêksz± przewagê w deblu ni¿ w singlu, poniewa¿ pozwala dru¿ynie serwuj±cej na zajêcie pozycji na woleju szybciej od przeciwników. Daje to kontrolê nad siatk± i znaczenie zwiêksza prawdopodobieñstwo wygrania punktu. Partner serwuj±cego powinien staæ mniej wiêcej w po³owie odleg³o¶ci miedzy lini± serwisow± a siatk± i po ¶rodku kara serwisowego pomiêdzy lini± dziel±c± kara a lini± singlow±. Aby graæ skuteczniejsze woleje nale¿a³oby stan±æ z nosem na siatce i na ¶rodku kortu, ale takie postêpowanie by³oby oczywi¶cie samobójcze gdy¿ returnuj±cy  mia³by mnóstwo miejsca na miniêcie lobem lub passing shotem po linii.

 Maj±c to na uwadze, partner serwuj±cego powinien przystosowaæ swoje ustawienie do charakterystyk returnuj±cego. Je¶li odbieraj±cy nigdy nie gra lobów, przysuñ siê bli¿ej siatki. Je¶li returnuj±cy nigdy nie gra po linii, przysuñ siê bli¿ej ¶rodka kortu redukuj±c przestrzeñ w któr± bêdzie mia³ odwagê uderzyæ. Niektórzy zawodnicy zawsze ustawiaj± siê w tym samym miejscu, niezale¿nie od tego co robi± returnuj±cy – to b³±d. B±d¼ ¶wiadom tego co potrafi twój przeciwnik i dostosuj siê do tego co ci mo¿e zaoferowaæ.

 Serwuj±cy powinien bezwzglêdnie natychmiast po wykonaniu podania przy³±czyæ siê do partnera przy siatce. To stawia dru¿ynê w dominuj±cej pozycji na korcie. Skuteczne deble zawsze d±¿± do takiego ustawienia kiedykolwiek to tylko mo¿liwe. Próbowanie zdobywania punktów asami jest zwykle nisko procentow± gr± poniewa¿ wiele z tych serwisów nie czyni przeciwnikom wystarczaj±cych szkód.

 Id±c do siatki po serwisie, serwuj±cy ma do pokrycia niewielk± przestrzeñ wiêc mo¿e zawczasu przewidzieæ jaki rodzaj woleja go czeka. Podstawowym problemem jest dostanie siê do siatki wystarczaj±co szybko aby nie trzeba by³o graæ zbyt wielu niskich wolei lub wolei zza linii serwisowej.

 Gdy poruszamy siê na du¿ej szybko¶ci nale¿y pamiêtaæ aby skoncentrowaæ wzrok na pi³ce i pozostaæ zrelaksowanym podczas grania woleja. Je¶li return jest wysoki i partner serwuj±cego znajduje siê na siatce, mo¿esz ruszyæ sprintem do przodu i uderzyæ pierwszego woleja na przeciwnika najbli¿ej siatki. Je¶li natomiast return jest niski, serwuj±cy musi graæ z powrotem na przeciwnika który znajduje siê dalej od siatki. Je¶li returnuj±cy i jego partner poruszaj± siê do przodu zagraj miêkko i nisko – w nogi zawodnika stoj±cego g³êbiej.

Poniewa¿ twój serwis oferuje ci mo¿liwo¶æ zajêcia pozycji przy siatce w pierwszej kolejno¶ci, drug± podstawow± zasad± w deblu jest zagranie pierwszego serwisu w kort. Jest nawet wa¿niejsze w deblu ni¿ w singlu. Je¶li serwuj±cy zepsuje pierwszy serwis, returnuj±cy ma doskona³± okazjê na atak na drugi serwis i odebranie przeciwnikowi dominuj±cej pozycji przy siatce. Returnuj±cy mo¿e stan±æ nieco bli¿ej i graæ returny tak trudne, ¿e serwuj±cy nie odwa¿y siê na atak na siatkê. Returnuj±cy mo¿e równie¿ wykorzystaæ korzystne ustawienie na korcie i dostaæ siê do siatki jeszcze przed serwuj±cym.

 Nawet je¶li uderzysz pierwszy serwis z mniejsz± prêdko¶ci± ni¿ zwykle aby uzyskaæ wiêkszy procent trafionego, wci±¿ op³aca ci siê umieszczaæ pierwszy serwis w korcie. Poniewa¿ returnuj±cy nie bêdzie pewny jak mocno bêdzie zagrany serwis, bêdzie zmuszony ustawiæ siê nieco dalej za lini± g³ówn± i bêdzie nastawiony bardziej defensywnie. Jest przygotowany do reagowania a nie do atakowania. To sprawia, ¿e istnieje mniejsze prawdopodobieñstwo zagrania przez niego ofensywnego returnu lub zaatakowania na siatkê po serwisie i rzucenia serwuj±cemu wyzwania typu „ kto pierwszy przy siatce”.

 Gdzie powiniene¶ serwowaæ w deblu? Z geometrycznego punktu widzenia najlepszy w deblu jest serwis w ¶rodek. Z tej pozycji trudno jest returnuj±cemu zagraæ po linii mijaj±c zawodnika przy siatce. Zmniejsza to równie¿ k±ty dla returnu, który mia³by min±æ zawodnika biegn±cego do siatki po serwisie. W koñcu, ten rodzaj serwisu pozwala partnerowi serwuj±cego na ³atwiejsze „poachowanie” – to jest, przechwycenie pi³ki lec±cej przez ¶rodek kortu – poniewa¿ jest mniejsze zagro¿enie returnem po linii.

 Serwis na zewn±trz jest równie¿ przydatny w wielu sytuacjach. Je¶li zawodnik returnuj±cy ma s³absz± stronê, serwis na zewn±trz mo¿e byæ niezbêdny do wykorzystania tej s³abo¶ci. Je¶li returnuj±cy rzadko gra return po linii to serwis na zewn±trz mo¿e ustawiæ dobre wej¶cie dla partnera serwuj±cego (zawodnik znajduj±cy siê przy siatce przechwytuje pi³kê lec±c± po krosie), poniewa¿ pi³ka bêdzie musia³a przebyæ d³u¿sz± drogê a returnuj±cy jest przez moment w ma³o dogodnej pozycji na korcie. Równie¿ bez wej¶cia partnera przy siatce serwis na zewn±trz mo¿e byæ dobr± taktyk± poniewa¿ returnuj±cy jest wyrzucony z kortu a serwuj±cy ma du¿o miejsca w które mo¿e zagraæ bezpieczny wolej.

 Serwis na zewn±trz na stronê forehandow± przeciwnika jest jednak o wiele bardziej ryzykowny. Dzieje siê tak dlatego, ¿e forehand mo¿e byæ uderzony z wiêksz± si³± w pozycji braku równowagi i o wiele ³atwiej jest nim zaskoczyæ przeciwnika passing shotem po linii lub ostrym, krótkim krosem. Serwis na zewn±trz na stronê backhandow± jest o wiele skuteczniejszy poniewa¿ jednorêczny returnuj±cy bêdzie mia³ problemy z wygenerowaniem wystarczaj±co du¿ej si³y uderzenia a oburêcznemu bêdzie brakowa³o zasiêgu aby dotrzeæ wystarczaj±co szybko do pi³ki.

 Jedn± z najbardziej efektywnych strategii deblowych jest poaching (przechwycenie przez partnera serwuj±cego pi³ki lec±cej z returnu po krosie). Poaching jest warto¶ciowy z dwóch powodów. Po pierwsze, daje szybkie i ³atwe wygrywanie punktów a po drugie niszczy przeciwników psychicznie. Returnuj±cy który obawia siê woleisty, przechwytuj±cego jego zagrania i pisz±cego pi³kami tatua¿e na ciele kolegi znajduj±cego siê na siatce jest zawodnikiem który prawdopodobnie zepsuje wiele returnów. Nie jest ³atwo ogl±daæ jednym okiem szybko lec±cy serwis a drugim kontrolowaæ zagro¿enie ze strony woleisty. Nawet je¶li twoi przeciwnicy od czasu do czasu min± ciê po prostej to poaching wci±¿ jest op³acalnym posuniêciem. Otrzymasz szybki zwrot kosztów w postaci nieudanych returnów i zdezorientowanych przeciwników.

 Prawdê powiedziawszy, nie ma chyba nic bardziej koj±cego dla dru¿yny returnuj±cej ni¿ ¶wiadomo¶æ, ¿e partner serwuj±cego nie bêdzie wchodzi³ na return. Odbieraj±cy wie wtedy za ka¿dym razem gdzie ma zagraæ. Zamiast tego dostarcz mu zmartwieñ. Rusz siê trochê. Zmu¶ go do dokonywania decyzji w u³amkach sekund czy ma zagraæ po krosie czy mo¿e próbowaæ miniêcia po linii. Wtedy nigdy nie znajdzie swojego ulubionego rytmu.

 Dwoma kluczowymi kwestiami w poachingu s±: (1) timing oraz (2) sposób wykonania samego ruchu. Droga twojego poacha powinna zawsze przebiegaæ po skosie – jednocze¶nie wzd³u¿ siatki i do przodu. W idealnym ¶wiecie, chcia³by¶ znale¼æ siê bardzo blisko siatki, tak aby¶ móg³ zagraæ silnego woleja który zmusi twojego przeciwnika do wch³oniêcia pi³ki. Wielu zawodników pope³nia b³±d poruszaj±c siê jedynie równolegle do siatki. To dzia³a w przypadku wysokich wolei (mimo, ¿e nadal nie jest polecane) , ale prowadzi do du¿ego problemu w przypadku niskich pi³ek. Poniewa¿, bêdziesz w niekorzystnej pozycji na korcie po twoim wej¶ciu, nie mo¿esz pozwoliæ przeciwnikom na przebicie pi³ki na drug± stronê. Musisz ca³± swoj± energiê w³o¿yæ w agresjê a wszelkie pó³ ¶rodki s± w tej sytuacji gorzej ni¿ bezu¿yteczne. Tak wiêc poruszaj siê szybko i pchaj siê do przodu dla natychmiastowej zdobyczy.

 Timing poacha jest zagadnieniem krytycznym. Musisz wybraæ w³a¶ciw± chwilê, tak aby odbieraj±cy nie móg³ widzieæ, ¿e siê poruszasz. Musisz wcze¶niej zdecydowaæ o tym czy zamierzasz przechwyciæ return po serwisie partnera.  Nastêpnie zaczekaj do ostatniej mo¿liwej sekundy. Zaraz po tym jak serwis odbija siê od kara serwisowego, returnuj±cy musi zdj±æ z ciebie wzrok i skoncentrowaæ siê na pi³ce. W tym u³amku sekundy, zak³adaj±c ¿e nie zosta³ obdarzony niczym wiêcej ni¿ tradycyjnym przydzia³em dwojga oczu, nie mo¿e on ciê widzieæ. Wykonaj wiêc to wej¶cie tak szybko jak tylko potrafisz.

 Je¶li bêdziesz zbyt czêsto mijany po linii poczekaj parê milisekund d³u¿ej. Je¶li wchodzisz i nie mo¿esz siêgn±æ returnu po krosie, rozpocznij wej¶cie parê milisekund wcze¶niej. Musisz w rezultacie odkryæ timing który równowa¿y ryzyko miniêcia po prostej i ryzyko nie siêgniêcia g³êbokiego krosa. W ka¿dym b±d¼ razie, je¶li nie jeste¶ beznadziejnym woleist±, nie poruszasz siê tak jakby¶ mia³ na nogach trampki z o³owiu, lub twoi rywale nie returnuj± jak Don Budge i Rod Laver, nie ustawaj w poachowaniu i nie pozwól by przeciwnicy poczuli siê komfortowo. Od tej regu³y istnieje ma³y wyj±tek. Je¶li twoi przeciwnicy stoj± przy returnie we dwóch z ty³u i nie masz ju¿ dogodnego celu po drugiej stronie siatki, musisz poachowaæ znacznie rzadziej.

 Jak czêsto powiniene¶ planowaæ wej¶cie? Pary na wysokim poziomie planuj± przechwyciæ co najmniej jeden return poprzez wej¶cie w ka¿dym gemie serwisowym. Gdy partner wchodzi, jest to ogromn± pomoc± dla serwuj±cego. Czasem s³yszê stwierdzenia zawodników deblowych po przegranych meczach w rodzaju: „Mój  partner przegra³ trzy swoje gemy serwisowe, podczas gdy ja nie przegra³em ani jednego!” Wydaje im siê, ¿e s³abe serwowanie partnera jest g³ówn± przyczyn± pora¿ki. Nie zdaj± sobie prawdopodobnie sprawy z faktu, ¿e ich brak ruchliwo¶ci na siatce z³o¿y³ na barkach serwuj±cego partnera zbyt du¿± odpowiedzialno¶æ.

 Gdy zawodnik na siatce jest zadowolony z roli ochraniarza korytarza, serwuj±cy jest zmuszony do krycia zbyt du¿ej przestrzeni przeciwko przeciwnikom którzy prawdopodobnie bêd± returnowaæ ca³kiem nie¼le, gdy¿ nie obawiaj± siê ¿adnych nag³ych ruchów na siatce po drugiej stronie. To jest w³a¶nie g³ówna przyczyna dla której partner na siatce powinien stanowiæ zagro¿enie dla przeciwników i wprowadzaæ zamieszanie. Musisz stale wyczekiwaæ okazji na w³±czenie siê do gry. Nawet je¶li nie planowa³e¶ wej¶cia przed akcj±, to wysoki lub wolny return przechodz±cy przez ¶rodek kortu powinien pa¶æ ofiar± zawodnika na siatce. Twoja postawa na woleju powinna byæ agresywna, z nastawieniem na siêgniêcie wszystkiego co mo¿e nawet byæ na granicy twojego zasiêgu. Defensywne my¶li typu „Ach, mam nadzieje, ¿e nie zagra tego returnu w mój korytarz” prowadz± do parali¿u. Zawodnik na siatce w takich okoliczno¶ciach bêdzie przenosi³ ciê¿ar cia³a na piêty i nawet krycie korytarza bêdzie dla niego trudnym zadaniem. W sytuacji gdy nie jeste¶ wybitnym woleist±, przekonuj samego siebie my¶lami typu: „Dajcie mi tylko pi³kê w moim zasiêgu. Mam ochotê wbiæ j± w ziemiê ka¿dym wolejem jaki tylko bêdzie mi dane zagraæ”. To przeniesie ciê¿ar twojego cia³a do przodu i wprowadzi twój umys³ w stan odpowiedni do okoliczno¶ci. B±d¼ onie¶mielaj±cy, b±d¼ dzikim zwierzêciem. Niech im rêka zadr¿y ze strachu na returnie.

 Z chwil± gdy dopracowa³e¶ arkany wchodzenia, u¿ywanie tej broni stajê siê gr± w kotka i myszkê z przeciwnikami. Twoim celem jest poachowanie w momencie gdy returnuj±cy my¶li, ¿e nie masz takiego zamiaru albo gdy presja jest zbyt du¿a by twój przeciwnik o¶mieli³ siê uderzyæ po linii. Ciekawym przyk³adem jest sytuacja w której zosta³e¶ miniêty po linii. Twój przeciwnik oczekuje, ¿e teraz bêdziesz ju¿ grzeczny i wro¶niesz w ziemiê. Natychmiastowe wej¶cie przy nastêpnej okazji ukróci zbytni± pewno¶æ siebie po drugiej stronie.

 Powiniene¶ czê¶ciej my¶leæ o wchodzeniu podczas wa¿nych gemów, na przyk³ad w sytuacji gdy prze³amali¶cie serwis przeciwnika i twój partner serwuje na set. S± to momenty gdy przeciwnicy s± bardziej zdeterminowani ni¿ zwykle i twojemu partnerowi przyda³aby siê niewielka pomoc. Parê bezlitosnych wej¶æ mo¿e ca³kowicie rozbiæ grê po drugiej stronie. Innym ciekawym momentem na poachowanie jest sytuacja w której przeciwnik ma break pointa. Rzadko kiedy bêdzie on mia³ odwagê ryzykowaæ winnera po linii.

 Poaching (wchodzenie) mo¿e byæ równie¿ skutecznym sposobem wybicia z uderzenia przeciwnika który returnuje wyj±tkowo dobrze. Je¶li returny s± grane z du¿± szybko¶ci± i dok³adno¶ci±, naturaln± tendencj± partnera serwuj±cego jest zakorzenienie siê w miejscu. To pozwala przeciwnikowi pozostaæ w swoim wymarzonym rytmie przez ca³e popo³udnie i robi miêso armatnie z twojego partnera. Mimo, ¿e bêdziesz mia³ po meczu ukojenie w postaci mo¿liwo¶ci lamentowania nad niemo¿no¶ci± twojego partnera do utrzymania serwisu, to lepiej wyjdziesz na tym interesie je¶li przechwycisz parê okazji i spróbujesz zmieniæ t± sytuacjê. Parê niespodziewanych wej¶æ zmusi twojego przeciwnika do my¶lenia i mo¿e nieco zaburzyæ jego timing.

 Gdy returnujecie, musicie najpierw zdecydowaæ czy atakujecie czy siê bronicie. Je¶li wybierzecie atak, to partner który nie odbiera serwisu powinien byæ usytuowany zaraz przed lini± serwisow±. Pamiêtaj jednak, ¿e ustawienie jeden z przodu i jeden z ty³u jest niekorzystne w przypadku gdy przeciwnicy we dwójkê znajduj± siê na siatce. Jedynym usprawiedliwieniem takiego ustawienia jest d±¿enie returnuj±cego zawodnika do ataku na siatkê po returnie lub partnera returnuj±cego do przechwycenia pierwszego woleja serwuj±cego przeciwnika – je¶li return jest wystarczaj±co dobry.

 Wiele returnuj±cych teamów pozostaje jednak mimo wszystko w ustawieniu jeden z przodu, drugi z ty³u przez ca³y punkt. To pozwala serwuj±cym na cieszenie siê bardzo komfortow± sytuacj±. Gdy tylko znajd± siê we dwójkê na siatce to mog± zagraæ wszystkie trudne woleje na tego z was który stoi z ty³u. Gdy jednak tylko dostan± ³atw± pi³kê to mog± j± wbiæ w brzuch go¶cia stoj±cego na siatce, nie stanowi±cego dla gry wiêkszej warto¶ci poza byciem wygodnym celem. Mo¿e on równie dobrze wymalowaæ sobie tarczê strzelnicz± na klacie. Z niewielkiej odleg³o¶ci, szybki wolej lub smecz w cia³o zwykle koñczy punkt w ekspresowym tempie.

 Je¶li returnuj±cy wybior± obronê, najlepsz± pozycj± jest dwóch zawodników z ty³u. Takie ustawienie odbiera jakikolwiek cel do strza³ów dla serwuj±cych. Bêd± siê musieli przebiæ przez dwóch okopanych obroñców. Je¶li bronisz siê w tej pozycji i nie masz zielonego pojêcia gdzie uderzyæ, wal przez ¶rodek przez najni¿sz± siatkê. Jest to ma³o ryzykowne zagranie, które nie daje woleistom ¿adnych k±tów z których mogliby zagraæ wygrywaj±cego woleja. Dodatkow± korzy¶ci± z tego zagrania jest przyci±gniêcie obu woleistów do ¶rodka kortu i otwarcie wolnych przestrzeni w korytarzach, w które mo¿esz celowaæ swoim nastêpnym uderzeniem z g³êbi.

 W obronie, nie powiniene¶ zapominaæ o lobie. Graj je tak wysoko jak to tylko mo¿liwe lub, je¶li wolei¶ci znajduj± siê blisko siatki po odebraniu kilku uderzeñ z g³êbi, mo¿esz zagraæ ofensywnego loba o niskiej trajektorii lotu i du¿ej szybko¶ci. Je¶li takie ofensywne zagranie przeleci ponad g³owami atakuj±cych, obroñcy powinni natychmiast zaatakowaæ siatkê. Teraz to wy macie przewagê w punkcie a przeciwnicy musz± siê broniæ.

 Inn± taktyk± któr± para returnuj±ca mo¿e zastosowaæ jest zagranie paru silnych returnów po linii wprost na zawodnika na siatce lub w celu jego miniêcia. Nie mo¿esz sobie jednak pozwoliæ na zepsucie tego zagrania. Ono musi wej¶æ w kort aby wywar³o po¿±dany efekt. Zrób to na pocz±tku meczu a natychmiast dasz znaæ, ¿e zamierzasz i jeste¶ w stanie returnowaæ po prostej, ¿e nie masz wiêkszego respektu przed zawodnikiem na siatce, i ¿e je¶li ktokolwiek zastanawia siê nad wchodzeniem to niech lepiej ma siê na baczno¶ci. Takie postêpowanie wyp³aci ci odsetki w pó¼niejszych fazach meczu, czyni±c twoich przeciwników mniej chêtnymi do wchodzenia podczas wa¿nych punktów.

 Nie zapominaj o tym rodzaju returnu równie¿ w pó¼niejszych fazach meczu. Mocny, pewny i niski return prosto w woleistê jest trudny do odbioru. Osoba na siatce jest stateczna i zimna.  £atwiej jest serwuj±cemu zagraæ dobrego woleja poniewa¿ jest on w ruchu do przodu gotowy do stawienia czo³a agresywnemu returnowi. Dlatego zaskakuj±ce uderzenie po linii mo¿e daæ ³atwy punkt lub, w najgorszym wypadku zachêciæ partnera serwuj±cego do zapuszczenia korzeni.

 Inn± wa¿n± zasad± w deblu jest unikanie sytuacji w której dajemy siê z³apaæ na ziemi niczyjej, pomiêdzy lini± serwisow± a g³ówn±. Gdy tylko serwujesz i returnujesz, ruszaj naprzód zdecydowanie i szybko gdy twoim celem jest gra na siatce. Je¶li zostaniesz z³apany miêdzy lini± serwisow± a g³ówn± jeste¶ wystawiony na ciosy, podobnie jak wtedy gdy jeste¶ na siatce. Jednak na ziemi niczyjej twoja bezbronno¶æ nie jest równowa¿ona mo¿liwo¶ci± atakowania przeciwników. Mo¿esz dostaæ baty i na dodatek nie mo¿esz zrobiæ krzywdy rywalom – najgorsza z mo¿liwych sytuacji.

 Wiêc je¶li zdecydujesz siê graæ serve & volley lub pod±¿aæ do siatki za returnem, upewnij siê, ¿e poruszasz siê wystarczaj±co szybko by dotrzeæ poza liniê serwisow±. Wa¿ne jest by¶ powzi±³ ¶wiadome postanowienie szybkiego przedostania siê w karo serwisowe jeszcze przed punktem. Wszelkie pó³¶rodki lub techniki „uderzê i zobaczê co bêdzie dalej” sprawi±, ¿e zostaniesz z³apany zbyt g³êboko w korcie.

 Wszystko piêknie, ale gdzie powinno siê graæ woleje w deblu gdy to my serwujemy? Najczê¶ciej warto jest graæ pierwszego woleja przez ¶rodek kortu i tak g³êboko jak to tylko mo¿liwe. Zagranie k±towe z pierwszego woleja jest zwykle trudne gdy¿ nie jest siê wystarczaj±co blisko siatki by mieæ szerokie k±ty otwarte. Je¶li jednak mimo wszystko spróbujesz zagraæ k±towo, jest ma³o prawdopodobne by¶ by³ na tyle skuteczny by sprawiæ przeciwnikom wielk± trudno¶æ. Jednocze¶nie jest spora szansa, ¿e niechc±cy otworzysz przeciwnikom kort daj±c im szansê na zagranie drive’a wzd³u¿ linii. Je¶li obydwaj broni±cy s± na linii g³ównej, równie¿ powiniene¶ kierowaæ kolejne woleje przez ¶rodek i g³êboko, chyba ¿e masz w oczywisty sposób otwarty kort. Granie przez ¶rodek przesuwa obydwu broni±cych do ¶rodka kortu i otwiera kort w miejscach, które musieli oni opu¶ciæ. Je¶li returnuj±cy  pozostawi± jednego cz³owieka na siatce to pracuj nad akcj± w sposób jaki sugerowa³em wcze¶niej – graj wszystkie trudne woleje g³êboko na rywala z ty³u a wszystkimi ³atwymi karæ woleistê. 

 Je¶li wszyscy czterej zawodnicy s± akurat na siatce, para która dostanie siê bli¿ej siatki wcze¶niej od drugiej, zwykle wygrywa punkt. Je¶li musisz zagraæ niskiego woleja, zagraj go miêkko i nisko, a nastêpnie przemie¶æ siê szybko do przodu. Je¶li dostaniesz wysokiego woleja, wejd¼ agresywnie nogami staraj±c siê znale¼æ „brzuchem na siatce.” Nastêpnie zabij go pomiêdzy lub bezpo¶rednio w przeciwników. Kluczem w tego rodzaju wymianach jest poruszanie siê w PRZÓD. Niezale¿nie od tego gdzie znajduj± siê twoi przeciwnicy, gdy masz wysok± i woln± pi³kê przemie¶æ siê do niej tak daleko do przodu i tak szybko jak tylko potrafisz. Wielu zawodników pope³nia b³±d stoj±c w miejscu, przy wysokich wolejach i robi±c du¿e zamachy przed uderzeniem pi³ki. Je¶li masz choæ chwilê czasu, zmu¶ swoje nogi do paru kroków w przód. Tylko gdy znajdujesz siê blisko siatki mo¿esz konsekwentnie koñczyæ wolejem.

 Gdy rywale staj± twarz± w twarz na wolejach, fizyczne onie¶mielenie mo¿e staæ siê istotnym czynnikiem. By³o mi dane otrzymaæ graficzn± lekcjê graj±c przeciwko Chuck’owi Mc Kinley (indywidualnemu mistrzowi Wimbledonu z roku 1963) mecz deblowy w Tucson w 1964 roku. Uda³o mi siê jakim¶ cudem pokonaæ go w pó³finale singla wcze¶niej tego dnia, i Chuck by³ ¿±dny krwi – mojej krwi. Chuck by³ zbudowany niczym ma³y czo³g – niski, kwadratowy i posiadaj±cy nies³ychanie silne nadgarstki. Potrafi³ miotaæ pi³kami z ka¿dej pozycji z przera¿aj±c± si³± (a gdy tylko poczu³ zew krwi, lubi³ sprawdzaæ jak g³êboko pi³ka tenisowa mo¿e spenetrowaæ ludzk± tkankê). Chuck odbiera³ serwis ze strony przewagi w deblu i jednym z jego ulubionych schematów by³o zagranie chipa po krosie i ruszenie za nim z si³± i szybko¶ci± rozw¶cieczonego byka. Jego przyspieszenie by³o tak niewiarygodne, ¿e by³ w stanie znale¼æ siê w karze zanim jeszcze serwuj±cy zd±¿y³ zagraæ pierwszego woleja. I niech Bóg ma w opiece partnera serwuj±cego, je¶li ten wolej by³ wysoko zagrany. Chuck lubowa³ siê w graniu takich wolei w pe³nym biegu i w pe³nym zamachu w ¶rodek cia³a woleisty.

 Mia³em to nieszczê¶cie znale¼æ siê na siatce w momencie gdy Chuck zagra³ wyj±tkowo wrednego chipa z backhandu, returnuj±c serwis mojego partnera i ruszy³ do siatki z szybko¶ci± afrykañskiego drapie¿nika (z chwil± gdy pi³ka wyl±dowa³a w okolicy kostek mojego partnera, pojawi³a siê u mnie pilna potrzeba prze¿egnania siê, mimo, ¿e jestem ¯ydem). Mój partner, widz±c jak Chuck szar¿uje na siatkê, straci³ g³owê i wrzuci³ loba – zbyt krótkiego loba. Ze wszystkich przera¿aj±cych uderzeñ w repertuarze Chucka, smecz by³ zdecydowanie najbardziej przera¿aj±cy. Moje szanse unikniêcia zderzenia z pi³k± by³y porównywalne z szansami na zostanie kanclerzem Austrii. Ca³e tygodnie po tym wydarzeniu nosi³em na brzuchu niebiesko – czarny znaczek wielko¶ci i kszta³tu pi³ki tenisowej, tak wyra¼nie wyryty na moim ciele, ¿e gdy dobrze mu siê przypatrzy³em by³em pewien, ¿e mog³em odczytaæ na nim s³owo Wilson.

 Rezultat tego zdarzenia by³ prawdziwie dramatyczny dla mojej psychiki. Od tamtego momentu moje plany wygrania meczu w magiczny sposób przekszta³ci³y siê w plany na zej¶cie z kortu ¿ywym. By³em przestraszony, sparali¿owany i oczywi¶cie ca³kowicie nieskuteczny. Nie sugerujê aby¶ przez ca³y mecz deblowy polowa³ na swoich przeciwników. Nie jest to godne sportowca i prowadzi do nieprzyjemnych, pe³nych wrogo¶ci meczów. Jednak¿e, trochê delikatnego onie¶mielenia, legalnie i subtelnie u¿ytego na przeciwnikach, mo¿e z pewno¶ci± odgrywaæ wa¿n± rolê. Je¶li dostaniesz wysokiego woleja lub smecza w sytuacji gdy obydwaj przeciwnicy s± na siatce, mo¿esz dodaæ nieco wiêcej mocy graj±c pomiêdzy nich lub w pobli¿u ich stóp. Da ci to pewno¶æ, ¿e pi³ka nie wróci, a dodatkowo si³a w uderzeniu robi spore wra¿enie na pod¶wiadomo¶ci przeciwników. Rywale mog± nastêpnym razem nieco siê usztywniæ zdaj±c sobie sprawê, ¿e niewielka pomy³ka z twojej strony mo¿e pos³aæ pi³kê tam gdzie bêdzie naprawdê bola³o. Po prostu bêd± znacznie mniej chêtni do utrzymania pozycji i instynktownego odgrywania twoich wolei.

 Chuck Mc Kinley by³, tak na marginesie, wspania³ym sportowcem, a jego metoda onie¶mielenia nie by³a tak bezpo¶rednia i osobista jak podczas naszego meczu. By³ on bardzo prostolinijnym i serdecznym zawodnikiem, który porusza³ siê szybko i mocno uderza³. Nawet je¶li nie celowa³ bezpo¶rednio w ciebie, to pi³ki lata³y z naprawdê du¿± prêdko¶ci±, a wypadki siê zdarzaj±. Ka¿dy kto gra³ przeciwko niemu musia³ wzi±æ to pod uwagê.

 Je¶li podstawowym celem m±drego debla jest zdobycie siatki, dlaczego tak wiele par na amatorskim poziomie gra w ustawieniu obydwu par maj±cych jednego zawodnika na siatce a drugiego z ty³u? Mimo, ¿e wydaje siê to przeczyæ moim wcze¶niejszym argumentom, w pewnych wypadkach taka formacja ma nieco uroku. Kluczem takiego ustawienia jest fakt, ¿e woleista mo¿e zagraæ wszystko w swoim zasiêgu a zawodnik z g³êbi mo¿e pokryæ ca³± resztê. Rozegranie zwykle rozwija siê w ten sposób, ¿e zawodnicy z g³êbi graj± wymianê a ich partnerzy na siatce siê temu przygl±daj±. Ca³a akcja czêsto koñczy siê wtedy gdy niedok³adne zagranie z g³êbi dostaje siê w zasiêg woleisty, który znowu koñczy wymianê zbijaj±c woleja na rywala stoj±cego po drugiej stronie siatki.

 Gdy ty i twój partner znajdziecie siê w takiej sytuacji, pamiêtaj ¿e je¶li uda ci siê znale¼æ we dwóch na siatce, twoi przeciwnicy pozostaj± w ustawieniu jeden z ty³u, drugi z przodu, to zyskujesz wtedy zdecydowan± przewagê. Je¶li znajdujesz siê za lini± g³ówn±, walcz o to aby do³±czyæ do partnera przy siatce tak szybko jak to tylko mo¿liwe. Dobrym sposobem aby tego dokonaæ jest zagranie loba nad przeciwnikiem przy siatce i atak do przodu. W przeciwnym przypadku zagraj tak g³êboko jak to tylko mo¿liwe aby wymusiæ krótsz± odpowied¼ i w ten sposób otwórz sobie drogê do siatki. Je¶li natomiast nie jeste¶ w stanie lub nie masz ochoty na atakowanie siatki,  twój partner który te¿ siê tam znajduje powinien szukaæ pierwszej okazji na poacha – przej¶cia przez ¶rodek i uderzenia woleja w zawodnika zaraz po drugiej stronie siatki. To zwykle wystarcza do zakoñczenia punktu.

 Gdy przeciwnicy dobrze returnuj± i masz problem z utrzymaniem serwisu w normalnym ustawieniu, spróbuj zmieniæ na ustawienie Australijskie. W tej konfiguracji serwuj±cy staje bezpo¶rednio przy ¶rodkowym znaczku a jego partner staje przy siatce naprzeciw niego, po tej samej stronie linii ¶rodkowej. Na przyk³ad serwuj±c na stronê równowagi, zarówno serwuj±cy jak i jego partner stoj± na prawo od ¶rodka kortu. Serwuj±cy powinien zaserwowaæ przez ¶rodek (w T) i pokryæ lewa stronê kortu. Jego partner jest natomiast odpowiedzialny za praw± stronê kortu. W przypadku normalnego ustawienia, sprawa krycia kortu przedstawia³aby siê zupe³nie odwrotnie. W tym momencie returnuj±cy musi graæ po linii w celu unikniêcia zagrania na osobê przy siatce. Dlaczego tenisi¶ci zawsze nie staj± w ustawieniu Australijskim? Dlaczego nie jest to normalne ustawienie? Poniewa¿ jest to geometrycznie mniej korzystne w stosunku do tradycyjnego uk³adu. Returnuj±cy mo¿e uderzyæ pi³kê mijaj±c atakuj±cego serwuj±cego z wiêksz± ³atwo¶ci± w ustawieniu Australijskim, szczególnie gdy zaserwowano na zewn±trz. Dzieje siê tak dlatego, ¿e return poleci na krótszym dystansie przed miniêciem biegn±cego serwuj±cego ni¿ w przypadku returnu po krosie (charakterystycznego dla normalnego ustawienia). Mimo, ¿e w ustawieniu Australijskim jest nieco trudniej serwuj±cemu pokryæ kort przy pierwszym woleju, taka formacja mo¿e byæ warta swojej ceny, gdy¿ returnuj±cy musi zagraæ odbiór w kierunku w którym nie czuje siê w pe³ni komfortowo.

 Podsumowuj±c, oto kilka podstawowych zasad jakie nale¿y braæ pod uwagê chc±c byæ skutecznym w grze deblowej:

1.      Dru¿yna na siatce ma przewagê.

2.      Walcz o wysoki procent pierwszego serwisu.

3.      Staraj siê ulokowaæ obydwu partnerów razem na siatce. W przeciwnym wypadku obydwaj powinni staæ na linii g³ównej.

4.      Unikaj bycia z³apanym w strefie miêdzy lini± serwisow± a g³ówn±.

5.      Graj wszystkie trudne dla ciebie zagrania na przeciwnika który jest najdalej od siatki, celuj±c w jego stopy gdy to tylko mo¿liwe.

6.      Gdy nie wiesz co zrobiæ z pi³k±, graj przez ¶rodek kortu

7.      Przy wymianach wolejowych poruszaj siê do przodu.

 

T³umaczenie Krystian Pfeiffer  (www.pfeifferteam.pl)

 

Praca z m³odymi zawodnikami

Odpowiedzialny Dobór Turniejów

Jednym z najtrudniejszych zadañ trenera pocz±wszy od trenowania zawodników m³odszych kategorii a skoñczywszy na zawodowym tour jest zapewnienie tenisi¶cie warunków do sta³ego dynamicznego rozwoju. Proces ten obejmuje wiele decyzji dotycz±cych miêdzy innymi odpowiedniej ilo¶ci treningu ogólnorozwojowego poza sezonem startowym, ilo¶ci treningu na korcie, oraz czêstotliwo¶ci startów turniejowych w celu osi±gniêcia swoich celów rozwojowych. Ta ostatnia kwestia, czyli dobór turniejów, mo¿e mieæ najwiêksze znaczenie poniewa¿ rywalizacja le¿y u pod³o¿a ca³ego tenisowego ¿ycia.

Dlaczego Odpowiedzialny Dobór Turniejów?

Odpowiedzialny dobór turniejów jest niezwykle istotny poniewa¿ sezon startowy jest w tenisie bardzo d³ugi i fizycznie wymagaj±cy. Ten problem by³ ostatnio widoczny na przyk³adzie zawodowca który w jednym roku gra³ w prawie 50 turniejach i pokazówkach zdobywaj±c wysoki ¶wiatowy ranking. Niestety, w nastêpnym roku mia³ on powa¿ny kryzys i nabawi³ siê chronicznej kontuzji która na zawsze wykluczy³a go z rywalizacji.

Granie zbyt wielu turniejów mo¿e spowodowaæ zmêczenie i wypalenie co w konsekwencji mo¿e prowadziæ do kontuzji lub choroby. Kwestia ta jest szczególnie wa¿na ze wzglêdu na fakt, ¿e wiele wa¿nych turniejów rozgrywanych jest pod koniec roku. Stanowczo zbyt czêsto mo¿na us³yszeæ z ust zawodnika zdania typu: „ Nie mogê siê doczekaæ koñca tego turnieju”, lub „Sezon ma siê ju¿ ku koñcowi, super!”. Nie jest to postawa któr± chcia³oby siê obserwowaæ przed startem w kluczowych turniejach. Tenisista potrzebuje utrzymywaæ w³a¶ciw± postawê, motywacjê i zdrowie aby byæ w stanie walczyæ na najwy¿szym swoim poziomie do samego koñca sezonu.

Kiedy graæ?

Zawodnicy powinni braæ udzia³ w rywalizacji tylko wtedy gdy turniej spe³nia pewne kryteria. Ogólnie rzecz bior±c, turnieje powinny pe³niæ konkretn± rolê w osi±ganiu przez zawodnika celów wyznaczonych na dany sezon. Po pierwsze zawodnicy powinni rywalizowaæ wtedy gdy potrzebuj± wiêkszego do¶wiadczenia turniejowego. Po drugie, powinni graæ w celach kwalifikacyjnych. Po trzecie, powinni graæ w turniejach w celu sprawdzenia swoich umiejêtno¶ci na tle swoich rówie¶ników oraz dla przyspieszenia w³asnego rozwoju. Po czwarte, rywalizacja jest polecana gdy tenisi¶ci potrzebuj± paru meczy w turniejach ni¿szej rangi przed przyst±pieniem do wa¿nych turniejów. Podsumowuj±c, warto wzi±æ pod uwagê, ¿e ka¿dy turniej powinien dostarczaæ zawodnikowi jakiej¶ pozytywnej nauki wp³ywaj±cej na przyspieszenie lub utrzymanie jego rozwoju.

Kiedy nie graæ?

Zawodnicy nigdy nie powinni graæ w turniejach w celu zbudowania pewno¶ci siebie. Pewno¶æ siebie nie pochodzi z turniejowej rywalizacji ale z porz±dnego przygotowania. Zwykle z tej przyczyny, zawodnicy koñcz± turniej maj±cy zbudowaæ ich pewno¶æ z mniejszym poczuciem pewno¶ci siebie ni¿ przed turniejem.
Tenisi¶ci nigdy nie powinni graæ w turnieju tylko dlatego, ¿e wiedz±, ¿e go wygraj±. Jest to tak naprawdê sytuacja bez wygranych. Je¶li taki zawodnik wygra to niewiele dziêki temu zyskuje poniewa¿ oczekuje siê od niego zwyciêstwa. Je¶li natomiast przegra, mo¿e to powa¿nie nadszarpn±æ jego pewno¶æ siebie.

Zawodnicy nigdy nie powinni rywalizowaæ w turnieju gdy nie s± w pe³ni przygotowani do gry na swoim najwy¿szym poziomie. Je¶li zawodnik ma kryzys, gra w turnieju nie jest sposobem na wyj¶cie z niego. Presja wyj¶cia z kryzysu, jak± zawodnik na siebie nak³ada, prawie z ca³± pewno¶ci± spowoduje, ¿e nie bêdzie on gra³ dobrze. Zwykle, tenisi¶ci wychodz± z kryzysów zmniejszaj±c nak³adan± na siebie presjê, rozumiej±c co do tego kryzysu doprowadzi³o i poprzez w³a¶ciwy trening stopniowo zwiêkszaj±c poziom swojej gry.

W koñcu, zawodnik nie powinien nigdy graæ w turnieju bez ¿adnej przyczyny i celu, dla samego grania. Takiej sytuacji zwykle towarzyszy niska motywacja – czêsta przyczyna s³abej gry.
Podsumowuj±c, trener powinien, planuj±c plan startowy, wzi±æ pod uwagê powy¿sze kryteria i ostro¿nie wybraæ te turnieje, które wp³yn± na d³ugo terminowy rozwój zawodnika. W wyborze imprez startowych powinna obowi±zywaæ jedna podstawowa zasada: zawodnicy powinni graæ w turniejach tylko wtedy gdy maj± wiêcej do wygrania ni¿ do stracenia.

Rozmawiaj z zawodnikiem

Zrozumienie zawodnika jest jednym z podstawowych obowi±zków trenera. Znajomo¶æ potrzeb zawodnika, jego motywacji oraz tego co dzieje siê w jego ¿yciu jest kluczow± spraw± w pracy trenerskiej. Nie jest to jednak proste zadanie. Nie potrafimy przecie¿ czytaæ w my¶lach a czêsto jeste¶my odpowiedzialni za du¿± liczbê zawodników. Bycie na bie¿±co z ich potrzebami i motywacjami mo¿e byæ prac± sam± w sobie. Jednak ta informacja jest ogromnie istotna w  zwiêkszaniu intensywno¶ci oddzia³ywania trenera na zawodnika.

Najwa¿niejsze informacje

Jakich informacji mo¿e potrzebowaæ trener aby wykonywaæ swoj± pracê na najwy¿szym mo¿liwym poziomie? Na pewno potrzebuje on wiedzieæ o potrzebach swoich zawodników na treningu, na turnieju, jako cz³onka zespo³u oraz zdawaæ sobie sprawê z rzeczy dziej±cych siê w ¿yciu zawodnika poza kortem.

1.      W okresie przygotowawczym, który jest fundamentem okresu startowego, wa¿ne jest zrozumienie potrzeb motywacyjnych tenisisty. Czy potrzebuje on byæ ostro popychany przez ciebie, zachêcany i wspierany w bardzo pozytywny sposób, do³±czany do mocno zmotywowanego kolegi czy mo¿e pozostawiony samemu sobie gdy¿ posiada siln± motywacjê wewnêtrzn±?

2.      Wa¿nym elementem w prowadzeniu zespo³u lub grupy treningowej jest utrzymywanie harmonii i rozwi±zywanie konfliktów. Znajomo¶æ interpersonalnych potrzeb zawodników pomo¿e w zbieraniu pozytywnych do¶wiadczeñ w pracy w grupie i utrzymywaniu dobrych relacji miedzy zawodnikami. Tak wiêc warto jest zastanowiæ siê nad najlepszym dopasowaniem poszczególnych zawodników do ogólnego charakteru grupy treningowej. Czy lubi± oni byæ sami czy mo¿e po¶ród kolegów z dru¿yny, kto jest ich najlepszym przyjacielem w dru¿ynie i jakie problemy w komunikacji maj± poszczególni zawodnicy we wspó³pracy z grup±?

3.      Podczas pracy na korcie, trener powinien wiedzieæ czy sposób w jaki przekazuje informacje jest zrozumia³y dla jego zawodników. Warto jest zapytaæ ich jaki jest ich styl uczenia siê. Czy ucz± siê oni najlepiej przy werbalnym, wizualnym czy kinestetycznym przekazie informacji? Czy potrzebuj± wiêkszej ilo¶ci technicznych wskazówek w celu przypomnienia tego nad czym w danym momencie pracuj±?

4.      W dniu meczu, sposób w jaki trener uk³ada relacjê z zawodnikiem mo¿e znacz±co wp³yn±æ na jako¶æ gry tenisisty. Czêsto jednak nie jest do koñca jasne, co powinno siê z zawodnikiem robiæ. Na przyk³ad, czy nasz zawodnik woli przed meczem byæ sam czy mo¿e potrzebuje obecno¶ci trenera? Czy potrzebuje wskazówek technicznych, taktycznych czy mo¿e motywacyjnych? Jest to wa¿na informacja dla ka¿dego szkoleniowca, gdy¿ okres przed meczem ma kluczowe znaczenie dla ca³ego wystêpu w turnieju.

5.      Warto równie¿ pamiêtaæ, ¿e zawodnik nie spada na kort z nieba. Sprawy które trapi± go poza kortem z pewno¶ci± bêd± mia³y wp³yw na jego grê. Dlatego trener powinien czyniæ starania w kierunku zrozumienia sytuacji rodzinnej, zdrowotnej, socjalnej i szkolnej zawodnika.

Zdobywanie informacji

Aby pe³niej zrozumieæ sportowca potrzebna jest wiêc jasna informacja, któr± naj³atwiej jest otrzymaæ daj±c tenisi¶cie szansê wypowiedzenia siê na interesuj±ce nas tematy. Jednym ze sposobów jest poproszenie zawodnika o wype³nienie kwestionariusza, który ja zatytu³owa³em „Porozmawiaj ze swoim trenerem” i który mo¿na nastêpnie przestudiowaæ w wolnym czasie. Warto te¿ uzyskan± informacjê zapisaæ w sposób umo¿liwiaj±cy szybkie zorientowanie siê w sytuacji zawodnika, gdy tylko zaistnieje taka potrzeba.

1.      Co najbardziej ciê motywuje podczas treningu?
2.      Z kim masz najlepsze relacje w twojej grupie treningowej?
3.      Z jakim rodzajem konfliktów spotykasz siê najczê¶ciej w twoim teamie?
4.      Jaki sposób przekazu informacji najbardziej dzia³a na twoj± wyobra¼niê: s³owny, wizualny, kinestetyczny (ruch twojego cia³a) czy mo¿e kombinacja kilku z nich?
5.      Co powinienem a czego nie powinienem robiæ w czasie przygotowañ do nadchodz±cego meczu (rozmawiaæ czy zostawiæ w samotno¶ci, a mo¿e udzielaæ wskazówek technicznych)?
6.      O jakich sprawach spoza tenisa powinienem wiedzieæ aby pracowaæ z tob± najlepiej jak mo¿na (np. szko³a, rodzina, zdrowie)?

Przygotowania przedmeczowe

Okres zaraz przed meczem jest najwa¿niejszym momentem ca³ego procesu przygotowania do meczu. To co zawodnik my¶li, czuje i robi zaraz przed gr± bêdzie decydowa³o o tym jak dobrze dany mecz bêdzie rozegrany. Trener mo¿e w znacznym stopniu pomóc zawodnikowi w optymalnym przygotowaniu siê do nadchodz±cego spotkania.

Mo¿na wyró¿niæ trzy podstawowe zadania przed meczowe. Po pierwsze, ca³y sprzêt powinien byæ idealnie przygotowany. Po drugie, cia³o musi byæ rozgrzane i w optymalnym stopniu pobudzone. Po trzecie, zawodnik musi byæ pewny swoich umiejêtno¶ci i skoncentrowany na jak najlepszej grze podczas spotkania.

Jest kilka kluczowych czynników, które mog± pomóc lub przeszkodziæ w przygotowaniu do meczu. Pierwsze pytanie jakie sobie nale¿y zadaæ to: „Które miejsce w o¶rodku w którym rozgrywany jest turniej najlepiej nadaje siê na przygotowania do meczu?” Bêdzie to w du¿ej mierze zale¿a³o od stylu koncentrowania siê zawodnika. Je¶li tenisista ma tendencjê by „zbyt du¿o my¶leæ” powinien pozostaæ w zgie³ku turnieju i przygotowaæ siê w tych warunkach do meczu. Je¶li natomiast zgie³k turniejowy rozprasza nadmiernie tenisistê to wtedy warto odseparowaæ siê i przygotowaæ do meczu w samotno¶ci.

Nastêpnie, zawodnicy powinni zdecydowaæ co potrzebuj± zrobiæ aby byæ ca³kowicie przygotowanym. Jak ju¿ wcze¶niej wspomniano, s± trzy g³ówne aspekty tego przygotowania, ale w ka¿dym z nich, zawodnik ma swoje ulubione sposoby postêpowania. Dla przyk³adu, ka¿dy zawodnik mo¿e mieæ okre¶lone æwiczenia które lubi wykonywaæ aby przygotowaæ siê fizycznie. Trenerzy powinni pomóc zawodnikom w rozwiniêciu odpowiednio pouk³adanej rutyny przed meczowej, która pozwoli przygotowaæ siê do meczu we wszystkich trzech aspektach.

Kolejnym wa¿nym etapem w planowaniu przygotowania do spotkania, jest okre¶lenie przez zawodnika z kim powinien wchodziæ w interakcjê a kogo powinien unikaæ w czasie przygotowañ do pojedynku. Tenisi¶ci powinni kontaktowaæ siê tylko z tymi osobami, na obiekcie na którym rozgrywany jest turniej, które mog± zwiêkszyæ jako¶æ ich przygotowañ, np. z trenerami. I odwrotnie, zawodnicy powinni okre¶liæ kogo lub czego powinni unikaæ gdy¿ przeszkadza to w przygotowaniach np. gadatliwi zawodnicy, obs³uga turnieju, rodzice i niechciane informacje turniejowe.

Podsumowuj±c, trenerzy powinni pomóc zawodnikowi w okre¶leniu tego co potrzebuje on zrobiæ aby w pe³ni przygotowaæ siê do zagrania swojego najlepszego meczu. Zawodnicy mog± pó¼niej przygotowaæ swój w³asny plan przygotowañ do meczu który pozwoli im kontrolowaæ wszystkie najwa¿niejsze czynniki, zwiêkszaj±c w ten sposób prawdopodobieñstwo grania na najwy¿szym swoim poziomie.

Posezonowa Ocena Trenera

Ka¿dy trener pracuj±cy z zawodnikami zdaje sobie sprawê, ¿e postêp w ka¿dej sferze szkolenia zachodzi dziêki ¶wiadomo¶ci w³asnych s³abo¶ci i pracy nad nimi. Mimo to, trenerzy rzadko s± oceniani w zorganizowany i systematyczny sposób, przez co staj± siê mniej ¶wiadomi swoich s³abych stron. Co gorsza, jeszcze rzadziej trenerzy uzyskuj± informacje na swój temat od bezpo¶rednich odbiorców swoich umiejêtno¶ci, czyli od zawodników.

Powszechn± praktyk± spotykan± w szkolnictwie wy¿szym (w stanach) jest ocena nauczyciela przez studentów. Informacje zebrane w ten sposób s± nastêpnie traktowane jako konstruktywna krytyka pomocna w dalszym rozwoju nauczyciela, jego przysz³ym zatrudnieniu czy potencjalnym awansie. Ta sama procedura mog³aby mieæ miejsce w ocenie pracy trenera, co pozytywnie wp³ynê³oby na rozwój zawodu trenerskiego i ca³ego tenisa w naszym kraju.

Kwestionariusz oceniaj±cy trenera móg³by sk³adaæ siê z dwóch czê¶ci. Pierwsza z nich mia³a by postaæ oceny szerokiej gamy umiejêtno¶ci trenerskich w piêciostopniowej skali (1: s³abo, 2: poni¿ej ¶redniej, 3: ¶rednio, 4: dobrze, 5: doskonale). Druga czê¶æ kwestionariusza mog³aby byæ przeznaczona na komentarze pozwalaj±ce zawodnikom na wyra¿enie w³asnych opinii o trenerze. Czego mog³aby dotyczyæ ocena?

1.      Wiedzy trenerskiej – zakresu i g³êboko¶ci wiedzy trenera w sferze techniki, treningu ogólnego, mentalnego i sprzêtu.
2.      Umiejêtno¶ci przekazywania wiedzy – zdolno¶ci trenera do jasnego przekazywania potrzebnej zawodnikowi wiedzy.
3.      Entuzjazmu– ilo¶ci energii i mi³o¶ci do sportu któr± trener wnosi do swojej pracy.
4.      Postawy wzglêdem podopiecznych – sposobu w jaki trener traktuje zawodników w kwestii szacunku, troski i dyscypliny.
5.      Ogólnie trenera jako osoby,

Oprócz informacji od zawodników, inne aspekty pracy trenerskiej mog³yby byæ ocenione przez osobê nadzoruj±c± proces szkolenia i trenera koordynatora. Warto by w tej ocenie uwzglêdniæ „poza kortowe” obowi±zki trenera uwzglêdniaj±ce organizacyjne i administracyjne uzdolnienia, zdolno¶ci komunikowania siê z innymi pracownikami klubu, rodzicami i innymi osobami zwi±zanymi z tenisem, a tak¿e cechy osobowe takie jak inicjatywa i zdolno¶æ zarz±dzania w³asnym czasem.

Przyjmuj±c ten sposób postêpowania, wa¿ne jest by trenerzy postrzegali ca³y proces oceniania pozytywnie i konstruktywnie, a nie jako co¶ co zagra¿a ich pozycji. Prawdê powiedziawszy, zastosowanie systematycznego systemu oceny trenerów usunê³o by wiele subiektywnych i arbitralnych decyzji odno¶nie zatrudnienia, podwy¿ek czy awansów. Na bardziej osobistym poziomie, pozwoli³oby to trenerom na zdobycie jasnej informacji, której mogliby u¿yæ w celu poprawienia jako¶ci ich pracy.

Motywowanie rozwijaj±cych siê zawodników

Na jako¶æ gry maj± wp³yw trzy czynniki: umiejêtno¶ci, motywacja i stopieñ trudno¶ci zadania. Z tych czynników tylko jeden, motywacja, jest ca³kowicie w granicach kontroli zawodnika. Z tego te¿ powodu, trenerzy powinni skoncentrowaæ wiele swojej energii na rozwijaniu i utrzymywaniu wysokiego poziomu motywacji u swoich zawodników. Nie jest to proste zadanie z powodu d³ugo¶ci i intensywno¶ci sezonu startowego oraz zwi±zanego z nim stresu mentalnego, emocjonalnego i fizycznego jaki prze¿ywaj± w tym okresie zawodnicy.

Czym jest Motywacja?

Prosto rzecz ujmuj±c, motywacja jest to zdolno¶æ do rozpoczêcia i wytrwania w danej czynno¶ci. To pragnienie brania udzia³u w danej aktywno¶ci pochodzi z wiary, ¿e dane dzia³anie dostarcza jakiej¶ wewnêtrznej (np. satysfakcja, rado¶æ) lub zewnêtrznej (np. s³awa, bogactwo) nagrody. W praktyce, to w³a¶nie nagrody pozwalaj± zawodnikom na kontynuowanie ciê¿kiej pracy w obliczu znudzenia, zmêczenia, bólu, i pragnienia robienia innych rzeczy. Mimo, ¿e zarówno wewnêtrzna i zewnêtrzna motywacja mog± byæ skuteczne, badania wykaza³y, ¿e motywacja wewnêtrzna najsilniej i przez najd³u¿szy okres czasu wp³ywa na chêæ do pracy i osi±gane wyniki. Dzieje siê tak dlatego, ¿e nagrody zewnêtrzne mog± siê zmieniaæ i (co jest ca³kiem prawdopodobne) zupe³nie zanikaæ. Jednak¿e, tenisi¶ci maj± kontrolê nad swoimi wewnêtrznymi nagrodami i mog± je wykorzystywaæ kiedy tylko zechc±. Z tego te¿ powodu, motywacja wewnêtrzna jest idealna dla wszystkich zawodników.

Silnie wewnêtrznie umotywowany zawodnik jest sk³onny zrobiæ wszystko co w jego mocy aby staæ siê tak dobrym jak to tylko mo¿liwe, niezale¿nie od nagród i wp³ywu osób postronnych. Ta pasja musi byæ kierowana w kierunku treningu ogólnorozwojowego, treningu technicznego, przygotowania mentalnego, i stylu ¿ycia z uwzglêdnieniem diety, snu, szko³y, rodziny i stosunków miêdzyludzkich. Prosty schemat najlepiej ilustruje wagê motywacji w procesie przygotowañ do gry na najwy¿szym poziomie:

Wysoka Motywacja -> Pe³ne przygotowanie -> Gra na najwy¿szym poziomie

Oznaki niskiej motywacji

Zwykle nie jest trudno zidentyfikowaæ tenisistów którym brakuje motywacji. S± to przewa¿nie zawodnicy którym brakuje zainteresowania niektórymi lub wszelkimi aspektami treningu, wykazuj± mniej ni¿ 100% zaanga¿owania, a czasem mog± unikaæ treningu w ogóle. Brak motywacji mo¿e równie¿ skróciæ ich rutyny treningowe i meczowe, sprawiæ, ¿e bêd± z powodu niewielkich kontuzji usprawiedliwiaæ swoje nieobecno¶ci na treningu lub braæ niepotrzebne dodatkowe dni wolne.

Rozwój motywacji

Regularny partner treningowy

Niezale¿nie od tego jak ciê¿ko zawodnicy pracuj± w samotno¶ci, bêd± trenowaæ ze znacznie wiêkszym zaanga¿owaniem je¶li kto¶ bêdzie ich popycha³ do prze³amywania kolejnych barier. Bardzo u¿ytecznym sposobem zwiêkszania motywacji jest zorganizowanie zawodników w pary. Jest to szczególnie skuteczne gdy zawodnicy maj± podobne umiejêtno¶ci, cele sportowe i programy treningowe. W ka¿dym dowolnym dniu treningu przynajmniej jeden z nich bêdzie umotywowany do ciê¿kiej pracy. Tenisi¶ci bêd± równie¿ bardziej zaanga¿owani w trening maj±c ¶wiadomo¶æ, ¿e kto¶ na nich liczy.

Okre¶lenie najwaleczniejszego zawodnika.

Na motywacje mo¿e równie¿ pozytywnie wp³yn±æ okre¶lenie przez m³odych tenisistów zawodnika ¶wiatowej klasy, który wyró¿nia siê najwiêksz± waleczno¶ci± na korcie. Nastêpnie warto imiê lub zdjêcie tego zawodnika wywiesiæ w miejscu w którym nasi podopieczni bêd± je regularnie ogl±daæ. Mo¿na równie¿, od czasu do czasu, zapytaæ zawodnika czy pracuje tak ciê¿ko jak jego najwaleczniejszy idol.

„Motywatory”

Im czê¶ciej zawodnikom przypomina siê o konieczno¶ci utrzymania motywacji na wysokim poziomie, tym bardziej to zapadnie w ich ¶wiadomo¶æ. Dobrym sposobem na ci±g³e oddzia³ywanie w tym kierunku s± motywuj±ce s³owa klucze, np. „Jazda”, „Walka” oraz powiedzenia: „Id¼ na ca³o¶æ albo id¼ do domu”, „Je¶li masz byæ nied¼wiedziem to b±d¼ grizzly” a tak¿e fotografie, np. Samprasa, Graf, umieszczane na ¶cianach domku klubowego, a szczególnie ponad drzwiami przez które zawodnicy wchodz± na kort.

Zadawaj codzienne pytania

S± dwa pytania które warto zadaæ zawodnikom na pocz±tku i na koñcu ka¿dego dnia pracy. Przed treningiem warto zadaæ podopiecznym pytanie: „Co mo¿esz dzisiaj zrobiæ aby staæ siê najlepszym zawodnikiem jakim tylko mo¿esz byæ?” Po treningu trener mo¿e zapytaæ: „Czy zrobi³e¶ wszystko co w twojej mocy aby staæ siê najlepszym zawodnikiem jakim tylko mo¿esz byæ?”

Dzienniczek treningowy

Bardzo umacniaj±ca jest dla zawodników mo¿liwo¶æ obserwowania postêpów w ró¿nych sferach treningu i startów turniejowych. Skutecznym sposobem jasnego postrzegania swoich dokonañ jest utrzymywanie dzienniczka treningów. Zapisywanie tego co robi siê na treningu, pozwala zawodnikowi na dok³adniejsze zapoznanie siê z najwa¿niejszymi aspektami przygotowañ turniejowych w sferze fizycznej, technicznej i mentalnej. Daje równie¿ mo¿liwo¶æ zaobserwowania tendencji jakie zawodnik przejawia w meczach turniejowych. Obserwowanie swoich postêpów zapisanych w dzienniczku dostarcza zawodnikowi utwierdzenia w celowo¶ci dokonywanych wysi³ków i zwiêksza jego motywacjê. Dzienniczki treningowe s± równie¿ przydatne w okre¶laniu przyczyn przetrenowania, choroby, kontuzji a tak¿e kryzysów i okresów wy¶mienitej gry.

Ilo¶æ vs. Jako¶æ

Dopracowanie siê grupy wysoko wewnêtrznie zmotywowanych zawodników to wspania³y cel. Jednak¿e, wysoko zmotywowani tenisi¶ci musz± byæ równie¿ monitorowani i „stopowani” od czasu do czasu. Tego rodzaju wyczynowcy czêsto ¿ywi± przekonanie, ¿e du¿a ilo¶æ pracy jest sposobem na osi±gniêcie pe³nego potencja³u. Dla przyk³adu, je¶li jedna godzina intensywnych æwiczeñ daje dobre rezultaty to dwie godziny ostrych æwiczeñ dadz± jeszcze lepsze wyniki. Czêsto trac± oni z oczu t± oczywist± prawdê, ¿e jako¶æ równie¿ odgrywa wielk± rolê w ich treningu. Wa¿nym faktem jaki warto im zaszczepiæ jest postawa: „Nie trenuj ciê¿ko, trenuj m±drze!!” Pos³uguj±c siê t± ide±, trener nastêpnie powinien pokazaæ zawodnikom jak m±dra praca zaprowadzi ich do postawionych sobie celów. Aby przyspieszyæ przyswojenie tego sposobu my¶lenia, warto wskazaæ efekty przedk³adania ilo¶ci nad jako¶ci± np. zastój, wypalenie, kontuzja i kryzys.



T³umaczy³ Krystian Pfeiffer   www.pfeifferteam.pl

Co zrobiæ by by³o lepiej? – Mistrzostwa Europy do lat 14. Eliminacje Bremen 2005

Dziêki uprzejmo¶ci Polskiego Zwi±zku Tenisowego mia³em przyjemno¶æ bycia kapitanem naszej reprezentacji podczas eliminacji do Mistrzostw Europy do lat 14 ch³opców. Sam turniej poprzedzili¶my trzydniowym zgrupowaniem przygotowawczym, którego przeprowadzenie by³o mo¿liwe dziêki wspó³pracy klubu sportowego Sport Factory oraz sekcji tenisa AZS w Bydgoszczy.

