|
DEBEL
Na podstawie 15 rozdzia³u ksi±¿ki Allena Foxa „My¶leæ aby
zwyciê¿yæ – strategiczny wymiar tenisa.
Aby graæ
m±drze w debla, musisz zrozumieæ podstawow± ró¿nicê miedzy
singlem a deblem. Wiêkszo¶æ strategii deblowej jest naturaln±
konsekwencj± faktu, ¿e ka¿dy z partnerów deblowych jest
odpowiedzialny za znacznie mniejsz± przestrzeñ kortu ni¿ przy
grze w singla. W singlu jeden zawodnik musi pokryæ ca³±
szeroko¶æ kortu, czyli dwadzie¶cia siedem stóp. W deblu mamy
dodatkowego zawodnika a kort jest poszerzony o zaledwie dziewiêæ
stóp, co daje ka¿demu zawodnikowi obszar osiemnastu stóp do
pokrycia. Podstawowym wnioskiem z tej kalkulacji jest to, ¿e
atakowanie siatki staje siê w deblu o wiele bardziej owocne ni¿
w singlu.
Atrakcyjn±
cech± gry wolejowej jest to, ¿e pi³kê mo¿na o wiele ³atwiej
skoñczyæ ni¿ z g³êbi. Ca³a ta atrakcyjno¶æ jest jednak
równowa¿ona ryzykiem nadziania siê na skutecznego passing shota.
Je¶li, na przyk³ad, kort singlowy mia³by 18 stóp szeroko¶ci to
by³by¶ o wiele bardziej chêtny do ataków na sieæ, poniewa¿
trudniej by³oby twojemu przeciwnikowi ciê min±æ. Zmniejszone
ryzyko bycia miniêtym czyni wiêc chodzenie na siatkê zajêciem
bardzo lukratywnym. (Oczywi¶cie zak³adaj±c, ¿e zawodnik ma w
wystarczaj±cym stopniu rozwiniêt± umiejêtno¶æ gry wolejowej.
Je¶li czujesz siê szczê¶liwy, ¿e wyszed³e¶ w jednym kawa³ku z
wymiany przy siatce, to wszystkie przedstawiane tu sugestie
musz± poczekaæ do momentu w którym nauczysz siê graæ woleja.)
Tak wiêc
pierwsz± podstawow± zasad± w deblu jest to, ¿e para przy
siatce ma przewagê. Ta zasada ma wp³yw na wszystkie aspekty
strategii gry podwójnej. Zacznijmy od serwisu.
Serwis daje
wiêksz± przewagê w deblu ni¿ w singlu, poniewa¿ pozwala dru¿ynie
serwuj±cej na zajêcie pozycji na woleju szybciej od
przeciwników. Daje to kontrolê nad siatk± i znaczenie zwiêksza
prawdopodobieñstwo wygrania punktu. Partner serwuj±cego powinien
staæ mniej wiêcej w po³owie odleg³o¶ci miedzy lini± serwisow± a
siatk± i po ¶rodku kara serwisowego pomiêdzy lini± dziel±c± kara
a lini± singlow±. Aby graæ skuteczniejsze woleje nale¿a³oby
stan±æ z nosem na siatce i na ¶rodku kortu, ale takie
postêpowanie by³oby oczywi¶cie samobójcze gdy¿ returnuj±cy
mia³by mnóstwo miejsca na miniêcie lobem lub passing shotem po
linii.
Maj±c to na
uwadze, partner serwuj±cego powinien przystosowaæ swoje
ustawienie do charakterystyk returnuj±cego. Je¶li odbieraj±cy
nigdy nie gra lobów, przysuñ siê bli¿ej siatki. Je¶li
returnuj±cy nigdy nie gra po linii, przysuñ siê bli¿ej ¶rodka
kortu redukuj±c przestrzeñ w któr± bêdzie mia³ odwagê uderzyæ.
Niektórzy zawodnicy zawsze ustawiaj± siê w tym samym miejscu,
niezale¿nie od tego co robi± returnuj±cy – to b³±d. B±d¼ ¶wiadom
tego co potrafi twój przeciwnik i dostosuj siê do tego co ci
mo¿e zaoferowaæ.
Serwuj±cy
powinien bezwzglêdnie natychmiast po wykonaniu podania
przy³±czyæ siê do partnera przy siatce. To stawia dru¿ynê w
dominuj±cej pozycji na korcie. Skuteczne deble zawsze d±¿± do
takiego ustawienia kiedykolwiek to tylko mo¿liwe. Próbowanie
zdobywania punktów asami jest zwykle nisko procentow± gr±
poniewa¿ wiele z tych serwisów nie czyni przeciwnikom
wystarczaj±cych szkód.
Id±c do
siatki po serwisie, serwuj±cy ma do pokrycia niewielk±
przestrzeñ wiêc mo¿e zawczasu przewidzieæ jaki rodzaj woleja go
czeka. Podstawowym problemem jest dostanie siê do siatki
wystarczaj±co szybko aby nie trzeba by³o graæ zbyt wielu niskich
wolei lub wolei zza linii serwisowej.
Gdy poruszamy
siê na du¿ej szybko¶ci nale¿y pamiêtaæ aby skoncentrowaæ wzrok
na pi³ce i pozostaæ zrelaksowanym podczas grania woleja. Je¶li
return jest wysoki i partner serwuj±cego znajduje siê na siatce,
mo¿esz ruszyæ sprintem do przodu i uderzyæ pierwszego woleja na
przeciwnika najbli¿ej siatki. Je¶li natomiast return jest niski,
serwuj±cy musi graæ z powrotem na przeciwnika który znajduje siê
dalej od siatki. Je¶li returnuj±cy i jego partner poruszaj± siê
do przodu zagraj miêkko i nisko – w nogi zawodnika stoj±cego
g³êbiej.
Poniewa¿ twój
serwis oferuje ci mo¿liwo¶æ zajêcia pozycji przy siatce w
pierwszej kolejno¶ci, drug± podstawow± zasad± w deblu jest
zagranie pierwszego serwisu w kort. Jest nawet wa¿niejsze w
deblu ni¿ w singlu. Je¶li serwuj±cy zepsuje pierwszy serwis,
returnuj±cy ma doskona³± okazjê na atak na drugi serwis i
odebranie przeciwnikowi dominuj±cej pozycji przy siatce.
Returnuj±cy mo¿e stan±æ nieco bli¿ej i graæ returny tak trudne,
¿e serwuj±cy nie odwa¿y siê na atak na siatkê. Returnuj±cy mo¿e
równie¿ wykorzystaæ korzystne ustawienie na korcie i dostaæ siê
do siatki jeszcze przed serwuj±cym.
Nawet je¶li
uderzysz pierwszy serwis z mniejsz± prêdko¶ci± ni¿ zwykle aby
uzyskaæ wiêkszy procent trafionego, wci±¿ op³aca ci siê
umieszczaæ pierwszy serwis w korcie. Poniewa¿ returnuj±cy nie
bêdzie pewny jak mocno bêdzie zagrany serwis, bêdzie zmuszony
ustawiæ siê nieco dalej za lini± g³ówn± i bêdzie nastawiony
bardziej defensywnie. Jest przygotowany do reagowania a nie do
atakowania. To sprawia, ¿e istnieje mniejsze prawdopodobieñstwo
zagrania przez niego ofensywnego returnu lub zaatakowania na
siatkê po serwisie i rzucenia serwuj±cemu wyzwania typu „ kto
pierwszy przy siatce”.
Gdzie
powiniene¶ serwowaæ w deblu? Z geometrycznego punktu widzenia
najlepszy w deblu jest serwis w ¶rodek. Z tej pozycji trudno
jest returnuj±cemu zagraæ po linii mijaj±c zawodnika przy
siatce. Zmniejsza to równie¿ k±ty dla returnu, który mia³by
min±æ zawodnika biegn±cego do siatki po serwisie. W koñcu, ten
rodzaj serwisu pozwala partnerowi serwuj±cego na ³atwiejsze „poachowanie”
– to jest, przechwycenie pi³ki lec±cej przez ¶rodek kortu –
poniewa¿ jest mniejsze zagro¿enie returnem po linii.
Serwis na
zewn±trz jest równie¿ przydatny w wielu sytuacjach. Je¶li
zawodnik returnuj±cy ma s³absz± stronê, serwis na zewn±trz mo¿e
byæ niezbêdny do wykorzystania tej s³abo¶ci. Je¶li returnuj±cy
rzadko gra return po linii to serwis na zewn±trz mo¿e ustawiæ
dobre wej¶cie dla partnera serwuj±cego (zawodnik znajduj±cy siê
przy siatce przechwytuje pi³kê lec±c± po krosie), poniewa¿ pi³ka
bêdzie musia³a przebyæ d³u¿sz± drogê a returnuj±cy jest przez
moment w ma³o dogodnej pozycji na korcie. Równie¿ bez wej¶cia
partnera przy siatce serwis na zewn±trz mo¿e byæ dobr± taktyk±
poniewa¿ returnuj±cy jest wyrzucony z kortu a serwuj±cy ma du¿o
miejsca w które mo¿e zagraæ bezpieczny wolej.
Serwis na
zewn±trz na stronê forehandow± przeciwnika jest jednak o wiele
bardziej ryzykowny. Dzieje siê tak dlatego, ¿e forehand mo¿e byæ
uderzony z wiêksz± si³± w pozycji braku równowagi i o wiele
³atwiej jest nim zaskoczyæ przeciwnika passing shotem po linii
lub ostrym, krótkim krosem. Serwis na zewn±trz na stronê
backhandow± jest o wiele skuteczniejszy poniewa¿ jednorêczny
returnuj±cy bêdzie mia³ problemy z wygenerowaniem wystarczaj±co
du¿ej si³y uderzenia a oburêcznemu bêdzie brakowa³o zasiêgu aby
dotrzeæ wystarczaj±co szybko do pi³ki.
Jedn± z
najbardziej efektywnych strategii deblowych jest poaching
(przechwycenie przez partnera serwuj±cego pi³ki lec±cej z
returnu po krosie). Poaching jest warto¶ciowy z dwóch powodów.
Po pierwsze, daje szybkie i ³atwe wygrywanie punktów a po drugie
niszczy przeciwników psychicznie. Returnuj±cy który obawia siê
woleisty, przechwytuj±cego jego zagrania i pisz±cego pi³kami
tatua¿e na ciele kolegi znajduj±cego siê na siatce jest
zawodnikiem który prawdopodobnie zepsuje wiele returnów. Nie
jest ³atwo ogl±daæ jednym okiem szybko lec±cy serwis a drugim
kontrolowaæ zagro¿enie ze strony woleisty. Nawet je¶li twoi
przeciwnicy od czasu do czasu min± ciê po prostej to poaching
wci±¿ jest op³acalnym posuniêciem. Otrzymasz szybki zwrot
kosztów w postaci nieudanych returnów i zdezorientowanych
przeciwników.
Prawdê
powiedziawszy, nie ma chyba nic bardziej koj±cego dla dru¿yny
returnuj±cej ni¿ ¶wiadomo¶æ, ¿e partner serwuj±cego nie bêdzie
wchodzi³ na return. Odbieraj±cy wie wtedy za ka¿dym razem gdzie
ma zagraæ. Zamiast tego dostarcz mu zmartwieñ. Rusz siê trochê.
Zmu¶ go do dokonywania decyzji w u³amkach sekund czy ma zagraæ
po krosie czy mo¿e próbowaæ miniêcia po linii. Wtedy nigdy nie
znajdzie swojego ulubionego rytmu.
Dwoma
kluczowymi kwestiami w poachingu s±: (1) timing oraz (2) sposób
wykonania samego ruchu. Droga twojego poacha powinna zawsze
przebiegaæ po skosie – jednocze¶nie wzd³u¿ siatki i do przodu. W
idealnym ¶wiecie, chcia³by¶ znale¼æ siê bardzo blisko siatki,
tak aby¶ móg³ zagraæ silnego woleja który zmusi twojego
przeciwnika do wch³oniêcia pi³ki. Wielu zawodników pope³nia b³±d
poruszaj±c siê jedynie równolegle do siatki. To dzia³a w
przypadku wysokich wolei (mimo, ¿e nadal nie jest polecane) ,
ale prowadzi do du¿ego problemu w przypadku niskich pi³ek.
Poniewa¿, bêdziesz w niekorzystnej pozycji na korcie po twoim
wej¶ciu, nie mo¿esz pozwoliæ przeciwnikom na przebicie pi³ki na
drug± stronê. Musisz ca³± swoj± energiê w³o¿yæ w agresjê a
wszelkie pó³ ¶rodki s± w tej sytuacji gorzej ni¿ bezu¿yteczne.
Tak wiêc poruszaj siê szybko i pchaj siê do przodu dla
natychmiastowej zdobyczy.
Timing poacha
jest zagadnieniem krytycznym. Musisz wybraæ w³a¶ciw± chwilê, tak
aby odbieraj±cy nie móg³ widzieæ, ¿e siê poruszasz. Musisz
wcze¶niej zdecydowaæ o tym czy zamierzasz przechwyciæ return po
serwisie partnera. Nastêpnie zaczekaj do ostatniej mo¿liwej
sekundy. Zaraz po tym jak serwis odbija siê od kara serwisowego,
returnuj±cy musi zdj±æ z ciebie wzrok i skoncentrowaæ siê na
pi³ce. W tym u³amku sekundy, zak³adaj±c ¿e nie zosta³ obdarzony
niczym wiêcej ni¿ tradycyjnym przydzia³em dwojga oczu, nie mo¿e
on ciê widzieæ. Wykonaj wiêc to wej¶cie tak szybko jak tylko
potrafisz.
Je¶li
bêdziesz zbyt czêsto mijany po linii poczekaj parê milisekund
d³u¿ej. Je¶li wchodzisz i nie mo¿esz siêgn±æ returnu po krosie,
rozpocznij wej¶cie parê milisekund wcze¶niej. Musisz w
rezultacie odkryæ timing który równowa¿y ryzyko miniêcia po
prostej i ryzyko nie siêgniêcia g³êbokiego krosa. W ka¿dym b±d¼
razie, je¶li nie jeste¶ beznadziejnym woleist±, nie poruszasz
siê tak jakby¶ mia³ na nogach trampki z o³owiu, lub twoi rywale
nie returnuj± jak Don Budge i Rod Laver, nie ustawaj w
poachowaniu i nie pozwól by przeciwnicy poczuli siê komfortowo.
Od tej regu³y istnieje ma³y wyj±tek. Je¶li twoi przeciwnicy
stoj± przy returnie we dwóch z ty³u i nie masz ju¿ dogodnego
celu po drugiej stronie siatki, musisz poachowaæ znacznie
rzadziej.
Jak czêsto
powiniene¶ planowaæ wej¶cie? Pary na wysokim poziomie planuj±
przechwyciæ co najmniej jeden return poprzez wej¶cie w ka¿dym
gemie serwisowym. Gdy partner wchodzi, jest to ogromn± pomoc±
dla serwuj±cego. Czasem s³yszê stwierdzenia zawodników deblowych
po przegranych meczach w rodzaju: „Mój partner przegra³ trzy
swoje gemy serwisowe, podczas gdy ja nie przegra³em ani
jednego!” Wydaje im siê, ¿e s³abe serwowanie partnera jest
g³ówn± przyczyn± pora¿ki. Nie zdaj± sobie prawdopodobnie sprawy
z faktu, ¿e ich brak ruchliwo¶ci na siatce z³o¿y³ na barkach
serwuj±cego partnera zbyt du¿± odpowiedzialno¶æ.
Gdy zawodnik
na siatce jest zadowolony z roli ochraniarza korytarza,
serwuj±cy jest zmuszony do krycia zbyt du¿ej przestrzeni
przeciwko przeciwnikom którzy prawdopodobnie bêd± returnowaæ
ca³kiem nie¼le, gdy¿ nie obawiaj± siê ¿adnych nag³ych ruchów na
siatce po drugiej stronie. To jest w³a¶nie g³ówna przyczyna dla
której partner na siatce powinien stanowiæ zagro¿enie dla
przeciwników i wprowadzaæ zamieszanie. Musisz stale wyczekiwaæ
okazji na w³±czenie siê do gry. Nawet je¶li nie planowa³e¶
wej¶cia przed akcj±, to wysoki lub wolny return przechodz±cy
przez ¶rodek kortu powinien pa¶æ ofiar± zawodnika na siatce.
Twoja postawa na woleju powinna byæ agresywna, z nastawieniem na
siêgniêcie wszystkiego co mo¿e nawet byæ na granicy twojego
zasiêgu. Defensywne my¶li typu „Ach, mam nadzieje, ¿e nie zagra
tego returnu w mój korytarz” prowadz± do parali¿u. Zawodnik na
siatce w takich okoliczno¶ciach bêdzie przenosi³ ciê¿ar cia³a na
piêty i nawet krycie korytarza bêdzie dla niego trudnym
zadaniem. W sytuacji gdy nie jeste¶ wybitnym woleist±, przekonuj
samego siebie my¶lami typu: „Dajcie mi tylko pi³kê w moim
zasiêgu. Mam ochotê wbiæ j± w ziemiê ka¿dym wolejem jaki tylko
bêdzie mi dane zagraæ”. To przeniesie ciê¿ar twojego cia³a do
przodu i wprowadzi twój umys³ w stan odpowiedni do okoliczno¶ci.
B±d¼ onie¶mielaj±cy, b±d¼ dzikim zwierzêciem. Niech im rêka
zadr¿y ze strachu na returnie.
Z chwil± gdy
dopracowa³e¶ arkany wchodzenia, u¿ywanie tej broni stajê siê gr±
w kotka i myszkê z przeciwnikami. Twoim celem jest poachowanie w
momencie gdy returnuj±cy my¶li, ¿e nie masz takiego zamiaru albo
gdy presja jest zbyt du¿a by twój przeciwnik o¶mieli³ siê
uderzyæ po linii. Ciekawym przyk³adem jest sytuacja w której
zosta³e¶ miniêty po linii. Twój przeciwnik oczekuje, ¿e teraz
bêdziesz ju¿ grzeczny i wro¶niesz w ziemiê. Natychmiastowe
wej¶cie przy nastêpnej okazji ukróci zbytni± pewno¶æ siebie po
drugiej stronie.
Powiniene¶
czê¶ciej my¶leæ o wchodzeniu podczas wa¿nych gemów, na przyk³ad
w sytuacji gdy prze³amali¶cie serwis przeciwnika i twój partner
serwuje na set. S± to momenty gdy przeciwnicy s± bardziej
zdeterminowani ni¿ zwykle i twojemu partnerowi przyda³aby siê
niewielka pomoc. Parê bezlitosnych wej¶æ mo¿e ca³kowicie rozbiæ
grê po drugiej stronie. Innym ciekawym momentem na poachowanie
jest sytuacja w której przeciwnik ma break pointa. Rzadko kiedy
bêdzie on mia³ odwagê ryzykowaæ winnera po linii.
Poaching
(wchodzenie) mo¿e byæ równie¿ skutecznym sposobem wybicia z
uderzenia przeciwnika który returnuje wyj±tkowo dobrze. Je¶li
returny s± grane z du¿± szybko¶ci± i dok³adno¶ci±, naturaln±
tendencj± partnera serwuj±cego jest zakorzenienie siê w miejscu.
To pozwala przeciwnikowi pozostaæ w swoim wymarzonym rytmie
przez ca³e popo³udnie i robi miêso armatnie z twojego partnera.
Mimo, ¿e bêdziesz mia³ po meczu ukojenie w postaci mo¿liwo¶ci
lamentowania nad niemo¿no¶ci± twojego partnera do utrzymania
serwisu, to lepiej wyjdziesz na tym interesie je¶li przechwycisz
parê okazji i spróbujesz zmieniæ t± sytuacjê. Parê
niespodziewanych wej¶æ zmusi twojego przeciwnika do my¶lenia i
mo¿e nieco zaburzyæ jego timing.
Gdy
returnujecie, musicie najpierw zdecydowaæ czy atakujecie czy siê
bronicie. Je¶li wybierzecie atak, to partner który nie odbiera
serwisu powinien byæ usytuowany zaraz przed lini± serwisow±.
Pamiêtaj jednak, ¿e ustawienie jeden z przodu i jeden z ty³u
jest niekorzystne w przypadku gdy przeciwnicy we dwójkê znajduj±
siê na siatce. Jedynym usprawiedliwieniem takiego ustawienia
jest d±¿enie returnuj±cego zawodnika do ataku na siatkê po
returnie lub partnera returnuj±cego do przechwycenia pierwszego
woleja serwuj±cego przeciwnika – je¶li return jest wystarczaj±co
dobry.
Wiele
returnuj±cych teamów pozostaje jednak mimo wszystko w ustawieniu
jeden z przodu, drugi z ty³u przez ca³y punkt. To pozwala
serwuj±cym na cieszenie siê bardzo komfortow± sytuacj±. Gdy
tylko znajd± siê we dwójkê na siatce to mog± zagraæ wszystkie
trudne woleje na tego z was który stoi z ty³u. Gdy jednak tylko
dostan± ³atw± pi³kê to mog± j± wbiæ w brzuch go¶cia stoj±cego na
siatce, nie stanowi±cego dla gry wiêkszej warto¶ci poza byciem
wygodnym celem. Mo¿e on równie dobrze wymalowaæ sobie tarczê
strzelnicz± na klacie. Z niewielkiej odleg³o¶ci, szybki wolej
lub smecz w cia³o zwykle koñczy punkt w ekspresowym tempie.
Je¶li
returnuj±cy wybior± obronê, najlepsz± pozycj± jest dwóch
zawodników z ty³u. Takie ustawienie odbiera jakikolwiek cel do
strza³ów dla serwuj±cych. Bêd± siê musieli przebiæ przez dwóch
okopanych obroñców. Je¶li bronisz siê w tej pozycji i nie masz
zielonego pojêcia gdzie uderzyæ, wal przez ¶rodek przez
najni¿sz± siatkê. Jest to ma³o ryzykowne zagranie, które nie
daje woleistom ¿adnych k±tów z których mogliby zagraæ
wygrywaj±cego woleja. Dodatkow± korzy¶ci± z tego zagrania jest
przyci±gniêcie obu woleistów do ¶rodka kortu i otwarcie wolnych
przestrzeni w korytarzach, w które mo¿esz celowaæ swoim
nastêpnym uderzeniem z g³êbi.
W obronie,
nie powiniene¶ zapominaæ o lobie. Graj je tak wysoko jak to
tylko mo¿liwe lub, je¶li wolei¶ci znajduj± siê blisko siatki po
odebraniu kilku uderzeñ z g³êbi, mo¿esz zagraæ ofensywnego loba
o niskiej trajektorii lotu i du¿ej szybko¶ci. Je¶li takie
ofensywne zagranie przeleci ponad g³owami atakuj±cych, obroñcy
powinni natychmiast zaatakowaæ siatkê. Teraz to wy macie
przewagê w punkcie a przeciwnicy musz± siê broniæ.
Inn± taktyk±
któr± para returnuj±ca mo¿e zastosowaæ jest zagranie paru
silnych returnów po linii wprost na zawodnika na siatce lub w
celu jego miniêcia. Nie mo¿esz sobie jednak pozwoliæ na zepsucie
tego zagrania. Ono musi wej¶æ w kort aby wywar³o po¿±dany efekt.
Zrób to na pocz±tku meczu a natychmiast dasz znaæ, ¿e zamierzasz
i jeste¶ w stanie returnowaæ po prostej, ¿e nie masz wiêkszego
respektu przed zawodnikiem na siatce, i ¿e je¶li ktokolwiek
zastanawia siê nad wchodzeniem to niech lepiej ma siê na
baczno¶ci. Takie postêpowanie wyp³aci ci odsetki w pó¼niejszych
fazach meczu, czyni±c twoich przeciwników mniej chêtnymi do
wchodzenia podczas wa¿nych punktów.
Nie zapominaj
o tym rodzaju returnu równie¿ w pó¼niejszych fazach meczu.
Mocny, pewny i niski return prosto w woleistê jest trudny do
odbioru. Osoba na siatce jest stateczna i zimna. £atwiej jest
serwuj±cemu zagraæ dobrego woleja poniewa¿ jest on w ruchu do
przodu gotowy do stawienia czo³a agresywnemu returnowi. Dlatego
zaskakuj±ce uderzenie po linii mo¿e daæ ³atwy punkt lub, w
najgorszym wypadku zachêciæ partnera serwuj±cego do zapuszczenia
korzeni.
Inn± wa¿n±
zasad± w deblu jest unikanie sytuacji w której dajemy siê z³apaæ
na ziemi niczyjej, pomiêdzy lini± serwisow± a g³ówn±. Gdy tylko
serwujesz i returnujesz, ruszaj naprzód zdecydowanie i szybko
gdy twoim celem jest gra na siatce. Je¶li zostaniesz z³apany
miêdzy lini± serwisow± a g³ówn± jeste¶ wystawiony na ciosy,
podobnie jak wtedy gdy jeste¶ na siatce. Jednak na ziemi
niczyjej twoja bezbronno¶æ nie jest równowa¿ona mo¿liwo¶ci±
atakowania przeciwników. Mo¿esz dostaæ baty i na dodatek nie
mo¿esz zrobiæ krzywdy rywalom – najgorsza z mo¿liwych sytuacji.
Wiêc je¶li
zdecydujesz siê graæ serve & volley lub pod±¿aæ do siatki za
returnem, upewnij siê, ¿e poruszasz siê wystarczaj±co szybko by
dotrzeæ poza liniê serwisow±. Wa¿ne jest by¶ powzi±³ ¶wiadome
postanowienie szybkiego przedostania siê w karo serwisowe
jeszcze przed punktem. Wszelkie pó³¶rodki lub techniki „uderzê i
zobaczê co bêdzie dalej” sprawi±, ¿e zostaniesz z³apany zbyt
g³êboko w korcie.
Wszystko
piêknie, ale gdzie powinno siê graæ woleje w deblu gdy to my
serwujemy? Najczê¶ciej warto jest graæ pierwszego woleja przez
¶rodek kortu i tak g³êboko jak to tylko mo¿liwe. Zagranie k±towe
z pierwszego woleja jest zwykle trudne gdy¿ nie jest siê
wystarczaj±co blisko siatki by mieæ szerokie k±ty otwarte. Je¶li
jednak mimo wszystko spróbujesz zagraæ k±towo, jest ma³o
prawdopodobne by¶ by³ na tyle skuteczny by sprawiæ przeciwnikom
wielk± trudno¶æ. Jednocze¶nie jest spora szansa, ¿e niechc±cy
otworzysz przeciwnikom kort daj±c im szansê na zagranie drive’a
wzd³u¿ linii. Je¶li obydwaj broni±cy s± na linii g³ównej,
równie¿ powiniene¶ kierowaæ kolejne woleje przez ¶rodek i
g³êboko, chyba ¿e masz w oczywisty sposób otwarty kort. Granie
przez ¶rodek przesuwa obydwu broni±cych do ¶rodka kortu i
otwiera kort w miejscach, które musieli oni opu¶ciæ. Je¶li
returnuj±cy pozostawi± jednego cz³owieka na siatce to pracuj
nad akcj± w sposób jaki sugerowa³em wcze¶niej – graj wszystkie
trudne woleje g³êboko na rywala z ty³u a wszystkimi ³atwymi karæ
woleistê.
Je¶li wszyscy
czterej zawodnicy s± akurat na siatce, para która dostanie siê
bli¿ej siatki wcze¶niej od drugiej, zwykle wygrywa punkt. Je¶li
musisz zagraæ niskiego woleja, zagraj go miêkko i nisko, a
nastêpnie przemie¶æ siê szybko do przodu. Je¶li dostaniesz
wysokiego woleja, wejd¼ agresywnie nogami staraj±c siê znale¼æ
„brzuchem na siatce.” Nastêpnie zabij go pomiêdzy lub
bezpo¶rednio w przeciwników. Kluczem w tego rodzaju wymianach
jest poruszanie siê w PRZÓD. Niezale¿nie od tego gdzie znajduj±
siê twoi przeciwnicy, gdy masz wysok± i woln± pi³kê przemie¶æ
siê do niej tak daleko do przodu i tak szybko jak tylko
potrafisz. Wielu zawodników pope³nia b³±d stoj±c w miejscu, przy
wysokich wolejach i robi±c du¿e zamachy przed uderzeniem pi³ki.
Je¶li masz choæ chwilê czasu, zmu¶ swoje nogi do paru kroków w
przód. Tylko gdy znajdujesz siê blisko siatki mo¿esz
konsekwentnie koñczyæ wolejem.
Gdy rywale
staj± twarz± w twarz na wolejach, fizyczne onie¶mielenie mo¿e
staæ siê istotnym czynnikiem. By³o mi dane otrzymaæ graficzn±
lekcjê graj±c przeciwko Chuck’owi Mc Kinley (indywidualnemu
mistrzowi Wimbledonu z roku 1963) mecz deblowy w Tucson w 1964
roku. Uda³o mi siê jakim¶ cudem pokonaæ go w pó³finale singla
wcze¶niej tego dnia, i Chuck by³ ¿±dny krwi – mojej krwi. Chuck
by³ zbudowany niczym ma³y czo³g – niski, kwadratowy i
posiadaj±cy nies³ychanie silne nadgarstki. Potrafi³ miotaæ
pi³kami z ka¿dej pozycji z przera¿aj±c± si³± (a gdy tylko poczu³
zew krwi, lubi³ sprawdzaæ jak g³êboko pi³ka tenisowa mo¿e
spenetrowaæ ludzk± tkankê). Chuck odbiera³ serwis ze strony
przewagi w deblu i jednym z jego ulubionych schematów by³o
zagranie chipa po krosie i ruszenie za nim z si³± i szybko¶ci±
rozw¶cieczonego byka. Jego przyspieszenie by³o tak
niewiarygodne, ¿e by³ w stanie znale¼æ siê w karze zanim jeszcze
serwuj±cy zd±¿y³ zagraæ pierwszego woleja. I niech Bóg ma w
opiece partnera serwuj±cego, je¶li ten wolej by³ wysoko zagrany.
Chuck lubowa³ siê w graniu takich wolei w pe³nym biegu i w
pe³nym zamachu w ¶rodek cia³a woleisty.
Mia³em to
nieszczê¶cie znale¼æ siê na siatce w momencie gdy Chuck zagra³
wyj±tkowo wrednego chipa z backhandu, returnuj±c serwis mojego
partnera i ruszy³ do siatki z szybko¶ci± afrykañskiego
drapie¿nika (z chwil± gdy pi³ka wyl±dowa³a w okolicy kostek
mojego partnera, pojawi³a siê u mnie pilna potrzeba prze¿egnania
siê, mimo, ¿e jestem ¯ydem). Mój partner, widz±c jak Chuck
szar¿uje na siatkê, straci³ g³owê i wrzuci³ loba – zbyt
krótkiego loba. Ze wszystkich przera¿aj±cych uderzeñ w
repertuarze Chucka, smecz by³ zdecydowanie najbardziej
przera¿aj±cy. Moje szanse unikniêcia zderzenia z pi³k± by³y
porównywalne z szansami na zostanie kanclerzem Austrii. Ca³e
tygodnie po tym wydarzeniu nosi³em na brzuchu niebiesko – czarny
znaczek wielko¶ci i kszta³tu pi³ki tenisowej, tak wyra¼nie
wyryty na moim ciele, ¿e gdy dobrze mu siê przypatrzy³em by³em
pewien, ¿e mog³em odczytaæ na nim s³owo Wilson.
Rezultat tego
zdarzenia by³ prawdziwie dramatyczny dla mojej psychiki. Od
tamtego momentu moje plany wygrania meczu w magiczny sposób
przekszta³ci³y siê w plany na zej¶cie z kortu ¿ywym. By³em
przestraszony, sparali¿owany i oczywi¶cie ca³kowicie
nieskuteczny. Nie sugerujê aby¶ przez ca³y mecz deblowy polowa³
na swoich przeciwników. Nie jest to godne sportowca i prowadzi
do nieprzyjemnych, pe³nych wrogo¶ci meczów. Jednak¿e, trochê
delikatnego onie¶mielenia, legalnie i subtelnie u¿ytego na
przeciwnikach, mo¿e z pewno¶ci± odgrywaæ wa¿n± rolê. Je¶li
dostaniesz wysokiego woleja lub smecza w sytuacji gdy obydwaj
przeciwnicy s± na siatce, mo¿esz dodaæ nieco wiêcej mocy graj±c
pomiêdzy nich lub w pobli¿u ich stóp. Da ci to pewno¶æ, ¿e pi³ka
nie wróci, a dodatkowo si³a w uderzeniu robi spore wra¿enie na
pod¶wiadomo¶ci przeciwników. Rywale mog± nastêpnym razem nieco
siê usztywniæ zdaj±c sobie sprawê, ¿e niewielka pomy³ka z twojej
strony mo¿e pos³aæ pi³kê tam gdzie bêdzie naprawdê bola³o. Po
prostu bêd± znacznie mniej chêtni do utrzymania pozycji i
instynktownego odgrywania twoich wolei.
Chuck Mc
Kinley by³, tak na marginesie, wspania³ym sportowcem, a jego
metoda onie¶mielenia nie by³a tak bezpo¶rednia i osobista jak
podczas naszego meczu. By³ on bardzo prostolinijnym i serdecznym
zawodnikiem, który porusza³ siê szybko i mocno uderza³. Nawet
je¶li nie celowa³ bezpo¶rednio w ciebie, to pi³ki lata³y z
naprawdê du¿± prêdko¶ci±, a wypadki siê zdarzaj±. Ka¿dy kto gra³
przeciwko niemu musia³ wzi±æ to pod uwagê.
Je¶li
podstawowym celem m±drego debla jest zdobycie siatki, dlaczego
tak wiele par na amatorskim poziomie gra w ustawieniu obydwu par
maj±cych jednego zawodnika na siatce a drugiego z ty³u? Mimo, ¿e
wydaje siê to przeczyæ moim wcze¶niejszym argumentom, w pewnych
wypadkach taka formacja ma nieco uroku. Kluczem takiego
ustawienia jest fakt, ¿e woleista mo¿e zagraæ wszystko w swoim
zasiêgu a zawodnik z g³êbi mo¿e pokryæ ca³± resztê. Rozegranie
zwykle rozwija siê w ten sposób, ¿e zawodnicy z g³êbi graj±
wymianê a ich partnerzy na siatce siê temu przygl±daj±. Ca³a
akcja czêsto koñczy siê wtedy gdy niedok³adne zagranie z g³êbi
dostaje siê w zasiêg woleisty, który znowu koñczy wymianê
zbijaj±c woleja na rywala stoj±cego po drugiej stronie siatki.
Gdy ty i twój
partner znajdziecie siê w takiej sytuacji, pamiêtaj ¿e je¶li uda
ci siê znale¼æ we dwóch na siatce, twoi przeciwnicy pozostaj± w
ustawieniu jeden z ty³u, drugi z przodu, to zyskujesz wtedy
zdecydowan± przewagê. Je¶li znajdujesz siê za lini± g³ówn±,
walcz o to aby do³±czyæ do partnera przy siatce tak szybko jak
to tylko mo¿liwe. Dobrym sposobem aby tego dokonaæ jest zagranie
loba nad przeciwnikiem przy siatce i atak do przodu. W
przeciwnym przypadku zagraj tak g³êboko jak to tylko mo¿liwe aby
wymusiæ krótsz± odpowied¼ i w ten sposób otwórz sobie drogê do
siatki. Je¶li natomiast nie jeste¶ w stanie lub nie masz ochoty
na atakowanie siatki, twój partner który te¿ siê tam znajduje
powinien szukaæ pierwszej okazji na poacha – przej¶cia przez
¶rodek i uderzenia woleja w zawodnika zaraz po drugiej stronie
siatki. To zwykle wystarcza do zakoñczenia punktu.
Gdy
przeciwnicy dobrze returnuj± i masz problem z utrzymaniem
serwisu w normalnym ustawieniu, spróbuj zmieniæ na ustawienie
Australijskie. W tej konfiguracji serwuj±cy staje bezpo¶rednio
przy ¶rodkowym znaczku a jego partner staje przy siatce
naprzeciw niego, po tej samej stronie linii ¶rodkowej. Na
przyk³ad serwuj±c na stronê równowagi, zarówno serwuj±cy jak i
jego partner stoj± na prawo od ¶rodka kortu. Serwuj±cy powinien
zaserwowaæ przez ¶rodek (w T) i pokryæ lewa stronê kortu. Jego
partner jest natomiast odpowiedzialny za praw± stronê kortu. W
przypadku normalnego ustawienia, sprawa krycia kortu
przedstawia³aby siê zupe³nie odwrotnie. W tym momencie
returnuj±cy musi graæ po linii w celu unikniêcia zagrania na
osobê przy siatce. Dlaczego tenisi¶ci zawsze nie staj± w
ustawieniu Australijskim? Dlaczego nie jest to normalne
ustawienie? Poniewa¿ jest to geometrycznie mniej korzystne w
stosunku do tradycyjnego uk³adu. Returnuj±cy mo¿e uderzyæ pi³kê
mijaj±c atakuj±cego serwuj±cego z wiêksz± ³atwo¶ci± w ustawieniu
Australijskim, szczególnie gdy zaserwowano na zewn±trz. Dzieje
siê tak dlatego, ¿e return poleci na krótszym dystansie przed
miniêciem biegn±cego serwuj±cego ni¿ w przypadku returnu po
krosie (charakterystycznego dla normalnego ustawienia). Mimo, ¿e
w ustawieniu Australijskim jest nieco trudniej serwuj±cemu
pokryæ kort przy pierwszym woleju, taka formacja mo¿e byæ warta
swojej ceny, gdy¿ returnuj±cy musi zagraæ odbiór w kierunku w
którym nie czuje siê w pe³ni komfortowo.
Podsumowuj±c,
oto kilka podstawowych zasad jakie nale¿y braæ pod uwagê chc±c
byæ skutecznym w grze deblowej:
1.
Dru¿yna na siatce ma przewagê.
2.
Walcz o wysoki procent pierwszego serwisu.
3.
Staraj siê ulokowaæ obydwu partnerów razem na siatce. W
przeciwnym wypadku obydwaj powinni staæ na linii g³ównej.
4.
Unikaj bycia z³apanym w strefie miêdzy lini± serwisow± a g³ówn±.
5.
Graj wszystkie trudne dla ciebie zagrania na przeciwnika który
jest najdalej od siatki, celuj±c w jego stopy gdy to tylko
mo¿liwe.
6.
Gdy nie wiesz co zrobiæ z pi³k±, graj przez ¶rodek kortu
7.
Przy wymianach wolejowych poruszaj siê do przodu.
T³umaczenie
Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Praca z m³odymi zawodnikami
Odpowiedzialny Dobór Turniejów
Jednym z najtrudniejszych zadañ trenera pocz±wszy od trenowania
zawodników m³odszych kategorii a skoñczywszy na zawodowym tour
jest zapewnienie tenisi¶cie warunków do sta³ego dynamicznego
rozwoju. Proces ten obejmuje wiele decyzji dotycz±cych miêdzy
innymi odpowiedniej ilo¶ci treningu ogólnorozwojowego poza
sezonem startowym, ilo¶ci treningu na korcie, oraz
czêstotliwo¶ci startów turniejowych w celu osi±gniêcia swoich
celów rozwojowych. Ta ostatnia kwestia, czyli dobór turniejów,
mo¿e mieæ najwiêksze znaczenie poniewa¿ rywalizacja le¿y
u pod³o¿a ca³ego tenisowego ¿ycia.
Dlaczego Odpowiedzialny Dobór Turniejów?