Dlaczego nie wygrali¶my eliminacji! Czego nam zabrak³o! Co zrobiæ aby nasi m³odzicy mieli jakiekolwiek szanse w rywalizacji z europejsk± (i ¶wiatow±) czo³ówk± za 4 – 6 lat? My¶lê, ¿e to opracowanie udzieli paru odpowiedzi.

Zgrupowanie

Na przygotowania do Bydgoszczy przyjecha³o 6 m³odzików i 5 m³odziczek.
Ch³opaki:
Igor Bujdo
Filip Lewicki
Piotrek Gadomski
Kacper Mularczyk
Piotrek Stefaniak
Sebastian Chyliñski

Dziewczynki:
Kasia Piter
Justyna Jegio³ka
Weronika Domaga³a
Magda Lenette
Sylwia Miko³ajczuk

W czasie zgrupowania by³em odpowiedzialny za trening ogólnorozwojowy, trening mentalny oraz trening tenisowy ch³opców. Trening tenisowy dziewczynek spoczywa³ na barkach trenera Jarka Krajowskiego.

Moim g³ównym celem w zakresie treningu ogólnorozwojowego by³o zapoznanie zawodników z æwiczeniami zwiêkszaj±cymi si³ê i dynamikê najwa¿niejszych partii miê¶niowych w tenisie, zabezpieczaj±cymi stawy najbardziej nara¿one na kontuzjê, oraz z æwiczeniami rozci±gaj±cymi stanowi±cymi obowi±zkowy sk³adnik rutyny po meczowej i po treningowej.

Je¶li chodzi o trening mentalny to postawi³em sobie za zadanie przekazanie naszej m³odzie¿y najwa¿niejszych informacji na temat rutyny miêdzy punktowej i wstêpne opracowanie fazy fizycznej i fazy rytua³u tej¿e rutyny, zapoznanie naszych m³odych nadziei z rutyn± przedmeczow± i po meczow± maj±c± decyduj±cy wp³yw na jako¶æ gry w kolejnych spotkaniach, oraz porozmawianie z zawodnikami na temat sze¶ciu filarów poczucia w³asnej warto¶ci (maj±cej bezpo¶redni zwi±zek z pewno¶ci± siebie – najwa¿niejszym czynnikiem w mentalnym aspekcie tenisa).

Trening tenisowy ch³opców (do którego przy³±cza³a siê czasem Kasia Piter) obejmowa³ g³ównie trening sytuacji meczowych ze szczególnym naciskiem na grê deblow± oraz sparringi deblowe i singlowe (w sparringach tych brali równie¿ udzia³ zawodnicy grupy tenisowej Pfeiffer – Micha³ W³odarczyk, Piotrek Obuchowicz, Ada¶ Majchrowicz, Jarek Bieñkowski, Dominik Kaniewski, Kasia Zajdenc oraz Kinga Przyby³a.)


Trening ogólnorozwojowy ujawni³ parê s³abo¶ci naszych najlepszych m³odzików. Przede wszystkim zwróci³em uwagê na do¶æ ma³± si³ê nóg konieczn± do prawid³owego wykonania æwiczeñ na stepach typu „core trainer”. Równie¿ koordynacja pracy nóg z prac± reszty cia³a przy wykonywaniu markowanych uderzeñ pozostawia³a sporo do ¿yczenia. Pod wzglêdem wy¿ej wymienionych cech z grupy pozytywnie wyró¿nia³a siê Kasia Piter, Sebastian Chyliñski i Piotrek Stefaniak. Warunkiem dalszych postêpów w pracy nóg tych zawodników jest aktywowanie w wiêkszym stopniu miê¶ni po¶ladkowych. Mo¿na to zrobiæ przy pomocy æwiczeñ proponowanych podczas sympozjum w Poznaniu przez Kenetha Bastieansa.
Drug± rzecz± na któr± zwróci³bym szczególn± uwagê bêd±c trenerem zawodników uczestnicz±cych w zgrupowaniu jest si³a miê¶ni stabilizuj±cych krêgos³up (miê¶nie brzucha i miê¶nie lêd¼wiowe). Nie muszê chyba dodawaæ, ¿e s± to obok miê¶ni nóg (przede wszystkim miê¶ni po¶ladkowych) najwa¿niejsze kinetory odpowiedzialne za si³ê i dynamikê praktycznie wszystkich uderzeñ. O ile æwiczenia kszta³tuj±ce si³ê miê¶ni prostych brzucha (pilates) wypad³y ca³kiem nie¼le, to niektóre æwiczenia na si³ê miê¶ni sko¶nych by³y poza zasiêgiem wiêkszo¶ci æwicz±cych (mo¿e z wyj±tkiem Sebastiana Chyliñskiego).

Miê¶niami antagonistycznymi do miê¶ni brzucha s± miê¶nie lêd¼wiowe. W grupie w której prowadzi³em zajêcia, zawodnicy z wiêksz± ³atwo¶ci± wykonywali æwiczenia na miê¶nie lêd¼wiowe ni¿ na miê¶nie brzucha. Mo¿e to wskazywaæ na brak równowagi miêdzy tymi dwoma grupami miê¶ni. Równowaga ta jest warunkiem w³a¶ciwej stabilizacji miednicy a wiêc w rezultacie w³a¶ciwej pracy nóg. Czeka ich wiêc sporo pracy w celu uzyskania i utrzymania tego balansu. . 

W zakresie miê¶ni obrêczy barkowej, szczególn± uwagê zwróci³em na rotatory wewnêtrzne i zewnêtrzne ramienia. Æwiczenia rozwijaj±ce si³ê tych miê¶ni wykonywali¶my z gumami typu band i tubing. Z reakcji æwicz±cych wywnioskowa³em, ¿e wielu z nich wykonywa³o je po raz pierwszy. Wiadomo, ¿e staw barkowy jest szczególnie nara¿ony na kontuzje w tenisie. Wykonywanie æwiczeñ na rotatory ramienia jest warunkiem utrzymania tego stawu w dobrej kondycji w wieku seniorskim. My¶lê, ¿e kontynuowanie wykonywania zaproponowanych przeze mnie æwiczeñ skutecznie uchroni naszych zawodników przed kontuzjami ramienia, które prze¶ladowa³y takich tenisistów jak Patrick Rafter, Goran Ivanisevic czy Mark Philippoussis.

Na koniec treningu ogólnego oraz po ka¿dym treningu tenisowym wykonywali¶my serie æwiczeñ rozci±gaj±cych. Æwiczenia te ujawni³y stosunkowo ma³y zakres ruchomo¶ci w stawach (szczególnie koñczyn dolnych) u naszych m³odzików. Wskazuje to na brak rutyn po meczowych i po treningowych uwzglêdniaj±cych element rozci±gania. S³abo rozci±gniêci zawodnicy to w przysz³o¶ci kontuzjowani zawodnicy. Zwa¿ywszy, ¿e rozci±ganie zaraz po meczu lub treningu oraz przed pój¶ciem spaæ zmniejsza ryzyko pojawienia siê kontuzji o 50%, program æwiczeñ rozci±gaj±cych, który zaproponowa³em mo¿e daæ najsumienniejszym uczestnikom zgrupowania szansê na unikniêcie nag³ego i bolesnego koñca kariery z powodu jakiego¶ urazu przeci±¿eniowego.

Trening ogólnorozwojowy wzbogaci³em o jedn± sesjê spinningu poprowadzon± przez instruktora Sport Factory Marka Przekwasiñskiego. My¶lê, ¿e zajêcia spinn s± dobr± alternatyw± dla treningu kondycyjnego w tradycyjnej formie. G³o¶na, dynamiczna muzyka oraz rytmika wykonywanych ruchów sprawiaj±, ¿e nawet najwiêkszy wysi³ek wykonuje siê z du¿ym zaanga¿owaniem i przyjemno¶ci±.

Drugim wa¿nym punktem programu zgrupowania by³ trening mentalny. Jak ju¿ wcze¶niej wspomnia³em zale¿a³o mi na u¶wiadomieniu zawodnikom faktu istnienia rutyn miêdzy punktowych, przed meczowych i po meczowych oraz przekazaniu im podstawowych sposobów budowania pewno¶ci siebie. O rutynie miêdzy punktowej przed naszym spotkaniem wiedzia³y jedynie dwie osoby. Z tej dwójki jedynie jedna pracowa³a ju¿ od jakiego¶ czasu nad automatyzacj± swojej rutyny i ¶wiadomie korzysta³a z dobrodziejstw rutynowego zachowania miedzy punktami. Po pó³toragodzinnych zajêciach wszyscy zawodnicy mieli ju¿ opracowane dwie fazy rutyny: fizyczn± (zachodz±c± natychmiast po rozegranym punkcie) i rytua³u (wykonywan± zaraz przed serwisem i returnem). Podczas treningów, które nast±pi³y po tych zajêciach teoretycznych, wiêkszo¶æ zawodników z w³asnej inicjatywy wykonywa³a rutynê miêdzy punktow± co wskazuje na pierwsze objawy profesjonalizmu u tych m³odych ludzi. Równie¿ podczas meczy eliminacyjnych w Bremen, ch³opcy z podziwu godn± konsekwencj± realizowali zadanie mentalne dotycz±ce rutyny. My¶lê, ¿e opracowanie i pocz±tkow± pracê nad rutyn± miedzy punktow± mo¿na zaliczyæ do najwiêkszych sukcesów zgrupowania w Bydgoszczy. Zainteresowanym zagadnieniem rutyny polecam lekturê mojego wcze¶niejszego opracowania pt. „Turniejowe wyzwania – jak im sprostaæ.”

Rutyna przed meczowa, po meczowa i po treningowa nie by³a ju¿ tak± nowo¶ci± dla naszych podopiecznych. Chodzi³o mi g³ównie o u¶wiadomienie zawodnikom wagi dbania o swój organizm na co dzieñ i podczas turniejów a tak¿e o przekazanie podstawowych informacji na temat przygotowania siê do nadchodz±cego spotkania. W dyskusji na temat rutyn grupa wykazywa³a spor± aktywno¶æ (Kasia Piter, Piotrek Gadomski, Piotrek Stefaniak), co bardzo cieszy gdy¿ wskazuje na to, ¿e ten temat odgrywa jak±¶ rolê w ¿yciu tych m³odych tenisistów. Dyskusja na temat odpowiedniego przygotowywania siê do wyzwañ jakie stawia nam tenis, w znacz±cym stopniu zwiêkszy³a ¶wiadomo¶æ w³a¶ciwego postêpowania podczas turniejów (choæ jak wiadomo ¶wiadomo¶æ nie zawsze idzie w parze z w³a¶ciwym postêpowaniem). Zainteresowanym zagadnieniem rutyny przed meczowej, po meczowej i po treningowej polecam moje opracowania i t³umaczenia: „Turniejowe wyzwania – jak im sprostaæ” oraz „Gotowy do gry? Praktyczne rady dla szybszej odnowy po meczu”.

Ostatnim zagadnieniem jakie poruszy³em podczas naszych spotkañ teoretycznych by³o budowanie pewno¶ci siebie. Ca³± dyskusjê i wiêkszo¶æ moich rozwa¿añ na ten temat opar³em o ksi±¿kê Nathaniela Brandena „6 filarów poczucia w³asnej warto¶ci”. Znaczenia odpowiedzialno¶ci, celowo¶ci, asertywno¶ci, ¶wiadomo¶ci, samoakceptacji i prawo¶ci w budowaniu pewno¶ci siebie u zawodnika nie da siê przeceniæ. Polecam t± ksi±¿kê wszystkim trenerom, rodzicom i samym zawodnikom.

Trzecim elementem przygotowañ do Mistrzostw by³ trening tenisowy. Treningi poranne zorganizowa³em na obiektach Sport Factory (www.sportfactory.pl) natomiast zajêcia po po³udniowe odbywa³y siê na kortach Bydgoskiego AZS-u.

Poranny trening tenisowy ch³opców by³ przede wszystkim treningiem sytuacji meczowych oraz rozegrañ deblowych. Moj± uwagê zwróci³ fakt, ¿e ch³opcy czuj± siê ma³o komfortowo graj±c w korcie, w ¾ kortu, za lini± serwisow± i bezpo¶rednio przy siatce. Niepokoj±co równie¿ przedstawia siê ich zdolno¶æ do szybkiego reagowania na wolejach oraz wychodzenia z sytuacji kryzysowych (emergency situations). Treningi sytuacji deblowych ujawni³y, ¿e umiejêtno¶æ gry wolejem, wspó³pracy z partnerem, obserwowania ruchów przeciwnika i agresywna praca nóg to piêty achillesowe naszej reprezentacji. Na tle grupy pozytywnie wyró¿niali siê Kacper Mularczyk, Piotrek Stefaniak, Sebastian Chyliñski oraz ....Kasia Piter, która wziê³a udzia³ w jednym z treningów. Osoby te, je¶li bêd± dalej rozwija³y swoj± zdolno¶æ do wszechstronnej gry maj± w przysz³o¶ci szansê staæ siê doskona³ymi deblistami i singlistami najwy¿szego formatu graj±cymi na ca³ym korcie.

Treningi po po³udniowe odbywa³y siê na ¶wie¿ym powietrzu na kortach ziemnych. Mia³y one formê sparringów deblowych i singlowych. Gry deblowe ujawni³y fakt, ¿e debel nie jest trenowany w systematyczny sposób przez wiêkszo¶æ naszych m³odzików. Zaleg³o¶ci w treningu debla mog± w przysz³o¶ci powa¿nie ograniczyæ mo¿liwo¶ci rozwoju potencja³u naszych 14-tolatków. Do podstawowych s³abo¶ci uczestników zgrupowania zaliczyæ nale¿y s³aby kontakt z partnerem, ma³± ruchliwo¶æ partnera serwuj±cego, ma³e zaciêcie do walki o siatkê, czêsty brak krycia ¶rodka kortu. Na pochwa³ê zas³uguje entuzjazm, waleczno¶æ i ruchliwo¶æ Piotra Stefaniaka, który energetyzowa³ atmosferê treningu. Gry singlowe potwierdzi³y wysok± formê Filipa Lewickiego i Igora Bujdo. Stawili oni zaciêty opór seniorom trenuj±cym w grupie tenisowej PFEIFFER – Piotrowi Obuchowiczowi i Micha³owi W³odarczykowi. Piotrek i Micha³ dziêki swojej nienagannej postawie i du¿emu zaanga¿owaniu nadali zgrupowaniu charakter profesjonalizmu i „pracy z ka¿dym” -- niezale¿nie od ró¿nicy wieku czy umiejêtno¶ci.

Zainteresowanych fotoreporta¿em ze zgrupowania, autorstwa trenera Jarka Krajowskiego, zapraszam na stronê nadziei polskiego tenisa www.nadpolten.neostrada.pl

Eliminacje

Na eliminacje do Bremen pojechali:

Igor Bujdo
Filip Lewicki
Piotr Gadomski

Na miejsce przyjechali¶my w pi±tek po po³udniu. Zasta³ nas 35 stopniowy upa³. Po szybkiej k±pieli i ogarniêciu siê w hotelu poszli¶my na po po³udniowy trening. Po intensywnej rozgrzewce biegowej przez ponad 2 godziny æwiczyli¶my ró¿ne rozegrania deblowe. Na uwagê zas³uguje du¿e zaanga¿owanie ch³opaków w te zajêcia oraz fakt, ¿e autentycznie bawili siê tym co robili. Rzadko zdarza siê aby wszyscy zawodnicy na korcie w pe³ni cieszyli siê faktem, ¿e akurat tam siê znajduj±. Tym wiêcej przyjemno¶ci mieli¶my ze wspólnej pracy.

Nastêpnego dnia rano, zaczêli¶my pracê od treningu szybko¶ci reakcji i æwiczeñ koordynacyjnych z pi³eczkami. Nastêpnie zagrali¶my kilka rozegrañ deblowych i parê setów w debla. Energia tego treningu sta³a na wysokim poziomie prócz ostatniej partii – Piotrek i Filip znów nie mogli siê dogadaæ. Przerwê miêdzy treningami umilili¶my sobie ma³ym meczykiem w nogê na pobliskim boisku do hokeja na trawie.

Trening po po³udniowy to singlowy trening sytuacji meczowych. Przebrnêli¶my ze sporym zaanga¿owaniem przez wszystkie piêæ rodzajów ze szczególnym uwzglêdnieniem sytuacji przy dwóch zawodnikach z g³êbi. Parokrotnie zgoni³ nas z kortu rzêsisty deszcz ale jako¶æ niemieckich obiektów znowu da³a a sobie znaæ, tak¿e trening uda³o nam siê dokoñczyæ.

Mecz z FINLANDI¡

W niedziele rano wykonali¶my nasz± rutynow± rozgrzewkê i jak±¶ godzinê pó¼niej naprzeciw nas stanê³a ekipa Finlandii w sk³adzie:
1.     Toumas Manner
2.     Juuso Ojanen
3.     Micke-Matias Kontinen

Jako pierwsi na kort wyszli Filip Lewicki i Juuso Ojanen. Zadaniami mentalnymi Filipa na ten mecz by³o panowanie nad nerwami (utrata panowania tylko 2 razy w secie), oraz faza fizyczna rutyny miêdzy punktowej ( zapominam maksymalnie 5 razy w secie). Zadaniami techniczno -- taktycznymi by³y szybka rêka przy pierwszym i drugim serwisie (prêdko¶æ regulujê rotacj±), raz w gemie serwisowym idê na siatkê oraz wykorzystujê ka¿d± okazje do ataku.
Filip ruszy³ na przeciwnika z du¿ym impetem jednak taktyka pe³nej agresji nie zdawa³a egzaminu. Po przegraniu pierwszego seta 2/6 zmienili¶my taktykê na nieco bardziej defensywn±. Pojawi³a siê równie¿ wiêksza kontrola nad nerwami po tym jak zasugerowa³em Filipowi aby zamieni³ ca³± swoj± z³o¶æ po przegranej pi³ce na oczekiwanie i rado¶æ po wygranych akcjach. Jak to zwykle bywa nasze oczekiwania czêsto przynosz± wymierne rezultaty. Filip wygra³ drugiego seta 6/3 i dobrze rozpocz±³ decyduj±c± partiê. Przy po 4 w trzecim secie i serwisie „Lewego” serwowanie na szybkiej rêce przez ca³y mecz da³o spor± pewno¶æ tego uderzenia w decyduj±cych momentach. Filip utrzyma³ serwis i wygra³ ostatecznie 6/4 w trzecim. Praktycznie przez ca³e spotkanie, raz w ka¿dym swoim gemie serwisowym gra³ na siatce co trzyma³o przeciwnika w niepewno¶ci i nie pozwala³o mu na z³apanie odpowiedniego rytmu. Przez ca³y mecz nasz numer 2 utrzymywa³ fazê fizyczn± rutyny co jest godne odnotowania gdy we¼mie siê pod uwagê, ¿e stosowa³ j± na meczu po raz pierwszy.

Jako drugi na kort wyszed³ Igor, jego przeciwnikiem by³ filigranowy Toumas Mauner.
Zadaniami mentalnymi Igora na ten mecz by³o panowanie nad nerwami poprzez fazê fizyczn± rutyny po przegranych pi³kach, oraz rytua³y przed serwisem i returnem. Zadania techniczno – taktyczne tego meczu dla Igora to szybki i pewny return przez ¶rodek kortu, atakowanie pi³ek które siê do tego nadaj± i szybka rêka przy serwisie.

Mecz zakoñczy³ siê pewnym zwyciêstwem Igora 6/1 6/3.
Agresja przy pierwszym i drugim serwisie nada³a podaniu odpowiedni rytm. Serwis poprawia³ siê w miarê up³ywu meczu. Rutyna po punktach realizowana by³a wzorowo. Doszli¶my z Igorem do wniosku, ¿e przyda³aby siê silniejsza reakcja po wygranej. Wp³ywa³aby ona silnie na psychikê przeciwnika i zwiêksza³a koncentracjê naszego zawodnika na pozytywach.
Rytua³ przed serwisem i returnem sprawi³, ¿e ¿aden punkt nie zosta³ potraktowany przez „Ma³pka” z nisk± koncentracj±. Przeciwnik przez ca³y czas czu³ presjê z jego strony.
Szybki i pewny return przez ¶rodek da³ pewne rozpoczêcie punktów przy serwisie przeciwnika. Rywal musia³ walczyæ przy swoim serwisie nie dostaj±c punktów za darmo. Ataki wyprowadzane by³y m±drze, bez nadmiernego po¶piechu. Gra krosami zmniejszy³a ilo¶æ b³êdów po stronie Igora i zmusi³a przeciwnika do szukania ryzykownych strza³ów po linii.

Mecz Igora zadecydowa³ o awansie naszej reprezentacji do nastêpnej rundy. W deblu Igor i Piotrek pokonali pewnie parê Toumas Manner i Micke-Matias Kontinen 6/1 6/2.

Finowie zaimponowali mi sprawno¶ci± poruszania siê po korcie. Mimo swoich niewielkich rozmiarów zawodnicy zdawali siê przelatywaæ nad kortem. Dziêki niezwykle efektywnej technice uderzeñ filigranowy Mauner i jego kolega Kontinen uderzali pi³kê czêsto dynamiczniej od swoich ro¶lejszych przeciwników. Ca³y udzia³ Finów w eliminacjach wydawa³ siê byæ jednym wielkim treningiem. Po rozegranym meczu pozostali jeszcze przez pó³torej godziny na korcie trenuj±c ró¿ne sytuacje meczowe i rozgrywaj±c sparringowe tie-breaki miêdzy sob±. Podoba³o mi siê zaanga¿owanie ch³opców z Finlandii w trening i mecze eliminacyjne. Pod wzglêdem pracowito¶ci i profesjonalizmu ekipa Fiñska zrobi³a na mnie najwiêksze wra¿enie.

Po meczach rozegrali¶my jeszcze miêdzy sob± ma³y mecz w pi³kê no¿n± i odprê¿yli¶my siê nieco na pobliskim basenie. W dobrych humorach udali¶my siê na spoczynek przed nadchodz±cym pó³fina³em eliminacji.

Mecz z AUSTRI¡

Poniedzia³kowy poranek wype³ni³a nam rozgrzewka skierowana na szybko¶æ reakcji i dynamikê pierwszych kroków dobiegu do pi³ki. Rozgrzewka tenisowa to rutynowe rozgrzanie wszystkich uderzeñ we wszystkich sytuacjach meczowych.
Sk³ad ekipy Austrii:
1.     Dominic Wirlend
2.     Max Neuchrist
3.     Lukas Pitschmann

Jako pierwsi na kort wyszli Filip i Max Neuchrist. Zadaniami mentalnymi Filipa na ten mecz by³y: „³adowanie akumulatorów” po przegranym punkcie na rado¶æ po przysz³ej wygranej; faza rytua³u rutyny miêdzy punktowej przed serwisem i returnem. Zadania taktyczne to: agresja przez ¶rodek i krosami na pocz±tku punktów, z prostych pi³ek atakujemy siatkê; return w pierwszej kolejno¶ci w backhand, w drugiej kolejno¶ci krosem lub przez ¶rodek kortu; okazjonalnie – raz w gemie dropshot lub krótki kros.

Pod wzglêdem kontroli emocjonalnej Filip zagra³ ¶wietny mecz. Rado¶æ po wygranych by³a bardzo wyra¼na. Rutyna przed serwisem i returnem praktycznie bez zarzutu. Po przegranych, poza paroma wybuchami gniewu, „Lewy” doskonale roz³adowywa³ emocje faz± fizyczn± rutyny.
Pocz±tek meczu w wykonaniu Filipa by³ do¶æ wolny i ospa³y. Szed³ z przeciwnikiem na wymianê w której Max dominowa³ potê¿nym forehandem. Pierwszy set zakoñczy³ siê wynikiem 2/6. W drugim secie zdecydowali¶my siê na grê dropshotami i krótkimi krosami. Wybi³o to przeciwnika z uderzenia i zniwelowa³o jego przewagê z g³êbi. Wp³ynê³o to na jego psychikê na tyle bardzo, ¿e nie by³ w stanie graæ swoich ulubionych uderzeñ nawet z dogodnych dla niego sytuacji. Drugiego seta Filip wygra³ 6/0. W trzecim secie pojawi³o siê parê nieudanych dropshotów a napiêcie jakie towarzyszy³o rywalizacji wpêdzi³o naszego nurmer 2 w przewagê gry defensywnej nad kombinacyjn±. Max zacz±³ trafiaæ forehandem po liniach i jego dominacja zaczê³a siê umacniaæ. Trzeci set zakoñczy³ siê wynikiem 7/5 dla Austriaków.

Czego zabrak³o Filipowi? Na pewno dynamiki rotacyjnego serwisu. Wi±¿e siê to z serwowaniem na szybkiej rêce i odpowiednim przygotowaniem fizycznym. Druga rzecz nad któr± Filip powinien popracowaæ to wchodzenie na pi³kê – szczególnie z forehandu. Przez granie tego uderzenia w miejscu uderzeniom „Lewego” brakuje mocy. Aby t± moc zwiêkszyæ Filip musi w przysz³o¶ci równie¿ popracowaæ nad dynamik± nóg i si³± miê¶ni brzucha. Austriak doskonale i bardzo stabilnie porusza³ siê po korcie a wiêkszo¶æ jego uderzeñ cechowa³ du¿y udzia³ najwiêkszych grup miê¶niowych (wyj¶cie z nóg i skrêt tu³owia).
W aspekcie mentalnym, w przysz³ych meczach Filip powinien popracowaæ nad kontrol± negatywnych my¶li typu „on ma farta a ja nie”. Oskar¿anie przeciwnika o bycie szczê¶ciarzem to umacnianie jego dobrego samopoczucia i cios dla w³asnej pod¶wiadomo¶ci.
Ostatnim elementem, którego zabrak³o w tym meczu to brak chêci gry wolejem. Wolej przeciwnika nie by³ najwy¿szych lotów ale konsekwentnie atakowa³ on siatkê z dogodnych sytuacji co zaowocowa³o pod koniec meczu znacz±c± przewag± psychologiczn±. Czêstsze ataki na siatkê w wykonaniu Filipa nie pozwoli³yby przeciwnikowi na znalezienie odpowiedniego rytmu w swojej agresywno¶ci i prawdopodobnie odwróci³yby stan meczu. Niestety ma³e zaakcentowanie umiejêtno¶ci gry wolejem w dotychczasowym przygotowaniu Lewego do startów zaowocowa³o ma³± wszechstronno¶ci± w grze na ca³ym korcie.

Po przerwie na lunch na kort wyszli Igor Bujdo i Dominic Wirlend.
Zadaniami mentalnymi Igora by³y standardowe ju¿: rutyna przed returnem i serwisem oraz rado¶æ po wygranej pi³ce. Zadania taktyczne to szybki i pewny return przez ¶rodek, szybka rêka przy serwisie i atakowanie ³atwych pi³ek. Nie znali¶my przeciwnika tak¿e trudno nam by³o ustalaæ specyficzn± taktykê na danego zawodnika.

Igor przegra³ ten mecz wynikiem 6/7 2/6. Przez ca³y mecz konsekwentnie realizowa³ zadania mentalne choæ rado¶æ po wygranej pi³ce mog³aby byæ uzale¿niona nieco mniej od wyniku. Przeciwnik dysponowa³ bardzo silnym, rotacyjnym serwisem co dawa³o mu spor± przewagê przy gemach serwisowych. Igor w pewnym momencie nawet za¿artowa³, ¿e chyba zacznie odbieraæ te serwisy smeczem. Wirlend bardzo umiejêtnie dysponowa³ forehandem z mocn± rotacj± na koniec kortu, co pozwala³o mu utrzymywaæ siê w roli atakuj±cego w czasie wymian.
Mecz rozpocz±³ siê prowadzeniem 5/0 dla Igora. Si³a, ruchliwo¶æ i agresywno¶æ przeciwnika zdawa³a siê nie robiæ na naszej jedynce wra¿enia. Zawsze udawa³o mu siê wyj¶æ opresji jakim¶ efektownym passingshotem czy zaskoczyæ przeciwnika dropshotem lub krótkim krosem. Utrzymywa³ agresywn± wymianê i udawa³o mu siê czêsto samemu przejmowaæ inicjatywê. Przeciwnik równie¿ robi³ sporo niewymuszonych b³êdów. Pó¼niej jednak ataki Dominica by³y bardziej konsekwentne i ataki na siatkê zaczê³y przynosiæ coraz wiêcej punktów. Dominacja si³y nad sprytem zaczê³a siê umacniaæ i trwa³a ju¿ nieprzerwanie do koñca meczu. Wszelkie zabiegi maj±ce na celu wybicie przeciwnika z rytmu spali³y na panewce i musieli¶my po meczu Igora uznaæ wy¿szo¶æ Austriaków.

Nad czym Igor powinien jeszcze popracowaæ?
·     Nad blokowaniem negatywnych my¶li niezale¿nie od wyniku.
Tenisista w czasie gry jest jak ¿o³nierz na polu walki. Chwila s³abo¶ci mo¿e zadecydowaæ o losach bitwy.
·     Nad przygotowanie ogólnym.
W wy¿szych kategoriach wiekowych zawodnicy dysponuj± coraz wiêksz± si³± uderzeñ i dynamik± i stabilno¶ci± poruszania. Bez systematycznej pracy nad swoim rozwojem ogólnym Igor coraz czê¶ciej bêdzie rozgrywa³ mecze których ¿adnym sposobem nie bêdzie móg³ wygraæ.
·     Nad gr± na ca³ym korcie.
Przy przewadze fizycznej przeciwnika lub równowadze si³ o wyniku prócz mentalu decyduje elastyczno¶æ taktyczna tenisisty. Umiejêtno¶æ wychodzenia z sytuacji kryzysowych i umiejêtno¶æ gry na ca³ym korcie to warunek jakichkolwiek sukcesów w juniorskim i seniorskim tenisie.

W deblu Piotr Gadomski i Igor Bujdo ulegli Dominicowi Wirledowi i Lukasowi Pitschmannowi 4/6 6/7. Na uwagê zas³uguje dobry kontakt jaki nawi±zali miêdzy sob± nasi zawodnicy oraz ich spora inwencja w doborze zadañ taktycznych na poszczególne gemy. Przeciwnicy wykazali siê nieco wiêkszymi umiejêtno¶ciami deblowymi, w szczególno¶ci dominowali w walce o siatkê.

Austriacy zaimponowali mi agresywno¶ci± gry. Ich taktyka odzwierciedla³a trendy we wspó³czesnym tenisie mówi±ce o tym, ¿e meczów nie wygrywa ten kto zrobi mniej b³êdów ale ten kto wygra wiêcej pi³ek. Grali na ca³ym korcie i widaæ by³o, ¿e w ich treningu gra w korcie lub w ¾ kortu to chleb powszedni.

Filip w meczu z Neuchristem odniós³ lekk± kontuzjê ³ydki która wyeliminowa³a go z udzia³u w meczach nastêpnego dnia. Na szczê¶cie solidny wieczorny masa¿ i poizometryczne rozci±ganie skutecznie zapobieg³o d³ugotrwa³ym skutkom kontuzji. Wieczorny basen równie¿ pomóg³ nam w zregenerowaniu si³.

Mecz z NIEMCAMI

Wtorkowy poranek przebiega³ pod znakiem æwiczeñ koordynacyjnych z pi³k± tenisow± oraz æwiczeñ szybko¶ciowych. Rozgrzewka tenisowa obejmowa³a wszystkie sytuacje meczowe ze szczególnym naciskiem na sytuacjê jeden zawodnik na siatce a drugi z g³êbi.

Jako pierwsi na kort wyszli Piotr Gadomski i Lucas Leppin.
Zadania mentalne Piotrka na ten mecz to: kontrola emocji poza dwoma wpadkami w meczu; rutyna miêdzy punktowa – faza fizyczna i faza rytua³u.
Zadania taktyczne to: przy swoim gemie serwisowym raz – dwa razy atak na siatkê, raz na dwa gemy jeden zaskakuj±cy dropshot; gra krosami na pocz±tku wymian.

Szybko okaza³o siê, ¿e przeciwnik dysponuje lepsz± prac± nóg a gra w obronie jest ma³o skuteczna ze wzglêdu na du¿± energiê uderzeñ rywala. Jedyn± szans± na nawi±zanie walki o zwyciêstwo by³a przejêcie inicjatywy i prowadzenie wymian. Piotrkowi zabrak³o jednak mimo wszelkich starañ regularno¶ci ataku, skutecznego serwisu i dynamicznej gry na siatce. Pozytywne by³o to, ¿e ataki na siatkê by³y czêste i dropshoty pojawia³y siê raz na dwa gemy, tak jak to sobie za³o¿yli¶my przed meczem. Pod wzglêdem kontrolowania emocji mecz wypad³ nie¼le, choæ wybuchów z³o¶ci naliczy³em ze sze¶æ. Rutyna miêdzy punktowa by³a realizowana ze 100% sumienno¶ci±. Mecz zakoñczy³ siê wynikiem 4/6 2/6.

W najbli¿szym czasie Piotrek powinien popracowaæ nad:
·     Dynamik± serwisu. Przy jego warunkach fizycznych ten element powinien byæ najgro¼niejsz± broni± w arsenale
·     Dynamik± poruszania siê po korcie. Nogi Piotrka s± do¶æ s³abe i przez to ma problemy z ustawianiem siê do pi³ek oraz powrotem do kortu po uderzeniach. Równie¿ dynamika gry wolejowej bardzo przez to cierpi.
·     Wzmocnieniem praktycznie wszystkich partii miê¶niowych poprzez odpowiedni trening np. z gumami.
·     Kontrol± emocji – szczególnie na treningach
·     Umiejêtno¶ci± zdobywania przewagi w wymianie poprzez wykorzystywanie wszelkich krótszych pi³ek do ataku. Zbyt czêsto czeka na pi³kê zamiast w ni± wej¶æ.
·     Treningiem sytuacyjnym. W wielu sytuacjach na korcie Piotrek nie mo¿e siê znale¼æ gdy¿ (byæ mo¿e) zdarzaj± siê one na treningach zbyt rzadko.


Po lunchu naprzeciw siebie stanêli Igor Bujdo i Moritz Dettinger.
O przeciwniku wiedzieli¶my, ¿e ma bardzo dobry serwis i mocne obydwa uderzenia z g³êbi. Równie¿ ¶wietnie operowa³ wolejem. Zadaniami mentalnymi by³a rado¶æ po wygranej pi³ce oraz rutyna po przegranych plus rytua³ przed serwisem i returnem. Jako nowy element dodali¶my wizualizacjê. Zadañ techniczno – taktycznych nie zmieniali¶my, ¿eby nie wprowadzaæ do gry zbyt wielu nowych elementów, tak wiêc by³y to: szybka rêka przy serwisie; return przez ¶rodek kortu oraz raz w gemie serwisowym atak na siatkê.

Moritz okaza³ siê najlepszym zawodnikiem eliminacji. Cechowa³a go bardzo du¿a si³a uderzeñ, niezwykle agresywny styl gry i ¶wietne poruszanie siê po korcie. Sprawia³ wra¿enie zawodnika w wieku juniora. Jedyn± szans± na nawi±zanie z nim walki by³o zmuszenie przeciwnika do gry kombinacyjnej. Jednak nawet graj±c w ten sposób Igor musia³ uznaæ wy¿szo¶æ dynamiki i szybko¶ci poruszania siê Moritza. Mecz zakoñczy³ siê wynikiem 2/6 2/6. Przypomina³o to pojedynek Dawida z Goliatem tyle, ¿e w tym przypadku Dawid nie mia³ ¿adnych asów w rêkawie. Aby móc w przysz³o¶ci realizowaæ skutecznie zadania meczowe przeciwko takim przeciwnikom potrzebna jest du¿a praca nad ogólnym rozwojem. Jest to obok pracy nad mentalem warunkiem nastêpnego skoku rozwojowego Igora. Dodatkowym elementem do poprawienia jest umiejêtno¶æ gry na ca³ym korcie. Graj±c z g³êbi Igor jest w stanie dorównaæ najlepszym zawodnikom z porównywaln± si³± uderzeñ. Natomiast w grze na ca³ym korcie przeciwnicy wy¿szej klasy zdaj± siê nad nim dominowaæ.

Ostatnim naszym meczem w Bremen by³ debel w którym Piotrek i Igor zagrali przeciwko Lucas Leppin i Marko Lenz. Ch³opcy zagrali niezwykle odwa¿nie i pomys³owo. Du¿o ze sob± rozmawiali miêdzy punktami i przed ka¿dym rozegraniem ustalali plan na nastêpny punkt. O ile nasi grali ciekawiej o tyle przeciwnicy grali skuteczniej. Mecz przegrali¶my 6/4 4/6 2/6.

Niemcy zaimponowali mi przygotowaniem fizycznym. Moritz Dettinger znacznie odbiega³ od moich wyobra¿eñ o mo¿liwo¶ciach 14 – to letniego organizmu. Gdy jednak spyta³em trenera reprezentacji Niemiec o program przygotowania ogólnego w Niemczech to nie uzyska³em konkretnej odpowiedzi. Stwierdzi³ on, ¿e ca³y plan treningowy jest realizowany w poszczególnych klubach i jest to poza stref± wp³ywów trenerów kadry.

Ostatni dzieñ turniejowy w Bremen zakoñczyli¶my krótkim meczem w pi³kê, godzinnym sparringiem deblowym i paroma d³ugo¶ciami klubowego basenu.

PODSUMOWANIE

Dlaczego nie wygrali¶my eliminacji! Czego nam zabrak³o! Co zrobiæ aby nasi m³odzicy mieli jakiekolwiek szanse w rywalizacji z europejsk± (i ¶wiatow±) czo³ówk± za 4 – 6 lat?

Nie wygrali¶my eliminacji poniewa¿ nasi ch³opcy byli fizycznie s³absi i wolniejsi od najwa¿niejszych przeciwników. Zabrak³o w ich grze agresji i chêci wygrywania wymian. Czêsto niemo¿no¶æ prowadzenia gry wynika³a po prostu z przyt³aczaj±cej przewagi mocy uderzeñ przeciwnika lub niedostatków techniczno -- taktycznych. Co zrobiæ by móc walczyæ z najlepszymi na ¶wiecie za 4 – 6 lat?

·     Potrzebny jest regularny trening ogólnorozwojowy. Nie, raz w tygodniu przypadkowe zajêcia w terenie ale regularna praca nad wyrobieniem dynamicznego i stabilnego poruszania siê po korcie, wzmocnienie wszystkich miê¶ni odpowiedzialnych za rotacjê tu³owia przy uderzeniach, æwiczenia chroni±ce przed urazami stawy: ramienny, ³okciowy, nadgarstkowy (szczególnie nie dominuj±cej rêki) i skokowy, regularne rozci±ganie, regularny trening szybko¶ci startowej itp.
·     Konieczne s± treningi w grupie aby móc skutecznie pracowaæ nad rozmaitymi sytuacjami meczowymi. Treningi grupowe narzucaj± konieczno¶æ gry w debla, która jest czêsto warunkiem podniesienia jako¶ci gry tenisisty na wy¿szy poziom.
·     Pomocny by³by regularny trening mentalny, realizowany równie¿ bezpo¶rednio na korcie. Sprzyja³oby to kszta³towaniu siê u zawodników profesjonalnych postaw oraz promowa³oby pewno¶æ siebie poprzez rozwój 6 filarów poczucia w³asnej warto¶ci.

Warto pamiêtaæ, ¿e samo przebijanie pi³ek na drug± stronê mo¿na porównaæ do wierzcho³ka góry lodowej. Jest to dosyæ wa¿na czê¶æ gdy¿ to o ni± rozbijaj± siê statki. Jednak aby ten wierzcho³ek stanowi³ zagro¿enie potrzebna jest potê¿na podstawa znajduj±ca siê w pod wod±. T± podstaw± jest przygotowanie fizyczne, mentalne, i wszechstronno¶æ techniczno – taktyczna zawodnika. Bez bardzo masywnej podstawy, ¿adna góra nie przebije piekielnie grubego poszycia statku zwanego pierwsz± setk± ATP.

Opracowa³ Krystian Pfeiffer

Osoby zainteresowane dyskusj± na temat tego opracowania proszê o kontakt mailowy krystianpfeiffer@o2.pl lub telefon pod numer 0-693 726 985

Gotowy do gry?!

Praktyczne rady dla szybszej odnowy po meczu.

Subiektywne korzy¶ci stosowania odpowiednich technik odnowy fizycznej po meczu by³y znane zawodnikom i trenerom od lat. Naukowe korzy¶ci z wykorzystywania owych technik, równie¿ staj± siê coraz bardziej oczywiste. Odnowa to termin opisuj±cy proces odbudowy systemów fizjologicznych i regeneracji fizjologicznych parametrów, które zosta³y zmienione podczas aktywno¶ci.

Stworzenie i udoskonalanie rutyny po treningowej i po meczowej ma ogromne znaczenie dla fizycznej i psychicznej regeneracji zawodnika. Sesje odnowy powinny byæ wiêc zawsze w³±czone do programów treningowych zawodników. Powa¿ne potraktowanie procesów odnowy i regeneracji przyspiesza rozwój tenisisty i przyczynia siê do grania na najwy¿szym mo¿liwym poziomie.

Obecnie tenisi¶ci musz± byæ w doskona³ej kondycji fizycznej i szybko regenerowaæ si³y, je¶li pragn± liczyæ siê w rywalizacji przez d³u¿szy okres czasu. Jak to bywa z najlepszymi sportowcami w wiêkszo¶ci dyscyplin, ludzie ci s± poddawani bardzo wymagaj±cemu treningowi i planowi startów. Powoduje to, ¿e niekiedy tenisi¶ci pracuj± z intensywno¶ci± przekraczaj±c± ich fizjologiczne i psychologiczne normy, co mo¿e prowadziæ do spadków formy.

Trening powoduje mikro-urazy w tkankach cia³a co prowadzi do super kompensacji. M±dre podej¶cie do treningu i odnowy oznacza rozpoznawanie nie – adaptacyjnych reakcji organizmu na trening i wychwytywanie wczesnych oznak przetrenowania. Wszyscy zawodnicy s± poddawani ró¿nym formom stresu. Mog± nimi byæ treningi, podró¿e, styl ¿ycia, ¶rodowisko lub stan zdrowia. Ka¿dy zawodnik ma inn± zdolno¶æ radzenia sobie z ka¿dym z tych stresorów: jedni mog± sobie ¶wietnie radziæ ze stresem treningowym natomiast mog± mieæ powa¿ne problemy ze stresem ¿ywieniowym, inni wrêcz przeciwnie. Ciê¿ki trening nie powinien mieæ miejsca, a¿ do chwili w której tenisista jest w pe³ni zregenerowany. Odpowiednio d³ugi czas powinien byæ przeznaczony na odnowê, a trening powinien byæ zmodyfikowany tak aby zoptymalizowaæ nastêpuj±ce po sobie okresy spadku formy i szczytowej dyspozycji, je¶li zawodnik przygotowuje siê w³a¶nie do wa¿nego turnieju. Oto kilka praktycznych wskazówek dla zawodników którzy pragn± szybko siê regenerowaæ i utrzymaæ „gotowo¶æ do gry”.

1. Uzupe³niaj p³yny

Pij du¿o wody lub innego czystego napoju. Podczas treningu twoje minimum to ½ -- 1 litr rozcieñczonego wod± soku lub sportowego napoju na godzinê. Celem jest uzyskanie moczu o jasnym zabarwieniu. Im ciê¿sze i gorêtsze s± warunki w których trenujesz lub grasz, tym wiêcej potrzebujesz piæ. Nawodnienie organizmu przed wysi³kiem i natychmiastowe uzupe³nianie p³ynów ma kluczowe znaczenie. Utrata zaledwie 2% masy cia³a poprzez pot mo¿e zmniejszyæ twoj± zdolno¶æ do walki z powodu mniejszej objêto¶ci krwi i zmniejszonego wykorzystania sk³adników od¿ywczych i tlenu przez twój organizm. M³odzi zawodnicy musz± byæ szczególnie skrupulatni w uzupe³nianiu p³ynów gdy¿ zmniejszone nawodnienie cia³a wydaje siê silniej wp³ywaæ na dzieci ni¿ na doros³ych.

2. Uzupe³niaj paliwo

Upewnij siê, ¿e spo¿ywasz w³a¶ciwe po¿ywienie (paliwo wêglowodanowe) po treningu. Potrzebujesz odpowiednich dostaw glikogenu do miê¶ni i w±troby aby zabezpieczyæ twoje potrzeby energetyczne i przyspieszyæ odnowê przed nastêpnym treningiem. Wêglowodany w diecie s± g³ównym ¼ród³em sk³adników potrzebnych cia³u do produkcji glukozy. Poniewa¿ zapasy glikogenu wyczerpuj± siê po 24 – 48 godzinach, musisz uzupe³niaæ te zasoby ka¿dego dnia. Jedz tak szybko jak to tylko mo¿liwe po treningu lub meczu. Masz oko³o dwudziestu minut po wysi³ku na uzupe³nienie paliwa w miê¶niach w najszybszym mo¿liwym tempie. Je¶li bêdziesz zwleka³ ze spo¿yciem wêglowodanów d³u¿ej, zapasy glikogenu bêd± odbudowywa³y siê w znacznie wolniejszym tempie. Niewielka ilo¶æ protein spo¿yta wraz z wêglowodanami przed, w czasie i po wyczerpuj±cym treningu, pomaga zminimalizowaæ za³amanie siê poziomu bia³ek w miê¶niach w wyniku du¿ych obci±¿eñ treningowych. Powiniene¶ przyj±æ pomiêdzy 1.2 a 1.5 grama wêglowodanów prostych na kilogram masy cia³a, tak szybko po wysi³ku jak to tylko mo¿liwe.


3. Rozwijaj cia³o harmonijnie.

Jako czê¶æ twojego treningu odnowy, stosuj æwiczenia które bêd± równomiernie rozwija³y obydwie strony twojego cia³a. Tenis jest sportem asymetrycznym w swojej naturze i mo¿e powodowaæ asymetryczny rozwój miê¶ni, ko¶ci, ¶ciêgien i wiêzade³ prowadz±c do braku równowagi w d³ugo¶ci i sile poszczególnych czê¶ci twojego aparatu ruchowego. Podczas gdy górna po³owa twojego cia³a rozwija siê asymetrycznie, rozwój si³y i gibko¶ci nóg i dolnego tu³owia ma symetryczny charakter. Stosowanie odpowiednich æwiczeñ kompensuj±cych nierównomierny rozwój twojego cia³a jest niezbêdny do optymalnego poruszanie siê po korcie i zredukowania ryzyka kontuzji.

4. Treningi regeneracyjne

Upewnij siê, ¿e techniki regeneracyjne s± twoj± nawykow± czê¶ci± codziennej rutyny. Badania wykaza³y, ¿e lekkie aerobowe æwiczenie po wysi³kach beztlenowych (np. sprinty) mog± zwiêkszyæ szybko¶æ procesów odnowy, poprzez przyspieszenie usuwania kwasu mlekowego, pomagaj±c w utrzymywaniu normalnego poziomu wapnia w w³óknach miê¶niowych.

Wypróbuj nastêpuj±ce æwiczenie po wysi³kowe. Na rowerku stacjonarnym, na niewielkim obci±¿eniu peda³uj z prêdko¶ci± 85 – 90 obrotów na minutê, przy têtnie 100 – 115 uderzeñ na minutê przez 15 – 20 minut. Przy wiêkszej szybko¶ci peda³owania ma miejsce wiêksze zaanga¿owanie w³ókien wolno – kurczliwych w miê¶niach. Poniewa¿ w³ókna wolno – kurczliwe s± odporniejsze na zmêczenie, szybsze tempo peda³owania jest bardziej efektywne i w mniejszym stopniu mo¿e spowodowaæ przedwczesne zmêczenie. Wypróbuj inne rodzaje æwiczeñ, takie jak bieganie w wodzie czy truchcik, gdy nie masz dostêpu do rowerka.

5. Odzyskaj i utrzymaj odpowiednie rozci±gniêcie miê¶ni.

Kieruj±c siê radami twojego trenera od ogólnej lub fizjoterapeuty, ustal swoj± rutynê rozci±gania po treningach lub meczach aby wspomóc odnowê i uchroniæ siê przed kontuzjami. Wykonywanie statycznych æwiczeñ rozci±gaj±cych optymalizuje d³ugo¶æ miê¶ni i wiêzade³ po treningu. Je¶li tylko to mo¿liwe, znajd¼ partnera do pomocy przy rozci±ganiu. ‘Rozci±gniêcie, rozlu¼nienie’ i „napiêcie rozlu¼nienie’ okazuj± siê byæ skuteczniejszymi technikami od zwyk³ego statycznego rozci±gania. Techniki te mog± byæ te¿ stosowane do po wysi³kowej relaksacji, gdy poddajesz siê pasywnemu rozci±ganiu.

Statyczny stretching, bêd±c czê¶ci± twojej rutyny regeneracyjnej, mo¿e równie¿ zabezpieczyæ ciê przed kontuzjami. Badania wykaza³y, ¿e statyczne rozci±ganie przed æwiczeniami nie zapobiega kontuzjom przeci±¿eniowym dolnych koñczyn, natomiast dodatkowe statyczne æwiczenia rozci±gaj±ce po treningu i przed pój¶ciem spaæ mog± spowodowaæ spadek ilo¶ci kontuzji nawet o 50 %.

Okre¶l stopieñ rozci±gniêcia poszczególnych partii miê¶niowych twojego cia³a i je¶li to konieczne dodaj dodatkowe æwiczenia rozci±gaj±ce do swojej rutyny. Zapewni to równowagê miêdzy d³ugo¶ci± a napiêciem grup miê¶niowych odpowiedzialnych za jako¶æ twojej gry.

Posumowanie

Zmêczenie nastêpuj±ce po treningu lub meczu, jakiego do¶wiadczaj± tenisi¶ci, jest niezbêdn± czê¶ci± procesu treningu adaptacyjnego. Wyzwaniem dla wiêkszo¶ci trenerów i zawodników jest zidentyfikowanie tych aspektów organizmu tenisisty, które uleg³y zmêczeniu i nastêpnie zastosowanie odpowiednich strategii odnowy, które zapewni± powrót gracza do „stanu u¿ywalno¶ci”. Trenowanie i granie w tenisa jest wymagaj±ce fizycznie i psychicznie, wiêc sesje regeneracyjne musz± byæ wpisane w programy treningu specjalistycznego. Zarówno trenerzy jak i zawodnicy musz± byæ bardziej ¶wiadomi wagi regeneracji po du¿ych obci±¿eniach treningowych oraz musz± mieæ wiedzê jak optymalnie wykorzystaæ sprzêt i warunki w jakich pracuj± aby maksymalnie przyspieszaæ procesy odnowy.


Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)


Wygrywaj mecze swoj± postaw±

Tenis to gra mentalna – dwóch zawodników walczy ³eb w ³eb a¿ do tie – breaka w pierwszym secie – i ktokolwiek go wygra, przewa¿nie ma drugiego seta w kieszeni z wynikiem 6 –1! Zdarza siê to bardzo czêsto na poziomie profesjonalnym i jestem przekonany, ¿e do¶wiadczasz tego rodzaju sytuacji na turniejach w których sam bierzesz udzia³.

Co takiego ró¿ni dwóch zawodników po rozegraniu pierwszego seta? Z pewno¶ci± nastawienie mentalne. Zw±tpienie zalewa umys³ jednego (i jego grê) podczas gdy drugi p³awi siê w sadzawce pewno¶ci siebie – ich my¶li prawie zawsze determinuj± ostateczny wynik spotkania.

Gdy tylko zw±tpienie wkradnie siê do twojej gry, to ogólnie rzecz bior±c jest ju¿ po wszystkim. Twoim zadaniem jest odmówiæ w±tpliwo¶ciom dostêpu do twojego umys³u podczas rozgrywania meczu. Nawet ma³e zmartwienia i irytacje (np. niesprawiedliwa decyzja sêdziego), je¶li zaczniesz je roztrz±saæ, mog± przerodziæ siê w gigantyczn± falê w±tpliwo¶ci, czyni±c± twoj± grê zupe³nie nieskuteczn±.

Sprawia to, ¿e mecze decyduj± siê na bardzo cienkiej linii pewno¶ci siebie i zw±tpienia. Australijski trener Pucharu Davisa John Fitzgerald ostatnio stwierdzi³ : „Nie masz pojêcia jak blisko przegranej znajduje siê zawodnik który ma pi³kê meczow±”.

Blisko przegranej gdy masz meczbola? Jak to mo¿liwe?

Có¿, je¶li siê nad tym zastanowiæ to sporo w tym prawdy. Je¶li toczysz za¿arty pojedynek i w koñcu masz pierwsz± pi³kê meczow±, to z pewno¶ci± nie oznacza to, ¿e przepe³nia ciê poczucie pewno¶ci siebie, nieprawda¿ ? (a ju¿ na pewno nie przy drugim, trzecim, czwartym czy pi±tym meczbolu)

Tak wiêc pamiêtaj, ¿e gdy kiedykolwiek przegrywasz w meczu (nawet broni±c meczow±) – nie oznacza to, ¿e mecz siê skoñczy³. Wci±¿ mo¿esz odwróciæ bieg zdarzeñ – nawet wygranie dwóch lub trzech punktów z rzêdu mo¿e kompletnie zmieniæ obraz gry.

Prawd± wiêc jest, ¿e mo¿esz byæ blisko pora¿ki przy w³asnym meczbolu, choæ patrz±c na to z drugiej strony, mo¿esz byæ blisko zwyciêstwa nawet gdy bronisz kolejnej pi³ki meczowej.

Warto by¶ zda³ sobie sprawê, ¿e o ostatecznym wyniku decyduj± nie twoje uderzenia ale twoje my¶li – my¶li zwi±zane z pewno¶ci± siebie i my¶li zw±tpienia. Je¶li uda ci siê utrzymaæ twoj± g³owê woln± od zw±tpienia, oznacza to, ¿e dajesz sobie najlepsz± mo¿liw± szansê na wygranie meczu (nawet je¶li przegrywasz w trzecim secie). Taka postawa zwiêksza prawdopodobieñstwo, ¿e twój przeciwnik dozna uczucia zw±tpienia zamiast ciebie.


Mo¿esz byæ zaskoczony jak niestabilny jest poziom pewno¶ci siebie twojego przeciwnika, nawet gdy wygrywa w meczu. Wszystko czego potrzebujesz to niewielka zmiana tego co dzieje siê na korcie i ca³a sytuacja mo¿e ulec odwróceniu. Przeciwnicy nie maj± zielonego pojêcia w którym momencie zaczniesz graæ jak z nut, dlatego nigdy nie mog± siê czuæ w 100% bezpiecznie, a¿ do momentu u¶cisku d³oni na zakoñczenie spotkania.

Je¶li jeste¶ zawodnikiem który absolutnie odmawia poddania siê – niezale¿nie od wyniku, i pragniesz utrzymaæ siê w meczu przez ca³± wieczno¶æ – zostaniesz wynagrodzony ca³± kolekcj± nieoczekiwanie wygranych meczów.

W przypadku niektórych zawodników, ca³a pewno¶æ siebie jest wy³±cznie prezentowana na zewn±trz, a bardzo niewielka jej ilo¶æ znajduje siê wewn±trz., tam gdzie to siê naprawdê liczy. Tego rodzaju tenisi¶ci bêd± próbowali onie¶mieliæ ciê swoj± gr± lub nawet swoim zachowaniem, przed meczem, podczas rozgrzewki i podczas pierwszych gemów spotkania.

Z takim przeciwnikami, nie ma w³a¶ciwie znaczenia fakt, ¿e nie mo¿esz ich prze³amaæ na pocz±tku pierwszego seta – czêsto jedyn± rzecz± jak± musisz zrobiæ to trzymaæ siê blisko nich (utrzymuj±c serwis) i upewniæ siê, ¿e nie zdobêd± zbyt du¿ej przewagi (tego rodzaju zawodnicy to czêsto znakomici prowadz±cy).

Je¶li uda ci siê tego dokonaæ, i utrzymaæ niewielki dystans (wynikowy) – to w koñcu gdy pojawia siê decyduj±cy gem (na przyk³ad przy po 5 lub przy po 6), zw±tpienie bardzo czêsto uderza w nich z ca³± swoj± si³± – i wkrótce ich gra rozsypuje siê jak domek z kart. Gdy to siê dzieje, widok jest ma³o przyjemny – robi± seriê niewymuszonych b³êdów, debli itp. Z chwil± gdy rakieta takiego przeciwnika zaczyna fruwaæ po p³otach, masz go w gar¶ci!

Przypominaj wiêc sobie co krok, ¿e twoja postawa to jedna z twoich najpotê¿niejszych sekretnych broni. Postawa mo¿e przynie¶æ ci mnóstwo wygranych, których pojawienia nigdy siê nie spodziewa³e¶, nawet z lepszymi od ciebie zawodnikami obdarzonymi skuteczniejszymi uderzeniami. Utrzymuj wiêc swoj± pewno¶æ w dobrej kondycji, nie pozwalaj sobie na zw±tpienie i ciesz siê nadchodz±cymi zwyciêstwami.


Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend

T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)


Praca nóg i poruszanie siê po korcie

Tenis zmieni³ siê dramatycznie od czasu wprowadzenia szerszych g³ówek w rakietach, wiêkszych punktów idealnego trafienia oraz d³u¿szych rakiet (nie wspominaj±c ju¿ nawet o materia³ach). Z powodu tych ulepszeñ technologicznych, zawodnicy mog± uderzaæ pi³kê mocniej ni¿ kiedykolwiek wcze¶niej i wci±¿ regularnie trafiaæ w kort.

Aby uderzyæ pi³kê z wiêksz± si³± potrzebny jest nowy sposób wykonania samego uderzenia. Wymaga ono obecnie wiêkszych zdolno¶ci atletycznych przejawiaj±cych siê w przeskokach i konieczno¶ci utrzymania równowagi dynamicznej. Jednocze¶nie poruszanie do pi³ki oraz powrót do stanu równowagi po uderzeniu s± wykonywane szybciej ni¿ dotychczas. Statystyki wykazuj±, ¿e 70% zepsutych lub nieczysto trafionych uderzeñ wynika ze s³abej pracy nóg. Oznacza to, ¿e praca nóg jest podstaw± ka¿dego uderzenia.

W tenisie, nie jest wa¿ne jak jeste¶ szybki, ale jak jeste¶ szybki w stosunku do pi³ki. Mo¿esz poruszaæ siê po korcie znacznie szybciej i skuteczniej (dochodz±c do wiêkszej ilo¶ci pi³ek zagranych przez przeciwnika) znaj±c najbardziej ekonomiczne i efektywne sposoby poruszania siê.

Istnieje 6 kroków na drodze do lepszego krycia kortu:

Krok 1: Start (eksplozja)
Krok 2: Ustawienie
Krok 3: Uderzenie
Krok 4: Powrót do stanu równowagi
Krok 5: Cross (Krok skrzy¿ny)
Krok 6: Hop (split step)
Nawet zawodnik uwa¿any za wolnego mo¿e poprawiæ krycie kortu je¶li nauczy siê w³a¶ciwego u¿ywania tych 6 kroków. G³ówn± zasad± przy¶wiecaj±c± wszystkim tym krokom jest jak najskuteczniejsze poruszanie siê poczynaj±c od ¶rodka ciê¿ko¶ci cia³a, a nie od g³owy lub ramion


Krok 1. Start

Twoja szybko¶æ na korcie zale¿y od tego jak szybko wykonujesz pierwszy krok. Gdy poruszasz siê do pi³ki, powiniene¶ ‘wystrzeliæ’ pierwszy krok nog± która jest najbli¿ej pi³ki. Ruch ten skrêca jednocze¶nie nieco twój tu³ów i ramiona, zapocz±tkowuj±c odprowadzanie rakiety do ty³u. Zapocz±tkowujesz ruch nog± i przemieszczasz ¶rodek swojego cia³a w kierunku pi³ki. Je¶li pochylisz siê najpierw g³ow± i ramionami, twoje nogi zawsze bêd± próbowa³y nad±¿yæ za górn± po³ow± twojego cia³a, i prawdopodobnie zd±¿ysz jedynie uderzyæ pi³kê sam± rêk±. Innym czêstym b³êdem jest wykonanie pierwszego kroku wstecz wiod±c± nog±. Je¶li to zrobisz, po dwóch krokach zmierzasz ju¿ donik±d.

Krok 2: Ustawienie

Je¶li pi³ka jest daleko od ciebie, pocz±tkowe kroki w kierunku uderzenia powinny byæ d³ugie i bardzo dynamiczne. Gdy zbli¿asz siê do pi³ki, wykonaj kilka drobnych kroków koryguj±cych (oczywi¶cie gdy masz czas) aby¶ by³ w stanie równowagi i kontroli nad cia³em przed uderzeniem, oraz ustaw tyln± nogê na linii toru lotu pi³ki. Prawie ca³y ciê¿ar twojego cia³a powinien byæ na tej nodze aby¶ móg³ wej¶æ w pi³kê w momencie uderzenia. Czekanie na uderzenie w tej pozycji pozwala ci na odpowiednio szybkie ustawienie siê do wysokich, niskich lub nieczystych odskoków pi³ki, rotacji i innych cech toru lotu pi³ki po odbiciu od pod³o¿a. Je¶li przed uderzeniem stoisz na nodze znajduj±cej siê bli¿ej pi³ki to nie mo¿esz dokonaæ niezbêdnych korekt, jedyne co mo¿esz zrobiæ to machn±æ rakiet±.


Krok 3. Uderzenie

Gdy ju¿ twoja tylna noga znajduje siê na linii toru lotu pi³ki i ciê¿ar ca³ego cia³a spoczywa na tej nodze, nastêpnym twoim zadaniem jest wej¶cie w pi³kê tak aby ca³e twoje cia³o przesuwa³o siê do przodu podczas uderzenia. Nawet gdy uderzasz z pozycji otwartej warto dodaæ wej¶cie w pi³kê gdy¿ ³atwiej jest wtedy przenie¶æ maksymaln± ilo¶æ energii z cia³a na pi³kê. Nie uciekaj biodrami do ty³u w czasie uderzenia. Je¶li nie przesuniesz ciê¿aru swojego cia³a do przodu, twoje ramiê bêdzie próbowa³o wytworzyæ ca³± energiê potrzebn± do uderzenia zamiast nóg.

Krok 4. Powrót do stanu równowagi po uderzeniu.

Po zagraniu, musisz jak najszybciej przygotowaæ siê do nastêpnego uderzenia (recovery). Nie podziwiaj efektów swojego forehandu po linii gdy pi³ka wci±¿ jest w grze. Aby jak najszybciej powróciæ do kortu zaraz po zakoñczeniu uderzenia, obni¿ ¶rodek ciê¿ko¶ci cia³a dla lepszej równowagi, obróæ siê wokó³ wiod±cej nogi i przenie¶ tyln± nogê do przodu i w bok aby nastêpnie wystrzeliæ z tej nogi i rozpocz±æ powrót do optymalnego ustawienia do nastêpnego uderzenia. Gdy musisz szybko i zdecydowanie zmieniaæ kierunek biegu, trzymaj ty³ek nisko i g³owê wysoko. W ten sposób magazynujesz energiê w nogach aby eksplodowaæ w kierunku w którym musisz biec. Wa¿ne jest aby najpierw uderzyæ a potem dopiero powracaæ do stanu równowagi. Je¶li uderzasz pi³kê jednocze¶nie próbuj±c wróciæ do kortu, twój zamach do przodu przebiega z boku na bok, przez co tracisz si³ê i kontrolê uderzenia.

Krok 5. Cross (krok skrzy¿ny)

Najszybszym sposobem na powrót do kortu jest wykonanie pierwszego kroku skrzy¿nego nog± znajduj±c± siê bli¿ej boku kortu przez nogê znajduj±c± siê bli¿ej ¶rodka. Robi±c ten krok, mo¿esz przebyæ dwukrotnie d³u¿szy dystans wykonuj±c o po³owê mniej kroków. Przyczyn± dla której tenisi¶ci byli uczeni nigdy nie krzy¿owaæ nóg by³o utrzymanie bioder równolegle do siatki aby nie daæ siê z³apaæ przeciw nogom (wrong – footed). Jednak¿e, twój przeciwnik nie mo¿e wystarczaj±co szybko dobiec do pi³ki i pos³aæ jej na drug± stronê tak aby z³apaæ ciê ze skrzy¿owanymi nogami zaraz po tym jak z³apa³e¶ równowagê po uderzeniu. Je¶li natomiast zaraz po uderzeniu bêdziesz wraca³ do kortu tylko krokiem dostawnym, dystans jaki mo¿esz przebyæ jest do¶æ ograniczony, gdy¿ jedna z twoich stóp mo¿e przesun±æ siê jedynie tak daleko jak przesunê³a siê druga. Robi±c krok skrzy¿ny (crossover), mo¿esz podwoiæ dystans jaki mo¿e przebyæ twoja stopa i wci±¿ utrzymaæ równoleg³e do siatki ustawienie bioder.

Krok 6: Hop (split step)

Podskok pojawia siê w momencie gdy twój przeciwnik rozpoczyna zamach do przodu w celu uderzenia pi³ki. Pozwala ci to na przygotowanie siê do startu i odczytanie intencji przeciwnika. Wykonujesz niewielki podskok i l±dujesz na przednich czê¶ciach stóp tak aby ciê¿ar cia³a by³ równomiernie roz³o¿ony na obydwie twoje nogi, przygotowuj±c siê do startu w dowolnym kierunku w³a¶ciw± stop±. Po wykonaniu podskoku nie wy³±czaj silników l±duj±c na piêtach. Musisz byæ gotowy do wystrza³u! Nie przeno¶ równie¿ ciê¿aru cia³a na jedn± ze stóp w oczekiwaniu na zagranie przeciwnika w okre¶lon± stronê. Mo¿esz siê wtedy przeliczyæ, gdy przeciwnik zagra niespodziewanie w drug± stronê. B³êdem jest równie¿ wykonywanie serii podskoków w nadziei, ¿e który¶ z nich jest wykonany w odpowiednim momencie. Wykonaj jeden zbalansowany split step w momencie gdy przeciwnik rozpoczyna zamach do przodu a bêdziesz gotowy do b³yskawicznego i dynamicznego startu w ka¿dym kierunku.

U¿ywaj±c tych sze¶ciu kroków dla lepszego pokrycia kortu, bêdziesz porusza³ siê znacznie szybciej, reagowa³ i przygotowywa³ do uderzenia w mgnieniu oka a twoja gra wzniesie siê o jeden poziom wy¿ej.


T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)



Rozwiñ swoj± si³ê mentaln±

Sekretem utrzymywania wysokiego poziomu wystêpów na turniejach jest trenowanie na tej samej intensywno¶ci i z takim samym nastawieniem mentalnym jak podczas wa¿nych meczów turniejowych.

To mo¿e siê wydaæ zadziwiaj±ce ale niewielu zawodników zdaje siê postêpowaæ zgodnie z t± prawid³owo¶ci±, mo¿e oprócz sytuacji w której trenuj± bezpo¶rednio ze swoim trenerem. Z chwil± jednak gdy czujne oko szkoleniowca nie jest obecne, pokusa zdjêcia nogi z peda³u gazu czêsto okazuje siê zbyt silna.

Dla przyk³adu, czêsto mo¿na zobaczyæ zawodnika pozwalaj±cego pi³ce na treningu wykonaæ dwa koz³y zanim j± uderzy, choæ oczywi¶cie podczas rozgrywania meczu taka sytuacja jest niedopuszczalna gdy¿ oznacza utratê punktu. Podstawowym problemem takiej postawy jest to, ¿e odpuszczanie sobie na treningu wytwarza kompletnie inny sposób my¶lenia od tego potrzebnego do w³a¶ciwego meczu – a to wpêdza tenisistê w du¿e k³opoty.

Zawodnicy odpuszczaj±cy sobie na co dzieñ maj± du¿e problemy z wygrywaniem trudnych meczów, szczególnie 3 setowych, poniewa¿ ich umys³ ( i cia³o) nie jest przyzwyczajony do twardego postêpowania w takich sytuacjach.

Najlepszym sposobem dobrych wystêpów na wszystkich twoich meczach jest wykorzystywanie treningu jako mentalnej próby generalnej przed nadchodz±cym meczem turniejowym – traktuj±c trening tak jak by to by³ mecz. Utrzymanie takiej dyscypliny utrzymuje twój umys³ w stanie wytrenowania potrzebnego do gry na najwy¿szym poziomie, tote¿ gdy przyjdzie ci graæ na turnieju, twoje cia³o nie bêdzie tym zaskoczone i pozwoli ci na granie najlepiej jak potrafisz. Stosuj±c siê jedynie do tej rady bêdziesz w stanie wyprzedziæ wiêkszo¶æ twojej konkurencji.

Trening to doskona³a okazja aby poprawiæ twoj± zdolno¶æ to wychodzenia z trudnych sytuacji podczas meczu – jest to umiejêtno¶æ której wszyscy potrzebuj± ale tylko niewielu trenuje.

Dla przyk³adu, je¶li podczas sparringu przegrywasz 5-1, daj z siebie wszystko aby wygraæ 7-5 lub 7-6. Dokonanie tej sztuki umocni w twoim umy¶le praktykê nie poddawania siê, i sprawi, ¿e bêdzie ci o wiele ³atwiej dokonywaæ wspania³ych powrotów do gry, w sytuacji gdy przegrywasz wysoko w trzecim secie.


Równie¿ utrzymywanie spokojnego i zrelaksowanego umys³u w sytuacji gdy jakie¶ æwiczenie treningowe nie przebiega po twojej my¶li, da ci wiêksz± ³atwo¶æ w zachowywaniu podobnej postawy w wirze walki, gdzie umiejêtno¶æ dokonywania w³a¶ciwych wyborów ma decyduj±ce znaczenie.

Czêsto zdarza siê, ¿e zawodnicy graj± zupe³nie inaczej na treningu i zupe³nie inaczej gdy spoczywa na nich presja meczu turniejowego. Stosuj± wiele ryzykownych, nisko procentowych uderzeñ, których nigdy nie u¿ywaj± podczas trudnych sytuacji meczowych. Wa¿ne jest aby twój umys³ trenowa³ wygrywanie meczów, a nie koncentrowa³ siê na imponowaniu kumplowi po drugiej stronie kortu.

Podczas treningu, po¿yteczn± praktyk± jest równie¿ trenowanie wyciszania umys³u miedzy poszczególnymi rozegraniami ( chyba, ¿e w³a¶nie otrzymujesz rady od trenera, których warto s³uchaæ) poniewa¿ pomaga to zawodnikom wprowadziæ siebie w unikalny stan ¿yciówki (The Zone) -- gdy gramy bardziej instynktownie, nie kontroluj±c nadmiernie ka¿dego uderzenia.

¯yciówka jest (do¶æ rzadkim) stanem umys³u, który pozwala na granie absolutnie najlepszego tenisa za ka¿dym razem, i pojawia siê najczê¶ciej gdy uda nam siê wyciszyæ ¶wiadomo¶æ i pozwoliæ pod¶wiadomo¶ci na sterowanie nasz± gr±.

Tak wiêc od teraz, rozpocznij równoleg³e trenowanie cia³a i umys³u, aby byæ w stanie pokonaæ ka¿dego przeciwnika. Trenuj z now± intensywno¶ci± i celem, trenuj powroty to gry z trudnych sytuacji, trenuj te uderzenia, które u¿ywasz na meczach turniejowych, i trenuj wchodzenie w stan ¿yciowej gry o wiele czê¶ciej ni¿ dotychczas.

Robi±c to, zauwa¿ysz, ¿e twoje wyniki turniejowe bêd± o wiele lepsze, gdy¿ twój umys³ i cia³o bêd± zawsze w znakomitej kondycji i gotowo¶ci do ka¿dego meczu!


Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend

T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)



Pozb±d¼ siê respektu przed przeciwnikiem

Czasem na turniejach zdarza siê, ¿e przeciwnik którego nie znasz reprezentuje wspania³y repertuar uderzeñ podczas rozgrzewki. Niektórzy rywale potrafi± celowo uderzaæ w czasie rozgrzewki poza twoim zasiêgiem, popisuj±c siê wspania³ymi passing shotami, lobami topspinowymi, czy potê¿nymi uderzeniami z g³êbi prosto w twój brzuch – zwyczajnie chc±c ciê nastraszyæ.

Gdy taka sytuacja bêdzie mia³a miejsce (a bêdzie mia³a), nigdy, przenigdy nie podupadaj na duchu – to wcale nie znaczy, ¿e przegrasz nadchodz±cy mecz. B³yskotliwo¶æ i talent twojego przeciwnika w tej ma³o stresuj±cej sytuacji jak± jest rozgrzewka, nie ma absolutnie ¿adnego znaczenia do chwili gdy ma on zagraæ te same uderzenia pod prawdziw± presj± meczu.

Historia tenisa jest usiana niezliczonymi smutnymi historiami niesamowicie utalentowanych zawodników, którzy nigdy nie byli w stanie w pe³ni wykorzystaæ ogromnego daru jakim dysponowali. Przewa¿nie dzia³o siê tak, poniewa¿ za bardzo polegali oni na swoim talencie, a za ma³o na ciê¿kiej pracy (fizycznej i mentalnej) w przeciwieñstwie do swoich mniej utalentowanych kolegów. Talent w dzisiejszych czasach to po prostu za ma³o – potrzebna jest jeszcze systematyczna, solidna praca. Tak wiêc je¶li pracujesz ciê¿ko i z sensem to nie masz siê czego obawiaæ.

Je¶li czujesz, ¿e twój przeciwnik ma wiêkszy repertuar uderzeñ, czucie i szybko¶æ ni¿ ty, nie martw siê – wci±¿ pozostaje jeszcze sporo sposobów na zwyciêstwo. Je¶li jeste¶ dobrze przygotowany fizycznie, zawsze mo¿esz przetrwaæ wiêcej od przeciwnika, a je¶li jeste¶ wystarczaj±co twardy mentalnie mo¿esz bezlito¶nie wykoñczyæ rywala swoj± determinacj± do samego koñca. Talent to za ma³o – zawsze o tym pamiêtaj.


Pewnie, ¿e te ultra talenty czêsto zaczynaj± mecze ca³± bateri± wspania³ych winnerów i asów – ale nie jest wa¿ne co twój przeciwnik mo¿e zrobiæ podczas meczu, tylko to jak d³ugo mo¿e on to robiæ.

Czêsto odpowied¼ brzmi: „Niewystarczaj±co d³ugo”! Im d³u¿ej pozostaniesz w meczu, i im d³u¿ej udaje ci siê utrzymaæ kontaktowy wynik ,szczególnie na pocz±tku pierwszego seta (wytrzymuj±c pocz±tkow± rze¼niê) – tym wiêksze s± twoje szanse na ukoñczenie spotkania rutynowym zwyciêstwem 6-4 6-1.

Kluczow± spraw± jest – nigdy nie wychodziæ na kort z uczuciem onie¶mielenia talentem, si³±, szybko¶ci± czy wszechstronno¶ci± przeciwnika. Tak naprawdê, to najwa¿niejsze jest to czym dysponuje przeciwnik gdy jest pod najwiêksz± presj±.

Nigdy, przenigdy nie zapominaj tej prawdy:

(Sam) Talent to za ma³o!
Talent + ciê¿ka praca + si³a mentalna = Koñcowy Sukces!
Dobra – teraz ju¿ nie masz ¿adnego powodu dla którego nie mia³by¶ odnie¶æ sukcesu -- wiêc rusz ty³ek i poka¿ im jak to siê robi!


Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend

T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)



Gra z wy¿ej sklasyfikowanymi zawodnikami

Bardzo wielu wyczynowych zawodników zdaje siê wykazywaæ szczególn± nerwowo¶æ podczas gry z teoretycznie lepszymi zawodnikami – nawet je¶li grali wyj±tkowo dobrze wszystkie dotychczasowe mecze w danym turnieju.

Jest to po prostu przypadek grania przeciwko reputacji przeciwnika (zamiast rzucania wyzwania jego grze), i stawia nas w bardzo niekorzystnej sytuacji – spójrzmy prawdzie w oczy, wy¿ej sklasyfikowani przeciwnicy s± trudni do pokonania nawet gdy gramy naprawdê dobrze, nie wspominaj±c nawet o sytuacji w której gramy kiepsko!

Istnieje jednak parê rzeczy, które mog± zmieniæ ten stan rzeczy, zarówno nie dopuszczaj±c do pojawienia siê tego problemu jak i pomagaj±c przezwyciê¿yæ onie¶mielenie w sytuacjach gdy jeste¶my pod wra¿eniem osoby po drugiej strony siatki.

Po pierwsze, zanim jeszcze wyjdziesz na kort u¶wiadom sobie, jaka presja spoczywa na twoim przeciwniku. To od niego oczekuje siê, ¿e wygra, nie od ciebie – dlatego to on ma wiêcej do stracenia ni¿ ty! Ca³a presja spoczywa na nim, nie na tobie – a to mo¿e przemawiaæ tylko na twoj± korzy¶æ!

To oznacza, ¿e masz pe³n± swobodê grania swojej w³asnej gry i nawet ryzykowania swoimi ulubionymi uderzeniami. Jest to luksus, na który twój wy¿ej sklasyfikowany przeciwnik, mo¿e nie mieæ odwagi sobie pozwoliæ w zaistnia³ej sytuacji. Zawsze przypominaj sobie w duchu o presji spoczywaj±cej na zawodniku w roli faworyta.

Po drugie, zawodnicy czêsto nadmiernie rozbudowuj± reputacjê swoich przeciwników we w³asnej g³owie, wierz±c, ¿e bêd± musieli graæ najlepiej jak potrafi± aby mieæ choæ cieñ szansy na zwyciêstwo. Takie podej¶cie zwykle powoduje nadmiern± motywacjê, koncentracjê i starania, i jest najszybszym sposobem na powrót do szatni po przegranym meczu.

Tak wiêc nigdy tego nie rób – pamiêtaj aby graæ w granicach swoich mo¿liwo¶ci i nie staraj siê graæ „super” zagrañ za ka¿dym razem gdy zetkniesz pi³kê ze strunami, chyba, ¿e czujesz, ¿e jeste¶ w stanie je wykonaæ. Mo¿esz nawet w pewnym momencie spostrzec, ¿e twój normalny poziom gry jest wszystkim czego potrzebujesz do zwyciêstwa, nie wspominaj±c nawet o tym, ¿e twoje standardy mog± siê podnie¶æ zupe³nie naturalnie, w wyniku gry przeciwko mocnemu zawodnikowi. „Normal is enough” (normalna gra wystarcza) jak to mawia Mika Kojonkowski (przyp. t³um.)

Pamiêtaj równie¿, ¿e wysoko sklasyfikowani zawodnicy s± zwykle przyzwyczajeni to nerwowego zachowania przeciwników, oraz do szybkiego przejmowania inicjatywy na pocz±tku meczu co czêsto prowadzi do wygrywania ca³ych meczy szybko i ³atwo.


To mo¿e równie¿ dzia³aæ na twoj± korzy¶æ! Je¶li uda ci siê utrzymaæ swój serwis do powiedzmy, po 3 lub po 4, to przeciwnik mo¿e poczuæ siê sfrustrowany, ¿e jeszcze nie wygra³ pierwszego seta i pope³niæ kilka nietypowych dla niego b³êdów w tych wa¿nych gemach. Zaskakuj±co czêsto, je¶li uda ci siê utrzymaæ w meczu wystarczaj±co d³ugo, mo¿esz otrzymaæ seta na talerzu z paroma podwójnymi b³êdami serwisowymi i kilkoma niewymuszonymi b³êdami. Dobry start w meczu jest wynikiem odpowiedniego przygotowania mentalnego i taktycznego do danego spotkania. Formularz zadañ meczowych mo¿e okazaæ siê tutaj bardzo pomocnym narzêdziem (przyp. t³um.)

Rzucaj±c wyzwanie grze lepszego przeciwnika, warto wzi±æ równie¿ pod uwagê, ¿e niezale¿nie od tego kim jest osoba po drugiej stronie, przegra³a ju¿ wiele meczy w przesz³o¶ci i przegra jeszcze ca³e mnóstwo w przysz³o¶ci – dlaczego wiêc nie z tob±, dzisiaj? Nie ok³amujmy siê – niespodziewane pora¿ki zdarzaj± siê bez przerwy w zawodowym tenisie, dlaczego wiêc nie podczas spotkania w którym w³a¶nie bierzesz udzia³? Wychod¼ na ka¿dy mecz wiedz±c, ¿e zawsze masz szansê na zwyciêstwo, niezale¿nie od tego z kim grasz.

Gdy jednak czujesz siê nadmiernie onie¶mielony reputacj± i gr± przeciwnika, natychmiast przerwij kontakt wzrokowy z przeciwnikiem podczas meczu, a miêdzy punktami wbij wzrok w struny zamiast obserwowaæ rywala. Pomaga to zredukowaæ emocjonalny wp³yw reputacji przeciwnika na twoje my¶lenie i mo¿e po drugiej stronie siatki wytworzyæ wra¿enie, ¿e wydajesz siê byæ zupe³nie niewzruszony swoim przeciwnikiem. Takie zachowanie czêsto wyprowadza z równowagi nawet najwy¿ej rozstawionych zawodników, gdy¿ nie widz± u oponenta ¿adnych oznak strachu.

Pamiêtaj wiêc:
graj±c z wy¿ej sklasyfikowanymi zawodnikami, nie masz nic do stracenia i wszystko do zyskania (w przeciwieñstwie do przeciwnika),
graj na miarê swoich mo¿liwo¶ci. „Normal is enough”.
walcz o pierwsze gemy pierwszego seta.
Im wiêkszy przeciwnik tym ciê¿ej upada! Wyjd¼ na kort i poka¿ co potrafisz!


Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend

T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)



Jak wygrywaæ mecze

Czêsto w tenisie, zawodnik, który powinien wygraæ, nie robi tego! Dlaczego? Poniewa¿ niektórzy tenisi¶ci – nawet je¶li graj± gorzej od przeciwników, zwyczajnie wiedz± jak wygrywaæ.

Zwykle udaje im siê znale¼æ sposób na pokonanie rywala, niezale¿nie od tego jak graj± danego dnia. Ja mam zwyczaj nazywaæ to ‘czynnikiem X’, nieuchwytn± umiejêtno¶ci± charakterystyczn± dla wszystkich mistrzów, która pozwala im przej¶æ zwyciêsko przez spotkania w których, w normalnych okoliczno¶ciach, zostaliby pokonani.

Jak wiêc to dzia³a? Dlaczego lepszy zawodnik nie mia³by zawsze wygrywaæ? Czym jest ten tajemniczy „czynnik X”? (i jak siê do niego dobraæ?)

Cecha numer jeden jak± zawodnik mo¿e posi±¶æ na korcie ( a posiadaj± j± wszyscy którzy korzystaj± z dobrodziejstw ‘czynnika X”) to niezachwiana wiara we w³asne umiejêtno¶ci. Ta wiara oznacza, ¿e niezale¿nie od tego jak ¼le mecz siê uk³ada, ci±gle istnieje mo¿liwo¶æ, ¿e zawodnicy z „czynnikiem X” wyjd± z tarapatów i odnios± zwyciêstwo. Oznacza to, ¿e w chwilach gdy przegrali pierwszego seta i s± dwa prze³amania do ty³u w drugim, balansuj±c na krawêdzi pora¿ki – zwyczajnie odmawiaj± poddania siê – odmawiaj± bycia pokonanym.

Ta nigdy – siê – nie poddaje (never – say -- die) postawa czêsto pozwala zawodnikom przej¶æ zwyciêsko przez niezwykle trudne mecze, co buduje w nich poczucie pewno¶ci siebie i zwiêksza prawdopodobieñstwo wygrywania meczy z pozornie beznadziejnie trudnych sytuacji w przysz³o¶ci. Dodatkowo, tacy zawodnicy zyskuj± reputacjê „tenisisty którego nie da siê przej¶æ bez walki” – a to czêsto napawa przeciwników strachem zanim jeszcze wyjd± na kort.

W momencie gdy piszê to opracowanie, Andy Roddick i Roger Federer zaczynaj± w pe³ni rozwijaæ w sobie ‘czynnik X’ na najwy¿szym poziomie, wierz±c, ¿e s± w stanie pokonaæ absolutnie ka¿dego zawodnika na ¶wiecie. W przesz³o¶ci, zdarza³o im siê za³amaæ pod ekstremaln± presj± ale obecnie wydaj± siê nie czuæ respektu przed ¿adnym przeciwnikiem.

Wyrobienie w sobie wysokiego poziomu wiary we w³asne si³y wymaga sporo czasu, ale gdy ju¿ siê to wydarzy, przekszta³ca zawodnika i tworzy wokó³ jego osoby aurê pewno¶ci siebie, która pod±¿a za tenisist± gdziekolwiek rozgrywa mecze.


Cech± na korcie, która jest pomocna w rozwijaniu ‘czynnika X’ jest nieustêpliwo¶æ. Zwyczajnie nigdy, przenigdy siê nie poddaj±c, wykañczasz mentalnie przeciwników do momentu w którym dokonuj± oni samozniszczenia pod koniec ciê¿kiego meczu – myl± siê w nietypowy dla nich sposób lub robi± podwójne b³êdy serwisowe w kluczowych momentach decyduj±cego seta.

Ta nieustêpliwa postawa pomaga wytworzyæ potê¿ny wewnêtrzny wzór zachowania który mówi „Nie mo¿na mnie powstrzymaæ”. Ten poziom wiary w siebie pozwala graæ najwspanialsze zagrania nawet podczas bronienia break pointów, i zagrywania na du¿ym ryzyku bez wewnêtrznego strachu.

Powoli ale zdecydowanie, nieustêpliwo¶æ wytwarza reakcjê ³añcuchow±. Przekszta³ca siê w regularne wyniki – a regularne wyniki oznaczaj± bycie rozstawionym w wiêkszo¶ci turniejów – co znowu wywiera presjê na przeciwnikach. Strach w oczach przeciwników zwiêksza twoj± pewno¶æ siebie. Rezultat? Sukces!

Teraz najwa¿niejsze – nieustêpliwo¶æ to nie tylko co¶ co chcesz czuæ na korcie, jest to cecha któr± trzeba okazywaæ na korcie dla potrzeb twojego przeciwnika. Im czê¶ciej twój przeciwnik bêdzie widzia³, ¿e zwyczajnie odmawiasz bycia zniechêconym, za³amanym i rozbitym tym czê¶ciej sam bêdzie czu³ zniechêcenie, za³amanie i rozbicie. Nie wspominaj±c ju¿ nawet o tym, ¿e silny, nieustêpliwy jêzyk cia³a daje twojej w³asnej grze potê¿nego kopa. Nieustêpliwo¶æ nie tylko pomaga na twojej stronie kortu ale równie¿ wp³ywa na to co czuje kole¶ po drugiej stronie siatki.

Pamiêtaj wiêc, ¿e je¶li kiedykolwiek zdarzy ci siê byæ bezlito¶nie ogrywanym przez przeciwnika, nie martw siê tym zbytnio – to nie oznacza wcale, ¿e zmierzasz ku pora¿ce! Pracuj nad rozwijaniem w sobie „czynnika X” a czê¶ciej bêdziesz schodzi³ z kortu jako zwyciêzca, niezale¿nie od tego jak grasz.


Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend

T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)



Turniejowe wyzwania

Gra³e¶ kiedy¶ ¿yciówkê?. Wspania³e uczucie nieprawda¿? Czujesz, ¿e jeste¶ w stanie przenosiæ góry, nie martwisz siê wynikiem i odczuwasz wewnêtrzn± rado¶æ z walki. Wszystkie twoje ruchy s± jakby nie z tej bajki. Dobiegasz do pi³ek do których nigdy wcze¶niej nie dobiega³e¶, a twoja rakieta zdaje siê byæ integraln± czê¶ci± twojego cia³a.

Takie s± moje odczucia a co na to psychologowie? To co zwykle. Przeprowadzili badania i wyci±gnêli bardzo konkretne wnioski. Psychologia idealnej gry (the psychology of peak performance) wyró¿nia nastêpuj±ce cechy, które charakteryzuj± zawodnika rozgrywaj±cego ¿yciowe spotkanie:

Stabilny. Bardzo trudno jest wytr±ciæ go z równowagi.
Czuj±cy si³ê i determinacjê w dzia³aniu.
Pozytywnie my¶l±cy.
Pewny siebie.
Pe³en energii i gotowy do walki.
Skoncentrowany, mentalnie czujny.
Fizycznie zrelaksowany.
Wykonuj±cy ruchy automatycznie i bez wysi³ku.
Nieustraszony.
Ciesz±cy siê walk±.
¯±dny sukcesu.
Ciekawe jest to, ¿e ka¿dy zawodnik inaczej dochodzi do swojego stanu idealnej gry i tylko on potrafi dok³adnie go rozpoznaæ. Co jednak zrobiæ aby ¿yciówka pojawia³a siê czêsto i najlepiej wtedy gdy najbardziej jej potrzebujemy? Trzeba pracowaæ nad najwa¿niejszymi czynnikami mentalnymi:

Motywacj±; pojawiaj±c± siê wtedy gdy jeste¶my pod wp³ywem jakiego¶ wielkiego celu lub marzenia. Gdy jest za du¿a to traci na tym nasza gra, gdy jest za ma³a to w ogóle nie ma gry.
Koncentracj±; zwi±zan± z realizowaniem konkretnych zadañ meczowych i planowaniem punktów. Bez odpowiedniej koncentracji nie da siê wygrywaæ meczów.
Kontrol± emocjonaln±; prowadz±c± do osi±gniêcia stanu optymalnego pobudzenia.
Warto sobie u¶wiadomiæ, ¿e pozytywne emocje to nasi przyjaciele. Rozlu¼niaj± nasze miê¶nie, czyni±c nasz± technikê bardziej precyzyjn±, i zapewniaj± swobodne my¶lenie na korcie. Negatywne emocje natomiast, to nasi wrogowie. Zwiêkszaj± napiêcie miê¶niowe. Gdy zawodnik jest z³y, usztywniaj± siê jego miê¶nie a umys³ p³onie. Uderzenia nie s± ju¿ takie lu¼ne i efektywne, a wybory coraz czê¶ciej nie s± optymalne. Ostatnimi czasy coraz mniej zawodników z ¶wiatowej czo³ówki w¶cieka siê na korcie. Nie jest to przypadkiem. Trenerzy pracuj± nad swoimi zawodnikami u¶wiadamiaj±c im negatywne konsekwencje braku panowania nad nerwami.

Praca nad motywacj±, koncentracj± i kontrol± emocjonaln± ma na celu wytworzenie w zawodniku najwa¿niejszej cechy mentalnej: pewno¶ci siebie. Pewny siebie tenisista to cz³owiek ¶wiadomy swoich s³abych i mocnych stron, przejmuj±cy pe³n± odpowiedzialno¶æ za swoj± grê i przygotowanie do niej, pod±¿aj±cy uparcie i niezmordowanie w kierunku upragnionego celu, kieruj±cy siê wyznawanymi przez siebie zasadami i maj±cy odwagê bycia sob± na korcie i poza nim.

Co jednak robiæ podczas turniejów gdy uginamy siê pod presj± nadchodz±cego meczu, naszym postêpowaniem zaczynaj± kierowaæ emocje, tracimy koncentracjê w chwilach gdy jej najbardziej potrzebujemy i co najgorsze brakuje nam pewno¶ci siebie? Najpro¶ciej jest potraktowaæ powy¿sze problemy jako wyzwania którym chcemy sprostaæ. Jak tego dokonaæ? Proponujê przyjrzeæ siê ka¿demu wyzwaniu z osobna.


Wyzwanie nr 1 : Presja przed meczowa.

Dzia³ania pozwalaj±ce j± zmniejszaæ:

1. Powiniene¶ stworzyæ i trzymaæ siê wypracowanej przez siebie rutyny postêpowania podczas przygotowañ do meczu. Wykonuj±c okre¶lone czynno¶ci odwracamy uwagê od tego co nas mentalnie i emocjonalnie stresuje, kieruj±c j± na dzia³ania neutralne psychologicznie. Rutyna przygotowania do meczu zaczyna siê na dzieñ przed spotkaniem i polega zwykle na zjedzeniu w³a¶ciwego posi³ku, przygotowaniu wszystkiego co mo¿e przydaæ siê nastêpnego dnia i po³o¿eniu siê odpowiednio wcze¶nie spaæ. Przes³anie jest takie, ¿e powiniene¶ przygotowaæ siê do meczu jak do ma³¿eñstwa: z góry cieszysz siê na t± okoliczno¶æ ale niewiele spraw pozostawiasz przypadkowi.
2. Indywidualnie wypracowana rozgrzewka na korcie i poza nim, wykonywana przed ka¿dym meczem. W tym aspekcie rozgrzewka nabiera innego wyd¼wiêku. Zawodnik bêd±c rozgrzany czuje siê pewniej, swobodniej i wierzy we w³asne si³y. Podobnie jak student, który przestudiowa³ i utrwali³ ca³y materia³ jaki obowi±zuje go na nadchodz±cym egzaminie, tenisista wie, ¿e jest gotowy do sprawdzianu swoich umiejêtno¶ci.
3. Wype³nienie formularza zadañ meczowych, zawieraj±cego cele i zadania mentalne i taktyczne na dany mecz.

Wyzwanie nr 2: Kontrola emocjonalna podczas meczu.

Dzia³ania pozwalaj±ce j± zwiêkszaæ:

1. Podobnie jak to robi± najlepsi zawodowcy, zawodnik wykszta³ca i stosuje rutynê miêdzy punktow± zarówno na treningu jak i na meczu.
2. Planowanie nadchodz±cego punktu tak czêsto jak to tylko mo¿liwe. Równie¿ na treningu
3. U¿ywanie odpowiednich technik oddechowych na treningu i na meczu.

Wyzwanie nr 3. Problemy z koncentracj±

Dzia³ania pozwalaj±ce je zmniejszaæ:

1. Rutyna miedzy punktowa
2. Planowanie punktu zarówno na treningu jak i na meczu
3. Przypominanie sobie przed meczem, ¿e gdy wygrywamy kontynuujemy agresywn± grê i utrzymujemy koncentracjê, gdy przegrywamy to agresywniej poruszamy siê na nogach i walczymy o ka¿dy punkt. Zawodnik koncentruj±c siê na rutynie miedzy punktowej i planowaniu skupia siê na jako¶ci gry bardziej ni¿ na wyniku. Oczywi¶cie niektórzy zawodnicy graj± najlepiej gdy skoncentrowani s± wy³±cznie na wyniku, ale nie oznacza to wcale, ¿e planuj±c akcjê nie rozwijaj± swojej gry.

Wyzwanie nr 4. Brak pewno¶ci siebie

Dzia³ania pozwalaj±ce t± pewno¶æ siebie zwiêkszyæ:

1. Zawodnik u¿ywa pozytywnej mowy wewnêtrznej oraz energetycznego, wskazuj±cego na pewno¶æ siebie jêzyka cia³a. Tenisi¶ci czêsto musz± zachowywaæ siê jak aktorzy (g³owa w górze, sprê¿ysty chód, rozlu¼niona twarz) aby wywrzeæ w ten sposób presjê na przeciwniku. Ci którzy zachowuj± siê jak przegrani wrêcz prosz± siê o kopniaki i jeszcze aktywniejsz± grê przeciwnika.
2. Mo¿emy zwiêkszyæ pewno¶æ siebie utrzymuj±c ¶wietn± kondycjê fizyczn± poprzez regularny trening ogólno rozwojowy zarówno w okresie przygotowawczym jak i startowym. Je¶li jeste¶my przekonani, ¿e jeste¶my szybsi, silniejsi i bardziej wytrzymali od naszego przeciwnika, szybciej zyskamy jego respekt i bêdziemy skuteczniejsi w najwa¿niejszym momentach meczu.


Aby sprostaæ wszystkim powy¿szym wyzwaniom potrzebna jest systematyczna praca nad nimi podczas treningu. Warto u¶wiadomiæ sobie, ¿e jako¶æ ka¿dego treningu zale¿y w ogromnej mierze od naszej postawy i ¿e przeciêtny trening prowadzi do wykszta³cenia przeciêtnego zawodnika.

Równie wa¿ne jest wykszta³cenie rutyny po meczowej. Czêsto zawodnicy po zwyciêstwie z przyjemno¶ci± wykonuj± czynno¶ci sprzyjaj±ce szybkiej regeneracji miê¶ni (truchcik i rozci±ganie) a po pora¿ce zupe³nie zapominaj± o swoich obowi±zkach wobec w³asnego cia³a i id± do domu. Regularne wykonywanie tych samych czynno¶ci po meczu niezale¿nie od jego wyniku sprzyja utrzymaniu zdrowej psychicznie postawy, polegaj±cej na traktowaniu poszczególnych meczów jako kolejnych kroków w rozwoju w³asnej kariery.

Jak powinna wygl±daæ prawid³owa rutyna miedzy punktowa? Advanced Coaches Manual bêd±cy jednym z g³ównych przewodników ITF-u dla trenerów podaje parê ciekawych wskazówek:

Co robiæ pomiêdzy punktami?

Najlepsi zawodnicy u¿ywaj± wielu uk³adów lub rutyn pomiêdzy punktami. Wa¿ne jest, aby wzi±æ przerwê 16-18 sekundow± pomiêdzy poszczególnymi rozegraniami i aby odczekaæ 5-7 sekund pomiêdzy pierwszym i drugim serwisem. Powiniene¶ mieæ swoj± w³asn± osobist± rutynê pomiêdzy punktami, która odpowiada twoim osobistym w³a¶ciwo¶ciom i preferencjom. Wraz z treningiem rutyna miedzy punktowa powinna staæ siê czym¶ naturalnym. Poza tym, wa¿ne jest aby¶ zda³ sobie sprawê, ¿e powiniene¶ daæ sobie nieco wiêcej czasu w sytuacji, gdy jeste¶ fizycznie lub emocjonalnie zestresowany. Mo¿esz poprawiæ swoj± rutynê poprzez ogl±danie meczy najlepszych tenisistów i ich zachowania pomiêdzy punktami.

Fazy rutyny

1. Faza fizyczna
Cel: wytworzyæ przep³yw pozytywnych emocji lub zmniejszyæ gniew
Rozpoczêcie: Jak tylko skoñczy siê wymiana
Czas trwania: 3-5 sekund
Co zrobiæ fizycznie?
*napêdziæ pozytywnych emocji "come on!!!!" * Podaæ pi³kê przeciwnikowi * Wykonaæ szybki ruch: Np. zaci¶niêta piê¶æ, zaklaskaæ rakiet±, odej¶æ od b³êdu (pokazaæ mu plecy), u¶miechn±æ siê* Prze³o¿yæ rakietê do lewej rêki* Trzymaj rakietê za serce z g³ówk± do góry* Rozprostuj ramiona na boki* Ramiona do ty³u i szeroko, g³owa do ty³u* Oczy do przodu i w dó³*
Co zrobiæ mentalnie?
*Je¶li przegra³e¶ punkt powiedz: "nie ma problemu, jest dobrze", "jedziemy"* Je¶li wygra³e¶ powiedz "come on", "tak jest" "wa mosh" "jest"*
2. Faza relaksacji
Cel: Powróciæ do optymalnego poziomu pobudzenia po stresie.
Rozpoczêcie: 3-5 sekund po zakoñczeniu wymiany
Czas trwania: 6-15 sekund
Co zrobiæ fizycznie?
* Wysoko energetyczny spacer* wstrz±¶nij rêce rozci±gnij i zegnij w stawach, obróæ rakietê w d³oni, popodbijaj pi³kê na rakiecie, wytrzyj siê rêcznikiem* Napnij i rozlu¼nij miê¶nie, które wydaje ci siê, ¿e masz napiête (szyja, barki)* oczy na strunach lub patrz± w ziemiê* utrzymuj nogi w ruchu* przejd¼ przez liniê g³ówn±*
Co zrobiæ mentalnie?
*powiedz: "zrelaksuj siê”, “lu¼na gumka", "jest dobrze", "wyluzuj siê" itd.
3. Faza przygotowawcza
Cel: Upewnij siê, ¿e znasz wynik i masz plan na nastêpny punkt.
Rozpoczêcie: Jak tylko zawodnik zaczyna pod±¿aæ w kierunku linii g³ównej
Czas trwania: 3-5 sekund
Co zrobiæ fizycznie?
*rozpocz±æ ruch w stronê pozycji serwuj±cego lub returnuj±cego* zatrzymaæ siê blisko linii g³ównej* wymów wynik (do siebie lub g³o¶no)* spójrz bezpo¶rednio na przeciwnika* dmuchnij w rêkê* wyobra¼ sobie, ¿e jeste¶ a nastêpnie poka¿ ze jeste¶ silny i pewny siebie*
Co zrobiæ mentalnie?
* zdaj sobie sprawê z wyniku* zdecyduj, co zrobiæ w nastêpnym punkcie* zrób to s³owami lub wyobra¼ sobie (wizualizacja)*
4. Faza rytua³u
Cel: Osi±gniêcie stanu najwy¿szej mentalnej i fizycznej gotowo¶ci
Rozpoczêcie: Jak tylko zawodnik wstêpuje na linie g³ówn±.
Czas trwania: 5-8 sekund
Co zrobiæ fizycznie?
*Serwuj±c: poodbijaj pi³kê 2-3 razy, zatrzymaj siê na moment po ostatnim odbiciu* Returnuj±c: rusz nogi, pobujaj sie do ty³u i do przodu, obróæ rakietê, dmuchnij w rêkê, skoncentruj wzrok na pi³ce po drugiej stronie kortu, zrób split step poruszaj±c sie do przodu*
Co zrobiæ mentalnie?
*skoncentruj siê na serwisie lub returnie* zrób próbny ruch (mo¿esz to zrobiæ w my¶lach)* wyobra¼ sobie ca³e uderzenie i punkt, w którym wyl±duje pi³ka po twoim uderzeniu.* Zrób to samo po drugim serwisie ( 5-7 sekund pó¼niej).


Warto w tym miejscu dodaæ, ¿e rutyna miedzy punktowa to rzecz bardzo indywidualna. Ka¿dy zawodnik powinien stworzyæ rutynê najbardziej odpowiadaj±c± jego temperamentowi i stylowi gry. Powinna ona tak¿e byæ bardzo elastyczna tzn. dostosowana do okoliczno¶ci w jakich j± realizujemy. Rutyna æwiczona miedzy kolejnymi rozegraniami treningowymi bêdzie z pewno¶ci± ró¿niæ siê w d³ugo¶ci od tej jak± stosujemy pomiêdzy punktami w meczu sparringowym i turniejowym. Rutyna po przegranym punkcie mo¿e byæ nieco inna ni¿ po doskona³ym zagraniu. Przygotowanie do returnu ma na celu pobudzenie organizmu podczas gdy przygotowanie do serwisu wymaga rozlu¼nienia i uspokojenia my¶li. Dobrze jest siê równie¿ zastanowiæ w jaki sposób bêdziemy stosowaæ rutynê w sytuacjach szczególnie stresuj±cych. Czy wykonamy j± na takiej samej szybko¶ci czy mo¿e przez poszczególne jej etapy przejdziemy z wyj±tkowym namaszczeniem.

W swoj± rutynê przed meczow± proponujê wple¶æ wype³nienie formularza zadañ meczowych, w celu zmniejszenia presji odczuwanej przed meczem, zwiêkszenia koncentracji w czasie jego trwania, poprawy kontroli emocjonalnej oraz zwiêkszenia poczucia pewno¶ci siebie.

Formularz zadañ meczowych w formacie WORD


Na podstawie: Advanced Coaches Manual oraz wyk³adu Frantiska Zlesaka „Psychologia w codziennej pracy trenera” z Sympozjum Trenerów Tenisa Poznañ 2005

T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)



Taktyczne rozwa¿ania

Zwykle traktujemy taktykê jako sposób rozegrania meczu z okre¶lonym zawodnikiem. „Wiem jak z nim graæ” – powie z satysfakcj± niejeden tenisista. Czasem zdarza siê pomy¶leæ o taktyce jako o stylu gry jaki chcieliby¶my przejawiaæ na korcie. Taktyka powinna byæ jednak czym¶ wiêcej, czym¶ co trenujemy wraz z technik±, ogólnym przygotowaniem fizycznym i treningiem mentalnym.

Sprawa wydaje siê byæ do¶æ oczywista. Je¶li skoncentrujemy siê na technice w oderwaniu od taktyki, której ma s³u¿yæ, to bêdziemy naprawdê ¶wietni w uderzaniu pi³ek ale nie w wygrywaniu punktów. Je¶li znowu trenuj±c ogóln± zapomnimy po co to robimy, to mo¿e siê okazaæ, ¿e mo¿emy biegaæ maratony i zdobywaæ laury w „spaceru farmera” ale niestety nie mo¿emy przej¶æ pierwszej rundy w turniejach wojewódzkich. Znowu, koncentruj±c siê wy³±cznie na naszej psychice mo¿emy stwierdziæ, ¿e owszem, przez ca³y mecz zachowujemy stoicki spokój i cieszymy siê gr± ale niestety nie cieszymy siê wynikami.

Dlatego warto zastanowiæ siê nad tym, co tak naprawdê chcemy robiæ na korcie. Po co pojawiamy siê na treningu rannym czy popo³udniowym i w jakim celu jedziemy na turniej do Warszawy. Tego typu rozwa¿ania najlepiej rozpocz±æ od okre¶lenia ogólnych cech jakimi ma siê charakteryzowaæ nasza gra. Mog± one brzmieæ nastêpuj±co:

przejmujê inicjatywê i dyktujê warunki w tak wielu punktach jak to tylko mo¿liwe
jestem odwa¿ny i podejmujê wszelkie wyzwania
utrzymujê wysokie tempo rozgrywanych punktów (np. poprzez grê blisko linii koñcowej).
Powy¿sze cechy to tylko przyk³ady. Ka¿dy tenisista powinien wypracowaæ swoj± filozofiê gry. Warto jednak wzi±æ pod uwagê fakt, ¿e we wspó³czesnym tenisie zawodnik jest tak dobry jak skutecznie potrafi wygrywaæ punkty i jak dobrze radzi sobie w nag³ych, kryzysowych sytuacjach na korcie (zarówno w sensie wygrywania punktów z trudnych sytuacji podczas wymiany jak i w sensie wyzwañ zwi±zanych z rywalizacj±). Z tego wzglêdu postawa pasywna i charakteryzuj±ca siê wy³±cznie reagowaniem na to co robi przeciwnik, na d³u¿sz± metê, z góry skazana jest na pora¿kê.

Aby u³atwiæ sobie sprawê, zawodnicy trenuj±cy w grupie, mog± ustaliæ wspóln± strategiê gry. Nastêpnie ka¿dy z zawodników mo¿e w nieco inaczej wcielaæ t± strategiê w ¿ycie podczas meczów czy treningów. W jaki sposób? Stawiaj±c sobie okre¶lone zadania. Na przyk³ad -- graj±c z g³êbi:

gram d³ug± pi³k± w czasie wymian uderzaj±c wysoko nad siatk±
z zagrania k±towego gram równie¿ k±towo nie pozwalaj±c przeciwnikowi na zdobycie przewagi sytuacyjnej
nie zapominam o s³abej stronie rywala
czêsto zmieniam rotacj±, szybko¶æ i kierunek
gdy tylko dostanê krótsz± pi³kê, nie czekam na ni±, idê na ca³o¶æ.
W ten sposób, po okre¶leniu podstawowych cech gry, ka¿dy zawodnik mo¿e ustaliæ charakterystyczne dla siebie zasady taktyczne dla wszystkich piêciu sytuacji na korcie. Przy ustalaniu w³asnych za³o¿eñ taktycznych warto pamiêtaæ, ¿e ka¿da taktyka jest prosta je¶li posiadamy odpowiednie uderzenia. Przeanalizowanie swoich mocnych i s³abych stron mo¿e byæ pomocne przy decydowaniu siê nad czym chcemy szczególnie intensywnie pracowaæ. Podczas tej analizy dobrze jest spojrzeæ na swoj± grê nie tylko z widzenia techniki czy taktyki ale tak¿e przygotowania ogólnego i mentalnego.

Za³ó¿my, ¿e zawodnik ma problemy z forehandem. Ma³o pewny forehand mo¿e byæ wynikiem jaki¶ uchybieñ technicznych, na przyk³ad niedostatecznej rotacji tu³owia przy uderzeniu lub nadmiernie usztywnionej rêki czy w koñcu niew³a¶ciwego ustawiania siê do pi³ki spowodowanego s³ab± prac± nóg. Z drugiej strony ten sam problem mo¿e byæ spowodowany podejmowaniem niew³a¶ciwych decyzji w czasie meczu. Byæ mo¿e tenisista gra z forehandu bardzo ryzykownie, decyduj±c siê na atak w sytuacji w której jego powodzenie jest ma³o prawdopodobne. Byæ mo¿e zamiast staraæ siê koñczyæ ka¿d± akcjê winnerem lepiej jest zdobywaæ czê¶æ punktów kombinacj± dwóch uderzeñ np. approach shot + volley. Mo¿e w koñcu problem nie tkwi w technice ani taktyce. Zawodnik mo¿e mieæ po prostu za s³abe nogi aby odpowiednio ustawiæ siê do pi³ki lub jego praca nóg jest ma³o efektywna gdy¿ przy uderzeniach nie wykorzystuje w pe³ni mocy miê¶ni po¶ladkowych. Podczas naszej analizy nie powinni¶my zapominaæ równie¿ o sferze mentalnej. Mo¿e zawodnik wyolbrzymia niedostatki swojego forehandu i to hamuje go przed dalszymi postêpami. Mo¿e staraj±c siê poprawiæ to uderzenie zmienia strukturê ruchu tak czêsto, ¿e nigdy nie mo¿e znale¼æ w³a¶ciwego czucia, albo próbuje ca³e uderzenie nadmiernie kontrolowaæ, nie pozwalaj±c swojemu cia³u odnale¼æ w³a¶ciwej drogi wykonania danego uderzenia po uprzedniej wizualizacji.

Gdy ju¿ wszechstronnie przeanalizujemy swoje mocne i s³abe strony, najlepiej jest siê skoncentrowaæ na tych mocnych i po¶wiêciæ im znacznie wiêcej czasu treningowego ni¿ s³abym. Wynika to z faktu, ¿e nasza mocna strona to nasza broñ i to dziêki niej bêdziemy wygrywaæ mecze. Oczywi¶cie ¶wietnie by³oby byæ doskona³ym w ka¿dym aspekcie gry, ale takich jak Roger Federer rodzi siê naprawdê niewielu. Maj±c odpowiedni± broñ mo¿na zacz±æ wykorzystywaæ s³abe strony przeciwnika. Gdy natomiast jej nie mamy, to wy³±cznie reagujemy na to co zrobi przeciwnik. A jak ju¿ wcze¶niej zosta³o powiedziane, taka postawa na d³u¿sz± metê siê nie sprawdza.





Powy¿sza filozofia daje parê wskazówek co do sposobu przygotowania siê do nadchodz±cego spotkania. Rutyna przed meczowa powinna zawieraæ nie tylko ogóln± rozgrzewkê organizmu oraz rozgrzewkê poszczególnych uderzeñ ale tak¿e „rozgrzewkê” mentaln± i taktyczn±. Mentalnemu i taktycznemu przygotowaniu do meczów najlepiej s³u¿y okre¶lenie zadañ na dany mecz. Mo¿na tego dokonaæ w dowolnej formie, jednak¿e najwygodniejsz± jest wype³nienie formularza zadañ meczowych, który mo¿na znale¼æ w moim poprzednim artykule pt: „Turniejowe wyzwania – jak im sprostaæ?”.

Aby wynie¶æ z meczu jak najwiêcej wskazówek na przysz³o¶æ, wa¿ne jest równie¿ dokonanie krótkiej analizy stopnia realizacji zadañ, które sobie wyznaczyli¶my. Mo¿na j± oczywi¶cie rozszerzyæ o spostrze¿enia odno¶nie gry swojej i przeciwnika aby w nastêpnym spotkaniu z t± sam± osob±, od samego pocz±tku mieæ nad ni± przewagê.

Jak jednak uzyskaæ przewagê gdy na pocz±tku meczu nie czujemy pi³ki? Aby wej¶æ w uderzenie dobrzy zawodnicy zwykle uderzaj± z wiêksz± moc± i nieco wiêksz± rotacj± zamiast zwalniaæ grê i wy³±cznie trzymaæ pi³kê w korcie pozwalaj±c przeciwnikowi na granie z wiêksz± determinacj± i pewno¶ci± siebie. Dodatkowym elementem, który mo¿e nam daæ przewagê nad przeciwnikiem, szczególnie na kortach ziemnych, mo¿e byæ uwzglêdnienie w planie danego punktu dodatkowych uderzeñ buduj±cych akcjê, przy czym uderzenie po krosie ma kluczowe znaczenie dla otwarcia kortu i zmuszenia przeciwnika do biegania. Nie wolno zapominaæ, ¿e s± dwa rodzaje zagrañ krosowych (d³ugi i krótki kros) i warto je w pe³ni wykorzystywaæ, tak aby si³a i moc nie wyklucza³y ró¿norodno¶ci zagrañ.

Podczas meczu z pewno¶ci± przydatna bêdzie ci±g³a analiza tego „co kto komu robi na korcie”. W chwilach gdy mamy czas siê nad tym zastanowiæ, warto zadaæ sobie pytania: „Dlaczego przegrywam? Czy to dlatego, ¿e on gra naprawdê dobrze, czy te¿ moja gra nie jest wystarczaj±co efektywna tzn. gram zbyt krótk± pi³k±, zbyt wiele neutralnych uderzeñ, gram niewystarczaj±co agresywnie, jestem zbyt przewidywalny w swoich poczynaniach na korcie, zbyt rzadko trafiam pierwszy serwis, moje uderzenia atakuj±ce po których idê na siatkê s± zbyt krótkie, zapominam o lobach, dropshotach itd. Taka analiza pozwoli nam na skoncentrowanie siê na zadaniu i skieruje nasze my¶li na czekaj±ce nas zadania, nie pozwalaj±c negatywnym emocjom na przejêcie kontroli nad naszym postêpowaniem.

Aby jeszcze pe³niej wykorzystaæ przerwy na zmianê stron, wskazane jest zastosowanie nieco innego przygotowania mentalnego przed gemami serwisowymi i returnowymi. Przed gemem serwisowym naszym zadaniem jest zrelaksowanie siê, przyst±pienie do rytua³u przed serwisowego z jasnym umys³em, przy rozlu¼nionych miê¶niach i z zaplanowanym punktem. Przed gemem w którym bêdziemy returnowaæ, dobrze jest siê trochê „podpompowaæ”, nastawiæ na szybk± reakcjê i walkê do upad³ego o utrzymanie siê w wymianie i zdobycie przewagi. Naszym zadaniem jest wiêc pobudziæ siê i przygotowaæ organizm do nadchodz±cych wyzwañ.

Serwuj±c, nale¿y wzi±æ pod uwagê konieczno¶æ trzymania przeciwnika w ci±g³ej niepewno¶ci odno¶nie rodzaju i kierunku serwisu. Nie nale¿y jednak z t± ró¿norodno¶ci± przesadzaæ. Wystarczy co trzeci / czwarty serwis zagraæ inaczej od naszego ulubionego aby nasz przeciwnik musia³ zgadywaæ. Graj±c drugi serwis warto czasem zaryzykowaæ, co mo¿e zniechêciæ przeciwnika do grania agresywnych returnów. Returnuj±c, warto nastawiæ siê na skuteczne zneutralizowanie pierwszego serwisu (np. przez pewny, d³ugi i szybki return przez ¶rodek kortu) lub na bezlitosny atak ze s³abszego drugiego serwisu.

Na koniec parê ogólnych wskazówek odno¶nie naszego postêpowania w chwilach gdy wygrywamy i przegrywamy. Gdy okoliczno¶ci nam sprzyjaj± i prowadzimy w meczu warto utrzymaæ korzystny dla nas stan poprzez utrzymanie tempa meczu, podtrzymywanie odwa¿nej gry i koncentracji poprzez zastosowanie rytua³ów i planowania punktów, oraz przejmowanie inicjatywy. Gdy przegrywamy, naszym zadaniem jest utrzymanie pozytywnego my¶lenia. Jedyne co mo¿emy w takiej sytuacji zrobiæ to poczekaæ na „nasz moment” walcz±c o ka¿dy punkt, a gdy ten moment nadejdzie to zrobiæ wszystko aby skorzystaæ z nadarzaj±cej siê okazji. Przeciwnik musi wiedzieæ, ¿e je¶li bêdzie gra³ odrobinê gorzej ni¿ w danej chwili to losy meczu siê odwróc±.


Na podstawie: Advanced Coaches Manual oraz wyk³adu Frantiska Zlesaka „Psychologia w codziennej pracy trenera” z Sympozjum Trenerów Tenisa Poznañ 2005

T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)




Model rozwoju gry

Znalaz³e¶ siê kiedy¶ jako trener w nastêpuj±cej sytuacji? Pracujesz ciê¿ko ze swoim zawodnikiem i wydaje siê, ¿e nie robi on ¿adnych postêpów. Czasem nawet odnosisz wra¿enie, ¿e gra gorzej!

Ten stan wydaje siê trwaæ w nieskoñczono¶æ i nagle, gdy ju¿ straci³e¶ wszelkie nadzieje, twój zawodnik zaczyna graæ o klasê lepiej. Tenisista po prostu przeskoczy³ z jednego poziomu do drugiego i co najciekawsze zwykle bez ¿adnej widocznej przyczyny. Zdrowy rozum podpowiada nam, ¿e powinny byæ jakie¶ ogólne zasady jakie kieruj± tym zjawiskiem.

Rozwój m³odych tenisistów do zdecydowanie bardzo z³o¿one zagadnienie. Jednym z najczê¶ciej zadawanych pytañ w krêgach trenerskich jest to, w jaki sposób dostosowaæ te zasady do rozwoju danego zawodnika? Zdaj±c sobie sprawê, ¿e rozwój cz³owieka to bardzo z³o¿ony proces, odpowied¼ na to pytanie nie jest ani prosta ani ostateczna. W tym opracowaniu zaprezentujê parê pomys³ów ewentualnych rozwi±zañ przydatnych w pracy trenerskiej.

Prawa rz±dz±ce z³o¿onym systemem rozwoju

Wspó³czesna nauka po¶wiêca szczególn± uwagê prawom charakteryzuj±cym system rozwoju zawodnika. Badacze, nie próbuj± jednak udzieliæ definitywnych odpowiedzi. Ich celem jest opisanie prawide³ i procesów jakie kieruj± systemem rozwoju.

Lepsza znajomo¶æ praw rz±dz±cych rozwojem, zdefiniowanie obecnego stanu oraz wp³ywu poszczególnych elementów treningowych na grê zawodnika pozwoli trenerowi na okre¶lenie optymalnej drogi jak± dany zawodnik powinien pod±¿aæ. W tenisie, polega to na rozpatrzeniu wymagañ jakie stawia gra oraz na znajomo¶ci praw rz±dz±cych rozwojem organizmu cz³owieka.

Powinni¶my zdaæ sobie sprawê, ¿e w przypadku z³o¿onego systemu, niewielkie zmiany poczynione na pocz±tku, mog± prowadziæ do powa¿nych zmian w perspektywie d³u¿szego okresu czasu. Na przyk³ad, je¶li m³ody zawodnik jest uczony gry kontynentalnym uchwytem przy uderzeniach z g³êbi, to bêdzie on mia³ w przysz³o¶ci powa¿ne problemy z graniem pi³ki mocnym top-spinem, umiejêtno¶ci tak potrzebnej na wolniejszych kortach. Dodatkowo, zmiana jednego elementu bêdzie mia³a wp³yw na inne elementy. Dla przyk³adu, zwiêkszenie szybko¶ci i precyzji serwisu pozwoli serwuj±cemu na grê ofensywn± po pierwszym serwisie. To znowu bêdzie mia³o znacz±cy wp³yw na rozwój jego pewno¶ci siebie oraz na strategiê wygrywania punktów przy swoim serwisie.

Praktyka wykaza³a, ¿e rozwój pewnych elementów, takich jak, technika, taktyka czy kontrola emocjonalna maj± wielki wp³yw na sukces i rozwój gry zawodnika. Rozwój techniczny pozwoli lepiej wykorzystywaæ w grze ró¿ne rodzaje uderzeñ, rozwój taktyczny pozwoli na lepsze wykorzystanie ró¿nych technik, a kontrola emocjonalna da zawodnikowi stabilno¶æ gry w krytycznych sytuacjach.

Rozwój gry i jego zwi±zek z rozwojem fizycznym i umys³owym

Proces rozwoju gry jest powi±zany z rozwojem fizycznym i psychicznym zawodnika. Rozwój ten nie zachodzi jednak stale i równomiernie, i w niektórych okresach, pewne cechy rozwijaj± siê szybciej ni¿ inne. Aby jeszcze dodatkowo skomplikowaæ sprawê, ka¿dy zawodnik rozwija siê w swoim w³asnym tempie.

Najwiêksze postêpy zachodz± podczas intensywnego rozwoju ca³ego systemu, gdy zmiany zachodz± skokowo. Na przyk³ad, dziecko mo¿e urosn±æ 20 cm w ci±gu jednego roku. Warto podkre¶liæ, ¿e kolejno¶æ samych zmian jest identyczna u wszystkich dzieci. System nerwowy rozwija siê najszybciej, w okresie dojrzewania najbardziej zaakcentowany jest rozwój systemu kostnego po którym nastêpuje rozwój uk³adu immunologicznego i miê¶niowego. Ca³y proces rozwoju koñczy siê dojrza³o¶ci± emocjonaln±.

Podobnie jak rozwój fizyczny i umys³owy, rozwój gry zawodnika równie¿ mo¿e zachodziæ skokowo i wszyscy zawodnicy musz± przej¶æ przez ten sam cykl przemian. W ten sam sposób w jaki cia³o przygotowuje siê do intensywnego wzrostu poprzez zwiêkszenie swojej masy, ka¿dy zawodnik, przed wykonaniem „skoku” w swojej grze, musi rozwin±æ okre¶lone umiejêtno¶ci.

Na przyk³ad, rozwój w³asnego stylu gry jest powi±zany ze zdolno¶ci± zawodnika do zrozumienia koncepcji taktycznych, która znowu wymaga umiejêtno¶ci abstrakcyjnego my¶lenia. Bior±c pod uwagê, ¿e abstrakcyjne my¶lenie zwykle rozwija siê miedzy 13 a 15 rokiem ¿ycia, ¶wiadome okre¶lenie i rozwój w³asnego stylu gry mo¿e mieæ miejsce dopiero po przekroczeniu 14/15 lat.

Dlaczego rozwój gry zachodzi skokowo?

Proces rozwijania nawyków ruchowych zachodzi na ró¿nych poziomach. Badania wykaza³y ¿e proces ten przebiega na zasadzie prób i b³êdów. Wystêpuj± w nim naprzemiennie okresy intensywnego wzrostu oraz stabilizacji a nawet zmniejszenia jako¶ci ruchu. Najczêstszymi przyczynami stabilizacji tj. przerwy w rozwoju s±:

1. Utrata motywacji
2. Konieczno¶æ w³±czenia nowych umiejêtno¶ci do rozwi±zania problemu.

Utrata motywacji w tenisie jest, w wiêkszo¶ci przypadków, konsekwencj± nieudanych startów turniejowych przez d³u¿szy okres czasu, oraz monotonnego treningu, charakterystycznego dla m³odych zawodników którzy zwykle albo wy³±cznie maj± indywidualne zajêcia z trenerem.

Stagnacja pojawia siê równie¿ wtedy gdy zbyt wiele uwagi po¶wiêca siê podstawowej technice uderzenia przez zbyt d³ugi okres czasu podczas gdy rozwój my¶lenia taktycznego jest zaniedbywany (na przyk³ad podejmowanie decyzji). To znowu powoduje niemo¿no¶æ ¶wiadomej pracy nad rozwojem indywidualnego stylu gry zarówno podczas treningów jak i meczów turniejowych.

Skokowy model rozwoju gry

Gdy tylko pocz±tkuj±cy zawodnicy naucz± siê podstawowej techniki uderzeñ, pragn± graæ na punkty i wygrywaæ. Dla niektórych stanie siê to sposobem spêdzania wolnego czasu i zdobywania nowych przyjació³. Ci bardziej ambitni zaczn± rywalizowaæ w turniejach a tylko nieliczni uczyni± z gry w tenisa swój zawód.

Ka¿dy m³ody zawodnik przechodzi przez dziewiêæ „skoków”, lub dziewiêæ poziomów rozwoju gry.

Poni¿sza tabelka zawiera opis tych „skoków” oraz wiek w którym najczê¶ciej siê pojawiaj±. Odcinki czasowe zosta³y okre¶lone bazuj±c na za³o¿eniu ¿e wspó³cze¶nie, zawodnicy wyczynowi zaczynaj± grê miêdzy 4 a 7 rokiem ¿ycia. Podany przyk³adowy wiek powinien byæ traktowany jako ilustracja, gdy¿ bardzo du¿e ró¿nice indywidualne mog± pojawiæ siê zale¿nie od talentu, ilo¶ci treningu itd.