Odpowiedzialny dobór turniejów jest niezwykle istotny poniewa¿
sezon startowy jest w tenisie bardzo d³ugi i fizycznie
wymagaj±cy. Ten problem by³ ostatnio widoczny na przyk³adzie
zawodowca który w jednym roku gra³ w prawie 50 turniejach
i pokazówkach zdobywaj±c wysoki ¶wiatowy ranking. Niestety,
w nastêpnym roku mia³ on powa¿ny kryzys i nabawi³ siê
chronicznej kontuzji która na zawsze wykluczy³a go
z rywalizacji.
Granie zbyt wielu turniejów mo¿e spowodowaæ zmêczenie
i wypalenie co w konsekwencji mo¿e prowadziæ do kontuzji lub
choroby. Kwestia ta jest szczególnie wa¿na ze wzglêdu na fakt,
¿e wiele wa¿nych turniejów rozgrywanych jest pod koniec roku.
Stanowczo zbyt czêsto mo¿na us³yszeæ z ust zawodnika zdania
typu: „ Nie mogê siê doczekaæ koñca tego turnieju”, lub „Sezon
ma siê ju¿ ku koñcowi, super!”. Nie jest to postawa któr±
chcia³oby siê obserwowaæ przed startem w kluczowych turniejach.
Tenisista potrzebuje utrzymywaæ w³a¶ciw± postawê, motywacjê
i zdrowie aby byæ w stanie walczyæ na najwy¿szym swoim poziomie
do samego koñca sezonu.
Kiedy graæ?
Zawodnicy powinni braæ udzia³ w rywalizacji tylko wtedy gdy
turniej spe³nia pewne kryteria. Ogólnie rzecz bior±c, turnieje
powinny pe³niæ konkretn± rolê w osi±ganiu przez zawodnika celów
wyznaczonych na dany sezon. Po pierwsze zawodnicy powinni
rywalizowaæ wtedy gdy potrzebuj± wiêkszego do¶wiadczenia
turniejowego. Po drugie, powinni graæ w celach kwalifikacyjnych.
Po trzecie, powinni graæ w turniejach w celu sprawdzenia swoich
umiejêtno¶ci na tle swoich rówie¶ników oraz dla przyspieszenia
w³asnego rozwoju. Po czwarte, rywalizacja jest polecana gdy
tenisi¶ci potrzebuj± paru meczy w turniejach ni¿szej rangi przed
przyst±pieniem do wa¿nych turniejów. Podsumowuj±c, warto wzi±æ
pod uwagê, ¿e ka¿dy turniej powinien dostarczaæ zawodnikowi
jakiej¶ pozytywnej nauki wp³ywaj±cej na przyspieszenie lub
utrzymanie jego rozwoju.
Kiedy nie graæ?
Zawodnicy nigdy nie powinni graæ w turniejach w celu zbudowania
pewno¶ci siebie. Pewno¶æ siebie nie pochodzi z turniejowej
rywalizacji ale z porz±dnego przygotowania. Zwykle z tej
przyczyny, zawodnicy koñcz± turniej maj±cy zbudowaæ ich pewno¶æ
z mniejszym poczuciem pewno¶ci siebie ni¿ przed turniejem.
Tenisi¶ci nigdy nie powinni graæ w turnieju tylko dlatego, ¿e
wiedz±, ¿e go wygraj±. Jest to tak naprawdê sytuacja bez
wygranych. Je¶li taki zawodnik wygra to niewiele dziêki temu
zyskuje poniewa¿ oczekuje siê od niego zwyciêstwa. Je¶li
natomiast przegra, mo¿e to powa¿nie nadszarpn±æ jego pewno¶æ
siebie.
Zawodnicy nigdy nie powinni rywalizowaæ w turnieju gdy nie s±
w pe³ni przygotowani do gry na swoim najwy¿szym poziomie. Je¶li
zawodnik ma kryzys, gra w turnieju nie jest sposobem na wyj¶cie
z niego. Presja wyj¶cia z kryzysu, jak± zawodnik na siebie
nak³ada, prawie z ca³± pewno¶ci± spowoduje, ¿e nie bêdzie on
gra³ dobrze. Zwykle, tenisi¶ci wychodz± z kryzysów zmniejszaj±c
nak³adan± na siebie presjê, rozumiej±c co do tego kryzysu
doprowadzi³o i poprzez w³a¶ciwy trening stopniowo zwiêkszaj±c
poziom swojej gry.
W koñcu, zawodnik nie powinien nigdy graæ w turnieju bez ¿adnej
przyczyny i celu, dla samego grania. Takiej sytuacji zwykle
towarzyszy niska motywacja – czêsta przyczyna s³abej gry.
Podsumowuj±c, trener powinien, planuj±c plan startowy, wzi±æ pod
uwagê powy¿sze kryteria i ostro¿nie wybraæ te turnieje, które
wp³yn± na d³ugo terminowy rozwój zawodnika. W wyborze imprez
startowych powinna obowi±zywaæ jedna podstawowa zasada:
zawodnicy powinni graæ w turniejach tylko wtedy gdy maj± wiêcej
do wygrania ni¿ do stracenia.
Rozmawiaj z zawodnikiem
Zrozumienie zawodnika jest jednym z podstawowych obowi±zków
trenera. Znajomo¶æ potrzeb zawodnika, jego motywacji oraz tego
co dzieje siê w jego ¿yciu jest kluczow± spraw± w pracy
trenerskiej. Nie jest to jednak proste zadanie. Nie potrafimy
przecie¿ czytaæ w my¶lach a czêsto jeste¶my odpowiedzialni za
du¿± liczbê zawodników. Bycie na bie¿±co z ich potrzebami
i motywacjami mo¿e byæ prac± sam± w sobie. Jednak ta informacja
jest ogromnie istotna w zwiêkszaniu intensywno¶ci oddzia³ywania
trenera na zawodnika.
Najwa¿niejsze informacje
Jakich informacji mo¿e potrzebowaæ trener aby wykonywaæ swoj±
pracê na najwy¿szym mo¿liwym poziomie? Na pewno potrzebuje on
wiedzieæ o potrzebach swoich zawodników na treningu, na
turnieju, jako cz³onka zespo³u oraz zdawaæ sobie sprawê z rzeczy
dziej±cych siê w ¿yciu zawodnika poza kortem.
1. W okresie przygotowawczym, który jest fundamentem okresu
startowego, wa¿ne jest zrozumienie potrzeb motywacyjnych
tenisisty. Czy potrzebuje on byæ ostro popychany przez ciebie,
zachêcany i wspierany w bardzo pozytywny sposób, do³±czany do
mocno zmotywowanego kolegi czy mo¿e pozostawiony samemu sobie
gdy¿ posiada siln± motywacjê wewnêtrzn±?
2. Wa¿nym elementem w prowadzeniu zespo³u lub grupy
treningowej jest utrzymywanie harmonii i rozwi±zywanie
konfliktów. Znajomo¶æ interpersonalnych potrzeb zawodników
pomo¿e w zbieraniu pozytywnych do¶wiadczeñ w pracy w grupie
i utrzymywaniu dobrych relacji miedzy zawodnikami. Tak wiêc
warto jest zastanowiæ siê nad najlepszym dopasowaniem
poszczególnych zawodników do ogólnego charakteru grupy
treningowej. Czy lubi± oni byæ sami czy mo¿e po¶ród kolegów
z dru¿yny, kto jest ich najlepszym przyjacielem w dru¿ynie
i jakie problemy w komunikacji maj± poszczególni zawodnicy we
wspó³pracy z grup±?
3. Podczas pracy na korcie, trener powinien wiedzieæ czy
sposób w jaki przekazuje informacje jest zrozumia³y dla jego
zawodników. Warto jest zapytaæ ich jaki jest ich styl uczenia
siê. Czy ucz± siê oni najlepiej przy werbalnym, wizualnym czy
kinestetycznym przekazie informacji? Czy potrzebuj± wiêkszej
ilo¶ci technicznych wskazówek w celu przypomnienia tego nad czym
w danym momencie pracuj±?
4. W dniu meczu, sposób w jaki trener uk³ada relacjê
z zawodnikiem mo¿e znacz±co wp³yn±æ na jako¶æ gry tenisisty.
Czêsto jednak nie jest do koñca jasne, co powinno siê
z zawodnikiem robiæ. Na przyk³ad, czy nasz zawodnik woli przed
meczem byæ sam czy mo¿e potrzebuje obecno¶ci trenera? Czy
potrzebuje wskazówek technicznych, taktycznych czy mo¿e
motywacyjnych? Jest to wa¿na informacja dla ka¿dego
szkoleniowca, gdy¿ okres przed meczem ma kluczowe znaczenie dla
ca³ego wystêpu w turnieju.
5. Warto równie¿ pamiêtaæ, ¿e zawodnik nie spada na kort
z nieba. Sprawy które trapi± go poza kortem z pewno¶ci± bêd±
mia³y wp³yw na jego grê. Dlatego trener powinien czyniæ starania
w kierunku zrozumienia sytuacji rodzinnej, zdrowotnej, socjalnej
i szkolnej zawodnika.
Zdobywanie informacji
Aby pe³niej zrozumieæ sportowca potrzebna jest wiêc jasna
informacja, któr± naj³atwiej jest otrzymaæ daj±c tenisi¶cie
szansê wypowiedzenia siê na interesuj±ce nas tematy. Jednym ze
sposobów jest poproszenie zawodnika o wype³nienie
kwestionariusza, który ja zatytu³owa³em „Porozmawiaj ze swoim
trenerem” i który mo¿na nastêpnie przestudiowaæ w wolnym czasie.
Warto te¿ uzyskan± informacjê zapisaæ w sposób umo¿liwiaj±cy
szybkie zorientowanie siê w sytuacji zawodnika, gdy tylko
zaistnieje taka potrzeba.
1. Co najbardziej ciê motywuje podczas treningu?
2. Z kim masz najlepsze relacje w twojej grupie
treningowej?
3. Z jakim rodzajem konfliktów spotykasz siê najczê¶ciej
w twoim teamie?
4. Jaki sposób przekazu informacji najbardziej dzia³a na
twoj± wyobra¼niê: s³owny, wizualny, kinestetyczny (ruch twojego
cia³a) czy mo¿e kombinacja kilku z nich?
5. Co powinienem a czego nie powinienem robiæ w czasie
przygotowañ do nadchodz±cego meczu (rozmawiaæ czy zostawiæ
w samotno¶ci, a mo¿e udzielaæ wskazówek technicznych)?
6. O jakich sprawach spoza tenisa powinienem wiedzieæ aby
pracowaæ z tob± najlepiej jak mo¿na (np. szko³a, rodzina,
zdrowie)?
Przygotowania przedmeczowe
Okres zaraz przed meczem jest najwa¿niejszym momentem ca³ego
procesu przygotowania do meczu. To co zawodnik my¶li, czuje
i robi zaraz przed gr± bêdzie decydowa³o o tym jak dobrze dany
mecz bêdzie rozegrany. Trener mo¿e w znacznym stopniu pomóc
zawodnikowi w optymalnym przygotowaniu siê do nadchodz±cego
spotkania.
Mo¿na wyró¿niæ trzy podstawowe zadania przed meczowe. Po
pierwsze, ca³y sprzêt powinien byæ idealnie przygotowany. Po
drugie, cia³o musi byæ rozgrzane i w optymalnym stopniu
pobudzone. Po trzecie, zawodnik musi byæ pewny swoich
umiejêtno¶ci i skoncentrowany na jak najlepszej grze podczas
spotkania.
Jest kilka kluczowych czynników, które mog± pomóc lub
przeszkodziæ w przygotowaniu do meczu. Pierwsze pytanie jakie
sobie nale¿y zadaæ to: „Które miejsce w o¶rodku w którym
rozgrywany jest turniej najlepiej nadaje siê na przygotowania do
meczu?” Bêdzie to w du¿ej mierze zale¿a³o od stylu
koncentrowania siê zawodnika. Je¶li tenisista ma tendencjê by
„zbyt du¿o my¶leæ” powinien pozostaæ w zgie³ku turnieju
i przygotowaæ siê w tych warunkach do meczu. Je¶li natomiast
zgie³k turniejowy rozprasza nadmiernie tenisistê to wtedy warto
odseparowaæ siê i przygotowaæ do meczu w samotno¶ci.
Nastêpnie, zawodnicy powinni zdecydowaæ co potrzebuj± zrobiæ aby
byæ ca³kowicie przygotowanym. Jak ju¿ wcze¶niej wspomniano, s±
trzy g³ówne aspekty tego przygotowania, ale w ka¿dym z nich,
zawodnik ma swoje ulubione sposoby postêpowania. Dla przyk³adu,
ka¿dy zawodnik mo¿e mieæ okre¶lone æwiczenia które lubi
wykonywaæ aby przygotowaæ siê fizycznie. Trenerzy powinni pomóc
zawodnikom w rozwiniêciu odpowiednio pouk³adanej rutyny przed
meczowej, która pozwoli przygotowaæ siê do meczu we wszystkich
trzech aspektach.
Kolejnym wa¿nym etapem w planowaniu przygotowania do spotkania,
jest okre¶lenie przez zawodnika z kim powinien wchodziæ
w interakcjê a kogo powinien unikaæ w czasie przygotowañ do
pojedynku. Tenisi¶ci powinni kontaktowaæ siê tylko z tymi
osobami, na obiekcie na którym rozgrywany jest turniej, które
mog± zwiêkszyæ jako¶æ ich przygotowañ, np. z trenerami.
I odwrotnie, zawodnicy powinni okre¶liæ kogo lub czego powinni
unikaæ gdy¿ przeszkadza to w przygotowaniach np. gadatliwi
zawodnicy, obs³uga turnieju, rodzice i niechciane informacje
turniejowe.
Podsumowuj±c, trenerzy powinni pomóc zawodnikowi w okre¶leniu
tego co potrzebuje on zrobiæ aby w pe³ni przygotowaæ siê do
zagrania swojego najlepszego meczu. Zawodnicy mog± pó¼niej
przygotowaæ swój w³asny plan przygotowañ do meczu który pozwoli
im kontrolowaæ wszystkie najwa¿niejsze czynniki, zwiêkszaj±c
w ten sposób prawdopodobieñstwo grania na najwy¿szym swoim
poziomie.
Posezonowa Ocena Trenera
Ka¿dy trener pracuj±cy z zawodnikami zdaje sobie sprawê, ¿e
postêp w ka¿dej sferze szkolenia zachodzi dziêki ¶wiadomo¶ci
w³asnych s³abo¶ci i pracy nad nimi. Mimo to, trenerzy rzadko s±
oceniani w zorganizowany i systematyczny sposób, przez co staj±
siê mniej ¶wiadomi swoich s³abych stron. Co gorsza, jeszcze
rzadziej trenerzy uzyskuj± informacje na swój temat od
bezpo¶rednich odbiorców swoich umiejêtno¶ci, czyli od
zawodników.
Powszechn± praktyk± spotykan± w szkolnictwie wy¿szym (w stanach)
jest ocena nauczyciela przez studentów. Informacje zebrane w ten
sposób s± nastêpnie traktowane jako konstruktywna krytyka
pomocna w dalszym rozwoju nauczyciela, jego przysz³ym
zatrudnieniu czy potencjalnym awansie. Ta sama procedura mog³aby
mieæ miejsce w ocenie pracy trenera, co pozytywnie wp³ynê³oby na
rozwój zawodu trenerskiego i ca³ego tenisa w naszym kraju.
Kwestionariusz oceniaj±cy trenera móg³by sk³adaæ siê z dwóch
czê¶ci. Pierwsza z nich mia³a by postaæ oceny szerokiej gamy
umiejêtno¶ci trenerskich w piêciostopniowej skali (1: s³abo, 2:
poni¿ej ¶redniej, 3: ¶rednio, 4: dobrze, 5: doskonale). Druga
czê¶æ kwestionariusza mog³aby byæ przeznaczona na komentarze
pozwalaj±ce zawodnikom na wyra¿enie w³asnych opinii o trenerze.
Czego mog³aby dotyczyæ ocena?
1. Wiedzy trenerskiej – zakresu i g³êboko¶ci wiedzy trenera
w sferze techniki, treningu ogólnego, mentalnego i sprzêtu.
2. Umiejêtno¶ci przekazywania wiedzy – zdolno¶ci trenera do
jasnego przekazywania potrzebnej zawodnikowi wiedzy.
3. Entuzjazmu– ilo¶ci energii i mi³o¶ci do sportu któr±
trener wnosi do swojej pracy.
4. Postawy wzglêdem podopiecznych – sposobu w jaki trener
traktuje zawodników w kwestii szacunku, troski i dyscypliny.
5. Ogólnie trenera jako osoby,
Oprócz informacji od zawodników, inne aspekty pracy trenerskiej
mog³yby byæ ocenione przez osobê nadzoruj±c± proces szkolenia
i trenera koordynatora. Warto by w tej ocenie uwzglêdniæ „poza
kortowe” obowi±zki trenera uwzglêdniaj±ce organizacyjne
i administracyjne uzdolnienia, zdolno¶ci komunikowania siê
z innymi pracownikami klubu, rodzicami i innymi osobami
zwi±zanymi z tenisem, a tak¿e cechy osobowe takie jak inicjatywa
i zdolno¶æ zarz±dzania w³asnym czasem.
Przyjmuj±c ten sposób postêpowania, wa¿ne jest by trenerzy
postrzegali ca³y proces oceniania pozytywnie i konstruktywnie,
a nie jako co¶ co zagra¿a ich pozycji. Prawdê powiedziawszy,
zastosowanie systematycznego systemu oceny trenerów usunê³o by
wiele subiektywnych i arbitralnych decyzji odno¶nie
zatrudnienia, podwy¿ek czy awansów. Na bardziej osobistym
poziomie, pozwoli³oby to trenerom na zdobycie jasnej informacji,
której mogliby u¿yæ w celu poprawienia jako¶ci ich pracy.
Motywowanie rozwijaj±cych siê zawodników
Na jako¶æ gry maj± wp³yw trzy czynniki: umiejêtno¶ci, motywacja
i stopieñ trudno¶ci zadania. Z tych czynników tylko jeden,
motywacja, jest ca³kowicie w granicach kontroli zawodnika.
Z tego te¿ powodu, trenerzy powinni skoncentrowaæ wiele swojej
energii na rozwijaniu i utrzymywaniu wysokiego poziomu motywacji
u swoich zawodników. Nie jest to proste zadanie z powodu
d³ugo¶ci i intensywno¶ci sezonu startowego oraz zwi±zanego z nim
stresu mentalnego, emocjonalnego i fizycznego jaki prze¿ywaj±
w tym okresie zawodnicy.
Czym jest Motywacja?
Prosto rzecz ujmuj±c, motywacja jest to zdolno¶æ do rozpoczêcia
i wytrwania w danej czynno¶ci. To pragnienie brania udzia³u
w danej aktywno¶ci pochodzi z wiary, ¿e dane dzia³anie dostarcza
jakiej¶ wewnêtrznej (np. satysfakcja, rado¶æ) lub zewnêtrznej (np.
s³awa, bogactwo) nagrody. W praktyce, to w³a¶nie nagrody
pozwalaj± zawodnikom na kontynuowanie ciê¿kiej pracy w obliczu
znudzenia, zmêczenia, bólu, i pragnienia robienia innych rzeczy.
Mimo, ¿e zarówno wewnêtrzna i zewnêtrzna motywacja mog± byæ
skuteczne, badania wykaza³y, ¿e motywacja wewnêtrzna najsilniej
i przez najd³u¿szy okres czasu wp³ywa na chêæ do pracy
i osi±gane wyniki. Dzieje siê tak dlatego, ¿e nagrody zewnêtrzne
mog± siê zmieniaæ i (co jest ca³kiem prawdopodobne) zupe³nie
zanikaæ. Jednak¿e, tenisi¶ci maj± kontrolê nad swoimi
wewnêtrznymi nagrodami i mog± je wykorzystywaæ kiedy tylko
zechc±. Z tego te¿ powodu, motywacja wewnêtrzna jest idealna dla
wszystkich zawodników.
Silnie wewnêtrznie umotywowany zawodnik jest sk³onny zrobiæ
wszystko co w jego mocy aby staæ siê tak dobrym jak to tylko
mo¿liwe, niezale¿nie od nagród i wp³ywu osób postronnych. Ta
pasja musi byæ kierowana w kierunku treningu ogólnorozwojowego,
treningu technicznego, przygotowania mentalnego, i stylu ¿ycia
z uwzglêdnieniem diety, snu, szko³y, rodziny i stosunków
miêdzyludzkich. Prosty schemat najlepiej ilustruje wagê
motywacji w procesie przygotowañ do gry na najwy¿szym poziomie:
Wysoka Motywacja -> Pe³ne przygotowanie -> Gra na najwy¿szym
poziomie
Oznaki niskiej motywacji
Zwykle nie jest trudno zidentyfikowaæ tenisistów którym brakuje
motywacji. S± to przewa¿nie zawodnicy którym brakuje
zainteresowania niektórymi lub wszelkimi aspektami treningu,
wykazuj± mniej ni¿ 100% zaanga¿owania, a czasem mog± unikaæ
treningu w ogóle. Brak motywacji mo¿e równie¿ skróciæ ich rutyny
treningowe i meczowe, sprawiæ, ¿e bêd± z powodu niewielkich
kontuzji usprawiedliwiaæ swoje nieobecno¶ci na treningu lub braæ
niepotrzebne dodatkowe dni wolne.
Rozwój motywacji
Regularny partner treningowy
Niezale¿nie od tego jak ciê¿ko zawodnicy pracuj± w samotno¶ci,
bêd± trenowaæ ze znacznie wiêkszym zaanga¿owaniem je¶li kto¶
bêdzie ich popycha³ do prze³amywania kolejnych barier. Bardzo
u¿ytecznym sposobem zwiêkszania motywacji jest zorganizowanie
zawodników w pary. Jest to szczególnie skuteczne gdy zawodnicy
maj± podobne umiejêtno¶ci, cele sportowe i programy treningowe.
W ka¿dym dowolnym dniu treningu przynajmniej jeden z nich bêdzie
umotywowany do ciê¿kiej pracy. Tenisi¶ci bêd± równie¿ bardziej
zaanga¿owani w trening maj±c ¶wiadomo¶æ, ¿e kto¶ na nich liczy.
Okre¶lenie najwaleczniejszego zawodnika.
Na motywacje mo¿e równie¿ pozytywnie wp³yn±æ okre¶lenie przez
m³odych tenisistów zawodnika ¶wiatowej klasy, który wyró¿nia siê
najwiêksz± waleczno¶ci± na korcie. Nastêpnie warto imiê lub
zdjêcie tego zawodnika wywiesiæ w miejscu w którym nasi
podopieczni bêd± je regularnie ogl±daæ. Mo¿na równie¿, od czasu
do czasu, zapytaæ zawodnika czy pracuje tak ciê¿ko jak jego
najwaleczniejszy idol.
„Motywatory”
Im czê¶ciej zawodnikom przypomina siê o konieczno¶ci utrzymania
motywacji na wysokim poziomie, tym bardziej to zapadnie w ich
¶wiadomo¶æ. Dobrym sposobem na ci±g³e oddzia³ywanie w tym
kierunku s± motywuj±ce s³owa klucze, np. „Jazda”, „Walka” oraz
powiedzenia: „Id¼ na ca³o¶æ albo id¼ do domu”, „Je¶li masz byæ
nied¼wiedziem to b±d¼ grizzly” a tak¿e fotografie, np. Samprasa,
Graf, umieszczane na ¶cianach domku klubowego, a szczególnie
ponad drzwiami przez które zawodnicy wchodz± na kort.
Zadawaj codzienne pytania
S± dwa pytania które warto zadaæ zawodnikom na pocz±tku i na
koñcu ka¿dego dnia pracy. Przed treningiem warto zadaæ
podopiecznym pytanie: „Co mo¿esz dzisiaj zrobiæ aby staæ siê
najlepszym zawodnikiem jakim tylko mo¿esz byæ?” Po treningu
trener mo¿e zapytaæ: „Czy zrobi³e¶ wszystko co w twojej mocy aby
staæ siê najlepszym zawodnikiem jakim tylko mo¿esz byæ?”
Dzienniczek treningowy
Bardzo umacniaj±ca jest dla zawodników mo¿liwo¶æ obserwowania
postêpów w ró¿nych sferach treningu i startów turniejowych.
Skutecznym sposobem jasnego postrzegania swoich dokonañ jest
utrzymywanie dzienniczka treningów. Zapisywanie tego co robi siê
na treningu, pozwala zawodnikowi na dok³adniejsze zapoznanie siê
z najwa¿niejszymi aspektami przygotowañ turniejowych w sferze
fizycznej, technicznej i mentalnej. Daje równie¿ mo¿liwo¶æ
zaobserwowania tendencji jakie zawodnik przejawia w meczach
turniejowych. Obserwowanie swoich postêpów zapisanych
w dzienniczku dostarcza zawodnikowi utwierdzenia w celowo¶ci
dokonywanych wysi³ków i zwiêksza jego motywacjê. Dzienniczki
treningowe s± równie¿ przydatne w okre¶laniu przyczyn
przetrenowania, choroby, kontuzji a tak¿e kryzysów i okresów
wy¶mienitej gry.
Ilo¶æ vs. Jako¶æ
Dopracowanie siê grupy wysoko wewnêtrznie zmotywowanych
zawodników to wspania³y cel. Jednak¿e, wysoko zmotywowani
tenisi¶ci musz± byæ równie¿ monitorowani i „stopowani” od czasu
do czasu. Tego rodzaju wyczynowcy czêsto ¿ywi± przekonanie, ¿e
du¿a ilo¶æ pracy jest sposobem na osi±gniêcie pe³nego
potencja³u. Dla przyk³adu, je¶li jedna godzina intensywnych
æwiczeñ daje dobre rezultaty to dwie godziny ostrych æwiczeñ
dadz± jeszcze lepsze wyniki. Czêsto trac± oni z oczu t±
oczywist± prawdê, ¿e jako¶æ równie¿ odgrywa wielk± rolê w ich
treningu. Wa¿nym faktem jaki warto im zaszczepiæ jest postawa:
„Nie trenuj ciê¿ko, trenuj m±drze!!” Pos³uguj±c siê t± ide±,
trener nastêpnie powinien pokazaæ zawodnikom jak m±dra praca
zaprowadzi ich do postawionych sobie celów. Aby przyspieszyæ
przyswojenie tego sposobu my¶lenia, warto wskazaæ efekty
przedk³adania ilo¶ci nad jako¶ci± np. zastój, wypalenie,
kontuzja i kryzys.
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer www.pfeifferteam.pl
Co zrobiæ by by³o lepiej? – Mistrzostwa Europy do lat 14.
Eliminacje Bremen 2005
Dziêki uprzejmo¶ci Polskiego Zwi±zku Tenisowego mia³em
przyjemno¶æ bycia kapitanem naszej reprezentacji podczas
eliminacji do Mistrzostw Europy do lat 14 ch³opców. Sam turniej
poprzedzili¶my trzydniowym zgrupowaniem przygotowawczym, którego
przeprowadzenie by³o mo¿liwe dziêki wspó³pracy klubu sportowego
Sport Factory oraz sekcji tenisa AZS w Bydgoszczy.
Dlaczego nie wygrali¶my eliminacji! Czego nam zabrak³o! Co
zrobiæ aby nasi m³odzicy mieli jakiekolwiek szanse w rywalizacji
z europejsk± (i ¶wiatow±) czo³ówk± za 4 – 6 lat? My¶lê, ¿e to
opracowanie udzieli paru odpowiedzi.
Zgrupowanie
Na przygotowania do Bydgoszczy przyjecha³o 6 m³odzików
i 5 m³odziczek.
Ch³opaki:
Igor Bujdo
Filip Lewicki
Piotrek Gadomski
Kacper Mularczyk
Piotrek Stefaniak
Sebastian Chyliñski
Dziewczynki:
Kasia Piter
Justyna Jegio³ka
Weronika Domaga³a
Magda Lenette
Sylwia Miko³ajczuk
W czasie zgrupowania by³em odpowiedzialny za trening
ogólnorozwojowy, trening mentalny oraz trening tenisowy
ch³opców. Trening tenisowy dziewczynek spoczywa³ na barkach
trenera Jarka Krajowskiego.
Moim g³ównym celem w zakresie treningu ogólnorozwojowego by³o
zapoznanie zawodników z æwiczeniami zwiêkszaj±cymi si³ê
i dynamikê najwa¿niejszych partii miê¶niowych w tenisie,
zabezpieczaj±cymi stawy najbardziej nara¿one na kontuzjê, oraz
z æwiczeniami rozci±gaj±cymi stanowi±cymi obowi±zkowy sk³adnik
rutyny po meczowej i po treningowej.
Je¶li chodzi o trening mentalny to postawi³em sobie za zadanie
przekazanie naszej m³odzie¿y najwa¿niejszych informacji na temat
rutyny miêdzy punktowej i wstêpne opracowanie fazy fizycznej
i fazy rytua³u tej¿e rutyny, zapoznanie naszych m³odych nadziei
z rutyn± przedmeczow± i po meczow± maj±c± decyduj±cy wp³yw na
jako¶æ gry w kolejnych spotkaniach, oraz porozmawianie
z zawodnikami na temat sze¶ciu filarów poczucia w³asnej warto¶ci
(maj±cej bezpo¶redni zwi±zek z pewno¶ci± siebie – najwa¿niejszym
czynnikiem w mentalnym aspekcie tenisa).
Trening tenisowy ch³opców (do którego przy³±cza³a siê czasem
Kasia Piter) obejmowa³ g³ównie trening sytuacji meczowych ze
szczególnym naciskiem na grê deblow± oraz sparringi deblowe
i singlowe (w sparringach tych brali równie¿ udzia³ zawodnicy
grupy tenisowej Pfeiffer – Micha³ W³odarczyk, Piotrek Obuchowicz,
Ada¶ Majchrowicz, Jarek Bieñkowski, Dominik Kaniewski, Kasia
Zajdenc oraz Kinga Przyby³a.)
Trening ogólnorozwojowy ujawni³ parê s³abo¶ci naszych
najlepszych m³odzików. Przede wszystkim zwróci³em uwagê na do¶æ
ma³± si³ê nóg konieczn± do prawid³owego wykonania æwiczeñ na
stepach typu „core trainer”. Równie¿ koordynacja pracy nóg
z prac± reszty cia³a przy wykonywaniu markowanych uderzeñ
pozostawia³a sporo do ¿yczenia. Pod wzglêdem wy¿ej wymienionych
cech z grupy pozytywnie wyró¿nia³a siê Kasia Piter, Sebastian
Chyliñski i Piotrek Stefaniak. Warunkiem dalszych postêpów
w pracy nóg tych zawodników jest aktywowanie w wiêkszym stopniu
miê¶ni po¶ladkowych. Mo¿na to zrobiæ przy pomocy æwiczeñ
proponowanych podczas sympozjum w Poznaniu przez Kenetha
Bastieansa.
Drug± rzecz± na któr± zwróci³bym szczególn± uwagê bêd±c trenerem
zawodników uczestnicz±cych w zgrupowaniu jest si³a miê¶ni
stabilizuj±cych krêgos³up (miê¶nie brzucha i miê¶nie lêd¼wiowe).
Nie muszê chyba dodawaæ, ¿e s± to obok miê¶ni nóg (przede
wszystkim miê¶ni po¶ladkowych) najwa¿niejsze kinetory
odpowiedzialne za si³ê i dynamikê praktycznie wszystkich
uderzeñ. O ile æwiczenia kszta³tuj±ce si³ê miê¶ni prostych
brzucha (pilates) wypad³y ca³kiem nie¼le, to niektóre æwiczenia
na si³ê miê¶ni sko¶nych by³y poza zasiêgiem wiêkszo¶ci
æwicz±cych (mo¿e z wyj±tkiem Sebastiana Chyliñskiego).
Miê¶niami antagonistycznymi do miê¶ni brzucha s± miê¶nie
lêd¼wiowe. W grupie w której prowadzi³em zajêcia, zawodnicy
z wiêksz± ³atwo¶ci± wykonywali æwiczenia na miê¶nie lêd¼wiowe
ni¿ na miê¶nie brzucha. Mo¿e to wskazywaæ na brak równowagi
miêdzy tymi dwoma grupami miê¶ni. Równowaga ta jest warunkiem
w³a¶ciwej stabilizacji miednicy a wiêc w rezultacie w³a¶ciwej
pracy nóg. Czeka ich wiêc sporo pracy w celu uzyskania
i utrzymania tego balansu. .
W zakresie miê¶ni obrêczy barkowej, szczególn± uwagê zwróci³em
na rotatory wewnêtrzne i zewnêtrzne ramienia. Æwiczenia
rozwijaj±ce si³ê tych miê¶ni wykonywali¶my z gumami typu band
i tubing. Z reakcji æwicz±cych wywnioskowa³em, ¿e wielu z nich
wykonywa³o je po raz pierwszy. Wiadomo, ¿e staw barkowy jest
szczególnie nara¿ony na kontuzje w tenisie. Wykonywanie æwiczeñ
na rotatory ramienia jest warunkiem utrzymania tego stawu
w dobrej kondycji w wieku seniorskim. My¶lê, ¿e kontynuowanie
wykonywania zaproponowanych przeze mnie æwiczeñ skutecznie
uchroni naszych zawodników przed kontuzjami ramienia, które
prze¶ladowa³y takich tenisistów jak Patrick Rafter, Goran
Ivanisevic czy Mark Philippoussis.
Na koniec treningu ogólnego oraz po ka¿dym treningu tenisowym
wykonywali¶my serie æwiczeñ rozci±gaj±cych. Æwiczenia te
ujawni³y stosunkowo ma³y zakres ruchomo¶ci w stawach
(szczególnie koñczyn dolnych) u naszych m³odzików. Wskazuje to
na brak rutyn po meczowych i po treningowych uwzglêdniaj±cych
element rozci±gania. S³abo rozci±gniêci zawodnicy to
w przysz³o¶ci kontuzjowani zawodnicy. Zwa¿ywszy, ¿e rozci±ganie
zaraz po meczu lub treningu oraz przed pój¶ciem spaæ zmniejsza
ryzyko pojawienia siê kontuzji o 50%, program æwiczeñ
rozci±gaj±cych, który zaproponowa³em mo¿e daæ najsumienniejszym
uczestnikom zgrupowania szansê na unikniêcie nag³ego i bolesnego
koñca kariery z powodu jakiego¶ urazu przeci±¿eniowego.
Trening ogólnorozwojowy wzbogaci³em o jedn± sesjê spinningu
poprowadzon± przez instruktora Sport Factory Marka
Przekwasiñskiego. My¶lê, ¿e zajêcia spinn s± dobr± alternatyw±
dla treningu kondycyjnego w tradycyjnej formie. G³o¶na,
dynamiczna muzyka oraz rytmika wykonywanych ruchów sprawiaj±, ¿e
nawet najwiêkszy wysi³ek wykonuje siê z du¿ym zaanga¿owaniem
i przyjemno¶ci±.
Drugim wa¿nym punktem programu zgrupowania by³ trening mentalny.
Jak ju¿ wcze¶niej wspomnia³em zale¿a³o mi na u¶wiadomieniu
zawodnikom faktu istnienia rutyn miêdzy punktowych, przed
meczowych i po meczowych oraz przekazaniu im podstawowych
sposobów budowania pewno¶ci siebie. O rutynie miêdzy punktowej
przed naszym spotkaniem wiedzia³y jedynie dwie osoby. Z tej
dwójki jedynie jedna pracowa³a ju¿ od jakiego¶ czasu nad
automatyzacj± swojej rutyny i ¶wiadomie korzysta³a
z dobrodziejstw rutynowego zachowania miedzy punktami. Po
pó³toragodzinnych zajêciach wszyscy zawodnicy mieli ju¿
opracowane dwie fazy rutyny: fizyczn± (zachodz±c± natychmiast po
rozegranym punkcie) i rytua³u (wykonywan± zaraz przed serwisem
i returnem). Podczas treningów, które nast±pi³y po tych
zajêciach teoretycznych, wiêkszo¶æ zawodników z w³asnej
inicjatywy wykonywa³a rutynê miêdzy punktow± co wskazuje na
pierwsze objawy profesjonalizmu u tych m³odych ludzi. Równie¿
podczas meczy eliminacyjnych w Bremen, ch³opcy z podziwu godn±
konsekwencj± realizowali zadanie mentalne dotycz±ce rutyny.
My¶lê, ¿e opracowanie i pocz±tkow± pracê nad rutyn± miedzy
punktow± mo¿na zaliczyæ do najwiêkszych sukcesów zgrupowania
w Bydgoszczy. Zainteresowanym zagadnieniem rutyny polecam
lekturê mojego wcze¶niejszego opracowania pt. „Turniejowe
wyzwania – jak im sprostaæ.”
Rutyna przed meczowa, po meczowa i po treningowa nie by³a ju¿
tak± nowo¶ci± dla naszych podopiecznych. Chodzi³o mi g³ównie
o u¶wiadomienie zawodnikom wagi dbania o swój organizm na co
dzieñ i podczas turniejów a tak¿e o przekazanie podstawowych
informacji na temat przygotowania siê do nadchodz±cego
spotkania. W dyskusji na temat rutyn grupa wykazywa³a spor±
aktywno¶æ (Kasia Piter, Piotrek Gadomski, Piotrek Stefaniak), co
bardzo cieszy gdy¿ wskazuje na to, ¿e ten temat odgrywa jak±¶
rolê w ¿yciu tych m³odych tenisistów. Dyskusja na temat
odpowiedniego przygotowywania siê do wyzwañ jakie stawia nam
tenis, w znacz±cym stopniu zwiêkszy³a ¶wiadomo¶æ w³a¶ciwego
postêpowania podczas turniejów (choæ jak wiadomo ¶wiadomo¶æ nie
zawsze idzie w parze z w³a¶ciwym postêpowaniem). Zainteresowanym
zagadnieniem rutyny przed meczowej, po meczowej i po treningowej
polecam moje opracowania i t³umaczenia: „Turniejowe wyzwania –
jak im sprostaæ” oraz „Gotowy do gry? Praktyczne rady dla
szybszej odnowy po meczu”.
Ostatnim zagadnieniem jakie poruszy³em podczas naszych spotkañ
teoretycznych by³o budowanie pewno¶ci siebie. Ca³± dyskusjê
i wiêkszo¶æ moich rozwa¿añ na ten temat opar³em o ksi±¿kê
Nathaniela Brandena „6 filarów poczucia w³asnej warto¶ci”.
Znaczenia odpowiedzialno¶ci, celowo¶ci, asertywno¶ci,
¶wiadomo¶ci, samoakceptacji i prawo¶ci w budowaniu pewno¶ci
siebie u zawodnika nie da siê przeceniæ. Polecam t± ksi±¿kê
wszystkim trenerom, rodzicom i samym zawodnikom.
Trzecim elementem przygotowañ do Mistrzostw by³ trening
tenisowy. Treningi poranne zorganizowa³em na obiektach Sport
Factory (www.sportfactory.pl) natomiast zajêcia po po³udniowe
odbywa³y siê na kortach Bydgoskiego AZS-u.
Poranny trening tenisowy ch³opców by³ przede wszystkim
treningiem sytuacji meczowych oraz rozegrañ deblowych. Moj±
uwagê zwróci³ fakt, ¿e ch³opcy czuj± siê ma³o komfortowo graj±c
w korcie, w ¾ kortu, za lini± serwisow± i bezpo¶rednio przy
siatce. Niepokoj±co równie¿ przedstawia siê ich zdolno¶æ do
szybkiego reagowania na wolejach oraz wychodzenia z sytuacji
kryzysowych (emergency situations). Treningi sytuacji deblowych
ujawni³y, ¿e umiejêtno¶æ gry wolejem, wspó³pracy z partnerem,
obserwowania ruchów przeciwnika i agresywna praca nóg to piêty
achillesowe naszej reprezentacji. Na tle grupy pozytywnie
wyró¿niali siê Kacper Mularczyk, Piotrek Stefaniak, Sebastian
Chyliñski oraz ....Kasia Piter, która wziê³a udzia³ w jednym
z treningów. Osoby te, je¶li bêd± dalej rozwija³y swoj± zdolno¶æ
do wszechstronnej gry maj± w przysz³o¶ci szansê staæ siê
doskona³ymi deblistami i singlistami najwy¿szego formatu
graj±cymi na ca³ym korcie.