1. Kontakt (wiek 4-7) Swobodne trafianie pi³k± w rakietê
2. Wspó³praca w wymianie (wiek 7-8) Kontrolowane uderzenia pozwalaj±cena wymianê z partnerem
3. Rywalizacja w wymianie (wiek 8-10) Rozgrywanie punktów z serwisem i returnem
4. Kontrolowanie kortu (wiek 11-13) Zdolno¶æ do kontrolowania d³ugo¶ci i kierunku uderzenia
5. Zwiêkszenie si³y uderzenia (wiek 13-15) Po intensywnym okresie wzrostu na pocz±tkuokresu dojrzewania, m³ody zawodnik nabierze znacz±cej si³y uderzenia.
6. Profesjonalna postawa (wiek 14-17) W tym okresie zawodnicy ¶wiadomie przyznaj± istnienie problemui staj± siê ¶wiadomi w³asnej odpowiedzialno¶ci za znalezienie rozwi±zania
7. Okre¶lenie w³asnego stylu gry (wiek 16-18) Zawodnik staje siê ¶wiadomy tego jakim stylem gry naj³atwiej i najskuteczniej zdobywa punkty.
8. ¦wiadoma kontrola emocjonalna (wiek 17-23) Dziêki ¶wiadomej kontroli emocjonalnej, zawodnik potrafi wykorzystaæ w pe³ni swój potencja³ w krytycznych sytuacjach meczowych
9. ¦wiadoma kontrola przebiegu meczu (match flow)(wiek 19-25) Czucie tego co dzieje siê na korcie i u¿ywanie optymalnych rozwi±zañ zale¿nie od stanu meczu.

Podsumowanie

Model rozwoju poprzez „skoki” ³±czy prawa i dynamikê rozwoju biologicznego z rozwojem gry tenisisty. Bazuj±c na ogólnych prawach rz±dz±cych rozwojem biologicznym i dynamik± rozwoju gry, do¶wiadczony trener bêdzie w stanie przewidzieæ postêpy u okre¶lonego zawodnika. Im m³odszy zawodnik tym wiêksza niewiadoma ale i tym wiêkszy potencja³ rozwojowy. Dlatego, do¶wiadczeni trenerzy i sponsorzy poszukuj± dzieci z wielkim potencja³em a nie zawsze tych, które odnosz± sukcesy jako dziesiêcio czy dwunastolatki.

Model „skokowy” pozwala na lepsze zrozumienie dynamiki rozwoju zawodnika w powi±zaniu z posiadanymi przez niego umiejêtno¶ciami. Dodatkowo model ten pozwala na bardziej elastyczne podej¶cie do d³ugoterminowego planowania treningów w oparciu o wiek zawodnika, oraz na okre¶lenie optymalnej drogi rozwoju dla danej osoby.

Jest spraw± wielkiej wagi zrozumienie, ¿e aby zawodnik móg³ wykonaæ tak wyczekiwany „skok” musi on ju¿ mieæ wykszta³cone okre¶lone zadatki. Dlatego, niewystarczaj±ce przygotowanie do nastêpnego skoku rozwojowego jest do¶æ czêsto przyczyn± d³ugiego okresu rozwojowej stagnacji. W tym miejscu warto nadmieniæ ¿e niedostatki koordynacyjne i techniczne mog± byæ na pewnym etapie rozwoju bardzo trudne je¶li nie niemo¿liwe do poprawienia lub zrekompensowania.
Zbyt wczesna automatyzacja techniki tenisowej mo¿e byæ przyczyn± s³abszego rozwoju z powodu niezastosowania ca³ego intelektualnego, koordynacyjnego i motorycznego potencja³u. Równie¿, wczesne u¿ycie ca³ego potencja³u rozwojowego mo¿e prowadziæ do d³ugiego zastoju w rozwoju zawodnika, który znowu mo¿e zaowocowaæ utrat± motywacji do treningu i rywalizacji.

Z powy¿szych powodów jest niezwykle istotne aby zawodnik mia³ uczucie ci±g³ych postêpów w swojej grze i rezultatach turniejowych. Optymalne tempo rozwoju zawodnika to takie w którym przygotowania do wykonania nastêpnego skoku zaczynaj± siê jeszcze przed uzyskaniem szczytu mo¿liwo¶ci oferowanego przez poprzedni poziom rozwoju.


Hrvoje Zmajic, ITF/ Tennis Europe Development Officer

T³umaczy³ Krystian Pfeiffer



Psychologia w pracy trenera

Jednym z najwiêkszych problemów z jakimi psycholodzy sportowi i trenerzy musz± siê zmierzyæ w swojej pracy jest brak umiejêtno¶ci efektywnego komunikowania siê w celu udzielenia pomocy ich podopiecznym. Przewa¿nie jest tak, ¿e psycholog sportowy nie ma zielonego pojêcia o tenisie i jego mentalnych wymaganiach, albo trener nie jest w stanie zrozumieæ „naukowego jêzyka” psychologa sportowego. Innym problemem psychologa jest to, ¿e nie mo¿e on pod±¿aæ za profesjonalnym tenisist± lub wyczynowym juniorem na rozgrywane przez zawodnika turnieje czy nawet codzienne treningi, i z tego powodu mo¿e nie mieæ w³a¶ciwego pojêcia na temat indywidualnych potrzeb tenisisty.

Dlatego jest niezwykle istotne aby trener mia³ podstawowe pojêcie na temat tego jak mo¿e pomóc swoim podopiecznym staæ siê lepszymi i twardszymi wojownikami. Ten artyku³ opisuje problemy dwóch wyczynowych tenisistek zarówno z tenisowego jak i psychologicznego punktu widzenia. Jest to czê¶æ du¿ego projektu jaki realizuje siê w Grecji, którym objêto dziewiêcioro dobrych lub nawet wybitnych m³odych tenisistów, którzy przeszli przez 6-cio miesiêczny program treningu mentalnego.

Przypadek # 1 

Christy by³a piêtnastoletni± tenisistk± sklasyfikowan± w¶ród kadetek na 50 miejscu na pocz±tku projektu. Mia³a solidne uderzenia z g³êbi kortu i technicznie poprawny pierwszy serwis. By³a zawodniczk± defensywn± – nie próbowa³a zagraæ winnera, zamiast tego posy³a³a pó³-lobiki na koniec kortu oczekuj±c na b³±d przeciwniczki. Gra przy siatce by³a dla niej zupe³n± abstrakcj± i gra³a wolejem tylko wtedy gdy zosta³a do tego zmuszona. Gdy ju¿ by³a na siatce mijano j± bez ¿adnego problemu poniewa¿ nawet nie próbowa³a zagraæ woleja. Je¶li passingshot przeciwniczki lecia³ prosto na ni±, by³a tak przera¿ona perspektyw± oberwania pi³k±, ¿e wiêkszo¶æ woleji zagrywa³a sobie w buty lub ram± w p³ot, lub po prostu ucieka³a od ¿ó³tego przedmiotu pêdz±cego w jej stronê.

Christy radzi³a sobie z tym problemem graj±c g³êbokie, mocno liftowane pi³ki tak by jej przeciwniczka nie mog³a ¶ci±gn±æ jej do siatki. Jej taktyka odnosi³a spore sukcesy gdy¿ w wiêkszo¶ci meczów pojawia³a siê na siatce raz lub dwa razy. Jednak¿e najwiêkszym problemem Christy by³y podwójne b³êdy serwisowe. By³a to przeszkoda której nie by³a w stanie obej¶æ i z któr± musia³a siê zmierzyæ przy ka¿dym gemie serwisowym. Pierwszy serwis Christy by³ ca³kiem niez³y i nie mo¿na by³o go postrzegaæ w kategoriach problemu. Jednak gdy go nie trafia³a, i zaczyna³a swoj± rutynkê przed drugim serwisem stawa³a siê niezwykle spiêta i zaciska³a powieki tak jakby nie chcia³a widzieæ rezultatu swoich poczynañ. Jej ramie porusza³o siê jak jeden sztywny segment, kompletne zero luzu w rêce – niewielkie ugiêcie ³okcia przy zamachu i brak przyspieszenia nadgarstkiem w fazie uderzenia. Problem ten pojawia³ siê nawet na meczach sparingowych a na turniejach przeobra¿a³ siê w katastrofê.

Z indywidualnych rozmów z zawodniczk± mo¿na by³o wywnioskowaæ, ¿e problem zaczyna³ siê na poziomie psychiki. Za ka¿dym razem gdy nie trafi³a pierwszego serwisu mówi³a sobie: „Tylko nie zrób debla, proszê ciê tylko nie to”. Statystyki z jej meczów by³y przeprowadzane przez wszystkie pojedynki w turnieju (przegra³a w trzeciej rundzie kwalifikacji) podczas pierwszego zimowego ogólnogreckiego turnieju klasyfikacyjnego w styczniu, w celu obliczenia dok³adnej ilo¶ci debli jakie robi³a w ci±gu jednego seta. Robi³a podwójne b³êdy ¶rednio dwa razy na gema, co dawa³o 10.1 debli na seta! Praktycznie psu³a 66% wszystkich drugich serwisów. To oczywi¶cie znacz±co wp³ywa³o na jej pewno¶æ siebie nie tylko wzglêdem serwisu ale i ca³ej gry.

Zarówno trening tenisowy jak i program treningu mentalnego (MTP) mia³y na celu pomóc Christy w prze³amaniu strachu przed gr± na siatce jak równie¿ ustanowienie rutyny przed drugim serwisem, która pozwoli³aby jej siê zrelaksowaæ i wykonaæ p³ynny i skuteczny kick z drugiego serwisu.

Aby zaradziæ problemowi wolejowemu, Christy zaczê³a trenowaæ grê na siatce z m³odszymi zawodnikami którzy nie byli w stanie mocno uderzaæ pi³ki. Dodatkowo, za ka¿dym razem gdy mia³a graæ z powietrza i pi³ka zbli¿a³a siê do niej z „zawrotn±” prêdko¶ci± jej zadaniem by³o wypowiedzenie s³owa „szwy” aby przypomnieæ jej o skoncentrowaniu siê na szwach na pi³ce. Wypowiadaj±c s³owo klucz osi±ga³a dwie rzeczy: po pierwsze by³a pewna ¿e koncentruje siê na pi³ce a po drugie nie pozwala³a by jej ¶wiadomo¶æ (conscious self) p³ata³a jej niepotrzebne figle i przeszkadza³a w prawid³owym wykonaniu uderzenia.

Mimo, ¿e przez pierwszy tydzieñ by³o trochê problemów zwi±zanych z jej zaufaniem do nowych technik (na przyk³ad czasem zamyka³a oczy przed wolejem, nie trafia³a w pi³kê i oskar¿a³a „szwy” za rezultat) ogólne postêpy by³y bardzo obiecuj±ce. Po 3-4 tygodniach Christy pokona³a strach i mog³a swobodnie zagraæ 5 – 6 pewnych woleji na normalnej szybko¶ci. Jednak problem by³ tylko czê¶ciowo rozwi±zany. W czasie meczów sparingowych nadal nie mog³a ruszyæ do siatki, chyba ¿e zosta³a do tego zmuszona. Aby poradziæ sobie z tym nowym zagadnieniem postanowili¶my wyznaczyæ Christy zadania meczowe. Musia³a wygraæ przynajmniej jeden punkt graj±c wolejem lub smeczem aby zdobyæ gema. Ta zasada obowi±zywa³a na wszystkich meczach treningowych.

Ponownie, na pocz±tku przegrywa³a z niektórymi kole¿ankami, które wcze¶niej pokonywa³a graj±c swoim ulubionym stylem. Ale gdy zdoby³a trochê do¶wiadczenia w grze na siatce, zaczê³a wygrywaæ coraz wiêcej punktów stosuj±c rozwi±zania wolejowe. Dodatkowo, Christy poprawi³a swoj± taktykê gry na siatce stosuj±c wizualizacjê (technikê mentaln± w której sportowiec wyobra¿a sobie perfekcyjne taktyczne lub techniczne wykonanie danego elementu przy absolutnej pewno¶ci siebie i stu procentowej skuteczno¶ci). Postawili¶my zadanie, ¿e bêdzie wykonywa³a wizualizacjê przez 10 minut codziennie przed pój¶ciem spaæ.

Pod koniec okresu wspólnej pracy Christy sta³a siê o wiele bardziej wszechstronnym graczem. Zdecydowanie atakowa³a prostsze pi³ki szukaj±c niejednokrotnie winnera oraz z chêci± wybiera³a siê na woleja po lepszych zagraniach. Podczas Letnich Mistrzostw Grecji do lat 16 dotar³a do trzeciej rundy turnieju g³ównego, przegrywaj±c z trzeci± rozstawion± i rozgrywaj±c trzy prawie doskona³e spotkania. Je¶li chodzi o grê na siatce to wygra³a ¶rednio 4.3 punktu na mecz graj±c wolejami i skoñczy³a akcjê winnerem 5.7 razy na mecz.

W kwestii podwójnych b³êdów serwisowych, program treningu mentalnego skupia³ siê g³ównie na rozwiniêciu przed – serwisowej rutyny z zastosowaniem relaksacji, zatrzymywania negatywnych my¶li, mowy wewnêtrznej i wizualizacji. Dwie techniki relaksacyjne zosta³y wybrane aby pomóc Christy u¶wiadomiæ sobie jak bardzo jej rêka jest spiêta przed wykonaniem drugiego podania i jak j± rozlu¼niæ. Obydwie techniki by³y trenowane trzy razy w tygodniu przed pój¶ciem spaæ.

Pierwsza z nich to progresywna relaksacja miê¶niowa. Polega ona na tym, ¿e tenisista maksymalnie napina miê¶nie przez 5 – 6 sekund po czym w pe³ni je rozlu¼nia przez 10 – 12 sekund i nastêpnie powtarza cykl jeszcze raz. Sekwencja pracy miê¶niowej jest nastêpuj±ca: dominuj±ce przedramiê, triceps, ca³a dominuj±ca rêka, nie dominuj±ce przedramiê, triceps, ca³a nie dominuj±ca rêka, obydwie rêce, miê¶nie górnych pleców, miê¶nie brzucha, dominuj±ca noga, nie dominuj±ca noga, obydwie nogi, wszystkie miê¶nie cia³a).

Drug± technik± by³a regulacja oddechu. Polega ona na tym, ¿e sportowiec koncentruje siê na oddechu bez próby wp³ywania na jego przebieg przez 5 – 6 minut. Do wdychania i wydychania u¿ywa wy³±cznie brzucha a nie klatki piersiowej.

Rutyna przed drugim serwisem rozpoczyna³a siê od czterokrotnego odbicia pi³ki o ziemiê i z³apaniu jej (ta czê¶æ rutyny istnia³a jeszcze przed treningiem mentalnym). Nastêpnie nastêpowa³ komponent relaksacyjny jej rutyny, który zawiera³ dwa odprê¿aj±ce oddechy; jeden mia³ na celu przenikniêcie przez jej cia³o i rozpuszczenie wszelkiego napiêcia jakie akurat siê pojawi³o, a drugi mia³ przej¶æ przez jej g³owê i uspokoiæ umys³. Mowa wewnêtrzna zawiera³a s³owo klucz „relax” aby przypomnieæ jej o rozlu¼nieniu siê przed serwisem.

Kolejnym elementem by³o wyobra¿enie sobie wysoko¶ci nad siatk± na której pi³ka mia³a przej¶æ podczas podania oraz miejsce w które mia³a trafiæ. W koñcu, wyobra¿a³a kontakt pi³ki z rakiet± konieczny do wykonania perfekcyjnego kicka. Technika zatrzymywania negatywnych my¶li by³a u¿ywana tylko wtedy gdy jaka¶ oderwana my¶l przebieg³a przez jej g³owê podczas wykonywania rutyny. Polega³a ona na zastosowaniu s³owa klucza – „stop” i powtórzeniu ca³ej rutyny od samego pocz±tku.

Warto podkre¶liæ, ¿e rutyna zosta³a rozwiniêta w czê¶ciach i w pe³ni wykszta³cona i doszlifowana po trzech miesi±cach treningów. Jednak pozytywne rezultaty dotycz±ce sztywno¶ci ruchu serwisowego i podwójnych b³êdów serwisowych by³y widoczne ju¿ po 2 – 3 tygodniach treningu, a dok³adnie po znikniêciu jej niechêci do pracy nad rutyn± przed drugim serwisem. Pod koniec 6 – cio miesiêcznego okresu pracy rutyna zawodniczki by³a w pe³ni zautomatyzowana a procent podwójnych b³êdów minimalny. Statystyki z jej trzech meczów rozgrywanych podczas letniego turnieju klasyfikacyjnego wskaza³y zdumiewaj±ce postêpy: Christy zrobi³a zaledwie 7 podwójnych w tych trzech meczach, co dawa³o 1.2 debla na set czyli 3.4%!

Przypadek # 2

Helen by³a bardzo utalentowan±, szczup³± jedenastoletni± dziewczynk± która wygra³a w poprzednim roku mistrzostwa Grecji do lat 10. Wybra³em j± do programu w imieniu Federacji na miesi±c przed zimowym turniejem halowym podczas którego to badanie by³o zapocz±tkowane. Wszystkie jej uderzenia by³y na dobrym poziomie i sprawia³o jej sporo frajdy d±¿enie do wygrywania winnerami i atakowanie siatki po s³abszych zagraniach przeciwniczek.
Pochodzi³a z ma³ego miasteczka i wszyscy jej klubu byli z niej bardzo dumni. Sta³a siê wrêcz idolem dla innych zawodników z jej dru¿yny. Wszyscy (jej rodzice, inni tenisi¶ci) oczekiwali ¿e bêdzie najlepsza i bêdzie wygrywa³a wszystkie swoje mecze. Niektóre z typowych komentarzy jakie Helen musia³a wys³uchiwaæ brzmia³y: „Teraz jak jeste¶ najlepsza, nikt nie mo¿e ciê pokonaæ”, „W tym roku bêdziesz najlepsza do lat dwunastu, to pewne”, „Helen, wygrasz Zimowe Mistrzostwa Grecji, prawda?” itd. Helen jest bardzo skryt± osob± i nie reagowa³a na ¿aden z powy¿szych komentarzy. Jej matka by³a jedyn± osob± której zdawa³a siê ufaæ.

Helen lubi³a trenowaæ zarówno na korcie jak i poza nim. Gry sparingowe i turniejowe równie¿ sprawia³y jej du¿o rado¶ci. Charakteryzowa³a j± chêæ walki o ka¿dy punkt niezale¿nie od wyniku. Pierwszy raz zobaczy³em Helen w akcji podczas turnieju do lat 12, od którego rozpoczê³a siê moja praca z ni±. Po raz pierwszy gra³a w kategorii skrzatek. Pojawi³a siê na kortach na godzinê przed jej pierwszym meczem i przez ca³y ten czas wydawa³a siê jedynie ogl±daæ mecze innych. Siedzia³a obok mamy i z nikim nie rozmawia³a.

Na pó³ godziny przed planowanym spotkaniem spyta³em j± czy nie zamierza siê chocia¿ trochê rozgrzaæ? Odpowiedzia³a, ¿e nie czuje siê najlepiej i ¿e nie ma najmniejszej ochoty na granie tego meczu. Zabra³em j± na ma³± przechadzkê aby zorientowaæ siê co siê dzieje. Przyzna³a, ¿e ca³e jej cia³o a w szczególno¶ci ¿o³±dek jest tak spiête ¿e ma trudno¶ci z oddychaniem. Zauwa¿y³em, ¿e oddycha³a bardzo p³ytko i szybko, by³a blada na twarzy i stara³a siê powstrzymywaæ od p³aczu. Spróbowa³em jej wyt³umaczyæ, ¿e to jest tylko gra i ¿e w³a¶ciwie to powinna dobrze siê bawiæ na korcie. Nie zdo³a³em jej jednak w najmniejszym stopniu do tego przekonaæ. Powiedzia³a, ¿e chce zostaæ sama, usiad³a blisko mamy i z nikim nie rozmawia³a.

Wype³ni³a CSAI – 2 (kwestionariusz który wykazuje intensywno¶æ fizycznych i mentalnych objawów niepokoju jak równie¿ pewno¶ci siebie w zwi±zku z nadchodz±cym meczem) na 5 – 10 minut przed jej meczem i czeka³a na wywo³anie na kort. Helen gra³a bardzo pasywnie, przepycha³a pi³kê na drug± stronê i czeka³a a¿ przeciwniczka pope³ni b³±d. Wszystkie jej uderzenie nie mia³y w sobie si³y gdy¿ ¶ciska³a rakietê z ca³ych si³. Najbardziej jednak zastanowi³o mnie to, ¿e po ka¿dym b³êdzie obserwowa³a reakcje swojego ojca tak jakby chcia³a zapytaæ: „Czy zrobi³am co¶ z³ego?”, „Czy ciê rozczarowujê?”. Jej ojciec by³ do¶æ niespokojny ale jego zachowanie okre¶li³bym jako wzglêdnie normalne, bior±c pod uwagê sytuacjê. W koñcu Helen wygra³a 6-3 6-3 po dwóch godzinach walki.

Po meczu wygl±da³a jakby odetchnê³a z ulg± i stopniowo siê odprê¿a³a. Porozmawiali¶my sobie po meczu. Powiedzia³a mi, ¿e w czasie meczu mia³a ochotê zwymiotowaæ i ¿e gra nie sprawia³a jej ¿adnej przyjemno¶ci. Strasznie chcia³a wygraæ poniewa¿ nie chcia³a zawie¶æ rodziców którzy wydali tyle pieniêdzy i po¶wiêcili tyle swojego czasu ¿eby przyjechaæ j± ogl±daæ. Ten ostatni komentarz mocno mnie zaskoczy³, bior±c pod uwagê ¿e Helen mia³a jedynie 11 lat i wed³ug moich informacji jej rodzice nie borykali siê z problemami finansowymi.

Próbowa³em wiêc wyt³umaczyæ Helen, ¿e turniej to ¶wietna okazja poznania innych sportowców i zaprzyja¼nienia siê z niektórymi z nich. To równie¿ szansa na granie z zawodnikami z którymi nie by³oby mo¿liwo¶ci zmierzenia siê na sparringach, oraz na nauczenie siê nowych rozwi±zañ w grze przeciwko dobrym przeciwnikom. Zdawa³a siê powa¿nie rozwa¿aæ moje s³owa. Celowo nie rozmawia³em z jej rodzicami poniewa¿ nie chcia³em aby dyskutowali z Helen na tematy tenisowe przed jej nastêpnym meczem. Poradzi³em jedynie Helen w ich obecno¶ci aby siê dobrze wyspa³a i najad³a.

Nastêpny dzieñ by³ bardzo podobny do poprzedniego, je¶li chodzi o zachowanie Helen. Siedzia³a obok mamy, z nikim nie rozmawia³a i by³a blada jak ¶ciana. Gdy chcia³em z ni± porozmawiaæ by³a poirytowana i powiedzia³a, ¿e chcia³aby zostaæ sama. Jej drugi mecz by³ katastrof±. Gra³a jeszcze bardziej pasywnie ni¿ w pierwszym meczu, wziê³a dwie przerwy na toaletê i przegra³a 6-3 6-3 z przeciêtn± przeciwniczk±. Moj± uwagê zwróci³a zmiana w zachowaniu jej ojca gdy sta³o siê jasne, ¿e Helen przegra ten mecz. Jej tata by³ tak w¶ciek³y ¿e nie potrafi³ ukryæ swojego rozczarowania i z³o¶ci w zwi±zku ze s³ab± gr± córki. Z drugiej strony Helen obserwowa³a go po ka¿dym przegranym punkcie. Po meczu nie chcia³a rozmawiaæ i p³aka³a. Powiedzia³a jedynie, ¿e postanowi³a rzuciæ tenis poniewa¿ strasznie zawiod³a swojego ojca. Jej matka stwierdzi³a, ¿e w±tpi aby Helen spa³a tej nocy i ¿e zjad³a jedynie po³owê tego co zwykle jada.

Obejrza³em wyniki jej CSAI – 2 i zauwa¿y³em, ¿e zawodniczka by³a bardzo zaniepokojona i postrzega³a jej stan jako uniemo¿liwiaj±cy grê na normalnym poziomie. Wspóln± cech± obu CSAI – 2 (po pierwszym i drugim meczu) by³y wyniki nastêpuj±cych parametrów: „Martwiê siê, ¿e nie bêdê mog³a zagraæ tak dobrze jak potrafiê” oraz „Martwiê siê, ¿e inni bêd± rozczarowani moj± gr±”. Jej wynik wynosi³ 4 w skali intensywno¶ci (skala obejmuje warto¶ci od 1 do 4) i –1 ( -1 negatywne odczucia, 0 stan neutralny, +1 pozytywne odczucia) odno¶nie kierunku. Podobne wyniki Helen uzyska³a w skali fizycznych objawów niepokoju co wskazywa³o na to, ¿e do¶wiadcza³a ona bardzo silnego uczucia stresu i postrzega³a swój stan fizyczny jako uniemo¿liwiaj±cy grê na przyzwoitym poziomie. Jej ogólny poziom pewno¶ci siebie by³ jednak ca³kiem wysoki.

Program interwencyjny obejmowa³ zawodniczkê i jej rodziców. Z rodzicami spotka³em siê po turnieju i na tym spotkaniu mieli¶my d³ug± dyskusjê na temat tego jak powinni siê zachowywaæ aby pomóc Helen graæ na miarê swoich mo¿liwo¶ci na turniejach. Rodzice przyznali, ¿e jeszcze nigdy nie widzieli aby Helen gra³a tak s³abo i ¿e nie mieli zielonego pojêcia czemu tak siê sta³o. G³ówny nacisk w tej dyskusji by³ po³o¿ony na to w jaki sposób oni sami i inni sportowcy / rodzice z jej dru¿yny zupe³nie nie¶wiadomie wywarli na Helen bardzo du¿± presjê po zdobyciu przez ni± mistrzostwa do lat 10. Jej ojciec równie¿ przyzna³, ¿e czasem podkre¶la³ fakt wydawania na wyjazdy Helen mnóstwa pieniêdzy, po to by pracowa³a jeszcze ciê¿ej! W sprawie jego zachowania podczas meczu córki, powiedzia³ ¿e by³ taki w¶ciek³y poniewa¿ wydawa³o mu siê, ¿e Helen po prostu nie chce siê graæ. W tym momencie matka doda³a, ¿e córka zapyta³a j± po meczu czy rodzice wci±¿ j± kochaj± po tej pora¿ce.

Aby przygotowaæ rodziców na odpowiednie oddzia³ywanie wzglêdem córki przygotowa³em dla nich instrukcjê postêpowania k³ad±c± nacisk na „w³a¶ciwe” zachowania. Obydwoje rodziców zobowi±zali siê to przestudiowaæ i popracowaæ nad swoim postêpowaniem zaczynaj±c od dnia jutrzejszego. Jednym z kluczowym punktów nad którym mieli pracowaæ by³ trening pozostawania spokojnym i zrelaksowanym niezale¿nie od gry córki. Poza tym mieli za zadanie nie rozmawiaæ o tenisie w domu. Ustalili¶my, ¿e nastêpne spotkanie zorganizujemy za miesi±c (dwa dni przed wyjazdem na nastêpny turniej) na którym mieli opisaæ jak zachowywaliby siê w ró¿nych sytuacjach przed, w czasie i po meczu ich córki. Wspó³praca obojga rodziców by³a doskona³a.

Program interwencyjny w przypadku Helen zawiera³ dwa g³ówne cele. Pierwszy, to zredukowanie rozpraszaj±cych my¶li zwi±zanych z patrzeniem na ojca i martwieniem siê jego reakcjami i emocjami podczas zawodów. Drugi to zredukowanie znaczenia wygrywania i zast±pienie go d±¿eniem do wype³nienie okre¶lonych zadañ na dany mecz. Do osi±gniêcia pierwszego celu konieczne by³o wykszta³cenie rutyny miedzy punktowej, poniewa¿ pomog³oby jej to skoncentrowaæ siê na grze i uczyni³o niemo¿liwym patrzenie na ojca po ka¿dej przegranej pi³ce. Poza tym, za ka¿dym razem kiedy pomy¶la³aby o reakcji taty, jej zadaniem by³o zastosowanie techniki zatrzymywania my¶li jak± opisa³em wcze¶niej. Jej rutyna sk³ada³a siê z nastêpuj±cych kroków: Powiedz co¶ pozytywnego jak „come on”, we¼ 3-5 g³êbokich oddechów oddychaj±c brzuchem, skoncentruj uwagê na strunach przez 2-3 sekundy i wykonaj rytua³ przed serwisem lub returnem nastêpnego punktu.

Po tym jak nauczy³a siê swojej rutyny wymy¶lili¶my ma³± grê dla jej meczów sparingowych; za ka¿dym razem gdy patrzy³a na tatê mia³a wykonaæ kangurka po to aby u¶wiadomiæ sobie swoje postêpowanie. Mia³a za zadanie policzyæ i zapisaæ ilo¶æ podskoków wykonanych na ka¿dym meczu. Dodatkowo, Helen wyznaczy³a sobie zadanie patrzenia na tatê nie wiêcej ni¿ 5 razy podczas jednego meczu sparingowego, do czasu nastêpnego turnieju który mia³ siê odbyæ za 4 tygodnie. Ten cel zosta³ przekazany ojcu który by³ odpowiedzialny za zapisanie ilo¶ci okazji przy których by³ on obserwowany przez córkê podczas meczu.

Rezultaty programu by³y bardzo obiecuj±ce. Helen obserwowa³a ojca 6.3 razy na meczach sparingowych w czasie pierwszego tygodnia programu a zakoñczy³a na 0.4 razach na tydzieñ przed jej ostatnim turniejem 6 miesiêcy pó¼niej. Gra³a równie¿ w 5 turniejach i zagra³a 14 oficjalnych meczów przed koñcem programu. Ilo¶æ razy w których spogl±da³a na tatê na meczach turniejowych spad³a z 13.2 podczas pierwszego turnieju do 2.8 pó³ roku pó¼niej.

Je¶li chodzi o drugi cel pracy z Helen czyli zmniejszenie wagi wygrywania na rzecz zwiêkszenia koncentracji na osi±ganiu okre¶lonych celów, nastêpuj±ce dzia³ania zosta³y podjête. Bior±c pod uwagê, ¿e dzieci w jej wieku s± pod bardzo du¿ym wp³ywem rodziców, pierwszym krokiem by³o przekonanie ich ¿e powinni przyj±æ now± filozofiê w sprawie sukcesów i pora¿ek Helen na turniejach. Ta nowa filozofia podkre¶la³a wagê cieszenia siê gr±, mierzenia siê z przeciwnikami których nie mo¿na by³o spotkaæ na treningu oraz poznawanie nowych ludzi i nawi±zywanie nowych przyja¼ni. Dodatkowo, rodzice Helen mieli za zadanie przekonaæ j±, ¿e ich mi³o¶æ do swojego dziecka jest zupe³nie niezale¿na od tego jak dobrze gra i z kim wygrywa.

Drugim krokiem by³o przygotowanie przez Helen 2 do 3 zadañ taktycznych i 1-2 zadañ mentalnych na ka¿dy z meczów turniejowych w jakich mia³a graæ. Cele te mia³a zapisaæ na niewielkich karteczkach, w³o¿yæ je do torby i czytaæ podczas przerw miedzy gemami. Po zakoñczeniu ka¿dego spotkania mia³a oceniæ stopieñ wype³nienia postawionych sobie zadañ. Przyk³adowe cele Helen brzmia³y nastêpuj±co: zagraæ 2 – 3 drop-shoty na seta, zagraæ co najmniej jedno uderzenie k±towe (krótki kros) w gemie, je¶li to mo¿liwe to po uderzeniu k±towym zagraæ winnera, posy³aj±c pi³kê w drug± stronê kortu. Cele mentalne to miedzy innymi: zachowaæ spokój po pope³nieniu b³êdów, wykonaæ rutynê miedzy punktow± po zakoñczeniu ka¿dego punktu, pobudziæ siê do dzia³ania gdy jestem zmêczona, rozlu¼niæ siê i zrelaksowaæ gdy jestem spiêta lub zaniepokojona. Wszystkie moje komentarze jako trenera po zakoñczeniu meczu by³y zwi±zane ze stopniem wykonania tych zadañ taktycznych i mentalnych.

Mimo, ¿e trudno jest zmierzyæ efektywno¶æ programu przez który przesz³a Helen, wyniki formularza CSAI-2 wykaza³y zarówno fizyczn± jak i mentaln± poprawê w zakresie stresu przedmeczowego. Warto¶æ odpowiadaj±ca fizycznym objawom niepokoju przed meczem zmieni³a siê z –4 na +3, natomiast natê¿enie stresu psychicznego zmieni³o siê z –7 przed programem na +1 po programie. Oznacza³o to, ¿e Helen przesta³a postrzegaæ ¶rodowisko rywalizacji i przed meczowe reakcje jej cia³a jako stan zagro¿enia i oznakê nadchodz±cej z³ej gry, i zaczê³a traktowaæ stresuj±c± sytuacjê jako okazjê do poczynienia postêpów i wype³nienia postawionych sobie zadañ. Helen równie¿ nauczy³a siê rozlu¼niania cia³a gdy jest w stanie du¿ego stresu jak równie¿ uspokajania umys³u poprzez koncentrowanie siê na zadaniu w wiêkszym stopniu ni¿ na zwyciêstwie czy pora¿ce.


Psychologia w pracy trenera – studium dwóch przypadków.
George Mamassis, trener Greckiego Zwi±zku Tenisowego

T³umaczy³ Krystian Pfeiffer.




Ucz±c siê od Armii

Noc zapada niczym kurtyna nad gonionymi wiatrem piaskami Iraku, gdzie operacja Pustynna Burza ma siê w³a¶nie rozpocz±æ. Na najbardziej ku przodowi wysuniêtej pozycji przyczai³ siê szeregowiec Curtis Lanateer, dziewiêtnastoletni Amerykañski ¿o³nierz czekaj±cy na rozkaz ataku na terytorium wroga. To bêdzie jego pierwsze do¶wiadczenie na polu bitwy.

Jego podstawowym zadaniem w tym momencie jest bycie w pe³nej gotowo¶ci do natychmiastowej walki na wypadek gdyby Irackie oddzia³y szturmowe mia³y zamiar zaatakowaæ pozycje zajmowane przez Amerykanów. Gdy omiata noktowizorem obszar za którego obserwacjê jest odpowiedzialny, Lanateer u¶wiadamia sobie, ¿e zaledwie rok temu by³ w szkole ¶redniej. U¶miecha siê na my¶l o tym jakim by³ wtedy beztroskim dzieciakiem.

Podczas trudnego roku w armii który nast±pi³ po liceum, zyska³ nie tylko umiejêtno¶ci pos³ugiwania siê broni± i ¶wietn± formê fizyczn±. Zyska³ równie¿ absolutne przekonanie, ¿e ruszy naprzód gdy tylko przyjdzie rozkaz, naprzód w kierunku czego¶ co bêdzie bardziej niebezpieczne ni¿ wszystko czego do tej pory do¶wiadczy³. Bez zastanawiania siê nad tak± mo¿liwo¶ci±, Lanateer wie, ¿e to mo¿e byæ jego ostatnia noc na tym ¶wiecie.

Czy ten sam dzieciak ruszy³by rok temu w równie niebezpieczn± noc? Sama my¶l sprawia ¿e Lanateer zaczyna rechotaæ; doskonale zna odpowied¼. Przestraszony do szaleñstwa licealista schowa³by siê na samym dnie okopu w którym znajduje siê jego oddzia³.

Przez chwilê Lanateer zastanawia siê nad zmian± jaka w nim zasz³a. Pragnie ¿yæ tak samo bardzo jak przeciêtny licealista, jednak¿e wie równie¿, ¿e teraz ma w sobie odwagê która pozwala mu stawiæ czo³o ¶mierci a której uczeñ szko³y ¶redniej nigdy nie odczuwa³.

„Dyscyplina to sprawi³a”, my¶li sobie Curtis, „dyscyplina, twarde my¶lenie, znajomo¶æ mojej broni i ca³a masa innych rzeczy które wojsko wbi³o mi do g³owy”

Najgorsz± chwil± dla Lanateera jak dot±d by³ ostrza³ Irackiej artylerii który rozpocz±³ siê zaraz przed zachodem s³oñca i trwa³ ca³± wieczno¶æ – tak naprawdê tylko 10 minut – zanim zmasowany kontratak Amerykañskich ¿o³nierzy nie uciszy³ dzia³.

Zaraz potem dziwna cisza zapad³a nad pustyni±. Gdy nast±pi³y ciemno¶ci, co jaki¶ czas na niebie rozb³yska³a flara rzucaj±c demoniczn± po¶wiatê na ksiê¿ycowy krajobraz. Teraz Lanateer s³yszy sporadyczne szczekanie karabinu maszynowego gdzie¶ na lewo od jego pozycji. Czy Amerykañscy ¿o³nierze tacy jak on w³a¶nie gin± pod tymi kulami?

W koñcu przychodzi rozkaz do ataku. Bez chwili wahania, Lanateer wyskakuje z okopu i biegnie w kierunku wyznaczonej pozycji, na prawo od dowódcy jego oddzia³u, z broni± gotow± do strza³u. Chwilê pó¼niej, jego oddzia³ pada na ziemiê i po raz pierwszy wymienia ogieñ z wrogiem, bierze kilku jeñców i  rusza dalej bez ¿adnych strat w ludziach.

Strach jaki szeregowy Lanateer odczuwa³ czekaj±c na sygna³ do ataku jest dok³adnie tak± sam± emocj± jak± sportowcy odczuwaj± przed wa¿nym meczem. Ró¿nica polega jedynie na natê¿eniu, a nie rodzaju: rywalizuj±cy tenisista ryzykuje swoj± profesjonaln± karierê, walcz±cy ¿o³nierz k³adzie na szali swoje ¿ycie. W obydwu sytuacjach, siêganie poza strach w kierunku skutecznego dzia³ania wymaga mentalnej i emocjonalnej twardo¶ci. Konieczny poziom twardo¶ci mo¿e byæ osi±gniêty jedynie w trakcie systematycznego treningu.

Jakiekolwiek s± twoje uczucia wzglêdem amerykañskiej armii, musisz przyznaæ, ¿e efektywno¶æ jej systemu wpajania twardo¶ci jest wspania³a. System ten jest w stanie przyj±æ niezdyscyplinowanych, rozkojarzonych i tchórzliwych nastolatków i w osiem tygodni zmieniæ ich w ¿o³nierzy wystarczaj±co twardych by stawiæ czo³o najwiêkszemu wyzwaniu – strachu przed ¶mierci±.

Ta fizyczna i emocjonalna przemiana przestraszonych wyrostków w dobrych ¿o³nierzy zachodzi tak szybko, ¿e jest to zdumiewaj±ce, nawet bior±c pod uwagê fakt, ¿e metody treningu wojskowego by³y doskonalone przez 5 tysiêcy lat. Sztuka nak³aniania (lub zmuszania) m³odych ludzi do ryzykowania ¿ycia w walce, by³a g³ównym zmartwieniem starszych facetów prowadz±cych wojny przez co najmniej tak samo d³ugo. Czy jednak wojsko by³oby w stanie odnie¶æ sukces tak szybko bez ¶wietnie wyszkolonych i celowo wyj±tkowo nieprzyjemnych instruktorów, którzy wydzielaj± du¿e i starannie dobrane dawki emocjonalnego, mentalnego i fizycznego stresu?

Absolutnie nie. Bez ostrych instruktorów wojsko nie tylko nie by³oby w stanie szybko tworzyæ godnych zaufania ¿o³nierzy ale nie tworzy³oby ich wcale.

Bior±c pod uwagê wiekowy sukces systemu militarnego szkolenia mo¿na doj¶æ do wniosku, ¿e studiowanie jego mechanizmów mo¿e daæ wiele wskazówek na temat procesu zdobywania twardo¶ci i innych wypróbowanych i przetestowanych metod kszta³towania charakteru. Aby jednak co¶ z tego studiowania wynie¶æ trzeba zapomnieæ o wielu bezu¿ytecznych dla nas aspektach ¿o³nierskiego ¿ycia.

PO CO KOMU MUSZTRA?

Przez tysi±ce lat ludzie maszerowali na pole bitwy. Mimo, ¿e teraz ¿o³nierze dostaj± siê w strefê walk jad±c w wozach opancerzonych to nowi rekruci nadal spêdzaj± wiele godzin maszeruj±c w formacji. Co sprawia, ¿e musztra pozostaje centralnym elementem w tworzeniu ¿o³nierza?

Interesuj±ce jest to, ¿e podczas bitew nie maszeruje siê od czasu gdy wynaleziono proch, czyli od wielu setek lat. Nikt nie maszeruje na wspó³czesnym polu bitwy – ludzie biegn±, kryj± siê, wskakuj± do lisich dziur lub pêdz± przed siebie ile si³ w nogach i pary w p³ucach. Nikt nie jest w stanie prze¿yæ bitwy spaceruj±c sobie w obliczu ostrza³u karabinów maszynowych wroga. Oczywiste jest wiêc, ¿e marsz nie jest czym¶ co robi siê podczas bitwy, jest to natomiast co¶ co ¿o³nierze robi± pomiêdzy bitwami.

Ten rodzaj treningu w jaki¶ sposób wytwarza odwagê, pewno¶æ siebie i zdecydowanie podczas walki. Przeanalizujmy ten fenomen nieco dok³adniej.

Po pierwsze, jaki wizerunek prezentuj± sob± maszeruj±cy ¿o³nierze? Nigdy nie widzisz widocznej oznaki s³abo¶ci. Je¶li wojak jest zmêczony nigdy nie bêdziesz w stanie tego stwierdziæ do momentu w którym on lub ona padnie bez czucia na ziemiê. ¯adnej widocznej fatygi, ¿adnych opuszczonych ramion, kompletne zero negatywizmu i brak strachu. To co widzisz to absolutna koncentracja, pewno¶æ kroków, pozytywna energia i precyzja. Ka¿dy krok jest zdecydowany i czysty, ¿adnego niechlujstwa czy lenistwa. Ka¿dy oddech jest zsynchronizowany z okre¶lonym ruchem.

Marsz przygotowuje ¿o³nierzy do bitwy pozwalaj±c im na trening bycia zdecydowanym, okazywania pewno¶ci i si³y niezale¿nie od samopoczucia. Jest to trening dyscypliny, utrzymanej koncentracji, zdecydowania i postury, a wiêc wszystkich wa¿nych elementów potrzebnych do ujarzmienia strachu.

MARSZ MISTRZÓW

Czy widzisz jaki¶ zwi±zek miedzy marszem wojskowych a zachowaniem tenisowych mistrzów? Wszystkie tenisowe znakomito¶ci (z nielicznymi wyj±tkami) zachowuj± siê pomiêdzy punktami – pomiêdzy ich ma³ymi bitwami – dok³adnie tak jak wytrenowani ¿o³nierze. Najlepsi gracze wykazuj± takie same skupienie, pewno¶æ, energiê i precyzje co maszeruj±cy oddzia³. Nie ma s³abo¶ci czy niestaranno¶ci, tylko si³a. Tenisowi mistrzowie chodz± po korcie w sposób generuj±cy odwagê i kontrolê. James Loehr nazywa takie zachowanie spacerem matadora.

Trenuj kreowanie swojego wizerunku i zachowywanie siê tak jak chcia³by¶ czuæ siê w sytuacjach meczowych. Robienie takich rzeczy odp³aca siê ¿o³nierzom w postaci zwyciêstwa na polu bitwy, mo¿e równie¿ przynie¶æ i tobie zwyciêstwo podczas nastêpnego meczu.

SZTUKA TWORZENIA ¯O£NIERZA

Przemiana z przestraszonego wyrostka w nieustraszonego -- lub przynajmniej o wiele bardziej pewnego siebie – wojownika pojawia siê w odpowiedzi na nastêpuj±ce czynniki:

1. ¦cis³y kodeks zachowywania siê w sytuacjach stresowych. W jego sk³ad wchodz±:
· Zdyscyplinowany sposób reagowania na stres
· Okre¶lony sposób chodzenia – g³owa wysoko, ramiona cofniête, broda w poziomie.
· Szybkie i zdecydowane reagowanie na komendy – zero tolerancji dla wahania.

2. ¯adnej oznaki s³abo¶ci czy negatywnej emocji w odpowiedzi na jakikolwiek rodzaj stresu. Okazywanie negatywnych emocji jest po prostu zabronione! Nie wa¿ne jak siê czujesz – to jest sposób w jaki siê zachowujesz!

3. Regularne wystawianie na dzia³anie du¿ych dawek stresu mentalnego, emocjonalnego i fizycznego podczas treningu aby przyspieszyæ proces zdobywania twardo¶ci. Nieprzyjemni i ostrzy instruktorzy – bardzo twarde osoby w ulicznym znaczeniu tego s³owa – dostarczaj± wszystkich rodzajów stresu.

4. Precyzyjna kontrola i regulacja cykli snu, jedzenia, picia i odpoczynku. Re¿im obejmuje:

· Wcze¶nie do ³ó¿ka i wcze¶nie z ³ó¿ka, (gasimy ¶wiat³o – nie ma wyboru)
· Obowi±zkowe posi³ki ze ¶niadaniem w³±cznie – nie ma wyboru co do pory i jest niewielki wybór co do rodzaju po¿ywienia.

5. Rygorystyczny program treningu fizycznego. Ten kluczowy element procesu zwiêkszania twardo¶ci sk³ada siê z dwóch elementów:
· Trening tlenowy i beztlenowy
· Trening si³owy

NIEPO¯¡DANE CECHY TRENINGU WOJSKOWEGO

1. Pozbawianie indywidualno¶ci i zastêpowanie jej poczuciem przynale¿no¶ci do grupy (mundury, krótkie fryzury) nie jest w³a¶ciwe w ¿yciu cywilnym. Gdy co¶ takiego siê pojawia – g³ównie w gangach i sektach – wskazuje na powa¿nie zani¿ony poziom poczucia w³asnej warto¶ci.
2. Wojskowe warto¶ci, umiejêtno¶ci i przekonania rzadko sprawdzaj± siê w cywilu. Decyzje s± podejmowane przez wy¿szego stopniem a nie przez konkretn± osobê. Gracze którzy pragn± odnie¶æ sukces w szybko zmieniaj±cym siê ¶wiecie sportu musz± sami podejmowaæ decyzje.
3. Mentalny i emocjonalny brak elastyczno¶ci, czêsto kojarzony z militarnym sposobem my¶lenia, mo¿e znacz±co ograniczyæ rozwój kariery sportowca, który musi radziæ sobie z wieloma subtelno¶ciami ¿ycia w cywilu
4. Nabyty wstrêt do æwiczeñ fizycznych jest czêstym rezultatem bólu i nudy podstawowego treningu w wojsku. Mimo, ¿e ta pod¶wiadoma reakcja pozbawia niektórych ludzi wszelkiej chêci do utrzymywania dobrej formy fizycznej, wielu innych wynosi z armii dobre nawyki rozwijania swojej sprawno¶ci przez resztê ¿ycia.

ROLA BRUTALNEGO INSTRUKTORA


Je¶li wojsko mia³oby pozbyæ siê swoich ostrych instruktorów z systemu treningu rekrutów to generalicja natychmiast podnios³aby protest ¿e nie jest w stanie szkoliæ oddzia³ów twardych ludzi wystarczaj±co szybko. Brutalny instruktor jest potê¿nym mentalnym i emocjonalnym ¼ród³em stresu. Pamiêtaj, nie ma stresu, nie ma wzrostu.

Jak d³ugo rekruci walcz± z instruktorem, tak d³ugo pozwalaj± na ranienie w³asnych uczuæ, czuj± siê zniewa¿eni, wykorzystywani, zaniepokojeni, w¶ciekli i potwierdzaj± fakt ¿e nie s± jeszcze wystarczaj±co twardzi. Dopiero gdy potrafi± zachowaæ spokój, nieustraszenie i niewzruszenie w obliczu bezwzglêdnego traktowania przez instruktora, wykazuj± dobr± adaptacjê do twardego znoszenia stresu.

Do¶wiadczeni instruktorzy s± bardzo zrêczni w wykrywaniu s³abo¶ci w rekrutach i stosuj± zawsze t± sam± taktykê – dostarczaj± jeszcze wiêcej stresu, nigdy mniej. Chronienie s³abszych rekrutów przed stresem jest ostatni± rzecz± na jak± do¶wiadczony instruktor by siê zdecydowa³. Przyspieszanie procesu zdobywania twardo¶ci w armii zawsze uwzglêdnia aplikowanie zwiêkszonych dawek stresu po których nastêpuje okres narzuconej odnowy.

Jednym z kryteriów przyjmowania do elitarnych oddzia³ów takich jak Rangersi, Seals czy Zielone Berety jest zdolno¶æ do sprostania ogromnym dawkom emocjonalnego, mentalnego i fizycznego stresu. Im bardziej elitarne s± to oddzia³y, tym wiêcej stresu aplikuje siê podczas treningów.

Jest rzecz± wyj±tkowo niefortunn± w sporcie moment w którym trenerzy decyduj± siê na bycie bezwzglêdnym instruktorem, w celu przyspieszenia procesu zdobywania twardo¶ci. Szczególnie jest to niebezpieczne dla m³odych sportowców. Krzyczenie, gro¼by i karanie z pewno¶ci± prowadz± do wielu przyspieszonych adaptacji, ale dzieje siê to bardzo du¿ym kosztem – stopniowego zmniejszania naturalnej mi³o¶ci do sportu. Z chwil± gdy ta mi³o¶æ wygasa, lub jest powa¿nie nadw±tlona, gra jest skoñczona – byæ mo¿e na ca³e ¿ycie. Bezwzglêdni trenerzy wygrywaj± wiele bitew ale zawsze s± przegranymi w wojnie.

Kilka rad dla zawodników którzy na swojej drodze spotkali trenera, który z jakiegokolwiek powodu postanowi³ przyj±æ rolê brutalnego instruktora.
Je¶li jeste¶ w takiej sytuacji i nie zdajesz sobie sprawy z tego co siê dzieje, nagle budzisz siê w rzeczywisto¶ci w której twoje zainteresowanie gr± umar³o, twoja motywacja zanik³a i pragnienie postêpów ju¿ nie istnieje. W takich sytuacjach umiejêtno¶æ bycia ¶wiadomym swoich uczuæ, my¶li i dzia³añ mo¿e pomóc ochroniæ twoj± pasjê i mi³o¶æ do sportu. Nigdy nie pozwalaj aby jakikolwiek trener sprawi³ by¶ podupad³ na duchu. Potraktuj ca³± sytuacjê jako okazjê do tego by zwiêkszyæ twoj± twardo¶æ i bêd±c ¶wiadomym tego co siê dzieje nie pozwól by ostre traktowanie zmniejszy³o twoj± mi³o¶æ do gry.

Bêd±c ¶wiadomym swoich reakcji mo¿esz wznie¶æ siê ponad gro¼by, ubli¿anie i absurdalne pretensje. Mo¿esz spojrzeæ na trenera pod k±tem tego kim on tak naprawdê jest i do³o¿yæ wszelkich starañ aby nie pozwoliæ by twoja postawa lub energia przybra³y negatywn± formê z jego lub jej powodu. To jest po prostu doskona³a okazja dla ciebie aby staæ siê twardszym.

PODSUMOWANIE

G³ównym elementem sukcesu w rywalizacji jest kontrolowanie w³asnego strachu. Temu w³a¶nie jest po¶wiêcony trening w armii. Jednak¿e w sporcie, jest to strach przed pora¿k±, przed ‘zb³a¼nieniem siê’, lub zawiedzeniem oczekiwañ. W wojsku jest to strach przed ¶mierci±. Gdy heblujesz podczas meczu, prawdopodobnie go przegrasz; gdy heblujesz podczas bitwy prawdopodobnie zostaniesz zabity.

Emocjonalna przemiana która ma miejsce u m³odych rekrutów na przestrzeni dwóch do trzech miesiêcy jest niezwyk³a. Zrozumienie w jaki sposób wojsko trenuje nowych ¿o³nierzy by mogli kontrolowaæ najwiêkszy strach, strach przed ¶mierci±, rzuca ¶wiat³o na wiele kluczowych aspektów procesu zwiêkszania twardo¶ci. W b³yskawicznym tempie m³odzi ludzie s± przemieniani ze strachliwych w nieustraszonych, z tchórzliwych w odwa¿nych.

Recepta treningu militarnego jest prosta ale skuteczna: ¶cis³y kodeks postêpowania w sytuacjach stresowych, ¿adnych widocznych oznak s³abo¶ci lub negatywnych emocji jakiegokolwiek rodzaju, poddawanie mentalnemu, emocjonalnemu i fizycznemu oddzia³ywaniu stresu, precyzyjna kontrola procesu odnowy, rygorystyczny program treningu fizycznego, okazje do treningu odnowy.

Wiele aspektów treningu wojskowego nie znajduje zastosowania w sporcie. Wiele elementów podstawowego treningu, dostarcza jednak cennych informacji na temat treningu twardo¶ci dla sportowców. Stawanie siê odwa¿nym wojownikiem; nieustraszonym ¿o³nierzem podczas bitwy, jest cech± kluczow± dla sukcesu nie tylko na polu walki ale równie¿ na korcie tenisowym.

ZADANIE DOMOWE

1. Trenuj sprawianie wra¿enia nieustraszonego ¿o³nierza w ciê¿kich momentach. Stosuj siê do ¶cis³ego kodeksu zachowywania siê, zarówno podczas treningu jak i podczas turnieju.
2. Napisz krótk± Deklaracjê Odwagi w której dasz wyraz swojej determinacji nie okazywania s³abo¶ci podczas treningu i podczas meczu. Spraw by ta Deklaracja by³a tak dosadna i na³adowana emocjonalnie jak to tylko mo¿liwe i po¶wiêæ chwilkê aby poczuæ j± z ca³ych si³ przed ka¿dym treningiem i meczem turniejowym. ¯adnego narzekania, marudzenia, nic negatywnego – bez wzglêdu na to jak ¼le siê dzieje.
3. Postanów nigdy, nigdy, nigdy, nigdy siê nie poddawaæ! Walcz jak najlepiej potrafisz tak d³ugo jak d³ugo jeszcze pozostaje jeden punkt do rozegrania.

Na podstawie 13 rozdzia³u ksi±¿ki Jamesa E. Loehra „The New Toughness Training for Sports”

Opracowa³ Krystian Pfeiffer



Praca w zespole

Fin Mika Kojonkoski od piêtnastu lat trenuje skoczków narciarskich. W tym czasie prowadzi³ cztery ró¿ne kadry narodowe – wszystkie odnios³y sukces. W ci±gu ostatnich dwóch lat sprawi³, ¿e kadra norweska zosta³a najlepszym zespo³em na ¶wiecie. Obecnie uznawany jest za jednego z najlepszych je¶li nie najlepszego trenera skoków narciarskich na ¶wiecie.

Co ³±czy tenis i skoki narciarskie? Na pewno to, ¿e s± to sporty zespo³owe. Maj±c na my¶li zespó³ my¶lê tu o zawodnikach trenuj±cych na co dzieñ ze sob± oraz o trenerze, który wspólnie z nimi nadaje treningowi okre¶lony kierunek.
Jak w ka¿dym zespole, relacje pomiêdzy poszczególnymi cz³onkami mog± ró¿nie wp³ywaæ na skuteczno¶æ grupy jako ca³o¶ci. Si³a takiego zespo³u mo¿e byæ mniejsza, równa b±d¼ wiêksza ni¿ suma si³ poszczególnych jej cz³onków. Jak sprawiæ by dzia³aj±c w zespole osi±gn±æ niewyobra¿alnie wiêcej ni¿ byliby¶my w stanie osi±gn±æ w pojedynkê? Mika Kojonkoski udziela w tej kwestii paru interesuj±cych wskazówek.. W tym opracowaniu opiszê koncepcjê treningu i osi±gania sukcesów wyznawan± przez Kojonkoskiego, dodam jak ta koncepcja przek³ada siê na to co robimy podczas treningu tenisowego oraz opiszê niektóre czynniki które maj± decyduj±ce znaczenie dla w³a¶ciwej atmosfery pracy w zespole.

Pierwsz± rzecz± która podczas czytania ksi±¿ki Jona Gandala przyku³a moj± uwagê jest filozofia treningu i osi±gania sukcesów wyznawana przez Mike, a która siêga daleko poza sport. Gandal pisze:

W tysi±cach miejsc pracy siedz± kierownicy ze swoimi wspó³pracownikami i maj± co¶ osi±gn±æ. Nad g³ow± wisz± im terminy, wymogi jako¶ci, oczekiwania dobrych wyników. We wszystkich domach ¿yje sen o harmonii i mi³o¶ci. Dla wielu pozostaje tylko snem. W naszym codziennych d±¿eniu do realizacji zadañ i pragnieñ w pracy i w ¿yciu osobistym nie ma czasu przeznaczonego na trening. Nieustannie rozgrywamy zawody i konkurujemy z innymi. We wszystkim, co robimy, od pierwszych ocen w szkole po ostatni± wyp³atê emerytury, staramy siê osi±gn±æ jak najlepsze wyniki. Wiele osób s±dzi ¿e sportowcowi, który uprawia sport wyczynowy, jest ³atwiej. On przecie¿ mo¿e porz±dnie trenowaæ, jeszcze zanim siê sprawdzi. Ja muszê siê sprawdzaæ przez ca³y czas. Czy mogê siê czego¶ nauczyæ od skoczka?

Mika Kojonkoski odpowiada:

Pogoñ za dobrym skokiem to nie pogoñ za d³ugo¶ci± i ocenami za styl, lecz przede wszystkim za zdobyciem odpowiednich podstaw, by to osi±gn±æ. Sport wyczynowy nie jest wiêc po¶cigiem za wynikami, lecz za czynnikami dziêki którym siê je zdobywa. Przez to zaciera siê podzia³ pomiêdzy treningiem a zawodami. No bo sk±d mo¿na wiedzieæ, co robiæ podczas zawodów, je¶li nie wie siê tego na treningu?

Codzienno¶æ skoczka nie ró¿ni siê zatem od codzienno¶ci wszystkich innych ludzi, którzy pragn± osi±gn±æ w ¿yciu okre¶lony cel: najbardziej podstawowym elementem treningu jest ¶wiadomo¶æ czynników, jakie sk³adaj± siê na wynik, oraz zdolno¶æ do skoncentrowania siê na nich.

Czy jako trenerzy tenisa i tenisi¶ci jeste¶my ¶wiadomi czynników jakie wp³ywaj± na wynik? A co najwa¿niejsze czy potrafimy te czynniki trenowaæ? Nie mówiê tu tylko o dok³adno¶ci serwisu czy efektywnym wykorzystaniu biomechaniki przy forehandzie. Czy trenujemy równie¿ koncentracjê, kontrolê emocji a nawet w³asn± determinacjê w chwilach gdy trening wcale siê nie uk³ada? Czy stosujemy wizualizacjê miêdzy poszczególnymi rozegraniami a nawet miêdzy treningami aby poprawiæ jako¶æ uderzeñ? Czy przychodzimy na trening tak zregenerowani jak to tylko by³o mo¿liwe? Czy przyk³adamy siê do tych aspektów treningu, które nie sprawiaj± nadzwyczajnej przyjemno¶ci (np. rozci±ganie, æwiczenia z gumami, æwiczenia równowa¿ne na pi³ach szwajcarskich)?

Wzajemne wspieranie siê i przypominanie o wadze tych czynników znacznie zwiêksza jako¶æ pracy w zespole. Je¶li trener bêdzie w stanie systematycznie kierowaæ uwagê zawodników na te wa¿ne aspekty gry to z czasem zawodnicy bêd± odruchowo siê na nich koncentrowaæ. Je¶li zawodnik bêdzie ¶wiadom tych czynników i przejmie w stu procentach odpowiedzialno¶æ za pracê nad nimi to z czasem ka¿dy jego trening bêdzie niezwykle warto¶ciowy gdy¿ zarazi on mentalno¶ci± ¶wiadomego i maksymalnego zaanga¿owania ka¿dego cz³onka zespo³u z którym w³a¶nie trenuje. Na pewno macie kogo¶ takiego z kim lubicie trenowaæ. Praca takiej osoby prawdopodobnie charakteryzuje siê wysok± energi± niezale¿nie od okoliczno¶ci oraz pozytywnym stosunkiem do swoich poczynañ na korcie.

Bardzo niewielu polskich zawodników przejawia tak± mentalno¶æ na ka¿dym treningu. Ci którzy nad ni± pracuj± czerpi± z codziennych zmagañ wiele przyjemno¶ci i satysfakcji niezale¿nie od poziomu technicznego zawodników po drugiej stronie siatki. Ci, którzy uzale¿niaj± jako¶æ swojego treningu od zaanga¿owania innych lub od rodzaju æwiczeñ, nie próbuj±c nawet wywrzeæ pozytywnego wp³ywu na to co dzieje siê na korcie, trenuj± w kratkê – raz dobrze, raz s³abo t³umacz±c swoj± postawê s³owami typu: „Nikomu siê dzisiaj nie chcia³o!”

W zespole nastawionym na rozwój, ka¿dy z zawodników i trenerów bierze odpowiedzialno¶æ za jako¶æ atmosfery treningu, pracuj±c nad sob±, wspieraj±c innych i otrzymuj±c wsparcie.
Jak jednak wytworzyæ dobr± atmosferê w zespole gdy poszczególni jego cz³onkowie znacznie ró¿ni± siê miêdzy sob± charakterem, wychowaniem i zainteresowaniami poza sportowymi? Nietrudno jest przecie¿ znale¼æ u kogo¶ drugiego takie cechy, których siê nie lubi. Recept± na tak± sytuacjê jest wed³ug Kojonkoskiego nauczenie siê dostrzegania u innych raczej stron pozytywnych ni¿ negatywnych. To przede wszystkim kwestia woli i wyboru. Wszyscy mamy jakich¶ idoli i chcieliby¶my, aby inni byli tacy jak oni. Czêsto ci idole s± podobni do nas albo sami d±¿ymy do upodabniania siê do nich. Zamiast jednak pragn±æ, by wszyscy byli tacy sami jak my, mo¿na siê nauczyæ dostrzegania warto¶ci u innych. Sztuka polega na tolerowaniu cech i zachowañ, których nie lubimy, i skupianiu siê na tym co trzeba robiæ razem.

Oczywi¶cie wa¿ne jest równie¿ pozostawanie w zgodzie z samym sob±. Ka¿dy z nas ma jakie¶ cechy, którymi nie jest zachwycony. Przecie¿ nie jeste¶my idealni. Lecz równie¿ w stosunku do siebie mo¿na postanowiæ, ¿e bêdzie siê patrzeæ na te dobre a nie na te z³e strony.

Akceptowanie i rozumienie samego siebie jest warunkiem tolerancji wzglêdem innych cz³onków zespo³u. Czêsto warto zastanowiæ siê czy moja negatywna reakcja s³u¿y jakiemu¶ konstruktywnemu celowi czy jest jedynie manifestacj± mojej s³abo¶ci.

Aby pomóc wszystkim w dru¿ynie my¶leæ jak najbardziej pozytywnie skoczkowie norwescy ustalili, ¿e ka¿dego dnia rano przed zej¶ciem na ¶niadanie po¶wiêc± kilka minut na my¶lenie o cechach kolegów, które uwa¿aj± za najlepsze. To jednocze¶nie dla ka¿dego dobra mo¿liwo¶æ na zastanowienie siê jak sam siê czuje.

Kiedy jeste¶my zmêczeni, czêsto i w nas samych, i w innych dostrzegamy tylko negatywne strony. Kiedy wy¶pimy siê i mamy du¿o energii, pozytywne uczucia przychodz± z siebie. Dziêki temu porannemu æwiczeniu wiemy od razu jaki dzieñ nas czeka i jak bardzo musimy siê koncentrowaæ aby nabraæ pozytywnego nastawienia.

Kojonkowski przestrzega jednak przed recytowaniem wyuczonej lekcji o tym jak bardzo cieszymy siê na widok innych niezale¿nie od okoliczno¶ci. Je¶li sprawa jest do¶æ powa¿na i czyje¶ zachowanie faktycznie niszczy dobre samopoczucie pozosta³ych cz³onków zespo³u to trzeba ten temat poruszyæ albo bezpo¶rednio z dan± osob±, albo z ca³± dru¿yn± je¶li sprawa dotyczy równie¿ innych. Czêsto jednak takie momenty irytacji wynikaj± z drobiazgów i mog± równie dobrze byæ oznak± w³asnego z³ego samopoczucia. Mo¿emy im zaradziæ ¶wiadomie zmieniaj±c nastawienie do danego problemu.

Oprócz wzajemnego odnoszenia siê do siebie, w tworzeniu odpowiedniej atmosfery w dru¿ynie wa¿ne jest równie¿ okre¶lenie ról jakie poszczególni cz³onkowie maj± do spe³nienia. Jedn± z tych ról jest rola kierownicza, która przypada trenerowi. Kojonkowski sprawdza siê znakomicie jako kierownik. Z czego to wynika?

Wiele osób podkre¶la, ¿e od Miki Kojonkowskiego bije wrodzony autorytet. Wzmacnia to jeszcze fakt, ¿e Mika wiêcej s³ucha ni¿ mówi i czê¶ciej pyta ni¿ odpowiada.

Wielu liderów w sytuacjach stresu próbuje wzmocniæ swój autorytet i skuteczno¶æ dzia³ania poprzez zamianê wskazówek na rozkazy. Towarzysz± im gro¼by straszliwych represji wobec osoby, która rozkazów nie wykona. Postêpuje tak szef sprzeda¿y, kiedy sprzedawcy sprzedadz± za ma³o, czy trener dru¿yny pi³karskiej, kiedy zawodnicy przegraj± z gorsz± dru¿yn±. Postêpuj± tak rodzice, kiedy dziecko nie posprz±ta w swoim pokoju lub wróci za pó¼no do domu. Postêpuje tak ¿ona, kiedy m±¿ za du¿o wypije, albo m±¿, gdy ¿ona zbyt czêsto zagl±da do kieliszka.

Taki styl kierowania jest byæ mo¿e niezbêdny, aby przetrwaæ sytuacjê krytyczn±, lecz ten kto stosuje go w wielu sytuacjach, w konsekwencji os³abia swoj± pozycjê. Je¶li nawet uda mu siê popchn±æ wszystkich kawa³ek do przodu, poniewa¿ u¶wiadomi± sobie kryzys i wykonywanie poleceñ uznaj± za niezbêdne dla ratowania sytuacji, to i tak bêd± dzia³aæ bez dobrego samopoczucia. Nie wynios± z tego ¿adnej trwa³ej nauki. Gdy tylko kryzys minie, prêdko wróc± do dawnych z³ych przyzwyczajeñ. Dlaczego wspó³pracownik nastêpnym razem nie ma lepszych osi±gniêæ? Dlaczego dziecko z w³asnej woli nie posprz±ta pokoju, chocia¿ jest to konieczne? I dlaczego m±¿ znów szuka pociechy na dnie butelki?

Dzia³ania antykryzysowe rzadko prowadz± do zmiany zachowañ, s³u¿± jedynie zapanowaniu nad niezno¶n± sytuacj± i realizacji celu przez krótki okres. Zauwa¿enie tego na co dzieñ mo¿e byæ trudne, a w koñcu jest za pó¼no.

Najwa¿niejszym zadaniem kieruj±cego nie jest udzielanie odpowiedzi wspó³pracownikom, lecz zadawanie im w³a¶ciwych pytañ. Pytania sprawiaj±, ¿e zaanga¿owanie osoby, która ma wykonaæ dan± pracê, ro¶nie, a  jednocze¶nie ma ona poczucie, ¿e jest autorem rozwi±zania danego problemu. A kto¶, kto uwa¿a rozwi±zanie za w³asne, realizuje je z ca³kiem innym nastawieniem ni¿ osoba, której nakazano, co ma robiæ. Bo czy bêdzie mog³a obwiniaæ kogo¶ prócz siebie, je¶li co¶ siê nie uda?

Kojonkoski twierdzi, ¿e nie mo¿na nikomu nakazaæ stworzenia dobrej dru¿yny. Dobre samopoczucie zespo³u pojawia siê dopiero wtedy, gdy ka¿dy z jej cz³onków zrozumie co mo¿e wnie¶æ do zespo³u i gdy zaakceptuje swoj± rolê na tyle, by móc konsekwentnie j± realizowaæ. Naj³atwiej mo¿na to osi±gn±æ, stawiaj±c przed wszystkimi wyzwanie, polegaj±ce na szczegó³owym okre¶leniu wk³adu poszczególnych cz³onków zespo³u w tworzeniu wspólnych zasad dzia³ania. Cz³onkowie dru¿yny sami musz± wiêc okre¶liæ, jak bêd± postêpowaæ, aby osi±gn±æ wspólnie ustalone cele.

Co daje takie zaanga¿owanie w pracê zespo³u?
· Po pierwsze podwy¿szone poczucie w³asnej warto¶ci i szacunku dla siebie (dziêki odpowiedzialno¶ci, ¶wiadomo¶ci i celowo¶ci jakie takiemu postêpowaniu towarzysz±)
· Po drugie wiêksz± motywacjê i zaufanie do siebie.
· Po trzecie decyzje podejmowane s± na podstawie wiêkszej wiedzy i do¶wiadczenia. Co dwie g³owy to nie jedna. Poza tym ka¿dy najlepiej zna swoje uczucia i pragnienia a ta wiedza ma decyduj±ce znaczenie dla naszego zaanga¿owania i motywacji
· Po czwarte pojawia siê lepsze zrozumienie i aprobata rozwi±zañ.
· Po pi±te zmniejsza siê ilo¶æ niepotrzebnej negatywnej energii a zwiêksza ilo¶æ energii potrzebnej na to, co, jak z do¶wiadczenia wiadomo przynosi wyniki.

W zespole najwa¿niejsza jest komunikacja i zrozumienie tego co kryje siê za s³owami i czynami poszczególnych jego cz³onków. Jon Gandal pokazuje w swojej ksi±¿ce jak wa¿na jest dla ka¿dego trenera i zawodnika ¶wiadomo¶æ w³asnych my¶li, uczuæ i czynów. My¶lê, ¿e warto stale zastanawiaæ siê czy mo¿emy co¶ jeszcze zrobiæ na treningu lub poza nim, co pozwoli³oby nam pe³niej wykorzystywaæ nasz potencja³.

Na podstawie ksi±¿ki Jona Gandala „Mika Kojonkoski – tajemnica sukcesu”

Opracowa³ Krystian Pfeiffer


Trening odnowy

       W opracowaniu "stres i odnowa" pisa³em o koncepcji Jamesa Loehra dotycz±cej tworzenia fal stresu i odnowy. Koncepcja ta zak³ada, ¿e warunkiem rozwoju fizycznego, mentalnego i emocjonalnego jest umiejêtno¶æ sterowania nastêpuj±cymi po sobie cyklami stresu i odnowy. Przeciwieñstwem tworzenia fal jest liniowo¶æ. Liniowy stres na d³u¿sz± metê prowadzi do przetrenowania. D³uga liniowa odnowa prowadzi do braku wytrenowania. Oto przyk³ady liniowego stresu i odnowy:

Liniowy stres:

liniowy stres fizyczny

- biegniêcie maratonu
- trenowanie przez d³ugie okresy bez przerw
- wykonywanie jakiegokolwiek æwiczenia aerobowego przez d³u¿szy okres
czasu.

liniowy stres emocjonalny

- martwienie siê o mecz lub turniej przez wiele godzin lub dni bez emocjonalnej ulgi
- odczuwanie ci±g³ej presji rodziców bez chwili ulgi
- uczucie negatywizmu i frustracji przez d³ugi okres czasu bez odpoczynku od tych uczuæ

liniowy stres mentalny

- koncentrowanie siê przez d³u¿szy czas bez odpoczynku
- ci±g³e my¶lenie o tenisie bez ¿adnych przerw
- utrzymywanie intensywnego mentalnego skupienia w czasie meczu bez przerw.

Liniowa odnowa:

liniowa odnowa fizyczna

- przesiadywanie przez d³u¿szy okres czasu w jednym miejscu nie robi±c nic
- przerwa od jakiegokolwiek treningu fizycznego
- zagipsowanie rêki lub nogi.

liniowa odnowa emocjonalna

- unikanie wszelkich form stresu rywalizacji przez d³u¿szy okres czasu
- odej¶cie z dru¿yny poniewa¿ trener wywiera na ciebie zbyt du¿y nacisk
- nie podejmowanie ryzyka emocjonalnego

liniowa odnowa mentalna

- brak my¶lenia i koncentracji na tenisie przez d³u¿szy okres czasu.
- my¶lenie o "niebieskich migda³ach" w czasie meczu
- ogl±danie TV przez d³u¿szy okres czasu.

Stres liniowy, gdy jest utrzymywany przez d³u¿szy okres czasu prowadzi do przetrenowania. Co jednak z natê¿eniem stresu? Jak rozró¿niæ miedzy stresem który wzmacnia a stresem który os³abia?

Aby odpowiedzieæ na to pytanie musimy przyjrzeæ siê zagadnieniu stresu nieco bli¿ej.

Natê¿enie stresu mo¿na podzieliæ na 4 kategorie ze wzglêdu na zwi±zek z procesem stawania siê twardym.

- brak wytrenowania -- zbyt ma³o stresu
- przetrenowanie -- zbyt wiele stresu
- trening podtrzymuj±cy -- zbyt ma³o stresu (na tym poziomie stresu zwyczajnie podtrzymujesz twój obecny poziom twardo¶ci)
- trening twardo¶ci -- poziom stresu prowadz±cy do zwiêkszenia twardo¶ci (nazywany stresem adaptacyjnym)

Wa¿ne jest aby zrozumieæ, ¿e jedynie niewielki zakres stresu spo¶ród ca³ego spektrum reprezentowanego przez powy¿sze cztery kategorie, prowadzi do zwiêkszenia twardo¶ci. Z pozosta³ych trzech, jedna pozwala jedynie na utrzymanie siê na obecnym poziomie twardo¶ci a pierwsze dwie prowadz± do os³abienia.

W tym momencie najwa¿niejszym staje siê pytanie: "W jaki sposób mo¿na stwierdziæ, ¿e stres podczas treningu, którego w tej chwili do¶wiadczasz -- fizycznie, emocjonalnie czy mentalnie -- jest adaptacyjny i prowadzi do zwiêkszenia twojej twardo¶ci?" Kluczem jest tutaj rozró¿nienie pomiêdzy bólem i dyskomfortem. Aby staæ siê twardym musisz wyj¶æ poza swoje normalne granice, poza sferê komfortu. Je¶li jedynie robisz podczas treningu to co jest dla ciebie komfortowe, stajesz siê s³abszy lub utrzymujesz obecny poziom twardo¶ci. Zdecydowanie musisz rzuciæ sobie wyzwanie prze³amania w³asnych barier aby siê rozwin±æ. Z chwil± gdy zdobywasz nowe horyzonty pamiêtaj jednak, ¿e nie mo¿esz pój¶æ za daleko gdy¿ efektem bêdzie przetrenowanie.

W procesie rozwoju zawsze wystêpuje dyskomfort gdy¿ zawsze idziesz dalej ni¿ doszed³e¶ poprzednio. Prawda jest taka ¿e:

Brak dyskomfortu -- brak rozwoju twardo¶ci
Brak zmuszania siê do czego¶ wiêcej -- brak rozwoju twardo¶ci
Brak stawiania czo³a w³asnym s³abo¶ciom -- brak rozwoju twardo¶ci.

Wa¿nym zadaniem jest tu celowe poszukiwanie nowych wyzwañ w sferach twoich najwiêkszych s³abo¶ci. Celowe poszukiwanie stresu i zmuszanie siê do przekraczania nowych granic jest aktywnym zdobywaniem twardo¶ci. Wykorzystywanie niechcianych, przypadkowych stresów ¿ycia codziennego do zwiêkszania swojej twardo¶ci jest pasywnym zdobywaniem twardo¶ci. W obydwu przypadkach dyskomfort wskazuje na stres adaptacyjny.

Przy tym wszystkim nale¿y pamiêtaæ, ¿e stres stwarza warunki do rozwoju, Odnowa natomiast jest okresem gdy siê rozwijasz. Wkraczanie w w±sk± strefê dyskomfortu zaburza równowagê miêdzy stresem a odnow±. Krótkoterminowe zaburzenie tej równowagi jest konieczne do rozwoju twardo¶ci. Ci±g³e, chroniczne zaburzenia równowagi prowadz± do przetrenowania i stopniowego s³abniêcia.

Z powy¿szych powodów odnowa nabiera równie du¿ego znaczenia co stres treningowy. Po intensywnym badaniach tenisistów, którzy odnosili wspania³e sukcesy, James Loehr stwierdzi³, ¿e zdolno¶æ do odnowy jest tym co odró¿nia czêstych zwyciêzców od ci±g³ych przegranych. Studiuj±c czas w którym rozgrywane by³y punkty Loehr odnalaz³ bardzo niewiele wskazówek które pozwoli³yby stwierdziæ na czym polega ró¿nica miêdzy wielkimi tenisowymi wojownikami i tymi którzy wojownikami nie byli. Najwiêcej wniosków Loehr wyci±gn±³ obserwuj±c to co zawodnicy robi± pomiêdzy punktami. Okaza³o siê, ¿e czas pomiêdzy punktami to bardzo wa¿na okazja do odnowy dla czo³owych zawodowców. W kontra¶cie z nimi pozostawali s³absi wojownicy, którzy tej okazji nie wykorzystywali. Dobrzy zawodnicy, którzy odnie¶li sukces w tenisie przechodz± miêdzy punktami przez 4 odrêbne fazy odnowy wypracowanej w trakcie treningu.

Faza pierwsza: pozytywna reakcja fizyczna

Z chwil± zakoñczenia punktu, najlepsi zawodowcy wykazuj± bardzo siln± obecno¶æ fizyczn±. Po b³êdzie przekazuj± swoim cia³em informacjê "Nie ma problemu". Dla wielu przypomina to wizerunek ¿o³nierza w czasie bitwy -- nieustraszony, przejmuj±cy kontrolê, niewzruszony w obliczu zagro¿eñ.

Ten okres pozytywnego zachowania okazuje siê byæ wyuczonym schematem postêpowania, który s³u¿y nie dopuszczeniu aby negatywne emocje wdar³y siê i zniszczy³y 25-cio sekundow± okazjê do odnowy. Pozytywna reakcja firzyczna jest platform± na której zawodnik buduje swoj± waleczno¶æ.

Zamiast zachowywaæ siê tak jak naprawdê tenisista siê czuje po zakoñczeniu punktu -- zmêczony, z³y i rozczarowany -- najlepsi gracze natychmiast zaczynaj± zachowywaæ siê w sposób który zwiêksza przep³yw pozytywnych emocji w trakcie okresu odnowy. Zawodnicy nie trenuj±cy swojej twardo¶ci zwykle s± mniej sprawni w wykonywaniu rutyny Stanu Idealnej Gry w tej pierwszej fazie. Wielu z nich to po prostu s³abi aktorzy
, których zachowanie prowadzi do tego, ¿e cykl stresu trwa przez ca³e
25 sekund przerwy. Im d³u¿sze staj± siê te epizody z³ego aktorstwa tym bardziej staje siê liniowy mecz pod wzglêdem stresu.

Fascynuj±cy jest sposób w jaki najlepsi tenisi¶ci u¿ywaj± zjawiska tworzenia fal w sytuacjach stresowych. Ilo¶æ uderzeñ serca znacznie wzrasta w czasie rozgrywania punktu, natomiast pomiêdzy punktami maleje nawet do 25 uderzeñ. Ta nieliniowa interakcja miêdzy stresem i odnow± jest ¶ci¶le zwi±zana z dobrymi wystêpami. Mimo, ¿e ta niezwykle istotna faza fizyczna trwa jedynie 3 do 5 sekund, daje to wystarczaj±co du¿o czasu aby przes³aæ informacje do naszego prawdziwego JA, ¿e wszystko jest pod kontrol±, nie ma powodu do paniki, nie ma te¿ powodu by szaleæ z gniewu.

Mo¿na wyró¿niæ nastêpuj±ce charakterystyczne zachowanie: ramion
a cofniête, g³owa wysoko, du¿a energia w ruchach, pewny chód, rêce i d³onie rozlu¼nione, g³ówka rakiety w górze. To wszystko pomaga zawodnikowi na dwa sposoby:

1 os³abiaj±ce uczucia bezsilno¶ci, zw±tpienia i strachu nie maj± szansy zatruæ chemii zawodnika.
2 tenisista mo¿e w pe³ni wykorzystaæ odnowê miêdzy punktow± i przez to przerwaæ cykl stresu.

Zrêczne postêpowanie w pierwszej fazie otwiera drogê do odnowy w nastêpnej fazie.

Faza druga: odprê¿enie

Faza druga trwa zwykle przez sze¶æ do dwudziestu sekund i jest zwi±zana z obni¿eniem têtna, ci¶nienia krwi, napiêcia miê¶niowego, czêstotliwo¶ci oddechów i aktywno¶ci mózgu.

Faza trzecia i czwarta: przygotowanie i rytua³

Ostatnie dwie fazy rutyny miedzypunktowej to przygotowanie do nastêpnej akcji i rytua³ przed serwisem b±d¼ returnem. Gdy tylko zawodnik ustabilizuje swoj± fizjologiê i przeprowadzi³ odpowiedni± odnowê, mo¿e teraz jasno my¶leæ o nastêpnym punkcie i planowaæ strategie. Bez w³a¶ciwej odnowy, ca³y proces rywalizacji jest powa¿nie zagro¿ony.

Brak odnowy -- brak fal -- brak rozwoju

Bez odnowy, stres to wszystko z czym masz do czynienia. Stres staje siê liniowy, ci±g³y, przyt³aczaj±cy. Stres liniowy w koñcu doprowadza do przetrenowania, zwiêkszaj±c twoj± s³abo¶æ i pogorszaj±c grê. Przez to odnowa staje siê fundamentem twardo¶ci. 4 elementy z których tworzysz swoj± twardo¶æ to:

* zbudowanie solidnej bazy odnowy pod postaci± dobrego od¿ywiania, snu i 
odpoczynku.
* stawianie czo³a stresowi adaptacyjnemu -- fizycznemu, emocjonalnemu i mentalnemu
* dyscyplina my¶lenia i zachowania gdy znajdujemy siê pod wp³ywem stresu
* twardo¶æ: elastyczno¶æ, reagowanie na wyzwania, si³a i wytrzyma³o¶æ na stres.

Wa¿ne jest zrozumienie faktu, ¿e rzadko natê¿enie stresu jest w stanie nas pokonaæ; znacznie czê¶ciej tym co nas pokonuje jest nasza niedostateczna zdolno¶æ do przeprowadzenia wystarczaj±cej odnowy. Wielki stres zwyczajnie wymaga potê¿nej odnowy. Twoim celem w treningu twardo¶ci jest wiêc wytworzenie silnej fali stresu po której nastêpuje równie silna fala odnowy. Podstawowa zasada Treningu Twardo¶ci brzmi wiêc:

Pracuj ciê¿ko. Odpoczywaj równie intensywnie.

Z perspektywy treningu, trenowaniu odnowy powinno siê po¶wiêciæ tyle samo uwagi co trenowaniu stresu. Niestety, takie nastawienie to rzadko¶æ.

Trenowanie mechanizmów odnowy

Przypomnijmy szybko co oznacza odnowa. Najbardziej podstawowe znaczenie tego pojêcia to po prostu wszystko co sprawia, ¿e energia jest odnawiana.
Poniewa¿ cia³o wyra¿a swoje potrzeby odnowy poprzez uczucia i emocje
- na przyk³ad "jestem g³odny", "jestem zmêczony", "czujê siê samotny" -- konieczne jest reagowanie na swoje emocje.

Pozbycie siê tych uczuæ reprezentuje odnowê. Wa¿ne jest zrozumienie ¿e odnowa objawia siê w trzech sferach -- fizycznej, mentalnej i emocjonalnej -- tak samo jak stres. Odnowa to równie¿ okres w którym nastêpuje wzrost i gojenie.

Pierwszym krokiem w treningu odnowy jest nauczenie siê rozpoznawania momentów w których odnowa nastêpuje. Oznakami fizycznej odnowy s±: zmiejszenie g³odu, pragnienia, senno¶ci, napiêcia, wolniejsza praca serca i mniejsza czêstotliwo¶æ oddechów, zmniejszone ci¶nienie krwi i aktywno¶æ mózgu. Najpewniejszymi oznakami odnowy emocjonalnej s±: zwiêkszenie pozytywnych uczuæ zabawy, rado¶ci, dobrego humoru i szczê¶cia oraz zmniejszenie gniewu, strachu i flustracji, zwiêkszenie uczucia bezpieczeñstwa, pewno¶ci siebie, uczucia bycia kochanym i realizowania marzeñ. Najczêstszymi wska¼nikami mentalnej odnowy s±: uczucie spokoju, mentalnego wyluzowania, zwiêkszenie fantazjowania i kreatywno¶ci.

Znamy ju¿ oznaki odnowy. W jaki jednak sposób trenuje siê mechanizmy odnowy? Loehr podzieli³ trening na nastêpuj±cych piêæ kategorii:
- sen i drzemki
- dieta
- aktywny i bierny odpoczynek
- wykorzystywanie okazji do odnowy
- emocjonalne oczyszczenie (emotional catharsis).

Sen i drzemki

Wraz z posi³kiem i przyjmowaniem p³ynów, sen jest na pierwszym miejscu w¶ród czynno¶ci zwi±zanych z odnow±. Z³e nawyki zwi±zane ze
snem potrafi± ca³kowicie zaburzyæ proces zdobywania twardo¶ci. Zarówno zbyt du¿o snu (nadmierna odnowa) jak i nie wystarczaj±ca ilo¶æ snu (niedostateczna odnowa) s± problemem. Oto kilka najwa¿niejszych rekomendacji w Treningu Twardo¶ci dotycz±cych snu i drzemek:

zarezerwuj sobie 8 do 10 godzin na sen ka¿dej nocy

id¼ spaæ w granicach trzydziestu minut od twojego normalnego czasu zasypiania

Id¼ spaæ wcze¶nie i wstawaj wcze¶nie kiedykolwiek to mo¿liwe. Do³ó¿ wszelkich starañ aby przestawiæ swój zegar biologiczny tak
by staæ siê rannym ptaszkiem a nie nocnym markiem.

Naucz siê stosowaæ krótkie drzemki (dziesiêæ do piêtnastu minut) i budziæ siê z uczuciem ¶wie¿o¶ci i energii. Zaledwie dziesiêciominutowa popo³udniowa drzemka mo¿e dostarczyæ znacz±cej odnowy, szczególnie gdy jest zsynchronizowana z naturaln± potrzeb± organizmu do odpoczynku. Drzemka d³u¿sza ni¿ 15 minut nie jest rekomendowana gdy¿ zaburza sen w nocy i mo¿e doprowadziæ do nawyku spania o okre¶lonej porze dnia (co mo¿e przeszkadzaæ gdy w³a¶nie o tej porze bêdziemy grali mecz).

kontroluj ilo¶æ snu jak± dostarczasz sobie ka¿dej nocy, szczególnie w okresie du¿ego stresu.

Dieta

Spo¿ywanie odpowiednich ilo¶ci wody i zbilansowanego po¿ywienia jest
aktywno¶cia najwy¿szej wagi je¶li chodzi o odnowê. Gdy potrzeby pokarmowe i nawodnienia nie s± zaspokajane, stres stanie siê w koñcu nie do zniesienia i wszystkie mechanizmy odnowy konieczne do rozwoju zawiod±. Oto najwa¿niejsze rekomendacje w Treningu Twardo¶ci dotycz±ce od¿ywiania i przyjmowania p³ynów:

wypracuj konkretny i konsekwentny plan picia i jedzenia. Jest to podstawowy element twojego ogólnego treningu

zawsze spo¿ywaj po¿ywne ¶niadanie

ustabilizuj wagê, podejmij próbê spo¿ywania tylu kalorii ile spalasz. Sportowcy mog± potrzebowaæ ponad 4000 kalorii dziennie i ponad 6 litrów wody w upalne dni.

jedz i pij co dwie godziny kiedykolwiek to mo¿liwe

spo¿ywaj cztery do sze¶ciu posi³ków dziennie ale jedz lekko. Czêste i niewielkie posi³ki pomagaj± ustabilizowaæ poziom cukru we krwi, daj±c ci wiêcej energii przez d³u¿sze okresy czasu gdy to tylko mo¿liwe, jedz wcze¶niej ni¿ pó¼nym wieczorem. Posi³ki po 20:30 zaburzaj± twój sen je¶li zamierzasz po³o¿yæ siê spaæ o 10:30 lub 11:00

podczas spotkañ trwaj±cych d³u¿ej ni¿ pó³torej godziny pij napoje sportowe zawieraj±ce wêglowodany i minera³y.

pij minimum osiem szklanek wody dziennie

jedz niskot³uszczowe i bogate w wêglowodany pokarmy. Conajmniej 60 % twoich dziennych kalorii powinno pochodziæ z wêglowodanów, nie wiêcej ni¿ 20% z t³uszczy i 10% do 15% z protein.

jedz tak ró¿norodne pokarmy jak to tylko mo¿liwe, preferuj±c naturalne, ¶wie¿e jedzenie wolne od konserwantów i chemicznych zanieczyszczeñ. Spo¿ywanie ró¿norodnych pokarmów daje najwiêksz± szansê zaspokojenia twoich potrzeb ¿ywieniowych.

unikaj cukrów prostych, szczególnie w okolicach meczu. Cukry proste mog± gwa³townie zwiêkszyæ poziom cukru we krwi, co powoduje silne wydzielanie insuliny która mo¿e zmniejszyæ poziom cukru do poziomu na którym nie masz szans czuæ siê dobrze.

przyjmuj bogate w wêglowodany po¿ywienie lub napoje do dwóch godzin po wyczerpuj±cym treningu lub meczu (obecnie czêsto zaleca siê uzupe³nienie zasobów energetycznych ju¿ do 30 min po wysi³ku). W czasie tych dwóch godzin masz szansê zapewniæ sobie optymaln± odnowê bêd±c± efektem przyswojenia wêglowodanów. Uzupe³nienie zapasów glikogenu w miê¶niach jest dla odnowy fizycznej nies³ychanie istotne.

Wskazówki ¿ywieniowe

Jedz wiêcej:

Owoców, warzyw (szczególnie tych z zielonymi li¶ciami), sa³atek, makaronów, ry¿u, pe³noziarnistego chleba, p³atków ¶niadaniowych bez dodatku cukru, bia³ek jajek, naturalnego jogurtu, indyka, kurczaka, miês i warzyw które zosta³y ugotowane lub zgrillowane, soków owocowych i wody

Jedz mniej:

Sma¿onego miêsa, czerwonego miêsa (niewa¿ne jak zosta³o upieczone), sma¿onych warzyw, mas³a, margaryny, majonezu, kremowych sosów do sa³atek (ranch, French, Thousand Island, creamy Italian), lodów, p±czków, ciasteczek i cukierków.

Pij mniej napojów gazowanych oraz alkoholi.

Aktywny i bierny wypoczynek

Rozró¿nienie miêdzy aktywnym i biernym odpoczynkiem jest zwi±zane z faktem, ¿e odnowa po stresie mo¿e zachodziæ podczas bezruchu jak i wtedy wykonujemy okre¶lone czynno¶ci.

Aktywny odpoczynek to fizyczne aktywno¶ci które przerywaj± cykle fizycznego, emocjonalnego i mentalnego stresu. Aktywnym odpoczynek dla tenisisty mo¿e byæ gra w golfa lub rzucanie Frisbee. Dla p³ywaka lub skoczka odnow± mo¿e byæ jazda na rowerze lub delikatne bieganie. Inne przyk³ady aktywnego odpoczywania to: spacery, yoga, stretching, tai chi, ³owienie ryb, relaksuj±ce p³ywanie, wycieczki w góry itd.

Bierny odpoczynek przerywa cykle stresu w wyniku zaprzestania aktywno¶ci >fizycznej. Ogl±danie zachodu s³oñca, s³uchanie ulubionej muzyki lub relaksuj±ca jazda samochodem (w tym przypadku jako pasa¿er) s± formami biernego odpoczynku. Inne przyk³ady to: ¶miech, medytacja, ogl±danie telewizji lub filmu w kinie, czytanie, g³êbokie oddychanie, popo³udniowa drzemka, k±piel w jacuzzi.

Wszystkie powy¿sze formy wypoczynku je¶li s± stosowane w celu usprawnienia procesu odnowy s± elementem treningu odnowy.

Wykorzystywanie okazji do odnowy

Wszystkie sporty maj± charakterystyczny tylko dla nich stosunek pracy do
odpoczynku. W tenisie ten stosunek wynosi oko³o 1 do 2: dziesiêæ sekund stresu podczas wymiany i dwadzie¶cia sekund odpoczynku pomiêdzy punktami. Golf natomiast ma bardzo d³ugie okresy odpoczynku, zwykle jest to 1 do 20 gdy¿ 95% spêdzonego na polu to czas pomiêdzy uderzeniami.

Wa¿nym aspektem treningu odnowy jest praca nad popraw± zdolno¶ci do maksymalnego wykorzystania wszelkich okazji do odnowy jakie wystêpuj± podczas meczu. Tenisi¶ci którzy trenuj± miedzypunktowe chodzenie, oddychanie, schematy my¶lenia i rytua³y trenuj± odnowê. Planowanie strategii jedzenia i picia podczas meczu równie¿ wchodzi w sk³ad tego rodzaju treningu. S³abi wojownicy bez wyj±tku zawodz± je¶li chodzi o pe³ne wykorzystanie okazji do odnowy, która naturalnie wystêpuje w ich sporcie. Równie¿ nie widz
± oni zwi±zku miêdzy treningiem mechanizmów odnowy i sukcesami w rywalizacji.

Planowanie lepszego wykorzystania czasu pomiêdzy meczami lub treningami jest równie¿ bardzo wa¿ne w kontek¶cie treningu odnowy. W jaki sposób spêdzasz swój wolny czas i z kim mo¿e czyniæ ogromn± ró¿nicê je¶li chodzi o to jak dobrze radzisz sobie w okresach intensywnego stresu rywalizacji. Upewnij siê, ¿e masz swoje ulubione p³ytki CD ze sob± gdy jeste¶ w podró¿y, naucz siê spaæ w samolotach i autobusach; przygotowanie kanapek na dni podró¿y mo¿e byæ znacz±cym wk³adem w twój wysi³ek aby zagraæ na maksymalnych obrotach w najwa¿niejszych momentach. Motto tutaj jest proste:

Carpe Diem -- Chwytaj Dzieñ

Wykorzystaj odnowê kiedykolwiek i gdziekolwiek taka okazja siê pojawi, szczególnie w okresach du¿ego stresu. W tym w³a¶nie momencie, tak jak i w wielu innych aspektach osi±gania sukcesu w rywalizacji, przygotowanie i wcze¶niejsze przemy¶lenie ca³ej sprawy decyduje o wygranej lub
przegranej.

Emocjonalne oczyszczenie


Dwoma bardzo skutecznymi sposobami osi±gania emocjonalnej odnowy po rozczarowaniach, niepowodzeniach i niewykorzystanych okazjach jest mówienie i pisanie o twoich uczuciach. Ca³kowite zablokowanie bólu i odmawianie swojemu prawdziwemu JA uczuæ zapobiega pe³nej odnowie i przeci±ga cykle emocjonalnego stresu. Im silniej zakorzenisz w sobie nawyk blokowania prawdziwych uczuæ i emocji przed ekspresj±, tym mniej bêdziesz elastyczny i odporny w przysz³ych stresuj±cych sytuacjach. Pamiêtaj, negatywne emocje i uczucia powinny byæ blokowane podczas meczu ale zapokajanie potrzeb prawdziwego JA powinno dominowaæ w okresach gdy nie rywalizujesz.

STRESS pobudza do rozwoju.

ODNOWA to czas gdy siê rozwijasz.

Posumowuj±c

Zarówno stres jak i odnowa jest jednakowo wa¿na w procesie treningowym. Zdanie sobie sprawy z wagi odnowy w osi±ganiu sukcesu w rywalizacji jest niezwykle istotne. Nauczenie siê rozpoznawania jakie odczucia towarzysz± fizycznej, emocjonalnej i mentalnej odnowie i w jaki sposób w pe³ni wykorzystywaæ okazje do odnowy podczas meczów i miedzy pojedynkami, stanowi istotê treningu odnowy.

Niezdolno¶æ do przeprowadzenie dostatecznie skutecznej odnowy po stresie pokonuje nas znacznie czê¶ciej ni¿ natê¿enie samego stresu. Innymi s³owy, bardzo czêsto twoja zdolno¶æ do odnowy- fizycznej, mentalnej i emocjonalnej -- decyduje o tym czy wygrasz czy przegrasz.

Jako sportowcy czêsto zapominamy o zaspokajaniu potrzeb naszego cia³a w zakresie odnowy. Zapominamy równie¿, ¿e okazje do odnowy pojawiaj± siê wszêdzie. Aby staæ siê silniejszym i twardszym, musisz codziennie trenowaæ zwiêkszanie swojej zdolno¶ci do odnowy i rozumienie jej mechanizmów.

Na podstawie 8 i 9 rozdzia³u ksia¿ki Jamesa E. Loehra "The new toughnes
s training for sports"

Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer
Twoje prawdziwe potrzeby

Na podstawie 10 rozdzia³u "The New Toughness Training for Sports" Jamesa E. Loehra.

       Uczucia i emocje s± jêzykiem naszego prawdziwego JA i reprezentuj± podstawowy sposób w jaki nasze cia³o daje znaæ o swoich mentalnych, fizycznych i emocjonalnych potrzebach. Cia³o mówi bez przerwy. Zablokowanie uczuæ jest równoznaczne z zablokowaniem podstawowego mechanizmu informacji zwrotnej który pozwala nam zrównowa¿yæ stres i odnowê.

Prawdziwe JA po prostu nie mo¿e zasiliæ naszego "wojowniczego JA" do momentu w którym jego potrzeby zosta³y w³a¶ciwie zaspokojone. Gdy ta deprywacja (niezapokojenie potrzeb) jest ekstrymalna, nawet gra na ¶rednim poziomie jest poza zasiêgiem. Wyobra¼ sobie dobrze wytrenowanego maratoñczyka który wychodzi na liniê startu po wielu dniach postu. Niezale¿nie od poziomu jego mentalnej twardo¶ci, nie tylko zaprzepaszcza on szansê zwyciêstwa w biegu ale równie¿ jest mocno w±tpliwe czy ukoñczy on maraton.

Niezaspokojone potrzeby na znacznie mniejsz± skalê potrafi± powa¿nie wp³yn±æ na potencja³ naszej gry: pragnienie, g³ód, nie ustabilizowany poziom cukru we krwi, brak snu -- pojedynczo lub w kombinacji -- mog± sprawiæ ¿e Stan Idealnej Gry bêdzie kompletnie poza zasiêgiem.

Niezaspokojone potrzeby emocjonalne mog± wp³ywaæ na obraz gry równie niekorzystnie. To opracowanie bêdzie poszukiwaniem odpowiedzi na nastêpuj±ce pytania:
Które formy zaspokajania potrzeb s± najwa¿niejsze dla sportowców?
W jaki sposób odnowa wi±¿e siê z zaspokojeniem potrzeb?
Dlaczego bycie ca³y czas pozytywnym nie jest najlepszym pomys³em?
Jakie jest znaczenie negatywnego pobudzenia i jak tenisi¶ci powinni reagowaæ na negatywne emocje?
Je¶li sportowcy blokuj± swoje prawdziwe uczucia poprzez twarde zachowanie i twarde my¶lenie to w jaki sposób mog± zaspokoiæ swoje potrzeby?
Jak sportowcy mog± odró¿niæ wa¿ne potrzeby od mniej wa¿nych?

Odpowiadaj±c na te pytania, rozwa¿my tre¶æ poni¿szych zasad.

Zasada 1. Najbardziej naturalnym stanem jest pozytywno¶æ.

Pozytywne stany emocjonalne to norma dla sportowców których potrzeby s± w³a¶ciwie zaspokojone. Negatywne uczucia i emocje sygnalizuj± jakiego¶ rodzaju niezaspokojone potrzeby. Pozytywne uczucia wskazuj± wiêc na równowagê miêdzy stresem a odnow± a negatywno¶æ wskazuje na brak równowagi.

Zdrowi, zrównowa¿eni sportowcy odkrywaj±, ¿e ich najbardziej naturalnym stanem jest pozytywno¶æ i ¿e funkcjonuj± najlepiej gdy pozytywny stan umys³u jest poparty zaspokojonymi potrzebami. Sportowcy, którzy sa zawsze pozytywni nie mog± zaspokoiæ swoich potrzeb poniewa¿ nigdy nie pozwalaj± negatywnym uczuciom na pojawienie siê.

Zasada 2. Emocje to oczy i uszy twojego cia³a.

Chemia emocji to wska¼niki. Reprezentuj± wewnêtrzne instrumenty pomiarowe twojego cia³a. Emocje to tak naprawdê zapis historii lotu w centrum sterowania, który w³a¶ciwie zinterpretowany, poprowadzi ciê przez ¿ycie tak jak i przez przysz³e mecze. Sportowcy, którzy s± ¶lepi na emocje pozostaj± chemicznie niezrównowa¿eni i ci±gle nie s± w stanie graæ na miarê ich potencja³u.

Zasada 3. Odczytywanie wiadomo¶ci które kryj± siê za emocjami to niezbêdna umiejêtno¶æ.

Nie jest to ³atwe poniewa¿ emocje z pozoru mog± wydawaæ siê nieracjonalne, dziwne i niemo¿liwe do odczytania. Niezale¿nie od tego jak trudne mo¿e byæ to zadanie, nauczenie siê odczytywania sygna³ów emocjonalnych jest podstaw± zrozumienia samego siebie. Zdrowi sportowcy to ci którzy nauczyli siê przebijaæ przez t± wierzchni± pow³okê i którzy odkryli sposób na to aby wytropiæ swój negatywizm a¿ do jego ¼ród³a. Tylko wtedy mog± oni zareagowaæ w sposób który zaspokoi ich potrzeby. Tropienie uczuæ do ich ¼ród³a przypomina pracê detektywa. Czasem odpowied¼ jest oczywista, innym razem konieczne jest d³ugie, wnikliwe dochodzenie aby znale¼æ w³a¶ciw± odpowied¼.

Zasada 4. Zaspokojenie potrzeb przynosi odnowê

Sportowcy, którym brakuje twardo¶ci to ci którzy ci±gle nie s± w stanie zaspokoiæ swoich wa¿nych potrzeb, i z tego powodu cierpi± z powodu ci±g³ego stresu i chronicznego przetrenowania.
Chroniczny stres zawsze prowadzi do chronicznego negatywizmu, stanu emocjonalnego który potêguje trudno¶ci w odczytywaniu swoich emocji. Zrozumienie potrzeb, jakie kryj± siê za chronicznym negatywizmem, mo¿e byæ bardzo trudne. Sportowcy, którym brakuje twardo¶ci prawie ci±gle robi± rzeczy, które przynosz± chwilow± ulgê ale nie zaspokajaj± prawdziwych potrzeb. Picie alkoholu, u¿ywanie narkotyków aby zapewniæ sobie ulgê emocjonaln±, lub przejadanie siê aby zmniejszyæ ból zwi±zany z niezaspokojonymi potrzeb± mi³o¶ci i uczucia to niektóre z przyk³adów.

Zasada 5. Nauczenie siê s³uchania i reagowania przynosi równowagê.

Zdrowi, twardzi sportowcy to ci którzy znaj± swoje prawdziwe potrzeby i reaguj± w sposób, który zaspokaja te potrzeby tak bezpo¶rednio jak to tylko mo¿liwe. Negatywne uczucia i emocje mog± wydostaæ siê na powierzchniê pomimo ogólnie pozytywnego stanu umys³u i s± rozpoznawane w celu dotarcia do ich ¼róde³. Na przyk³ad:

"Czujê siê zmêczony i poirytowany -- pewnie mam niski poziom cukru we krwi. Zjem co¶ i wezmê sobie 15 minut przerwy.
"Jestem z³y i rozczarowany, pewnie moje porzucie w³asnej warto¶ci ma siê kiepsko. To co naprawdê potrzebujê to wiêcej szacunku i uwagi od mojego trenera. Umówiê siê z nim na spotkanie i pogadamy o tym."

Zasada 6. Negatywne emocje czemu¶ s³u¿±

¦lepe st³umienie negatywnych emocji praktycznie gwarantuje, ¿e potrzeby pozostan± niezaspokojone. Dobr± analogi± mo¿e tu byæ dzwoni±cy telefon. Potrzeba wzmaga siê, staje siê coraz silniejsza, a¿ w koñcu dociera do twojej ¶wiadomo¶ci, podobnie jak dzwoni±cy telefon który w koñcu przyci±ga twoj± uwagê.

Dzwoni±cy telefon reprezentuje negatywne uczucie. Wiêkszo¶æ potrzeb przybiera na sile tak d³ugo, a¿ w koñcu odbierzesz telefon i zaspokoisz potrzebê. G³ód jest tu dobrym przyk³adem. Je¶li odbierzesz telefon i w³a¶ciwie zareagujesz to przestanie on dzwoniæ. Je¶li nie zjesz czego¶ to dzwonienie stanie siê coraz trudniejsze do zignorowania. W koñcu d¼wiêk bêdzie tak dono¶ny i przykry, ¿e nie bêdziesz mia³ wyboru i albo wy³±czysz telefon albo w koñcu podniesiesz s³uchawkê.

Wy³±czanie negatywnych uczuæ jest jak zakrywanie wska¼ników na desce rozdzielczej w samochodzie rajdowym. Nie masz ¿adnej mo¿liwo¶ci monitorowania tego co tak naprawdê dzieje siê w danej chwili.

Ma³o twardzi sportowcy reaguj± na nagatywne emocje w nastêpuj±cy sposób:

1. Zaprzeczaj± ich istnieniu i pozostaj± wiecznie pozytywni. Zwyczajnie przecinaj± liniê telefoniczn±

2. Wyra¿aj± bez kontroli ka¿de negatywne uczucie jakie akurat pojawi siê na powierzchni, niezale¿nie od okoliczno¶ci. S³ysz± dzwonienie i g³o¶no wyra¿aj± swoje niezadowolenie i dezaprobatê wobec nieprzyjemnego d¼wiêku

3. Zrobi± wszystko aby uzyskaæ chwilow± ulgê od dzwoni±cego telefonu. Alkohol, narkotyki i puste obietnice to jedne z przyk³adów. Chwilowe od³±czenie telefonu przynosi ulgê ale powoduje, ¿e potrzeby prawdziwego JA pozostaj± niezaspokojone -- jest to jedynie kwestia czasu zanim telefon znowu zacznie dzwoniæ. Chroniczny negatywizm jest konsekwencj± braku szybkiego i efektywnego zaspokojenia potrzeb.

Twardzi zawodnicy reaguj± na negatywne emocje nastêpuj±co:

1. S³ysz± dzwonienie i odpowiadaj± na telefon zanim stanie siê nie do zniesienia. Odpowiadanie na telefon oznacza pozwolenie by negatywne emocje ujawni³y siê po to by wiadomo¶æ mog³a zostaæ odebrana. Niektóre z tych wiadomo¶ci mog± brzmieæ nastêpuj±co:

"Jestem g³odny -- muszê siê naje¶æ"
"Jestem zmêczony -- potrzebujê wiêcej snu"
"Jestem bardzo spiêty i podenerwowany -- potrzebujê siê zrelaksowaæ"
"Jestem sfrustrowany -- muszê popracowaæ nad poczuciem w³asnej warto¶ci".

2. Decyduj± czy potrzeba, która siê ujawni³a w postaci emocji lub uczucia jest wa¿na czy te¿ nie, czy jest racjonalna czy nieracjonalna. Czy jest to sprawa wielkiej wagi czy mo¿e chwilowa i ma³o istotna potrzeba.

3. Odpowiadaj± sobie na nastêpuj±ce dwa pytania:

"Czy teraz jest w³a¶ciwy moment aby zaspokoiæ potrzebê?"
"Czy jest cokolwiek konstruktywnego co mogê teraz zrobiæ aby odczuæ ulgê?"

Gdy s± w³a¶nie w ¶rodku meczu i nie mog± nic zrobiæ natychmiast, wtedy w³a¶nie zaczynaj± stosowaæ umiejêtno¶ci twardego my¶lenia i twardego zachowania. Wszystkie mo¿liwe wysi³ki prowadz± do st³umienia negatywnych emocji i wzmocnienia pozytywnych uczuæ i my¶li. Innymi s³owy twardy zawodnik s³yszy telefon, podnosi s³uchawkê i przyjmuje wiadomo¶æ je¶li akurat nie nic nie mo¿e zrobiæ w danym momencie. Obiecuje sobie jednocze¶nie, ¿e zajmie siê dan± potrzeb± tak szybko jak to mo¿liwe.

Zasada 7: Oddzielenie potrzeb od zachcianek jest niezwykle istotne.

Odblokowanie twojego potencja³u jako sportowca jest bezpo¶rednio zwi±zane z zaspokajaniem twoich podstawowych potrzeb a nie zachcianek. Mo¿esz mieæ ochotê na nocne przesiadywanie przed telewizorem ale potrzebujesz odpocz±æ, mo¿esz mieæ ochotê na cztery hamburgery i piwko ale potrzebujesz lepiej siê od¿ywiaæ. Mo¿esz mieæ ochotê aby sobie odpu¶ciæ kontrolowanie emocji ale potrzebujesz walczyæ dalej aby poprawiæ swoj± twardo¶æ. Mo¿esz mieæ ochotê zrobiæ sobie jeden dzieñ wolnego ale potrzebujesz pracowaæ jeszcze ciê¿ej. Mo¿esz mieæ ochotê rozwaliæ swoj± rakietê o s³upek i wyrzuciæ j± za p³ot, albo owin±æ kij golfowy wokó³ drzewa ale potrzebujesz popracowaæ nad umiejêtno¶ciami zwi±zanymi z walk± i zwyciê¿aniem. £atwo jest pomyliæ siê w odró¿nianiu zachcianki od potrzeby.

Rodzice którzy ci±gle zaspokajaj± zachcianki swoich pociech wychowuj± s³abe i zepsute dzieci. Rodzice, którzy zaspokajaj± podstawowe potrzeby swoich dzieci wychowuj± silnych, odpornych mentalnie i emocjonalnie ludzi.

Rozpaczanie, narzekanie i frustracja bêd±ca wynikiem niezaspokojonych zachcianek jedynie pog³êbia s³abo¶ci. Zapytaj samego siebie: "Czy ten emocjonalny ból, który teraz odczuwam, wynika z moich niezaspokojnych potrzeb czy zachcianek?
Je¶li odpowiedzi± s± zachcianki, przyjrzyj im siê uwa¿niej. Czy jest w zwi±zku z nimi jaka¶ g³êbsza potrzeba któr± powinna zostaæ zbadana? Ten sposób my¶lenia reprezentuje wa¿ny krok w odkrywaniu i rozumieniu samego siebie.

Kontrolowanie zachcianek przynosi dyscyplinê, zaspokajanie potrzeb przynosi równowagê.

Zasada 8. Potrzeby maj± swoj± hierarchiê

Niektóre potrzeby s± wyra¼nie wa¿niejsze od innych. Psycholog Abraham Mas³ow stwierdzi³, ¿e potrzeby funkcjonuj± zgodnie ze ¶ci¶le okre¶lon± hierarchi±. Potrzeby jedzenia, picia i bezpieczeñstwa -- okre¶lane jako potrzeby niedostatku -- s± pilniejsze i maj± wy¿szy priorytet ni¿ potrzeba mi³o¶ci i poczucia w³asnej warto¶ci, okre¶lane jako potrzeby rozwoju.

Mas³ow stwierdzi³, ¿e potrzeby niedostatku zwi±zane z funkcjami ¿yciowymi -- g³ód, pragnienie, sen, bezpieczeñstwo -- musz± zostaæ zaspokojone zanim potrzeby z wy¿szej pó³ki bêd± mog³y byæ zaspokojone. W kontek¶cie Treningu Twardo¶ci oznacza to, ¿e niezaspokojenie podstawowych potrzeb fizycznych, blokuje odnowê nie tylko tych potrzeb ale równie¿ wielu potrzeb znajduj±cych siê wy¿ej w hierarchii.

Niezaspokojone potrzeby zwi±zane z kiepskim od¿ywianiem, z³ymi nawykami spania i s³abym nawodnieniem wytwarzaj± potê¿ne cykle stresu. Najszybsz± drog± do przetrenowania jest zaniedbanie podstawowych potrzeb niedostatku.

Najbardziej podstawow± potrzeb± cz³owieka jest zgodnie z Modelem Treningu Twardo¶ci wytwarzanie i zu¿ywanie energii, czyli wytwarzanie fal. Najwa¿niejsz± form± stresu jest poruszanie i stymulacja cia³a; najwa¿niejsz± form± odnowy jest w³a¶ciwe od¿ywianie, picie, spanie i odpoczynek.
Sprawa kluczowa:

Równowaga miedzy stresem a odnow± w sporcie mo¿e byæ uzyskana tylko wtedy gdy podstawowe potrzeby fizyczne bêd± skrupulatnie zaspokajane ka¿dego dnia.

Pamiêtaj, brak równowagi -- brak podtrzymania twardo¶ci. Pamiêtaj równie¿ ¿e: "Zmêczenie czyni tchórza z ka¿dego z nas". Jedn± z absolutnie najwa¿niejszych rzeczy jakie mo¿esz zrobiæ aby przygotowaæ siê do meczu jest przyst±pienie do bitwy bêd±c w pe³ni zregenerowanym fizycznie.

Zasada 9: Hebel w sporcie wywodzi siê z potrzeby psychicznego bezpieczeñstwa

Strach przed pora¿k±, przed nie sprostaniem oczekiwaniom lub zrobieniem z³ego wra¿enia potrafi byæ tak samo intensywny jak strach przed doznaniem fizycznego uszczerbku. Im bardziej dany mecz zagra¿a twojemu psychicznemu bezpieczeñstwu tym bardziej jest on stresuj±cy i trudny pod wzglêdem mentalnym. Potrzeba psychicznego bezpieczeñstwa musi zostaæ zaspokojona poniewa¿ w przeciwnym przypadku hormony strachu zaczn± wprowadzaæ chaos.
Strach po prostu sygnalizuje zwiêkszony stres. Sposób w jaki my¶lisz i zachowujesz siê przed, w czasie i po meczu znacz±co wp³ywa na to jak bardzo stresuj±ce bêdzie dla ciebie to spotkanie.

Zasada 10: St³umienie potrzeb w czasie meczu generalnie poprawia jako¶æ twojej gry

Mecz dostarcza znacz±cej dawki stresu. Uczucie zmêczenia, frustracji, bezsilno¶ci, gniewu i strachu s± czêstymi go¶æmi towarzysz±cymi rywalizacji. Twarde zachowanie i twarde my¶lenie maj± ma celu odsuniêcie zawodnika od os³abiaj±cych (negatywnych) emocji i wprowadzenie go w strefê wzmacniaj±cych (pozytywnych) emocji w czasie meczu. Zachowywanie siê tak jakby¶ nie by³ zmêczony i nie pozwalanie sobie na my¶lenie o twoim zmêczeniu, hamuje jednak proces zaspokajania potrzeb. Twoim zadaniem jest postêpowanie w nastêpuj±cy sposób:

1. B±d¼ ¶wiadomy danej potrzeby
2. Je¶li nic nie mo¿e byæ zrobione aby zaspokoiæ potrzebê natychmiast, przyjmij wiadomo¶æ.
3. Powróæ do mocnego stanu emocjonalnego (st³um negatywn± emocjê)
4. Je¶li potrzeba jest istotna, d±¿ do jej zaspokojenia tak szybko jak to tylko mo¿liwe po zakoñczeniu meczu.

Podsumowanie

Przys³uchiwanie siê wiadomo¶ciom jakie twoje cia³o wysy³a za po¶rednictwem uczuæ i emocji to jedyny sposób aby zaspokoiæ swoje podstawowe potrzeby. Niezaspokojone potrzeby wytwarzaj± silne cykle liniowego stresu. Liniowy stres prowadzi do przetrenowania i kompletnego odwrócenia procesu wzmacniania twardo¶ci.
Z³ota zasada brzmi nastêpuj±co: B±d¼ wra¿liwy na to co mówi twoje cia³o, na uczucia i emocje ale nigdy nie pozwalaj aby ci chemiczni pos³añcy przejêli kontrolê nad twoim my¶leniem i postêpowaniem. Podczas meczu nie mo¿esz byæ na ³asce os³abiaj±cych emocji.
Podejmij zobowi±zanie wobec samego siebie, ¿e zaspokoisz wa¿ne potrzeby tak szybko jak to tylko mo¿liwe ale tak d³ugo jak szaleje bitwa, pchaj chemiê swojego cia³a tak blisko Stanu Idealnej Gry jak tylko mo¿esz. Je¶li jednak prawdziwy ból pojawi siê w którymkolwiek momencie -- w czasie meczu czy te¿ nie -- po¶wiêæ mu ca³± swoj± uwagê.

Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian  

Byæ twardym tenisist±

       Jestem w³a¶nie, dziêki uprzejmo¶ci Rafa³a Chrzanowskiego, w trakcie lektury ksi±¿ki Jamesa E. Loehra "The New Toughness Training for Sports". Do tej pory najwiêksze wra¿enie zrobi³ na mnie rozdzia³ 5 tej ksi±¿ki zatytu³owany "Why aren't you tough enough?" (Dlaczego nie jeste¶ do¶æ silny mentalnie).

Loehr opisuje w nim ró¿ne rodzaje reakcji zawodnika na stres zwi±zany z rywalizacj±. Zadaje takie pytania jak "Dlaczego niektórzy sportowcy s± twardzi a inni nie? Dlaczego czê¶æ z nich hebluje lub szaleje z gniewu w sytuacjach w których inni pozostaj± spokojni i skoncentrowani?" Innymi s³owy "Dlaczego zawsze mam pe³ne portki i gram kiepsko gdy jest to naprawdê istotne, podczas gdy w tym samym czasie wielu moich rywali zawsze wydaje siê graæ lepiej?"

Aby odpowiedzieæ na te pytania autor proponuje zbadanie zagadnienia ma³o twardych reakcji emocjonalnych (nontough emotional responses).

Bycie twardym jest wyuczon± zdolno¶ci± do unikalnej odpowiedzi emocjonalnej podczas zawodów. T± odpowied¼ najlepiej charakteryzuje s³owo "wyzwanie" (challenge). Gdy rzucasz wyzwanie jeste¶ pozytywnie zaanga¿owany, zmobilizowany i pod±¿aj±cy do przodu. Uczucia zwi±zane z wyzwaniem okre¶lane s± jako zabawa, walka, pewno¶æ siebie i koncentracja. Aby konsekwentnie przejawiaæ mentalno¶æ rzucania wyzwañ, gdy sprawy zaczynaj± paliæ siê w rêkach podczas meczu, trzeba du¿ych emocjonalnych umiejêtno¶ci.

Loehr proponuje u¿ycie analogii tarczy strzelniczej aby pomóc sportowcom zrozumieæ w jaki sposób emocjonalna odpowied¼ rzucania wyzwañ rozwija siê podczas zawodów.

Na pocz±tku przeanalizujmy reakcjê najbardziej prymitywn± i nie wymagaj±c± praktycznie ¿adnych umiejêtno¶ci mentalnych -- zwyk³e odpuszczenie walki, czêsto nazywane w sporcie TANKOWANIEM. Na tarczy strzelniczej tankowanie jest pier¶cieniem zewnêtrznym, najbardziej oddalonym od strza³u w dziesi±tkê.

Tankowanie mo¿na okre¶liæ jako wszystkie reacje zawodnika znajduj±ce siê pomiêdzy ca³kowitym odpuszczeniem a subtelnymi formami usprawiedliwiania siê. Zawodnicy ucz± siê bardzo wcze¶nie, ¿e naj³atwiej jest ochroniæ swoje prawdziwe JA zwyczajnie nie troszcz±c siê o nic gdy siê przegrywa lub gdy gra siê do kitu. Wykre¶laj±c siê emocjonalnie z danego meczu, os³aniaj± siê przed nadmiernym bólem (psychicznym w tym przypadku). Szukanie wymówek jest jedn± z najbardziej popularnych form tankowania. Sportowcy u¿ywaj± równie¿ odpuszczenia wysi³ków aby kontrolowaæ swoje nerwy. Szybko w swoim rozwoju orientuj± siê, ¿e redukuj±c emocjonalne zaanga¿owanie redukuje sie strach i nerwowo¶æ w czasie gry. Oto kilka przyk³adów
tankowania:

"Gdybym naprawdê siê przy³o¿y³ wygra³bym. Zwyczajnie nie by³em dzisiaj w grze."
"Trener to straszny palant. Nigdy nie gram dobrze gdy jest w pobli¿u."
"Nie znoszê tego kortu. Nie da siê na nim graæ."
"Przeciwnik przycina³ mnie na liniach jak szalony. Dlatego gra³em tak kiepsko."
" To nie robi ¿adnej ró¿nicy w mojej grze czy siê staram czy te¿ nie. Dlaczego mia³bym wiêc siê staraæ?"

Gdyby dobrze siê nad tym zastanowiæ to bardzo czêsto tankujemy jako trenerzy lub jako zawodnicy nawet nie zdaj±c sobie z tego sprawy. Loehr twierdzi, ¿e tankowanie jest szczególnie popularne w¶ród sportowców uznawanych za utalentowanych. Aby utrzymaæ swój wizerunek utalentowanego, zawodnicy potrafi± wyprodukowaæ ca³e tony wymówek dla s³abego wystêpu. Najbardziej utalentowani sportowcy czêsto maj± najwiêksze problemy ze swoj± psychik± z tego w³a¶nie powodu. Usprawiedliwiaj±c s³aby wystêp problemami z g³ow± tenisista chroni swoje prawdziwe JA.

"Gra³em s³abo poniewa¿ nie chcia³o mi siê walczyæ, nie dlatego ¿e nie mam talentu!"

Mimo ¿e tankowanie zmniejsza twój ból i redukuje nerwowo¶æ, trzeba za nie zap³aciæ wielk± cenê: tankerzy nigdy nie graj± na miarê swoich mo¿liwo¶ci poniewa¿ tankowanie wy³±cza pr±d w ich komputerze. Gdy wycofasz energiê, motywacjê i wysi³ek wszystko inne ga¶nie, a to oznacza, ¿e twoja bitwa o powo³anie do ¿ycia twojego talentu i umiejêtno¶ci bêdzie z pewno¶ci± przegrana.

Tak wiêc, dla tych zawodników którzy tankuj± w jakiejkolwiek formie odpowied¼ na pytanie dlaczego nie s± wystarczaj±co twardzi brzmi nastêpuj±co:
Nie udaje im siê do³o¿yæ wszelkich starañ i nastêpnie odmawiaj± przyjêcia pe³nej odpowiedzialno¶ci za wynik

Drug± niezwykle czêsto spotykan± reakcj± na kortach ca³ego ¶wiata (a Polski z jakiego¶ powodu w szczególno¶ci) jest GNIEW.
Loehr twierdzi, ¿e gniew i negatywizm jest nastêpn± emocjonaln± przeszkod± do pokonania, gdy ju¿ poradzimy sobie z tankowaniem. Na tarczy strzelniczej gniew jest o jeden pier¶cieñ bli¿ej dziesi±tki od strza³u zwanego tankowaniem. Pomimo tego, sportowcy którzy zasilaj± swoje turniejowe wystêpy negatywnymi emocjami nigdy nie osi±gaj± prawdziwej emocjonalnej twardo¶ci.

Gniew i negatywizm czêsto s³u¿± jako próby chronienia prawdziwego JA przed bólem i, tak jak tankowanie, mog± pomóc pozbyæ siê nerwowo¶ci. Gdy ju¿ raz sportowiec zastosuje t± strategiê, to sk³onno¶æ do u¿ywania negatywnego my¶lenia w celu kontrolowania hebla i emocjonalnego bólu mo¿e staæ siê bardzo silna.

Wa¿ne jest aby zdaæ sobie sprawê ¿e negatywizm, mo¿e pod±¿aæ w dwóch kierunkach, przeciwko samegu sobie i przeciwko otoczeniu. Z tych dwóch kierunków, gniew skierowany na samego siebie najbardziej zak³óca Stan Idealnej Gry (prowadz±cy do ¿yciówki) i czyni najwiêksze zniszczenia prawdziwemu JA.

John McEnroe jest przyk³adem tenisisty który nauczy³ siê kontrolowaæ swoje nerwy gniewem. Jego z³o¶æ i negatywizm by³y jednak zawsze skierowane na otoczenie. Sêdziowie liniowi, sto³kowi, kamerzy¶ci czy kibice zawsze stawali siê obiektem jego kontrolowanej furii. Gdy tylko sportowiec skieruje swój gniew do wewn±trz, przeciwko samemu sobie, szybko przegrywa bitwê z sob± i z przeciwnikiem.

McEnroe jest jednym z niewielu ¶wiatowej klasy sportowców którzy osi±gnêli wspania³e sukcesy stosuj±c chemiê gniewu w kontrolowaniu strachu. Dziewiêædziesi±t dziewiêæ osób na sto które spróbuj± pój¶æ w jego ¶lady zamieni siê jednak w p³on±ce gniewem pochodnie.