Treningi po po³udniowe odbywa³y siê na ¶wie¿ym powietrzu na
kortach ziemnych. Mia³y one formê sparringów deblowych
i singlowych. Gry deblowe ujawni³y fakt, ¿e debel nie jest
trenowany w systematyczny sposób przez wiêkszo¶æ naszych
m³odzików. Zaleg³o¶ci w treningu debla mog± w przysz³o¶ci
powa¿nie ograniczyæ mo¿liwo¶ci rozwoju potencja³u naszych
14-tolatków. Do podstawowych s³abo¶ci uczestników zgrupowania
zaliczyæ nale¿y s³aby kontakt z partnerem, ma³± ruchliwo¶æ
partnera serwuj±cego, ma³e zaciêcie do walki o siatkê, czêsty
brak krycia ¶rodka kortu. Na pochwa³ê zas³uguje entuzjazm,
waleczno¶æ i ruchliwo¶æ Piotra Stefaniaka, który energetyzowa³
atmosferê treningu. Gry singlowe potwierdzi³y wysok± formê
Filipa Lewickiego i Igora Bujdo. Stawili oni zaciêty opór
seniorom trenuj±cym w grupie tenisowej PFEIFFER – Piotrowi
Obuchowiczowi i Micha³owi W³odarczykowi. Piotrek i Micha³ dziêki
swojej nienagannej postawie i du¿emu zaanga¿owaniu nadali
zgrupowaniu charakter profesjonalizmu i „pracy z ka¿dym” --
niezale¿nie od ró¿nicy wieku czy umiejêtno¶ci.
Zainteresowanych fotoreporta¿em ze zgrupowania, autorstwa
trenera Jarka Krajowskiego, zapraszam na stronê nadziei
polskiego tenisa
www.nadpolten.neostrada.pl
Eliminacje
Na eliminacje do Bremen pojechali:
Igor Bujdo
Filip Lewicki
Piotr Gadomski
Na miejsce przyjechali¶my w pi±tek po po³udniu. Zasta³ nas 35
stopniowy upa³. Po szybkiej k±pieli i ogarniêciu siê w hotelu
poszli¶my na po po³udniowy trening. Po intensywnej rozgrzewce
biegowej przez ponad 2 godziny æwiczyli¶my ró¿ne rozegrania
deblowe. Na uwagê zas³uguje du¿e zaanga¿owanie ch³opaków w te
zajêcia oraz fakt, ¿e autentycznie bawili siê tym co robili.
Rzadko zdarza siê aby wszyscy zawodnicy na korcie w pe³ni
cieszyli siê faktem, ¿e akurat tam siê znajduj±. Tym wiêcej
przyjemno¶ci mieli¶my ze wspólnej pracy.
Nastêpnego dnia rano, zaczêli¶my pracê od treningu szybko¶ci
reakcji i æwiczeñ koordynacyjnych z pi³eczkami. Nastêpnie
zagrali¶my kilka rozegrañ deblowych i parê setów w debla.
Energia tego treningu sta³a na wysokim poziomie prócz ostatniej
partii – Piotrek i Filip znów nie mogli siê dogadaæ. Przerwê
miêdzy treningami umilili¶my sobie ma³ym meczykiem w nogê na
pobliskim boisku do hokeja na trawie.
Trening po po³udniowy to singlowy trening sytuacji meczowych.
Przebrnêli¶my ze sporym zaanga¿owaniem przez wszystkie piêæ
rodzajów ze szczególnym uwzglêdnieniem sytuacji przy dwóch
zawodnikach z g³êbi. Parokrotnie zgoni³ nas z kortu rzêsisty
deszcz ale jako¶æ niemieckich obiektów znowu da³a a sobie znaæ,
tak¿e trening uda³o nam siê dokoñczyæ.
Mecz z FINLANDI¡
W niedziele rano wykonali¶my nasz± rutynow± rozgrzewkê i jak±¶
godzinê pó¼niej naprzeciw nas stanê³a ekipa Finlandii
w sk³adzie:
1. Toumas Manner
2. Juuso Ojanen
3. Micke-Matias Kontinen
Jako pierwsi na kort wyszli Filip Lewicki i Juuso Ojanen.
Zadaniami mentalnymi Filipa na ten mecz by³o panowanie nad
nerwami (utrata panowania tylko 2 razy w secie), oraz faza
fizyczna rutyny miêdzy punktowej ( zapominam maksymalnie 5 razy
w secie). Zadaniami techniczno -- taktycznymi by³y szybka rêka
przy pierwszym i drugim serwisie (prêdko¶æ regulujê rotacj±),
raz w gemie serwisowym idê na siatkê oraz wykorzystujê ka¿d±
okazje do ataku.
Filip ruszy³ na przeciwnika z du¿ym impetem jednak taktyka
pe³nej agresji nie zdawa³a egzaminu. Po przegraniu pierwszego
seta 2/6 zmienili¶my taktykê na nieco bardziej defensywn±.
Pojawi³a siê równie¿ wiêksza kontrola nad nerwami po tym jak
zasugerowa³em Filipowi aby zamieni³ ca³± swoj± z³o¶æ po
przegranej pi³ce na oczekiwanie i rado¶æ po wygranych akcjach.
Jak to zwykle bywa nasze oczekiwania czêsto przynosz± wymierne
rezultaty. Filip wygra³ drugiego seta 6/3 i dobrze rozpocz±³
decyduj±c± partiê. Przy po 4 w trzecim secie i serwisie „Lewego”
serwowanie na szybkiej rêce przez ca³y mecz da³o spor± pewno¶æ
tego uderzenia w decyduj±cych momentach. Filip utrzyma³ serwis
i wygra³ ostatecznie 6/4 w trzecim. Praktycznie przez ca³e
spotkanie, raz w ka¿dym swoim gemie serwisowym gra³ na siatce co
trzyma³o przeciwnika w niepewno¶ci i nie pozwala³o mu na
z³apanie odpowiedniego rytmu. Przez ca³y mecz nasz numer
2 utrzymywa³ fazê fizyczn± rutyny co jest godne odnotowania gdy
we¼mie siê pod uwagê, ¿e stosowa³ j± na meczu po raz pierwszy.
Jako drugi na kort wyszed³ Igor, jego przeciwnikiem by³
filigranowy Toumas Mauner.
Zadaniami mentalnymi Igora na ten mecz by³o panowanie nad
nerwami poprzez fazê fizyczn± rutyny po przegranych pi³kach,
oraz rytua³y przed serwisem i returnem. Zadania techniczno –
taktyczne tego meczu dla Igora to szybki i pewny return przez
¶rodek kortu, atakowanie pi³ek które siê do tego nadaj± i szybka
rêka przy serwisie.
Mecz zakoñczy³ siê pewnym zwyciêstwem Igora 6/1 6/3.
Agresja przy pierwszym i drugim serwisie nada³a podaniu
odpowiedni rytm. Serwis poprawia³ siê w miarê up³ywu meczu.
Rutyna po punktach realizowana by³a wzorowo. Doszli¶my z Igorem
do wniosku, ¿e przyda³aby siê silniejsza reakcja po wygranej.
Wp³ywa³aby ona silnie na psychikê przeciwnika i zwiêksza³a
koncentracjê naszego zawodnika na pozytywach.
Rytua³ przed serwisem i returnem sprawi³, ¿e ¿aden punkt nie
zosta³ potraktowany przez „Ma³pka” z nisk± koncentracj±.
Przeciwnik przez ca³y czas czu³ presjê z jego strony.
Szybki i pewny return przez ¶rodek da³ pewne rozpoczêcie punktów
przy serwisie przeciwnika. Rywal musia³ walczyæ przy swoim
serwisie nie dostaj±c punktów za darmo. Ataki wyprowadzane by³y
m±drze, bez nadmiernego po¶piechu. Gra krosami zmniejszy³a ilo¶æ
b³êdów po stronie Igora i zmusi³a przeciwnika do szukania
ryzykownych strza³ów po linii.
Mecz Igora zadecydowa³ o awansie naszej reprezentacji do
nastêpnej rundy. W deblu Igor i Piotrek pokonali pewnie parê
Toumas Manner i Micke-Matias Kontinen 6/1 6/2.
Finowie zaimponowali mi sprawno¶ci± poruszania siê po korcie.
Mimo swoich niewielkich rozmiarów zawodnicy zdawali siê
przelatywaæ nad kortem. Dziêki niezwykle efektywnej technice
uderzeñ filigranowy Mauner i jego kolega Kontinen uderzali pi³kê
czêsto dynamiczniej od swoich ro¶lejszych przeciwników. Ca³y
udzia³ Finów w eliminacjach wydawa³ siê byæ jednym wielkim
treningiem. Po rozegranym meczu pozostali jeszcze przez pó³torej
godziny na korcie trenuj±c ró¿ne sytuacje meczowe i rozgrywaj±c
sparringowe tie-breaki miêdzy sob±. Podoba³o mi siê
zaanga¿owanie ch³opców z Finlandii w trening i mecze
eliminacyjne. Pod wzglêdem pracowito¶ci i profesjonalizmu ekipa
Fiñska zrobi³a na mnie najwiêksze wra¿enie.
Po meczach rozegrali¶my jeszcze miêdzy sob± ma³y mecz w pi³kê
no¿n± i odprê¿yli¶my siê nieco na pobliskim basenie. W dobrych
humorach udali¶my siê na spoczynek przed nadchodz±cym pó³fina³em
eliminacji.
Mecz z AUSTRI¡
Poniedzia³kowy poranek wype³ni³a nam rozgrzewka skierowana na
szybko¶æ reakcji i dynamikê pierwszych kroków dobiegu do pi³ki.
Rozgrzewka tenisowa to rutynowe rozgrzanie wszystkich uderzeñ we
wszystkich sytuacjach meczowych.
Sk³ad ekipy Austrii:
1. Dominic Wirlend
2. Max Neuchrist
3. Lukas Pitschmann
Jako pierwsi na kort wyszli Filip i Max Neuchrist. Zadaniami
mentalnymi Filipa na ten mecz by³y: „³adowanie akumulatorów” po
przegranym punkcie na rado¶æ po przysz³ej wygranej; faza rytua³u
rutyny miêdzy punktowej przed serwisem i returnem. Zadania
taktyczne to: agresja przez ¶rodek i krosami na pocz±tku
punktów, z prostych pi³ek atakujemy siatkê; return w pierwszej
kolejno¶ci w backhand, w drugiej kolejno¶ci krosem lub przez
¶rodek kortu; okazjonalnie – raz w gemie dropshot lub krótki
kros.
Pod wzglêdem kontroli emocjonalnej Filip zagra³ ¶wietny mecz.
Rado¶æ po wygranych by³a bardzo wyra¼na. Rutyna przed serwisem
i returnem praktycznie bez zarzutu. Po przegranych, poza paroma
wybuchami gniewu, „Lewy” doskonale roz³adowywa³ emocje faz±
fizyczn± rutyny.
Pocz±tek meczu w wykonaniu Filipa by³ do¶æ wolny i ospa³y. Szed³
z przeciwnikiem na wymianê w której Max dominowa³ potê¿nym
forehandem. Pierwszy set zakoñczy³ siê wynikiem 2/6. W drugim
secie zdecydowali¶my siê na grê dropshotami i krótkimi krosami.
Wybi³o to przeciwnika z uderzenia i zniwelowa³o jego przewagê
z g³êbi. Wp³ynê³o to na jego psychikê na tyle bardzo, ¿e nie by³
w stanie graæ swoich ulubionych uderzeñ nawet z dogodnych dla
niego sytuacji. Drugiego seta Filip wygra³ 6/0. W trzecim secie
pojawi³o siê parê nieudanych dropshotów a napiêcie jakie
towarzyszy³o rywalizacji wpêdzi³o naszego nurmer 2 w przewagê
gry defensywnej nad kombinacyjn±. Max zacz±³ trafiaæ forehandem
po liniach i jego dominacja zaczê³a siê umacniaæ. Trzeci set
zakoñczy³ siê wynikiem 7/5 dla Austriaków.
Czego zabrak³o Filipowi? Na pewno dynamiki rotacyjnego serwisu.
Wi±¿e siê to z serwowaniem na szybkiej rêce i odpowiednim
przygotowaniem fizycznym. Druga rzecz nad któr± Filip powinien
popracowaæ to wchodzenie na pi³kê – szczególnie z forehandu.
Przez granie tego uderzenia w miejscu uderzeniom „Lewego”
brakuje mocy. Aby t± moc zwiêkszyæ Filip musi w przysz³o¶ci
równie¿ popracowaæ nad dynamik± nóg i si³± miê¶ni brzucha.
Austriak doskonale i bardzo stabilnie porusza³ siê po korcie
a wiêkszo¶æ jego uderzeñ cechowa³ du¿y udzia³ najwiêkszych grup
miê¶niowych (wyj¶cie z nóg i skrêt tu³owia).
W aspekcie mentalnym, w przysz³ych meczach Filip powinien
popracowaæ nad kontrol± negatywnych my¶li typu „on ma farta a ja
nie”. Oskar¿anie przeciwnika o bycie szczê¶ciarzem to umacnianie
jego dobrego samopoczucia i cios dla w³asnej pod¶wiadomo¶ci.
Ostatnim elementem, którego zabrak³o w tym meczu to brak chêci
gry wolejem. Wolej przeciwnika nie by³ najwy¿szych lotów ale
konsekwentnie atakowa³ on siatkê z dogodnych sytuacji co
zaowocowa³o pod koniec meczu znacz±c± przewag± psychologiczn±.
Czêstsze ataki na siatkê w wykonaniu Filipa nie pozwoli³yby
przeciwnikowi na znalezienie odpowiedniego rytmu w swojej
agresywno¶ci i prawdopodobnie odwróci³yby stan meczu. Niestety
ma³e zaakcentowanie umiejêtno¶ci gry wolejem w dotychczasowym
przygotowaniu Lewego do startów zaowocowa³o ma³±
wszechstronno¶ci± w grze na ca³ym korcie.
Po przerwie na lunch na kort wyszli Igor Bujdo i Dominic
Wirlend.
Zadaniami mentalnymi Igora by³y standardowe ju¿: rutyna przed
returnem i serwisem oraz rado¶æ po wygranej pi³ce. Zadania
taktyczne to szybki i pewny return przez ¶rodek, szybka rêka
przy serwisie i atakowanie ³atwych pi³ek. Nie znali¶my
przeciwnika tak¿e trudno nam by³o ustalaæ specyficzn± taktykê na
danego zawodnika.
Igor przegra³ ten mecz wynikiem 6/7 2/6. Przez ca³y mecz
konsekwentnie realizowa³ zadania mentalne choæ rado¶æ po
wygranej pi³ce mog³aby byæ uzale¿niona nieco mniej od wyniku.
Przeciwnik dysponowa³ bardzo silnym, rotacyjnym serwisem co
dawa³o mu spor± przewagê przy gemach serwisowych. Igor w pewnym
momencie nawet za¿artowa³, ¿e chyba zacznie odbieraæ te serwisy
smeczem. Wirlend bardzo umiejêtnie dysponowa³ forehandem z mocn±
rotacj± na koniec kortu, co pozwala³o mu utrzymywaæ siê w roli
atakuj±cego w czasie wymian.
Mecz rozpocz±³ siê prowadzeniem 5/0 dla Igora. Si³a, ruchliwo¶æ
i agresywno¶æ przeciwnika zdawa³a siê nie robiæ na naszej
jedynce wra¿enia. Zawsze udawa³o mu siê wyj¶æ opresji jakim¶
efektownym passingshotem czy zaskoczyæ przeciwnika dropshotem
lub krótkim krosem. Utrzymywa³ agresywn± wymianê i udawa³o mu
siê czêsto samemu przejmowaæ inicjatywê. Przeciwnik równie¿
robi³ sporo niewymuszonych b³êdów. Pó¼niej jednak ataki Dominica
by³y bardziej konsekwentne i ataki na siatkê zaczê³y przynosiæ
coraz wiêcej punktów. Dominacja si³y nad sprytem zaczê³a siê
umacniaæ i trwa³a ju¿ nieprzerwanie do koñca meczu. Wszelkie
zabiegi maj±ce na celu wybicie przeciwnika z rytmu spali³y na
panewce i musieli¶my po meczu Igora uznaæ wy¿szo¶æ Austriaków.
Nad czym Igor powinien jeszcze popracowaæ?
· Nad blokowaniem negatywnych my¶li niezale¿nie od wyniku.
Tenisista w czasie gry jest jak ¿o³nierz na polu walki. Chwila
s³abo¶ci mo¿e zadecydowaæ o losach bitwy.
· Nad przygotowanie ogólnym.
W wy¿szych kategoriach wiekowych zawodnicy dysponuj± coraz
wiêksz± si³± uderzeñ i dynamik± i stabilno¶ci± poruszania. Bez
systematycznej pracy nad swoim rozwojem ogólnym Igor coraz
czê¶ciej bêdzie rozgrywa³ mecze których ¿adnym sposobem nie
bêdzie móg³ wygraæ.
· Nad gr± na ca³ym korcie.
Przy przewadze fizycznej przeciwnika lub równowadze si³ o wyniku
prócz mentalu decyduje elastyczno¶æ taktyczna tenisisty.
Umiejêtno¶æ wychodzenia z sytuacji kryzysowych i umiejêtno¶æ gry
na ca³ym korcie to warunek jakichkolwiek sukcesów w juniorskim
i seniorskim tenisie.
W deblu Piotr Gadomski i Igor Bujdo ulegli Dominicowi Wirledowi
i Lukasowi Pitschmannowi 4/6 6/7. Na uwagê zas³uguje dobry
kontakt jaki nawi±zali miêdzy sob± nasi zawodnicy oraz ich spora
inwencja w doborze zadañ taktycznych na poszczególne gemy.
Przeciwnicy wykazali siê nieco wiêkszymi umiejêtno¶ciami
deblowymi, w szczególno¶ci dominowali w walce o siatkê.
Austriacy zaimponowali mi agresywno¶ci± gry. Ich taktyka
odzwierciedla³a trendy we wspó³czesnym tenisie mówi±ce o tym, ¿e
meczów nie wygrywa ten kto zrobi mniej b³êdów ale ten kto wygra
wiêcej pi³ek. Grali na ca³ym korcie i widaæ by³o, ¿e w ich
treningu gra w korcie lub w ¾ kortu to chleb powszedni.
Filip w meczu z Neuchristem odniós³ lekk± kontuzjê ³ydki która
wyeliminowa³a go z udzia³u w meczach nastêpnego dnia. Na
szczê¶cie solidny wieczorny masa¿ i poizometryczne rozci±ganie
skutecznie zapobieg³o d³ugotrwa³ym skutkom kontuzji. Wieczorny
basen równie¿ pomóg³ nam w zregenerowaniu si³.
Mecz z NIEMCAMI
Wtorkowy poranek przebiega³ pod znakiem æwiczeñ koordynacyjnych
z pi³k± tenisow± oraz æwiczeñ szybko¶ciowych. Rozgrzewka
tenisowa obejmowa³a wszystkie sytuacje meczowe ze szczególnym
naciskiem na sytuacjê jeden zawodnik na siatce a drugi z g³êbi.
Jako pierwsi na kort wyszli Piotr Gadomski i Lucas Leppin.
Zadania mentalne Piotrka na ten mecz to: kontrola emocji poza
dwoma wpadkami w meczu; rutyna miêdzy punktowa – faza fizyczna
i faza rytua³u.
Zadania taktyczne to: przy swoim gemie serwisowym raz – dwa razy
atak na siatkê, raz na dwa gemy jeden zaskakuj±cy dropshot; gra
krosami na pocz±tku wymian.
Szybko okaza³o siê, ¿e przeciwnik dysponuje lepsz± prac± nóg
a gra w obronie jest ma³o skuteczna ze wzglêdu na du¿± energiê
uderzeñ rywala. Jedyn± szans± na nawi±zanie walki o zwyciêstwo
by³a przejêcie inicjatywy i prowadzenie wymian. Piotrkowi
zabrak³o jednak mimo wszelkich starañ regularno¶ci ataku,
skutecznego serwisu i dynamicznej gry na siatce. Pozytywne by³o
to, ¿e ataki na siatkê by³y czêste i dropshoty pojawia³y siê raz
na dwa gemy, tak jak to sobie za³o¿yli¶my przed meczem. Pod
wzglêdem kontrolowania emocji mecz wypad³ nie¼le, choæ wybuchów
z³o¶ci naliczy³em ze sze¶æ. Rutyna miêdzy punktowa by³a
realizowana ze 100% sumienno¶ci±. Mecz zakoñczy³ siê wynikiem
4/6 2/6.
W najbli¿szym czasie Piotrek powinien popracowaæ nad:
· Dynamik± serwisu. Przy jego warunkach fizycznych ten
element powinien byæ najgro¼niejsz± broni± w arsenale
· Dynamik± poruszania siê po korcie. Nogi Piotrka s± do¶æ
s³abe i przez to ma problemy z ustawianiem siê do pi³ek oraz
powrotem do kortu po uderzeniach. Równie¿ dynamika gry wolejowej
bardzo przez to cierpi.
· Wzmocnieniem praktycznie wszystkich partii miê¶niowych
poprzez odpowiedni trening np. z gumami.
· Kontrol± emocji – szczególnie na treningach
· Umiejêtno¶ci± zdobywania przewagi w wymianie poprzez
wykorzystywanie wszelkich krótszych pi³ek do ataku. Zbyt czêsto
czeka na pi³kê zamiast w ni± wej¶æ.
· Treningiem sytuacyjnym. W wielu sytuacjach na korcie
Piotrek nie mo¿e siê znale¼æ gdy¿ (byæ mo¿e) zdarzaj± siê one na
treningach zbyt rzadko.
Po lunchu naprzeciw siebie stanêli Igor Bujdo i Moritz
Dettinger.
O przeciwniku wiedzieli¶my, ¿e ma bardzo dobry serwis i mocne
obydwa uderzenia z g³êbi. Równie¿ ¶wietnie operowa³ wolejem.
Zadaniami mentalnymi by³a rado¶æ po wygranej pi³ce oraz rutyna
po przegranych plus rytua³ przed serwisem i returnem. Jako nowy
element dodali¶my wizualizacjê. Zadañ techniczno – taktycznych
nie zmieniali¶my, ¿eby nie wprowadzaæ do gry zbyt wielu nowych
elementów, tak wiêc by³y to: szybka rêka przy serwisie; return
przez ¶rodek kortu oraz raz w gemie serwisowym atak na siatkê.
Moritz okaza³ siê najlepszym zawodnikiem eliminacji. Cechowa³a
go bardzo du¿a si³a uderzeñ, niezwykle agresywny styl gry
i ¶wietne poruszanie siê po korcie. Sprawia³ wra¿enie zawodnika
w wieku juniora. Jedyn± szans± na nawi±zanie z nim walki by³o
zmuszenie przeciwnika do gry kombinacyjnej. Jednak nawet graj±c
w ten sposób Igor musia³ uznaæ wy¿szo¶æ dynamiki i szybko¶ci
poruszania siê Moritza. Mecz zakoñczy³ siê wynikiem 2/6 2/6.
Przypomina³o to pojedynek Dawida z Goliatem tyle, ¿e w tym
przypadku Dawid nie mia³ ¿adnych asów w rêkawie. Aby móc
w przysz³o¶ci realizowaæ skutecznie zadania meczowe przeciwko
takim przeciwnikom potrzebna jest du¿a praca nad ogólnym
rozwojem. Jest to obok pracy nad mentalem warunkiem nastêpnego
skoku rozwojowego Igora. Dodatkowym elementem do poprawienia
jest umiejêtno¶æ gry na ca³ym korcie. Graj±c z g³êbi Igor jest
w stanie dorównaæ najlepszym zawodnikom z porównywaln± si³±
uderzeñ. Natomiast w grze na ca³ym korcie przeciwnicy wy¿szej
klasy zdaj± siê nad nim dominowaæ.
Ostatnim naszym meczem w Bremen by³ debel w którym Piotrek
i Igor zagrali przeciwko Lucas Leppin i Marko Lenz. Ch³opcy
zagrali niezwykle odwa¿nie i pomys³owo. Du¿o ze sob± rozmawiali
miêdzy punktami i przed ka¿dym rozegraniem ustalali plan na
nastêpny punkt. O ile nasi grali ciekawiej o tyle przeciwnicy
grali skuteczniej. Mecz przegrali¶my 6/4 4/6 2/6.
Niemcy zaimponowali mi przygotowaniem fizycznym. Moritz
Dettinger znacznie odbiega³ od moich wyobra¿eñ o mo¿liwo¶ciach
14 – to letniego organizmu. Gdy jednak spyta³em trenera
reprezentacji Niemiec o program przygotowania ogólnego
w Niemczech to nie uzyska³em konkretnej odpowiedzi. Stwierdzi³
on, ¿e ca³y plan treningowy jest realizowany w poszczególnych
klubach i jest to poza stref± wp³ywów trenerów kadry.
Ostatni dzieñ turniejowy w Bremen zakoñczyli¶my krótkim meczem
w pi³kê, godzinnym sparringiem deblowym i paroma d³ugo¶ciami
klubowego basenu.
PODSUMOWANIE
Dlaczego nie wygrali¶my eliminacji! Czego nam zabrak³o! Co
zrobiæ aby nasi m³odzicy mieli jakiekolwiek szanse w rywalizacji
z europejsk± (i ¶wiatow±) czo³ówk± za 4 – 6 lat?
Nie wygrali¶my eliminacji poniewa¿ nasi ch³opcy byli fizycznie
s³absi i wolniejsi od najwa¿niejszych przeciwników. Zabrak³o
w ich grze agresji i chêci wygrywania wymian. Czêsto niemo¿no¶æ
prowadzenia gry wynika³a po prostu z przyt³aczaj±cej przewagi
mocy uderzeñ przeciwnika lub niedostatków techniczno --
taktycznych. Co zrobiæ by móc walczyæ z najlepszymi na ¶wiecie
za 4 – 6 lat?
· Potrzebny jest regularny trening ogólnorozwojowy. Nie, raz
w tygodniu przypadkowe zajêcia w terenie ale regularna praca nad
wyrobieniem dynamicznego i stabilnego poruszania siê po korcie,
wzmocnienie wszystkich miê¶ni odpowiedzialnych za rotacjê
tu³owia przy uderzeniach, æwiczenia chroni±ce przed urazami
stawy: ramienny, ³okciowy, nadgarstkowy (szczególnie nie
dominuj±cej rêki) i skokowy, regularne rozci±ganie, regularny
trening szybko¶ci startowej itp.
· Konieczne s± treningi w grupie aby móc skutecznie pracowaæ
nad rozmaitymi sytuacjami meczowymi. Treningi grupowe narzucaj±
konieczno¶æ gry w debla, która jest czêsto warunkiem
podniesienia jako¶ci gry tenisisty na wy¿szy poziom.
· Pomocny by³by regularny trening mentalny, realizowany
równie¿ bezpo¶rednio na korcie. Sprzyja³oby to kszta³towaniu siê
u zawodników profesjonalnych postaw oraz promowa³oby pewno¶æ
siebie poprzez rozwój 6 filarów poczucia w³asnej warto¶ci.
Warto pamiêtaæ, ¿e samo przebijanie pi³ek na drug± stronê mo¿na
porównaæ do wierzcho³ka góry lodowej. Jest to dosyæ wa¿na czê¶æ
gdy¿ to o ni± rozbijaj± siê statki. Jednak aby ten wierzcho³ek
stanowi³ zagro¿enie potrzebna jest potê¿na podstawa znajduj±ca
siê w pod wod±. T± podstaw± jest przygotowanie fizyczne,
mentalne, i wszechstronno¶æ techniczno – taktyczna zawodnika.
Bez bardzo masywnej podstawy, ¿adna góra nie przebije piekielnie
grubego poszycia statku zwanego pierwsz± setk± ATP.
Opracowa³ Krystian Pfeiffer
Osoby zainteresowane dyskusj± na temat tego opracowania proszê
o kontakt mailowy krystianpfeiffer@o2.pl lub telefon pod numer
0-693 726 985
Gotowy do gry?!
Praktyczne rady dla szybszej odnowy po meczu.
Subiektywne korzy¶ci stosowania odpowiednich technik odnowy
fizycznej po meczu by³y znane zawodnikom i trenerom od lat.
Naukowe korzy¶ci z wykorzystywania owych technik, równie¿ staj±
siê coraz bardziej oczywiste. Odnowa to termin opisuj±cy proces
odbudowy systemów fizjologicznych i regeneracji fizjologicznych
parametrów, które zosta³y zmienione podczas aktywno¶ci.
Stworzenie i udoskonalanie rutyny po treningowej i po meczowej
ma ogromne znaczenie dla fizycznej i psychicznej regeneracji
zawodnika. Sesje odnowy powinny byæ wiêc zawsze w³±czone do
programów treningowych zawodników. Powa¿ne potraktowanie
procesów odnowy i regeneracji przyspiesza rozwój tenisisty
i przyczynia siê do grania na najwy¿szym mo¿liwym poziomie.
Obecnie tenisi¶ci musz± byæ w doskona³ej kondycji fizycznej
i szybko regenerowaæ si³y, je¶li pragn± liczyæ siê w rywalizacji
przez d³u¿szy okres czasu. Jak to bywa z najlepszymi sportowcami
w wiêkszo¶ci dyscyplin, ludzie ci s± poddawani bardzo
wymagaj±cemu treningowi i planowi startów. Powoduje to, ¿e
niekiedy tenisi¶ci pracuj± z intensywno¶ci± przekraczaj±c± ich
fizjologiczne i psychologiczne normy, co mo¿e prowadziæ do
spadków formy.
Trening powoduje mikro-urazy w tkankach cia³a co prowadzi do
super kompensacji. M±dre podej¶cie do treningu i odnowy oznacza
rozpoznawanie nie – adaptacyjnych reakcji organizmu na trening
i wychwytywanie wczesnych oznak przetrenowania. Wszyscy
zawodnicy s± poddawani ró¿nym formom stresu. Mog± nimi byæ
treningi, podró¿e, styl ¿ycia, ¶rodowisko lub stan zdrowia.
Ka¿dy zawodnik ma inn± zdolno¶æ radzenia sobie z ka¿dym z tych
stresorów: jedni mog± sobie ¶wietnie radziæ ze stresem
treningowym natomiast mog± mieæ powa¿ne problemy ze stresem
¿ywieniowym, inni wrêcz przeciwnie. Ciê¿ki trening nie powinien
mieæ miejsca, a¿ do chwili w której tenisista jest w pe³ni
zregenerowany. Odpowiednio d³ugi czas powinien byæ przeznaczony
na odnowê, a trening powinien byæ zmodyfikowany tak aby
zoptymalizowaæ nastêpuj±ce po sobie okresy spadku formy
i szczytowej dyspozycji, je¶li zawodnik przygotowuje siê w³a¶nie
do wa¿nego turnieju. Oto kilka praktycznych wskazówek dla
zawodników którzy pragn± szybko siê regenerowaæ i utrzymaæ
„gotowo¶æ do gry”.
1. Uzupe³niaj p³yny
Pij du¿o wody lub innego czystego napoju. Podczas treningu twoje
minimum to ½ -- 1 litr rozcieñczonego wod± soku lub sportowego
napoju na godzinê. Celem jest uzyskanie moczu o jasnym
zabarwieniu. Im ciê¿sze i gorêtsze s± warunki w których
trenujesz lub grasz, tym wiêcej potrzebujesz piæ. Nawodnienie
organizmu przed wysi³kiem i natychmiastowe uzupe³nianie p³ynów
ma kluczowe znaczenie. Utrata zaledwie 2% masy cia³a poprzez pot
mo¿e zmniejszyæ twoj± zdolno¶æ do walki z powodu mniejszej
objêto¶ci krwi i zmniejszonego wykorzystania sk³adników
od¿ywczych i tlenu przez twój organizm. M³odzi zawodnicy musz±
byæ szczególnie skrupulatni w uzupe³nianiu p³ynów gdy¿
zmniejszone nawodnienie cia³a wydaje siê silniej wp³ywaæ na
dzieci ni¿ na doros³ych.
2. Uzupe³niaj paliwo
Upewnij siê, ¿e spo¿ywasz w³a¶ciwe po¿ywienie (paliwo
wêglowodanowe) po treningu. Potrzebujesz odpowiednich dostaw
glikogenu do miê¶ni i w±troby aby zabezpieczyæ twoje potrzeby
energetyczne i przyspieszyæ odnowê przed nastêpnym treningiem.
Wêglowodany w diecie s± g³ównym ¼ród³em sk³adników potrzebnych
cia³u do produkcji glukozy. Poniewa¿ zapasy glikogenu wyczerpuj±
siê po 24 – 48 godzinach, musisz uzupe³niaæ te zasoby ka¿dego
dnia. Jedz tak szybko jak to tylko mo¿liwe po treningu lub
meczu. Masz oko³o dwudziestu minut po wysi³ku na uzupe³nienie
paliwa w miê¶niach w najszybszym mo¿liwym tempie. Je¶li bêdziesz
zwleka³ ze spo¿yciem wêglowodanów d³u¿ej, zapasy glikogenu bêd±
odbudowywa³y siê w znacznie wolniejszym tempie. Niewielka ilo¶æ
protein spo¿yta wraz z wêglowodanami przed, w czasie i po
wyczerpuj±cym treningu, pomaga zminimalizowaæ za³amanie siê
poziomu bia³ek w miê¶niach w wyniku du¿ych obci±¿eñ
treningowych. Powiniene¶ przyj±æ pomiêdzy 1.2 a 1.5 grama
wêglowodanów prostych na kilogram masy cia³a, tak szybko po
wysi³ku jak to tylko mo¿liwe.
3. Rozwijaj cia³o harmonijnie.
Jako czê¶æ twojego treningu odnowy, stosuj æwiczenia które bêd±
równomiernie rozwija³y obydwie strony twojego cia³a. Tenis jest
sportem asymetrycznym w swojej naturze i mo¿e powodowaæ
asymetryczny rozwój miê¶ni, ko¶ci, ¶ciêgien i wiêzade³ prowadz±c
do braku równowagi w d³ugo¶ci i sile poszczególnych czê¶ci
twojego aparatu ruchowego. Podczas gdy górna po³owa twojego
cia³a rozwija siê asymetrycznie, rozwój si³y i gibko¶ci nóg
i dolnego tu³owia ma symetryczny charakter. Stosowanie
odpowiednich æwiczeñ kompensuj±cych nierównomierny rozwój
twojego cia³a jest niezbêdny do optymalnego poruszanie siê po
korcie i zredukowania ryzyka kontuzji.
4. Treningi regeneracyjne
Upewnij siê, ¿e techniki regeneracyjne s± twoj± nawykow± czê¶ci±
codziennej rutyny. Badania wykaza³y, ¿e lekkie aerobowe
æwiczenie po wysi³kach beztlenowych (np. sprinty) mog± zwiêkszyæ
szybko¶æ procesów odnowy, poprzez przyspieszenie usuwania kwasu
mlekowego, pomagaj±c w utrzymywaniu normalnego poziomu wapnia
w w³óknach miê¶niowych.
Wypróbuj nastêpuj±ce æwiczenie po wysi³kowe. Na rowerku
stacjonarnym, na niewielkim obci±¿eniu peda³uj z prêdko¶ci± 85 –
90 obrotów na minutê, przy têtnie 100 – 115 uderzeñ na minutê
przez 15 – 20 minut. Przy wiêkszej szybko¶ci peda³owania ma
miejsce wiêksze zaanga¿owanie w³ókien wolno – kurczliwych
w miê¶niach. Poniewa¿ w³ókna wolno – kurczliwe s± odporniejsze
na zmêczenie, szybsze tempo peda³owania jest bardziej efektywne
i w mniejszym stopniu mo¿e spowodowaæ przedwczesne zmêczenie.
Wypróbuj inne rodzaje æwiczeñ, takie jak bieganie w wodzie czy
truchcik, gdy nie masz dostêpu do rowerka.
5. Odzyskaj i utrzymaj odpowiednie rozci±gniêcie miê¶ni.
Kieruj±c siê radami twojego trenera od ogólnej lub
fizjoterapeuty, ustal swoj± rutynê rozci±gania po treningach lub
meczach aby wspomóc odnowê i uchroniæ siê przed kontuzjami.
Wykonywanie statycznych æwiczeñ rozci±gaj±cych optymalizuje
d³ugo¶æ miê¶ni i wiêzade³ po treningu. Je¶li tylko to mo¿liwe,
znajd¼ partnera do pomocy przy rozci±ganiu. ‘Rozci±gniêcie,
rozlu¼nienie’ i „napiêcie rozlu¼nienie’ okazuj± siê byæ
skuteczniejszymi technikami od zwyk³ego statycznego rozci±gania.
Techniki te mog± byæ te¿ stosowane do po wysi³kowej relaksacji,
gdy poddajesz siê pasywnemu rozci±ganiu.
Statyczny stretching, bêd±c czê¶ci± twojej rutyny
regeneracyjnej, mo¿e równie¿ zabezpieczyæ ciê przed kontuzjami.
Badania wykaza³y, ¿e statyczne rozci±ganie przed æwiczeniami nie
zapobiega kontuzjom przeci±¿eniowym dolnych koñczyn, natomiast
dodatkowe statyczne æwiczenia rozci±gaj±ce po treningu i przed
pój¶ciem spaæ mog± spowodowaæ spadek ilo¶ci kontuzji nawet o 50
%.
Okre¶l stopieñ rozci±gniêcia poszczególnych partii miê¶niowych
twojego cia³a i je¶li to konieczne dodaj dodatkowe æwiczenia
rozci±gaj±ce do swojej rutyny. Zapewni to równowagê miêdzy
d³ugo¶ci± a napiêciem grup miê¶niowych odpowiedzialnych za
jako¶æ twojej gry.
Posumowanie
Zmêczenie nastêpuj±ce po treningu lub meczu, jakiego
do¶wiadczaj± tenisi¶ci, jest niezbêdn± czê¶ci± procesu treningu
adaptacyjnego. Wyzwaniem dla wiêkszo¶ci trenerów i zawodników
jest zidentyfikowanie tych aspektów organizmu tenisisty, które
uleg³y zmêczeniu i nastêpnie zastosowanie odpowiednich strategii
odnowy, które zapewni± powrót gracza do „stanu u¿ywalno¶ci”.
Trenowanie i granie w tenisa jest wymagaj±ce fizycznie
i psychicznie, wiêc sesje regeneracyjne musz± byæ wpisane
w programy treningu specjalistycznego. Zarówno trenerzy jak
i zawodnicy musz± byæ bardziej ¶wiadomi wagi regeneracji po
du¿ych obci±¿eniach treningowych oraz musz± mieæ wiedzê jak
optymalnie wykorzystaæ sprzêt i warunki w jakich pracuj± aby
maksymalnie przyspieszaæ procesy odnowy.
Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Wygrywaj mecze swoj± postaw±
Tenis to gra mentalna – dwóch zawodników walczy ³eb w ³eb a¿ do
tie – breaka w pierwszym secie – i ktokolwiek go wygra,
przewa¿nie ma drugiego seta w kieszeni z wynikiem 6 –1! Zdarza
siê to bardzo czêsto na poziomie profesjonalnym i jestem
przekonany, ¿e do¶wiadczasz tego rodzaju sytuacji na turniejach
w których sam bierzesz udzia³.
Co takiego ró¿ni dwóch zawodników po rozegraniu pierwszego seta?
Z pewno¶ci± nastawienie mentalne. Zw±tpienie zalewa umys³
jednego (i jego grê) podczas gdy drugi p³awi siê w sadzawce
pewno¶ci siebie – ich my¶li prawie zawsze determinuj± ostateczny
wynik spotkania.
Gdy tylko zw±tpienie wkradnie siê do twojej gry, to ogólnie
rzecz bior±c jest ju¿ po wszystkim. Twoim zadaniem jest odmówiæ
w±tpliwo¶ciom dostêpu do twojego umys³u podczas rozgrywania
meczu. Nawet ma³e zmartwienia i irytacje (np. niesprawiedliwa
decyzja sêdziego), je¶li zaczniesz je roztrz±saæ, mog±
przerodziæ siê w gigantyczn± falê w±tpliwo¶ci, czyni±c± twoj±
grê zupe³nie nieskuteczn±.
Sprawia to, ¿e mecze decyduj± siê na bardzo cienkiej linii
pewno¶ci siebie i zw±tpienia. Australijski trener Pucharu Davisa
John Fitzgerald ostatnio stwierdzi³ : „Nie masz pojêcia jak
blisko przegranej znajduje siê zawodnik który ma pi³kê meczow±”.
Blisko przegranej gdy masz meczbola? Jak to mo¿liwe?
Có¿, je¶li siê nad tym zastanowiæ to sporo w tym prawdy. Je¶li
toczysz za¿arty pojedynek i w koñcu masz pierwsz± pi³kê meczow±,
to z pewno¶ci± nie oznacza to, ¿e przepe³nia ciê poczucie
pewno¶ci siebie, nieprawda¿ ? (a ju¿ na pewno nie przy drugim,
trzecim, czwartym czy pi±tym meczbolu)
Tak wiêc pamiêtaj, ¿e gdy kiedykolwiek przegrywasz w meczu
(nawet broni±c meczow±) – nie oznacza to, ¿e mecz siê skoñczy³.
Wci±¿ mo¿esz odwróciæ bieg zdarzeñ – nawet wygranie dwóch lub
trzech punktów z rzêdu mo¿e kompletnie zmieniæ obraz gry.
Prawd± wiêc jest, ¿e mo¿esz byæ blisko pora¿ki przy w³asnym
meczbolu, choæ patrz±c na to z drugiej strony, mo¿esz byæ blisko
zwyciêstwa nawet gdy bronisz kolejnej pi³ki meczowej.
Warto by¶ zda³ sobie sprawê, ¿e o ostatecznym wyniku decyduj±
nie twoje uderzenia ale twoje my¶li – my¶li zwi±zane z pewno¶ci±
siebie i my¶li zw±tpienia. Je¶li uda ci siê utrzymaæ twoj± g³owê
woln± od zw±tpienia, oznacza to, ¿e dajesz sobie najlepsz±
mo¿liw± szansê na wygranie meczu (nawet je¶li przegrywasz
w trzecim secie). Taka postawa zwiêksza prawdopodobieñstwo, ¿e
twój przeciwnik dozna uczucia zw±tpienia zamiast ciebie.
Mo¿esz byæ zaskoczony jak niestabilny jest poziom pewno¶ci
siebie twojego przeciwnika, nawet gdy wygrywa w meczu. Wszystko
czego potrzebujesz to niewielka zmiana tego co dzieje siê na
korcie i ca³a sytuacja mo¿e ulec odwróceniu. Przeciwnicy nie
maj± zielonego pojêcia w którym momencie zaczniesz graæ jak
z nut, dlatego nigdy nie mog± siê czuæ w 100% bezpiecznie, a¿ do
momentu u¶cisku d³oni na zakoñczenie spotkania.
Je¶li jeste¶ zawodnikiem który absolutnie odmawia poddania siê –
niezale¿nie od wyniku, i pragniesz utrzymaæ siê w meczu przez
ca³± wieczno¶æ – zostaniesz wynagrodzony ca³± kolekcj±
nieoczekiwanie wygranych meczów.
W przypadku niektórych zawodników, ca³a pewno¶æ siebie jest
wy³±cznie prezentowana na zewn±trz, a bardzo niewielka jej ilo¶æ
znajduje siê wewn±trz., tam gdzie to siê naprawdê liczy. Tego
rodzaju tenisi¶ci bêd± próbowali onie¶mieliæ ciê swoj± gr± lub
nawet swoim zachowaniem, przed meczem, podczas rozgrzewki
i podczas pierwszych gemów spotkania.
Z takim przeciwnikami, nie ma w³a¶ciwie znaczenia fakt, ¿e nie
mo¿esz ich prze³amaæ na pocz±tku pierwszego seta – czêsto jedyn±
rzecz± jak± musisz zrobiæ to trzymaæ siê blisko nich (utrzymuj±c
serwis) i upewniæ siê, ¿e nie zdobêd± zbyt du¿ej przewagi (tego
rodzaju zawodnicy to czêsto znakomici prowadz±cy).
Je¶li uda ci siê tego dokonaæ, i utrzymaæ niewielki dystans
(wynikowy) – to w koñcu gdy pojawia siê decyduj±cy gem (na
przyk³ad przy po 5 lub przy po 6), zw±tpienie bardzo czêsto
uderza w nich z ca³± swoj± si³± – i wkrótce ich gra rozsypuje
siê jak domek z kart. Gdy to siê dzieje, widok jest ma³o
przyjemny – robi± seriê niewymuszonych b³êdów, debli itp.
Z chwil± gdy rakieta takiego przeciwnika zaczyna fruwaæ po
p³otach, masz go w gar¶ci!
Przypominaj wiêc sobie co krok, ¿e twoja postawa to jedna
z twoich najpotê¿niejszych sekretnych broni. Postawa mo¿e
przynie¶æ ci mnóstwo wygranych, których pojawienia nigdy siê nie
spodziewa³e¶, nawet z lepszymi od ciebie zawodnikami obdarzonymi
skuteczniejszymi uderzeniami. Utrzymuj wiêc swoj± pewno¶æ
w dobrej kondycji, nie pozwalaj sobie na zw±tpienie i ciesz siê
nadchodz±cymi zwyciêstwami.
Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Praca nóg i poruszanie siê po korcie
Tenis zmieni³ siê dramatycznie od czasu wprowadzenia szerszych
g³ówek w rakietach, wiêkszych punktów idealnego trafienia oraz
d³u¿szych rakiet (nie wspominaj±c ju¿ nawet o materia³ach).
Z powodu tych ulepszeñ technologicznych, zawodnicy mog± uderzaæ
pi³kê mocniej ni¿ kiedykolwiek wcze¶niej i wci±¿ regularnie
trafiaæ w kort.
Aby uderzyæ pi³kê z wiêksz± si³± potrzebny jest nowy sposób
wykonania samego uderzenia. Wymaga ono obecnie wiêkszych
zdolno¶ci atletycznych przejawiaj±cych siê w przeskokach
i konieczno¶ci utrzymania równowagi dynamicznej. Jednocze¶nie
poruszanie do pi³ki oraz powrót do stanu równowagi po uderzeniu
s± wykonywane szybciej ni¿ dotychczas. Statystyki wykazuj±, ¿e
70% zepsutych lub nieczysto trafionych uderzeñ wynika ze s³abej
pracy nóg. Oznacza to, ¿e praca nóg jest podstaw± ka¿dego
uderzenia.
W tenisie, nie jest wa¿ne jak jeste¶ szybki, ale jak jeste¶
szybki w stosunku do pi³ki. Mo¿esz poruszaæ siê po korcie
znacznie szybciej i skuteczniej (dochodz±c do wiêkszej ilo¶ci
pi³ek zagranych przez przeciwnika) znaj±c najbardziej
ekonomiczne i efektywne sposoby poruszania siê.
Istnieje 6 kroków na drodze do lepszego krycia kortu:
Krok 1: Start (eksplozja)
Krok 2: Ustawienie
Krok 3: Uderzenie
Krok 4: Powrót do stanu równowagi
Krok 5: Cross (Krok skrzy¿ny)
Krok 6: Hop (split step)
Nawet zawodnik uwa¿any za wolnego mo¿e poprawiæ krycie kortu
je¶li nauczy siê w³a¶ciwego u¿ywania tych 6 kroków. G³ówn±
zasad± przy¶wiecaj±c± wszystkim tym krokom jest jak
najskuteczniejsze poruszanie siê poczynaj±c od ¶rodka ciê¿ko¶ci
cia³a, a nie od g³owy lub ramion
.
Krok 1. Start
Twoja szybko¶æ na korcie zale¿y od tego jak szybko wykonujesz
pierwszy krok. Gdy poruszasz siê do pi³ki, powiniene¶
‘wystrzeliæ’ pierwszy krok nog± która jest najbli¿ej pi³ki. Ruch
ten skrêca jednocze¶nie nieco twój tu³ów i ramiona,
zapocz±tkowuj±c odprowadzanie rakiety do ty³u. Zapocz±tkowujesz
ruch nog± i przemieszczasz ¶rodek swojego cia³a w kierunku
pi³ki. Je¶li pochylisz siê najpierw g³ow± i ramionami, twoje
nogi zawsze bêd± próbowa³y nad±¿yæ za górn± po³ow± twojego
cia³a, i prawdopodobnie zd±¿ysz jedynie uderzyæ pi³kê sam± rêk±.
Innym czêstym b³êdem jest wykonanie pierwszego kroku wstecz
wiod±c± nog±. Je¶li to zrobisz, po dwóch krokach zmierzasz ju¿
donik±d.
Krok 2: Ustawienie
Je¶li pi³ka jest daleko od ciebie, pocz±tkowe kroki w kierunku
uderzenia powinny byæ d³ugie i bardzo dynamiczne. Gdy zbli¿asz
siê do pi³ki, wykonaj kilka drobnych kroków koryguj±cych
(oczywi¶cie gdy masz czas) aby¶ by³ w stanie równowagi
i kontroli nad cia³em przed uderzeniem, oraz ustaw tyln± nogê na
linii toru lotu pi³ki. Prawie ca³y ciê¿ar twojego cia³a powinien
byæ na tej nodze aby¶ móg³ wej¶æ w pi³kê w momencie uderzenia.
Czekanie na uderzenie w tej pozycji pozwala ci na odpowiednio
szybkie ustawienie siê do wysokich, niskich lub nieczystych
odskoków pi³ki, rotacji i innych cech toru lotu pi³ki po odbiciu
od pod³o¿a. Je¶li przed uderzeniem stoisz na nodze znajduj±cej
siê bli¿ej pi³ki to nie mo¿esz dokonaæ niezbêdnych korekt,
jedyne co mo¿esz zrobiæ to machn±æ rakiet±.
Krok 3. Uderzenie
Gdy ju¿ twoja tylna noga znajduje siê na linii toru lotu pi³ki
i ciê¿ar ca³ego cia³a spoczywa na tej nodze, nastêpnym twoim
zadaniem jest wej¶cie w pi³kê tak aby ca³e twoje cia³o
przesuwa³o siê do przodu podczas uderzenia. Nawet gdy uderzasz
z pozycji otwartej warto dodaæ wej¶cie w pi³kê gdy¿ ³atwiej jest
wtedy przenie¶æ maksymaln± ilo¶æ energii z cia³a na pi³kê. Nie
uciekaj biodrami do ty³u w czasie uderzenia. Je¶li nie
przesuniesz ciê¿aru swojego cia³a do przodu, twoje ramiê bêdzie
próbowa³o wytworzyæ ca³± energiê potrzebn± do uderzenia zamiast
nóg.
Krok 4. Powrót do stanu równowagi po uderzeniu.
Po zagraniu, musisz jak najszybciej przygotowaæ siê do
nastêpnego uderzenia (recovery). Nie podziwiaj efektów swojego
forehandu po linii gdy pi³ka wci±¿ jest w grze. Aby jak
najszybciej powróciæ do kortu zaraz po zakoñczeniu uderzenia,
obni¿ ¶rodek ciê¿ko¶ci cia³a dla lepszej równowagi, obróæ siê
wokó³ wiod±cej nogi i przenie¶ tyln± nogê do przodu i w bok aby
nastêpnie wystrzeliæ z tej nogi i rozpocz±æ powrót do
optymalnego ustawienia do nastêpnego uderzenia. Gdy musisz
szybko i zdecydowanie zmieniaæ kierunek biegu, trzymaj ty³ek
nisko i g³owê wysoko. W ten sposób magazynujesz energiê w nogach
aby eksplodowaæ w kierunku w którym musisz biec. Wa¿ne jest aby
najpierw uderzyæ a potem dopiero powracaæ do stanu równowagi.
Je¶li uderzasz pi³kê jednocze¶nie próbuj±c wróciæ do kortu, twój
zamach do przodu przebiega z boku na bok, przez co tracisz si³ê
i kontrolê uderzenia.
Krok 5. Cross (krok skrzy¿ny)
Najszybszym sposobem na powrót do kortu jest wykonanie
pierwszego kroku skrzy¿nego nog± znajduj±c± siê bli¿ej boku
kortu przez nogê znajduj±c± siê bli¿ej ¶rodka. Robi±c ten krok,
mo¿esz przebyæ dwukrotnie d³u¿szy dystans wykonuj±c o po³owê
mniej kroków. Przyczyn± dla której tenisi¶ci byli uczeni nigdy
nie krzy¿owaæ nóg by³o utrzymanie bioder równolegle do siatki
aby nie daæ siê z³apaæ przeciw nogom (wrong – footed). Jednak¿e,
twój przeciwnik nie mo¿e wystarczaj±co szybko dobiec do pi³ki
i pos³aæ jej na drug± stronê tak aby z³apaæ ciê ze skrzy¿owanymi
nogami zaraz po tym jak z³apa³e¶ równowagê po uderzeniu. Je¶li
natomiast zaraz po uderzeniu bêdziesz wraca³ do kortu tylko
krokiem dostawnym, dystans jaki mo¿esz przebyæ jest do¶æ
ograniczony, gdy¿ jedna z twoich stóp mo¿e przesun±æ siê jedynie
tak daleko jak przesunê³a siê druga. Robi±c krok skrzy¿ny
(crossover), mo¿esz podwoiæ dystans jaki mo¿e przebyæ twoja
stopa i wci±¿ utrzymaæ równoleg³e do siatki ustawienie bioder.
Krok 6: Hop (split step)
Podskok pojawia siê w momencie gdy twój przeciwnik rozpoczyna
zamach do przodu w celu uderzenia pi³ki. Pozwala ci to na
przygotowanie siê do startu i odczytanie intencji przeciwnika.
Wykonujesz niewielki podskok i l±dujesz na przednich czê¶ciach
stóp tak aby ciê¿ar cia³a by³ równomiernie roz³o¿ony na obydwie
twoje nogi, przygotowuj±c siê do startu w dowolnym kierunku
w³a¶ciw± stop±. Po wykonaniu podskoku nie wy³±czaj silników
l±duj±c na piêtach. Musisz byæ gotowy do wystrza³u! Nie przeno¶
równie¿ ciê¿aru cia³a na jedn± ze stóp w oczekiwaniu na zagranie
przeciwnika w okre¶lon± stronê. Mo¿esz siê wtedy przeliczyæ, gdy
przeciwnik zagra niespodziewanie w drug± stronê. B³êdem jest
równie¿ wykonywanie serii podskoków w nadziei, ¿e który¶ z nich
jest wykonany w odpowiednim momencie. Wykonaj jeden zbalansowany
split step w momencie gdy przeciwnik rozpoczyna zamach do przodu
a bêdziesz gotowy do b³yskawicznego i dynamicznego startu
w ka¿dym kierunku.
U¿ywaj±c tych sze¶ciu kroków dla lepszego pokrycia kortu,
bêdziesz porusza³ siê znacznie szybciej, reagowa³
i przygotowywa³ do uderzenia w mgnieniu oka a twoja gra wzniesie
siê o jeden poziom wy¿ej.
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Rozwiñ swoj± si³ê mentaln±
Sekretem utrzymywania wysokiego poziomu wystêpów na turniejach
jest trenowanie na tej samej intensywno¶ci i z takim samym
nastawieniem mentalnym jak podczas wa¿nych meczów turniejowych.
To mo¿e siê wydaæ zadziwiaj±ce ale niewielu zawodników zdaje siê
postêpowaæ zgodnie z t± prawid³owo¶ci±, mo¿e oprócz sytuacji
w której trenuj± bezpo¶rednio ze swoim trenerem. Z chwil± jednak
gdy czujne oko szkoleniowca nie jest obecne, pokusa zdjêcia nogi
z peda³u gazu czêsto okazuje siê zbyt silna.
Dla przyk³adu, czêsto mo¿na zobaczyæ zawodnika pozwalaj±cego
pi³ce na treningu wykonaæ dwa koz³y zanim j± uderzy, choæ
oczywi¶cie podczas rozgrywania meczu taka sytuacja jest
niedopuszczalna gdy¿ oznacza utratê punktu. Podstawowym
problemem takiej postawy jest to, ¿e odpuszczanie sobie na
treningu wytwarza kompletnie inny sposób my¶lenia od tego
potrzebnego do w³a¶ciwego meczu – a to wpêdza tenisistê w du¿e
k³opoty.
Zawodnicy odpuszczaj±cy sobie na co dzieñ maj± du¿e problemy
z wygrywaniem trudnych meczów, szczególnie 3 setowych, poniewa¿
ich umys³ ( i cia³o) nie jest przyzwyczajony do twardego
postêpowania w takich sytuacjach.
Najlepszym sposobem dobrych wystêpów na wszystkich twoich
meczach jest wykorzystywanie treningu jako mentalnej próby
generalnej przed nadchodz±cym meczem turniejowym – traktuj±c
trening tak jak by to by³ mecz. Utrzymanie takiej dyscypliny
utrzymuje twój umys³ w stanie wytrenowania potrzebnego do gry na
najwy¿szym poziomie, tote¿ gdy przyjdzie ci graæ na turnieju,
twoje cia³o nie bêdzie tym zaskoczone i pozwoli ci na granie
najlepiej jak potrafisz. Stosuj±c siê jedynie do tej rady
bêdziesz w stanie wyprzedziæ wiêkszo¶æ twojej konkurencji.
Trening to doskona³a okazja aby poprawiæ twoj± zdolno¶æ to
wychodzenia z trudnych sytuacji podczas meczu – jest to
umiejêtno¶æ której wszyscy potrzebuj± ale tylko niewielu
trenuje.
Dla przyk³adu, je¶li podczas sparringu przegrywasz 5-1, daj
z siebie wszystko aby wygraæ 7-5 lub 7-6. Dokonanie tej sztuki
umocni w twoim umy¶le praktykê nie poddawania siê, i sprawi, ¿e
bêdzie ci o wiele ³atwiej dokonywaæ wspania³ych powrotów do gry,
w sytuacji gdy przegrywasz wysoko w trzecim secie.
Równie¿ utrzymywanie spokojnego i zrelaksowanego umys³u
w sytuacji gdy jakie¶ æwiczenie treningowe nie przebiega po
twojej my¶li, da ci wiêksz± ³atwo¶æ w zachowywaniu podobnej
postawy w wirze walki, gdzie umiejêtno¶æ dokonywania w³a¶ciwych
wyborów ma decyduj±ce znaczenie.
Czêsto zdarza siê, ¿e zawodnicy graj± zupe³nie inaczej na
treningu i zupe³nie inaczej gdy spoczywa na nich presja meczu
turniejowego. Stosuj± wiele ryzykownych, nisko procentowych
uderzeñ, których nigdy nie u¿ywaj± podczas trudnych sytuacji
meczowych. Wa¿ne jest aby twój umys³ trenowa³ wygrywanie meczów,
a nie koncentrowa³ siê na imponowaniu kumplowi po drugiej
stronie kortu.
Podczas treningu, po¿yteczn± praktyk± jest równie¿ trenowanie
wyciszania umys³u miedzy poszczególnymi rozegraniami ( chyba, ¿e
w³a¶nie otrzymujesz rady od trenera, których warto s³uchaæ)
poniewa¿ pomaga to zawodnikom wprowadziæ siebie w unikalny stan
¿yciówki (The Zone) -- gdy gramy bardziej instynktownie, nie
kontroluj±c nadmiernie ka¿dego uderzenia.
¯yciówka jest (do¶æ rzadkim) stanem umys³u, który pozwala na
granie absolutnie najlepszego tenisa za ka¿dym razem, i pojawia
siê najczê¶ciej gdy uda nam siê wyciszyæ ¶wiadomo¶æ i pozwoliæ
pod¶wiadomo¶ci na sterowanie nasz± gr±.
Tak wiêc od teraz, rozpocznij równoleg³e trenowanie cia³a
i umys³u, aby byæ w stanie pokonaæ ka¿dego przeciwnika. Trenuj
z now± intensywno¶ci± i celem, trenuj powroty to gry z trudnych
sytuacji, trenuj te uderzenia, które u¿ywasz na meczach
turniejowych, i trenuj wchodzenie w stan ¿yciowej gry o wiele
czê¶ciej ni¿ dotychczas.
Robi±c to, zauwa¿ysz, ¿e twoje wyniki turniejowe bêd± o wiele
lepsze, gdy¿ twój umys³ i cia³o bêd± zawsze w znakomitej
kondycji i gotowo¶ci do ka¿dego meczu!
Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Pozb±d¼ siê respektu przed przeciwnikiem
Czasem na turniejach zdarza siê, ¿e przeciwnik którego nie znasz
reprezentuje wspania³y repertuar uderzeñ podczas rozgrzewki.
Niektórzy rywale potrafi± celowo uderzaæ w czasie rozgrzewki
poza twoim zasiêgiem, popisuj±c siê wspania³ymi passing shotami,
lobami topspinowymi, czy potê¿nymi uderzeniami z g³êbi prosto
w twój brzuch – zwyczajnie chc±c ciê nastraszyæ.
Gdy taka sytuacja bêdzie mia³a miejsce (a bêdzie mia³a), nigdy,
przenigdy nie podupadaj na duchu – to wcale nie znaczy, ¿e
przegrasz nadchodz±cy mecz. B³yskotliwo¶æ i talent twojego
przeciwnika w tej ma³o stresuj±cej sytuacji jak± jest
rozgrzewka, nie ma absolutnie ¿adnego znaczenia do chwili gdy ma
on zagraæ te same uderzenia pod prawdziw± presj± meczu.
Historia tenisa jest usiana niezliczonymi smutnymi historiami
niesamowicie utalentowanych zawodników, którzy nigdy nie byli
w stanie w pe³ni wykorzystaæ ogromnego daru jakim dysponowali.
Przewa¿nie dzia³o siê tak, poniewa¿ za bardzo polegali oni na
swoim talencie, a za ma³o na ciê¿kiej pracy (fizycznej
i mentalnej) w przeciwieñstwie do swoich mniej utalentowanych
kolegów. Talent w dzisiejszych czasach to po prostu za ma³o –
potrzebna jest jeszcze systematyczna, solidna praca. Tak wiêc
je¶li pracujesz ciê¿ko i z sensem to nie masz siê czego obawiaæ.
Je¶li czujesz, ¿e twój przeciwnik ma wiêkszy repertuar uderzeñ,
czucie i szybko¶æ ni¿ ty, nie martw siê – wci±¿ pozostaje
jeszcze sporo sposobów na zwyciêstwo. Je¶li jeste¶ dobrze
przygotowany fizycznie, zawsze mo¿esz przetrwaæ wiêcej od
przeciwnika, a je¶li jeste¶ wystarczaj±co twardy mentalnie
mo¿esz bezlito¶nie wykoñczyæ rywala swoj± determinacj± do samego
koñca. Talent to za ma³o – zawsze o tym pamiêtaj.
Pewnie, ¿e te ultra talenty czêsto zaczynaj± mecze ca³± bateri±
wspania³ych winnerów i asów – ale nie jest wa¿ne co twój
przeciwnik mo¿e zrobiæ podczas meczu, tylko to jak d³ugo mo¿e on
to robiæ.
Czêsto odpowied¼ brzmi: „Niewystarczaj±co d³ugo”! Im d³u¿ej
pozostaniesz w meczu, i im d³u¿ej udaje ci siê utrzymaæ
kontaktowy wynik ,szczególnie na pocz±tku pierwszego seta
(wytrzymuj±c pocz±tkow± rze¼niê) – tym wiêksze s± twoje szanse
na ukoñczenie spotkania rutynowym zwyciêstwem 6-4 6-1.
Kluczow± spraw± jest – nigdy nie wychodziæ na kort z uczuciem
onie¶mielenia talentem, si³±, szybko¶ci± czy wszechstronno¶ci±
przeciwnika. Tak naprawdê, to najwa¿niejsze jest to czym
dysponuje przeciwnik gdy jest pod najwiêksz± presj±.
Nigdy, przenigdy nie zapominaj tej prawdy:
(Sam) Talent to za ma³o!
Talent + ciê¿ka praca + si³a mentalna = Koñcowy Sukces!
Dobra – teraz ju¿ nie masz ¿adnego powodu dla którego nie
mia³by¶ odnie¶æ sukcesu -- wiêc rusz ty³ek i poka¿ im jak to siê
robi!
Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Gra z wy¿ej sklasyfikowanymi zawodnikami
Bardzo wielu wyczynowych zawodników zdaje siê wykazywaæ
szczególn± nerwowo¶æ podczas gry z teoretycznie lepszymi
zawodnikami – nawet je¶li grali wyj±tkowo dobrze wszystkie
dotychczasowe mecze w danym turnieju.
Jest to po prostu przypadek grania przeciwko reputacji
przeciwnika (zamiast rzucania wyzwania jego grze), i stawia nas
w bardzo niekorzystnej sytuacji – spójrzmy prawdzie w oczy,
wy¿ej sklasyfikowani przeciwnicy s± trudni do pokonania nawet
gdy gramy naprawdê dobrze, nie wspominaj±c nawet o sytuacji
w której gramy kiepsko!
Istnieje jednak parê rzeczy, które mog± zmieniæ ten stan rzeczy,
zarówno nie dopuszczaj±c do pojawienia siê tego problemu jak
i pomagaj±c przezwyciê¿yæ onie¶mielenie w sytuacjach gdy
jeste¶my pod wra¿eniem osoby po drugiej strony siatki.
Po pierwsze, zanim jeszcze wyjdziesz na kort u¶wiadom sobie,
jaka presja spoczywa na twoim przeciwniku. To od niego oczekuje
siê, ¿e wygra, nie od ciebie – dlatego to on ma wiêcej do
stracenia ni¿ ty! Ca³a presja spoczywa na nim, nie na tobie –
a to mo¿e przemawiaæ tylko na twoj± korzy¶æ!
To oznacza, ¿e masz pe³n± swobodê grania swojej w³asnej gry
i nawet ryzykowania swoimi ulubionymi uderzeniami. Jest to
luksus, na który twój wy¿ej sklasyfikowany przeciwnik, mo¿e nie
mieæ odwagi sobie pozwoliæ w zaistnia³ej sytuacji. Zawsze
przypominaj sobie w duchu o presji spoczywaj±cej na zawodniku
w roli faworyta.
Po drugie, zawodnicy czêsto nadmiernie rozbudowuj± reputacjê
swoich przeciwników we w³asnej g³owie, wierz±c, ¿e bêd± musieli
graæ najlepiej jak potrafi± aby mieæ choæ cieñ szansy na
zwyciêstwo. Takie podej¶cie zwykle powoduje nadmiern± motywacjê,
koncentracjê i starania, i jest najszybszym sposobem na powrót
do szatni po przegranym meczu.
Tak wiêc nigdy tego nie rób – pamiêtaj aby graæ w granicach
swoich mo¿liwo¶ci i nie staraj siê graæ „super” zagrañ za ka¿dym
razem gdy zetkniesz pi³kê ze strunami, chyba, ¿e czujesz, ¿e
jeste¶ w stanie je wykonaæ. Mo¿esz nawet w pewnym momencie
spostrzec, ¿e twój normalny poziom gry jest wszystkim czego
potrzebujesz do zwyciêstwa, nie wspominaj±c nawet o tym, ¿e
twoje standardy mog± siê podnie¶æ zupe³nie naturalnie, w wyniku
gry przeciwko mocnemu zawodnikowi. „Normal is enough” (normalna
gra wystarcza) jak to mawia Mika Kojonkowski (przyp. t³um.)
Pamiêtaj równie¿, ¿e wysoko sklasyfikowani zawodnicy s± zwykle
przyzwyczajeni to nerwowego zachowania przeciwników, oraz do
szybkiego przejmowania inicjatywy na pocz±tku meczu co czêsto
prowadzi do wygrywania ca³ych meczy szybko i ³atwo.
To mo¿e równie¿ dzia³aæ na twoj± korzy¶æ! Je¶li uda ci siê
utrzymaæ swój serwis do powiedzmy, po 3 lub po 4, to przeciwnik
mo¿e poczuæ siê sfrustrowany, ¿e jeszcze nie wygra³ pierwszego
seta i pope³niæ kilka nietypowych dla niego b³êdów w tych
wa¿nych gemach. Zaskakuj±co czêsto, je¶li uda ci siê utrzymaæ
w meczu wystarczaj±co d³ugo, mo¿esz otrzymaæ seta na talerzu
z paroma podwójnymi b³êdami serwisowymi i kilkoma niewymuszonymi
b³êdami. Dobry start w meczu jest wynikiem odpowiedniego
przygotowania mentalnego i taktycznego do danego spotkania.
Formularz zadañ meczowych mo¿e okazaæ siê tutaj bardzo pomocnym
narzêdziem (przyp. t³um.)
Rzucaj±c wyzwanie grze lepszego przeciwnika, warto wzi±æ równie¿
pod uwagê, ¿e niezale¿nie od tego kim jest osoba po drugiej
stronie, przegra³a ju¿ wiele meczy w przesz³o¶ci i przegra
jeszcze ca³e mnóstwo w przysz³o¶ci – dlaczego wiêc nie z tob±,
dzisiaj? Nie ok³amujmy siê – niespodziewane pora¿ki zdarzaj± siê
bez przerwy w zawodowym tenisie, dlaczego wiêc nie podczas
spotkania w którym w³a¶nie bierzesz udzia³? Wychod¼ na ka¿dy
mecz wiedz±c, ¿e zawsze masz szansê na zwyciêstwo, niezale¿nie
od tego z kim grasz.
Gdy jednak czujesz siê nadmiernie onie¶mielony reputacj± i gr±
przeciwnika, natychmiast przerwij kontakt wzrokowy
z przeciwnikiem podczas meczu, a miêdzy punktami wbij wzrok
w struny zamiast obserwowaæ rywala. Pomaga to zredukowaæ
emocjonalny wp³yw reputacji przeciwnika na twoje my¶lenie i mo¿e
po drugiej stronie siatki wytworzyæ wra¿enie, ¿e wydajesz siê
byæ zupe³nie niewzruszony swoim przeciwnikiem. Takie zachowanie
czêsto wyprowadza z równowagi nawet najwy¿ej rozstawionych
zawodników, gdy¿ nie widz± u oponenta ¿adnych oznak strachu.
Pamiêtaj wiêc:
graj±c z wy¿ej sklasyfikowanymi zawodnikami, nie masz nic do
stracenia i wszystko do zyskania (w przeciwieñstwie do
przeciwnika),
graj na miarê swoich mo¿liwo¶ci. „Normal is enough”.
walcz o pierwsze gemy pierwszego seta.
Im wiêkszy przeciwnik tym ciê¿ej upada! Wyjd¼ na kort i poka¿ co
potrafisz!
Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Jak wygrywaæ mecze
Czêsto w tenisie, zawodnik, który powinien wygraæ, nie robi
tego! Dlaczego? Poniewa¿ niektórzy tenisi¶ci – nawet je¶li graj±
gorzej od przeciwników, zwyczajnie wiedz± jak wygrywaæ.
Zwykle udaje im siê znale¼æ sposób na pokonanie rywala,
niezale¿nie od tego jak graj± danego dnia. Ja mam zwyczaj
nazywaæ to ‘czynnikiem X’, nieuchwytn± umiejêtno¶ci±
charakterystyczn± dla wszystkich mistrzów, która pozwala im
przej¶æ zwyciêsko przez spotkania w których, w normalnych
okoliczno¶ciach, zostaliby pokonani.
Jak wiêc to dzia³a? Dlaczego lepszy zawodnik nie mia³by zawsze
wygrywaæ? Czym jest ten tajemniczy „czynnik X”? (i jak siê do
niego dobraæ?)
Cecha numer jeden jak± zawodnik mo¿e posi±¶æ na korcie
( a posiadaj± j± wszyscy którzy korzystaj± z dobrodziejstw
‘czynnika X”) to niezachwiana wiara we w³asne umiejêtno¶ci. Ta
wiara oznacza, ¿e niezale¿nie od tego jak ¼le mecz siê uk³ada,
ci±gle istnieje mo¿liwo¶æ, ¿e zawodnicy z „czynnikiem X” wyjd±
z tarapatów i odnios± zwyciêstwo. Oznacza to, ¿e w chwilach gdy
przegrali pierwszego seta i s± dwa prze³amania do ty³u w drugim,
balansuj±c na krawêdzi pora¿ki – zwyczajnie odmawiaj± poddania
siê – odmawiaj± bycia pokonanym.
Ta nigdy – siê – nie poddaje (never – say -- die) postawa czêsto
pozwala zawodnikom przej¶æ zwyciêsko przez niezwykle trudne
mecze, co buduje w nich poczucie pewno¶ci siebie i zwiêksza
prawdopodobieñstwo wygrywania meczy z pozornie beznadziejnie
trudnych sytuacji w przysz³o¶ci. Dodatkowo, tacy zawodnicy
zyskuj± reputacjê „tenisisty którego nie da siê przej¶æ bez
walki” – a to czêsto napawa przeciwników strachem zanim jeszcze
wyjd± na kort.
W momencie gdy piszê to opracowanie, Andy Roddick i Roger
Federer zaczynaj± w pe³ni rozwijaæ w sobie ‘czynnik X’ na
najwy¿szym poziomie, wierz±c, ¿e s± w stanie pokonaæ absolutnie
ka¿dego zawodnika na ¶wiecie. W przesz³o¶ci, zdarza³o im siê
za³amaæ pod ekstremaln± presj± ale obecnie wydaj± siê nie czuæ
respektu przed ¿adnym przeciwnikiem.
Wyrobienie w sobie wysokiego poziomu wiary we w³asne si³y wymaga
sporo czasu, ale gdy ju¿ siê to wydarzy, przekszta³ca zawodnika
i tworzy wokó³ jego osoby aurê pewno¶ci siebie, która pod±¿a za
tenisist± gdziekolwiek rozgrywa mecze.
Cech± na korcie, która jest pomocna w rozwijaniu ‘czynnika X’
jest nieustêpliwo¶æ. Zwyczajnie nigdy, przenigdy siê nie
poddaj±c, wykañczasz mentalnie przeciwników do momentu w którym
dokonuj± oni samozniszczenia pod koniec ciê¿kiego meczu – myl±
siê w nietypowy dla nich sposób lub robi± podwójne b³êdy
serwisowe w kluczowych momentach decyduj±cego seta.
Ta nieustêpliwa postawa pomaga wytworzyæ potê¿ny wewnêtrzny wzór
zachowania który mówi „Nie mo¿na mnie powstrzymaæ”. Ten poziom
wiary w siebie pozwala graæ najwspanialsze zagrania nawet
podczas bronienia break pointów, i zagrywania na du¿ym ryzyku
bez wewnêtrznego strachu.
Powoli ale zdecydowanie, nieustêpliwo¶æ wytwarza reakcjê
³añcuchow±. Przekszta³ca siê w regularne wyniki – a regularne
wyniki oznaczaj± bycie rozstawionym w wiêkszo¶ci turniejów – co
znowu wywiera presjê na przeciwnikach. Strach w oczach
przeciwników zwiêksza twoj± pewno¶æ siebie. Rezultat? Sukces!
Teraz najwa¿niejsze – nieustêpliwo¶æ to nie tylko co¶ co chcesz
czuæ na korcie, jest to cecha któr± trzeba okazywaæ na korcie
dla potrzeb twojego przeciwnika. Im czê¶ciej twój przeciwnik
bêdzie widzia³, ¿e zwyczajnie odmawiasz bycia zniechêconym,
za³amanym i rozbitym tym czê¶ciej sam bêdzie czu³ zniechêcenie,
za³amanie i rozbicie. Nie wspominaj±c ju¿ nawet o tym, ¿e silny,
nieustêpliwy jêzyk cia³a daje twojej w³asnej grze potê¿nego
kopa. Nieustêpliwo¶æ nie tylko pomaga na twojej stronie kortu
ale równie¿ wp³ywa na to co czuje kole¶ po drugiej stronie
siatki.
Pamiêtaj wiêc, ¿e je¶li kiedykolwiek zdarzy ci siê byæ
bezlito¶nie ogrywanym przez przeciwnika, nie martw siê tym
zbytnio – to nie oznacza wcale, ¿e zmierzasz ku pora¿ce! Pracuj
nad rozwijaniem w sobie „czynnika X” a czê¶ciej bêdziesz
schodzi³ z kortu jako zwyciêzca, niezale¿nie od tego jak grasz.
Na podstawie: www.tennispsychology.com,
Craig Townsend
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Turniejowe wyzwania
Gra³e¶ kiedy¶ ¿yciówkê?. Wspania³e uczucie nieprawda¿? Czujesz,
¿e jeste¶ w stanie przenosiæ góry, nie martwisz siê wynikiem
i odczuwasz wewnêtrzn± rado¶æ z walki. Wszystkie twoje ruchy s±
jakby nie z tej bajki. Dobiegasz do pi³ek do których nigdy
wcze¶niej nie dobiega³e¶, a twoja rakieta zdaje siê byæ
integraln± czê¶ci± twojego cia³a.
Takie s± moje odczucia a co na to psychologowie? To co zwykle.
Przeprowadzili badania i wyci±gnêli bardzo konkretne wnioski.
Psychologia idealnej gry (the psychology of peak performance)
wyró¿nia nastêpuj±ce cechy, które charakteryzuj± zawodnika
rozgrywaj±cego ¿yciowe spotkanie:
Stabilny. Bardzo trudno jest wytr±ciæ go z równowagi.
Czuj±cy si³ê i determinacjê w dzia³aniu.
Pozytywnie my¶l±cy.
Pewny siebie.
Pe³en energii i gotowy do walki.
Skoncentrowany, mentalnie czujny.
Fizycznie zrelaksowany.
Wykonuj±cy ruchy automatycznie i bez wysi³ku.
Nieustraszony.
Ciesz±cy siê walk±.
¯±dny sukcesu.
Ciekawe jest to, ¿e ka¿dy zawodnik inaczej dochodzi do swojego
stanu idealnej gry i tylko on potrafi dok³adnie go rozpoznaæ. Co
jednak zrobiæ aby ¿yciówka pojawia³a siê czêsto i najlepiej
wtedy gdy najbardziej jej potrzebujemy? Trzeba pracowaæ nad
najwa¿niejszymi czynnikami mentalnymi:
Motywacj±; pojawiaj±c± siê wtedy gdy jeste¶my pod wp³ywem
jakiego¶ wielkiego celu lub marzenia. Gdy jest za du¿a to traci
na tym nasza gra, gdy jest za ma³a to w ogóle nie ma gry.
Koncentracj±; zwi±zan± z realizowaniem konkretnych zadañ
meczowych i planowaniem punktów. Bez odpowiedniej koncentracji
nie da siê wygrywaæ meczów.