John Mc Enroe spostrzeg³, ¿e gdy skierowa³ swój gniew z dala od swojej osoby w kierunku sêdziów, przeciwników lub fanów, jego nerwowo¶æ nagle znika³a. Aby zmiejszyæ potencjalne negatywne efekty swoich emocjonalnych wojen, McEnroe sta³ siê niezwykle zrêczny w uspokajaniu swojego gniewu przed rozpoczêciem nastêpnego punktu. Aby zapobiec przeniesieniu z³o¶ci na nastêpny punkt John celowo spowalnia³ przygotowania do nastepnego rozegrania, wykonuj±c swoj± rutynê miedzypunktow± ze szczególnym namaszczeniem co pomaga³o mu siê uspokoiæ i na nowo skoncentrowaæ.

Zasilanie swojej gry chemi± gniewu jest jak polewanie benzyn± gasn±cych p³omieni. Czasem ujdzie ci to na sucho ale stanowczo zbyt czêsto p³omienie wystrzel± ci w twarz. Gra nie jest wiêc warta ¶wieczki i James Loehr twierdzi, ¿e John McEnroe nigdy nie osi±gn±³ pe³ni swojej wielko¶ci w³a¶nie z tego powodu. Niezdolno¶æ kontrolowania swoich nerwów w bardziej efektywny sposób nie tylko zablokowa³a pe³en rozwój jego talentu ale równie¿ stale i trwale erodowa³a jego uczucie rado¶ci i przyjemno¶ci z gry. Ka¿dy mecz stawa³ siê wojn± a wojna to bynajmniej nie dobra zabawa.


Oto kilka sposobów w jaki gniew i negatywizm jest u¿ywany przez sportowców w czasie rywalizacji:

Aby ochroniæ prawdziwe JA
Gdy grasz s³abo i zostajesz pokonany przez teoretycznie s³abszego przeciwnika to nie dlatego ¿e masz mniej talentu ale dlatego ¿e straci³e¶ panowanie nad sob±.

Aby zmniejszyæ presjê
Mówi±c sobie ¿e jeste¶ g³upi, têpy i bez mózgu zmniejsza oczekiwania i pomaga kontrolowaæ nerwy.


Aby zwiêkszyæ pobudzenie.
Zawodnicy ucz± siê u¿ywania gniewu aby wprowadziæ siê w stan wiêkszego popudzenia i mobilizacji. Gniew mobilizuje wiêcej energii potrzebnej do walki

Aby zapobiec heblowi
Gniew zdecydowanie jest w stanie odgoniæ strach. Wytwarza to w sportowcu bardzo siln± sk³onno¶æ -- która jest tym trudniejsza do przezwyciê¿enia im czê¶ciej jest powtarzana -- aby pozbyæ siê uczucia bezsilno¶ci i strachu przy pomocy w¶ciek³o¶ci. Nikt nie lubi czuæ siê bezsilnym. Wielu tenisistów z chêci± zamieni strach na gniew.

Aby daæ wszystkim ogl±daj±cym do zrozumienia, ¿e wcale nie jeste¶ a¿ tak z³y.
Je¶li nie poka¿esz rozczarowania lub gniewu, ludzie pomy¶l±, ¿e faktycznie jeste¶ tak kiepski jak w tej chwili grasz. Jest to kolejna z nietrafnych strategii ochrony prawdziwego JA.


Z powy¿szych przyk³adów ³atwo jest siê zorientowaæ dlaczego tak wielu tenisistów wkracza w boczn± uliczkê negatywnych emocji. Mimo, ¿e gniew jest lepszy od tankowania jako strategia zarz±dzania meczowym napiêciem to negatywne emocje nie zaprowadz± ciê tam dok±d pragniesz dotrzeæ. Tak wiêc, dla tych zawodników którzy u¿ywaj± negatywizmu w jakiejkolwiek formie, odpowiedzi± na pytanie dlaczego nie s± wystarczaj±co twardzi, jest twierdzenie ¿e:
Nie udaje im siê zasiliæ ognia rywalizacji pozytywnymi emocjami

Oprócz tankowania i w¶ciek³o¶ci Loehr opisuje w 5 rozdziale swojej ksi±¿ki jeszcze jedn± reakjê na presje zwiazanane z rywalizacj± -- HEBEL. Gdy tenisista zaprzestanie u¿ywania strategii redukuj±cych strach (tankowanie i gniew) musi stawiæ czo³o HEBLOWI. Heblowanie oznacza s³ab± grê spowodowan± strachem. Strach wyzwala potê¿ne, prymitywne reakcje hormonalne które potrafi± byæ ekstrymalnie niekorzystne dla wystêpu danego zawodnika. Mimo, ¿e strach mo¿e niemal kompletnie zablokowaæ talenty i zdolno¶ci przed ujawnieniem siê na korcie to znajduje siê on na pier¶cieniu po³o¿onemu najbli¿ej dziesi±tki na naszej tarczy strzelniczej.

Gdy heblujesz oznacza to, ¿e jeste¶ zaledwie krok od momentu gdy bêdziesz w stanie graæ na miarê swoich umiejêtno¶ci. Sportowcy którzy hebluj± s± niew±tpliwie twardsi i posiadaj± wiêksze umiejêtno¶ci emocjonalne ni¿ ci którzy tankuj± lub u¿ywaj± z³o¶ci lub negatywno¶ci by przetrwaæ mecz. Oto parê podstawowych prawd na temat hebla:

Ka¿dy czasem hebluje. Nie zale¿nie od tego jak jeste¶ twardy zawsze bêdziesz nara¿ony na hebla.
Heblowanie oznacza ¿e ci zwyczajnie zale¿y i ¿e jeste¶ emocjonalnie zaanga¿owany.
Jedyn± pewnym sposobem na pozbycie siê zagro¿enia heblem jest emocjonalna ¶mieræ podczas danego meczu!
Twardo¶æ oznacza BYÆ W STANIE RADZIÆ SOBIE Z HEBLEM, a nie byæ w stanie go wyeliminowaæ.
Twarde my¶lenie i twarde postêpowanie znacz±co pomaga kontrolowaæ reakcjê heblowania.
Hebel to wydarzenie biochemiczne. Hormony zwi±zane ze strachem s± prawdziwe tak samo jak efekt ich dzia³ania.
Hebel nie jest wy³±cznie w twojej g³owie!

Dlaczego wiêc niektórzy zawodnicy hebluj± znacznie czê¶ciej od innych? Dlaczego s± tak ma³o odporni? Oto kilka dodatkowych informacji które s± kluczowe w formu³owaniu odpowiedzi na te pytania:
Im bardziej wra¿liwe i niepewne jest twoje prawdziwe JA, tym jeste¶ mniej odporny na hebla
Wiêksza pewno¶æ siebie zmiejsza ryzyko hebla
Wiêksza motywacja zwieksza ryzyko hebla.
Nadmierne zaanga¿owanie rodziców czêsto ogromnie zwiêksza ryzyko pojawienia siê hebla u ich dzieci
Im bardziej boisz siê hebla tym bardziej heblujesz
Nauczenie siê kontrolowania reakcji heblowej polega na zdobyciu umiejêtno¶ci bycia twardym.

Hebel ¶wiadczy tak naprawdê o sile. Oznacza on ¿e jeste¶ wystarczaj±co twardy aby stawiæ czo³o strachowi nie wycofuj±c siê z tej walki tankuj±c lub emanuj±c z³o¶ci±. Jest zjawiskiem bardzo niefortunnym, ¿e tak wielu zawodników ma do siebie tak wiele ¿alu o heblowanie a tak ma³o ¿alu o tankowanie i w¶ciekanie siê. Gdy heblujesz to znaczy ¿e ryzykujesz i trzymasz siê. Mimo, ¿e nie jeste¶ zawsze w stanie ustrzec siê ataku chemii strachu, wysi³ek i postawa s± zawsze w twoim zasiêgu. Prawda jest taka ¿e:
Zawodnicy którzy hebluj± i mimo to kontynuuj± walkê ze 100 procentowym zaanga¿owaniem i totaln± pozytywno¶ci± wykazuj± wielk± emocjonaln± twardo¶æ.

Czym jest wiêc wznoszenie siê ponad ból?
Hebel potrafi wywracaæ wnêtrzno¶ci. W czasie bitwy czujesz siê okropnie; po bitwie czujesz siê jeszcze gorzej poniewa¿ wiesz ¿e twój talent i umiejêtno¶ci nie znalaz³y pe³nego zastosowania. Czêsto czujesz siê pusty, zdradzony i oszukany przez w³ane cia³o. Najbardziej samotne i najbardziej rozpaczliwe momenty w karierze zawodnika to w³a¶nie te zwi±zane z heblem. Dok³adnie z tego powodu powiniene¶ w pe³ni zrozumieæ to zjawisko.

Opanowanie uczucia hebla nie ró¿ni siê zbytnio od opanowywania fizycznej umiejêtno¶ci. Zanim nauczysz siê nowej po¿±danej reakcji, wyka¿esz wiele niew³a¶ciwych reakcji. Ale tak samo jak w przypadku umiejêtno¶ci technicznej, je¶li nie zaanga¿ujesz siê emocjonalnie lub staniesz siê nadmiernie negatywny, nigdy nie nauczysz siê w³a¶ciwych reakcji.

Nauczenie siê kontrolowania strachu wymaga wiele treningu. Jest to, faktycznie, najwiêksze wyzwanie w wyczynowym sporcie. Zwróæ szczególn± uwagê na nastêpuj±ce stwierdzenie: Hebel -- zupe³nie normalna i naturalna reakcja -- w ¿adnym stopniu nie ¶wiadczy o osobistej s³abo¶ci. Wrêcz przeciwnie, heblowanie oznacza ¿e zbli¿asz siê do ¶rodka tarczy i czêsto sygnalizuje ¿e
wypracowujesz w sobie wielk± emocjonaln± odwagê i waleczno¶æ. Stawianie czo³a strachowi i zrezygnowanie z emocjonalnych odwrotów zawsze wymaga od cz³owieka wielkiej odwagi.

Co takiego uznaje Loehr za reakjê odpowiadaj±c± strza³owi w dziesi±tkê? Jest to reakja polegaj±ca na podejmowaniu wyzwañ (challenge response). Zdobywanie emocjonalnej twardo¶ci oznacza, ¿e w ogniu walki zawodnik stawia czo³o wyzwaniom.

Gdy przeciwno¶ci uderzaj± z ca³± swoj± moc± emocjonalni twardziele nie wycofuj± siê, nie narzekaj±, nie szukaj± wymówek i nie wpadaj± w furiê. Dziesi±tka oznacza trzymanie siê, mobilizowanie siê, walkê do upad³ego i jazdê na maksa w chwili gdy prawie wszyscy inni zmierzaj± ju¿ do szatni.

Dzieki tej postawie zamiast strachu i bezsilno¶ci, otrzymujesz wyj±tkowe uczucie agresywno¶ci, ducha walki po³±czonego ze wspania³ym uczuciem spokoju i pewno¶ci. Problemy zwi±zane z rywalizacj± staj± siê czym¶ stymuluj±cym do dalszych wysi³ków a nie zagro¿eniem i -- poniewa¿ pozytywne emocje zasilaj± reakcjê stawiania czo³a wyzwaniom -- uczucie mi³o¶ci do bitwy zaczyna siê formowaæ w zawodniku.

£atwo jest pokochaæ wygrywanie, aby pokochaæ bitwê trzeba sporo twardo¶ci, umiejêtno¶ci nabytej poprzez pe³en po¶wiêcenia trening mentalny.

Podsumowuj±c, odpowied¼ na pytanie "Dlaczego nie jeste¶ wystarczaj±co twardy?" zwykle sprowadza siê do tego, ¿e nie nauczy³e¶ siê my¶leæ i zachowywaæ w sposób wprowadzaj±cy mentalno¶æ stawiania wyzwañ w ¿ycie. Wiedz, ¿e tankowanie, w¶ciek³o¶æ i strach s± w pe³ni normaln± i szeroko rozpowszechnion± reakcj± na presje zwi±zane z rywalizacj±.

Reagowanie na kryzys, przeciwno¶ci i presje uczuciem podejmowania wyzwañ i mi³o¶ci do walki nie jest ani rozpowszechnione ani normalne. Jednak¿e taka postawa charakteryzuje zwyciêzcê, lidera i mistrza. Nawyki tankowania i negatywno¶æ tragicznie blokuj± proces nauki reakcji podejmowania wyzwañ. Tylko poprzez nabyt± twardo¶æ ta unikalna i bezcenna emocjonalna reakcja znajdzie siê w zasiêgu twojej rêki.

Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer


Taktyka gry na szybkich nawierzchniach

       Gra na szybkich nawierzchniach rz±dzi siê swoimi prawami. Wie o tym ka¿dy kto ma okazjê zagraæ na dywanie, trawie (tak¿e sztucznej), parkiecie czy tarafleksie. W poni¿szym opracowaniu Tom Gullikson i Doug MacCurdy analizuj± w sposób niezwykle wszechstronny taktykê gry na szybkich kortach. My¶lê, ¿e ka¿dy zawodnik bez wzglêdu na poziom wytrenowania czy nawet rodzaj nawierzchni na której gra, znajdzie w tym materiale co¶ dla siebie.

Opracowanie to mo¿na znale¼æ w Coaches Review nr. 27 i 28 pod nazw± "Fast Court Tactics -- Part 1" i "Fast Court Tactics -- Part 2".


Szybkie korty to takie nawierzchnie jak trawa, niektóre korty twarde i dywany. Na szybkich kortach pi³ka ma tendencje do wiêkszego po¶lizgu a kozio³ jest stosunkowo niski. Wysoko¶æ nad poziomem morza i rodzaj pi³ki równie¿ ma wp³yw na szybko¶æ gry. L¿ejsza pi³ka i wiêksza wysoko¶æ mo¿e sprawiæ, ¿e ¶rednio szybkie korty wydaj± siê naprawdê szybkie.

Przed rozwa¿aniami na temat taktyki zastanówmy siê najpierw nad niektórymi mentalnymi, fizycznymi i technicznymi czynnikami które mog± mieæ wp³yw na odnoszenie sukcesów na szybkich nawierzchniach.

Czynniki mentalne:

Tenis na szybkich nawierzchniach wymaga intensywnej koncentracji w krótkich okresach czasu. Wszystko dzieje siê tak szybko, ¿e zawodnik musi byæ w pe³ni skoncentrowany aby sprostaæ szybko¶ci pi³ki. Chwilowy spadek koncentracji mo¿e spowodowaæ 2 lub 3 niewymuszone b³êdy i w konsekwencji kosztowaæ na przyk³ad utratê swojego serwisu lub stratê ca³ego seta.

Podstawowym mentalnym nastawieniem na szybkiej nawierzchni powinno byæ zdominowanie przeciwnika i dyktowanie tempa rozgrywanych punktów. Reagowanie jedynie na uderzenia przeciwnika nie pozwoli ci zaj¶æ zbyt dalego na szybkich kortach. Jednym z najwiêkszych wyzwañ, jakie stoj± przed zawodnikiem preferuj±cym wolne nawierzchnie a graj±cym na szybkich jest zrozumienie i zaakceptowanie faktu, ¿e bêdzie robi³ wiêcej b³êdów ni¿ zwykle. Równie¿ bêdzie mu trudno ustanowiæ swój rytm. Naucznie siê akceptowania tych warunków i radzenie sobie z nimi jest czê¶ci± gry na szybkich nawierzchniach. Pamiêtaj, ¿e obydwaj gracze otrzymuj± wiêcej ³atwych punktów od przeciwnika.

Na ogó³ wyniki setów s± bardziej wyrównane gdy¿ na szybkich kortach trudniej jest prze³amaæ serwis. Z tego powodu zawodnik musi czuæ siê komfortowo i pewnie w koñcówkach setów i tie-breakach.

Czynniki fizyczne

Dobre widzenie pi³ki, szybka reakcja na zagrania przeciwnika to wielkie zalety. Gdy po³±czymy je z dobr± antycypacj± te wszystkie elementy pozwalaj± zawodnikowi obróciæ szybko¶æ nawierzchni na swoj± korzy¶æ.

Dynamika ruchów ma kluczowe znaczenie i na ni± powinien byæ po³o¿ony nacisk podczas treningu. Poniewa¿ pi³ka odbija siê do¶æ nisko, zawodnicy generalnie powinni schodziæ nisko na nogach i utrzymywaæ nisko ¶rodek ciê¿ko¶ci w czasie przygotowania do uderzenia, nawet w nieco wiêkszym stopniu ni¿ na wolnych kortach.

Balans dynamiczny jest du¿± premi± gdy¿ wszystkie ruchy musz± byæ wykonywane szybko i efektywnie.
W okresie gry na szybkich nawierzchniach upenij siê, ¿e trenujesz wytrzyma³o¶æ poza kortem poniewa¿ szybka gra przynosi mniej korzy¶ci aerobowych. Dobrze rozgrzej siê przed gr± na szybkiej nawierzchni. Zawodnik musi byæ przygotowany do wykonywania szybkich i nag³ych ruchów od samego pocz±tku gry.

Czynniki techniczne

Zawodnicy wygrywaj±cy na szybkich nawierzchniach przejawiaj± rozmaite style gry, mocne strony i s³abo¶ci. Znakomite serwowanie jest oczywistym walorem. Zawodnicy obdarzeni dobrym serwisem s± w stanie dziêki pierwszemu serwisowi wygraæ 80% punktów. Dok³adno¶æ po³±czona z du¿a moc± przyniesie wiele korzy¶ci. Serwisy grane slice'm s± niezwykle skuteczne na szybkich nawierzchniach.

Drugim kluczowym elementem jest return. W przypadku tenisa mêskiego na kortach trawiastych ¶rednia ilo¶æ uderzeñ zagrywanych w poszczególnych punktach wynosi mniej ni¿ dwa (oczywi¶cie w przypadku dwóch dobrze serwuj±cych zawodników). Serwis i nieudane returny sk³adaj± siê na przewa¿aj±c± liczbê punktów. Returnowanie pierwszych serwisów ze wzglêdn± skuteczno¶ci± oraz wykorzystywanie okazji oferowanych przez drugi serwis przeciwnika jest tym co prowadzi do prze³amañ serwisu. Zdolno¶æ do szybkiego "za³adowania" uderzenia i wykonania niewielkiego zamachu gdy jest to konieczne podczas returnu jest bezcenn± umiejêtno¶ci±.

Granie neutralizuj±cymi i ofensywnymi uderzeniami stoj±c blisko linii g³ównej, pozwala zawodnikowi dyktowaæ tempo gry. Rozwijanie timingu aby wykorzystaæ si³ê uderzenia przeciwnika i zagraæ pi³kê blokiem, czêsto ofensywnie jest doskona³ym pomys³em.

Zmniejszanie bardzo silnego topspina przy returnach i uderzeniach z g³êbi sprawia, ¿e uderzenia staj± siê na szybkich nawierzchniach bardziej penetruj±ce. Ofensywne slice'y z backhandu mog± byæ zabójcze, podczas gdy slice zagrany wolno i defensywnie czêsto przemienia siê w wystawkê. Wchodzenie w pi³kê z zastosowaniem niewielkiej rotacji bocznej wywiera wiêksz± presjê na przeciwniku ni¿ mocny lift, który jest tak skuteczny na wolniejszych kortach.

Dobrzy wolei¶ci s± w swoim ¿ywiole na trawie czy na tarafleksie. We¼my na przyk³ad listê zwyciêzców Wimbledonu w ci±gu ostatnich 20 lat. W¶ród me¿czyzn, zdecydowana wiêkszo¶æ wielokrotnych mistrzów to gracze typu serve & volley tacy jak McEnroe, Becker, Edberg i Sampras. Gracze serve & volley s± rzadziej spotykani (obecnie prawie nie istniej±) w kobiecym tenisie. Jednak¿e Navratilova, Mandlikova i Novotna zdoby³y razem 12 tytu³ów.

Umiejêtno¶ci techniczne konieczne do skutecznej gry wolejowej to g³ównie umiejêtno¶æ grania penetruj±cych pierwszych woleji, bezlitosne koñczenie wy¿szych woleji, dobry touch przy niskich pi³kach i bardzo solidne smecze. Zdolno¶æ antycypacji i w³a¶ciwego ustawiania siê jest niezbêdna. Uderzenia techniki zaawansowanej, takie jak pó³woleje, smecze z backhandu i ca³± ró¿norodno¶æ woleji sytuacyjnych, s± bardzo wa¿ne i pozwalaj± wolei¶cie utrzymywaæ siê w wymianie. Uderzenia sytuacyjne to na przyk³ad siêganie do trudnych passingshotów lub instynktowne odegrania pi³ek zagranych z du¿± si³± na cia³o.

Taktyka piêciu sytuacji meczowych

Serwis

Sam serwis i sposób jego taktycznego u¿ycia ma ogromne znaczenie na szybkich kortach. Umiejêtno¶æ zagrania serwisu slicem pozwala zawodnikowi wyrzuciæ przeciwnika z kortu lub zagraæ w cia³o rywala gdy¿ pi³ka zakrêca nawet po odbiciu siê od ziemi. Serwis mo¿e byæ u¿yty do natychniastowego zdobycia punktu, otwarcia kortu lub w ostateczno¶ci do uniemo¿liwienia przeciwnikowi zaatakowania serwuj±cego.

Podczas gdy serwowanie na s³absz± stronê jest oczywist± taktyk±, wielu zawodników potrafi ¶wietnie returnowaæ z obydwu stron. Tak wiêc regularna (a najlepiej nieregularna) zmiana kierunku serwisu zapobiegnie wypracowaniu przez przeciwnika dobrego rytmu i pewno¶ci. Serwis na cia³o, niezwykle skuteczny na szybkich nawierzchniach jest zwykle niedostatecznie wykorzystywany i daje returnuj±cemu jeszcze jeden powód do zmartwieñ.

Silny kick mo¿e byæ u¿ywany dla urozmaicenia ale jest mniej skuteczny ni¿ na wolniejszych nawierzchniach. Serwis na sewn±trz na siln± stronê przeciwnika otwiera kort dla woleja w s³absz± stronê rywala.

Dla graczy posiadaj±cych bardzo dobry serwis, drugie podania mo¿e byæ równie¿ potê¿n± broni±. Wielu zawodników wydaje siê wychodziæ z za³o¿enia, ¿e korzy¶ci wynikaj±ce z szybkiego drugiego serwisu przewa¿aj± nad mo¿liwo¶ci± zrobienia paru dodatkowych podwójnych b³êdów serwisowych.

Jest z ca³± pewno¶ci± mo¿liwe wygrywanie na szybkich kortach bez wspania³ego podania ale woleje i agresywna gra z g³êbi musi byæ wykorzystywana na niemal perfekcyjnym poziomie.

Return

W idealnym ¶wiecie, return na szybkich kortach powinien byæ grany tak agresywnie jak to tylko mo¿liwe. Nale¿y jednak pamiêtaæ aby celowaæ w du¿e powierzchnie na korcie. Returnuj±cy powinien mieæ plan gry przeciwko dobremu serwisowi, jednak¿e musi byæ przygotowany na zagrywanie sytuacyjnych returnów gdzie utrzymanie pi³ki w grze staje siê nadrzêdnym priorytetem.

Pozycja returnuj±cego powinna byæ blisko linii g³ównej nawet przeciwko mocno serwuj±cym rywalom. Zwykle stawanie daleko z ty³u i robienie bardzo obszernych zamachów nie jest zbyt efektywne.

W planowaniu returnu pierwszego serwisu nastêpuj±ce rzeczy mog± s³u¿yæ jako lista priorytetów:

Je¶li s³absza strona istnieje to returnujemy na t± stronê serwuj±cego
Je¶li serwuj±cy nie ma oczywistej s³abo¶ci to returnujemy g³êboko przez ¶rodek lub po krosie
Daj serwuj±cemu zagraæ pierwszego woleja. Graj w s³absz± stronê je¶li to mo¿liwe.
Je¶li jeste¶ dobrze ustawiony to return po prostej mo¿e natychmiast zepchn±æ przeciwnika do defensywy.

Drugie serwisy to lepsza okazja dla returnuj±cego do ataku. Returny po linii staj± siê ³atwiejsze do zagrania gdy masz wiêcej czasu. Taktyka "chip and charge" (zblokuj i atakuj siatkê) dobrze siê sprawdza a "hit and charge" (uderz i atak na siatkê) dzia³a jednakowo dobrze je¶li nie lepiej. Okazyjne zastosowanie taktyki return -- volley jest flustruj±ce dla serwuj±cego.

Po dobrym returnie nie cofaj siê lecz b±d¼ gotowy aby ruszyæ w nastêpnym uderzeniu do przodu lub zagraæ woleja z zamachem, gdy przeciwnik jest w defensywie.

Gra z g³êbi

Najlepsi na szybkich nawierzchniach nie wycofuj± siê daleko za liniê g³ówn±. W pojedynkach pomiêdzy dwoma bardzo dobrymi zawodnikami szybkich nawierzchni takich jak Davenport -- V. Williams albo Sampras -- Agassi, rywale przewa¿nie stoj± blisko linii g³ównej i szukaj± okazji do ataku. Safin i Kafelnikov z powodzeniem stosuj± t± taktykê. Lleyton Hewitt gra g³ównie blisko linii g³ównej i próbuje dominowaæ. Jednak, gdy jest zepchniêty do defensywy daleko za liniê g³ówn± to porusza siê z b³yskawiczn± szybko¶ci±, zachowuje wspania³± równowagê dynamiczn± i imponuje zdolno¶ciami kontrataku. Ta kombinacja umiejêtno¶ci czyni go niezwykle trudnym do pokonania.

Na szybkich kortach d³ugie wymiany z g³êbi to rzadko¶æ. Wykorzystanie okazji do zaatakowania siatki albo zagrania wymuszaj±cego b³±d uderzenia z g³êbi powinno byæ zawsze na pierwszym miejscu w umy¶le zawodnika. Zawodnik musi byæ gotowy do ataku kiedykolwiek pojawi siê na to szansa.

Jedn± z g³ównych cech zawodników dominuj±cych na szybkich nawierzchniach jest ich zdolno¶æ do zmniejszania lub zwiêkszania zamachu w zale¿no¶ci od szybko¶ci nadlatuj±cej pi³ki.

Atak na siatkê

Rutynowym schematem gracza typu serve & volley jest serwis na zewn±trz i zagranie pewnego woleja w otwarty kort. Po serwisie w ¶rodek, zagranie woleja w s³absz± stronê lub przeciw nogom przeciwnika jest dobrym rozwi±zaniem. Którykolwiek schemat gramy, serwuj±cy powinien pod±¿aæ za lotem pi³ki aby pokryæ liniê (byæ na tej samej po³owie kortu co pi³ka).

Gdy gramy drugi wolej zastosowanie stop woleja lub k±towego woleja w otwarty kort powinno byæ skuteczne. Stop woleje z pewno¶ci± "si±d±" na kortach trawiastych jednak na twardszych nawierzchniach trzeba uwa¿aæ gdy¿ pi³ka zwykle odbija siê wysoko daj±c przeciwnikowi czas na dobiegniêcie do dropshota.

Urodzeni wolei¶ci jak Edberg czy Rafter stosowali mnóstwo rotacji przy pierwszym serwisie. Ich serwisy s³u¿y³y g³ównie ustawieniu pi³ki do woleja i rzadko ich celem by³o zagranie wygrywaj±cego podania. Je¶li czujesz siê pewnie na woleju ta taktyka zapewnia wysoki procent pierwszego serwisu i pozwala serwuj±cemu na dotarcie bli¿ej siatki do pierwszego woleja. Wymaga ona równie¿ od serwuj±cego wysokiego poziomu sprawno¶ci fizycznej.

Zagrania po których nastêpuje atak na siatkê (approach shots) s± zwykle uderzane ze spor± si³±, w szczególno¶ci na szybkich nawierzchniach. Penetruj±cy slice z backhandu jest jednak równie¿ bardzo skuteczny.

Rozwa¿ nastêpuj±ce fakty dotycz±ce approach shots:

zagrania po linii stawiaj± ciê w lepszej pozycji do przechwycenia potencjalnych passing shotów.
atakuj forehand przeciwnika w sposób przemy¶lany. Wiêkszo¶æ zawodników czuje siê lepiej gdy gra mijanki z forehandu.
s³absza strona powinna byæ atakowana bez lito¶ci.
g³êboki atak przez ¶rodek redukuje potencjalne k±ty dla passing shotów.
atakowanie krótsz± pi³k± z du¿ym k±tem mo¿e dobrze dzia³aæ na trawie

Gra przeciwko atakuj±cemu siatkê

Naj³atwiej jest min±æ woleistê graj±c po prostej. Je¶li przeciwnik zacznie antycypowaæ (przewidywaæ) mijanki po prostej, kontratakuj±cy powinien pomieszaæ sposoby mijania. Jedn± z najlepszych dróg do otwarcia mo¿liwo¶ci mijania jest stosowanie lobów we wczesnych fazach meczu. Je¶li przeciwnik nie "wisi brzuchem na siatce" ³atwiej jest mijaæ go mocnym liftem lub dobrym k±tem.

Kombinacja dwóch uderzeñ mijaj±cych jest równie¿ dobr± taktyk±. Pierwsze uderzenie przewa¿nie "wsadzamy" przeciwnikowi po krosie czekaj±c na s³abszy wolej po którym mo¿emy min±æ po prostej. Dodatkowo, istnieje spore prawdopodobieñstwo ¿e przeciwnik pomyli siê ju¿ przy pierwszym woleju.

Gdy mamy jakie¶ w±tpliwo¶ci, potê¿ne uderzenie prosto w przeciwnika czêsto zmusi go do b³êdu. Loby grane topspinem s± integraln± czê¶ci± wspó³czesnej gry i stanowi± zabójcz± alternatywê dla passing shotów.

Tenis na szybkich nawierzchniach: uwagi ogólne

Zawodnicy ca³ego kortu nie posiadaj±cy nadzwyczajnej broni mog± odnosiæ sukcesy na szybkich kortach poniewa¿ nawierzchnia uczyni ich uderzenia skuteczniejszymi. Mog± u¿yæ si³y przeciwnika w wiêkszym stopniu ni¿ na wolnych nawierzchniach.

Tenisi¶ci graj±cy zbyt defensywnie nie radz± sobie na szybkich kortach, natomiast odwa¿ni rywale (niekoniecznie p³ynnie rozbudowuj±cy swoje ataki) maj± szansê na sukces.

Uderzanie pi³ki wznosz±cej i zabieranie czasu przeciwnikowi na reakcjê dzia³a doskonale. Trudniej jest graæ uderzeniami, które po ko¼le odbijaj± siê wysoko (poza strefê komfortowego uderzenia przeciwnika). Jednak¿e zmniejszenie koz³a poprzez grê slicem jest bardzo skuteczne.

Zwróæ uwagê na szczególn± koncentracjê we wczesnych fazach gemów. To wa¿ne je¶li chcesz by gra uk³ada³a siê po twojej my¶li (momentum establishment). Gdy serwujesz, wczesne prowadzenie w gemie pozwala unikn±æ wielu problemów. Gdy returnujesz, walcz o utrzymanie siê w wymianie. Mo¿esz byæ nieco bardziej agresywny gdy pojawi siê okazja do prze³amania.

Twoja postawa nabiera szczególnego znaczenia gdy grasz na trawie (tak¿e sztucznej). Jest naprawdê szybko, poruszanie siê mo¿e wychodziæ ma³o zgrabnie i pi³ka mo¿e odbijaæ siê ma³o regularnie. Podejd¼ do tych warunków jak do wyzwania i ciesz siê nimi.

Jakakolwiek kombinacja szybkich kortów, wysoko¶ci nad poziomem morza i szybkich pi³ek mo¿e powodowaæ utratê kontroli nad pi³k±. Naci±gniêcie rakiety z wiêksz± si³± ni¿ na wolnych kortach jest warte poeksperymentowania.

Gra w debla jest bardzo skutecznym sposobem rozwijania i utrzymywania umiejêtno¶ci potrzebnych do dobrej gry na szybkich kortach. Si³a, szybko¶æ i atletycyzm w wyrównanych pojedynkach nabieraj± szczególnego znaczenia.

Ci, którzy maj± odwagê uderzyæ i zaatakowaæ, narzucaj±c przeciwnikowi w³asne rozwi±zania zamiast reagowaæ na to co przeciwnik ma do zaoferowania, s± czêsto zwyciêzcami tych najwa¿niejszych meczów rozgrywanych w niedzielne popo³udnia.


Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer


Mowa cia³a

Z badañ na temat komunikacji miêdzyludzkiej wynika, ¿e gdy mówimy to przekazujemy 10% informacji w postaci s³ów, 30% informacji w postaci tonu g³osu i 60% informacji pod postaci± mowy cia³a. W³a¶ciwie to mogliby¶my siê komunikowaæ nie mówi±c absolutnie nic gdyby¶my uczyli siê odczytywaæ jêzyk cia³a od najm³odszych lat. Niestety wiêkszo¶æ z nas nie jest wytrenowana w tym kierunku, wiêc najwiêcej informacji (90% wypowiedzi) odbieramy pod¶wiadomie. W poni¿szym tek¶cie (który przet³umaczy³em ze strony www.tennispsychology.com) Craig Townsend sugeruje w jaki sposób mo¿na mowê cia³a uczyniæ naszym s³ug± w czasie meczu. Kontrolowanie tego co robimy w przerwach miedzy punktami przyjdzie nam o wiele ³atwiej je¶li u¶wiadomimy sobie fakt, ¿e nasze reakcje s± efektem ¶wiadomego wyboru. Je¶li kto¶ ³amie rakietê o s³upek to dzieje siê tak dlatego, ¿e postanowi³ on siê zez³o¶ciæ, zamiast zachowaæ spokój i zastanowiæ siê nad nastêpnym gemem, setem czy meczem. Pomiêdzy bod¼cem a reakcj± zawsze mamy t± krótk± chwilê w której to my decydujemy co za moment siê wydarzy (Stephen Covey -- 7 Nawyków Skutecznego Dzia³ania -- polecam). Z t± my¶l± proponujê zag³êbiæ siê w lekturê poni¿szego tekstu.


Wspania³a si³a mowy cia³a podczas meczu
Craig Townsend

Jêzyk cia³a, który stosujesz w czasie meczu, wp³ywa nie tylko na twoj± grê ale równie¿ na grê twojego przeciwnika. Ka¿dy zawodnik aspiruj±cy do ¶wiatowej czo³ówki wcze¶niej czy pó¼niej zostanie poinstruowany na temat sztuki stosowania jêzyka cia³a podczas meczów. Znaj±c tajniki tej sztuki mo¿esz zorientowaæ siê kiedy twój przeciwnik jest bliski poddania ci meczu
na talerzu.

Czym w³a¶ciwie jest jêzyk cia³a? Có¿, jest to praktycznie wszystko co robisz na korcie pomiêdzy punktami i gemami -- sposób w jaki chodzisz, stoisz, mówisz, reagujesz po punktach itd. Tak naprawdê to ka¿dy ruch jaki wykonujesz wysy³a sygna³y do twojego przeciwnika, które s± przez niego odbierane ¶wiadomie lub pod¶wiadomie -- te w³a¶nie sygna³y wskazuj± czy jeste¶ pewny siebie i silny, czy mo¿e zdenerwowany, zirytowany, zmêczony i sfrustrowany.

Jêzyk cia³a nigdy nie k³amie, chyba ¿e wiesz jak go u¿ywaæ, oczywi¶cie. Zacznijmy od omówienia wp³ywu twojego zachowania na przeciwnika.

Gdy zawodnik przegrywa i czuje siê ¼le na korcie, jego negatywna mowa cia³a ( taka jak opuszczona g³owa i ramiona, wrzeszczenie na samego siebie, rzucanie rakietami, strzelanie pi³kami) sprawia, ¿e przeciwnik czuje, ¿e kontroluje mecz i zmierza do zwyciêstwa. Dodaje to rywalowi skrzyde³ i pozwala na wzniesienie jego gry na jeszcze wy¿szy poziom, utrudniaj±c przegrywaj±cemu zawodnikowi powrót do meczu.

Pozytywna mowa cia³a to ju¿ jednak zupe³nie inna historia. Przesy³a ona do przeciwnika sygna³y ostrzegawcze typu: "To ja mam kontrolê nad gr± i nic nie mo¿e mnie powstrzymaæ!"
Oto kilka subtelnych zachowañ, które s± pewn± oznak± przysz³ego zwyciêzcy:
- zaciskanie piê¶ci po ¶wietnych zagraniach
- ¿ywe i szybkie poruszanie siê pomiêdzy punktami
- trzymanie g³owy w górze i ramion lekko cofniêtych
sprawianie wra¿enia, ¿e ma siê w rezerwie ca³e pok³ady energii, szczególnie gdy przechodzisz obok przeciwnika przy zmianie stron, w³±cznie z delikatnym truchcikiem do krzese³ka jak to niegdy¶ robi³ Agassi. (Je¶li ciê¿ko oddychasz po d³ugim punkcie mo¿esz nawet powstrzymaæ oddech gdy przechodzisz obok rywala.

Agassi, Federrer, Hewitt wszyscy przejawiaj± pozytywne odmiany jêzyka cia³a, choæ najlepszym przyk³adem mo¿e byæ tu by³y numer 1 z lat 80-tych Stefan Edberg. Jego trener pracowa³ nad pozytywnym zachowaniem swojego pupila od momentu gdy tylko rozpoczêli wspó³pracê a rezultaty ich wysi³ków by³y zachwycaj±ce.

Twoja mowa cia³a ma równie¿ wielki wp³yw na twoj± w³asn± grê. Faktem jest, ¿e je¶li po prostu zmusisz siê do pozytywnych zachowañ (np. parê delikatnych podskoków i kilka zachêcaj±cych s³ów do samego siebie) twój umys³ zwyczajnie nie bêdzie mia³ wyj¶cia i zacznie wysy³aæ pozytywne komendy do twojego cia³a -- natychmiast podnosz±c poziom twojej gry. Podczas gdy umys³ kontroluje twoje cia³o, cia³o ma wp³yw na twój umys³ poprzez jêzyk cia³a. Wiêc je¶li potrzebujesz szybko podnie¶æ standardy swojej gry, zmieñ sposób w jaki siê zachowujesz, i to szybko!

Czêsto zdarza siê, ¿e nie musisz znaæ wyniku meczu, który ogl±dasz by stwierdziæ, który z zawodników wygrywa. Wystarczy spojrzeæ, który zawodnik przejawia pozytywny lub negatywny jêzyk cia³a. Tak wiêc je¶li znajdziesz siê w trzecim secie wyj±tkowo wyrównanego meczu (np. 3-3), bêdzie to moment gdy mowa cia³a ma nawiêkszy wp³yw na twojego przeciwnika. Gdy uwierzy on, ¿e nie jeste¶ tak zmêczony i sfrustrowany jak on sam i zacznie siê zastanawiaæ: "Co mam zrobiæ ¿eby go trochê ruszy³o!?", bêdzie to moment gdy znajdziesz siê bardzo blisko kluczowego prze³amania.

Ostatnia sprawa (choæ nie najmniej wa¿na) któr± chcê poruszyæ to dyskretne obserwowanie twojego przeciwnika w poszukiwaniu oznak frustracji i zmêczenia. Te informacje pozwol± ci oceniæ w którym momencie twój rywal prze¿ywa emocjonalne rozterki i zbli¿a siê do chwili w której mentalna hu¶tawka uniemo¿liwia mu zaplanowanie kolejnych akcji. Zwróæ uwagê na takie
reakcje jak potrz±sanie g³ow± po przegranym punkcie, mamrotanie pod nosem, narzekanie i w¶ciekanie siê na siebie (nie wspominaj±c ju¿ o ³amaniu rakiet i strzelaniu pi³kami po obiekcie).

Jêzyk cia³a jest czê¶ci± mentalnej wojny maj±cej miejsce w czasie meczu. Dlatego, je¶li my¶lisz o sobie jak o powa¿nym zawodniku, upewnij siê, ¿e pracujesz nad tym aspektem twojej gry.


Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer.

Stres i odnowa

Ka¿dy ambitny zawodnik chcia³by byæ twardy. Bycie twardym pozwala utrzymaæ du¿e zaanga¿owanie na treningach, kontrolowaæ emocje i my¶li i co za tym idzie równie¿ i cia³o, wygrywaæ mecze z lepszymi od siebie zawodnikami jak równie¿ spokojnie i konstruktywnie reagowaæ na pora¿ki. Proces stawania siê twardszym jest ¶ci¶le zwi±zany z dwoma specyficznymi umiejêtno¶ciami. Je¶li jeszcze ich nie posiadasz to mo¿esz je w sobie wykszta³ciæ. Oto one:
1. Zdolno¶æ do zrównowa¿enia stresu i odnowy zarówno w zakresie treningu jak i w innych aspektach twojego ¿ycia. Jak siê wkrótce zorientujesz przystêpowanie do bitwy w pe³ni zregenerowanym jest podstawowym warunkiem bycia wielkim wojownikiem.
2. Zdolno¶æ do wytworzenia tak wielu fal stresu i odnowy jak to tylko mo¿liwe w dziedzinie któr± pragniesz wzmocniæ.

Aby w pe³ni zrozumieæ w jaki sposób stres i regeneracja wi±¿± siê z procesem stawania siê twardym potrzebujemy kilku roboczych definicji. W kontek¶cie Treningu Twardo¶ci stres to wszystko co sprawia, ¿e energia jest zu¿ywana a odnowa to wszystko co t± energiê przywraca.

Stres fizyczny pojawia siê gdy zu¿ywasz energiê w pracuj±cych miê¶niach. Stres mentalny to zu¿ywanie energii na my¶lenie i koncentracjê a stres emocjonalny to strata energii na strach, gniew i inne negatywne emocje. Stres fizyczny to bieganie do pi³ek i wykonywanie uderzeñ, stres mentalny to planowanie nastêpnych zagrañ, stres emocjonalny to z³o¶æ po nieudanym zagraniu lub przygnêbienie przy 0:4 w trzecim secie.

Regeneracja równie¿ przebiega na trzech poziomach: fizycznym, mentalnym i emocjonalnym. Odnowa oznacza po prostu odpoczynek. Zredukowanie stymulacji miê¶niowej oznacza odnowê fizyczn±, dekoncentracja reprezentuje regeneracjê mentaln± a zamiana negatywnych emocji gniewu i strachu na pozytywne emocje spokoju i pewno¶ci siebie stanowi odnowê emocjonaln±.

Stres i odnowa s± równie¿ ¶ci¶le zwi±zane z zaspokojeniem potrzeb. Niezaspokojone potrzeby reprezentuj± cykle stresu, zaspokojenie tych potrzeb jest odnow±. Innymi s³owy uczucie g³odu, zmêczenia, strachu i depresji oznaczaj± stres a odpoczynek od tych uczuæ to odnowa.

Bilansowanie wydatków energetycznych
Dobr± analogi± relacji pomiêdzy stresem i regeneracj± jest konieczno¶æ utrzymywania twojego konta bankowego w równowadze. Stres to wydawanie pieniêdzy; odnowa to dokonywanie wp³at.
Wiêkszo¶æ ludzi uwielbia p³aciæ kart± kredytow± ale dokonywanie wp³at w ich banku przychodzi im ze sporym trudem. Jednak¿e wp³aty s± konieczne -- je¶li wydasz wiêcej ni¿ wp³acisz, wpêdzasz siê w powa¿ne k³opoty.

W sporcie gdy zu¿ycie energii przewy¿szy jej regeneracjê, konsekwencje s± równie powa¿ne. W fizycznym aspekcie sportu, chroniczny brak zbilansowania twojego konta energetycznego prowadzi do niewydolno¶ci miê¶ni, wyczerpania i kontuzji. W mentalnym aspekcie sportu, konsekwencjami braku równowagi jest utrata koncentracji lub zdolno¶ci skutecznego rozwi±zywania problemów. W aspekcie emocjonalnym sportowiec który nie dba o emocjonaln± równowagê czêsto p³aci negatywizmem i wypaleniem. W przypadku wszystkich tych aspektów
brak równowagi prowadzi do zwyciêstw przeciwników którzy w ka¿dym innym przypadku zostaliby pokonani.

Inn± przydatn± analogi± pomocn± w zrozumieniu stresu i odnowy jest dzia³anie samochodu o napêdzie elektrycznym. Na³adowanie baterii pozwala takiemu pojazdowi na jazdê z maksymaln± szybko¶ci±. Jednak gdy samochód mknie autostrad± jego energia jest zu¿ywana i gdy akumulatory nie dostarczaj± wystarczaj±co du¿o energii samochód zwalnia i wszystkie jego systemy przestaj± dzia³aæ. Niezale¿nie jak wspania³y jest potencja³ naszego samochodu z pe³nymi bateriami, z chwil± gdy energia ulegnie wyczerpaniu samochód dalej nie pojedzie a jego potencja³ jest zamro¿ony do czasu nastêpnego do³adowania.

Podsumowuj±c dotychczasowe informacje:
Stress to wszystko co powoduje wydatki energetyczne; mo¿e mieæ charakter fizyczny, mentalny i emocjonalny
Odnowa to wszystko co przywraca energiê; równie¿ mo¿e mieæ charakter fizyczny, mentalny i emocjonalny.
Niezaspokojone potrzeby s± formami stresu
Zaspokojenie tych potrzeb jest odnow±
Aby móc toczyæ wielkie bitwy na turniejach, twoje depozyty energetyczne powinny równaæ siê wyp³atom z twojego konta. Twoim celem powinno byæ przyst±pienie do boju w pe³ni zregenerowanym gdy tylko jest to mo¿liwe Zrównowa¿enie stresu i odnowy jest podstawowym warunkiem stawania siê twardym zawodnikiem

Przyk³ady stresu i odnowy
Aby zbilansowaæ nasze wydatki energetyczne wa¿ne jest aby w pe³ni rozumieæ kiedy zu¿ywamy energiê i kiedy j± odnawiamy. W przypadku gdy gdy mamy do czynienia z fizyczn± form± stresu i odnowy sprawa wydaje siê byæ ¶miesznie oczywista.

Stres fizyczny to na przyk³ad: bieganie, uderzanie, skakanie, chodzenie, poruszanie siê itd Odnowa fizyczna to: uczucie fizycznej ulgi (zmniejszony g³ód, pragnienie, senno¶æ itd), jedzenie, picie, spanie, drzemanie, zmniejszenie czêstotliwo¶ci oddechów, zmniejszenie napiêcia miê¶ni.

W przypadku stresu i odnowy mentalnej sprawa jest nieco mniej oczywista. Stres mentalny to miedzy innymi: my¶lenie, koncentracja, wizualizacja, analizowanie i rozwi±zywanie problemów. Mentalna odnowa to: wewnêtrzny spokój, wyciszenie, fantazjowanie, zmniejszona uwaga, zwiêkszona kreatywno¶æ, spowolnienie aktywno¶ci mózgu.

Stres emocjonalny jest nam wszystkim dobrze znany i obejmuje miedzy innymi: z³o¶æ, strach, smutek, depresjê, negatywizm, frustracjê i ból. Mentalna odnowa to: emocjonalna ulga przejawiaj±ca siê pozytywnymi uczuciami takimi jak rado¶æ, zadowolenie, bezpieczeñstwo, zwiêkszenie poczucia w³asnej warto¶ci, zwiêkszenie uczucia osobistego spe³nienia.

Naucz siê rozpoznawaæ kiedy do¶wiadczasz stresu a kiedy odnowy. Mamy sk³onno¶æ my¶leæ o stresie fizycznym jak o czym¶ oczywistym podczas gdy stres mentalny i emocjonalny przybiera o wiele bardziej subtelne formy: na przyk³ad kiedy nie mo¿esz zasn±æ poniewa¿ martwisz siê jutrzejszym meczem z zawodnikiem którego nie znasz. Jest nies³ychanie istotne aby¶ by³ w stanie
rozró¿niæ stan stresu od stanu odnowy. Bez tego zrozumienia zawodnik ma nik³e szanse odnalezienia balansu miedzy tymi dwoma stanami.

Jak tworzenie fal zwiêksza twardo¶æPos³u¿e siê tutaj przyk³adem zagipsowanej rêki. Gips zapewnia d³u¿szy cykl odnowy dla z³amanej ko¶ci gdy¿ ochrania j± przed fizycznym stresem. Poniewa¿ ko¶æ zosta³a mocno uszkodzona, d³ugi okres regeneracji jest konieczny aby mog³a ona siê zreperowaæ. Oby leczenie mog³o siê pojawiæ, masywna dawka stresu (który spowodowa³ z³amanie) musi byæ zrekompensowana masywn± dawk± odnowy.

Ca³kowita ochrona ramienia przed stresem w sposób oczywisty prowadzi do wzmocnienia z³amanej ko¶ci. Co jednak dzieje siê w tym czasie z miê¶niami otaczaj±cymi ko¶æ a które nie uleg³y kontuzji? Otó¿ nie bêdzie zaskoczeniem fakt ¿e miê¶nie ulegaj± os³abieniu niemal natychmiastowo. Brak wystawienia na stres powoduje, ¿e zdrowe miê¶nie staj± siê coraz s³absze. W koñcu, niegdy¶ zdrowe miê¶nie kompletnie strac± swoj± zdolno¶æ do wydatków energetycznych.

To co dzieje siê z miê¶niami gdy s± zamkniête w gipsie nie ró¿ni siê od tego co dzieje siê z nami gdy jeste¶my nadmiernie chronieni przed stresem mentalnym lub emocjonalnym. Bycie odciêtym od stresu mentalnego i emocjonalnego jest jak udanie siê na d³u¿sze wakacje.

Je¶li wakacje s± zbyt d³ugie, gdy zbyt d³ugo bêdziemy odpoczywaæ od stresu rywalizacji, stresu w szkole, stresu na treningu to stopniowo utracimy zdolno¶æ radzenia sobie ze stresem w tych dziedzinach naszego ¿ycia. Jednak czasami gdy uraz jest bardzo powa¿ny nie mamy wyj¶cia i przed³u¿one wakacje s± konieczne aby proces leczenia móg³ siê zakoñczyæ.

Powy¿sze uwagi odnosz± siê do wszystkich trzech sfer -- fizycznej, mentalnej i emocjonalnej. Powa¿ne za³amanie mentalne lub emocjonalne mo¿e faktycznie wymagaæ d³u¿szego odpoczynku. Gdy jednak takich problemów nie ma to rozwój i zwiêkszanie twardo¶ci pojawia siê w odpowiedzi na naprzemienne fale stresu i odnowy. Innymi s³owy w odpowiedzi na tworzenie fal.

Pierwsz± rzecz± jak± fizjoterapeuta zrobi po zdjêciu gipsu bedziê w³o¿enie rêki do temblaka. Temblak nadal daje ochronê os³abionym miê¶niom i ko¶ci ale pozwala na znacznie wiêksz± stymulacjê (stres) ni¿ gips. Fizjolog wyda pacjentowi instrukjê aby ten zdj±³ rêkê z temblaka na krótkie okresy czasu (stres) i nastêpnie znowu w³o¿y³ j± do zabezpieczenia (odnowa).

Rehabilitacja miê¶ni wymaga stopniowego zwiêkszania czasu spêdzanego w stresie i stopniowego zmniejszania czasu spêdzanego na odnowie. Czas na krótkie podsumowanie jak tworzenie fal ma siê do procesu zwiêkszania twardo¶ci:
- wielka s³abo¶æ bêd±ca rezultatem kontuzji fizycznej, mentalnej lub emocjonalnej zwykle wymaga d³ugiego okresu odnowy zaraz po wyst±pieniu urazu i nastêpnie stopniowego zwiêkszania okresów obci±¿enia (stresu) aby wzmocnienie mog³o siê pojawiæ.
- wielka s³abo¶æ bêd±ca rezultatem d³ugiego okresu odnowy (zbyt du¿a ochrona) fizycznej, mentalnej lub emocjonalnej wymaga stopniowego zwiêkszania okresów stresu aby pojawi³o siê wzmocnienie

Zmiana fizycznych, mentalnych i emocjonalnych s³abo¶ci w mocne strony zawsze oznacza zastosowanie okresów zwiêkszonego stresu po których nastêpuj± silne fale odnowy. Ten w³a¶nie proces nazywamy tworzeniem fal.

Przyk³ady tworzenia fal
Zawsze jest ³atwiej zrozumieæ jak rzeczy dzia³aj± w fizycznym ¶wiecie, wiêc tu rozpoczniemy.

Fizyczne tworzenie falÆwiczenia si³owe w celu zwiêkszenia si³y miê¶niowej.

£aweczka, bicepsy, dwug³owe uda, przysiady, pompeczki reprezentuj± stres. Czas spêdzony pomiêdzy seriami æwiczeñ reprezentuje odnowê. Zwiêkszanie stresu i skracanie okresu odnowy, je¶li jest zrobione w³a¶ciwie, bêdzie prowadziæ do wzmocnienia. Wiêkszo¶æ sportowców naprzemiennie stosuje dni pracy i dni odpoczynku od æwiczeñ na si³owni trenuj±c ró¿ne partie cia³a w ró¿ne dni aby zapewniæ minimum czasu potrzebnego na regeneracjê. Æwiczenia si³owe stymuluj± rozwój miê¶ni ale twoje miê¶nie rosn± tak naprawdê w czasie odnowy.

Przebiegniêcie maratonu
Bieg ci±g³y przez ponad 40 kilometrów jest potê¿n± dawk± fizycznego stresu który musi byæ zrekompensowany jednokowo potê¿n± dawk± fizycznej odnowy, czêsto licz±cej wiele dni a nawet tygodni. Aby cia³o mog³o przetrwaæ ilo¶æ stresu wygenerowanego podczas maratonu i nie
za³amaæ siê z powodu kontuzji lub wykoñczenia, musi ono byæ poddane stopniowo zwiêkszanym obci±¿eniom roz³o¿onym na okres wielu tygodni. Zwiêkszanie twardo¶ci objawia siê lepszymi czasami biegu (zdolno¶æ tolerowania wiêkszej ilo¶ci stresu) i szybszymi okresami odnowy (zdolno¶æ do regenerowania utraconej energii z wiêksz± szybko¶ci±).

Zaspokajanie fizycznych potrzeb
G³ód jest potrzeb± cia³a i reprezentuje cykl stresu. Zaspokojenie tej potrzeby poprzez jedzenie jest odnow±. Im bardziej posi³ek zaspokaja nasze potrzeby tym mocniejszy cykl odnowy. To samo dotyczy potrzeby snu. Senno¶æ oznacza stres, a zaspokojenie tej potrzeby to odnowa. Im wiêksza senno¶æ tym wiêkszy stres i im d³u¿szy i g³êbszy sen tym silniejsza regeneracja.

Mentalne tworzenie fal
Koncentracja podczas treningu

Koncentrowanie uwagi na okre¶lonym zadaniu jest stresem. My¶lenie o niebieskich migda³ach to odnowa. Wiele dyscyplin wymaga intensywnej koncentracji przez d³ugi okres czasu. Ta zdolno¶æ do mentalnej pracy musi zostaæ zbudowana wed³ug tego samego systemu wedle którego wzmacniasz swoje miê¶nie -- stopniowo wystawiaj±c siê na coraz wiêkszy stres. Zacznij koncentrowaæ swoj± uwagê przez krótki okres czasu aby zaraz po tym zastosowaæ odnowê. Stopniowo wyd³u¿aj okres koncentracji (ilo¶æ stresu) i skracaj okres braku koncentracji (czas po¶wiêcany na odnowê). To jest g³ówna przyczyna dla której koncentracja podczas treningu jest tak istotna dla sukcesów na turniejach.


Formu³owanie nowych mentalnych nawyków (twarde my¶lenie)
Trening mentalny, taki jak wizualizowanie, opracowywanie taktyki i strategii (nastêpnego zagrania, gema, seta, meczu), trenowanie samego siebie aby my¶leæ bardziej pozytywnie, wszystko reprezentuje cykle stresu. Brak my¶lenia o tych rzeczach, brak trenowania tych umiejêtno¶ci mentalnych to odnowa. Wiêkszo¶æ zawodników nie stara siê wytworzyæ wystarczaj±co du¿o mentalnego stresu na treningach. Zwyczajnie nie staraj± siê trenowaæ mentalu (wystawiaæ siê na mentalny stres na treningach). W konsekwencji, nie s± w stanie podtrzymaæ mentalnego wysi³ku koniecznego do grania na szczycie swoich mo¿liwo¶ci podczas wa¿nych meczów. Ich my¶lenie jest niezdyscyplinowane i ma³o produktywne poniewa¿ konsekwentnie odmawiali sobie wygenerowania wystarczaj±cej ilo¶ci stresu na treningach. Tak jak w przypadku fizycznej gry, gra mentalna jest g³ównie wygrywana lub przegrywana w okresach miêdzy poszczególnymi meczami turniejowymi.

Fale mentalne w czasie bitwy.
Nag³e zaburzenia koncentracji podczas zawodów oznaczaj± falê odnowy, która mo¿e mieæ wiele negatywnych konsekwencji dla obrazu gry. Proste b³edy, podwójne b³êdy serwisowe i ca³e tony nieudanych zagrañ pojawiaj± siê gdy tylko stracimy koncentracjê.
Te zaburzenia s± nie zaplanowanymi falami odnowy które czêsto pojawiaj± siê podczas d³ugich cykli silnego stresu. Gry zawodnicy trenuj± lepsze wykorzystanie okazji do mentalnej regeneracji, które naturalnie pojawiaj± siê podczas gry, nieplanowane zaburzenia koncentracji zwykle pojawiaj± siê o wiele rzadziej.
W tenisie przyk³adem takiej okazji do regeneracji jest przerwa miedzypuntowa. Granie wymiany wymaga precyzyjnej koncentracji (stres mentalny); dwudziestopieciosekundowa przerwa pomiêdzy punktami daje tenisi¶cie szansê na mentaln± regeneracjê.
Skuteczne wykorzystywanie okazji do odnowy jakie pojawiaj± siê w danym sporcie mo¿e czyniæ wielk± ró¿nicê w zakresie radzenia sobie z mentalnym stresem. Ci±g³e my¶lenie i rozmawianie o twoim sporcie przed³u¿a cykle stresu mentalnego i przez to zwiêksza ryzyko zaburzeñ mentalnych w najmniej odpowiednich momentach.
Mentaln± odnow± dla golfisty mo¿e byæ gra w tenisa, podczas gdy tenisista mo¿e wyruszyæ na pole golfowe. Chwilowa zmiana dyscypliny ca³kowicie zmienia zwyczaje my¶lowe i przez to wytwarza cenn± falê odnowy.

Emocjonalne tworzenie fal
Podczas trudnych emocjonalnie momentów, zaplanuj trochê przyjemno¶ci w swoim harmonogramie.

Niespodziewane pora¿ki, zaprzepaszczone okazje, spadki formy wszystkie reprezentuj± silne potencjalne ¼ród³a stresu. Wyprawa do kina, spotkanie z przyjació³mi którzy wprawiaj± ciê w dobry humor, zwiedzanie, zakupy, wszystko co sprawia ci przyjemno¶æ wytwarza fale emocjonalnej odnowy. Wytwarzanie emocjonalnych fal jest niezwykle istotne w radzeniu sobie z du¿± ilo¶ci± emocjonalnego stesu.
Aby staæ siê emocjonalnie mocniejszym wskocz w ogieñ i nastêpnie wyskocz z niego zanim siê sparzysz.
Tym ogniem jest presja, strach przed przegran±, zw±tpienie i niepewno¶æ w rywalizacji. Je¶li niegdy nie podejmiesz emocjonalnego ryzyka wskoczenia w ogieñ, emocjonalna si³a nigdy siê w tobie nie wytworzy. Wskakiwanie w ogieñ (stres emocjonalny) i wyskakiwanie z niego (emocjonalna odnowa) to jedyna wzmacniaj±ca formu³a jaka dzia³a.
Odnowa jest potê¿nym sygna³em wysy³anym do samego siebie: masz siê dobrze; ta przegrana ciê nie zniszczy³a; mo¿esz wystawiæ siê na falê gor±ca i nie ulec poparzeniu. Aby jednak te sygna³y mog³y byæ wys³ane najpierw powiniene¶ znale¼æ efektywn± drogê stymulacji emocjonalnej odnowy.

Rozmowa stymuluje emocjonaln± odnowê.

Wiêkszo¶æ sportowców uznaje rozmawianie o ich emocjonalnym bólu i wewnêtrznym zamêcie z lud¼mi którzy siê o nich troszcz± (trenerzy, rodzina, przyjaciele) za czynnik przynosz±cy wielk± ulgê. Zamykanie emocji w sobie ma dok³anie przeciwny efekt. Tworzenie fal emocjonalnych generalnie oznacza przej¶cie z negatywnych emocji i uczuæ na pozytywne. Czynno¶ci które mog±
daæ emocjonaln± ulgê to na przyk³ad: pisanie, malowanie, s³uchanie lub tworzenie muzyki, medytacja.

Sk±d wiesz, ¿e jeste¶ w stanie równowagi?

Zale¿nie od fazy treningu twardo¶ci w której aktualnie jeste¶, mo¿esz zu¿ywaæ wiêcej energii ni¿ wcze¶niej zmagazynowa³e¶ lub mo¿esz odnawiaæ wiêcej energii ni¿ aktualnie tracisz. W ka¿dym momencie twojego treningu istnieje prawdopodobieñstwo ¿e jeste¶ w chwilowym stanie balansu miedzy stresem i odnow±. Najwa¿niejszym czynnikiem jest obraz ca³o¶ci -- w jakim stopniu twoja odnowa równowa¿y twój stres w okre¶lonym okresie czasu.

Mo¿na to porównaæ do konta bankowego. Mo¿esz chwilowo pobraæ wiêcej pieniêdzy ni¿ masz na koncie ale musisz ten deficyt wyrównaæ do ostatecznego terminu sp³aty zaci±gniêtego kredytu. Czyli w d³u¿szym okresie czasu twoje konto bêdzie w stanie równowagi. Innymi s³owy, ca³a energia zu¿yta (stres) musi byæ przynajmniej równa ca³ej energii która zosta³a dostarczona (odnowa) bo w przeciwnym wypadku twoje cia³o zacznie wy³±czaæ wiele ze swoich systemów istotnych dla dobrej gry.
Najlepszym miernikiem okre¶laj±cym równowagê miêdzy stresem i odnow± jest twój poziom energii. Je¶li masz w sobie du¿e pok³ady energii, motywacji, chêci i pasji to prawdopodobnie jeste¶ ¶wietnie zrównowa¿ony. Rado¶æ i dobra zabawa to kolejny wska¼nik balansu. Je¶li gra w tenisa nadal jest dla ciebie wielk± przyjemno¶ci± twój rachunek stres/odnowa powinien byæ w dobrym stanie.


Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer
Na podstawie 7 rozdzia³u "The New Toughness Training For Sports" Jamesa E. Loehra


Wizualizacja w tenisie

Witam wszystkich kolegów trenerów. Chcia³bym siê podzieliæ z wami moim ostatnim odkryciem, czyli treningiem autogennym i wizualizacj±. Ksi±¿ek na temat pod¶wiadomo¶ci i intuicji jest mnóstwo. Te, które najbardziej mnie zainspirowa³y to "JA" Tadeusza Niwiñskiego, "Potêga pod¶wiadomo¶ci" Josepha Murphiego, "Intuicja, jej s³abo¶æ i si³a" Davida G. Myersa i "The Inner Game of Tennis" W. Timothy Gallweya.

Psychologowie ju¿ dawno udowodnili, ¿e wiêkszo¶æ procesów (tak¿e tych my¶lowych) zachodzi w naszym organizmie bez udzia³u naszej ¶wiadomo¶ci. Nasze ¶wiadome my¶li natomiast maj± wp³yw na nasze pod¶wiadome dzia³anie. Je¶li we¼mie siê pod uwagê ilo¶æ sygna³ów, jak± nasz mózg musi przes³aæ do ca³ego naszego cia³a przy uderzaniu zwyk³ego forehandu to w³os siê je¿y na g³owie (zupe³nie pod¶wiadomie zreszt±). W zwi±zku z tym pojawia siê pytanie: Co zrobiæ, aby nasze cia³o zrobi³o to co pomy¶li g³owa? Odpowied¼ jest jedna. Kontrolowaæ nasze my¶li tak d³ugo, a¿ pojawi siê u nas nawyk pozytywnego my¶lenia. Dlaczego? Poniewa¿ zawsze najpierw jest my¶l a potem czyn. Je¶li my¶l jest negatywna to trudno oczekiwaæ, ¿e czyn da nam pozytywny efekt.

Pozytywne my¶lenie trzeba programowaæ tak d³ugo a¿ stanie siê czym¶ automatycznym w czasie gry, podobnie jak forehand czy backhand. Jasne, powiedz± niektórzy, ³atwiej powiedzieæ ni¿ zrobiæ! Zgadza siê, zaprogramowaæ nasz± pod¶wiadomo¶æ nie jest ³atwo, ale jest to mo¿liwe, gdy pracuje siê nad tym codziennie. Rozpocz±³em z moimi zawodnikami systematyczn± pracê w tym zakresie. Je¶li wierzyæ psychologom daje to ¶wietne efekty. Codziennie po¶wiêcamy na to od 10 do 15 minut. Najpierw przeprowadzam trening autogenny na poziomie podstawowym (¶wietnie opisany przez Pana Krzysztofa T. Dudziñskiego w artykule "Trening psychologiczny i mentalny -- przewodnik (5). Tennis nr 78. s.46) a potem dodaje do tego wizualizacjê, któr± opisuje poni¿szy artyku³ (przet³umaczy³em go ze strony www.tennispsychology.com).

Czy stosujecie regularnie wizualizacjê jako jeden z elementów treningu? Je¶li tak to, z jakim skutkiem. Je¶li jej nie stosujecie to, co o niej my¶licie. Czy kto¶ mo¿e zna szczegó³y pozosta³ych stadiów treningu autogennego dla pocz±tkuj±cych (stadium akceptacji, stadium sugestii, stadium efektywno¶ci?. Dajcie znaæ na ³amach naszej czytelni.


Trening Mentalny w Tenisie.
Lekcja 1
Wizualizacja zwiêkszy twoj± wiarê w siebie

Jednym z najwiêkszych problemów, jaki zauwa¿y³em u m³odych zawodników jest wyj±tkowy brak prawdziwej wiary we w³asne umiejêtno¶ci. Nie mówiê tutaj o zewnêtrznej pewno¶ci siebie, (która przejawia siê w robieniu dzielnej miny na u¿ytek przeciwników). Mam na my¶li prawdziw± wewnêtrzn± wiarê, ¿e ja naprawdê wiem, ¿e mogê wygraæ, i pokonaæ tych najwy¿ej rozstawionych zawodników. Jest to uczucie, które nie mo¿e byæ udawane i które jest absolutnie konieczne, je¶li mamy utrzymaæ swój serwis i pokonaæ teoretycznie lepszego od siebie w ostatnim gemie meczu. Ci, którzy wydaj± siê nie byæ w stanie wygrywaæ takich gemów po prostu nie posiadaj± wiary w siebie, która jest niezbêdna w osi±ganiu wy¿szych poziomów w tenisie.

Brak wiary w siebie wytwarza mentalne podej¶cie strachu, które powoduje ca³± gamê ró¿nych problemów, z jakimi spotykaj± siê zawodnicy podczas meczów. Najpopularniejsze z nich to:
- g³êbokie wewnêtrzne przekonanie, ¿e nie jest siê do¶æ dobrym
- ogromna nerwowo¶æ
- ¶wietna gra na treningu, lecz nigdy, gdy to siê naprawdê liczy
- negatywne my¶li -- wszystkie ich rodzaje
- problemy ze spaniem w nocy przed meczem
- zamartwianie siê detalami, które mog± siê nigdy nie pojawiæ
- strach przed przeciwnikiem lub nawet przysz³ym przeciwnikiem
- niezwyk³e lub g³upie b³êdy podczas meczu
- regularnie powtarzaj±ce siê problemy podczas turniejów.
- niechêæ do gry na okre¶lonych kortach
- brak radosnego podekscytowania zbli¿aj±cym siê turniejem
- zazdroszczenie innym zawodnikom.

Z chwil±, gdy stopniowo zaczynasz wierzyæ w siebie, te symptomy czêsto zanikaj± zupe³nie lub znacz±co siê redukuj±, pozwalaj±c, aby pozytywne uczucia pewno¶ci siebie, oczekiwania i ogólnego uczucia szczê¶cia i chêci rywalizacji wype³ni³y twój umys³ podczas gry. Jest to zdecydowanie lepszy stan mentalny od jakiegokolwiek innego.

Nie zrozum mnie ¼le. Bycie lekko zdenerwowanym przed meczem nie jest niczym z³ym! Jest to znak, ¿e jeste¶ psychicznie i fizycznie gotowy do walki. (Wiêc nie denerwuj siê, ¿e jeste¶ zdenerwowany). Tylko ekstremalne zdenerwowanie jest czym¶, bez czego wiêkszo¶æ zawodników mog³aby siê obej¶æ przed meczem.

A wiêc jaki jest najlepszy sposób na rozwiniêcie w sobie wiary w siebie i w³asne umiejêtno¶ci?
Codzienna wizualizaja. Pozwólcie, ¿e wyja¶niê, oto, co trzeba zrobiæ! Codziennie przez 5 minut (albo nawet mniej) ¿ywo wyobra¼ sobie w swoim umy¶le absolutnie perfekcyjny mecz, który chcia³by¶ zagraæ na nastêpnym turnieju, tak jakby to siê naprawdê dzia³o w tym momencie. W ten sposób programujesz swój pod¶wiadomy umys³ na sukces (tak jak programuje siê komputer). Jest to forma auto hipnozy, która jest zupe³nie bezpieczna, prosta i wy¶mienicie dzia³a.
Kluczowym elementem, gdy wyobra¿asz sobie granie meczu we w³asnym umy¶le, jest u¿ycie wszystkich zmys³ów -- wyobra¼ sobie, ¿e widzisz zawodnika po drugiej stronie, ca³y kort i jego otoczenie, wszystko we w³a¶ciwych kolorach, s³yszysz oklaski i okrzyki ludzi, którzy ci kibicuj±. Przede wszystkim -- czujesz zadziwiaj±c± rado¶æ ze zwyciêstwa, gdy w koñcu wygrywasz mecz.

Je¶li bêdziesz to robiæ codziennie przez oko³o 5 minut, stopniowo zauwa¿ysz zmianê w poziomie pewno¶ci siebie przed i w czasie meczów, i twoje wyniki zaczn± siê stopniowo poprawiaæ. Nie ma tu miejsca, aby dok³adnie wyja¶niaæ ca³y proces, ale wystarczy aby¶ wiedzia³, ¿e to tworzy w twojej g³owie mentalny program w czê¶ci, która jest centrum dowodzenia wszystkich ruchów twojego cia³a.

A teraz najwiêkszy trick ze wszystkich -- tylko najbardziej sumienni zawodnicy bêd± to w stanie zrobiæ codziennie. To bardzo szybko oddziela prawdziwych zawodników od tych, którzy tylko by chcieli graæ lepiej, lecz nie maj± ochoty uczyniæ czegokolwiek w tym kierunku. Czy decydujesz siê po¶wiêciæ 5 minut dziennie? Je¶li tak, to mo¿esz odkryæ ca³± gamê korzy¶ci z tego p³yn±cych, które wykraczaj± daleko za sam tenis.

Istnieje wiele wa¿nych aspektów wizualizacji, o których powiniene¶ wiedzieæ (móg³bym prawdopodobnie napisaæ 100 stron wy³±cznie na ten temat), ale tych kilka najwa¿niejszych, do których mo¿na jej u¿yæ to:
- pokonanie ekstremalnego zdenerwowania
- nauczenie siê nowych umiejêtno¶ci technicznych o wiele ³atwiej i szybciej np. nowy ruch serwisowy
- pokonanie i ujarzmienie nie¶mia³o¶ci, zastraszenia, krytycyzmu innych i oszukiwania przez przeciwników.
- dramatyczne zwiêkszenie twojej wewnêtrznej wiary w siebie.
- zwiêkszenie twojej energii, entuzjazmu i motywacji
- uzyskanie umiejêtno¶ci szybkiego i ³atwego relaksowania siê
- wykluczenie negatywno¶ci i podtrzymanie pozytywnego my¶lenia
- szybszy powrót do zdrowia po chorobie lub kontuzji
- nauczenie kontaktowania siê ze ¶pi±cym w tobie gigantem, twoj± pod¶wiadomo¶ci±.
- i wiele, wiele innych.

Ale to wszystko w przysz³o¶ci -- zacznij ju¿ dzi¶, znajd¼ ciche miejsce na 5 minut i rozpocznij twoja codzienna rutynê mentaln±. B±d¼ cierpliwy i uparty, a rezultaty przyjd± -- zawsze przychodz±.

Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer

"The Mind controls the body, and the Mind is Unlimited"
("Umys³ kontroluje cia³o, a Umys³ jest Nieograniczony")

The best of success, Craig Townsend


Gra podwójna

Aby graæ m±drze w debla, musisz zrozumieæ podstawow± ró¿nicê miedzy singlem a deblem. Wiêkszo¶æ strategii deblowej jest naturaln± konsekwencj± faktu, ¿e ka¿dy z partnerów deblowych jest odpowiedzialny za znacznie mniejsz± przestrzeñ kortu ni¿ przy grze w singla. W singlu jeden zawodnik musi pokryæ ca³± szeroko¶æ kortu, czyli dwadzie¶cia siedem stóp. W deblu mamy dodatkowego zawodnika a kort jest poszerzony o zaledwie dziewiêæ stóp, co daje ka¿demu zawodnikowi obszar osiemnastu stóp do pokrycia. Podstawowym wnioskiem z tej kalkulacji jest to, ¿e atakowanie siatki staje siê w deblu o wiele bardziej owocne ni¿ w singlu.

Atrakcyjn± cech± gry wolejowej jest to, ¿e pi³kê mo¿na o wiele ³atwiej skoñczyæ ni¿ z g³êbi. Ca³a ta atrakcyjno¶æ jest jednak równowa¿ona ryzykiem nadziania siê na skutecznego passing shota. Je¶li, na przyk³ad, kort singlowy mia³by 18 stóp szeroko¶ci to by³by¶ o wiele bardziej chêtny do ataków na sieæ, poniewa¿ trudniej by³oby twojemu przeciwnikowi ciê min±æ. Zmniejszone ryzyko bycia miniêtym czyni wiêc chodzenie na siatkê zajêciem bardzo lukratywnym. (Oczywi¶cie zak³adaj±c, ¿e zawodnik ma w wystarczaj±cym stopniu rozwiniêt± umiejêtno¶æ gry wolejowej. Je¶li czujesz siê szczê¶liwy, ¿e wyszed³e¶ w jednym kawa³ku z wymiany przy siatce, to wszystkie przedstawiane tu sugestie musz± poczekaæ do momentu w którym nauczysz siê graæ woleja.)

Tak wiêc pierwsz± podstawow± zasad± w deblu jest to, ¿e para przy siatce ma przewagê. Ta zasada ma wp³yw na wszystkie aspekty strategii gry podwójnej. Zacznijmy od serwisu.

Serwis daje wiêksz± przewagê w deblu ni¿ w singlu, poniewa¿ pozwala dru¿ynie serwuj±cej na zajêcie pozycji na woleju szybciej od przeciwników. Daje to kontrolê nad siatk± i znaczenie zwiêksza prawdopodobieñstwo wygrania punktu. Partner serwuj±cego powinien staæ mniej wiêcej w po³owie odleg³o¶ci miedzy lini± serwisow± a siatk± i po ¶rodku kara serwisowego pomiêdzy lini± dziel±c± kara a lini± singlow±. Aby graæ skuteczniejsze woleje nale¿a³oby stan±æ z nosem na siatce i na ¶rodku kortu, ale takie postêpowanie by³oby oczywi¶cie samobójcze gdy¿ returnuj±cy mia³by mnóstwo miejsca na miniêcie lobem lub passing shotem po linii.

Maj±c to na uwadze, partner serwuj±cego powinien przystosowaæ swoje ustawienie do charakterystyk returnuj±cego. Je¶li odbieraj±cy nigdy nie gra lobów, przysuñ siê bli¿ej siatki. Je¶li returnuj±cy nigdy nie gra po linii, przysuñ siê bli¿ej ¶rodka kortu redukuj±c przestrzeñ w któr± bêdzie mia³ odwagê uderzyæ. Niektórzy zawodnicy zawsze ustawiaj± siê w tym samym miejscu, niezale¿nie od tego co robi± returnuj±cy – to b³±d. B±d¼ ¶wiadom tego co potrafi twój przeciwnik i dostosuj siê do tego co ci mo¿e zaoferowaæ.

Serwuj±cy powinien bezwzglêdnie natychmiast po wykonaniu podania przy³±czyæ siê do partnera przy siatce. To stawia dru¿ynê w dominuj±cej pozycji na korcie. Skuteczne deble zawsze d±¿± do takiego ustawienia kiedykolwiek to tylko mo¿liwe. Próbowanie zdobywania punktów asami jest zwykle nisko procentow± gr± poniewa¿ wiele z tych serwisów nie czyni przeciwnikom wystarczaj±cych szkód.

Id±c do siatki po serwisie, serwuj±cy ma do pokrycia niewielk± przestrzeñ wiêc mo¿e zawczasu przewidzieæ jaki rodzaj woleja go czeka. Podstawowym problemem jest dostanie siê do siatki wystarczaj±co szybko aby nie trzeba by³o graæ zbyt wielu niskich wolei lub wolei zza linii serwisowej.

Gdy poruszamy siê na du¿ej szybko¶ci nale¿y pamiêtaæ aby skoncentrowaæ wzrok na pi³ce i pozostaæ zrelaksowanym podczas grania woleja. Je¶li return jest wysoki i partner serwuj±cego znajduje siê na siatce, mo¿esz ruszyæ sprintem do przodu i uderzyæ pierwszego woleja na przeciwnika najbli¿ej siatki. Je¶li natomiast return jest niski, serwuj±cy musi graæ z powrotem na przeciwnika który znajduje siê dalej od siatki. Je¶li returnuj±cy i jego partner poruszaj± siê do przodu zagraj miêkko i nisko – w nogi zawodnika stoj±cego g³êbiej.

Poniewa¿ twój serwis oferuje ci mo¿liwo¶æ zajêcia pozycji przy siatce w pierwszej kolejno¶ci, drug± podstawow± zasad± w deblu jest zagranie pierwszego serwisu w kort. Jest nawet wa¿niejsze w deblu ni¿ w singlu. Je¶li serwuj±cy zepsuje pierwszy serwis, returnuj±cy ma doskona³± okazjê na atak na drugi serwis i odebranie przeciwnikowi dominuj±cej pozycji przy siatce. Returnuj±cy mo¿e stan±æ nieco bli¿ej i graæ returny tak trudne, ¿e serwuj±cy nie odwa¿y siê na atak na siatkê. Returnuj±cy mo¿e równie¿ wykorzystaæ korzystne ustawienie na korcie i dostaæ siê do siatki jeszcze przed serwuj±cym.

Nawet je¶li uderzysz pierwszy serwis z mniejsz± prêdko¶ci± ni¿ zwykle aby uzyskaæ wiêkszy procent trafionego, wci±¿ op³aca ci siê umieszczaæ pierwszy serwis w korcie. Poniewa¿ returnuj±cy nie bêdzie pewny jak mocno bêdzie zagrany serwis, bêdzie zmuszony ustawiæ siê nieco dalej za lini± g³ówn± i bêdzie nastawiony bardziej defensywnie. Jest przygotowany do reagowania a nie do atakowania. To sprawia, ¿e istnieje mniejsze prawdopodobieñstwo zagrania przez niego ofensywnego returnu lub zaatakowania na siatkê po serwisie i rzucenia serwuj±cemu wyzwania typu „ kto pierwszy przy siatce”.

Gdzie powiniene¶ serwowaæ w deblu? Z geometrycznego punktu widzenia najlepszy w deblu jest serwis w ¶rodek. Z tej pozycji trudno jest returnuj±cemu zagraæ po linii mijaj±c zawodnika przy siatce. Zmniejsza to równie¿ k±ty dla returnu, który mia³by min±æ zawodnika biegn±cego do siatki po serwisie. W koñcu, ten rodzaj serwisu pozwala partnerowi serwuj±cego na ³atwiejsze „poachowanie” – to jest, przechwycenie pi³ki lec±cej przez ¶rodek kortu – poniewa¿ jest mniejsze zagro¿enie returnem po linii.

Serwis na zewn±trz jest równie¿ przydatny w wielu sytuacjach. Je¶li zawodnik returnuj±cy ma s³absz± stronê, serwis na zewn±trz mo¿e byæ niezbêdny do wykorzystania tej s³abo¶ci. Je¶li returnuj±cy rzadko gra return po linii to serwis na zewn±trz mo¿e ustawiæ dobre wej¶cie dla partnera serwuj±cego (zawodnik znajduj±cy siê przy siatce przechwytuje pi³kê lec±c± po krosie), poniewa¿ pi³ka bêdzie musia³a przebyæ d³u¿sz± drogê a returnuj±cy jest przez moment w ma³o dogodnej pozycji na korcie. Równie¿ bez wej¶cia partnera przy siatce serwis na zewn±trz mo¿e byæ dobr± taktyk± poniewa¿ returnuj±cy jest wyrzucony z kortu a serwuj±cy ma du¿o miejsca w które mo¿e zagraæ bezpieczny wolej.

Serwis na zewn±trz na stronê forehandow± przeciwnika jest jednak o wiele bardziej ryzykowny. Dzieje siê tak dlatego, ¿e forehand mo¿e byæ uderzony z wiêksz± si³± w pozycji braku równowagi i o wiele ³atwiej jest nim zaskoczyæ przeciwnika passing shotem po linii lub ostrym, krótkim krosem. Serwis na zewn±trz na stronê backhandow± jest o wiele skuteczniejszy poniewa¿ jednorêczny returnuj±cy bêdzie mia³ problemy z wygenerowaniem wystarczaj±co du¿ej si³y uderzenia a oburêcznemu bêdzie brakowa³o zasiêgu aby dotrzeæ wystarczaj±co szybko do pi³ki.

Jedn± z najbardziej efektywnych strategii deblowych jest poaching (przechwycenie przez partnera serwuj±cego pi³ki lec±cej z returnu po krosie). Poaching jest warto¶ciowy z dwóch powodów. Po pierwsze, daje szybkie i ³atwe wygrywanie punktów a po drugie niszczy przeciwników psychicznie. Returnuj±cy który obawia siê woleisty, przechwytuj±cego jego zagrania i pisz±cego pi³kami tatua¿e na ciele kolegi znajduj±cego siê na siatce jest zawodnikiem który prawdopodobnie zepsuje wiele returnów. Nie jest ³atwo ogl±daæ jednym okiem szybko lec±cy serwis a drugim kontrolowaæ zagro¿enie ze strony woleisty. Nawet je¶li twoi przeciwnicy od czasu do czasu min± ciê po prostej to poaching wci±¿ jest op³acalnym posuniêciem. Otrzymasz szybki zwrot kosztów w postaci nieudanych returnów i zdezorientowanych przeciwników.

Prawdê powiedziawszy, nie ma chyba nic bardziej koj±cego dla dru¿yny returnuj±cej ni¿ ¶wiadomo¶æ, ¿e partner serwuj±cego nie bêdzie wchodzi³ na return. Odbieraj±cy wie wtedy za ka¿dym razem gdzie ma zagraæ. Zamiast tego dostarcz mu zmartwieñ. Rusz siê trochê. Zmu¶ go do dokonywania decyzji w u³amkach sekund czy ma zagraæ po krosie czy mo¿e próbowaæ miniêcia po linii. Wtedy nigdy nie znajdzie swojego ulubionego rytmu.

Dwoma kluczowymi kwestiami w poachingu s±: (1) timing oraz (2) sposób wykonania samego ruchu. Droga twojego poacha powinna zawsze przebiegaæ po skosie – jednocze¶nie wzd³u¿ siatki i do przodu. W idealnym ¶wiecie, chcia³by¶ znale¼æ siê bardzo blisko siatki, tak aby¶ móg³ zagraæ silnego woleja który zmusi twojego przeciwnika do wch³oniêcia pi³ki. Wielu zawodników pope³nia b³±d poruszaj±c siê jedynie równolegle do siatki. To dzia³a w przypadku wysokich wolei (mimo, ¿e nadal nie jest polecane) , ale prowadzi do du¿ego problemu w przypadku niskich pi³ek. Poniewa¿, bêdziesz w niekorzystnej pozycji na korcie po twoim wej¶ciu, nie mo¿esz pozwoliæ przeciwnikom na przebicie pi³ki na drug± stronê. Musisz ca³± swoj± energiê w³o¿yæ w agresjê a wszelkie pó³ ¶rodki s± w tej sytuacji gorzej ni¿ bezu¿yteczne. Tak wiêc poruszaj siê szybko i pchaj siê do przodu dla natychmiastowej zdobyczy.

Timing poacha jest zagadnieniem krytycznym. Musisz wybraæ w³a¶ciw± chwilê, tak aby odbieraj±cy nie móg³ widzieæ, ¿e siê poruszasz. Musisz wcze¶niej zdecydowaæ o tym czy zamierzasz przechwyciæ return po serwisie partnera. Nastêpnie zaczekaj do ostatniej mo¿liwej sekundy. Zaraz po tym jak serwis odbija siê od kara serwisowego, returnuj±cy musi zdj±æ z ciebie wzrok i skoncentrowaæ siê na pi³ce. W tym u³amku sekundy, zak³adaj±c ¿e nie zosta³ obdarzony niczym wiêcej ni¿ tradycyjnym przydzia³em dwojga oczu, nie mo¿e on ciê widzieæ. Wykonaj wiêc to wej¶cie tak szybko jak tylko potrafisz.

Je¶li bêdziesz zbyt czêsto mijany po linii poczekaj parê milisekund d³u¿ej. Je¶li wchodzisz i nie mo¿esz siêgn±æ returnu po krosie, rozpocznij wej¶cie parê milisekund wcze¶niej. Musisz w rezultacie odkryæ timing który równowa¿y ryzyko miniêcia po prostej i ryzyko nie siêgniêcia g³êbokiego krosa. W ka¿dym b±d¼ razie, je¶li nie jeste¶ beznadziejnym woleist±, nie poruszasz siê tak jakby¶ mia³ na nogach trampki z o³owiu, lub twoi rywale nie returnuj± jak Don Budge i Rod Laver, nie ustawaj w poachowaniu i nie pozwól by przeciwnicy poczuli siê komfortowo. Od tej regu³y istnieje ma³y wyj±tek. Je¶li twoi przeciwnicy stoj± przy returnie we dwóch z ty³u i nie masz ju¿ dogodnego celu po drugiej stronie siatki, musisz poachowaæ znacznie rzadziej.

Jak czêsto powiniene¶ planowaæ wej¶cie? Pary na wysokim poziomie planuj± przechwyciæ co najmniej jeden return poprzez wej¶cie w ka¿dym gemie serwisowym. Gdy partner wchodzi, jest to ogromn± pomoc± dla serwuj±cego. Czasem s³yszê stwierdzenia zawodników deblowych po przegranych meczach w rodzaju: „Mój partner przegra³ trzy swoje gemy serwisowe, podczas gdy ja nie przegra³em ani jednego!” Wydaje im siê, ¿e s³abe serwowanie partnera jest g³ówn± przyczyn± pora¿ki. Nie zdaj± sobie prawdopodobnie sprawy z faktu, ¿e ich brak ruchliwo¶ci na siatce z³o¿y³ na barkach serwuj±cego partnera zbyt du¿± odpowiedzialno¶æ.

Gdy zawodnik na siatce jest zadowolony z roli ochraniarza korytarza, serwuj±cy jest zmuszony do krycia zbyt du¿ej przestrzeni przeciwko przeciwnikom którzy prawdopodobnie bêd± returnowaæ ca³kiem nie¼le, gdy¿ nie obawiaj± siê ¿adnych nag³ych ruchów na siatce po drugiej stronie. To jest w³a¶nie g³ówna przyczyna dla której partner na siatce powinien stanowiæ zagro¿enie dla przeciwników i wprowadzaæ zamieszanie. Musisz stale wyczekiwaæ okazji na w³±czenie siê do gry. Nawet je¶li nie planowa³e¶ wej¶cia przed akcj±, to wysoki lub wolny return przechodz±cy przez ¶rodek kortu powinien pa¶æ ofiar± zawodnika na siatce. Twoja postawa na woleju powinna byæ agresywna, z nastawieniem na siêgniêcie wszystkiego co mo¿e nawet byæ na granicy twojego zasiêgu. Defensywne my¶li typu „Ach, mam nadzieje, ¿e nie zagra tego returnu w mój korytarz” prowadz± do parali¿u. Zawodnik na siatce w takich okoliczno¶ciach bêdzie przenosi³ ciê¿ar cia³a na piêty i nawet krycie korytarza bêdzie dla niego trudnym zadaniem. W sytuacji gdy nie jeste¶ wybitnym woleist±, przekonuj samego siebie my¶lami typu: „Dajcie mi tylko pi³kê w moim zasiêgu. Mam ochotê wbiæ j± w ziemiê ka¿dym wolejem jaki tylko bêdzie mi dane zagraæ”. To przeniesie ciê¿ar twojego cia³a do przodu i wprowadzi twój umys³ w stan odpowiedni do okoliczno¶ci. B±d¼ onie¶mielaj±cy, b±d¼ dzikim zwierzêciem. Niech im rêka zadr¿y ze strachu na returnie.

Z chwil± gdy dopracowa³e¶ arkany wchodzenia, u¿ywanie tej broni stajê siê gr± w kotka i myszkê z przeciwnikami. Twoim celem jest poachowanie w momencie gdy returnuj±cy my¶li, ¿e nie masz takiego zamiaru albo gdy presja jest zbyt du¿a by twój przeciwnik o¶mieli³ siê uderzyæ po linii. Ciekawym przyk³adem jest sytuacja w której zosta³e¶ miniêty po linii. Twój przeciwnik oczekuje, ¿e teraz bêdziesz ju¿ grzeczny i wro¶niesz w ziemiê. Natychmiastowe wej¶cie przy nastêpnej okazji ukróci zbytni± pewno¶æ siebie po drugiej stronie.

Powiniene¶ czê¶ciej my¶leæ o wchodzeniu podczas wa¿nych gemów, na przyk³ad w sytuacji gdy prze³amali¶cie serwis przeciwnika i twój partner serwuje na set. S± to momenty gdy przeciwnicy s± bardziej zdeterminowani ni¿ zwykle i twojemu partnerowi przyda³aby siê niewielka pomoc. Parê bezlitosnych wej¶æ mo¿e ca³kowicie rozbiæ grê po drugiej stronie. Innym ciekawym momentem na poachowanie jest sytuacja w której przeciwnik ma break pointa. Rzadko kiedy bêdzie on mia³ odwagê ryzykowaæ winnera po linii.

Poaching (wchodzenie) mo¿e byæ równie¿ skutecznym sposobem wybicia z uderzenia przeciwnika który returnuje wyj±tkowo dobrze. Je¶li returny s± grane z du¿± szybko¶ci± i dok³adno¶ci±, naturaln± tendencj± partnera serwuj±cego jest zakorzenienie siê w miejscu. To pozwala przeciwnikowi pozostaæ w swoim wymarzonym rytmie przez ca³e popo³udnie i robi miêso armatnie z twojego partnera. Mimo, ¿e bêdziesz mia³ po meczu ukojenie w postaci mo¿liwo¶ci lamentowania nad niemo¿no¶ci± twojego partnera do utrzymania serwisu, to lepiej wyjdziesz na tym interesie je¶li przechwycisz parê okazji i spróbujesz zmieniæ t± sytuacjê. Parê niespodziewanych wej¶æ zmusi twojego przeciwnika do my¶lenia i mo¿e nieco zaburzyæ jego timing.

Gdy returnujecie, musicie najpierw zdecydowaæ czy atakujecie czy siê bronicie. Je¶li wybierzecie atak, to partner który nie odbiera serwisu powinien byæ usytuowany zaraz przed lini± serwisow±. Pamiêtaj jednak, ¿e ustawienie jeden z przodu i jeden z ty³u jest niekorzystne w przypadku gdy przeciwnicy we dwójkê znajduj± siê na siatce. Jedynym usprawiedliwieniem takiego ustawienia jest d±¿enie returnuj±cego zawodnika do ataku na siatkê po returnie lub partnera returnuj±cego do przechwycenia pierwszego woleja serwuj±cego przeciwnika – je¶li return jest wystarczaj±co dobry.

Wiele returnuj±cych teamów pozostaje jednak mimo wszystko w ustawieniu jeden z przodu, drugi z ty³u przez ca³y punkt. To pozwala serwuj±cym na cieszenie siê bardzo komfortow± sytuacj±. Gdy tylko znajd± siê we dwójkê na siatce to mog± zagraæ wszystkie trudne woleje na tego z was który stoi z ty³u. Gdy jednak tylko dostan± ³atw± pi³kê to mog± j± wbiæ w brzuch go¶cia stoj±cego na siatce, nie stanowi±cego dla gry wiêkszej warto¶ci poza byciem wygodnym celem. Mo¿e on równie dobrze wymalowaæ sobie tarczê strzelnicz± na klacie. Z niewielkiej odleg³o¶ci, szybki wolej lub smecz w cia³o zwykle koñczy punkt w ekspresowym tempie.

Je¶li returnuj±cy wybior± obronê, najlepsz± pozycj± jest dwóch zawodników z ty³u. Takie ustawienie odbiera jakikolwiek cel do strza³ów dla serwuj±cych. Bêd± siê musieli przebiæ przez dwóch okopanych obroñców. Je¶li bronisz siê w tej pozycji i nie masz zielonego pojêcia gdzie uderzyæ, wal przez ¶rodek przez najni¿sz± siatkê. Jest to ma³o ryzykowne zagranie, które nie daje woleistom ¿adnych k±tów z których mogliby zagraæ wygrywaj±cego woleja. Dodatkow± korzy¶ci± z tego zagrania jest przyci±gniêcie obu woleistów do ¶rodka kortu i otwarcie wolnych przestrzeni w korytarzach, w które mo¿esz celowaæ swoim nastêpnym uderzeniem z g³êbi.

W obronie, nie powiniene¶ zapominaæ o lobie. Graj je tak wysoko jak to tylko mo¿liwe lub, je¶li wolei¶ci znajduj± siê blisko siatki po odebraniu kilku uderzeñ z g³êbi, mo¿esz zagraæ ofensywnego loba o niskiej trajektorii lotu i du¿ej szybko¶ci. Je¶li takie ofensywne zagranie przeleci ponad g³owami atakuj±cych, obroñcy powinni natychmiast zaatakowaæ siatkê. Teraz to wy macie przewagê w punkcie a przeciwnicy musz± siê broniæ.

Inn± taktyk± któr± para returnuj±ca mo¿e zastosowaæ jest zagranie paru silnych returnów po linii wprost na zawodnika na siatce lub w celu jego miniêcia. Nie mo¿esz sobie jednak pozwoliæ na zepsucie tego zagrania. Ono musi wej¶æ w kort aby wywar³o po¿±dany efekt. Zrób to na pocz±tku meczu a natychmiast dasz znaæ, ¿e zamierzasz i jeste¶ w stanie returnowaæ po prostej, ¿e nie masz wiêkszego respektu przed zawodnikiem na siatce, i ¿e je¶li ktokolwiek zastanawia siê nad wchodzeniem to niech lepiej ma siê na baczno¶ci. Takie postêpowanie wyp³aci ci odsetki w pó¼niejszych fazach meczu, czyni±c twoich przeciwników mniej chêtnymi do wchodzenia podczas wa¿nych punktów.

Nie zapominaj o tym rodzaju returnu równie¿ w pó¼niejszych fazach meczu. Mocny, pewny i niski return prosto w woleistê jest trudny do odbioru. Osoba na siatce jest stateczna i zimna. £atwiej jest serwuj±cemu zagraæ dobrego woleja poniewa¿ jest on w ruchu do przodu gotowy do stawienia czo³a agresywnemu returnowi. Dlatego zaskakuj±ce uderzenie po linii mo¿e daæ ³atwy punkt lub, w najgorszym wypadku zachêciæ partnera serwuj±cego do zapuszczenia korzeni.

Inn± wa¿n± zasad± w deblu jest unikanie sytuacji w której dajemy siê z³apaæ na ziemi niczyjej, pomiêdzy lini± serwisow± a g³ówn±. Gdy tylko serwujesz i returnujesz, ruszaj naprzód zdecydowanie i szybko gdy twoim celem jest gra na siatce. Je¶li zostaniesz z³apany miêdzy lini± serwisow± a g³ówn± jeste¶ wystawiony na ciosy, podobnie jak wtedy gdy jeste¶ na siatce. Jednak na ziemi niczyjej twoja bezbronno¶æ nie jest równowa¿ona mo¿liwo¶ci± atakowania przeciwników. Mo¿esz dostaæ baty i na dodatek nie mo¿esz zrobiæ krzywdy rywalom – najgorsza z mo¿liwych sytuacji.

Wiêc je¶li zdecydujesz siê graæ serve & volley lub pod±¿aæ do siatki za returnem, upewnij siê, ¿e poruszasz siê wystarczaj±co szybko by dotrzeæ poza liniê serwisow±. Wa¿ne jest by¶ powzi±³ ¶wiadome postanowienie szybkiego przedostania siê w karo serwisowe jeszcze przed punktem. Wszelkie pó³¶rodki lub techniki „uderzê i zobaczê co bêdzie dalej” sprawi±, ¿e zostaniesz z³apany zbyt g³êboko w korcie.

Wszystko piêknie, ale gdzie powinno siê graæ woleje w deblu gdy to my serwujemy? Najczê¶ciej warto jest graæ pierwszego woleja przez ¶rodek kortu i tak g³êboko jak to tylko mo¿liwe. Zagranie k±towe z pierwszego woleja jest zwykle trudne gdy¿ nie jest siê wystarczaj±co blisko siatki by mieæ szerokie k±ty otwarte. Je¶li jednak mimo wszystko spróbujesz zagraæ k±towo, jest ma³o prawdopodobne by¶ by³ na tyle skuteczny by sprawiæ przeciwnikom wielk± trudno¶æ. Jednocze¶nie jest spora szansa, ¿e niechc±cy otworzysz przeciwnikom kort daj±c im szansê na zagranie drive’a wzd³u¿ linii. Je¶li obydwaj broni±cy s± na linii g³ównej, równie¿ powiniene¶ kierowaæ kolejne woleje przez ¶rodek i g³êboko, chyba ¿e masz w oczywisty sposób otwarty kort. Granie przez ¶rodek przesuwa obydwu broni±cych do ¶rodka kortu i otwiera kort w miejscach, które musieli oni opu¶ciæ. Je¶li returnuj±cy pozostawi± jednego cz³owieka na siatce to pracuj nad akcj± w sposób jaki sugerowa³em wcze¶niej – graj wszystkie trudne woleje g³êboko na rywala z ty³u a wszystkimi ³atwymi karæ woleistê.

Je¶li wszyscy czterej zawodnicy s± akurat na siatce, para która dostanie siê bli¿ej siatki wcze¶niej od drugiej, zwykle wygrywa punkt. Je¶li musisz zagraæ niskiego woleja, zagraj go miêkko i nisko, a nastêpnie przemie¶æ siê szybko do przodu. Je¶li dostaniesz wysokiego woleja, wejd¼ agresywnie nogami staraj±c siê znale¼æ „brzuchem na siatce.” Nastêpnie zabij go pomiêdzy lub bezpo¶rednio w przeciwników. Kluczem w tego rodzaju wymianach jest poruszanie siê w PRZÓD. Niezale¿nie od tego gdzie znajduj± siê twoi przeciwnicy, gdy masz wysok± i woln± pi³kê przemie¶æ siê do niej tak daleko do przodu i tak szybko jak tylko potrafisz. Wielu zawodników pope³nia b³±d stoj±c w miejscu, przy wysokich wolejach i robi±c du¿e zamachy przed uderzeniem pi³ki. Je¶li masz choæ chwilê czasu, zmu¶ swoje nogi do paru kroków w przód. Tylko gdy znajdujesz siê blisko siatki mo¿esz konsekwentnie koñczyæ wolejem.

Gdy rywale staj± twarz± w twarz na wolejach, fizyczne onie¶mielenie mo¿e staæ siê istotnym czynnikiem. By³o mi dane otrzymaæ graficzn± lekcjê graj±c przeciwko Chuck’owi Mc Kinley (indywidualnemu mistrzowi Wimbledonu z roku 1963) mecz deblowy w Tucson w 1964 roku. Uda³o mi siê jakim¶ cudem pokonaæ go w pó³finale singla wcze¶niej tego dnia, i Chuck by³ ¿±dny krwi – mojej krwi. Chuck by³ zbudowany niczym ma³y czo³g – niski, kwadratowy i posiadaj±cy nies³ychanie silne nadgarstki. Potrafi³ miotaæ pi³kami z ka¿dej pozycji z przera¿aj±c± si³± (a gdy tylko poczu³ zew krwi, lubi³ sprawdzaæ jak g³êboko pi³ka tenisowa mo¿e spenetrowaæ ludzk± tkankê). Chuck odbiera³ serwis ze strony przewagi w deblu i jednym z jego ulubionych schematów by³o zagranie chipa po krosie i ruszenie za nim z si³± i szybko¶ci± rozw¶cieczonego byka. Jego przyspieszenie by³o tak niewiarygodne, ¿e by³ w stanie znale¼æ siê w karze zanim jeszcze serwuj±cy zd±¿y³ zagraæ pierwszego woleja. I niech Bóg ma w opiece partnera serwuj±cego, je¶li ten wolej by³ wysoko zagrany. Chuck lubowa³ siê w graniu takich wolei w pe³nym biegu i w pe³nym zamachu w ¶rodek cia³a woleisty.

Mia³em to nieszczê¶cie znale¼æ siê na siatce w momencie gdy Chuck zagra³ wyj±tkowo wrednego chipa z backhandu, returnuj±c serwis mojego partnera i ruszy³ do siatki z szybko¶ci± afrykañskiego drapie¿nika (z chwil± gdy pi³ka wyl±dowa³a w okolicy kostek mojego partnera, pojawi³a siê u mnie pilna potrzeba prze¿egnania siê, mimo, ¿e jestem ¯ydem). Mój partner, widz±c jak Chuck szar¿uje na siatkê, straci³ g³owê i wrzuci³ loba – zbyt krótkiego loba. Ze wszystkich przera¿aj±cych uderzeñ w repertuarze Chucka, smecz by³ zdecydowanie najbardziej przera¿aj±cy. Moje szanse unikniêcia zderzenia z pi³k± by³y porównywalne z szansami na zostanie kanclerzem Austrii. Ca³e tygodnie po tym wydarzeniu nosi³em na brzuchu niebiesko – czarny znaczek wielko¶ci i kszta³tu pi³ki tenisowej, tak wyra¼nie wyryty na moim ciele, ¿e gdy dobrze mu siê przypatrzy³em by³em pewien, ¿e mog³em odczytaæ na nim s³owo Wilson.

Rezultat tego zdarzenia by³ prawdziwie dramatyczny dla mojej psychiki. Od tamtego momentu moje plany wygrania meczu w magiczny sposób przekszta³ci³y siê w plany na zej¶cie z kortu ¿ywym. By³em przestraszony, sparali¿owany i oczywi¶cie ca³kowicie nieskuteczny. Nie sugerujê aby¶ przez ca³y mecz deblowy polowa³ na swoich przeciwników. Nie jest to godne sportowca i prowadzi do nieprzyjemnych, pe³nych wrogo¶ci meczów. Jednak¿e, trochê delikatnego onie¶mielenia, legalnie i subtelnie u¿ytego na przeciwnikach, mo¿e z pewno¶ci± odgrywaæ wa¿n± rolê. Je¶li dostaniesz wysokiego woleja lub smecza w sytuacji gdy obydwaj przeciwnicy s± na siatce, mo¿esz dodaæ nieco wiêcej mocy graj±c pomiêdzy nich lub w pobli¿u ich stóp. Da ci to pewno¶æ, ¿e pi³ka nie wróci, a dodatkowo si³a w uderzeniu robi spore wra¿enie na pod¶wiadomo¶ci przeciwników. Rywale mog± nastêpnym razem nieco siê usztywniæ zdaj±c sobie sprawê, ¿e niewielka pomy³ka z twojej strony mo¿e pos³aæ pi³kê tam gdzie bêdzie naprawdê bola³o. Po prostu bêd± znacznie mniej chêtni do utrzymania pozycji i instynktownego odgrywania twoich wolei.

Chuck Mc Kinley by³, tak na marginesie, wspania³ym sportowcem, a jego metoda onie¶mielenia nie by³a tak bezpo¶rednia i osobista jak podczas naszego meczu. By³ on bardzo prostolinijnym i serdecznym zawodnikiem, który porusza³ siê szybko i mocno uderza³. Nawet je¶li nie celowa³ bezpo¶rednio w ciebie, to pi³ki lata³y z naprawdê du¿± prêdko¶ci±, a wypadki siê zdarzaj±. Ka¿dy kto gra³ przeciwko niemu musia³ wzi±æ to pod uwagê.

Je¶li podstawowym celem m±drego debla jest zdobycie siatki, dlaczego tak wiele par na amatorskim poziomie gra w ustawieniu obydwu par maj±cych jednego zawodnika na siatce a drugiego z ty³u? Mimo, ¿e wydaje siê to przeczyæ moim wcze¶niejszym argumentom, w pewnych wypadkach taka formacja ma nieco uroku. Kluczem takiego ustawienia jest fakt, ¿e woleista mo¿e zagraæ wszystko w swoim zasiêgu a zawodnik z g³êbi mo¿e pokryæ ca³± resztê. Rozegranie zwykle rozwija siê w ten sposób, ¿e zawodnicy z g³êbi graj± wymianê a ich partnerzy na siatce siê temu przygl±daj±. Ca³a akcja czêsto koñczy siê wtedy gdy niedok³adne zagranie z g³êbi dostaje siê w zasiêg woleisty, który znowu koñczy wymianê zbijaj±c woleja na rywala stoj±cego po drugiej stronie siatki.

Gdy ty i twój partner znajdziecie siê w takiej sytuacji, pamiêtaj ¿e je¶li uda ci siê znale¼æ we dwóch na siatce, twoi przeciwnicy pozostaj± w ustawieniu jeden z ty³u, drugi z przodu, to zyskujesz wtedy zdecydowan± przewagê. Je¶li znajdujesz siê za lini± g³ówn±, walcz o to aby do³±czyæ do partnera przy siatce tak szybko jak to tylko mo¿liwe. Dobrym sposobem aby tego dokonaæ jest zagranie loba nad przeciwnikiem przy siatce i atak do przodu. W przeciwnym przypadku zagraj tak g³êboko jak to tylko mo¿liwe aby wymusiæ krótsz± odpowied¼ i w ten sposób otwórz sobie drogê do siatki. Je¶li natomiast nie jeste¶ w stanie lub nie masz ochoty na atakowanie siatki, twój partner który te¿ siê tam znajduje powinien szukaæ pierwszej okazji na poacha – przej¶cia przez ¶rodek i uderzenia woleja w zawodnika zaraz po drugiej stronie siatki. To zwykle wystarcza do zakoñczenia punktu.

Gdy przeciwnicy dobrze returnuj± i masz problem z utrzymaniem serwisu w normalnym ustawieniu, spróbuj zmieniæ na ustawienie Australijskie. W tej konfiguracji serwuj±cy staje bezpo¶rednio przy ¶rodkowym znaczku a jego partner staje przy siatce naprzeciw niego, po tej samej stronie linii ¶rodkowej. Na przyk³ad serwuj±c na stronê równowagi, zarówno serwuj±cy jak i jego partner stoj± na prawo od ¶rodka kortu. Serwuj±cy powinien zaserwowaæ przez ¶rodek (w T) i pokryæ lewa stronê kortu. Jego partner jest natomiast odpowiedzialny za praw± stronê kortu. W przypadku normalnego ustawienia, sprawa krycia kortu przedstawia³aby siê zupe³nie odwrotnie. W tym momencie returnuj±cy musi graæ po linii w celu unikniêcia zagrania na osobê przy siatce. Dlaczego tenisi¶ci zawsze nie staj± w ustawieniu Australijskim? Dlaczego nie jest to normalne ustawienie? Poniewa¿ jest to geometrycznie mniej korzystne w stosunku do tradycyjnego uk³adu. Returnuj±cy mo¿e uderzyæ pi³kê mijaj±c atakuj±cego serwuj±cego z wiêksz± ³atwo¶ci± w ustawieniu Australijskim, szczególnie gdy zaserwowano na zewn±trz. Dzieje siê tak dlatego, ¿e return poleci na krótszym dystansie przed miniêciem biegn±cego serwuj±cego ni¿ w przypadku returnu po krosie (charakterystycznego dla normalnego ustawienia). Mimo, ¿e w ustawieniu Australijskim jest nieco trudniej serwuj±cemu pokryæ kort przy pierwszym woleju, taka formacja mo¿e byæ warta swojej ceny, gdy¿ returnuj±cy musi zagraæ odbiór w kierunku w którym nie czuje siê w pe³ni komfortowo.

Podsumowuj±c, oto kilka podstawowych zasad jakie nale¿y braæ pod uwagê chc±c byæ skutecznym w grze deblowej:

1.     Dru¿yna na siatce ma przewagê.
2.     Walcz o wysoki procent pierwszego serwisu.
3.     Staraj siê ulokowaæ obydwu partnerów razem na siatce. W przeciwnym wypadku obydwaj powinni staæ na linii g³ównej.
4.     Unikaj bycia z³apanym w strefie miêdzy lini± serwisow± a g³ówn±.
5.     Graj wszystkie trudne dla ciebie zagrania na przeciwnika który jest najdalej od siatki, celuj±c w jego stopy gdy to tylko mo¿liwe.
6.     Gdy nie wiesz co zrobiæ z pi³k±, graj przez ¶rodek kortu
7.     Przy wymianach wolejowych poruszaj siê do przodu.

 

 

XVI Miêdzynarodowa Konferencja Tenisowa

„Szkolenie Tenisistów Wyczynowych”

Barcelona 2003
SPRAWOZDANIE

 

W dniach 19 – 22 kwietnia br. uczestniczy³em jako przedstawiciel PZT w Miêdzynarodowej Konferencji Trenerów, która odby³a siê w stolicy Katalonii – a zdaniem organizatorów, w tenisowej stolicy Europy – Barcelonie. Naturaln± kolej± rzeczy ta 4-dniowa impreza, której program obejmowa³:

Dzieñ 1 – wyk³ady oraz pokazy praktyczne,

Dzieñ 2 – wyk³ady oraz pokazy praktyczne,

Dzieñ 3 – obserwacja meczów turnieju Seat Godo Open,

Dzieñ 4 – wizytacjê czo³owych akademii tenisowych zlokalizowanych w aglomeracji    Barcelony,

sta³a siê dla mnie okazj± do pog³êbionej refleksji i analizy tajemnicy sukcesów hiszpañskiej szko³y tenisa oraz próby wyci±gniêcia wniosków dla dzia³añ podejmowanych w naszym ¶rodowisku tenisowym.

 

ZAWARTO¦Æ :

·        Emilio Sanchez Vicario, Luis Mediero: Podstawy sukcesu szko³y hiszpañskiej

·        dr Angel Ruiz Cotorro: Medycyna sportowa i zapobieganie kontuzjom

·        William „Pato” Alvarez: pokazowy trening na korcie

·        Paul Dorochenko: Zaawansowane technologie w s³u¿bie tenisistów wyczynowych

·        Sergio Casal, Emilio Sanchez: Wybrane aspekty gry deblowej

·        J. Porta, J. Forcades: cz. I Przygotowanie fizyczne i planowanie treningów

·        J. Porta, J. Forcades: cz. II pokaz na korcie

·        J. Bosch, E. Sanchez:  Prowadzenie zawodnika wyczynowego w cyklu ATP Tour

·        Xavier Segura: Sprzêt dla tenisistów wyczynowych – rakiety i naci±gi

·        Tomasz Schefke: Akademie tenisowe – spostrze¿enia po wizytacji czo³owych akademii tenisowych zlokalizowanych w okolicach Barcelony

 

Emilio Sanchez Vicario, Luis Mediero: Podstawy sukcesu szko³y hiszpañskiej

 

Pierwszy wyk³ad dostarczy³ obiektywnych danych uzasadniaj±cych, ¿e mówienie o „sukcesie hiszpañskim” nie jest bezpodstawne. Od 7 lat kraj ten posiada najwiêksz± liczbê zawodników sklasyfikowanych w pierwszej 100-tce rankingu ATP, w minionym 2002 r. by³o ich 14. Hiszpanie dzier¿± tak¿e palmê pierwszeñstwa je¶li chodzi o liczbê zwyciêzców i finalistów turniejów ATP. W ostatnich latach wielokrotnie zwyciê¿ali w rozgrywkach o Puchar Federacji oraz po raz pierwszy w historii siêgnêli po Puchar Davisa.

Wyk³adowcy pokusili siê tak¿e o analizê ¼róde³ tych osi±gniêæ, których upatruj± ich w:

  • tym, ¿e m³odzie¿ ma na co dzieñ okazjê do obcowania (obserwowania, trenowania) z aktualnymi mistrzami, którzy stanowi± dobre wzorce do na¶ladowania, a dziêki czêstym kontaktom przestaj± byæ abstrakcyjni a staj± siê bliscy, mo¿na by powiedzieæ w zasiêgu rêki, wrêcz namacalni,
  • tym, ¿e wiêkszo¶æ by³ych mistrzów rakiety po zakoñczeniu kariery pozostaje w tenisie i trenuje nastêpców,
  • tym, ¿e pomimo braku formalnego wymogu posiadania licencji trenera dla podjêcia pracy w tym zawodzie byli zawodnicy potrafi± poskromiæ swoje ego, „si±¶æ na ty³ku” i uczyæ siê – odpowiednie kursy prowadzi Federacja oraz RPT,
  • nast±pi³a pewna unifikacja pracy trenerów w oparciu o system szkoleniowy s³ynnego „Pato” Alvareza, co pozwala na zachowanie ci±g³o¶ci szkolenia przy zmianie trenera (system ten zaprezentowa³ w Polsce Andrzej Sikorski podczas jednej z konferencji trenerów PSTT w Pruszkowie – byæ mo¿e istnieje potrzeba powtórzenia takiej prezentacji???),
  • stosunkowo du¿a liczba trenerów je¼dzi z zawodnikami na turnieje, poniewa¿ samo udzielanie lekcji nie jest a¿ tak dobrze p³atne,
  • pogoda w Hiszpanii umo¿liwia grê na ¶wie¿ym powietrzu przez okr±g³y rok,
  • poziom wspó³zawodnictwa jest bardzo wysoki, tak¿e turniejów krajowych (na marginesie E. Sanchez zaznaczy³, ¿e jest wielkim zwolennikiem wspó³zawodnictwa natomiast niezwykle krytycznie odniós³ siê do prowadzenia list rankingowych w kategoriach wiekowych do lat 12 i 14),
  • jako¶æ treningu jest bardzo wysoka (do tematu jako¶ci treningu wrócê jeszcze przy okazji omawiania pracy akademii tenisowych w Hiszpanii).

 

Drugi z zaprezentowanych nam wyk³adów po¶wiêcony by³ Medycynie sportowej i zapobieganiu kontuzjom. Zamiast oficjalnego opiekuna reprezentacji daviscupowej Hiszpanii dr Angela Ruiza Cotorro pojawi³a siê w zastêpstwie przedstawicielka jego kliniki. W swoim wyst±pieniu pani doktor poruszy³a dwa zagadnienia:

  1. ewaluacji – oceny lekarskiej i
  2. zapobiegania kontuzjom.

Ad. 1)

Przedstawiona problematyka ewaluacji w du¿ej mierze pokrywa siê z zakresem kontroli medycznej realizowanej u nas w ramach okresowych badañ lekarskich. Obejmuje ona m.in.:

-         ocenê rozwoju fizycznego (silne i s³abe strony)

-         historiê chorób

-         alergie, nietolerancje

-         badania antropometryczne, w tym sk³adu cia³a

-         badanie stomatologiczne

-         badanie laryngologiczne

-         badanie wzroku

-         badania uk³adu krwiono¶nego, EKG

-         badania uk³adu ruchu (ko¶ci, miê¶ni, stawów)

-         badania uk³adu oddechowego.

Oprócz wymienionych rodzajów badañ, w ramach opieki lekarskiej w o¶rodku dr Cotorro prowadzi siê nastêpuj±ce dzia³ania:

-         rozpoznaje siê nawyki higieniczno-dietetyczne (rodzaj po¿ywienia, godziny posi³ków),

-         uczy siê picia przed, w trakcie i po treningu/meczu w ma³ych ilo¶ciach ale czêsto,

-         informuje siê o konsekwencjach stosowania u¿ywek,

-         wdra¿a siê do kontroli liczby godzin snu.

 

Ad. 2)

Ze wzglêdu na prawdziw± plagê kontuzji stawu barkowego w ¶ród tenisistów zawodowych, prelegentka po¶wiêci³a znaczn± czê¶æ swojego wyst±pienia w³a¶nie temu problemowi. Zwróci³a uwagê na to, ¿e podczas wykonywania niezliczonych serwisów, zakoñczeniu uderzeñ forhendowych i zagrywaniu wysokich bekhendów dochodzi do wielokrotnego ucisku/kompresji nerwu pod³opatkowego unerwiaj±cego staw barkowy. Stopniowo przeradza siê to w chroniczn± kontuzjê tego stawu polegaj±c± na niewystarczaj±cej stymulacji w³ókien miê¶niowych, za które „odpowiada” wspomniany nerw i ich zaniku/atrofii.

Jako profilaktykê lekarka zaleci³a wzmacnianie miê¶ni tylnej strony barku, zw³aszcza rotatorów zewnêtrznych i wewnêtrznych stawu barkowego poprzez np.:

  • przyci±ganie dr±¿ka wyci±gu przedniego (element popularnych u nas urz±dzeñ do treningu si³owego – tzw. atlasów) do brzucha,
  • ruch odwracania i nawracania w stawie barkowym przy zastosowaniu ta¶m elastycznych typu THERA.

  


 

Trzeci punkt programu pierwszego dnia konferencji stanowi³ pokazowy trening na korcie prowadzony przez „ojca tenisa hiszpañskiego”, wychowawcê wielu wybitnych zawodników i trenerów Williama „Pato” Alvareza.

Ju¿ na wstêpie tej prezentacji pad³y kluczowe dla zrozumienia filozofii hiszpañskiej szko³y tenisa s³owa: „nie jest wa¿ne jak grasz/uderzasz pi³ki, ale jak odbierasz pi³ki rywala”, „wa¿niejsze jest, aby mieæ dobr± równowagê ni¿ dobre uderzenia”. Oznacza to, ¿e Hiszpanie przywi±zuj± wielk± wagê do pracy nóg:

-         do szybkiego dobiegania do pi³ek,

-         do optymalnego ustawania siê do  wykonania ka¿dego uderzenia – zawsze za pi³k±, w doskona³ej równowadze,

-         uwa¿aj±, ¿e do przodu nale¿y poruszaæ siê drobnymi, ma³ymi kroczkami, a do ty³u du¿ymi krokami,

-         do tego, aby po uderzeniu, zw³aszcza wolejem lub smeczem, zawodnik szed³ za pi³k± do przodu,

-         do tego, aby goniæ rywala po korcie (co przejawia siê np. w tym, ¿e nawet w æwiczeniach, w których trener nagrywa z kosza, zawodnicy s± zachêcani do tego, aby ka¿de uderzenie kierowali w inny naro¿nik),

-         wyznaj± zasadê: id±c do siatki musisz byæ pewny, ¿e przeciwnik zrobi wiêcej kroków od ciebie, w przeciwnym wypadku najprawdopodobniej zostaniesz miniêty,

-         ucz± swoich wychowanków „dwukroku”, który przypomina nieco sposób poruszania siê szermierzy.

Æwiczenia, które nastêpnie zademonstrowa³ „Pato” z E. Sanchezem w roli zawodnika stanowi³y przyk³ady praktycznej realizacji tej filozofii. By³y to æwiczenia zdumiewaj±co proste, mo¿na by nawet powiedzieæ „surowe”, „prymitywne”. Trener, dysponuj±cy du¿± ilo¶ci± pi³ek nagrywa³ je stosunkowo wolno (nie by³y to pi³ki szybkie) i w taki sposób aby samo wykonanie uderzenia nie stanowi³o wiêkszego problemu (nie by³y to pi³ki p³askie, ale raczej o ³agodnym, „podniesionym” torze lotu), natomiast wymaga³y one od æwicz±cego ustawicznej pracy nóg, np.:

  1. w prawo skos do ty³u (fh) – powrót w okolice znaku ¶rodka

w lewo skos do ty³u (bh) – powrót w okolice znaku ¶rodka

 

 

 

 

 


     
  1. w prawo skos do przodu (fh) – powrót w okolice znaku ¶rodka

w lewo skos do przodu (bh) – powrót w okolice znaku ¶rodka

 

  

 

 

 

 

 


 

                                                                                           

 

  1. w prawo skos do ty³u (fh) – powrót w okolice spojenia linii serwisowych

w lewo skos do przodu (wolej z bh) – powrót w okolice spojenia linii serwisowych

  

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Tego typu æwiczenia (bardziej pracy nóg) ni¿ techniki uderzeñ) stosowane s± w ró¿nych odmianach i kombinacjach – jak siê pó¼niej dowiedzia³em – z ¿elazn± konsekwencj±, codziennie po oko³o 30-35 min. w ramach porannych 2-godzinnych treningów na korcie. Sukcesy tenisistów hiszpañskich, a zw³aszcza prezentowany przez nich sposób poruszania siê po korcie ¶wiadcz± o tym, ¿e s± one niezwykle skuteczne.

 

 


 

Jako czwarty w pierwszym dniu konferencji wyst±pi³ reprezentant Akademii Tenisowej Luisa Bruguery – Paul Dorochenko. W ramach tematu: „Zaawansowane technologie w s³u¿bie tenisistów wyczynowych”, zaj±³ siê:

1.      wybranymi aspektami organizacji procesu widzenia

2.      zastosowaniem trójwymiarowej analizy wideo firmy DARTFISH

 

ad. 1.

Poniewa¿ obserwacje kliniczne wykaza³y, ¿e:

·        je¿eli pacjent spogl±da na prawo to dysponuje wiêksz± si³± w prawej po³owie cia³a (analogicznie gdy spogl±da w lewo lub do góry)

·        stabilizacja g³owy, nawet bardzo os³abionym pacjentom, znacz±co zwiêksza ich mo¿liwo¶ci operowania koñczynami górnymi, oraz u³atwia powstanie siedz±cemu,

wyci±gniêto st±d nastêpuj±ce wnioski – zalecenia dla praktycznej pracy trenerskiej:

·        przed³u¿enie czasu utrzymania wzroku na pi³ce np. spogl±dania do góry przy serwisie, spogl±dania na prawo przy forhendzie, spogl±dania na lewo przy bekhendzie

·        stabilizowanie g³owy podczas wykonywania uderzeñ

 

Jak poda³ wyk³adowca, du¿e korzy¶ci z (za)stosowania tych wskazówek odniós³ J.C. Ferrero.

 

ad. 2

Ze wzglêdu na niezwykle wysokie koszty oprogramowania (ok. 50 000,- EURO) firmy Dartfish, które jest pomocne przy analizie biomechanicznej techniki ruchów, pominê bardziej szczegó³owy jego opis, tym bardziej, ¿e sam wyk³adowca jedynie zasygnalizowa³ jego mo¿liwo¶ci.

 


 

Sergio Casal, Emilio Sanchez: Wybrane aspekty gry deblowej

 

Sergio Casal i Emilio Sanchez podzielili siê do¶wiadczeniami ze swojej wieloletniej, obfituj±cej w wielkie sukcesy, kariery deblowej.

Zwrócili uwagê na korzy¶ci p³yn±ce z trenowania i startowania w grze deblowej:

·        daje mo¿liwo¶æ wyd³u¿enia kariery sportowej – ³atwiej o to w deblu ni¿ w singlu (ze wzglêdu na konieczno¶æ „krycia” tylko po³owy kortu), co ma tak¿e znaczenie dla graczy rekreacyjnych,

·        rozwija serwis, woleja, refleks, return i tym samym jednocze¶nie pomaga w doskonaleniu gry singlowej,

·        daje mo¿liwo¶æ gry po odpadniêciu z turnieju singlowego i zdobywania jak¿e wa¿nej dla ka¿dego zawodnika wiary w siebie.

Podkre¶lili nastêpuj±ce cechy dobrze dobranej pary deblowej:

·        wzajemny szacunek, wiara w siebie, dobra komunikacja z partnerem,

·        uzupe³nianie siê pod wzglêdem technicznym i mentalnym,

·        dobre wzajemne poznanie siê i zgranie siê,

·        (wysoka) motywacja do gry deblowej.