Kontrol± emocjonaln±; prowadz±c± do osi±gniêcia stanu
optymalnego pobudzenia.
Warto sobie u¶wiadomiæ, ¿e pozytywne emocje to nasi przyjaciele.
Rozlu¼niaj± nasze miê¶nie, czyni±c nasz± technikê bardziej
precyzyjn±, i zapewniaj± swobodne my¶lenie na korcie. Negatywne
emocje natomiast, to nasi wrogowie. Zwiêkszaj± napiêcie
miê¶niowe. Gdy zawodnik jest z³y, usztywniaj± siê jego miê¶nie
a umys³ p³onie. Uderzenia nie s± ju¿ takie lu¼ne i efektywne,
a wybory coraz czê¶ciej nie s± optymalne. Ostatnimi czasy coraz
mniej zawodników z ¶wiatowej czo³ówki w¶cieka siê na korcie. Nie
jest to przypadkiem. Trenerzy pracuj± nad swoimi zawodnikami
u¶wiadamiaj±c im negatywne konsekwencje braku panowania nad
nerwami.
Praca nad motywacj±, koncentracj± i kontrol± emocjonaln± ma na
celu wytworzenie w zawodniku najwa¿niejszej cechy mentalnej:
pewno¶ci siebie. Pewny siebie tenisista to cz³owiek ¶wiadomy
swoich s³abych i mocnych stron, przejmuj±cy pe³n±
odpowiedzialno¶æ za swoj± grê i przygotowanie do niej,
pod±¿aj±cy uparcie i niezmordowanie w kierunku upragnionego
celu, kieruj±cy siê wyznawanymi przez siebie zasadami i maj±cy
odwagê bycia sob± na korcie i poza nim.
Co jednak robiæ podczas turniejów gdy uginamy siê pod presj±
nadchodz±cego meczu, naszym postêpowaniem zaczynaj± kierowaæ
emocje, tracimy koncentracjê w chwilach gdy jej najbardziej
potrzebujemy i co najgorsze brakuje nam pewno¶ci siebie?
Najpro¶ciej jest potraktowaæ powy¿sze problemy jako wyzwania
którym chcemy sprostaæ. Jak tego dokonaæ? Proponujê przyjrzeæ
siê ka¿demu wyzwaniu z osobna.
Wyzwanie nr 1 : Presja przed meczowa.
Dzia³ania pozwalaj±ce j± zmniejszaæ:
1. Powiniene¶ stworzyæ i trzymaæ siê wypracowanej przez siebie
rutyny postêpowania podczas przygotowañ do meczu. Wykonuj±c
okre¶lone czynno¶ci odwracamy uwagê od tego co nas mentalnie
i emocjonalnie stresuje, kieruj±c j± na dzia³ania neutralne
psychologicznie. Rutyna przygotowania do meczu zaczyna siê na
dzieñ przed spotkaniem i polega zwykle na zjedzeniu w³a¶ciwego
posi³ku, przygotowaniu wszystkiego co mo¿e przydaæ siê
nastêpnego dnia i po³o¿eniu siê odpowiednio wcze¶nie spaæ.
Przes³anie jest takie, ¿e powiniene¶ przygotowaæ siê do meczu
jak do ma³¿eñstwa: z góry cieszysz siê na t± okoliczno¶æ ale
niewiele spraw pozostawiasz przypadkowi.
2. Indywidualnie wypracowana rozgrzewka na korcie i poza nim,
wykonywana przed ka¿dym meczem. W tym aspekcie rozgrzewka
nabiera innego wyd¼wiêku. Zawodnik bêd±c rozgrzany czuje siê
pewniej, swobodniej i wierzy we w³asne si³y. Podobnie jak
student, który przestudiowa³ i utrwali³ ca³y materia³ jaki
obowi±zuje go na nadchodz±cym egzaminie, tenisista wie, ¿e jest
gotowy do sprawdzianu swoich umiejêtno¶ci.
3. Wype³nienie formularza zadañ meczowych, zawieraj±cego cele
i zadania mentalne i taktyczne na dany mecz.
Wyzwanie nr 2: Kontrola emocjonalna podczas meczu.
Dzia³ania pozwalaj±ce j± zwiêkszaæ:
1. Podobnie jak to robi± najlepsi zawodowcy, zawodnik wykszta³ca
i stosuje rutynê miêdzy punktow± zarówno na treningu jak i na
meczu.
2. Planowanie nadchodz±cego punktu tak czêsto jak to tylko
mo¿liwe. Równie¿ na treningu
3. U¿ywanie odpowiednich technik oddechowych na treningu i na
meczu.
Wyzwanie nr 3. Problemy z koncentracj±
Dzia³ania pozwalaj±ce je zmniejszaæ:
1. Rutyna miedzy punktowa
2. Planowanie punktu zarówno na treningu jak i na meczu
3. Przypominanie sobie przed meczem, ¿e gdy wygrywamy
kontynuujemy agresywn± grê i utrzymujemy koncentracjê, gdy
przegrywamy to agresywniej poruszamy siê na nogach i walczymy
o ka¿dy punkt. Zawodnik koncentruj±c siê na rutynie miedzy
punktowej i planowaniu skupia siê na jako¶ci gry bardziej ni¿ na
wyniku. Oczywi¶cie niektórzy zawodnicy graj± najlepiej gdy
skoncentrowani s± wy³±cznie na wyniku, ale nie oznacza to wcale,
¿e planuj±c akcjê nie rozwijaj± swojej gry.
Wyzwanie nr 4. Brak pewno¶ci siebie
Dzia³ania pozwalaj±ce t± pewno¶æ siebie zwiêkszyæ:
1. Zawodnik u¿ywa pozytywnej mowy wewnêtrznej oraz
energetycznego, wskazuj±cego na pewno¶æ siebie jêzyka cia³a.
Tenisi¶ci czêsto musz± zachowywaæ siê jak aktorzy (g³owa
w górze, sprê¿ysty chód, rozlu¼niona twarz) aby wywrzeæ w ten
sposób presjê na przeciwniku. Ci którzy zachowuj± siê jak
przegrani wrêcz prosz± siê o kopniaki i jeszcze aktywniejsz± grê
przeciwnika.
2. Mo¿emy zwiêkszyæ pewno¶æ siebie utrzymuj±c ¶wietn± kondycjê
fizyczn± poprzez regularny trening ogólno rozwojowy zarówno
w okresie przygotowawczym jak i startowym. Je¶li jeste¶my
przekonani, ¿e jeste¶my szybsi, silniejsi i bardziej wytrzymali
od naszego przeciwnika, szybciej zyskamy jego respekt i bêdziemy
skuteczniejsi w najwa¿niejszym momentach meczu.
Aby sprostaæ wszystkim powy¿szym wyzwaniom potrzebna jest
systematyczna praca nad nimi podczas treningu. Warto u¶wiadomiæ
sobie, ¿e jako¶æ ka¿dego treningu zale¿y w ogromnej mierze od
naszej postawy i ¿e przeciêtny trening prowadzi do wykszta³cenia
przeciêtnego zawodnika.
Równie wa¿ne jest wykszta³cenie rutyny po meczowej. Czêsto
zawodnicy po zwyciêstwie z przyjemno¶ci± wykonuj± czynno¶ci
sprzyjaj±ce szybkiej regeneracji miê¶ni (truchcik i rozci±ganie)
a po pora¿ce zupe³nie zapominaj± o swoich obowi±zkach wobec
w³asnego cia³a i id± do domu. Regularne wykonywanie tych samych
czynno¶ci po meczu niezale¿nie od jego wyniku sprzyja utrzymaniu
zdrowej psychicznie postawy, polegaj±cej na traktowaniu
poszczególnych meczów jako kolejnych kroków w rozwoju w³asnej
kariery.
Jak powinna wygl±daæ prawid³owa rutyna miedzy punktowa? Advanced
Coaches Manual bêd±cy jednym z g³ównych przewodników ITF-u dla
trenerów podaje parê ciekawych wskazówek:
Co robiæ pomiêdzy punktami?
Najlepsi zawodnicy u¿ywaj± wielu uk³adów lub rutyn pomiêdzy
punktami. Wa¿ne jest, aby wzi±æ przerwê 16-18 sekundow± pomiêdzy
poszczególnymi rozegraniami i aby odczekaæ 5-7 sekund pomiêdzy
pierwszym i drugim serwisem. Powiniene¶ mieæ swoj± w³asn±
osobist± rutynê pomiêdzy punktami, która odpowiada twoim
osobistym w³a¶ciwo¶ciom i preferencjom. Wraz z treningiem rutyna
miedzy punktowa powinna staæ siê czym¶ naturalnym. Poza tym,
wa¿ne jest aby¶ zda³ sobie sprawê, ¿e powiniene¶ daæ sobie nieco
wiêcej czasu w sytuacji, gdy jeste¶ fizycznie lub emocjonalnie
zestresowany. Mo¿esz poprawiæ swoj± rutynê poprzez ogl±danie
meczy najlepszych tenisistów i ich zachowania pomiêdzy punktami.
Fazy rutyny
1. Faza fizyczna
Cel: wytworzyæ przep³yw pozytywnych emocji lub zmniejszyæ gniew
Rozpoczêcie: Jak tylko skoñczy siê wymiana
Czas trwania: 3-5 sekund
Co zrobiæ fizycznie?
*napêdziæ pozytywnych emocji "come on!!!!" * Podaæ pi³kê
przeciwnikowi * Wykonaæ szybki ruch: Np. zaci¶niêta piê¶æ,
zaklaskaæ rakiet±, odej¶æ od b³êdu (pokazaæ mu plecy),
u¶miechn±æ siê* Prze³o¿yæ rakietê do lewej rêki* Trzymaj rakietê
za serce z g³ówk± do góry* Rozprostuj ramiona na boki* Ramiona
do ty³u i szeroko, g³owa do ty³u* Oczy do przodu i w dó³*
Co zrobiæ mentalnie?
*Je¶li przegra³e¶ punkt powiedz: "nie ma problemu, jest dobrze",
"jedziemy"* Je¶li wygra³e¶ powiedz "come on", "tak jest" "wa
mosh" "jest"*
2. Faza relaksacji
Cel: Powróciæ do optymalnego poziomu pobudzenia po stresie.
Rozpoczêcie: 3-5 sekund po zakoñczeniu wymiany
Czas trwania: 6-15 sekund
Co zrobiæ fizycznie?
* Wysoko energetyczny spacer* wstrz±¶nij rêce rozci±gnij
i zegnij w stawach, obróæ rakietê w d³oni, popodbijaj pi³kê na
rakiecie, wytrzyj siê rêcznikiem* Napnij i rozlu¼nij miê¶nie,
które wydaje ci siê, ¿e masz napiête (szyja, barki)* oczy na
strunach lub patrz± w ziemiê* utrzymuj nogi w ruchu* przejd¼
przez liniê g³ówn±*
Co zrobiæ mentalnie?
*powiedz: "zrelaksuj siê”, “lu¼na gumka", "jest dobrze",
"wyluzuj siê" itd.
3. Faza przygotowawcza
Cel: Upewnij siê, ¿e znasz wynik i masz plan na nastêpny punkt.
Rozpoczêcie: Jak tylko zawodnik zaczyna pod±¿aæ w kierunku linii
g³ównej
Czas trwania: 3-5 sekund
Co zrobiæ fizycznie?
*rozpocz±æ ruch w stronê pozycji serwuj±cego lub returnuj±cego*
zatrzymaæ siê blisko linii g³ównej* wymów wynik (do siebie lub
g³o¶no)* spójrz bezpo¶rednio na przeciwnika* dmuchnij w rêkê*
wyobra¼ sobie, ¿e jeste¶ a nastêpnie poka¿ ze jeste¶ silny
i pewny siebie*
Co zrobiæ mentalnie?
* zdaj sobie sprawê z wyniku* zdecyduj, co zrobiæ w nastêpnym
punkcie* zrób to s³owami lub wyobra¼ sobie (wizualizacja)*
4. Faza rytua³u
Cel: Osi±gniêcie stanu najwy¿szej mentalnej i fizycznej
gotowo¶ci
Rozpoczêcie: Jak tylko zawodnik wstêpuje na linie g³ówn±.
Czas trwania: 5-8 sekund
Co zrobiæ fizycznie?
*Serwuj±c: poodbijaj pi³kê 2-3 razy, zatrzymaj siê na moment po
ostatnim odbiciu* Returnuj±c: rusz nogi, pobujaj sie do ty³u
i do przodu, obróæ rakietê, dmuchnij w rêkê, skoncentruj wzrok
na pi³ce po drugiej stronie kortu, zrób split step poruszaj±c
sie do przodu*
Co zrobiæ mentalnie?
*skoncentruj siê na serwisie lub returnie* zrób próbny ruch
(mo¿esz to zrobiæ w my¶lach)* wyobra¼ sobie ca³e uderzenie
i punkt, w którym wyl±duje pi³ka po twoim uderzeniu.* Zrób to
samo po drugim serwisie ( 5-7 sekund pó¼niej).
Warto w tym miejscu dodaæ, ¿e rutyna miedzy punktowa to rzecz
bardzo indywidualna. Ka¿dy zawodnik powinien stworzyæ rutynê
najbardziej odpowiadaj±c± jego temperamentowi i stylowi gry.
Powinna ona tak¿e byæ bardzo elastyczna tzn. dostosowana do
okoliczno¶ci w jakich j± realizujemy. Rutyna æwiczona miedzy
kolejnymi rozegraniami treningowymi bêdzie z pewno¶ci± ró¿niæ
siê w d³ugo¶ci od tej jak± stosujemy pomiêdzy punktami w meczu
sparringowym i turniejowym. Rutyna po przegranym punkcie mo¿e
byæ nieco inna ni¿ po doskona³ym zagraniu. Przygotowanie do
returnu ma na celu pobudzenie organizmu podczas gdy
przygotowanie do serwisu wymaga rozlu¼nienia i uspokojenia
my¶li. Dobrze jest siê równie¿ zastanowiæ w jaki sposób bêdziemy
stosowaæ rutynê w sytuacjach szczególnie stresuj±cych. Czy
wykonamy j± na takiej samej szybko¶ci czy mo¿e przez
poszczególne jej etapy przejdziemy z wyj±tkowym namaszczeniem.
W swoj± rutynê przed meczow± proponujê wple¶æ wype³nienie
formularza zadañ meczowych, w celu zmniejszenia presji
odczuwanej przed meczem, zwiêkszenia koncentracji w czasie jego
trwania, poprawy kontroli emocjonalnej oraz zwiêkszenia poczucia
pewno¶ci siebie.
Formularz zadañ meczowych w formacie WORD
Na podstawie: Advanced Coaches Manual oraz wyk³adu Frantiska
Zlesaka „Psychologia w codziennej pracy trenera” z Sympozjum
Trenerów Tenisa Poznañ 2005
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Taktyczne rozwa¿ania
Zwykle traktujemy taktykê jako sposób rozegrania meczu
z okre¶lonym zawodnikiem. „Wiem jak z nim graæ” – powie
z satysfakcj± niejeden tenisista. Czasem zdarza siê pomy¶leæ
o taktyce jako o stylu gry jaki chcieliby¶my przejawiaæ na
korcie. Taktyka powinna byæ jednak czym¶ wiêcej, czym¶ co
trenujemy wraz z technik±, ogólnym przygotowaniem fizycznym
i treningiem mentalnym.
Sprawa wydaje siê byæ do¶æ oczywista. Je¶li skoncentrujemy siê
na technice w oderwaniu od taktyki, której ma s³u¿yæ, to
bêdziemy naprawdê ¶wietni w uderzaniu pi³ek ale nie w wygrywaniu
punktów. Je¶li znowu trenuj±c ogóln± zapomnimy po co to robimy,
to mo¿e siê okazaæ, ¿e mo¿emy biegaæ maratony i zdobywaæ laury
w „spaceru farmera” ale niestety nie mo¿emy przej¶æ pierwszej
rundy w turniejach wojewódzkich. Znowu, koncentruj±c siê
wy³±cznie na naszej psychice mo¿emy stwierdziæ, ¿e owszem, przez
ca³y mecz zachowujemy stoicki spokój i cieszymy siê gr± ale
niestety nie cieszymy siê wynikami.
Dlatego warto zastanowiæ siê nad tym, co tak naprawdê chcemy
robiæ na korcie. Po co pojawiamy siê na treningu rannym czy
popo³udniowym i w jakim celu jedziemy na turniej do Warszawy.
Tego typu rozwa¿ania najlepiej rozpocz±æ od okre¶lenia ogólnych
cech jakimi ma siê charakteryzowaæ nasza gra. Mog± one brzmieæ
nastêpuj±co:
przejmujê inicjatywê i dyktujê warunki w tak wielu punktach jak
to tylko mo¿liwe
jestem odwa¿ny i podejmujê wszelkie wyzwania
utrzymujê wysokie tempo rozgrywanych punktów (np. poprzez grê
blisko linii koñcowej).
Powy¿sze cechy to tylko przyk³ady. Ka¿dy tenisista powinien
wypracowaæ swoj± filozofiê gry. Warto jednak wzi±æ pod uwagê
fakt, ¿e we wspó³czesnym tenisie zawodnik jest tak dobry jak
skutecznie potrafi wygrywaæ punkty i jak dobrze radzi sobie
w nag³ych, kryzysowych sytuacjach na korcie (zarówno w sensie
wygrywania punktów z trudnych sytuacji podczas wymiany jak
i w sensie wyzwañ zwi±zanych z rywalizacj±). Z tego wzglêdu
postawa pasywna i charakteryzuj±ca siê wy³±cznie reagowaniem na
to co robi przeciwnik, na d³u¿sz± metê, z góry skazana jest na
pora¿kê.
Aby u³atwiæ sobie sprawê, zawodnicy trenuj±cy w grupie, mog±
ustaliæ wspóln± strategiê gry. Nastêpnie ka¿dy z zawodników mo¿e
w nieco inaczej wcielaæ t± strategiê w ¿ycie podczas meczów czy
treningów. W jaki sposób? Stawiaj±c sobie okre¶lone zadania. Na
przyk³ad -- graj±c z g³êbi:
gram d³ug± pi³k± w czasie wymian uderzaj±c wysoko nad siatk±
z zagrania k±towego gram równie¿ k±towo nie pozwalaj±c
przeciwnikowi na zdobycie przewagi sytuacyjnej
nie zapominam o s³abej stronie rywala
czêsto zmieniam rotacj±, szybko¶æ i kierunek
gdy tylko dostanê krótsz± pi³kê, nie czekam na ni±, idê na
ca³o¶æ.
W ten sposób, po okre¶leniu podstawowych cech gry, ka¿dy
zawodnik mo¿e ustaliæ charakterystyczne dla siebie zasady
taktyczne dla wszystkich piêciu sytuacji na korcie. Przy
ustalaniu w³asnych za³o¿eñ taktycznych warto pamiêtaæ, ¿e ka¿da
taktyka jest prosta je¶li posiadamy odpowiednie uderzenia.
Przeanalizowanie swoich mocnych i s³abych stron mo¿e byæ pomocne
przy decydowaniu siê nad czym chcemy szczególnie intensywnie
pracowaæ. Podczas tej analizy dobrze jest spojrzeæ na swoj± grê
nie tylko z widzenia techniki czy taktyki ale tak¿e
przygotowania ogólnego i mentalnego.
Za³ó¿my, ¿e zawodnik ma problemy z forehandem. Ma³o pewny
forehand mo¿e byæ wynikiem jaki¶ uchybieñ technicznych, na
przyk³ad niedostatecznej rotacji tu³owia przy uderzeniu lub
nadmiernie usztywnionej rêki czy w koñcu niew³a¶ciwego
ustawiania siê do pi³ki spowodowanego s³ab± prac± nóg. Z drugiej
strony ten sam problem mo¿e byæ spowodowany podejmowaniem
niew³a¶ciwych decyzji w czasie meczu. Byæ mo¿e tenisista gra
z forehandu bardzo ryzykownie, decyduj±c siê na atak w sytuacji
w której jego powodzenie jest ma³o prawdopodobne. Byæ mo¿e
zamiast staraæ siê koñczyæ ka¿d± akcjê winnerem lepiej jest
zdobywaæ czê¶æ punktów kombinacj± dwóch uderzeñ np. approach
shot + volley. Mo¿e w koñcu problem nie tkwi w technice ani
taktyce. Zawodnik mo¿e mieæ po prostu za s³abe nogi aby
odpowiednio ustawiæ siê do pi³ki lub jego praca nóg jest ma³o
efektywna gdy¿ przy uderzeniach nie wykorzystuje w pe³ni mocy
miê¶ni po¶ladkowych. Podczas naszej analizy nie powinni¶my
zapominaæ równie¿ o sferze mentalnej. Mo¿e zawodnik wyolbrzymia
niedostatki swojego forehandu i to hamuje go przed dalszymi
postêpami. Mo¿e staraj±c siê poprawiæ to uderzenie zmienia
strukturê ruchu tak czêsto, ¿e nigdy nie mo¿e znale¼æ w³a¶ciwego
czucia, albo próbuje ca³e uderzenie nadmiernie kontrolowaæ, nie
pozwalaj±c swojemu cia³u odnale¼æ w³a¶ciwej drogi wykonania
danego uderzenia po uprzedniej wizualizacji.
Gdy ju¿ wszechstronnie przeanalizujemy swoje mocne i s³abe
strony, najlepiej jest siê skoncentrowaæ na tych mocnych
i po¶wiêciæ im znacznie wiêcej czasu treningowego ni¿ s³abym.
Wynika to z faktu, ¿e nasza mocna strona to nasza broñ i to
dziêki niej bêdziemy wygrywaæ mecze. Oczywi¶cie ¶wietnie by³oby
byæ doskona³ym w ka¿dym aspekcie gry, ale takich jak Roger
Federer rodzi siê naprawdê niewielu. Maj±c odpowiedni± broñ
mo¿na zacz±æ wykorzystywaæ s³abe strony przeciwnika. Gdy
natomiast jej nie mamy, to wy³±cznie reagujemy na to co zrobi
przeciwnik. A jak ju¿ wcze¶niej zosta³o powiedziane, taka
postawa na d³u¿sz± metê siê nie sprawdza.
Powy¿sza filozofia daje parê wskazówek co do sposobu
przygotowania siê do nadchodz±cego spotkania. Rutyna przed
meczowa powinna zawieraæ nie tylko ogóln± rozgrzewkê organizmu
oraz rozgrzewkê poszczególnych uderzeñ ale tak¿e „rozgrzewkê”
mentaln± i taktyczn±. Mentalnemu i taktycznemu przygotowaniu do
meczów najlepiej s³u¿y okre¶lenie zadañ na dany mecz. Mo¿na tego
dokonaæ w dowolnej formie, jednak¿e najwygodniejsz± jest
wype³nienie formularza zadañ meczowych, który mo¿na znale¼æ
w moim poprzednim artykule pt: „Turniejowe wyzwania – jak im
sprostaæ?”.
Aby wynie¶æ z meczu jak najwiêcej wskazówek na przysz³o¶æ, wa¿ne
jest równie¿ dokonanie krótkiej analizy stopnia realizacji
zadañ, które sobie wyznaczyli¶my. Mo¿na j± oczywi¶cie rozszerzyæ
o spostrze¿enia odno¶nie gry swojej i przeciwnika aby
w nastêpnym spotkaniu z t± sam± osob±, od samego pocz±tku mieæ
nad ni± przewagê.
Jak jednak uzyskaæ przewagê gdy na pocz±tku meczu nie czujemy
pi³ki? Aby wej¶æ w uderzenie dobrzy zawodnicy zwykle uderzaj±
z wiêksz± moc± i nieco wiêksz± rotacj± zamiast zwalniaæ grê
i wy³±cznie trzymaæ pi³kê w korcie pozwalaj±c przeciwnikowi na
granie z wiêksz± determinacj± i pewno¶ci± siebie. Dodatkowym
elementem, który mo¿e nam daæ przewagê nad przeciwnikiem,
szczególnie na kortach ziemnych, mo¿e byæ uwzglêdnienie w planie
danego punktu dodatkowych uderzeñ buduj±cych akcjê, przy czym
uderzenie po krosie ma kluczowe znaczenie dla otwarcia kortu
i zmuszenia przeciwnika do biegania. Nie wolno zapominaæ, ¿e s±
dwa rodzaje zagrañ krosowych (d³ugi i krótki kros) i warto je
w pe³ni wykorzystywaæ, tak aby si³a i moc nie wyklucza³y
ró¿norodno¶ci zagrañ.
Podczas meczu z pewno¶ci± przydatna bêdzie ci±g³a analiza tego
„co kto komu robi na korcie”. W chwilach gdy mamy czas siê nad
tym zastanowiæ, warto zadaæ sobie pytania: „Dlaczego przegrywam?
Czy to dlatego, ¿e on gra naprawdê dobrze, czy te¿ moja gra nie
jest wystarczaj±co efektywna tzn. gram zbyt krótk± pi³k±, zbyt
wiele neutralnych uderzeñ, gram niewystarczaj±co agresywnie,
jestem zbyt przewidywalny w swoich poczynaniach na korcie, zbyt
rzadko trafiam pierwszy serwis, moje uderzenia atakuj±ce po
których idê na siatkê s± zbyt krótkie, zapominam o lobach,
dropshotach itd. Taka analiza pozwoli nam na skoncentrowanie siê
na zadaniu i skieruje nasze my¶li na czekaj±ce nas zadania, nie
pozwalaj±c negatywnym emocjom na przejêcie kontroli nad naszym
postêpowaniem.
Aby jeszcze pe³niej wykorzystaæ przerwy na zmianê stron,
wskazane jest zastosowanie nieco innego przygotowania mentalnego
przed gemami serwisowymi i returnowymi. Przed gemem serwisowym
naszym zadaniem jest zrelaksowanie siê, przyst±pienie do rytua³u
przed serwisowego z jasnym umys³em, przy rozlu¼nionych miê¶niach
i z zaplanowanym punktem. Przed gemem w którym bêdziemy
returnowaæ, dobrze jest siê trochê „podpompowaæ”, nastawiæ na
szybk± reakcjê i walkê do upad³ego o utrzymanie siê w wymianie
i zdobycie przewagi. Naszym zadaniem jest wiêc pobudziæ siê
i przygotowaæ organizm do nadchodz±cych wyzwañ.
Serwuj±c, nale¿y wzi±æ pod uwagê konieczno¶æ trzymania
przeciwnika w ci±g³ej niepewno¶ci odno¶nie rodzaju i kierunku
serwisu. Nie nale¿y jednak z t± ró¿norodno¶ci± przesadzaæ.
Wystarczy co trzeci / czwarty serwis zagraæ inaczej od naszego
ulubionego aby nasz przeciwnik musia³ zgadywaæ. Graj±c drugi
serwis warto czasem zaryzykowaæ, co mo¿e zniechêciæ przeciwnika
do grania agresywnych returnów. Returnuj±c, warto nastawiæ siê
na skuteczne zneutralizowanie pierwszego serwisu (np. przez
pewny, d³ugi i szybki return przez ¶rodek kortu) lub na
bezlitosny atak ze s³abszego drugiego serwisu.
Na koniec parê ogólnych wskazówek odno¶nie naszego postêpowania
w chwilach gdy wygrywamy i przegrywamy. Gdy okoliczno¶ci nam
sprzyjaj± i prowadzimy w meczu warto utrzymaæ korzystny dla nas
stan poprzez utrzymanie tempa meczu, podtrzymywanie odwa¿nej gry
i koncentracji poprzez zastosowanie rytua³ów i planowania
punktów, oraz przejmowanie inicjatywy. Gdy przegrywamy, naszym
zadaniem jest utrzymanie pozytywnego my¶lenia. Jedyne co mo¿emy
w takiej sytuacji zrobiæ to poczekaæ na „nasz moment” walcz±c
o ka¿dy punkt, a gdy ten moment nadejdzie to zrobiæ wszystko aby
skorzystaæ z nadarzaj±cej siê okazji. Przeciwnik musi wiedzieæ,
¿e je¶li bêdzie gra³ odrobinê gorzej ni¿ w danej chwili to losy
meczu siê odwróc±.
Na podstawie: Advanced Coaches Manual oraz wyk³adu Frantiska
Zlesaka „Psychologia w codziennej pracy trenera” z Sympozjum
Trenerów Tenisa Poznañ 2005
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer (www.pfeifferteam.pl)
Model rozwoju gry
Znalaz³e¶ siê kiedy¶ jako trener w nastêpuj±cej sytuacji?
Pracujesz ciê¿ko ze swoim zawodnikiem i wydaje siê, ¿e nie robi
on ¿adnych postêpów. Czasem nawet odnosisz wra¿enie, ¿e gra
gorzej!
Ten stan wydaje siê trwaæ w nieskoñczono¶æ i nagle, gdy ju¿
straci³e¶ wszelkie nadzieje, twój zawodnik zaczyna graæ o klasê
lepiej. Tenisista po prostu przeskoczy³ z jednego poziomu do
drugiego i co najciekawsze zwykle bez ¿adnej widocznej
przyczyny. Zdrowy rozum podpowiada nam, ¿e powinny byæ jakie¶
ogólne zasady jakie kieruj± tym zjawiskiem.
Rozwój m³odych tenisistów do zdecydowanie bardzo z³o¿one
zagadnienie. Jednym z najczê¶ciej zadawanych pytañ w krêgach
trenerskich jest to, w jaki sposób dostosowaæ te zasady do
rozwoju danego zawodnika? Zdaj±c sobie sprawê, ¿e rozwój
cz³owieka to bardzo z³o¿ony proces, odpowied¼ na to pytanie nie
jest ani prosta ani ostateczna. W tym opracowaniu zaprezentujê
parê pomys³ów ewentualnych rozwi±zañ przydatnych w pracy
trenerskiej.
Prawa rz±dz±ce z³o¿onym systemem rozwoju
Wspó³czesna nauka po¶wiêca szczególn± uwagê prawom
charakteryzuj±cym system rozwoju zawodnika. Badacze, nie próbuj±
jednak udzieliæ definitywnych odpowiedzi. Ich celem jest
opisanie prawide³ i procesów jakie kieruj± systemem rozwoju.
Lepsza znajomo¶æ praw rz±dz±cych rozwojem, zdefiniowanie
obecnego stanu oraz wp³ywu poszczególnych elementów treningowych
na grê zawodnika pozwoli trenerowi na okre¶lenie optymalnej
drogi jak± dany zawodnik powinien pod±¿aæ. W tenisie, polega to
na rozpatrzeniu wymagañ jakie stawia gra oraz na znajomo¶ci praw
rz±dz±cych rozwojem organizmu cz³owieka.
Powinni¶my zdaæ sobie sprawê, ¿e w przypadku z³o¿onego systemu,
niewielkie zmiany poczynione na pocz±tku, mog± prowadziæ do
powa¿nych zmian w perspektywie d³u¿szego okresu czasu. Na
przyk³ad, je¶li m³ody zawodnik jest uczony gry kontynentalnym
uchwytem przy uderzeniach z g³êbi, to bêdzie on mia³
w przysz³o¶ci powa¿ne problemy z graniem pi³ki mocnym
top-spinem, umiejêtno¶ci tak potrzebnej na wolniejszych kortach.
Dodatkowo, zmiana jednego elementu bêdzie mia³a wp³yw na inne
elementy. Dla przyk³adu, zwiêkszenie szybko¶ci i precyzji
serwisu pozwoli serwuj±cemu na grê ofensywn± po pierwszym
serwisie. To znowu bêdzie mia³o znacz±cy wp³yw na rozwój jego
pewno¶ci siebie oraz na strategiê wygrywania punktów przy swoim
serwisie.
Praktyka wykaza³a, ¿e rozwój pewnych elementów, takich jak,
technika, taktyka czy kontrola emocjonalna maj± wielki wp³yw na
sukces i rozwój gry zawodnika. Rozwój techniczny pozwoli lepiej
wykorzystywaæ w grze ró¿ne rodzaje uderzeñ, rozwój taktyczny
pozwoli na lepsze wykorzystanie ró¿nych technik, a kontrola
emocjonalna da zawodnikowi stabilno¶æ gry w krytycznych
sytuacjach.
Rozwój gry i jego zwi±zek z rozwojem fizycznym i umys³owym
Proces rozwoju gry jest powi±zany z rozwojem fizycznym
i psychicznym zawodnika. Rozwój ten nie zachodzi jednak stale
i równomiernie, i w niektórych okresach, pewne cechy rozwijaj±
siê szybciej ni¿ inne. Aby jeszcze dodatkowo skomplikowaæ
sprawê, ka¿dy zawodnik rozwija siê w swoim w³asnym tempie.
Najwiêksze postêpy zachodz± podczas intensywnego rozwoju ca³ego
systemu, gdy zmiany zachodz± skokowo. Na przyk³ad, dziecko mo¿e
urosn±æ 20 cm w ci±gu jednego roku. Warto podkre¶liæ, ¿e
kolejno¶æ samych zmian jest identyczna u wszystkich dzieci.
System nerwowy rozwija siê najszybciej, w okresie dojrzewania
najbardziej zaakcentowany jest rozwój systemu kostnego po którym
nastêpuje rozwój uk³adu immunologicznego i miê¶niowego. Ca³y
proces rozwoju koñczy siê dojrza³o¶ci± emocjonaln±.
Podobnie jak rozwój fizyczny i umys³owy, rozwój gry zawodnika
równie¿ mo¿e zachodziæ skokowo i wszyscy zawodnicy musz± przej¶æ
przez ten sam cykl przemian. W ten sam sposób w jaki cia³o
przygotowuje siê do intensywnego wzrostu poprzez zwiêkszenie
swojej masy, ka¿dy zawodnik, przed wykonaniem „skoku” w swojej
grze, musi rozwin±æ okre¶lone umiejêtno¶ci.
Na przyk³ad, rozwój w³asnego stylu gry jest powi±zany ze
zdolno¶ci± zawodnika do zrozumienia koncepcji taktycznych, która
znowu wymaga umiejêtno¶ci abstrakcyjnego my¶lenia. Bior±c pod
uwagê, ¿e abstrakcyjne my¶lenie zwykle rozwija siê miedzy 13
a 15 rokiem ¿ycia, ¶wiadome okre¶lenie i rozwój w³asnego stylu
gry mo¿e mieæ miejsce dopiero po przekroczeniu 14/15 lat.
Dlaczego rozwój gry zachodzi skokowo?
Proces rozwijania nawyków ruchowych zachodzi na ró¿nych
poziomach. Badania wykaza³y ¿e proces ten przebiega na zasadzie
prób i b³êdów. Wystêpuj± w nim naprzemiennie okresy intensywnego
wzrostu oraz stabilizacji a nawet zmniejszenia jako¶ci ruchu.
Najczêstszymi przyczynami stabilizacji tj. przerwy w rozwoju s±:
1. Utrata motywacji
2. Konieczno¶æ w³±czenia nowych umiejêtno¶ci do rozwi±zania
problemu.
Utrata motywacji w tenisie jest, w wiêkszo¶ci przypadków,
konsekwencj± nieudanych startów turniejowych przez d³u¿szy okres
czasu, oraz monotonnego treningu, charakterystycznego dla
m³odych zawodników którzy zwykle albo wy³±cznie maj±
indywidualne zajêcia z trenerem.
Stagnacja pojawia siê równie¿ wtedy gdy zbyt wiele uwagi
po¶wiêca siê podstawowej technice uderzenia przez zbyt d³ugi
okres czasu podczas gdy rozwój my¶lenia taktycznego jest
zaniedbywany (na przyk³ad podejmowanie decyzji). To znowu
powoduje niemo¿no¶æ ¶wiadomej pracy nad rozwojem indywidualnego
stylu gry zarówno podczas treningów jak i meczów turniejowych.
Skokowy model rozwoju gry
Gdy tylko pocz±tkuj±cy zawodnicy naucz± siê podstawowej techniki
uderzeñ, pragn± graæ na punkty i wygrywaæ. Dla niektórych stanie
siê to sposobem spêdzania wolnego czasu i zdobywania nowych
przyjació³. Ci bardziej ambitni zaczn± rywalizowaæ w turniejach
a tylko nieliczni uczyni± z gry w tenisa swój zawód.
Ka¿dy m³ody zawodnik przechodzi przez dziewiêæ „skoków”, lub
dziewiêæ poziomów rozwoju gry.
Poni¿sza tabelka zawiera opis tych „skoków” oraz wiek w którym
najczê¶ciej siê pojawiaj±. Odcinki czasowe zosta³y okre¶lone
bazuj±c na za³o¿eniu ¿e wspó³cze¶nie, zawodnicy wyczynowi
zaczynaj± grê miêdzy 4 a 7 rokiem ¿ycia. Podany przyk³adowy wiek
powinien byæ traktowany jako ilustracja, gdy¿ bardzo du¿e
ró¿nice indywidualne mog± pojawiæ siê zale¿nie od talentu,
ilo¶ci treningu itd.
1. Kontakt (wiek 4-7) Swobodne trafianie pi³k± w rakietê
2. Wspó³praca w wymianie (wiek 7-8) Kontrolowane uderzenia
pozwalaj±cena wymianê z partnerem
3. Rywalizacja w wymianie (wiek 8-10) Rozgrywanie punktów
z serwisem i returnem
4. Kontrolowanie kortu (wiek 11-13) Zdolno¶æ do kontrolowania
d³ugo¶ci i kierunku uderzenia
5. Zwiêkszenie si³y uderzenia (wiek 13-15) Po intensywnym
okresie wzrostu na pocz±tkuokresu dojrzewania, m³ody zawodnik
nabierze znacz±cej si³y uderzenia.
6. Profesjonalna postawa (wiek 14-17) W tym okresie zawodnicy
¶wiadomie przyznaj± istnienie problemui staj± siê ¶wiadomi
w³asnej odpowiedzialno¶ci za znalezienie rozwi±zania
7. Okre¶lenie w³asnego stylu gry (wiek 16-18) Zawodnik staje siê
¶wiadomy tego jakim stylem gry naj³atwiej i najskuteczniej
zdobywa punkty.
8. ¦wiadoma kontrola emocjonalna (wiek 17-23) Dziêki ¶wiadomej
kontroli emocjonalnej, zawodnik potrafi wykorzystaæ w pe³ni swój
potencja³ w krytycznych sytuacjach meczowych
9. ¦wiadoma kontrola przebiegu meczu (match flow)(wiek 19-25)
Czucie tego co dzieje siê na korcie i u¿ywanie optymalnych
rozwi±zañ zale¿nie od stanu meczu.
Podsumowanie
Model rozwoju poprzez „skoki” ³±czy prawa i dynamikê rozwoju
biologicznego z rozwojem gry tenisisty. Bazuj±c na ogólnych
prawach rz±dz±cych rozwojem biologicznym i dynamik± rozwoju gry,
do¶wiadczony trener bêdzie w stanie przewidzieæ postêpy
u okre¶lonego zawodnika. Im m³odszy zawodnik tym wiêksza
niewiadoma ale i tym wiêkszy potencja³ rozwojowy. Dlatego,
do¶wiadczeni trenerzy i sponsorzy poszukuj± dzieci z wielkim
potencja³em a nie zawsze tych, które odnosz± sukcesy jako
dziesiêcio czy dwunastolatki.
Model „skokowy” pozwala na lepsze zrozumienie dynamiki rozwoju
zawodnika w powi±zaniu z posiadanymi przez niego
umiejêtno¶ciami. Dodatkowo model ten pozwala na bardziej
elastyczne podej¶cie do d³ugoterminowego planowania treningów
w oparciu o wiek zawodnika, oraz na okre¶lenie optymalnej drogi
rozwoju dla danej osoby.
Jest spraw± wielkiej wagi zrozumienie, ¿e aby zawodnik móg³
wykonaæ tak wyczekiwany „skok” musi on ju¿ mieæ wykszta³cone
okre¶lone zadatki. Dlatego, niewystarczaj±ce przygotowanie do
nastêpnego skoku rozwojowego jest do¶æ czêsto przyczyn± d³ugiego
okresu rozwojowej stagnacji. W tym miejscu warto nadmieniæ ¿e
niedostatki koordynacyjne i techniczne mog± byæ na pewnym etapie
rozwoju bardzo trudne je¶li nie niemo¿liwe do poprawienia lub
zrekompensowania.
Zbyt wczesna automatyzacja techniki tenisowej mo¿e byæ przyczyn±
s³abszego rozwoju z powodu niezastosowania ca³ego
intelektualnego, koordynacyjnego i motorycznego potencja³u.
Równie¿, wczesne u¿ycie ca³ego potencja³u rozwojowego mo¿e
prowadziæ do d³ugiego zastoju w rozwoju zawodnika, który znowu
mo¿e zaowocowaæ utrat± motywacji do treningu i rywalizacji.
Z powy¿szych powodów jest niezwykle istotne aby zawodnik mia³
uczucie ci±g³ych postêpów w swojej grze i rezultatach
turniejowych. Optymalne tempo rozwoju zawodnika to takie
w którym przygotowania do wykonania nastêpnego skoku zaczynaj±
siê jeszcze przed uzyskaniem szczytu mo¿liwo¶ci oferowanego
przez poprzedni poziom rozwoju.
Hrvoje Zmajic, ITF/ Tennis Europe Development Officer
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer
Psychologia w pracy trenera
Jednym z najwiêkszych problemów z jakimi psycholodzy sportowi
i trenerzy musz± siê zmierzyæ w swojej pracy jest brak
umiejêtno¶ci efektywnego komunikowania siê w celu udzielenia
pomocy ich podopiecznym. Przewa¿nie jest tak, ¿e psycholog
sportowy nie ma zielonego pojêcia o tenisie i jego mentalnych
wymaganiach, albo trener nie jest w stanie zrozumieæ „naukowego
jêzyka” psychologa sportowego. Innym problemem psychologa jest
to, ¿e nie mo¿e on pod±¿aæ za profesjonalnym tenisist± lub
wyczynowym juniorem na rozgrywane przez zawodnika turnieje czy
nawet codzienne treningi, i z tego powodu mo¿e nie mieæ
w³a¶ciwego pojêcia na temat indywidualnych potrzeb tenisisty.
Dlatego jest niezwykle istotne aby trener mia³ podstawowe
pojêcie na temat tego jak mo¿e pomóc swoim podopiecznym staæ siê
lepszymi i twardszymi wojownikami. Ten artyku³ opisuje problemy
dwóch wyczynowych tenisistek zarówno z tenisowego jak
i psychologicznego punktu widzenia. Jest to czê¶æ du¿ego
projektu jaki realizuje siê w Grecji, którym objêto dziewiêcioro
dobrych lub nawet wybitnych m³odych tenisistów, którzy przeszli
przez 6-cio miesiêczny program treningu mentalnego.
Przypadek # 1
Christy by³a piêtnastoletni± tenisistk± sklasyfikowan± w¶ród
kadetek na 50 miejscu na pocz±tku projektu. Mia³a solidne
uderzenia z g³êbi kortu i technicznie poprawny pierwszy serwis.
By³a zawodniczk± defensywn± – nie próbowa³a zagraæ winnera,
zamiast tego posy³a³a pó³-lobiki na koniec kortu oczekuj±c na
b³±d przeciwniczki. Gra przy siatce by³a dla niej zupe³n±
abstrakcj± i gra³a wolejem tylko wtedy gdy zosta³a do tego
zmuszona. Gdy ju¿ by³a na siatce mijano j± bez ¿adnego problemu
poniewa¿ nawet nie próbowa³a zagraæ woleja. Je¶li passingshot
przeciwniczki lecia³ prosto na ni±, by³a tak przera¿ona
perspektyw± oberwania pi³k±, ¿e wiêkszo¶æ woleji zagrywa³a sobie
w buty lub ram± w p³ot, lub po prostu ucieka³a od ¿ó³tego
przedmiotu pêdz±cego w jej stronê.
Christy radzi³a sobie z tym problemem graj±c g³êbokie, mocno
liftowane pi³ki tak by jej przeciwniczka nie mog³a ¶ci±gn±æ jej
do siatki. Jej taktyka odnosi³a spore sukcesy gdy¿ w wiêkszo¶ci
meczów pojawia³a siê na siatce raz lub dwa razy. Jednak¿e
najwiêkszym problemem Christy by³y podwójne b³êdy serwisowe.
By³a to przeszkoda której nie by³a w stanie obej¶æ i z któr±
musia³a siê zmierzyæ przy ka¿dym gemie serwisowym. Pierwszy
serwis Christy by³ ca³kiem niez³y i nie mo¿na by³o go postrzegaæ
w kategoriach problemu. Jednak gdy go nie trafia³a, i zaczyna³a
swoj± rutynkê przed drugim serwisem stawa³a siê niezwykle spiêta
i zaciska³a powieki tak jakby nie chcia³a widzieæ rezultatu
swoich poczynañ. Jej ramie porusza³o siê jak jeden sztywny
segment, kompletne zero luzu w rêce – niewielkie ugiêcie ³okcia
przy zamachu i brak przyspieszenia nadgarstkiem w fazie
uderzenia. Problem ten pojawia³ siê nawet na meczach
sparingowych a na turniejach przeobra¿a³ siê w katastrofê.
Z indywidualnych rozmów z zawodniczk± mo¿na by³o wywnioskowaæ,
¿e problem zaczyna³ siê na poziomie psychiki. Za ka¿dym razem
gdy nie trafi³a pierwszego serwisu mówi³a sobie: „Tylko nie zrób
debla, proszê ciê tylko nie to”. Statystyki z jej meczów by³y
przeprowadzane przez wszystkie pojedynki w turnieju (przegra³a
w trzeciej rundzie kwalifikacji) podczas pierwszego zimowego
ogólnogreckiego turnieju klasyfikacyjnego w styczniu, w celu
obliczenia dok³adnej ilo¶ci debli jakie robi³a w ci±gu jednego
seta. Robi³a podwójne b³êdy ¶rednio dwa razy na gema, co dawa³o
10.1 debli na seta! Praktycznie psu³a 66% wszystkich drugich
serwisów. To oczywi¶cie znacz±co wp³ywa³o na jej pewno¶æ siebie
nie tylko wzglêdem serwisu ale i ca³ej gry.
Zarówno trening tenisowy jak i program treningu mentalnego (MTP)
mia³y na celu pomóc Christy w prze³amaniu strachu przed gr± na
siatce jak równie¿ ustanowienie rutyny przed drugim serwisem,
która pozwoli³aby jej siê zrelaksowaæ i wykonaæ p³ynny
i skuteczny kick z drugiego serwisu.
Aby zaradziæ problemowi wolejowemu, Christy zaczê³a trenowaæ grê
na siatce z m³odszymi zawodnikami którzy nie byli w stanie mocno
uderzaæ pi³ki. Dodatkowo, za ka¿dym razem gdy mia³a graæ
z powietrza i pi³ka zbli¿a³a siê do niej z „zawrotn±” prêdko¶ci±
jej zadaniem by³o wypowiedzenie s³owa „szwy” aby przypomnieæ jej
o skoncentrowaniu siê na szwach na pi³ce. Wypowiadaj±c s³owo
klucz osi±ga³a dwie rzeczy: po pierwsze by³a pewna ¿e
koncentruje siê na pi³ce a po drugie nie pozwala³a by jej
¶wiadomo¶æ (conscious self) p³ata³a jej niepotrzebne figle
i przeszkadza³a w prawid³owym wykonaniu uderzenia.
Mimo, ¿e przez pierwszy tydzieñ by³o trochê problemów zwi±zanych
z jej zaufaniem do nowych technik (na przyk³ad czasem zamyka³a
oczy przed wolejem, nie trafia³a w pi³kê i oskar¿a³a „szwy” za
rezultat) ogólne postêpy by³y bardzo obiecuj±ce. Po 3-4
tygodniach Christy pokona³a strach i mog³a swobodnie zagraæ 5 –
6 pewnych woleji na normalnej szybko¶ci. Jednak problem by³
tylko czê¶ciowo rozwi±zany. W czasie meczów sparingowych nadal
nie mog³a ruszyæ do siatki, chyba ¿e zosta³a do tego zmuszona.
Aby poradziæ sobie z tym nowym zagadnieniem postanowili¶my
wyznaczyæ Christy zadania meczowe. Musia³a wygraæ przynajmniej
jeden punkt graj±c wolejem lub smeczem aby zdobyæ gema. Ta
zasada obowi±zywa³a na wszystkich meczach treningowych.
Ponownie, na pocz±tku przegrywa³a z niektórymi kole¿ankami,
które wcze¶niej pokonywa³a graj±c swoim ulubionym stylem. Ale
gdy zdoby³a trochê do¶wiadczenia w grze na siatce, zaczê³a
wygrywaæ coraz wiêcej punktów stosuj±c rozwi±zania wolejowe.
Dodatkowo, Christy poprawi³a swoj± taktykê gry na siatce
stosuj±c wizualizacjê (technikê mentaln± w której sportowiec
wyobra¿a sobie perfekcyjne taktyczne lub techniczne wykonanie
danego elementu przy absolutnej pewno¶ci siebie i stu
procentowej skuteczno¶ci). Postawili¶my zadanie, ¿e bêdzie
wykonywa³a wizualizacjê przez 10 minut codziennie przed pój¶ciem
spaæ.
Pod koniec okresu wspólnej pracy Christy sta³a siê o wiele
bardziej wszechstronnym graczem. Zdecydowanie atakowa³a prostsze
pi³ki szukaj±c niejednokrotnie winnera oraz z chêci± wybiera³a
siê na woleja po lepszych zagraniach. Podczas Letnich Mistrzostw
Grecji do lat 16 dotar³a do trzeciej rundy turnieju g³ównego,
przegrywaj±c z trzeci± rozstawion± i rozgrywaj±c trzy prawie
doskona³e spotkania. Je¶li chodzi o grê na siatce to wygra³a
¶rednio 4.3 punktu na mecz graj±c wolejami i skoñczy³a akcjê
winnerem 5.7 razy na mecz.
W kwestii podwójnych b³êdów serwisowych, program treningu
mentalnego skupia³ siê g³ównie na rozwiniêciu przed – serwisowej
rutyny z zastosowaniem relaksacji, zatrzymywania negatywnych
my¶li, mowy wewnêtrznej i wizualizacji. Dwie techniki
relaksacyjne zosta³y wybrane aby pomóc Christy u¶wiadomiæ sobie
jak bardzo jej rêka jest spiêta przed wykonaniem drugiego
podania i jak j± rozlu¼niæ. Obydwie techniki by³y trenowane trzy
razy w tygodniu przed pój¶ciem spaæ.
Pierwsza z nich to progresywna relaksacja miê¶niowa. Polega ona
na tym, ¿e tenisista maksymalnie napina miê¶nie przez 5 –
6 sekund po czym w pe³ni je rozlu¼nia przez 10 – 12 sekund
i nastêpnie powtarza cykl jeszcze raz. Sekwencja pracy
miê¶niowej jest nastêpuj±ca: dominuj±ce przedramiê, triceps,
ca³a dominuj±ca rêka, nie dominuj±ce przedramiê, triceps, ca³a
nie dominuj±ca rêka, obydwie rêce, miê¶nie górnych pleców,
miê¶nie brzucha, dominuj±ca noga, nie dominuj±ca noga, obydwie
nogi, wszystkie miê¶nie cia³a).
Drug± technik± by³a regulacja oddechu. Polega ona na tym, ¿e
sportowiec koncentruje siê na oddechu bez próby wp³ywania na
jego przebieg przez 5 – 6 minut. Do wdychania i wydychania u¿ywa
wy³±cznie brzucha a nie klatki piersiowej.
Rutyna przed drugim serwisem rozpoczyna³a siê od czterokrotnego
odbicia pi³ki o ziemiê i z³apaniu jej (ta czê¶æ rutyny istnia³a
jeszcze przed treningiem mentalnym). Nastêpnie nastêpowa³
komponent relaksacyjny jej rutyny, który zawiera³ dwa
odprê¿aj±ce oddechy; jeden mia³ na celu przenikniêcie przez jej
cia³o i rozpuszczenie wszelkiego napiêcia jakie akurat siê
pojawi³o, a drugi mia³ przej¶æ przez jej g³owê i uspokoiæ umys³.
Mowa wewnêtrzna zawiera³a s³owo klucz „relax” aby przypomnieæ
jej o rozlu¼nieniu siê przed serwisem.
Kolejnym elementem by³o wyobra¿enie sobie wysoko¶ci nad siatk±
na której pi³ka mia³a przej¶æ podczas podania oraz miejsce
w które mia³a trafiæ. W koñcu, wyobra¿a³a kontakt pi³ki
z rakiet± konieczny do wykonania perfekcyjnego kicka. Technika
zatrzymywania negatywnych my¶li by³a u¿ywana tylko wtedy gdy
jaka¶ oderwana my¶l przebieg³a przez jej g³owê podczas
wykonywania rutyny. Polega³a ona na zastosowaniu s³owa klucza –
„stop” i powtórzeniu ca³ej rutyny od samego pocz±tku.
Warto podkre¶liæ, ¿e rutyna zosta³a rozwiniêta w czê¶ciach
i w pe³ni wykszta³cona i doszlifowana po trzech miesi±cach
treningów. Jednak pozytywne rezultaty dotycz±ce sztywno¶ci ruchu
serwisowego i podwójnych b³êdów serwisowych by³y widoczne ju¿ po
2 – 3 tygodniach treningu, a dok³adnie po znikniêciu jej
niechêci do pracy nad rutyn± przed drugim serwisem. Pod koniec
6 – cio miesiêcznego okresu pracy rutyna zawodniczki by³a
w pe³ni zautomatyzowana a procent podwójnych b³êdów minimalny.
Statystyki z jej trzech meczów rozgrywanych podczas letniego
turnieju klasyfikacyjnego wskaza³y zdumiewaj±ce postêpy: Christy
zrobi³a zaledwie 7 podwójnych w tych trzech meczach, co dawa³o
1.2 debla na set czyli 3.4%!
Przypadek # 2
Helen by³a bardzo utalentowan±, szczup³± jedenastoletni±
dziewczynk± która wygra³a w poprzednim roku mistrzostwa Grecji
do lat 10. Wybra³em j± do programu w imieniu Federacji na
miesi±c przed zimowym turniejem halowym podczas którego to
badanie by³o zapocz±tkowane. Wszystkie jej uderzenia by³y na
dobrym poziomie i sprawia³o jej sporo frajdy d±¿enie do
wygrywania winnerami i atakowanie siatki po s³abszych zagraniach
przeciwniczek.
Pochodzi³a z ma³ego miasteczka i wszyscy jej klubu byli z niej
bardzo dumni. Sta³a siê wrêcz idolem dla innych zawodników z jej
dru¿yny. Wszyscy (jej rodzice, inni tenisi¶ci) oczekiwali ¿e
bêdzie najlepsza i bêdzie wygrywa³a wszystkie swoje mecze.
Niektóre z typowych komentarzy jakie Helen musia³a wys³uchiwaæ
brzmia³y: „Teraz jak jeste¶ najlepsza, nikt nie mo¿e ciê
pokonaæ”, „W tym roku bêdziesz najlepsza do lat dwunastu, to
pewne”, „Helen, wygrasz Zimowe Mistrzostwa Grecji, prawda?” itd.
Helen jest bardzo skryt± osob± i nie reagowa³a na ¿aden
z powy¿szych komentarzy. Jej matka by³a jedyn± osob± której
zdawa³a siê ufaæ.
Helen lubi³a trenowaæ zarówno na korcie jak i poza nim. Gry
sparingowe i turniejowe równie¿ sprawia³y jej du¿o rado¶ci.
Charakteryzowa³a j± chêæ walki o ka¿dy punkt niezale¿nie od
wyniku. Pierwszy raz zobaczy³em Helen w akcji podczas turnieju
do lat 12, od którego rozpoczê³a siê moja praca z ni±. Po raz
pierwszy gra³a w kategorii skrzatek. Pojawi³a siê na kortach na
godzinê przed jej pierwszym meczem i przez ca³y ten czas
wydawa³a siê jedynie ogl±daæ mecze innych. Siedzia³a obok mamy
i z nikim nie rozmawia³a.
Na pó³ godziny przed planowanym spotkaniem spyta³em j± czy nie
zamierza siê chocia¿ trochê rozgrzaæ? Odpowiedzia³a, ¿e nie
czuje siê najlepiej i ¿e nie ma najmniejszej ochoty na granie
tego meczu. Zabra³em j± na ma³± przechadzkê aby zorientowaæ siê
co siê dzieje. Przyzna³a, ¿e ca³e jej cia³o a w szczególno¶ci
¿o³±dek jest tak spiête ¿e ma trudno¶ci z oddychaniem.
Zauwa¿y³em, ¿e oddycha³a bardzo p³ytko i szybko, by³a blada na
twarzy i stara³a siê powstrzymywaæ od p³aczu. Spróbowa³em jej
wyt³umaczyæ, ¿e to jest tylko gra i ¿e w³a¶ciwie to powinna
dobrze siê bawiæ na korcie. Nie zdo³a³em jej jednak
w najmniejszym stopniu do tego przekonaæ. Powiedzia³a, ¿e chce
zostaæ sama, usiad³a blisko mamy i z nikim nie rozmawia³a.
Wype³ni³a CSAI – 2 (kwestionariusz który wykazuje intensywno¶æ
fizycznych i mentalnych objawów niepokoju jak równie¿ pewno¶ci
siebie w zwi±zku z nadchodz±cym meczem) na 5 – 10 minut przed
jej meczem i czeka³a na wywo³anie na kort. Helen gra³a bardzo
pasywnie, przepycha³a pi³kê na drug± stronê i czeka³a a¿
przeciwniczka pope³ni b³±d. Wszystkie jej uderzenie nie mia³y
w sobie si³y gdy¿ ¶ciska³a rakietê z ca³ych si³. Najbardziej
jednak zastanowi³o mnie to, ¿e po ka¿dym b³êdzie obserwowa³a
reakcje swojego ojca tak jakby chcia³a zapytaæ: „Czy zrobi³am
co¶ z³ego?”, „Czy ciê rozczarowujê?”. Jej ojciec by³ do¶æ
niespokojny ale jego zachowanie okre¶li³bym jako wzglêdnie
normalne, bior±c pod uwagê sytuacjê. W koñcu Helen wygra³a 6-3
6-3 po dwóch godzinach walki.
Po meczu wygl±da³a jakby odetchnê³a z ulg± i stopniowo siê
odprê¿a³a. Porozmawiali¶my sobie po meczu. Powiedzia³a mi, ¿e
w czasie meczu mia³a ochotê zwymiotowaæ i ¿e gra nie sprawia³a
jej ¿adnej przyjemno¶ci. Strasznie chcia³a wygraæ poniewa¿ nie
chcia³a zawie¶æ rodziców którzy wydali tyle pieniêdzy
i po¶wiêcili tyle swojego czasu ¿eby przyjechaæ j± ogl±daæ. Ten
ostatni komentarz mocno mnie zaskoczy³, bior±c pod uwagê ¿e
Helen mia³a jedynie 11 lat i wed³ug moich informacji jej rodzice
nie borykali siê z problemami finansowymi.
Próbowa³em wiêc wyt³umaczyæ Helen, ¿e turniej to ¶wietna okazja
poznania innych sportowców i zaprzyja¼nienia siê z niektórymi
z nich. To równie¿ szansa na granie z zawodnikami z którymi nie
by³oby mo¿liwo¶ci zmierzenia siê na sparringach, oraz na
nauczenie siê nowych rozwi±zañ w grze przeciwko dobrym
przeciwnikom. Zdawa³a siê powa¿nie rozwa¿aæ moje s³owa. Celowo
nie rozmawia³em z jej rodzicami poniewa¿ nie chcia³em aby
dyskutowali z Helen na tematy tenisowe przed jej nastêpnym
meczem. Poradzi³em jedynie Helen w ich obecno¶ci aby siê dobrze
wyspa³a i najad³a.
Nastêpny dzieñ by³ bardzo podobny do poprzedniego, je¶li chodzi
o zachowanie Helen. Siedzia³a obok mamy, z nikim nie rozmawia³a
i by³a blada jak ¶ciana. Gdy chcia³em z ni± porozmawiaæ by³a
poirytowana i powiedzia³a, ¿e chcia³aby zostaæ sama. Jej drugi
mecz by³ katastrof±. Gra³a jeszcze bardziej pasywnie ni¿
w pierwszym meczu, wziê³a dwie przerwy na toaletê i przegra³a
6-3 6-3 z przeciêtn± przeciwniczk±. Moj± uwagê zwróci³a zmiana
w zachowaniu jej ojca gdy sta³o siê jasne, ¿e Helen przegra ten
mecz. Jej tata by³ tak w¶ciek³y ¿e nie potrafi³ ukryæ swojego
rozczarowania i z³o¶ci w zwi±zku ze s³ab± gr± córki. Z drugiej
strony Helen obserwowa³a go po ka¿dym przegranym punkcie. Po
meczu nie chcia³a rozmawiaæ i p³aka³a. Powiedzia³a jedynie, ¿e
postanowi³a rzuciæ tenis poniewa¿ strasznie zawiod³a swojego
ojca. Jej matka stwierdzi³a, ¿e w±tpi aby Helen spa³a tej nocy
i ¿e zjad³a jedynie po³owê tego co zwykle jada.
Obejrza³em wyniki jej CSAI – 2 i zauwa¿y³em, ¿e zawodniczka by³a
bardzo zaniepokojona i postrzega³a jej stan jako
uniemo¿liwiaj±cy grê na normalnym poziomie. Wspóln± cech± obu
CSAI – 2 (po pierwszym i drugim meczu) by³y wyniki nastêpuj±cych
parametrów: „Martwiê siê, ¿e nie bêdê mog³a zagraæ tak dobrze
jak potrafiê” oraz „Martwiê siê, ¿e inni bêd± rozczarowani moj±
gr±”. Jej wynik wynosi³ 4 w skali intensywno¶ci (skala obejmuje
warto¶ci od 1 do 4) i –1 ( -1 negatywne odczucia, 0 stan
neutralny, +1 pozytywne odczucia) odno¶nie kierunku. Podobne
wyniki Helen uzyska³a w skali fizycznych objawów niepokoju co
wskazywa³o na to, ¿e do¶wiadcza³a ona bardzo silnego uczucia
stresu i postrzega³a swój stan fizyczny jako uniemo¿liwiaj±cy
grê na przyzwoitym poziomie. Jej ogólny poziom pewno¶ci siebie
by³ jednak ca³kiem wysoki.
Program interwencyjny obejmowa³ zawodniczkê i jej rodziców.
Z rodzicami spotka³em siê po turnieju i na tym spotkaniu
mieli¶my d³ug± dyskusjê na temat tego jak powinni siê zachowywaæ
aby pomóc Helen graæ na miarê swoich mo¿liwo¶ci na turniejach.
Rodzice przyznali, ¿e jeszcze nigdy nie widzieli aby Helen gra³a
tak s³abo i ¿e nie mieli zielonego pojêcia czemu tak siê sta³o.
G³ówny nacisk w tej dyskusji by³ po³o¿ony na to w jaki sposób
oni sami i inni sportowcy / rodzice z jej dru¿yny zupe³nie
nie¶wiadomie wywarli na Helen bardzo du¿± presjê po zdobyciu
przez ni± mistrzostwa do lat 10. Jej ojciec równie¿ przyzna³, ¿e
czasem podkre¶la³ fakt wydawania na wyjazdy Helen mnóstwa
pieniêdzy, po to by pracowa³a jeszcze ciê¿ej! W sprawie jego
zachowania podczas meczu córki, powiedzia³ ¿e by³ taki w¶ciek³y
poniewa¿ wydawa³o mu siê, ¿e Helen po prostu nie chce siê graæ.
W tym momencie matka doda³a, ¿e córka zapyta³a j± po meczu czy
rodzice wci±¿ j± kochaj± po tej pora¿ce.
Aby przygotowaæ rodziców na odpowiednie oddzia³ywanie wzglêdem
córki przygotowa³em dla nich instrukcjê postêpowania k³ad±c±
nacisk na „w³a¶ciwe” zachowania. Obydwoje rodziców zobowi±zali
siê to przestudiowaæ i popracowaæ nad swoim postêpowaniem
zaczynaj±c od dnia jutrzejszego. Jednym z kluczowym punktów nad
którym mieli pracowaæ by³ trening pozostawania spokojnym
i zrelaksowanym niezale¿nie od gry córki. Poza tym mieli za
zadanie nie rozmawiaæ o tenisie w domu. Ustalili¶my, ¿e nastêpne
spotkanie zorganizujemy za miesi±c (dwa dni przed wyjazdem na
nastêpny turniej) na którym mieli opisaæ jak zachowywaliby siê
w ró¿nych sytuacjach przed, w czasie i po meczu ich córki.
Wspó³praca obojga rodziców by³a doskona³a.
Program interwencyjny w przypadku Helen zawiera³ dwa g³ówne
cele. Pierwszy, to zredukowanie rozpraszaj±cych my¶li zwi±zanych
z patrzeniem na ojca i martwieniem siê jego reakcjami i emocjami
podczas zawodów. Drugi to zredukowanie znaczenia wygrywania
i zast±pienie go d±¿eniem do wype³nienie okre¶lonych zadañ na
dany mecz. Do osi±gniêcia pierwszego celu konieczne by³o
wykszta³cenie rutyny miedzy punktowej, poniewa¿ pomog³oby jej to
skoncentrowaæ siê na grze i uczyni³o niemo¿liwym patrzenie na
ojca po ka¿dej przegranej pi³ce. Poza tym, za ka¿dym razem kiedy
pomy¶la³aby o reakcji taty, jej zadaniem by³o zastosowanie
techniki zatrzymywania my¶li jak± opisa³em wcze¶niej. Jej rutyna
sk³ada³a siê z nastêpuj±cych kroków: Powiedz co¶ pozytywnego jak
„come on”, we¼ 3-5 g³êbokich oddechów oddychaj±c brzuchem,
skoncentruj uwagê na strunach przez 2-3 sekundy i wykonaj rytua³
przed serwisem lub returnem nastêpnego punktu.
Po tym jak nauczy³a siê swojej rutyny wymy¶lili¶my ma³± grê dla
jej meczów sparingowych; za ka¿dym razem gdy patrzy³a na tatê
mia³a wykonaæ kangurka po to aby u¶wiadomiæ sobie swoje
postêpowanie. Mia³a za zadanie policzyæ i zapisaæ ilo¶æ
podskoków wykonanych na ka¿dym meczu. Dodatkowo, Helen
wyznaczy³a sobie zadanie patrzenia na tatê nie wiêcej ni¿ 5 razy
podczas jednego meczu sparingowego, do czasu nastêpnego turnieju
który mia³ siê odbyæ za 4 tygodnie. Ten cel zosta³ przekazany
ojcu który by³ odpowiedzialny za zapisanie ilo¶ci okazji przy
których by³ on obserwowany przez córkê podczas meczu.
Rezultaty programu by³y bardzo obiecuj±ce. Helen obserwowa³a
ojca 6.3 razy na meczach sparingowych w czasie pierwszego
tygodnia programu a zakoñczy³a na 0.4 razach na tydzieñ przed
jej ostatnim turniejem 6 miesiêcy pó¼niej. Gra³a równie¿
w 5 turniejach i zagra³a 14 oficjalnych meczów przed koñcem
programu. Ilo¶æ razy w których spogl±da³a na tatê na meczach
turniejowych spad³a z 13.2 podczas pierwszego turnieju do 2.8
pó³ roku pó¼niej.
Je¶li chodzi o drugi cel pracy z Helen czyli zmniejszenie wagi
wygrywania na rzecz zwiêkszenia koncentracji na osi±ganiu
okre¶lonych celów, nastêpuj±ce dzia³ania zosta³y podjête. Bior±c
pod uwagê, ¿e dzieci w jej wieku s± pod bardzo du¿ym wp³ywem
rodziców, pierwszym krokiem by³o przekonanie ich ¿e powinni
przyj±æ now± filozofiê w sprawie sukcesów i pora¿ek Helen na
turniejach. Ta nowa filozofia podkre¶la³a wagê cieszenia siê
gr±, mierzenia siê z przeciwnikami których nie mo¿na by³o
spotkaæ na treningu oraz poznawanie nowych ludzi i nawi±zywanie
nowych przyja¼ni. Dodatkowo, rodzice Helen mieli za zadanie
przekonaæ j±, ¿e ich mi³o¶æ do swojego dziecka jest zupe³nie
niezale¿na od tego jak dobrze gra i z kim wygrywa.
Drugim krokiem by³o przygotowanie przez Helen 2 do 3 zadañ
taktycznych i 1-2 zadañ mentalnych na ka¿dy z meczów
turniejowych w jakich mia³a graæ. Cele te mia³a zapisaæ na
niewielkich karteczkach, w³o¿yæ je do torby i czytaæ podczas
przerw miedzy gemami. Po zakoñczeniu ka¿dego spotkania mia³a
oceniæ stopieñ wype³nienia postawionych sobie zadañ. Przyk³adowe
cele Helen brzmia³y nastêpuj±co: zagraæ 2 – 3 drop-shoty na
seta, zagraæ co najmniej jedno uderzenie k±towe (krótki kros)
w gemie, je¶li to mo¿liwe to po uderzeniu k±towym zagraæ
winnera, posy³aj±c pi³kê w drug± stronê kortu. Cele mentalne to
miedzy innymi: zachowaæ spokój po pope³nieniu b³êdów, wykonaæ
rutynê miedzy punktow± po zakoñczeniu ka¿dego punktu, pobudziæ
siê do dzia³ania gdy jestem zmêczona, rozlu¼niæ siê
i zrelaksowaæ gdy jestem spiêta lub zaniepokojona. Wszystkie
moje komentarze jako trenera po zakoñczeniu meczu by³y zwi±zane
ze stopniem wykonania tych zadañ taktycznych i mentalnych.
Mimo, ¿e trudno jest zmierzyæ efektywno¶æ programu przez który
przesz³a Helen, wyniki formularza CSAI-2 wykaza³y zarówno
fizyczn± jak i mentaln± poprawê w zakresie stresu
przedmeczowego. Warto¶æ odpowiadaj±ca fizycznym objawom
niepokoju przed meczem zmieni³a siê z –4 na +3, natomiast
natê¿enie stresu psychicznego zmieni³o siê z –7 przed programem
na +1 po programie. Oznacza³o to, ¿e Helen przesta³a postrzegaæ
¶rodowisko rywalizacji i przed meczowe reakcje jej cia³a jako
stan zagro¿enia i oznakê nadchodz±cej z³ej gry, i zaczê³a
traktowaæ stresuj±c± sytuacjê jako okazjê do poczynienia
postêpów i wype³nienia postawionych sobie zadañ. Helen równie¿
nauczy³a siê rozlu¼niania cia³a gdy jest w stanie du¿ego stresu
jak równie¿ uspokajania umys³u poprzez koncentrowanie siê na
zadaniu w wiêkszym stopniu ni¿ na zwyciêstwie czy pora¿ce.
Psychologia w pracy trenera – studium dwóch przypadków.
George Mamassis, trener Greckiego Zwi±zku Tenisowego
T³umaczy³ Krystian Pfeiffer.
Ucz±c siê od Armii
Noc zapada niczym kurtyna nad gonionymi wiatrem piaskami Iraku,
gdzie operacja Pustynna Burza ma siê w³a¶nie rozpocz±æ. Na
najbardziej ku przodowi wysuniêtej pozycji przyczai³ siê
szeregowiec Curtis Lanateer, dziewiêtnastoletni Amerykañski
¿o³nierz czekaj±cy na rozkaz ataku na terytorium wroga. To
bêdzie jego pierwsze do¶wiadczenie na polu bitwy.
Jego podstawowym zadaniem w tym momencie jest bycie w pe³nej
gotowo¶ci do natychmiastowej walki na wypadek gdyby Irackie
oddzia³y szturmowe mia³y zamiar zaatakowaæ pozycje zajmowane
przez Amerykanów. Gdy omiata noktowizorem obszar za którego
obserwacjê jest odpowiedzialny, Lanateer u¶wiadamia sobie, ¿e
zaledwie rok temu by³ w szkole ¶redniej. U¶miecha siê na my¶l
o tym jakim by³ wtedy beztroskim dzieciakiem.
Podczas trudnego roku w armii który nast±pi³ po liceum, zyska³
nie tylko umiejêtno¶ci pos³ugiwania siê broni± i ¶wietn± formê
fizyczn±. Zyska³ równie¿ absolutne przekonanie, ¿e ruszy naprzód
gdy tylko przyjdzie rozkaz, naprzód w kierunku czego¶ co bêdzie
bardziej niebezpieczne ni¿ wszystko czego do tej pory
do¶wiadczy³. Bez zastanawiania siê nad tak± mo¿liwo¶ci±,
Lanateer wie, ¿e to mo¿e byæ jego ostatnia noc na tym ¶wiecie.
Czy ten sam dzieciak ruszy³by rok temu w równie niebezpieczn±
noc? Sama my¶l sprawia ¿e Lanateer zaczyna rechotaæ; doskonale
zna odpowied¼. Przestraszony do szaleñstwa licealista schowa³by
siê na samym dnie okopu w którym znajduje siê jego oddzia³.
Przez chwilê Lanateer zastanawia siê nad zmian± jaka w nim
zasz³a. Pragnie ¿yæ tak samo bardzo jak przeciêtny licealista,
jednak¿e wie równie¿, ¿e teraz ma w sobie odwagê która pozwala
mu stawiæ czo³o ¶mierci a której uczeñ szko³y ¶redniej nigdy nie
odczuwa³.
„Dyscyplina to sprawi³a”, my¶li sobie Curtis, „dyscyplina,
twarde my¶lenie, znajomo¶æ mojej broni i ca³a masa innych rzeczy
które wojsko wbi³o mi do g³owy”
Najgorsz± chwil± dla Lanateera jak dot±d by³ ostrza³ Irackiej
artylerii który rozpocz±³ siê zaraz przed zachodem s³oñca
i trwa³ ca³± wieczno¶æ – tak naprawdê tylko 10 minut – zanim
zmasowany kontratak Amerykañskich ¿o³nierzy nie uciszy³ dzia³.
Zaraz potem dziwna cisza zapad³a nad pustyni±. Gdy nast±pi³y
ciemno¶ci, co jaki¶ czas na niebie rozb³yska³a flara rzucaj±c
demoniczn± po¶wiatê na ksiê¿ycowy krajobraz. Teraz Lanateer
s³yszy sporadyczne szczekanie karabinu maszynowego gdzie¶ na
lewo od jego pozycji. Czy Amerykañscy ¿o³nierze tacy jak on
w³a¶nie gin± pod tymi kulami?
W koñcu przychodzi rozkaz do ataku. Bez chwili wahania, Lanateer
wyskakuje z okopu i biegnie w kierunku wyznaczonej pozycji, na
prawo od dowódcy jego oddzia³u, z broni± gotow± do strza³u.
Chwilê pó¼niej, jego oddzia³ pada na ziemiê i po raz pierwszy
wymienia ogieñ z wrogiem, bierze kilku jeñców i rusza dalej bez
¿adnych strat w ludziach.
Strach jaki szeregowy Lanateer odczuwa³ czekaj±c na sygna³ do
ataku jest dok³adnie tak± sam± emocj± jak± sportowcy odczuwaj±
przed wa¿nym meczem. Ró¿nica polega jedynie na natê¿eniu, a nie
rodzaju: rywalizuj±cy tenisista ryzykuje swoj± profesjonaln±
karierê, walcz±cy ¿o³nierz k³adzie na szali swoje ¿ycie.
W obydwu sytuacjach, siêganie poza strach w kierunku skutecznego
dzia³ania wymaga mentalnej i emocjonalnej twardo¶ci. Konieczny
poziom twardo¶ci mo¿e byæ osi±gniêty jedynie w trakcie
systematycznego treningu.
Jakiekolwiek s± twoje uczucia wzglêdem amerykañskiej armii,
musisz przyznaæ, ¿e efektywno¶æ jej systemu wpajania twardo¶ci
jest wspania³a. System ten jest w stanie przyj±æ
niezdyscyplinowanych, rozkojarzonych i tchórzliwych nastolatków
i w osiem tygodni zmieniæ ich w ¿o³nierzy wystarczaj±co twardych
by stawiæ czo³o najwiêkszemu wyzwaniu – strachu przed ¶mierci±.
Ta fizyczna i emocjonalna przemiana przestraszonych wyrostków
w dobrych ¿o³nierzy zachodzi tak szybko, ¿e jest to
zdumiewaj±ce, nawet bior±c pod uwagê fakt, ¿e metody treningu
wojskowego by³y doskonalone przez 5 tysiêcy lat. Sztuka
nak³aniania (lub zmuszania) m³odych ludzi do ryzykowania ¿ycia
w walce, by³a g³ównym zmartwieniem starszych facetów
prowadz±cych wojny przez co najmniej tak samo d³ugo. Czy jednak
wojsko by³oby w stanie odnie¶æ sukces tak szybko bez ¶wietnie
wyszkolonych i celowo wyj±tkowo nieprzyjemnych instruktorów,
którzy wydzielaj± du¿e i starannie dobrane dawki emocjonalnego,
mentalnego i fizycznego stresu?
Absolutnie nie. Bez ostrych instruktorów wojsko nie tylko nie
by³oby w stanie szybko tworzyæ godnych zaufania ¿o³nierzy ale
nie tworzy³oby ich wcale.
Bior±c pod uwagê wiekowy sukces systemu militarnego szkolenia
mo¿na doj¶æ do wniosku, ¿e studiowanie jego mechanizmów mo¿e daæ
wiele wskazówek na temat procesu zdobywania twardo¶ci i innych
wypróbowanych i przetestowanych metod kszta³towania charakteru.
Aby jednak co¶ z tego studiowania wynie¶æ trzeba zapomnieæ
o wielu bezu¿ytecznych dla nas aspektach ¿o³nierskiego ¿ycia.
PO CO KOMU MUSZTRA?
Przez tysi±ce lat ludzie maszerowali na pole bitwy. Mimo, ¿e
teraz ¿o³nierze dostaj± siê w strefê walk jad±c w wozach
opancerzonych to nowi rekruci nadal spêdzaj± wiele godzin
maszeruj±c w formacji. Co sprawia, ¿e musztra pozostaje
centralnym elementem w tworzeniu ¿o³nierza?
Interesuj±ce jest to, ¿e podczas bitew nie maszeruje siê od
czasu gdy wynaleziono proch, czyli od wielu setek lat. Nikt nie
maszeruje na wspó³czesnym polu bitwy – ludzie biegn±, kryj± siê,
wskakuj± do lisich dziur lub pêdz± przed siebie ile si³ w nogach
i pary w p³ucach. Nikt nie jest w stanie prze¿yæ bitwy
spaceruj±c sobie w obliczu ostrza³u karabinów maszynowych wroga.
Oczywiste jest wiêc, ¿e marsz nie jest czym¶ co robi siê podczas
bitwy, jest to natomiast co¶ co ¿o³nierze robi± pomiêdzy
bitwami.
Ten rodzaj treningu w jaki¶ sposób wytwarza odwagê, pewno¶æ
siebie i zdecydowanie podczas walki. Przeanalizujmy ten fenomen
nieco dok³adniej.