Ponadto, bior±c pod uwagê swoje bogate do¶wiadczenia, uwa¿aj±, ¿e:

·        w deblu wiêksze znaczenie nale¿y przypisaæ wysokiemu procentowi celnych pierwszych serwisów ni¿ ich sile (mocy);

·        rol± serwisu jest umo¿liwienie doj¶cia do siatki i zagrania woleja powy¿ej wysoko¶ci ta¶my siatki na stoj±cego przy siatce rywala lub skierowanie go (woleja) w korytarz;

·        zadanie dla returnuj±cego to zagraæ return pod nogi – zmusiæ do odbicia pi³ki poni¿ej wysoko¶ci ta¶my siatki; raz po raz nale¿y kierowaæ return w korytarz;

·        przy break-pointach nale¿y bardziej agresywnie returnowaæ, poniewa¿ to na serwuj±cym ci±¿y presja odpowiedzialno¶ci;

·        jako para odbieraj±ca Sanchez-Casal mieli zwyczaj rozgrywaæ oko³o 60% punktów z g³êbi kortu, natomiast pozosta³e 30% (10% od razu spisywali na straty, jako wygrywaj±ce serwisy rywali) – jak wyra¼nie podkre¶lili tych najwa¿niejszych pi³ek – rozgrywali bardziej agresywnie, z doj¶ciem do siatki;

·        zawodnik returnuj±cy na stronie równowagi powinien mieæ bardzo dobry return, byæ pozytywny i agresywny;

·        w deblu nale¿y patrzeæ zawsze przed siebie, nie odwracaæ siê do ty³u;

·        w miarê mo¿liwo¶ci nie nale¿y pozwalaæ na odskok pi³ki – smeczowaæ i wolejowaæ z powietrza;

·        dobre pary deblowe cechuje wykorzystywanie mo¿liwo¶ci k±towych i korytarzy deblowych;

·        ustawienie australijskie stanowi ciekawy sposób na zmianê rytmu gry, niezbêdny jest jednak do tego bardzo dobry serwis;

·        graj±c przeciwko parze, która zbudowa³a „mur wolejowy” przy siatce nale¿y stale zmieniaæ kierunek passing-shotów, np. po zagraniu przeciwnikowi na woleja z forhendu, kolejne miniêcie powinno byæ na woleja z bekhendu lub na drugiego z rywali;

·        bêd±c przy siatce trzeba byæ szybkim i czujnym;

·        graj±c lobami nale¿y pamiêtaæ o tym, ¿e podstawowy wariant stanowi lob na zawodnika stoj±cego po stronie bekhendowej, nie nale¿y graæ dwóch lobów pod rz±d a je¿eli jest to konieczne to 2-gi lob powinien byæ skierowany na drugiego z rywali; ciekaw± alternatyw± jest „lob ¶wieca” grany jak najmocniej w górê.      


 

J. Porta, J. Forcades: cz. I Przygotowanie fizyczne i planowanie treningów

 

W zakresie przygotowania fizycznego autorzy wyrazili pogl±d, ¿e wiêkszo¶æ znanych teorii rozwoju zdolno¶ci motorycznych – z uwagi na to, ¿e maj± swoje ¼ród³o w analizach dotycz±cych innych dyscyplin sportu – nie uwzglêdnia problemów i potrzeb tenisa. W zwi±zku z tym zachodzi potrzeba ich modyfikacji i adaptacji pod k±tem wymagañ naszej dyscypliny. Nale¿y zw³aszcza pamiêtaæ o tym, ¿e tenis wymaga podejmowania ogromnej liczby decyzji, jest niezwykle ró¿norodny, nale¿y do dyscyplin o tzw. nawykach otwartych – np. trzeba siê liczyæ z tym, ¿e  zawodnik nie wykona podczas meczu dwóch takich samych forhendów, poniewa¿ nie pojawi± siê dwie absolutnie identyczne sytuacje i musi on byæ do tego odpowiednio przygotowany. St±d, zdaniem wyk³adowców, powinno wynikaæ:

·        d±¿enie do powi±zania w æwiczeniach elementów technicznych, taktycznych, fizycznych i psychologicznych,

·        d±¿enie do wykonywania wiêkszo¶ci pracy nad rozwojem sprawno¶ci fizycznej na korcie (w praktyce jedynie si³a jest rozwijana w wiêkszej mierze poza kortem, natomiast szybko¶æ – na korcie i wytrzyma³o¶æ – na korcie), dodatkowo uwa¿aj±, ¿e praca nad sprawno¶ci± fizyczn± powinna byæ monitorowana (kontrolowana i dokumentowana),

·        uwzglêdnianie w przygotowaniu sprawno¶ciowym znaczenia zapobiegania kontuzjom, które s± plag± w tenisie; realizacja funkcji kompensacyjnej przygotowania fizycznego powinna polegaæ na: • dba³o¶ci o elastyczno¶æ miê¶ni brzucha i grzbietu (zw³aszcza lêd¼wiowych), • dba³o¶ci nie tylko o miê¶nie bior±ce bezpo¶redni udzia³ w dynamicznych ruchach ale tak¿e o miê¶nie stabilizuj±ce, miê¶nie antagonistyczne, miê¶nie g³êbokie, o usuwanie asymetrii, • dba³o¶ci o stan wiêzade³ i ¶ciêgien poprzez stosowanie maszyn wibruj±cych, • dba³o¶ci o prawid³ow± postawê cia³a w codziennym ¿yciu (np. zwracanie uwagi zawodnikom na sposób siedzenia), stosowanie gimnastyki w wodzie (co u³atwia æwiczenia i zapobiega kontuzjom),

·        d±¿enie, w rozwijaniu si³y, do wzmocnienia ca³ego cia³a a nie tylko wybranych, najbardziej anga¿owanych podczas gry partii miê¶niowych. Oprócz zajêæ w si³owni z hantlami, sztang± i atlasem, stosuj± szeroko æwiczenia z tzw. SWISS BALL, tak¿e æwiczenia z gumami elastycznymi. Je¿eli tylko jest mo¿liwo¶æ prowadzenia æwiczeñ si³owych na korcie to skwapliwie z niej korzystaj±. Maj±c na uwadze, ¿e czas kontaktu pi³ki z rakiet± jest niezwykle krótki – wynosi zaledwie oko³o 5 milisekund – bardzo du¿± wagê przywi±zuj± do si³y chwytu;

·        d±¿enie do systematycznego rozwijania antycypacji, zdolno¶ci do szybkich startów i równie szybkiego zatrzymania siê na korcie, poniewa¿ zbyt wielu jest zawodników „szybkich lekkoatletycznie a wolnych tenisowo”,

·        po³o¿enie szczególnego akcentu na rozwijanie zdolno¶ci koordynacyjnych, zarówno na korcie, jak i poza nim, zw³aszcza  w okresie pomiêdzy 4-16 rokiem ¿ycia, potem jest ju¿ bowiem bardzo trudno o znacz±ce postêpy; Du¿e znaczenie koordynacji uzasadniono tym, ¿e w tenisie bardzo wa¿na jest synchronizacja pracy miê¶ni (ich napinanie i rozlu¼nianie), ponadto dobra koordynacja oznacza zdolno¶æ kontroli ruchów i adaptacji do stale zmieniaj±cych siê sytuacji,

·        dba³o¶æ od najm³odszych lat o wyrobienie nawyku systematycznego rozci±gania siê (stretchingu) przed i po treningu; zaznaczono, ¿e rozwijanie gibko¶ci nie jest, co prawda, dzieciom szczególnie potrzebne, natomiast posiadanie nawyku dbania o elastyczno¶æ miê¶ni bardzo przydaje siê pocz±wszy od wieku juniora; po¶ród æwiczeñ gibko¶ciowych za niezwykle wa¿ne uwa¿aj± rozci±ganie miê¶nia dwug³owego uda i lêd¼wiowych, jako ¿e maj± one tendencjê do skracania siê.

 

W zakresie planowania wyk³adowcy za wa¿ne uznali nastêpuj±ce zasady:

  • przed 16 rokiem ¿ycia dominuj± kryteria dydaktyczne (zawodnicy maj± siê jak najwiêcej uczyæ),
  • po 16 roku ¿ycia stopniowo coraz wiêkszego znaczenia nabieraj± kryteria wynikowe – d±¿enie do uzyskiwania znacz±cych rezultatów,
  • zawsze wa¿ne jest przestrzeganie stopnia rozwoju biologicznego,
  • istotne jest, aby jak najwiêksza czê¶æ pracy nad sprawno¶ci± fizyczn± by³a wykonana na korcie, przy czym w zajêciach z juniorami wiêkszy nacisk k³adzie siê na objêto¶æ treningu a pracuj±c z seniorami – na intensywno¶æ,
  • nie ma treningu o tej samej intensywno¶æ co mecz a maksymaln± sprawno¶æ/gotowo¶æ startow± mo¿na uzyskaæ tylko startuj±c,
  • w rocznym planie szkoleniowym stosuje siê klasyczny podzia³ na accumulation of work (okres przygotowania ogólnego), transformation (okres przygotowania specjanego charakteryzuj±cy siê mniejsz± objêto¶ci±, wiêksza intensywno¶ci±), realization (okres startowy)
  • nigdy nie nale¿y zapominaæ, ¿e ma siê do czynienia (w pierwszej kolejno¶ci) z dzieæmi, które (w drugiej kolejno¶ci) graj± w tenisa

 

J. Porta, J. Forcades: cz. II pokaz na korcie

 

W trakcie pokazów praktycznych J. Porta zademonstrowa³ æwiczenia ³±cz±ce pracê nad technik± i sprawno¶ci± fizyczn±.

W pierwszej kolejno¶ci pokaza³, ¿e mo¿na znakomicie æwiczyæ wytrzyma³o¶æ tlenow± na korcie: dysponuj±cy du¿± ilo¶ci± pi³ek trener by³ ustawiony plecami do siatki, na linii „T” (spojeniu linii serwisowych) i w wolnym tempie, wymagaj±cym od zawodnika pracy jedynie z niewielk± intensywno¶ci± (charakterystyczn± w³a¶nie dla rozwijania wytrzyma³o¶ci tlenowej) dorzuca³ pi³ki z kosza (pozwala³o to na bardzo precyzyjne dozowanie intensywno¶ci æwiczenia). Wyk³adowca zaznaczy³, ¿e tego typu æwiczenia s± wykonywane przede wszystkim w okresie przygotowawczym. Natomiast im bli¿ej startów tym bardziej zawodnicy s± poddawani æwiczeniom, które zmuszaj± ich do podejmowania szybkich decyzji/reagowania, zmniejszana jest liczba pi³ek uderzanych w serii, zwiêkszana intensywno¶æ i wyd³u¿ane przerwy pomiêdzy seriami. Wreszcie w samym okresie startowym æwiczy siê bardzo intensywnie, sporo jest æwiczeñ szybko¶ci ramienia i szybko¶ci poruszania siê z pi³k±.

Odnotowa³em tak¿e, ¿e w akademii J. Porty:

·        innym czêsto praktykowanym sposobem rozwijania wytrzyma³o¶ci tlenowej na korcie jest gra 1 pi³k±, przy czym w przypadku pope³nienia b³êdu zawodnik musi truchtem pobiec po zepsut± pi³kê (æwiczenie to przyczynia siê do radykalnej redukcji liczby b³êdów i wzrostu koncentracji u trenuj±cych zawodników),

·        z 4,5 - 5 h dziennie oko³o 30-35 min. po¶wiêcaj± na tzw. „easy play”, czyli grê w bardzo wolnym tempie, lekko, bez wysi³ku, swobodnie, jakby wczuwaj±c siê w uderzenia, w celu – jak to okre¶li³ wyk³adowca – „naoliwienia stawów”, aby opó¼niæ proces zwyrodnienia stawów,

·        pilnuje siê, by zawodnicy nie wykonywali wiêcej ni¿ 20 serwisów pod rz±d (w celu redukcji niebezpieczeñstwa wyst±pienia urazu), zaleca siê, aby æwiczyæ np. serwis + kilka uderzeñ pi³ek dorzucanych lub dogrywanych z kosza,

·        wyciskanie sztangi jest traktowane jako nienaturalne, a æwiczenie to lepiej jest wykonywaæ z hantlami,

·        równie¿ za nienaturalne uchodzi prostowanie nóg w stawie kolanowym æwicz±c w pozycji siedz±cej na atlasie, za lepsze æwiczenie uwa¿a siê przysiady z piêtami opartymi na talerzu i w pe³nym zakresie,

·        zawodnicy æwicz± return z bardzo ró¿nych pozycji w stosunku do siatki,

·        w nauczaniu i doskonaleniu decyzji taktycznych stosuje siê nastêpuj±ce okre¶lenia: zielona pi³ka – przejd¼ do ataku ,

¿ó³ta / pomarañczowa pi³ka – wykonaj uderzenie neutralne,

czerwona pi³ka – wykonaj uderzenie obronne,

·        preferowana jest zasada, ¿e poruszaj±c siê do przodu nale¿y robiæ to krokiem podwójnym natomiast bêd±c zmuszonym do cofniêcia siê – robiæ to krokiem krzy¿owym,

·        zwraca siê uwagê, aby w æwiczeniach si³owych nie podnosiæ ³okcia powy¿ej linii barków a szukaæ takich ruchów, w których ³okieæ jest poni¿ej barku np. na  triceps – unoszenie ramion z hantlami do³em, w ty³ i do góry,

·        stosuje siê wspinaczkê  ska³kow± w celu wzmocnienia si³y przedramion.


 

J. Bosch, E. Sanchez:  Prowadzenie zawodnika wyczynowego w cyklu ATP Tour

 

E. Sanchez podzieli³ siê swoimi do¶wiadczeniami z pracy ze swoj± siostr± Arantx±, której trenerem zosta³ w 1997 r. (w rok po zakoñczeniu swojej kariery zawodniczej). Z tej prelekcji odnotowa³em nastêpuj±ce w±tki/zagadnienia:

 

·                    Sporo czasu razem z Arantx± po¶wiêcili na doskonalenie dwóch elementów technicznych: wysokiego trzymania g³ówki rakiety podczas zamachu oraz trafiania pi³ki przed sob±/z przodu; Jako trener d±¿y³ (z powodzeniem) tak¿e do tego, aby siostra znacznie lepiej czu³a siê w grze na wysoko¶ci ¾ kortu i ½ kortu, a nie tylko na linii koñcowej, co cechuje wiele tenisistek.

·                    Z jego obserwacji wynika, ¿e mê¿czy¼ni rywalizuj± g³ównie podczas meczów, natomiast kobiety walcz± ze sob± 24 godziny na dobê, co oznacza, ¿e tenis kobiecy jest zwi±zany ze znacznie wiêkszymi napiêciami. Stara³ siê to napiêcie przynajmniej czê¶ciowo zredukowaæ poprzez poszerzenie krêgu znajomych siostry i zwiêkszenie jej liczby kole¿anek (nie mia³a ich po¶ród zawodniczek).

·                    Je¶li chodzi o znaczenie poszczególnych elementów wyszkolenia to zdaniem Emilio Sancheza w czo³ówce ¶wiatowej wszyscy dysponuj± odpowiednim zasobem umiejêtno¶ci technicznych i taktycznych, natomiast decyduj±ce znaczenie maj± praca nóg – 20 %, serce do walki – 20 % i psychika – 60 %.

·                    Zauwa¿y³, ¿e tenis to taki szczególny sport, który ma zdumiewaj±cy wp³yw na mentalno¶æ rodziców, co zilustrowa³ nastêpuj±cym przyk³adem: je¶li dziecko wygra rejonow± olimpiadê matematyczn± to zazwyczaj rodzice nie my¶l±, ¿e maj± w domu Einsteina, natomiast je¶li wygra mistrzostwa regionu w tenisie, to najczê¶ciej s± przekonani, ¿e oto maj± Borisa Beckera;

·                    Jest to natomiast bardzo trudna dyscyplina sportu, w której wystêpuje ogromna konkurencja. Sanchez wyrazi³ opiniê, ¿e w czo³owej setce tenisistów ¶wiata jest statystycznie miejsce dla 10 m³odych zawodników z rocznika, podczas, gdy chêtnych jest 4-5 tysiêcy.

 

Nastêpnie J. Bosch przekaza³ gar¶æ informacji na temat swojej pracy z C. Moy±. Z jego ust dowiedzieli¶my siê, ¿e:

·                    Carlosem opiekuje siê obecnie zespó³ fachowców w sk³adzie J. Bosch (travelling coach), J. Higueras (aspekty techniczno-taktyczne), J. Loehr (psycholog) oraz specjalista przygotowania fizycznego;

·                    Sam J. Bosch towarzysz±cy Moyi podczas turniejów jest by³ym, niez³ej klasy zawodnikiem, dobrym koleg± Carlosa, który mo¿e mu powiedzieæ wiêcej ni¿ ktokolwiek inny i wobec którego jest on tak¿e bardziej otwarty;

·                    S³abym punktem w grze C. Moyi by³ zawsze bekhend, czemu staraj± siê zaradziæ dwojako: z jednej strony próbuj± doskonaliæ to zagranie, a z drugiej przyjmowaæ takie warianty taktyczne, które pozwalaj± „schowaæ” to uderzenie;

·                    Robi±c podczas pojedynków turniejowych statystyki wygranych i przegranych pi³ek, w zale¿no¶ci od czasu trwania wymiany, stwierdzili, ¿e graj±c krótsze wymiany Moya wygrywa wiêcej pi³ek, natomiast przy d³u¿szych wymianach (zw³aszcza w bardzo zaciêtych meczach) pojawia³ siê strach i b³êdy. St±d obecnie podstawowa dewiza w grze brzmi: w miarê mo¿liwo¶ci rozstrzygaæ pi³ki trzema uderzeniami, koñcz±c forhendem.

·                    Przy swojej ogromnej waleczno¶ci i chêci wygrywania Carlos bardzo ciê¿ko znosi pora¿ki (zw³aszcza serie pora¿ek) a jednocze¶nie trudno zmusiæ zawodnika czo³ówki ¶wiatowej do analizowania meczów (m.in. nie lubi ogl±daæ swoich meczów na wideo). J. Bosch pracuje nad tym, aby wyrobiæ u swojego przyjaciela postawê „Je¶li przegra³e¶ mecz, to nic takiego siê nie sta³o a jedyne, co musisz zrobiæ to zastanowiæ siê i pomy¶leæ, dlaczego?”

·                    Planuj±c starty Bosch bierze pod uwagê: nawierzchnie, liczbê tygodni spêdzanych poza domem, chêæ swojego podopiecznego do gry w danych turniejach i stara siê przy tym my¶leæ bardziej w kategoriach liczby meczów ni¿ liczby turniejów. W 2002 roku Carlos spêdzi³ 40 tygodni turniejowych poza domem i rozegra³ 80 meczów.

·                    Zapytany o to, który model pracy „trener + 1 zawodnik” czy „trener + grupa” uwa¿a za lepszy, zwróci³ uwagê na podstawow± zaletê tego pierwszego wariantu – mianowicie w takim uk³adzie trener ma wiêcej czasu dla podopiecznego – ale przyzna³, ¿e jest to jednocze¶nie rozwi±zanie zdecydowanie dro¿sze;


 

Xavier Segura (ekspert ds. rakiet i naci±gów Hiszpañskiej Federacji Tenisa):

Sprzêt dla tenisistów wyczynowych – rakiety i naci±gi

 

RAKIETY – PODSTAWOWE PARAMETRY

·                    ciê¿ar/masa – im wiêksza masa rakiety tym wiêksz± moc (si³ê) mo¿na uzyskaæ ale za to trudniej tak± rakiet± operowaæ (manewrowaæ)

·                    balans/wywa¿enie rakiety – przy standardowej d³ugo¶ci rakiety 68,5 cm, je¿eli ...

... punkt równowagi znajduje siê na wysoko¶ci 34 cm – mówimy, ¿e rakieta jest wywa¿ona równomiernie, neutralnie,

... punkt równowagi znajduje siê powy¿ej 34 cm – mówimy, ¿e rakieta jest wywa¿ona na g³ówkê, co oznacza, ¿e bêdzie ona „dawa³a” wiêksz± moc ale trudniej bêdzie ni± operowaæ (manewrowaæ) i j± kontrolowaæ,

... punkt równowagi znajduje siê poni¿ej 34 cm – mówimy, ¿e rakieta jest wywa¿ona na r±czkê (mniejsza moc, natomiast ³atwiej ni± operowaæ i kontrolowaæ),

·                    inercja/bezw³adno¶æ rakiety – jest ¶ci¶le zwi±zana z dwoma poprzednio omówionymi parametrami

·                    twardo¶æ/sztywno¶æ rakiety – im twardsza rakieta tym wiêksza moc uderzenia, natomiast im bardziej elastyczna rakieta tym wiêksz± uzyskujemy kontrolê nad uderzan± pi³k±,

·                    grubo¶æ/przekrój poprzeczny – im grubsza rakieta, tym wiêksza moc a mniejsze czucie, natomiast im cieñsza rakieta tym wiêksze czucie a mniejsza moc,

·                    d³ugo¶æ – wyd³u¿enie rakiety w stosunku do d³ugo¶ci standardowej (68,5 cm) nie mo¿e przekraczaæ 4 cm; rakiety extra long pozwalaj± na uzyskanie wiêkszej mocy, wiêkszego pola optymalnego trafienia (sweet spot), zwiêkszaj± zasiêg (a tym samym m.in. umo¿liwiaj± uzyskanie korzystniejszego k±ta padania pi³ki przy serwisie), natomiast trudniej jest nimi operowaæ (manewrowaæ);

·                    wielko¶æ powierzchni g³ówki rakiety – im wiêksza g³ówka rakiety, tym wiêksza moc i komfort gry, natomiast im mniejsza g³ówka rakiety, tym wiêksza kontrola nad pi³k± a mniejsza moc i mniejszy komfort gry;

 

STRUNY

·                    ilo¶æ – im wiêcej strun w rakiecie, tym wiêksza ich trwa³o¶æ a tak¿e kontrola nad pi³k±, im mniej strun, tym wiêksza moc ale jednocze¶nie mniejsza trwa³o¶æ (¿ywotno¶æ),

·                    materia³ –                                                                                                                            struny naturalne: charakteryzuj± siê wiêksz± elastyczno¶ci±, dostarczaj± wiêkszej mocy, czucia i komfortu podczas gry, lepiej tak¿e utrzymuj± naprê¿enie i wch³aniaj± drgania,  natomiast cechuje je jednocze¶nie mniejsza trwa³o¶æ i wysoka cena, strunami naturalnymi VPS Babolat gra Lleyton Hewitt,

struny sztuczne: s± mniej elastyczne, gorzej trzymaj± naprê¿enie i gorzej absorbuj± drgania, natomiast maj± te¿ niepodwa¿alne zalety, np. s± lepsze je¶li chodzi o nadawanie pi³ce rotacji, dostarczaj± du¿ej mocy i lepszej kontroli nad pi³k±, co sprawia, ¿e s± obecnie stosowane przez wiêkszo¶æ zawodników;

·                    temperatura – im wy¿sza temperatura, tym wiêksze powinno byæ naprê¿enie strun w rakiecie i odwrotnie – im ni¿sza temperatura, tym mniejsze powinno byæ naprê¿enie strun;

·                    wysoko¶æ nad poziomem morza – im wy¿ej nad poziomem morza odbywaj± siê zawody, tym wiêksze powinno byæ naprê¿enie strun w rakiecie;

·                    rodzaj nawierzchni – im na szybszej nawierzchni bêdzie rozgrywany mecz, tym wiêksze powinno byæ naprê¿enie strun w rakiecie i odwrotnie im wolniejsza nawierzchnia, tym zalecane jest mniejsze naprê¿enie strun, np. Alex Corretja graj±c na trawie w Houston mia³ rakiety naci±gane z si³± 25/23 kg, natomiast podczas turnieju na kortach ziemnych w Barcelonie – 22/20 kg;

 

WYBÓR RAKIETY

Przy wyborze rakiety mo¿na siê kierowaæ nastêpuj±cymi wskazówkami:

·        je¿eli zale¿y nam na uzyskiwaniu du¿ej mocy to nale¿y wybraæ rakietê o ¶rednim ciê¿arze, ¶redniej twardo¶ci, ¶redniej grubo¶ci i wywa¿on± na g³ówkê,

·        je¿eli zale¿y nam na uzyskaniu du¿ej kontroli to powinni¶my wybraæ rakietê o mniejszym ciê¿arze, wywa¿on± na r±czkê, z cienk± ram±, o mniejszej twardo¶ci i wple¶æ do niej struny o grubo¶ci powy¿ej 1,30 mm,

·        dokonuj±c wyboru wiêkszej ilo¶ci rakiet nale¿y siê upewniæ, ¿e wszystkie maj± idealnie równy ciê¿ar i wywa¿enie,

·        przed ostatecznym wyborem rakiety nowego typu nale¿y j± wypróbowaæ maj±c wci±gniête struny z takim samym naprê¿eniu, jak w dotychczasowym modelu,

Nastêpnie, d±¿±c do maksymalnego dopasowania rakiety do indywidualnych potrzeb zawodnika mo¿na uwzglêdniæ nastêpuj±ce zalecenia:

·        je¿eli chcemy wiêcej mocy to przydatne bêdzie dodanie nieco ciê¿aru g³ówce rakiety (np. poprzez naklejenie ta¶m o³owianych*) lub zmiana skórki rakiety z naturalnej na sztuczn± (która jest l¿ejsza), co zmienia wywa¿enie w kierunku na g³ówkê,

·        je¿eli chcemy uzyskaæ wiêksz± kontrolê oraz ³atwo¶æ operowania/manewrowania rakiet± to wskazane jest dodanie nieco ciê¿aru r±czce rakiety, umieszczenie dodatkowego ciê¿aru po bokach g³ówki rakiety, za³o¿enie skórki naturalnej (która jest ciê¿sza) i przesuwa wywa¿enie w kierunku na r±czkê,

·        je¿eli zale¿y nam na uzyskaniu jak najwiêkszego czucia to pomocne bêdzie za³o¿enie strun wielow³óknowych (multifilament), naturalnych, gra bez t³umika drgañ lub z bardzo prostym t³umikiem, za³o¿enie skórki naturalnej, za³o¿enie plastikowej wk³adki na mo¶cie rakiety (praktykuje to czasami L. Hewitt stosuj±c tak zmodyfikowan± rakietê w gemach returnowych).

My¶lê, ¿e czytelników zainteresuj± tak¿e pewne dane dotycz±ce sprzêtu zawodowych tenisistów:

·        Carlos Moya: rakieta Babolat Pure Drive Team o ciê¿arze 299 g (bez strun, ze strunami jest ona o 18 g ciê¿sza), d³ugo¶ci 68,5 cm, wywa¿ona na g³ówkê (punkt równowagi na wysoko¶ci 37 cm, ze strunami na 38 cm), posiadaj±ca 16 strun pionowych i 19 poziomych,

·        Tommy Robredo: rakieta Dunlop Max 300 G o ciê¿arze 335 g (bez strun), d³ugo¶ci 70 cm, wywa¿ona na r±czkê (punkt równowagi na 31,7 cm), posiadaj±ca 16 strun pionowych i 19 poziomych,

·        Juan Carlos Ferrero: rakieta Prince Graphite Triple Throat o ciê¿arze 323 g (bez strun), d³ugo¶ci 70 cm, wywa¿ona lekko na r±czkê (punkt równowagi na 33 cm), posiadaj±ca 16 strun pionowych i 20 poziomych,

·        Karim Alami: Babolat Pure Drive Team o ciê¿arze 368 g, d³ugo¶ci 68,5 cm, wywa¿ona na r±czkê (punkt równowagi na 31,6 cm), posiadaj±ca 16 strun pionowych i 19 poziomych,

·        Juan Balcells: rakieta Head o ciê¿arze 355 g, d³ugo¶ci 70 cm, wywa¿ona na r±czkê (punkt równowagi na 30,5 cm), posiadaj±ca 18 strun pionowych i 20 poziomych   

Ze wzglêdu na du¿± ilo¶æ odbijanych pi³ek i czêste naci±ganie, rakiety zawodowców ulegaj± przyspieszonemu zu¿yciu. Czo³ówka potrzebuje od 40 – 70 rakiet rocznie. Dla przyk³adu Carlos Moya wymienia komplet 10 rakiet przy ka¿dej zmianie nawierzchni.
AKADEMIE TENISOWE

Ostatni dzieñ konferencji przeznaczony by³ na wizytacjê wybranych akademii tenisowych zlokalizowanych w Barcelonie i w okolicy. Prezentacje poszczególnych o¶rodków mia³y oczywi¶cie charakter promocyjny. Relacjonuj±c swoje obserwacje bêdê jednak zastanawia³ siê nie nad tym, któr± akademiê poleciæ ewentualnym zainteresowanym w Polsce ale raczej postaram siê przeanalizowaæ ciekawe strony ofert pod k±tem tworzenia mocnych o¶rodków szkolenia w naszym kraju.

Osoby my¶l±ce o stworzeniu akademii tenisowej na poziomie europejskim powinny wzi±æ pod uwagê nastêpuj±ce elementy: nazwê, lokalizacjê, obiekty, kadrê szkoleniow±, ilo¶æ i jako¶æ treningów, partnerów treningowych, atmosferê, wizerunek, koszty szkolenia

Nazwa

Wa¿nym elementem rozpoznawczym ka¿dej firmy – tak¿e akademii tenisowej – jest jej nazwa. Akademie hiszpañskie firmuj± zazwyczaj nazwiska by³ych lub aktualnych mistrzów rakiety: Academia Sanchez-Casal, Andres Gimeno High Competition School, Top Team – Bruguera, Bonasport – Manuel Orantes, Equelite – Juan Carlos Ferrero.

 Otoczenie/lokalizacja

Niew±tpliwie du¿ym atutem o¶rodka tenisowego z aspiracjami mo¿e byæ atrakcyjne po³o¿enie. Dla przyk³adu akademia Top Team L. Bruguery po³o¿ona jest bardzo urokliwie, w górach. Z tego miejsca roztacza siê piêkny widok – panorama Barcelony. Z kolei akademia Riba Competicion, zlokalizowana w Centrum Przygotowañ Olimpijskich ko³o Barcelony, imponuje ogromn± ilo¶ci± zieleni, w której cz³owiek znakomicie siê czuje. Du¿± przestrzeñ i swobodê  odczuwa siê tak¿e w akademii Sanchez-Casal o powierzchni 100 000 m2.

            Lokalizacja w Barcelonie i okolicach ma tak¿e tê zaletê, ¿e w promieniu 50 km odbywa siê ogromna liczba turniejów, które umo¿liwiaj± uczestnictwo we wspó³zawodnictwie przez ca³y rok

Obiekty

Obiekty, które mia³em okazjê obserwowaæ w akademiach, mo¿na podzieliæ na trzy kategorie:

  • szkoleniowe: korty, si³ownie, boiska do gier (p. no¿na, siatkówka pla¿owa, koszykówka, p. rêczna, unihokej), stadion lekkoatletyczny, salki do aerobiku, salki dydaktyczne, pomieszczenie do trójwymiarowych analiz biomechanicznych techniki uderzeñ
  • rekreacyjne: baseny, pokoje wypoczynkowe (z wygodnymi fotelami ze skóry, sto³em bilardowym i TV), taras z le¿ankami do opalania, pole golfowe, tereny do jazdy konnej
  • socjalne: noclegowe – internat, akademik; gastronomiczne – kawiarnia, restauracja, sto³ówka akademicka; szkolne – klasy, pomieszczenia do nauki

 

Wszystkie akademie tenisowe dysponuj± oczywi¶cie znaczn± liczb± kortów, od 10 w najskromniejszej pod tym wzglêdem Riba Competicion do 27 w Academia Sanchez-Casal. Standardem jest posiadanie co najmniej dwóch rodzajów nawierzchni: ceglanej i betonowej (hard court). Najbardziej ró¿norodne nawierzchnie posiada druga z ww.: 10 kortów ziemnych, 2 korty pokryte sztuczn± traw±, 6 kortów pokrytych nawierzchni± „rebound ace” (Australian Open), 3 korty „decoturf” (US Open), 6 kortów o nawierzchni „green set”. Jedynie Riba Competicion dysponuje kortami krytymi, które umo¿liwiaj± czo³ówce tenisistów hiszpañskich optymalne przygotowanie siê do turniejów halowych.

            Ka¿da akademia dysponuje si³owni±. Najbardziej zaimponowa³a mi ta, z której korzystaj± tenisi¶ci w akademii PROAB – bardzo jasna, przestrzenna (wielko¶ci kortu tenisowego z wybiegami), z supernowoczesnym wyposa¿eniem: zarówno do æwiczeñ si³owych (atlasy, sztangi, hantle), jak i do tzw. fitnessu (cykloergometry, bie¿nie ruchome, ergometry wio¶larskie).

            Jako, ¿e do sportów uzupe³niaj±cych wzglêdem tenisa zalicza siê gry zespo³owe to wszystkie akademie wyposa¿one s± w stosowne boiska do gier. Moj± uwagê zwróci³y boiska do siatkówki pla¿owej w Academia Sanchez-Casal, na których grywa siê tak¿e w tenis pla¿owy.

            Akademia PROAB i Andres Gimeno High Competicion School dysponuj± piêknymi salkami do aerobiku (z nag³o¶nieniem), które wykorzystywane s± tak¿e do æwiczeñ imitacji uderzeñ (z wykorzystaniem luster), æwiczeñ z psychologiem (yoga, trening relaksacyjny, trening wyobra¿eniowy) itp.

            Academia Sanchez-Casal i Riba Competicion posiadaj± przestrzenne salki wyk³adowe z nag³o¶nieniem, rzutnikiem multimedialnym i ekranem.

            Top Team L. Bruguera i Andres Gimeno High Competicion School zakupi³y za        50 000,- € i wspólnie eksploatuj± oprogramowanie firmy Dartfish do trójwymiarowej analizy wideo. Oczywi¶cie ka¿da z akademii posiada w³asne pomieszczenia, w których robione s± zdjêcia do analiz

Kadra szkoleniowa

Prezentuj±c swoj± kadrê szkoleniow± akademie k³ad± nacisk na to, ¿e s± to ludzie starannie wyselekcjonowani i zaanga¿owani w swoj± pracê. Ponadto zwracaj± uwagê na do¶wiadczenie zawodnicze swoich trenerów (np. Academia Sanchez-Casal zatrudnia 5 by³ych reprezentantów daviscupowych), na ich wykszta³cenie (dyplomy USPTR, USPTA, RPT, federacji hiszpañskiej). Obok trenerów tenisa, regu³± jest zatrudnianie specjalistów (z dyplomami wy¿szych uczelni) treningu kondycyjnego oraz wspó³praca z fizjoterapeutami, lekarzami, psychologami. Uprzywilejowana pod tym wzglêdem jest Riba Competicion, która ze wzglêdu na lokalizacjê w Centrum Olimpijskim ma ³atwiejszy dostêp do naukowców w nim pracuj±cych (m.in. fizjologa, biomechanika, dietetyka).

Z zainteresowaniem przeczyta³em w broszurze Akademii Top Team, ¿e ka¿demu zawodnikowi przydziela siê trenera odpowiedzialnego/prowadz±cego, który zajmuje siê analiz± i doskonaleniem jego umiejêtno¶ci technicznych, kszta³towaniem jego indywidualnego stylu gry, planowaniem startów, analiz± i ocen± wyników w zawodach oraz czynionych postêpów. Jako szczególnie istotny element traktowana jest dobra wspó³praca trenera odpowiedzialnego ze specjalist± treningu kondycyjnego – ma ona s³u¿yæ harmonijnemu rozwijaniu zdolno¶ci motorycznych i wkomponowaniu ich do rozwoju techniki i taktyki. Wa¿nym punktem w pracy trenerów s± cotygodniowe spotkania ca³ej kadry szkoleniowej po¶wiêcone bie¿±cej analizie postêpów zawodników

Trening

            Wybieraj±c siê na sta¿ do akademii nale¿y nastawiæ siê na pracê o znacznej objêto¶ci, w granicach 4,5 – 5 godzin dziennie. Wiêksza czê¶æ (oko³o 3 h) z tej puli godzin przypada oczywi¶cie na treningi tenisowe (techniczno-taktyczne), jednak Hiszpanie przyk³adaj± ogromn± wagê do treningu kondycyjnego i po¶wiêcaj± mu sporo, bo oko³o 2 godzin dziennie.

            Je¶li chodzi o jako¶æ treningów to odnotowa³em kilka godnych uwagi elementów: ramy organizacyjne, partnerzy oraz planowanie i dokumentacja. W akademii Sanchez-Casal 2-godzinny trening poranny ma nastêpuj±c± strukturê: 30 min. æwiczeñ indywidualnych z trenerem nagrywaj±cym z kosza, 30 min. æwiczeñ wymian pi³ek z partnerem (zawsze w ruchu), 30 min. set sparringowy doskonal±cy grê serwis-wolej, 30 min. set sparringowy wg zwyk³ych zasad. Praktykuje siê, co jest moim zdaniem du¿± zalet± akademii i podnosi jako¶æ treningu, czêste zmiany partnerów treningowych, np. podczas jednego treningu gra siê z trzema ró¿nymi partnerami. Istotny element pracy akademii stanowi planowanie i dokumentacja pracy treningowej. Wielk± wagê przyk³ada siê do tego np. w akademii Andresa Gimeno. Trenerzy s± zobowi±zani do posiadania dzieñ wcze¶niej planu/konspektu wszystkich prowadzonych przez siebie treningów. Praca zawodników jest czêsto monitorowana przy u¿yciu tzw. sport testerów. Wyra¼nie inny charakter ma praca w okresie przygotowawczym, inny w przedstartowym i jeszcze inny w okresie startowym. Wyje¿d¿aj±c na turniej (w 80 % turniejów zawodnikom towarzyszy trener) zawodnicy maj± przygotowane alternatywne programy pracy, które stosuj± w zale¿no¶ci od tego w jakiej fazie turnieju odpadn±.

Kluczowe znaczenie dla powodzenia pracy treningowej z m³odymi zawodnikami ma odpowiednia koordynacja zajêæ sportowych ze szko³±. Dla przyk³adu w madryckiej Akademii SEK zosta³o to rozwi±zane w nastêpuj±cy sposób: 8.00-10.00 trening, 10.00-16.30 szko³a, 16.30-19.00 trening. Dla zaoszczêdzenia czasu zawodnikom praktykuje siê prowadzenie zajêæ szkolnych „na miejscu”, zatem do ich dyspozycji s± zazwyczaj pomieszczenia do nauki – klasy szkolne

Sprzêt i wyposa¿enie

Standardowym wyposa¿eniem trenera na korcie s± 2-3 kosze z du¿± ilo¶ci± pi³ek (500-600 pi³ek). Ponadto pracê na korcie urozmaicaj±, chêtnie wykorzystywane przez trenerów, ró¿norodne pomoce dydaktyczne: pacho³ki, oznaczniki pól celowania, drabinki do æwiczeñ pracy nóg, tyczki, p³otki, gumy elastyczne, skakanki, itp. O wykorzystaniu sport-testerów i techniki wideo ju¿ wspomina³em

Partnerzy treningowi

Magnesem przyci±gaj±cym do akademii tenisowych zawsze s± znane nazwiska zawodników, podparte odpowiednim miejscem na li¶cie rankingowej ATP, WTA lub ITF b±d¼ wizytówk± w postaci wystêpów w reprezentacji swojego kraju w rozgrywkach o Puchar Davisa lub Puchar Federacji. Maj±c takie atuty mo¿na przyci±gn±æ ambitnych, zdolnych, zdeterminowanych (oraz co równie wa¿ne posiadaj±cych zamo¿nych rodziców lub sponsorów) zawodników. Pozwala to na zwiêkszenie liczby i ró¿norodno¶ci partnerów treningowych oraz stworzenie dobrej atmosfery do pracy – determinacja zawodników s³ono p³ac±cych za treningi jest ogromna.


* podstawowe systemy oklejania to: równomierne, np. 3 g (czubek rakiety) – 3 g (na mo¶cie) – 3 g (na r±czce) lub 5 g (na czubku rakiety) – 5 g (na r±czce) oraz jednostronne, np. 10 g na g³ówce lub na r±czce

[1] autor jest pracownikiem naukowym Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu, adres do korespondencji: AWF Poznañ, ul. Królowej Jadwigi 27/39, 61-871 Poznañ,  tel. 0(prefix)-61 / 8 35 51 35,


 

Taktyczne rozwa¿ania

Zwykle traktujemy taktykê jako sposób rozegrania meczu z okre¶lonym zawodnikiem. „Wiem jak z nim graæ” – powie z satysfakcj± niejeden tenisista. Czasem zdarza siê pomy¶leæ o taktyce jako o stylu gry, jaki chcieliby¶my zademonstrowaæ na korcie. Taktyka powinna byæ jednak czym¶ wiêcej, czym¶ co trenujemy wraz z technik±, ogólnym przygotowaniem fizycznym oraz treningiem mentalnym.

Sprawa wydaje siê byæ do¶æ oczywista. Je¶li skoncentrujemy siê na technice w oderwaniu od taktyki, której ma s³u¿yæ, to bêdziemy naprawdê ¶wietni w uderzaniu pi³ek, ale niekoniecznie w wygrywaniu punktów. Je¶li trenuj±c przygotowanie ogólne zapomnimy po co to robimy, to mo¿e siê okazaæ, ¿e biegamy maratony i zdobywamy laury w „spacerze farmera”, ale niestety nie potrafimy przej¶æ pierwszej rundy w turnieju wojewódzkim. Dla odmiany je¶li bêdziemy siê koncentrowaæ wy³±cznie na naszej psychice to mo¿e zdarzyæ siê i tak, ¿e owszem, przez ca³y mecz zachowamy stoicki spokój i bêdziemy cieszyæ siê gr±, ale niestety nie wynikami.

Dlatego warto zastanowiæ siê nad tym, co tak naprawdê chcemy robiæ na korcie. Po co pojawiamy siê na treningu rannym czy popo³udniowym i w jakim celu jedziemy na turniej do Warszawy. Tego typu rozwa¿ania najlepiej rozpocz±æ od okre¶lenia ogólnych cech, jakimi ma siê charakteryzowaæ nasza gra. Mog± one brzmieæ nastêpuj±co:

-          Przejmujê inicjatywê i dyktujê warunki w tak wielu punktach jak to tylko mo¿liwe.

-          Jestem odwa¿ny i podejmujê wszelkie wyzwania

-          Utrzymujê wysokie tempo rozgrywanych punktów (np. poprzez grê blisko linii koñcowej).

Powy¿sze cechy to tylko przyk³ady. Ka¿dy tenisista powinien wypracowaæ swoj± filozofiê gry. Warto jednak wzi±æ pod uwagê fakt, ¿e we wspó³czesnym tenisie zawodnik jest tak dobry jak skutecznie potrafi wygrywaæ punkty i jak dobrze radzi sobie w nag³ych, kryzysowych sytuacjach na korcie (zarówno w sensie wygrywania punktów z trudnych sytuacji podczas wymiany, jak i w sensie wyzwañ zwi±zanych z rywalizacj±). Z tego wzglêdu postawa pasywna i charakteryzuj±ca siê wy³±cznie reagowaniem na to co robi przeciwnik, na d³u¿sz± metê, z góry skazana jest na pora¿kê.

Aby u³atwiæ sobie sprawê, zawodnicy trenuj±cy w grupie, mog± ustaliæ wspóln± strategiê gry. Nastêpnie ka¿dy z zawodników mo¿e nieco inaczej wcielaæ tê strategiê w ¿ycie podczas meczów czy treningów. W jaki sposób? Stawiaj±c sobie okre¶lone zadania.

Na przyk³ad - graj±c z g³êbi:

-          gram d³ug± pi³k± w czasie wymian, uderzaj±c wysoko nad siatk±

-          z zagrania k±towego gram równie¿ k±towo, nie pozwalaj±c przeciwnikowi na zdobycie przewagi sytuacyjnej

-          nie zapominam o s³abej stronie rywala

-          czêsto zmieniam rotacj±, szybko¶æ i kierunek

-          gdy tylko dostanê krótsz± pi³kê, nie czekam na ni±, idê na ca³o¶æ.

W ten sposób, po okre¶leniu podstawowych cech gry, ka¿dy zawodnik mo¿e ustaliæ charakterystyczne dla siebie zasady taktyczne dla wszystkich piêciu sytuacji na korcie.

Przy ustalaniu w³asnych za³o¿eñ taktycznych warto pamiêtaæ, ¿e ka¿da taktyka jest prosta je¶li posiadamy odpowiednie uderzenia. Przeanalizowanie swoich mocnych i  s³abych stron mo¿e byæ pomocne przy decydowaniu siê nad czym chcemy szczególnie intensywnie pracowaæ. Podczas tej analizy dobrze jest spojrzeæ na swoj± grê nie tylko z widzenia techniki czy taktyki ale tak¿e przygotowania ogólnego i mentalnego.

Za³ó¿my, ¿e zawodnik ma problemy z forehandem. Ma³o pewny forehand mo¿e byæ wynikiem jakich¶ uchybieñ technicznych, na przyk³ad niedostatecznej rotacji tu³owia przy uderzeniu lub nadmiernie usztywnionej rêki, czy w koñcu niew³a¶ciwego ustawiania siê do pi³ki, spowodowanego s³ab± prac± nóg. Z drugiej strony ten sam problem mo¿e byæ spowodowany podejmowaniem niew³a¶ciwych decyzji w czasie meczu. Byæ mo¿e tenisista gra z forehandu bardzo ryzykownie, decyduj±c siê na atak w sytuacji, w której jego powodzenie jest ma³o prawdopodobne. Byæ mo¿e zamiast staraæ siê koñczyæ ka¿d± akcjê winnerem lepiej jest zdobywaæ czê¶æ punktów kombinacj± dwóch uderzeñ np. approach shot + volley.

Mo¿e w koñcu problem nie tkwi w technice ani taktyce. Zawodnik mo¿e mieæ po prostu za s³abe nogi, aby odpowiednio ustawiæ siê do pi³ki lub jego praca nóg jest ma³o efektywna, gdy¿ przy uderzeniach nie wykorzystuje w pe³ni mocy miê¶ni po¶ladkowych.

Podczas naszej analizy nie powinni¶my zapominaæ równie¿ o sferze mentalnej. Mo¿e zawodnik wyolbrzymia niedostatki swojego forehandu i to hamuje go przed dalszymi postêpami. Mo¿e staraj±c siê poprawiæ to uderzenie zmienia strukturê ruchu tak czêsto, ¿e nigdy nie mo¿e znale¼æ w³a¶ciwego czucia, albo próbuje ca³e uderzenie nadmiernie kontrolowaæ, nie pozwalaj±c swojemu cia³u odnale¼æ w³a¶ciwej drogi wykonania danego uderzenia po uprzedniej wizualizacji.

Gdy ju¿ wszechstronnie przeanalizujemy swoje mocne i s³abe strony, najlepiej jest siê skoncentrowaæ na tych mocnych i po¶wiêciæ im znacznie wiêcej czasu treningowego ni¿ s³abym. Wynika to z faktu, ¿e nasza mocna strona to nasza broñ i to dziêki niej bêdziemy wygrywaæ mecze. Oczywi¶cie ¶wietnie by³oby byæ doskona³ym w ka¿dym aspekcie gry, ale takich jak Roger Federer rodzi siê naprawdê niewielu. Maj±c odpowiedni± broñ mo¿na zacz±æ wykorzystywaæ s³abe strony przeciwnika. Gdy natomiast jej nie mamy, to wy³±cznie reagujemy na to co zrobi przeciwnik.  A jak ju¿ wcze¶niej zosta³o powiedziane, taka postawa  na d³u¿sz± metê siê nie sprawdza.

Powy¿sza filozofia daje parê wskazówek co do sposobu przygotowania siê do nadchodz±cego spotkania. Rutyna przed meczowa powinna zawieraæ nie tylko ogóln± rozgrzewkê organizmu oraz rozgrzewkê poszczególnych uderzeñ ale tak¿e „rozgrzewkê” mentaln± i taktyczn±. Mentalnemu i taktycznemu przygotowaniu do meczów najlepiej s³u¿y okre¶lenie zadañ na dany mecz. Mo¿na tego dokonaæ w dowolnej formie, jednak¿e najwygodniejsz± jest wype³nienie formularza zadañ meczowych, który mo¿na znale¼æ w moim poprzednim artykule pt: „Turniejowe wyzwania – jak im sprostaæ?”.

Aby wynie¶æ z meczu jak najwiêcej wskazówek na przysz³o¶æ, wa¿ne jest równie¿ dokonanie krótkiej analizy stopnia realizacji zadañ, które sobie wyznaczyli¶my. Mo¿na j± oczywi¶cie rozszerzyæ o spostrze¿enia odno¶nie gry swojej i przeciwnika aby w nastêpnym spotkaniu z t± sam± osob±, od samego pocz±tku mieæ nad ni± przewagê.

Jak jednak uzyskaæ przewagê gdy na pocz±tku meczu nie czujemy pi³ki? Aby wej¶æ w uderzenie dobrzy zawodnicy zwykle uderzaj± z wiêksz± moc± i nieco wiêksz± rotacj± zamiast zwalniaæ grê i wy³±cznie trzymaæ pi³kê w korcie pozwalaj±c przeciwnikowi na granie z wiêksz± determinacj± i pewno¶ci± siebie. Dodatkowym elementem, który mo¿e nam daæ przewagê nad przeciwnikiem, szczególnie na kortach ziemnych, mo¿e byæ uwzglêdnienie w planie danego punktu dodatkowych uderzeñ buduj±cych akcjê, przy czym uderzenie po krosie ma kluczowe znaczenie dla otwarcia kortu i zmuszenia przeciwnika do biegania. Nie wolno zapominaæ, ¿e s± dwa rodzaje zagrañ krosowych (d³ugi i krótki kros) i warto je w pe³ni wykorzystywaæ, tak aby si³a i moc nie wyklucza³y ró¿norodno¶ci zagrañ.

Podczas meczu z pewno¶ci± przydatna bêdzie ci±g³a analiza tego „co kto komu robi na korcie”. W chwilach gdy mamy czas siê nad tym zastanowiæ, warto zadaæ sobie pytania: „Dlaczego przegrywam? Czy to dlatego, ¿e on gra naprawdê dobrze, czy te¿ moja gra nie jest wystarczaj±co efektywna tzn. gram zbyt krótk± pi³k±, zbyt wiele neutralnych uderzeñ, gram niewystarczaj±co agresywnie, jestem zbyt przewidywalny w swoich poczynaniach na korcie, zbyt rzadko trafiam pierwszy serwis, moje uderzenia atakuj±ce po których idê na siatkê s± zbyt krótkie, zapominam o lobach, dropshotach itd. Taka analiza pozwoli nam na skoncentrowanie siê na zadaniu i skieruje nasze my¶li na czekaj±ce nas zadania, nie pozwalaj±c negatywnym emocjom na przejêcie kontroli nad naszym postêpowaniem.

Aby jeszcze pe³niej wykorzystaæ przerwy na zmianê stron, wskazane jest zastosowanie nieco innego przygotowania mentalnego przed gemami serwisowymi i returnowymi. Przed gemem serwisowym naszym zadaniem jest zrelaksowanie siê, przyst±pienie do rytua³u przed serwisowego z jasnym umys³em, przy rozlu¼nionych miê¶niach i z zaplanowanym punktem.

Przed gemem w którym bêdziemy returnowaæ, dobrze jest siê trochê „podpompowaæ”, nastawiæ na szybk± reakcjê i walkê do upad³ego o utrzymanie siê w wymianie i zdobycie przewagi.  Naszym zadaniem jest wiêc pobudziæ siê i przygotowaæ organizm do nadchodz±cych wyzwañ.

Serwuj±c, nale¿y wzi±æ pod uwagê konieczno¶æ trzymania przeciwnika w ci±g³ej niepewno¶ci odno¶nie rodzaju i kierunku serwisu. Nie nale¿y jednak z t± ró¿norodno¶ci± przesadzaæ. Wystarczy co trzeci / czwarty serwis zagraæ inaczej od naszego ulubionego aby nasz przeciwnik musia³ zgadywaæ. Graj±c drugi serwis warto czasem zaryzykowaæ, co mo¿e zniechêciæ przeciwnika do grania agresywnych returnów.

Returnuj±c, warto nastawiæ siê na skuteczne zneutralizowanie pierwszego serwisu (np. przez pewny, d³ugi i szybki return przez ¶rodek kortu) lub na bezlitosny atak ze s³abszego drugiego serwisu.

Na koniec parê ogólnych wskazówek odno¶nie naszego postêpowania w chwilach gdy wygrywamy i przegrywamy. Gdy okoliczno¶ci nam sprzyjaj± i prowadzimy w meczu warto utrzymaæ korzystny dla nas stan poprzez utrzymanie tempa meczu, podtrzymywanie odwa¿nej gry i koncentracji poprzez zastosowanie rytua³ów i planowania punktów, oraz przejmowanie inicjatywy. Gdy przegrywamy, naszym zadaniem jest utrzymanie pozytywnego my¶lenia. Jedyne co mo¿emy w takiej sytuacji zrobiæ to poczekaæ na „nasz moment” walcz±c o ka¿dy punkt, a gdy ten moment nadejdzie to zrobiæ wszystko aby skorzystaæ z nadarzaj±cej siê okazji. Przeciwnik musi wiedzieæ, ¿e je¶li bêdzie gra³ odrobinê gorzej ni¿ w danej chwili to losy meczu siê odwróc±.

Na podstawie wyk³adu Frantiska Zlesaka: „Taktyka gry singlowej” z Miêdzynarodowego Sympozjum Trenerów Tenisa w Poznaniu 2005r

Opracowa³ Krystian Pfeiffer.  www.pfeifferteam.pl

STRATEGIE TRENINGOWE DLA M£ODYCH ZAWODNIKÓW

Jak wyzwoliæ „bogactwo” talentu ukryte w naszych podopiecznych

Mark Lovegrove, Australia

 

Jednym z najbardziej frustruj±cych momentów dla trenera i dla rodzica jest w chwila, w której m³ody zawodnik zaczyna graæ zbyt zachowawczo w meczach turniejowych. Presja wygranej/przegranej zabija w nim ducha odkrywcy ¿±dnego przygód.

W jaki sposób trener mo¿e odwróciæ t± tendencjê? Jakie strategie treningowe mo¿na zastosowaæ aby sobie z tym problemem poradziæ? Oto parê sugestii, na których efekty trzeba bêdzie trochê poczekaæ, choæ na d³u¿sz± metê s± warte zastosowania.

Zak³adaj±c, ¿e technika naszego zawodnika jest wystarczaj±co efektywna, podstawow± przeszkod± do pokonania jest mentalne nastawienie tenisisty przed i w czasie trwania meczu. „Wej¶cie w skórê” naszego zawodnika mo¿e pozwoliæ na szybkie zdanie sobie sprawy, ¿e w przeciwieñstwie do zwyk³ego sparringu, mecz turniejowy ma w oczach zawodnika o wiele wiêksze znaczenie, a ostateczny wynik rozpatrywany jest w kategoriach sukcesu lub pora¿ki. Na takim meczu s± kibice i rodzice, a rezultat mo¿e decydowaæ o statusie tenisisty w oczach kolegów, trenerów i w³adz zwi±zkowych. Presja zwi±zana z gro¼b± pora¿ki staje siê ogromna. Do tego dochodzi jeszcze czynnik poczucia w³asnej warto¶ci i chêæ bycia zwyciêzc± w¶ród rówie¶ników, co wcale nie pomaga w pozbywaniu siê wewnêtrznych obaw. W rezultacie zawodnik staje siê bardzo ostro¿ny, gra bezpiecznie i boi siê pope³niæ b³±d. Co trenerzy i rodzice mog± zrobiæ aby zmieniæ takie my¶lenie w postawê ¿±dnego przygód odkrywcy?

Trener

 

A.      Sytuacje meczowe grane pod presj± powinny zostaæ w³±czone w codzienny trening. Oto parê pomys³ów:

·          W program treningowy wprowadziæ tak wiele meczy singlowych i deblowych jak to tylko mo¿liwe

·          Nadaæ meczom znaczenie tzn. ka¿dy mecz powinien mieæ jaki¶ cel np. wygranie dwóch gemów z rzêdu

·          Wprowadzenie sytuacji pod presj± np. je¶li pope³nisz podwójny b³±d serwisowy, to przegrywasz gema. Je¶li debel by³ spowodowany obaw± przed b³êdem, wtedy warto zachêciæ zawodnika by siê rozlu¼ni³ i gra³ serwis z pozytywnym nastawieniem.

·          Zaczynaj gemy od ró¿nych wyników np. 15-40 przy swoim serwisie lub po 5 w tiebreaku. Zobacz co siê stanie.

·          W czasie ka¿dej wymiany musisz zagraæ choæ raz forehand po krosie lub backhand slice. Czy twoi zawodnicy robi± to, czy mo¿e co¶ ich powstrzymuje?

Je¶li w stresuj±cej sytuacji pojawi± siê nieudane zagrania, trener powinien tak szybko jak to tylko mo¿liwe, zapytaæ zawodnika jak dane uderzenie powinno byæ zagrane w tej sytuacji np. je¶li podczas wymiany uda³o siê zawodnikowi otworzyæ kort, trener móg³by zapytaæ „dlaczego zagra³e¶ z powrotem na przeciwnika?” Natychmiastowa reakcja trenera jest niezbêdna!

B.       Gdy ju¿ uwzglêdnimy sytuacje meczowe w codziennym treningu, warto zachêciæ naszego podopiecznego do grania nowo poznanych uderzeñ pod presj± wyniku. Trener powinien zwróciæ uwagê zawodnika na to, ¿e ró¿ne uderzenia maj± konkretny cel i powinny byæ stosowane w chwili gdy nadarzy siê ku temu okazja. Oto kilka dalszych pomys³ów:

 

·                     Podczas tego gema chcia³bym aby¶ odpowiada³ na jego slice serwis tym topspinem z forehandu, który ostatnio trenowali¶my. Je¶li tego nie zrobisz, to zabiorê ci punkt. Je¶li natomiast spróbujesz zaatakowaæ siatkê po serwisie i wygrasz pi³kê, to dostaniesz punkt bonusowy.

·                     Gra singlowa do 10 punktów. Je¶li zagrasz winnera lub asa, zdobywasz od razu 2 punkty. Je¶li zrobisz podwójny b³±d serwisowy, tracisz ze swego dorobku jeden punkt. Zachêci to zawodnika do bardziej zdecydowanej gry.

·                     Ka¿dy zawodnik ma zagraæ podczas wymiany z g³êbi kortu 3 razy poza liniê serwisow±, zanim rozpocznie rozgrywanie punktu. Od tego momentu ¿adne zagranie nie mo¿e wyl±dowaæ po tej samej stronie kortu co poprzednie. To æwiczenie jest do¶æ trudne i wymaga sporo cierpliwo¶ci trenera i zawodników, mo¿e jednak pomóc podopiecznym wypracowaæ nowe metody wygrywania punktów.

·                     Zawodnicy rozgrywaj± mecz singlowy zwracaj±c uwagê na to gdzie posy³aj± swoje zagrania i jakich rodzajów uderzeñ u¿ywaj±. Pod koniec wymiany trener zwraca uwagê jakich schematów gry u¿yli zawodnicy i pyta ich czy mogliby rozegraæ t± wymianê inaczej. Podczas nastêpnych wymian, trener zwraca uwagê, czy jest jaka¶ poprawa w sposobie wykonywania uderzeñ i rodzaju podejmowanych decyzji.

C.       Ca³± uwagê powinno siê teraz skoncentrowaæ na nastêpnym meczu turniejowym. Trener powinien daæ zawodnikom zadanie na którym mogliby siê skupiæ np.: chcia³bym aby¶ d³u¿ej w wymianach utrzymywa³ wymiany po krosach, zamiast zbyt wcze¶nie i czêsto atakowaæ po linii i traciæ zbyt wiele punktów. Warto zrobiæ to kilkukrotnie podczas paru turniejów aby zaobserwowaæ rezultaty. Trener powinien zachêciæ zawodnika by my¶la³ nieszablonowo i próbowa³ czego¶ innego, gdy to co robi nie przynosi po¿±danych rezultatów. Coach powinien byæ równie¿ optymistycznie nastawiony i w sposób konstruktywny u¶wiadamiaæ, ¿e bez testowania nowych rozwi±zañ metod± ma³ych kroków, trudno jest doj¶æ do czegokolwiek wielkiego. Je¶li „nowe” uderzenia zaczynaj± pojawiaæ siê w meczach turniejowych, to zawodnik jest na dobrej drodze do polepszenia swojej gry. Je¶li nie, to nadal warto kontynuowaæ nasze oddzia³ywanie. Nie powinni¶my tego traktowaæ w kategoriach pora¿ki, gdy¿ przynajmniej robimy co¶ aby poprawiæ grê naszego podopiecznego.

D.      Na nastêpnym treningu mo¿na przedyskutowaæ to co dzia³o siê na meczu. Czy te uderzenia po krosie zda³y egzamin? Je¶li nie to dlaczego? Trener powinien poszukiwaæ sposobów by stworzyæ na treningu warunki, którym zawodnik bêdzie musia³ stawiæ czo³o podczas meczu.

Rodzic

Wsparcie ze strony rodziców, w procesie wprowadzania modyfikacji i ulepszeñ w grze, ma kluczowe znaczenie. Nie powinni oni nak³adaæ na swoje dziecko presji w aspekcie wygrywania czy przegrywania, powinni natomiast skoncentrowaæ siê na postêpach w jako¶ci gry pociechy. Niezale¿nie od wyniku, nawet je¶li bêdzie to 0-6 0-6, mo¿e wynikn±æ z takiej  postawy co¶ dobrego. Je¶li m³ody tenisista spróbowa³ poprawiæ jakie¶ aspekty swojej gry to jest „zwyciêzc±”. Z chwil± gdy presja nie bêdzie dotyczy³a wyniku, zawodnik bêdzie bardziej rozlu¼niony i bêdzie mia³ wiêcej chêci by spróbowaæ czego¶ nowego w swojej grze.

Najwa¿niejszym przes³aniem jakie p³ynie z tego podej¶cia jest to, ¿e nic nie zyskamy i niczego nie odkryjemy je¶li jako trenerzy i rodzice nie damy zawodnikom wszelkich mo¿liwych okazji do eksperymentowania z ró¿nymi sposobami rozgrywania poszczególnych pi³ek i ca³ych meczów. Gdy mecz jest rozgrywany, zawsze bêdziemy mieli do czynienia z presj±, nie chcemy jednak aby ta presja zdusi³a chêæ odkrywania mo¿liwo¶ci jakie niesie ze sob± gra. Chcemy aby m³odzi tenisi¶ci grali i cieszyli siê t± gr±. Jako trenerzy i rodzice powinni¶my stworzyæ atmosferê sprzyjaj±c± ujawnieniu siê bogactwa talentu, tkwi±cego w naszych podopiecznych.

T³umaczenie Krystian Pfeiffer ( www.pfeifferteam.pl )
 

Polecane strony:

www.atptennis.com - www.sonyericssonwtatour.com - www.pzt.pl - www.tenis-warszawa.pl


P O W R Ó T