Po pierwsze, jaki wizerunek prezentuj± sob± maszeruj±cy
¿o³nierze? Nigdy nie widzisz widocznej oznaki s³abo¶ci. Je¶li
wojak jest zmêczony nigdy nie bêdziesz w stanie tego stwierdziæ
do momentu w którym on lub ona padnie bez czucia na ziemiê.
¯adnej widocznej fatygi, ¿adnych opuszczonych ramion, kompletne
zero negatywizmu i brak strachu. To co widzisz to absolutna
koncentracja, pewno¶æ kroków, pozytywna energia i precyzja.
Ka¿dy krok jest zdecydowany i czysty, ¿adnego niechlujstwa czy
lenistwa. Ka¿dy oddech jest zsynchronizowany z okre¶lonym
ruchem.
Marsz przygotowuje ¿o³nierzy do bitwy pozwalaj±c im na trening
bycia zdecydowanym, okazywania pewno¶ci i si³y niezale¿nie od
samopoczucia. Jest to trening dyscypliny, utrzymanej
koncentracji, zdecydowania i postury, a wiêc wszystkich wa¿nych
elementów potrzebnych do ujarzmienia strachu.
MARSZ MISTRZÓW
Czy widzisz jaki¶ zwi±zek miedzy marszem wojskowych
a zachowaniem tenisowych mistrzów? Wszystkie tenisowe
znakomito¶ci (z nielicznymi wyj±tkami) zachowuj± siê pomiêdzy
punktami – pomiêdzy ich ma³ymi bitwami – dok³adnie tak jak
wytrenowani ¿o³nierze. Najlepsi gracze wykazuj± takie same
skupienie, pewno¶æ, energiê i precyzje co maszeruj±cy oddzia³.
Nie ma s³abo¶ci czy niestaranno¶ci, tylko si³a. Tenisowi
mistrzowie chodz± po korcie w sposób generuj±cy odwagê
i kontrolê. James Loehr nazywa takie zachowanie spacerem
matadora.
Trenuj kreowanie swojego wizerunku i zachowywanie siê tak jak
chcia³by¶ czuæ siê w sytuacjach meczowych. Robienie takich
rzeczy odp³aca siê ¿o³nierzom w postaci zwyciêstwa na polu
bitwy, mo¿e równie¿ przynie¶æ i tobie zwyciêstwo podczas
nastêpnego meczu.
SZTUKA TWORZENIA ¯O£NIERZA
Przemiana z przestraszonego wyrostka w nieustraszonego -- lub
przynajmniej o wiele bardziej pewnego siebie – wojownika pojawia
siê w odpowiedzi na nastêpuj±ce czynniki:
1. ¦cis³y kodeks zachowywania siê w sytuacjach stresowych.
W jego sk³ad wchodz±:
· Zdyscyplinowany sposób reagowania na stres
· Okre¶lony sposób chodzenia – g³owa wysoko, ramiona cofniête,
broda w poziomie.
· Szybkie i zdecydowane reagowanie na komendy – zero tolerancji
dla wahania.
2. ¯adnej oznaki s³abo¶ci czy negatywnej emocji w odpowiedzi na
jakikolwiek rodzaj stresu. Okazywanie negatywnych emocji jest po
prostu zabronione! Nie wa¿ne jak siê czujesz – to jest sposób
w jaki siê zachowujesz!
3. Regularne wystawianie na dzia³anie du¿ych dawek stresu
mentalnego, emocjonalnego i fizycznego podczas treningu aby
przyspieszyæ proces zdobywania twardo¶ci. Nieprzyjemni i ostrzy
instruktorzy – bardzo twarde osoby w ulicznym znaczeniu tego
s³owa – dostarczaj± wszystkich rodzajów stresu.
4. Precyzyjna kontrola i regulacja cykli snu, jedzenia, picia
i odpoczynku. Re¿im obejmuje:
· Wcze¶nie do ³ó¿ka i wcze¶nie z ³ó¿ka, (gasimy ¶wiat³o – nie ma
wyboru)
· Obowi±zkowe posi³ki ze ¶niadaniem w³±cznie – nie ma wyboru co
do pory i jest niewielki wybór co do rodzaju po¿ywienia.
5. Rygorystyczny program treningu fizycznego. Ten kluczowy
element procesu zwiêkszania twardo¶ci sk³ada siê z dwóch
elementów:
· Trening tlenowy i beztlenowy
· Trening si³owy
NIEPO¯¡DANE CECHY TRENINGU WOJSKOWEGO
1. Pozbawianie indywidualno¶ci i zastêpowanie jej poczuciem
przynale¿no¶ci do grupy (mundury, krótkie fryzury) nie jest
w³a¶ciwe w ¿yciu cywilnym. Gdy co¶ takiego siê pojawia – g³ównie
w gangach i sektach – wskazuje na powa¿nie zani¿ony poziom
poczucia w³asnej warto¶ci.
2. Wojskowe warto¶ci, umiejêtno¶ci i przekonania rzadko
sprawdzaj± siê w cywilu. Decyzje s± podejmowane przez wy¿szego
stopniem a nie przez konkretn± osobê. Gracze którzy pragn±
odnie¶æ sukces w szybko zmieniaj±cym siê ¶wiecie sportu musz±
sami podejmowaæ decyzje.
3. Mentalny i emocjonalny brak elastyczno¶ci, czêsto kojarzony
z militarnym sposobem my¶lenia, mo¿e znacz±co ograniczyæ rozwój
kariery sportowca, który musi radziæ sobie z wieloma
subtelno¶ciami ¿ycia w cywilu
4. Nabyty wstrêt do æwiczeñ fizycznych jest czêstym rezultatem
bólu i nudy podstawowego treningu w wojsku. Mimo, ¿e ta
pod¶wiadoma reakcja pozbawia niektórych ludzi wszelkiej chêci do
utrzymywania dobrej formy fizycznej, wielu innych wynosi z armii
dobre nawyki rozwijania swojej sprawno¶ci przez resztê ¿ycia.
ROLA BRUTALNEGO INSTRUKTORA
Je¶li wojsko mia³oby pozbyæ siê swoich ostrych instruktorów
z systemu treningu rekrutów to generalicja natychmiast
podnios³aby protest ¿e nie jest w stanie szkoliæ oddzia³ów
twardych ludzi wystarczaj±co szybko. Brutalny instruktor jest
potê¿nym mentalnym i emocjonalnym ¼ród³em stresu. Pamiêtaj, nie
ma stresu, nie ma wzrostu.
Jak d³ugo rekruci walcz± z instruktorem, tak d³ugo pozwalaj± na
ranienie w³asnych uczuæ, czuj± siê zniewa¿eni, wykorzystywani,
zaniepokojeni, w¶ciekli i potwierdzaj± fakt ¿e nie s± jeszcze
wystarczaj±co twardzi. Dopiero gdy potrafi± zachowaæ spokój,
nieustraszenie i niewzruszenie w obliczu bezwzglêdnego
traktowania przez instruktora, wykazuj± dobr± adaptacjê do
twardego znoszenia stresu.
Do¶wiadczeni instruktorzy s± bardzo zrêczni w wykrywaniu
s³abo¶ci w rekrutach i stosuj± zawsze t± sam± taktykê –
dostarczaj± jeszcze wiêcej stresu, nigdy mniej. Chronienie
s³abszych rekrutów przed stresem jest ostatni± rzecz± na jak±
do¶wiadczony instruktor by siê zdecydowa³. Przyspieszanie
procesu zdobywania twardo¶ci w armii zawsze uwzglêdnia
aplikowanie zwiêkszonych dawek stresu po których nastêpuje okres
narzuconej odnowy.
Jednym z kryteriów przyjmowania do elitarnych oddzia³ów takich
jak Rangersi, Seals czy Zielone Berety jest zdolno¶æ do
sprostania ogromnym dawkom emocjonalnego, mentalnego
i fizycznego stresu. Im bardziej elitarne s± to oddzia³y, tym
wiêcej stresu aplikuje siê podczas treningów.
Jest rzecz± wyj±tkowo niefortunn± w sporcie moment w którym
trenerzy decyduj± siê na bycie bezwzglêdnym instruktorem, w celu
przyspieszenia procesu zdobywania twardo¶ci. Szczególnie jest to
niebezpieczne dla m³odych sportowców. Krzyczenie, gro¼by
i karanie z pewno¶ci± prowadz± do wielu przyspieszonych
adaptacji, ale dzieje siê to bardzo du¿ym kosztem – stopniowego
zmniejszania naturalnej mi³o¶ci do sportu. Z chwil± gdy ta
mi³o¶æ wygasa, lub jest powa¿nie nadw±tlona, gra jest skoñczona
– byæ mo¿e na ca³e ¿ycie. Bezwzglêdni trenerzy wygrywaj± wiele
bitew ale zawsze s± przegranymi w wojnie.
Kilka rad dla zawodników którzy na swojej drodze spotkali
trenera, który z jakiegokolwiek powodu postanowi³ przyj±æ rolê
brutalnego instruktora.
Je¶li jeste¶ w takiej sytuacji i nie zdajesz sobie sprawy z tego
co siê dzieje, nagle budzisz siê w rzeczywisto¶ci w której twoje
zainteresowanie gr± umar³o, twoja motywacja zanik³a i pragnienie
postêpów ju¿ nie istnieje. W takich sytuacjach umiejêtno¶æ bycia
¶wiadomym swoich uczuæ, my¶li i dzia³añ mo¿e pomóc ochroniæ
twoj± pasjê i mi³o¶æ do sportu. Nigdy nie pozwalaj aby
jakikolwiek trener sprawi³ by¶ podupad³ na duchu. Potraktuj ca³±
sytuacjê jako okazjê do tego by zwiêkszyæ twoj± twardo¶æ i bêd±c
¶wiadomym tego co siê dzieje nie pozwól by ostre traktowanie
zmniejszy³o twoj± mi³o¶æ do gry.
Bêd±c ¶wiadomym swoich reakcji mo¿esz wznie¶æ siê ponad gro¼by,
ubli¿anie i absurdalne pretensje. Mo¿esz spojrzeæ na trenera pod
k±tem tego kim on tak naprawdê jest i do³o¿yæ wszelkich starañ
aby nie pozwoliæ by twoja postawa lub energia przybra³y
negatywn± formê z jego lub jej powodu. To jest po prostu
doskona³a okazja dla ciebie aby staæ siê twardszym.
PODSUMOWANIE
G³ównym elementem sukcesu w rywalizacji jest kontrolowanie
w³asnego strachu. Temu w³a¶nie jest po¶wiêcony trening w armii.
Jednak¿e w sporcie, jest to strach przed pora¿k±, przed
‘zb³a¼nieniem siê’, lub zawiedzeniem oczekiwañ. W wojsku jest to
strach przed ¶mierci±. Gdy heblujesz podczas meczu,
prawdopodobnie go przegrasz; gdy heblujesz podczas bitwy
prawdopodobnie zostaniesz zabity.
Emocjonalna przemiana która ma miejsce u m³odych rekrutów na
przestrzeni dwóch do trzech miesiêcy jest niezwyk³a. Zrozumienie
w jaki sposób wojsko trenuje nowych ¿o³nierzy by mogli
kontrolowaæ najwiêkszy strach, strach przed ¶mierci±, rzuca
¶wiat³o na wiele kluczowych aspektów procesu zwiêkszania
twardo¶ci. W b³yskawicznym tempie m³odzi ludzie s± przemieniani
ze strachliwych w nieustraszonych, z tchórzliwych w odwa¿nych.
Recepta treningu militarnego jest prosta ale skuteczna: ¶cis³y
kodeks postêpowania w sytuacjach stresowych, ¿adnych widocznych
oznak s³abo¶ci lub negatywnych emocji jakiegokolwiek rodzaju,
poddawanie mentalnemu, emocjonalnemu i fizycznemu oddzia³ywaniu
stresu, precyzyjna kontrola procesu odnowy, rygorystyczny
program treningu fizycznego, okazje do treningu odnowy.
Wiele aspektów treningu wojskowego nie znajduje zastosowania
w sporcie. Wiele elementów podstawowego treningu, dostarcza
jednak cennych informacji na temat treningu twardo¶ci dla
sportowców. Stawanie siê odwa¿nym wojownikiem; nieustraszonym
¿o³nierzem podczas bitwy, jest cech± kluczow± dla sukcesu nie
tylko na polu walki ale równie¿ na korcie tenisowym.
ZADANIE DOMOWE
1. Trenuj sprawianie wra¿enia nieustraszonego ¿o³nierza
w ciê¿kich momentach. Stosuj siê do ¶cis³ego kodeksu
zachowywania siê, zarówno podczas treningu jak i podczas
turnieju.
2. Napisz krótk± Deklaracjê Odwagi w której dasz wyraz swojej
determinacji nie okazywania s³abo¶ci podczas treningu i podczas
meczu. Spraw by ta Deklaracja by³a tak dosadna i na³adowana
emocjonalnie jak to tylko mo¿liwe i po¶wiêæ chwilkê aby poczuæ
j± z ca³ych si³ przed ka¿dym treningiem i meczem turniejowym.
¯adnego narzekania, marudzenia, nic negatywnego – bez wzglêdu na
to jak ¼le siê dzieje.
3. Postanów nigdy, nigdy, nigdy, nigdy siê nie poddawaæ! Walcz
jak najlepiej potrafisz tak d³ugo jak d³ugo jeszcze pozostaje
jeden punkt do rozegrania.
Na podstawie 13 rozdzia³u ksi±¿ki Jamesa E. Loehra „The New
Toughness Training for Sports”
Opracowa³ Krystian Pfeiffer
Praca w zespole
Fin Mika Kojonkoski od piêtnastu lat trenuje skoczków
narciarskich. W tym czasie prowadzi³ cztery ró¿ne kadry narodowe
– wszystkie odnios³y sukces. W ci±gu ostatnich dwóch lat
sprawi³, ¿e kadra norweska zosta³a najlepszym zespo³em na
¶wiecie. Obecnie uznawany jest za jednego z najlepszych je¶li
nie najlepszego trenera skoków narciarskich na ¶wiecie.
Co ³±czy tenis i skoki narciarskie? Na pewno to, ¿e s± to sporty
zespo³owe. Maj±c na my¶li zespó³ my¶lê tu o zawodnikach
trenuj±cych na co dzieñ ze sob± oraz o trenerze, który wspólnie
z nimi nadaje treningowi okre¶lony kierunek.
Jak w ka¿dym zespole, relacje pomiêdzy poszczególnymi cz³onkami
mog± ró¿nie wp³ywaæ na skuteczno¶æ grupy jako ca³o¶ci. Si³a
takiego zespo³u mo¿e byæ mniejsza, równa b±d¼ wiêksza ni¿ suma
si³ poszczególnych jej cz³onków. Jak sprawiæ by dzia³aj±c
w zespole osi±gn±æ niewyobra¿alnie wiêcej ni¿ byliby¶my w stanie
osi±gn±æ w pojedynkê? Mika Kojonkoski udziela w tej kwestii paru
interesuj±cych wskazówek.. W tym opracowaniu opiszê koncepcjê
treningu i osi±gania sukcesów wyznawan± przez Kojonkoskiego,
dodam jak ta koncepcja przek³ada siê na to co robimy podczas
treningu tenisowego oraz opiszê niektóre czynniki które maj±
decyduj±ce znaczenie dla w³a¶ciwej atmosfery pracy w zespole.
Pierwsz± rzecz± która podczas czytania ksi±¿ki Jona Gandala
przyku³a moj± uwagê jest filozofia treningu i osi±gania sukcesów
wyznawana przez Mike, a która siêga daleko poza sport. Gandal
pisze:
W tysi±cach miejsc pracy siedz± kierownicy ze swoimi
wspó³pracownikami i maj± co¶ osi±gn±æ. Nad g³ow± wisz± im
terminy, wymogi jako¶ci, oczekiwania dobrych wyników. We
wszystkich domach ¿yje sen o harmonii i mi³o¶ci. Dla wielu
pozostaje tylko snem. W naszym codziennych d±¿eniu do realizacji
zadañ i pragnieñ w pracy i w ¿yciu osobistym nie ma czasu
przeznaczonego na trening. Nieustannie rozgrywamy zawody
i konkurujemy z innymi. We wszystkim, co robimy, od pierwszych
ocen w szkole po ostatni± wyp³atê emerytury, staramy siê
osi±gn±æ jak najlepsze wyniki. Wiele osób s±dzi ¿e sportowcowi,
który uprawia sport wyczynowy, jest ³atwiej. On przecie¿ mo¿e
porz±dnie trenowaæ, jeszcze zanim siê sprawdzi. Ja muszê siê
sprawdzaæ przez ca³y czas. Czy mogê siê czego¶ nauczyæ od
skoczka?
Mika Kojonkoski odpowiada:
Pogoñ za dobrym skokiem to nie pogoñ za d³ugo¶ci± i ocenami za
styl, lecz przede wszystkim za zdobyciem odpowiednich podstaw,
by to osi±gn±æ. Sport wyczynowy nie jest wiêc po¶cigiem za
wynikami, lecz za czynnikami dziêki którym siê je zdobywa. Przez
to zaciera siê podzia³ pomiêdzy treningiem a zawodami. No bo
sk±d mo¿na wiedzieæ, co robiæ podczas zawodów, je¶li nie wie siê
tego na treningu?
Codzienno¶æ skoczka nie ró¿ni siê zatem od codzienno¶ci
wszystkich innych ludzi, którzy pragn± osi±gn±æ w ¿yciu
okre¶lony cel: najbardziej podstawowym elementem treningu jest
¶wiadomo¶æ czynników, jakie sk³adaj± siê na wynik, oraz zdolno¶æ
do skoncentrowania siê na nich.
Czy jako trenerzy tenisa i tenisi¶ci jeste¶my ¶wiadomi czynników
jakie wp³ywaj± na wynik? A co najwa¿niejsze czy potrafimy te
czynniki trenowaæ? Nie mówiê tu tylko o dok³adno¶ci serwisu czy
efektywnym wykorzystaniu biomechaniki przy forehandzie. Czy
trenujemy równie¿ koncentracjê, kontrolê emocji a nawet w³asn±
determinacjê w chwilach gdy trening wcale siê nie uk³ada? Czy
stosujemy wizualizacjê miêdzy poszczególnymi rozegraniami
a nawet miêdzy treningami aby poprawiæ jako¶æ uderzeñ? Czy
przychodzimy na trening tak zregenerowani jak to tylko by³o
mo¿liwe? Czy przyk³adamy siê do tych aspektów treningu, które
nie sprawiaj± nadzwyczajnej przyjemno¶ci (np. rozci±ganie,
æwiczenia z gumami, æwiczenia równowa¿ne na pi³ach
szwajcarskich)?
Wzajemne wspieranie siê i przypominanie o wadze tych czynników
znacznie zwiêksza jako¶æ pracy w zespole. Je¶li trener bêdzie
w stanie systematycznie kierowaæ uwagê zawodników na te wa¿ne
aspekty gry to z czasem zawodnicy bêd± odruchowo siê na nich
koncentrowaæ. Je¶li zawodnik bêdzie ¶wiadom tych czynników
i przejmie w stu procentach odpowiedzialno¶æ za pracê nad nimi
to z czasem ka¿dy jego trening bêdzie niezwykle warto¶ciowy gdy¿
zarazi on mentalno¶ci± ¶wiadomego i maksymalnego zaanga¿owania
ka¿dego cz³onka zespo³u z którym w³a¶nie trenuje. Na pewno macie
kogo¶ takiego z kim lubicie trenowaæ. Praca takiej osoby
prawdopodobnie charakteryzuje siê wysok± energi± niezale¿nie od
okoliczno¶ci oraz pozytywnym stosunkiem do swoich poczynañ na
korcie.
Bardzo niewielu polskich zawodników przejawia tak± mentalno¶æ na
ka¿dym treningu. Ci którzy nad ni± pracuj± czerpi± z codziennych
zmagañ wiele przyjemno¶ci i satysfakcji niezale¿nie od poziomu
technicznego zawodników po drugiej stronie siatki. Ci, którzy
uzale¿niaj± jako¶æ swojego treningu od zaanga¿owania innych lub
od rodzaju æwiczeñ, nie próbuj±c nawet wywrzeæ pozytywnego
wp³ywu na to co dzieje siê na korcie, trenuj± w kratkê – raz
dobrze, raz s³abo t³umacz±c swoj± postawê s³owami typu: „Nikomu
siê dzisiaj nie chcia³o!”
W zespole nastawionym na rozwój, ka¿dy z zawodników i trenerów
bierze odpowiedzialno¶æ za jako¶æ atmosfery treningu, pracuj±c
nad sob±, wspieraj±c innych i otrzymuj±c wsparcie.
Jak jednak wytworzyæ dobr± atmosferê w zespole gdy poszczególni
jego cz³onkowie znacznie ró¿ni± siê miêdzy sob± charakterem,
wychowaniem i zainteresowaniami poza sportowymi? Nietrudno jest
przecie¿ znale¼æ u kogo¶ drugiego takie cechy, których siê nie
lubi. Recept± na tak± sytuacjê jest wed³ug Kojonkoskiego
nauczenie siê dostrzegania u innych raczej stron pozytywnych ni¿
negatywnych. To przede wszystkim kwestia woli i wyboru. Wszyscy
mamy jakich¶ idoli i chcieliby¶my, aby inni byli tacy jak oni.
Czêsto ci idole s± podobni do nas albo sami d±¿ymy do
upodabniania siê do nich. Zamiast jednak pragn±æ, by wszyscy
byli tacy sami jak my, mo¿na siê nauczyæ dostrzegania warto¶ci
u innych. Sztuka polega na tolerowaniu cech i zachowañ, których
nie lubimy, i skupianiu siê na tym co trzeba robiæ razem.
Oczywi¶cie wa¿ne jest równie¿ pozostawanie w zgodzie z samym
sob±. Ka¿dy z nas ma jakie¶ cechy, którymi nie jest zachwycony.
Przecie¿ nie jeste¶my idealni. Lecz równie¿ w stosunku do siebie
mo¿na postanowiæ, ¿e bêdzie siê patrzeæ na te dobre a nie na te
z³e strony.
Akceptowanie i rozumienie samego siebie jest warunkiem
tolerancji wzglêdem innych cz³onków zespo³u. Czêsto warto
zastanowiæ siê czy moja negatywna reakcja s³u¿y jakiemu¶
konstruktywnemu celowi czy jest jedynie manifestacj± mojej
s³abo¶ci.
Aby pomóc wszystkim w dru¿ynie my¶leæ jak najbardziej pozytywnie
skoczkowie norwescy ustalili, ¿e ka¿dego dnia rano przed
zej¶ciem na ¶niadanie po¶wiêc± kilka minut na my¶lenie o cechach
kolegów, które uwa¿aj± za najlepsze. To jednocze¶nie dla ka¿dego
dobra mo¿liwo¶æ na zastanowienie siê jak sam siê czuje.
Kiedy jeste¶my zmêczeni, czêsto i w nas samych, i w innych
dostrzegamy tylko negatywne strony. Kiedy wy¶pimy siê i mamy
du¿o energii, pozytywne uczucia przychodz± z siebie. Dziêki temu
porannemu æwiczeniu wiemy od razu jaki dzieñ nas czeka i jak
bardzo musimy siê koncentrowaæ aby nabraæ pozytywnego
nastawienia.
Kojonkowski przestrzega jednak przed recytowaniem wyuczonej
lekcji o tym jak bardzo cieszymy siê na widok innych niezale¿nie
od okoliczno¶ci. Je¶li sprawa jest do¶æ powa¿na i czyje¶
zachowanie faktycznie niszczy dobre samopoczucie pozosta³ych
cz³onków zespo³u to trzeba ten temat poruszyæ albo bezpo¶rednio
z dan± osob±, albo z ca³± dru¿yn± je¶li sprawa dotyczy równie¿
innych. Czêsto jednak takie momenty irytacji wynikaj±
z drobiazgów i mog± równie dobrze byæ oznak± w³asnego z³ego
samopoczucia. Mo¿emy im zaradziæ ¶wiadomie zmieniaj±c
nastawienie do danego problemu.
Oprócz wzajemnego odnoszenia siê do siebie, w tworzeniu
odpowiedniej atmosfery w dru¿ynie wa¿ne jest równie¿ okre¶lenie
ról jakie poszczególni cz³onkowie maj± do spe³nienia. Jedn±
z tych ról jest rola kierownicza, która przypada trenerowi.
Kojonkowski sprawdza siê znakomicie jako kierownik. Z czego to
wynika?
Wiele osób podkre¶la, ¿e od Miki Kojonkowskiego bije wrodzony
autorytet. Wzmacnia to jeszcze fakt, ¿e Mika wiêcej s³ucha ni¿
mówi i czê¶ciej pyta ni¿ odpowiada.
Wielu liderów w sytuacjach stresu próbuje wzmocniæ swój
autorytet i skuteczno¶æ dzia³ania poprzez zamianê wskazówek na
rozkazy. Towarzysz± im gro¼by straszliwych represji wobec osoby,
która rozkazów nie wykona. Postêpuje tak szef sprzeda¿y, kiedy
sprzedawcy sprzedadz± za ma³o, czy trener dru¿yny pi³karskiej,
kiedy zawodnicy przegraj± z gorsz± dru¿yn±. Postêpuj± tak
rodzice, kiedy dziecko nie posprz±ta w swoim pokoju lub wróci za
pó¼no do domu. Postêpuje tak ¿ona, kiedy m±¿ za du¿o wypije,
albo m±¿, gdy ¿ona zbyt czêsto zagl±da do kieliszka.
Taki styl kierowania jest byæ mo¿e niezbêdny, aby przetrwaæ
sytuacjê krytyczn±, lecz ten kto stosuje go w wielu sytuacjach,
w konsekwencji os³abia swoj± pozycjê. Je¶li nawet uda mu siê
popchn±æ wszystkich kawa³ek do przodu, poniewa¿ u¶wiadomi± sobie
kryzys i wykonywanie poleceñ uznaj± za niezbêdne dla ratowania
sytuacji, to i tak bêd± dzia³aæ bez dobrego samopoczucia. Nie
wynios± z tego ¿adnej trwa³ej nauki. Gdy tylko kryzys minie,
prêdko wróc± do dawnych z³ych przyzwyczajeñ. Dlaczego
wspó³pracownik nastêpnym razem nie ma lepszych osi±gniêæ?
Dlaczego dziecko z w³asnej woli nie posprz±ta pokoju, chocia¿
jest to konieczne? I dlaczego m±¿ znów szuka pociechy na dnie
butelki?
Dzia³ania antykryzysowe rzadko prowadz± do zmiany zachowañ,
s³u¿± jedynie zapanowaniu nad niezno¶n± sytuacj± i realizacji
celu przez krótki okres. Zauwa¿enie tego na co dzieñ mo¿e byæ
trudne, a w koñcu jest za pó¼no.
Najwa¿niejszym zadaniem kieruj±cego nie jest udzielanie
odpowiedzi wspó³pracownikom, lecz zadawanie im w³a¶ciwych pytañ.
Pytania sprawiaj±, ¿e zaanga¿owanie osoby, która ma wykonaæ dan±
pracê, ro¶nie, a jednocze¶nie ma ona poczucie, ¿e jest autorem
rozwi±zania danego problemu. A kto¶, kto uwa¿a rozwi±zanie za
w³asne, realizuje je z ca³kiem innym nastawieniem ni¿ osoba,
której nakazano, co ma robiæ. Bo czy bêdzie mog³a obwiniaæ kogo¶
prócz siebie, je¶li co¶ siê nie uda?
Kojonkoski twierdzi, ¿e nie mo¿na nikomu nakazaæ stworzenia
dobrej dru¿yny. Dobre samopoczucie zespo³u pojawia siê dopiero
wtedy, gdy ka¿dy z jej cz³onków zrozumie co mo¿e wnie¶æ do
zespo³u i gdy zaakceptuje swoj± rolê na tyle, by móc
konsekwentnie j± realizowaæ. Naj³atwiej mo¿na to osi±gn±æ,
stawiaj±c przed wszystkimi wyzwanie, polegaj±ce na szczegó³owym
okre¶leniu wk³adu poszczególnych cz³onków zespo³u w tworzeniu
wspólnych zasad dzia³ania. Cz³onkowie dru¿yny sami musz± wiêc
okre¶liæ, jak bêd± postêpowaæ, aby osi±gn±æ wspólnie ustalone
cele.
Co daje takie zaanga¿owanie w pracê zespo³u?
· Po pierwsze podwy¿szone poczucie w³asnej warto¶ci i szacunku
dla siebie (dziêki odpowiedzialno¶ci, ¶wiadomo¶ci i celowo¶ci
jakie takiemu postêpowaniu towarzysz±)
· Po drugie wiêksz± motywacjê i zaufanie do siebie.
· Po trzecie decyzje podejmowane s± na podstawie wiêkszej wiedzy
i do¶wiadczenia. Co dwie g³owy to nie jedna. Poza tym ka¿dy
najlepiej zna swoje uczucia i pragnienia a ta wiedza ma
decyduj±ce znaczenie dla naszego zaanga¿owania i motywacji
· Po czwarte pojawia siê lepsze zrozumienie i aprobata
rozwi±zañ.
· Po pi±te zmniejsza siê ilo¶æ niepotrzebnej negatywnej energii
a zwiêksza ilo¶æ energii potrzebnej na to, co, jak
z do¶wiadczenia wiadomo przynosi wyniki.
W zespole najwa¿niejsza jest komunikacja i zrozumienie tego co
kryje siê za s³owami i czynami poszczególnych jego cz³onków. Jon
Gandal pokazuje w swojej ksi±¿ce jak wa¿na jest dla ka¿dego
trenera i zawodnika ¶wiadomo¶æ w³asnych my¶li, uczuæ i czynów.
My¶lê, ¿e warto stale zastanawiaæ siê czy mo¿emy co¶ jeszcze
zrobiæ na treningu lub poza nim, co pozwoli³oby nam pe³niej
wykorzystywaæ nasz potencja³.
Na podstawie ksi±¿ki Jona Gandala „Mika Kojonkoski – tajemnica
sukcesu”
Opracowa³ Krystian Pfeiffer
Trening odnowy
W opracowaniu "stres i odnowa" pisa³em o koncepcji Jamesa
Loehra dotycz±cej tworzenia fal stresu i odnowy. Koncepcja ta
zak³ada, ¿e warunkiem rozwoju fizycznego, mentalnego
i emocjonalnego jest umiejêtno¶æ sterowania nastêpuj±cymi po
sobie cyklami stresu i odnowy. Przeciwieñstwem tworzenia fal
jest liniowo¶æ. Liniowy stres na d³u¿sz± metê prowadzi do
przetrenowania. D³uga liniowa odnowa prowadzi do braku
wytrenowania. Oto przyk³ady liniowego stresu i odnowy:
Liniowy stres:
liniowy stres fizyczny
- biegniêcie maratonu
- trenowanie przez d³ugie okresy bez przerw
- wykonywanie jakiegokolwiek æwiczenia aerobowego przez d³u¿szy
okres
czasu.
liniowy stres emocjonalny
- martwienie siê o mecz lub turniej przez wiele godzin lub dni
bez emocjonalnej ulgi
- odczuwanie ci±g³ej presji rodziców bez chwili ulgi
- uczucie negatywizmu i frustracji przez d³ugi okres czasu bez
odpoczynku od tych uczuæ
liniowy stres mentalny
- koncentrowanie siê przez d³u¿szy czas bez odpoczynku
- ci±g³e my¶lenie o tenisie bez ¿adnych przerw
- utrzymywanie intensywnego mentalnego skupienia w czasie meczu
bez przerw.
Liniowa odnowa:
liniowa odnowa fizyczna
- przesiadywanie przez d³u¿szy okres czasu w jednym miejscu nie
robi±c nic
- przerwa od jakiegokolwiek treningu fizycznego
- zagipsowanie rêki lub nogi.
liniowa odnowa emocjonalna
- unikanie wszelkich form stresu rywalizacji przez d³u¿szy okres
czasu
- odej¶cie z dru¿yny poniewa¿ trener wywiera na ciebie zbyt du¿y
nacisk
- nie podejmowanie ryzyka emocjonalnego
liniowa odnowa mentalna
- brak my¶lenia i koncentracji na tenisie przez d³u¿szy okres
czasu.
- my¶lenie o "niebieskich migda³ach" w czasie meczu
- ogl±danie TV przez d³u¿szy okres czasu.
Stres liniowy, gdy jest utrzymywany przez d³u¿szy okres czasu
prowadzi do przetrenowania. Co jednak z natê¿eniem stresu? Jak
rozró¿niæ miedzy stresem który wzmacnia a stresem który os³abia?
Aby odpowiedzieæ na to pytanie musimy przyjrzeæ siê zagadnieniu
stresu nieco bli¿ej.
Natê¿enie stresu mo¿na podzieliæ na 4 kategorie ze wzglêdu na
zwi±zek z procesem stawania siê twardym.
- brak wytrenowania -- zbyt ma³o stresu
- przetrenowanie -- zbyt wiele stresu
- trening podtrzymuj±cy -- zbyt ma³o stresu (na tym poziomie
stresu zwyczajnie podtrzymujesz twój obecny poziom twardo¶ci)
- trening twardo¶ci -- poziom stresu prowadz±cy do zwiêkszenia
twardo¶ci (nazywany stresem adaptacyjnym)
Wa¿ne jest aby zrozumieæ, ¿e jedynie niewielki zakres stresu
spo¶ród ca³ego spektrum reprezentowanego przez powy¿sze cztery
kategorie, prowadzi do zwiêkszenia twardo¶ci. Z pozosta³ych
trzech, jedna pozwala jedynie na utrzymanie siê na obecnym
poziomie twardo¶ci a pierwsze dwie prowadz± do os³abienia.
W tym momencie najwa¿niejszym staje siê pytanie: "W jaki sposób
mo¿na stwierdziæ, ¿e stres podczas treningu, którego w tej
chwili do¶wiadczasz -- fizycznie, emocjonalnie czy mentalnie --
jest adaptacyjny i prowadzi do zwiêkszenia twojej twardo¶ci?"
Kluczem jest tutaj rozró¿nienie pomiêdzy bólem i dyskomfortem.
Aby staæ siê twardym musisz wyj¶æ poza swoje normalne granice,
poza sferê komfortu. Je¶li jedynie robisz podczas treningu to co
jest dla ciebie komfortowe, stajesz siê s³abszy lub utrzymujesz
obecny poziom twardo¶ci. Zdecydowanie musisz rzuciæ sobie
wyzwanie prze³amania w³asnych barier aby siê rozwin±æ. Z chwil±
gdy zdobywasz nowe horyzonty pamiêtaj jednak, ¿e nie mo¿esz
pój¶æ za daleko gdy¿ efektem bêdzie przetrenowanie.
W procesie rozwoju zawsze wystêpuje dyskomfort gdy¿ zawsze
idziesz dalej ni¿ doszed³e¶ poprzednio. Prawda jest taka ¿e:
Brak dyskomfortu -- brak rozwoju twardo¶ci
Brak zmuszania siê do czego¶ wiêcej -- brak rozwoju twardo¶ci
Brak stawiania czo³a w³asnym s³abo¶ciom -- brak rozwoju
twardo¶ci.
Wa¿nym zadaniem jest tu celowe poszukiwanie nowych wyzwañ
w sferach twoich najwiêkszych s³abo¶ci. Celowe poszukiwanie
stresu i zmuszanie siê do przekraczania nowych granic jest
aktywnym zdobywaniem twardo¶ci. Wykorzystywanie niechcianych,
przypadkowych stresów ¿ycia codziennego do zwiêkszania swojej
twardo¶ci jest pasywnym zdobywaniem twardo¶ci. W obydwu
przypadkach dyskomfort wskazuje na stres adaptacyjny.
Przy tym wszystkim nale¿y pamiêtaæ, ¿e stres stwarza warunki do
rozwoju, Odnowa natomiast jest okresem gdy siê rozwijasz.
Wkraczanie w w±sk± strefê dyskomfortu zaburza równowagê miêdzy
stresem a odnow±. Krótkoterminowe zaburzenie tej równowagi jest
konieczne do rozwoju twardo¶ci. Ci±g³e, chroniczne zaburzenia
równowagi prowadz± do przetrenowania i stopniowego s³abniêcia.
Z powy¿szych powodów odnowa nabiera równie du¿ego znaczenia co
stres treningowy. Po intensywnym badaniach tenisistów, którzy
odnosili wspania³e sukcesy, James Loehr stwierdzi³, ¿e zdolno¶æ
do odnowy jest tym co odró¿nia czêstych zwyciêzców od ci±g³ych
przegranych. Studiuj±c czas w którym rozgrywane by³y punkty
Loehr odnalaz³ bardzo niewiele wskazówek które pozwoli³yby
stwierdziæ na czym polega ró¿nica miêdzy wielkimi tenisowymi
wojownikami i tymi którzy wojownikami nie byli. Najwiêcej
wniosków Loehr wyci±gn±³ obserwuj±c to co zawodnicy robi±
pomiêdzy punktami. Okaza³o siê, ¿e czas pomiêdzy punktami to
bardzo wa¿na okazja do odnowy dla czo³owych zawodowców.
W kontra¶cie z nimi pozostawali s³absi wojownicy, którzy tej
okazji nie wykorzystywali. Dobrzy zawodnicy, którzy odnie¶li
sukces w tenisie przechodz± miêdzy punktami przez 4 odrêbne fazy
odnowy wypracowanej w trakcie treningu.
Faza pierwsza: pozytywna reakcja fizyczna
Z chwil± zakoñczenia punktu, najlepsi zawodowcy wykazuj± bardzo
siln± obecno¶æ fizyczn±. Po b³êdzie przekazuj± swoim cia³em
informacjê "Nie ma problemu". Dla wielu przypomina to wizerunek
¿o³nierza w czasie bitwy -- nieustraszony, przejmuj±cy kontrolê,
niewzruszony w obliczu zagro¿eñ.
Ten okres pozytywnego zachowania okazuje siê byæ wyuczonym
schematem postêpowania, który s³u¿y nie dopuszczeniu aby
negatywne emocje wdar³y siê i zniszczy³y 25-cio sekundow± okazjê
do odnowy. Pozytywna reakcja firzyczna jest platform± na której
zawodnik buduje swoj± waleczno¶æ.
Zamiast zachowywaæ siê tak jak naprawdê tenisista siê czuje po
zakoñczeniu punktu -- zmêczony, z³y i rozczarowany -- najlepsi
gracze natychmiast zaczynaj± zachowywaæ siê w sposób który
zwiêksza przep³yw pozytywnych emocji w trakcie okresu odnowy.
Zawodnicy nie trenuj±cy swojej twardo¶ci zwykle s± mniej sprawni
w wykonywaniu rutyny Stanu Idealnej Gry w tej pierwszej fazie.
Wielu z nich to po prostu s³abi aktorzy
, których zachowanie prowadzi do tego, ¿e cykl stresu trwa przez
ca³e
25 sekund przerwy. Im d³u¿sze staj± siê te epizody z³ego
aktorstwa tym bardziej staje siê liniowy mecz pod wzglêdem
stresu.
Fascynuj±cy jest sposób w jaki najlepsi tenisi¶ci u¿ywaj±
zjawiska tworzenia fal w sytuacjach stresowych. Ilo¶æ uderzeñ
serca znacznie wzrasta w czasie rozgrywania punktu, natomiast
pomiêdzy punktami maleje nawet do 25 uderzeñ. Ta nieliniowa
interakcja miêdzy stresem i odnow± jest ¶ci¶le zwi±zana
z dobrymi wystêpami. Mimo, ¿e ta niezwykle istotna faza fizyczna
trwa jedynie 3 do 5 sekund, daje to wystarczaj±co du¿o czasu aby
przes³aæ informacje do naszego prawdziwego JA, ¿e wszystko jest
pod kontrol±, nie ma powodu do paniki, nie ma te¿ powodu by
szaleæ z gniewu.
Mo¿na wyró¿niæ nastêpuj±ce charakterystyczne zachowanie: ramion
a cofniête, g³owa wysoko, du¿a energia w ruchach, pewny chód,
rêce i d³onie rozlu¼nione, g³ówka rakiety w górze. To wszystko
pomaga zawodnikowi na dwa sposoby:
1 os³abiaj±ce uczucia bezsilno¶ci, zw±tpienia i strachu nie maj±
szansy zatruæ chemii zawodnika.
2 tenisista mo¿e w pe³ni wykorzystaæ odnowê miêdzy punktow±
i przez to przerwaæ cykl stresu.
Zrêczne postêpowanie w pierwszej fazie otwiera drogê do odnowy
w nastêpnej fazie.
Faza druga: odprê¿enie
Faza druga trwa zwykle przez sze¶æ do dwudziestu sekund i jest
zwi±zana z obni¿eniem têtna, ci¶nienia krwi, napiêcia
miê¶niowego, czêstotliwo¶ci oddechów i aktywno¶ci mózgu.
Faza trzecia i czwarta: przygotowanie i rytua³
Ostatnie dwie fazy rutyny miedzypunktowej to przygotowanie do
nastêpnej akcji i rytua³ przed serwisem b±d¼ returnem. Gdy tylko
zawodnik ustabilizuje swoj± fizjologiê i przeprowadzi³
odpowiedni± odnowê, mo¿e teraz jasno my¶leæ o nastêpnym punkcie
i planowaæ strategie. Bez w³a¶ciwej odnowy, ca³y proces
rywalizacji jest powa¿nie zagro¿ony.
Brak odnowy -- brak fal -- brak rozwoju.
Bez odnowy, stres to wszystko z czym masz do czynienia. Stres
staje siê liniowy, ci±g³y, przyt³aczaj±cy. Stres liniowy w koñcu
doprowadza do przetrenowania, zwiêkszaj±c twoj± s³abo¶æ
i pogorszaj±c grê. Przez to odnowa staje siê fundamentem
twardo¶ci. 4 elementy z których tworzysz swoj± twardo¶æ to:
* zbudowanie solidnej bazy odnowy pod postaci± dobrego
od¿ywiania, snu i
odpoczynku.
* stawianie czo³a stresowi adaptacyjnemu -- fizycznemu,
emocjonalnemu i mentalnemu
* dyscyplina my¶lenia i zachowania gdy znajdujemy siê pod
wp³ywem stresu
* twardo¶æ: elastyczno¶æ, reagowanie na wyzwania, si³a
i wytrzyma³o¶æ na stres.
Wa¿ne jest zrozumienie faktu, ¿e rzadko natê¿enie stresu jest
w stanie nas pokonaæ; znacznie czê¶ciej tym co nas pokonuje jest
nasza niedostateczna zdolno¶æ do przeprowadzenia wystarczaj±cej
odnowy. Wielki stres zwyczajnie wymaga potê¿nej odnowy. Twoim
celem w treningu twardo¶ci jest wiêc wytworzenie silnej fali
stresu po której nastêpuje równie silna fala odnowy. Podstawowa
zasada Treningu Twardo¶ci brzmi wiêc:
Pracuj ciê¿ko. Odpoczywaj równie intensywnie.
Z perspektywy treningu, trenowaniu odnowy powinno siê po¶wiêciæ
tyle samo uwagi co trenowaniu stresu. Niestety, takie
nastawienie to rzadko¶æ.
Trenowanie mechanizmów odnowy
Przypomnijmy szybko co oznacza odnowa. Najbardziej podstawowe
znaczenie tego pojêcia to po prostu wszystko co sprawia, ¿e
energia jest odnawiana.
Poniewa¿ cia³o wyra¿a swoje potrzeby odnowy poprzez uczucia
i emocje
- na przyk³ad "jestem g³odny", "jestem zmêczony", "czujê siê
samotny" -- konieczne jest reagowanie na swoje emocje.
Pozbycie siê tych uczuæ reprezentuje odnowê. Wa¿ne jest
zrozumienie ¿e odnowa objawia siê w trzech sferach -- fizycznej,
mentalnej i emocjonalnej -- tak samo jak stres. Odnowa to
równie¿ okres w którym nastêpuje wzrost i gojenie.
Pierwszym krokiem w treningu odnowy jest nauczenie siê
rozpoznawania momentów w których odnowa nastêpuje. Oznakami
fizycznej odnowy s±: zmiejszenie g³odu, pragnienia, senno¶ci,
napiêcia, wolniejsza praca serca i mniejsza czêstotliwo¶æ
oddechów, zmniejszone ci¶nienie krwi i aktywno¶æ mózgu.
Najpewniejszymi oznakami odnowy emocjonalnej s±: zwiêkszenie
pozytywnych uczuæ zabawy, rado¶ci, dobrego humoru i szczê¶cia
oraz zmniejszenie gniewu, strachu i flustracji, zwiêkszenie
uczucia bezpieczeñstwa, pewno¶ci siebie, uczucia bycia kochanym
i realizowania marzeñ. Najczêstszymi wska¼nikami mentalnej
odnowy s±: uczucie spokoju, mentalnego wyluzowania, zwiêkszenie
fantazjowania i kreatywno¶ci.
Znamy ju¿ oznaki odnowy. W jaki jednak sposób trenuje siê
mechanizmy odnowy? Loehr podzieli³ trening na nastêpuj±cych piêæ
kategorii:
- sen i drzemki
- dieta
- aktywny i bierny odpoczynek
- wykorzystywanie okazji do odnowy
- emocjonalne oczyszczenie (emotional catharsis).
Sen i drzemki
Wraz z posi³kiem i przyjmowaniem p³ynów, sen jest na pierwszym
miejscu w¶ród czynno¶ci zwi±zanych z odnow±. Z³e nawyki zwi±zane
ze
snem potrafi± ca³kowicie zaburzyæ proces zdobywania twardo¶ci.
Zarówno zbyt du¿o snu (nadmierna odnowa) jak i nie wystarczaj±ca
ilo¶æ snu (niedostateczna odnowa) s± problemem. Oto kilka
najwa¿niejszych rekomendacji w Treningu Twardo¶ci dotycz±cych
snu i drzemek:
zarezerwuj sobie 8 do 10 godzin na sen ka¿dej nocy
id¼ spaæ w granicach trzydziestu minut od twojego normalnego
czasu zasypiania
Id¼ spaæ wcze¶nie i wstawaj wcze¶nie kiedykolwiek to mo¿liwe.
Do³ó¿ wszelkich starañ aby przestawiæ swój zegar biologiczny tak
by staæ siê rannym ptaszkiem a nie nocnym markiem.
Naucz siê stosowaæ krótkie drzemki (dziesiêæ do piêtnastu minut)
i budziæ siê z uczuciem ¶wie¿o¶ci i energii. Zaledwie
dziesiêciominutowa popo³udniowa drzemka mo¿e dostarczyæ
znacz±cej odnowy, szczególnie gdy jest zsynchronizowana
z naturaln± potrzeb± organizmu do odpoczynku. Drzemka d³u¿sza
ni¿ 15 minut nie jest rekomendowana gdy¿ zaburza sen w nocy
i mo¿e doprowadziæ do nawyku spania o okre¶lonej porze dnia (co
mo¿e przeszkadzaæ gdy w³a¶nie o tej porze bêdziemy grali mecz).
kontroluj ilo¶æ snu jak± dostarczasz sobie ka¿dej nocy,
szczególnie w okresie du¿ego stresu.
Dieta
Spo¿ywanie odpowiednich ilo¶ci wody i zbilansowanego po¿ywienia
jest
aktywno¶cia najwy¿szej wagi je¶li chodzi o odnowê. Gdy potrzeby
pokarmowe i nawodnienia nie s± zaspokajane, stres stanie siê
w koñcu nie do zniesienia i wszystkie mechanizmy odnowy
konieczne do rozwoju zawiod±. Oto najwa¿niejsze rekomendacje
w Treningu Twardo¶ci dotycz±ce od¿ywiania i przyjmowania p³ynów:
wypracuj konkretny i konsekwentny plan picia i jedzenia. Jest to
podstawowy element twojego ogólnego treningu
zawsze spo¿ywaj po¿ywne ¶niadanie
ustabilizuj wagê, podejmij próbê spo¿ywania tylu kalorii ile
spalasz. Sportowcy mog± potrzebowaæ ponad 4000 kalorii dziennie
i ponad 6 litrów wody w upalne dni.
jedz i pij co dwie godziny kiedykolwiek to mo¿liwe
spo¿ywaj cztery do sze¶ciu posi³ków dziennie ale jedz lekko.
Czêste i niewielkie posi³ki pomagaj± ustabilizowaæ poziom cukru
we krwi, daj±c ci wiêcej energii przez d³u¿sze okresy czasu gdy
to tylko mo¿liwe, jedz wcze¶niej ni¿ pó¼nym wieczorem. Posi³ki
po 20:30 zaburzaj± twój sen je¶li zamierzasz po³o¿yæ siê spaæ
o 10:30 lub 11:00
podczas spotkañ trwaj±cych d³u¿ej ni¿ pó³torej godziny pij
napoje sportowe zawieraj±ce wêglowodany i minera³y.
pij minimum osiem szklanek wody dziennie
jedz niskot³uszczowe i bogate w wêglowodany pokarmy. Conajmniej
60 % twoich dziennych kalorii powinno pochodziæ z wêglowodanów,
nie wiêcej ni¿ 20% z t³uszczy i 10% do 15% z protein.
jedz tak ró¿norodne pokarmy jak to tylko mo¿liwe, preferuj±c
naturalne, ¶wie¿e jedzenie wolne od konserwantów i chemicznych
zanieczyszczeñ. Spo¿ywanie ró¿norodnych pokarmów daje najwiêksz±
szansê zaspokojenia twoich potrzeb ¿ywieniowych.
unikaj cukrów prostych, szczególnie w okolicach meczu. Cukry
proste mog± gwa³townie zwiêkszyæ poziom cukru we krwi, co
powoduje silne wydzielanie insuliny która mo¿e zmniejszyæ poziom
cukru do poziomu na którym nie masz szans czuæ siê dobrze.
przyjmuj bogate w wêglowodany po¿ywienie lub napoje do dwóch
godzin po wyczerpuj±cym treningu lub meczu (obecnie czêsto
zaleca siê uzupe³nienie zasobów energetycznych ju¿ do 30 min po
wysi³ku). W czasie tych dwóch godzin masz szansê zapewniæ sobie
optymaln± odnowê bêd±c± efektem przyswojenia wêglowodanów.
Uzupe³nienie zapasów glikogenu w miê¶niach jest dla odnowy
fizycznej nies³ychanie istotne.
Wskazówki ¿ywieniowe
Jedz wiêcej:
Owoców, warzyw (szczególnie tych z zielonymi li¶ciami), sa³atek,
makaronów, ry¿u, pe³noziarnistego chleba, p³atków ¶niadaniowych
bez dodatku cukru, bia³ek jajek, naturalnego jogurtu, indyka,
kurczaka, miês i warzyw które zosta³y ugotowane lub zgrillowane,
soków owocowych i wody
Jedz mniej:
Sma¿onego miêsa, czerwonego miêsa (niewa¿ne jak zosta³o
upieczone), sma¿onych warzyw, mas³a, margaryny, majonezu,
kremowych sosów do sa³atek (ranch, French, Thousand Island,
creamy Italian), lodów, p±czków, ciasteczek i cukierków.
Pij mniej napojów gazowanych oraz alkoholi.
Aktywny i bierny wypoczynek
Rozró¿nienie miêdzy aktywnym i biernym odpoczynkiem jest
zwi±zane z faktem, ¿e odnowa po stresie mo¿e zachodziæ podczas
bezruchu jak i wtedy wykonujemy okre¶lone czynno¶ci.
Aktywny odpoczynek to fizyczne aktywno¶ci które przerywaj± cykle
fizycznego, emocjonalnego i mentalnego stresu. Aktywnym
odpoczynek dla tenisisty mo¿e byæ gra w golfa lub rzucanie
Frisbee. Dla p³ywaka lub skoczka odnow± mo¿e byæ jazda na
rowerze lub delikatne bieganie. Inne przyk³ady aktywnego
odpoczywania to: spacery, yoga, stretching, tai chi, ³owienie
ryb, relaksuj±ce p³ywanie, wycieczki w góry itd.
Bierny odpoczynek przerywa cykle stresu w wyniku zaprzestania
aktywno¶ci >fizycznej. Ogl±danie zachodu s³oñca, s³uchanie
ulubionej muzyki lub relaksuj±ca jazda samochodem (w tym
przypadku jako pasa¿er) s± formami biernego odpoczynku. Inne
przyk³ady to: ¶miech, medytacja, ogl±danie telewizji lub filmu
w kinie, czytanie, g³êbokie oddychanie, popo³udniowa drzemka,
k±piel w jacuzzi.
Wszystkie powy¿sze formy wypoczynku je¶li s± stosowane w celu
usprawnienia procesu odnowy s± elementem treningu odnowy.
Wykorzystywanie okazji do odnowy
Wszystkie sporty maj± charakterystyczny tylko dla nich stosunek
pracy do
odpoczynku. W tenisie ten stosunek wynosi oko³o 1 do 2: dziesiêæ
sekund stresu podczas wymiany i dwadzie¶cia sekund odpoczynku
pomiêdzy punktami. Golf natomiast ma bardzo d³ugie okresy
odpoczynku, zwykle jest to 1 do 20 gdy¿ 95% spêdzonego na polu
to czas pomiêdzy uderzeniami.
Wa¿nym aspektem treningu odnowy jest praca nad popraw± zdolno¶ci
do maksymalnego wykorzystania wszelkich okazji do odnowy jakie
wystêpuj± podczas meczu. Tenisi¶ci którzy trenuj± miedzypunktowe
chodzenie, oddychanie, schematy my¶lenia i rytua³y trenuj±
odnowê. Planowanie strategii jedzenia i picia podczas meczu
równie¿ wchodzi w sk³ad tego rodzaju treningu. S³abi wojownicy
bez wyj±tku zawodz± je¶li chodzi o pe³ne wykorzystanie okazji do
odnowy, która naturalnie wystêpuje w ich sporcie. Równie¿ nie
widz
± oni zwi±zku miêdzy treningiem mechanizmów odnowy i sukcesami
w rywalizacji.
Planowanie lepszego wykorzystania czasu pomiêdzy meczami lub
treningami jest równie¿ bardzo wa¿ne w kontek¶cie treningu
odnowy. W jaki sposób spêdzasz swój wolny czas i z kim mo¿e
czyniæ ogromn± ró¿nicê je¶li chodzi o to jak dobrze radzisz
sobie w okresach intensywnego stresu rywalizacji. Upewnij siê,
¿e masz swoje ulubione p³ytki CD ze sob± gdy jeste¶ w podró¿y,
naucz siê spaæ w samolotach i autobusach; przygotowanie kanapek
na dni podró¿y mo¿e byæ znacz±cym wk³adem w twój wysi³ek aby
zagraæ na maksymalnych obrotach w najwa¿niejszych momentach.
Motto tutaj jest proste:
Carpe Diem -- Chwytaj Dzieñ
Wykorzystaj odnowê kiedykolwiek i gdziekolwiek taka okazja siê
pojawi, szczególnie w okresach du¿ego stresu. W tym w³a¶nie
momencie, tak jak i w wielu innych aspektach osi±gania sukcesu
w rywalizacji, przygotowanie i wcze¶niejsze przemy¶lenie ca³ej
sprawy decyduje o wygranej lub
przegranej.
Emocjonalne oczyszczenie
Dwoma bardzo skutecznymi sposobami osi±gania emocjonalnej odnowy
po rozczarowaniach, niepowodzeniach i niewykorzystanych okazjach
jest mówienie i pisanie o twoich uczuciach. Ca³kowite
zablokowanie bólu i odmawianie swojemu prawdziwemu JA uczuæ
zapobiega pe³nej odnowie i przeci±ga cykle emocjonalnego stresu.
Im silniej zakorzenisz w sobie nawyk blokowania prawdziwych
uczuæ i emocji przed ekspresj±, tym mniej bêdziesz elastyczny
i odporny w przysz³ych stresuj±cych sytuacjach. Pamiêtaj,
negatywne emocje i uczucia powinny byæ blokowane podczas meczu
ale zapokajanie potrzeb prawdziwego JA powinno dominowaæ
w okresach gdy nie rywalizujesz.
STRESS pobudza do rozwoju.
ODNOWA to czas gdy siê rozwijasz.
Posumowuj±c
Zarówno stres jak i odnowa jest jednakowo wa¿na w procesie
treningowym. Zdanie sobie sprawy z wagi odnowy w osi±ganiu
sukcesu w rywalizacji jest niezwykle istotne. Nauczenie siê
rozpoznawania jakie odczucia towarzysz± fizycznej, emocjonalnej
i mentalnej odnowie i w jaki sposób w pe³ni wykorzystywaæ okazje
do odnowy podczas meczów i miedzy pojedynkami, stanowi istotê
treningu odnowy.
Niezdolno¶æ do przeprowadzenie dostatecznie skutecznej odnowy po
stresie pokonuje nas znacznie czê¶ciej ni¿ natê¿enie samego
stresu. Innymi s³owy, bardzo czêsto twoja zdolno¶æ do odnowy-
fizycznej, mentalnej i emocjonalnej -- decyduje o tym czy
wygrasz czy przegrasz.
Jako sportowcy czêsto zapominamy o zaspokajaniu potrzeb naszego
cia³a w zakresie odnowy. Zapominamy równie¿, ¿e okazje do odnowy
pojawiaj± siê wszêdzie. Aby staæ siê silniejszym i twardszym,
musisz codziennie trenowaæ zwiêkszanie swojej zdolno¶ci do
odnowy i rozumienie jej mechanizmów.
Na podstawie 8 i 9 rozdzia³u ksia¿ki Jamesa E. Loehra "The new
toughnes
s training for sports"
Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer
Twoje prawdziwe potrzeby
Na podstawie 10 rozdzia³u "The New Toughness Training for
Sports" Jamesa E. Loehra.
Uczucia i emocje s± jêzykiem naszego prawdziwego JA
i reprezentuj± podstawowy sposób w jaki nasze cia³o daje znaæ
o swoich mentalnych, fizycznych i emocjonalnych potrzebach.
Cia³o mówi bez przerwy. Zablokowanie uczuæ jest równoznaczne
z zablokowaniem podstawowego mechanizmu informacji zwrotnej
który pozwala nam zrównowa¿yæ stres i odnowê.
Prawdziwe JA po prostu nie mo¿e zasiliæ naszego "wojowniczego
JA" do momentu w którym jego potrzeby zosta³y w³a¶ciwie
zaspokojone. Gdy ta deprywacja (niezapokojenie potrzeb) jest
ekstrymalna, nawet gra na ¶rednim poziomie jest poza zasiêgiem.
Wyobra¼ sobie dobrze wytrenowanego maratoñczyka który wychodzi
na liniê startu po wielu dniach postu. Niezale¿nie od poziomu
jego mentalnej twardo¶ci, nie tylko zaprzepaszcza on szansê
zwyciêstwa w biegu ale równie¿ jest mocno w±tpliwe czy ukoñczy
on maraton.
Niezaspokojone potrzeby na znacznie mniejsz± skalê potrafi±
powa¿nie wp³yn±æ na potencja³ naszej gry: pragnienie, g³ód, nie
ustabilizowany poziom cukru we krwi, brak snu -- pojedynczo lub
w kombinacji -- mog± sprawiæ ¿e Stan Idealnej Gry bêdzie
kompletnie poza zasiêgiem.
Niezaspokojone potrzeby emocjonalne mog± wp³ywaæ na obraz gry
równie niekorzystnie. To opracowanie bêdzie poszukiwaniem
odpowiedzi na nastêpuj±ce pytania:
Które formy zaspokajania potrzeb s± najwa¿niejsze dla
sportowców?
W jaki sposób odnowa wi±¿e siê z zaspokojeniem potrzeb?
Dlaczego bycie ca³y czas pozytywnym nie jest najlepszym
pomys³em?
Jakie jest znaczenie negatywnego pobudzenia i jak tenisi¶ci
powinni reagowaæ na negatywne emocje?
Je¶li sportowcy blokuj± swoje prawdziwe uczucia poprzez twarde
zachowanie i twarde my¶lenie to w jaki sposób mog± zaspokoiæ
swoje potrzeby?
Jak sportowcy mog± odró¿niæ wa¿ne potrzeby od mniej wa¿nych?
Odpowiadaj±c na te pytania, rozwa¿my tre¶æ poni¿szych zasad.
Zasada 1. Najbardziej naturalnym stanem jest pozytywno¶æ.
Pozytywne stany emocjonalne to norma dla sportowców których
potrzeby s± w³a¶ciwie zaspokojone. Negatywne uczucia i emocje
sygnalizuj± jakiego¶ rodzaju niezaspokojone potrzeby. Pozytywne
uczucia wskazuj± wiêc na równowagê miêdzy stresem a odnow±
a negatywno¶æ wskazuje na brak równowagi.
Zdrowi, zrównowa¿eni sportowcy odkrywaj±, ¿e ich najbardziej
naturalnym stanem jest pozytywno¶æ i ¿e funkcjonuj± najlepiej
gdy pozytywny stan umys³u jest poparty zaspokojonymi potrzebami.
Sportowcy, którzy sa zawsze pozytywni nie mog± zaspokoiæ swoich
potrzeb poniewa¿ nigdy nie pozwalaj± negatywnym uczuciom na
pojawienie siê.
Zasada 2. Emocje to oczy i uszy twojego cia³a.
Chemia emocji to wska¼niki. Reprezentuj± wewnêtrzne instrumenty
pomiarowe twojego cia³a. Emocje to tak naprawdê zapis historii
lotu w centrum sterowania, który w³a¶ciwie zinterpretowany,
poprowadzi ciê przez ¿ycie tak jak i przez przysz³e mecze.
Sportowcy, którzy s± ¶lepi na emocje pozostaj± chemicznie
niezrównowa¿eni i ci±gle nie s± w stanie graæ na miarê ich
potencja³u.
Zasada 3. Odczytywanie wiadomo¶ci które kryj± siê za emocjami to
niezbêdna umiejêtno¶æ.
Nie jest to ³atwe poniewa¿ emocje z pozoru mog± wydawaæ siê
nieracjonalne, dziwne i niemo¿liwe do odczytania. Niezale¿nie od
tego jak trudne mo¿e byæ to zadanie, nauczenie siê odczytywania
sygna³ów emocjonalnych jest podstaw± zrozumienia samego siebie.
Zdrowi sportowcy to ci którzy nauczyli siê przebijaæ przez t±
wierzchni± pow³okê i którzy odkryli sposób na to aby wytropiæ
swój negatywizm a¿ do jego ¼ród³a. Tylko wtedy mog± oni
zareagowaæ w sposób który zaspokoi ich potrzeby. Tropienie uczuæ
do ich ¼ród³a przypomina pracê detektywa. Czasem odpowied¼ jest
oczywista, innym razem konieczne jest d³ugie, wnikliwe
dochodzenie aby znale¼æ w³a¶ciw± odpowied¼.
Zasada 4. Zaspokojenie potrzeb przynosi odnowê
Sportowcy, którym brakuje twardo¶ci to ci którzy ci±gle nie s±
w stanie zaspokoiæ swoich wa¿nych potrzeb, i z tego powodu
cierpi± z powodu ci±g³ego stresu i chronicznego przetrenowania.
Chroniczny stres zawsze prowadzi do chronicznego negatywizmu,
stanu emocjonalnego który potêguje trudno¶ci w odczytywaniu
swoich emocji. Zrozumienie potrzeb, jakie kryj± siê za
chronicznym negatywizmem, mo¿e byæ bardzo trudne. Sportowcy,
którym brakuje twardo¶ci prawie ci±gle robi± rzeczy, które
przynosz± chwilow± ulgê ale nie zaspokajaj± prawdziwych potrzeb.
Picie alkoholu, u¿ywanie narkotyków aby zapewniæ sobie ulgê
emocjonaln±, lub przejadanie siê aby zmniejszyæ ból zwi±zany
z niezaspokojonymi potrzeb± mi³o¶ci i uczucia to niektóre
z przyk³adów.
Zasada 5. Nauczenie siê s³uchania i reagowania przynosi
równowagê.
Zdrowi, twardzi sportowcy to ci którzy znaj± swoje prawdziwe
potrzeby i reaguj± w sposób, który zaspokaja te potrzeby tak
bezpo¶rednio jak to tylko mo¿liwe. Negatywne uczucia i emocje
mog± wydostaæ siê na powierzchniê pomimo ogólnie pozytywnego
stanu umys³u i s± rozpoznawane w celu dotarcia do ich ¼róde³. Na
przyk³ad:
"Czujê siê zmêczony i poirytowany -- pewnie mam niski poziom
cukru we krwi. Zjem co¶ i wezmê sobie 15 minut przerwy.
"Jestem z³y i rozczarowany, pewnie moje porzucie w³asnej
warto¶ci ma siê kiepsko. To co naprawdê potrzebujê to wiêcej
szacunku i uwagi od mojego trenera. Umówiê siê z nim na
spotkanie i pogadamy o tym."
Zasada 6. Negatywne emocje czemu¶ s³u¿±
¦lepe st³umienie negatywnych emocji praktycznie gwarantuje, ¿e
potrzeby pozostan± niezaspokojone. Dobr± analogi± mo¿e tu byæ
dzwoni±cy telefon. Potrzeba wzmaga siê, staje siê coraz
silniejsza, a¿ w koñcu dociera do twojej ¶wiadomo¶ci, podobnie
jak dzwoni±cy telefon który w koñcu przyci±ga twoj± uwagê.
Dzwoni±cy telefon reprezentuje negatywne uczucie. Wiêkszo¶æ
potrzeb przybiera na sile tak d³ugo, a¿ w koñcu odbierzesz
telefon i zaspokoisz potrzebê. G³ód jest tu dobrym przyk³adem.
Je¶li odbierzesz telefon i w³a¶ciwie zareagujesz to przestanie
on dzwoniæ. Je¶li nie zjesz czego¶ to dzwonienie stanie siê
coraz trudniejsze do zignorowania. W koñcu d¼wiêk bêdzie tak
dono¶ny i przykry, ¿e nie bêdziesz mia³ wyboru i albo wy³±czysz
telefon albo w koñcu podniesiesz s³uchawkê.
Wy³±czanie negatywnych uczuæ jest jak zakrywanie wska¼ników na
desce rozdzielczej w samochodzie rajdowym. Nie masz ¿adnej
mo¿liwo¶ci monitorowania tego co tak naprawdê dzieje siê w danej
chwili.
Ma³o twardzi sportowcy reaguj± na nagatywne emocje w nastêpuj±cy
sposób:
1. Zaprzeczaj± ich istnieniu i pozostaj± wiecznie pozytywni.
Zwyczajnie przecinaj± liniê telefoniczn±
2. Wyra¿aj± bez kontroli ka¿de negatywne uczucie jakie akurat
pojawi siê na powierzchni, niezale¿nie od okoliczno¶ci. S³ysz±
dzwonienie i g³o¶no wyra¿aj± swoje niezadowolenie i dezaprobatê
wobec nieprzyjemnego d¼wiêku
3. Zrobi± wszystko aby uzyskaæ chwilow± ulgê od dzwoni±cego
telefonu. Alkohol, narkotyki i puste obietnice to jedne
z przyk³adów. Chwilowe od³±czenie telefonu przynosi ulgê ale
powoduje, ¿e potrzeby prawdziwego JA pozostaj± niezaspokojone --
jest to jedynie kwestia czasu zanim telefon znowu zacznie
dzwoniæ. Chroniczny negatywizm jest konsekwencj± braku szybkiego
i efektywnego zaspokojenia potrzeb.
Twardzi zawodnicy reaguj± na negatywne emocje nastêpuj±co:
1. S³ysz± dzwonienie i odpowiadaj± na telefon zanim stanie siê
nie do zniesienia. Odpowiadanie na telefon oznacza pozwolenie by
negatywne emocje ujawni³y siê po to by wiadomo¶æ mog³a zostaæ
odebrana. Niektóre z tych wiadomo¶ci mog± brzmieæ nastêpuj±co:
"Jestem g³odny -- muszê siê naje¶æ"
"Jestem zmêczony -- potrzebujê wiêcej snu"
"Jestem bardzo spiêty i podenerwowany -- potrzebujê siê
zrelaksowaæ"
"Jestem sfrustrowany -- muszê popracowaæ nad poczuciem w³asnej
warto¶ci".
2. Decyduj± czy potrzeba, która siê ujawni³a w postaci emocji
lub uczucia jest wa¿na czy te¿ nie, czy jest racjonalna czy
nieracjonalna. Czy jest to sprawa wielkiej wagi czy mo¿e
chwilowa i ma³o istotna potrzeba.
3. Odpowiadaj± sobie na nastêpuj±ce dwa pytania:
"Czy teraz jest w³a¶ciwy moment aby zaspokoiæ potrzebê?"
"Czy jest cokolwiek konstruktywnego co mogê teraz zrobiæ aby
odczuæ ulgê?"
Gdy s± w³a¶nie w ¶rodku meczu i nie mog± nic zrobiæ natychmiast,
wtedy w³a¶nie zaczynaj± stosowaæ umiejêtno¶ci twardego my¶lenia
i twardego zachowania. Wszystkie mo¿liwe wysi³ki prowadz± do
st³umienia negatywnych emocji i wzmocnienia pozytywnych uczuæ
i my¶li. Innymi s³owy twardy zawodnik s³yszy telefon, podnosi
s³uchawkê i przyjmuje wiadomo¶æ je¶li akurat nie nic nie mo¿e
zrobiæ w danym momencie. Obiecuje sobie jednocze¶nie, ¿e zajmie
siê dan± potrzeb± tak szybko jak to mo¿liwe.
Zasada 7: Oddzielenie potrzeb od zachcianek jest niezwykle
istotne.
Odblokowanie twojego potencja³u jako sportowca jest bezpo¶rednio
zwi±zane z zaspokajaniem twoich podstawowych potrzeb a nie
zachcianek. Mo¿esz mieæ ochotê na nocne przesiadywanie przed
telewizorem ale potrzebujesz odpocz±æ, mo¿esz mieæ ochotê na
cztery hamburgery i piwko ale potrzebujesz lepiej siê od¿ywiaæ.
Mo¿esz mieæ ochotê aby sobie odpu¶ciæ kontrolowanie emocji ale
potrzebujesz walczyæ dalej aby poprawiæ swoj± twardo¶æ. Mo¿esz
mieæ ochotê zrobiæ sobie jeden dzieñ wolnego ale potrzebujesz
pracowaæ jeszcze ciê¿ej. Mo¿esz mieæ ochotê rozwaliæ swoj±
rakietê o s³upek i wyrzuciæ j± za p³ot, albo owin±æ kij golfowy
wokó³ drzewa ale potrzebujesz popracowaæ nad umiejêtno¶ciami
zwi±zanymi z walk± i zwyciê¿aniem. £atwo jest pomyliæ siê
w odró¿nianiu zachcianki od potrzeby.
Rodzice którzy ci±gle zaspokajaj± zachcianki swoich pociech
wychowuj± s³abe i zepsute dzieci. Rodzice, którzy zaspokajaj±
podstawowe potrzeby swoich dzieci wychowuj± silnych, odpornych
mentalnie i emocjonalnie ludzi.
Rozpaczanie, narzekanie i frustracja bêd±ca wynikiem
niezaspokojonych zachcianek jedynie pog³êbia s³abo¶ci. Zapytaj
samego siebie: "Czy ten emocjonalny ból, który teraz odczuwam,
wynika z moich niezaspokojnych potrzeb czy zachcianek?
Je¶li odpowiedzi± s± zachcianki, przyjrzyj im siê uwa¿niej. Czy
jest w zwi±zku z nimi jaka¶ g³êbsza potrzeba któr± powinna
zostaæ zbadana? Ten sposób my¶lenia reprezentuje wa¿ny krok
w odkrywaniu i rozumieniu samego siebie.
Kontrolowanie zachcianek przynosi dyscyplinê, zaspokajanie
potrzeb przynosi równowagê.
Zasada 8. Potrzeby maj± swoj± hierarchiê
Niektóre potrzeby s± wyra¼nie wa¿niejsze od innych. Psycholog
Abraham Mas³ow stwierdzi³, ¿e potrzeby funkcjonuj± zgodnie ze
¶ci¶le okre¶lon± hierarchi±. Potrzeby jedzenia, picia
i bezpieczeñstwa -- okre¶lane jako potrzeby niedostatku -- s±
pilniejsze i maj± wy¿szy priorytet ni¿ potrzeba mi³o¶ci
i poczucia w³asnej warto¶ci, okre¶lane jako potrzeby rozwoju.
Mas³ow stwierdzi³, ¿e potrzeby niedostatku zwi±zane z funkcjami
¿yciowymi -- g³ód, pragnienie, sen, bezpieczeñstwo -- musz±
zostaæ zaspokojone zanim potrzeby z wy¿szej pó³ki bêd± mog³y byæ
zaspokojone. W kontek¶cie Treningu Twardo¶ci oznacza to, ¿e
niezaspokojenie podstawowych potrzeb fizycznych, blokuje odnowê
nie tylko tych potrzeb ale równie¿ wielu potrzeb znajduj±cych
siê wy¿ej w hierarchii.
Niezaspokojone potrzeby zwi±zane z kiepskim od¿ywianiem, z³ymi
nawykami spania i s³abym nawodnieniem wytwarzaj± potê¿ne cykle
stresu. Najszybsz± drog± do przetrenowania jest zaniedbanie
podstawowych potrzeb niedostatku.
Najbardziej podstawow± potrzeb± cz³owieka jest zgodnie z Modelem
Treningu Twardo¶ci wytwarzanie i zu¿ywanie energii, czyli
wytwarzanie fal. Najwa¿niejsz± form± stresu jest poruszanie
i stymulacja cia³a; najwa¿niejsz± form± odnowy jest w³a¶ciwe
od¿ywianie, picie, spanie i odpoczynek.
Sprawa kluczowa:
Równowaga miedzy stresem a odnow± w sporcie mo¿e byæ uzyskana
tylko wtedy gdy podstawowe potrzeby fizyczne bêd± skrupulatnie
zaspokajane ka¿dego dnia.
Pamiêtaj, brak równowagi -- brak podtrzymania twardo¶ci.
Pamiêtaj równie¿ ¿e: "Zmêczenie czyni tchórza z ka¿dego z nas".
Jedn± z absolutnie najwa¿niejszych rzeczy jakie mo¿esz zrobiæ
aby przygotowaæ siê do meczu jest przyst±pienie do bitwy bêd±c
w pe³ni zregenerowanym fizycznie.
Zasada 9: Hebel w sporcie wywodzi siê z potrzeby psychicznego
bezpieczeñstwa
Strach przed pora¿k±, przed nie sprostaniem oczekiwaniom lub
zrobieniem z³ego wra¿enia potrafi byæ tak samo intensywny jak
strach przed doznaniem fizycznego uszczerbku. Im bardziej dany
mecz zagra¿a twojemu psychicznemu bezpieczeñstwu tym bardziej
jest on stresuj±cy i trudny pod wzglêdem mentalnym. Potrzeba
psychicznego bezpieczeñstwa musi zostaæ zaspokojona poniewa¿
w przeciwnym przypadku hormony strachu zaczn± wprowadzaæ chaos.
Strach po prostu sygnalizuje zwiêkszony stres. Sposób w jaki
my¶lisz i zachowujesz siê przed, w czasie i po meczu znacz±co
wp³ywa na to jak bardzo stresuj±ce bêdzie dla ciebie to
spotkanie.
Zasada 10: St³umienie potrzeb w czasie meczu generalnie poprawia
jako¶æ twojej gry
Mecz dostarcza znacz±cej dawki stresu. Uczucie zmêczenia,
frustracji, bezsilno¶ci, gniewu i strachu s± czêstymi go¶æmi
towarzysz±cymi rywalizacji. Twarde zachowanie i twarde my¶lenie
maj± ma celu odsuniêcie zawodnika od os³abiaj±cych (negatywnych)
emocji i wprowadzenie go w strefê wzmacniaj±cych (pozytywnych)
emocji w czasie meczu. Zachowywanie siê tak jakby¶ nie by³
zmêczony i nie pozwalanie sobie na my¶lenie o twoim zmêczeniu,
hamuje jednak proces zaspokajania potrzeb. Twoim zadaniem jest
postêpowanie w nastêpuj±cy sposób:
1. B±d¼ ¶wiadomy danej potrzeby
2. Je¶li nic nie mo¿e byæ zrobione aby zaspokoiæ potrzebê
natychmiast, przyjmij wiadomo¶æ.
3. Powróæ do mocnego stanu emocjonalnego (st³um negatywn±
emocjê)
4. Je¶li potrzeba jest istotna, d±¿ do jej zaspokojenia tak
szybko jak to tylko mo¿liwe po zakoñczeniu meczu.
Podsumowanie
Przys³uchiwanie siê wiadomo¶ciom jakie twoje cia³o wysy³a za
po¶rednictwem uczuæ i emocji to jedyny sposób aby zaspokoiæ
swoje podstawowe potrzeby. Niezaspokojone potrzeby wytwarzaj±
silne cykle liniowego stresu. Liniowy stres prowadzi do
przetrenowania i kompletnego odwrócenia procesu wzmacniania
twardo¶ci.
Z³ota zasada brzmi nastêpuj±co: B±d¼ wra¿liwy na to co mówi
twoje cia³o, na uczucia i emocje ale nigdy nie pozwalaj aby ci
chemiczni pos³añcy przejêli kontrolê nad twoim my¶leniem
i postêpowaniem. Podczas meczu nie mo¿esz byæ na ³asce
os³abiaj±cych emocji.
Podejmij zobowi±zanie wobec samego siebie, ¿e zaspokoisz wa¿ne
potrzeby tak szybko jak to tylko mo¿liwe ale tak d³ugo jak
szaleje bitwa, pchaj chemiê swojego cia³a tak blisko Stanu
Idealnej Gry jak tylko mo¿esz. Je¶li jednak prawdziwy ból pojawi
siê w którymkolwiek momencie -- w czasie meczu czy te¿ nie --
po¶wiêæ mu ca³± swoj± uwagê.
Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian
Byæ twardym tenisist±
Jestem w³a¶nie, dziêki uprzejmo¶ci Rafa³a Chrzanowskiego,
w trakcie lektury ksi±¿ki Jamesa E. Loehra "The New Toughness
Training for Sports". Do tej pory najwiêksze wra¿enie zrobi³ na
mnie rozdzia³ 5 tej ksi±¿ki zatytu³owany "Why aren't you tough
enough?" (Dlaczego nie jeste¶ do¶æ silny mentalnie).
Loehr opisuje w nim ró¿ne rodzaje reakcji zawodnika na stres
zwi±zany z rywalizacj±. Zadaje takie pytania jak "Dlaczego
niektórzy sportowcy s± twardzi a inni nie? Dlaczego czê¶æ z nich
hebluje lub szaleje z gniewu w sytuacjach w których inni
pozostaj± spokojni i skoncentrowani?" Innymi s³owy "Dlaczego
zawsze mam pe³ne portki i gram kiepsko gdy jest to naprawdê
istotne, podczas gdy w tym samym czasie wielu moich rywali
zawsze wydaje siê graæ lepiej?"
Aby odpowiedzieæ na te pytania autor proponuje zbadanie
zagadnienia ma³o twardych reakcji emocjonalnych (nontough
emotional responses).
Bycie twardym jest wyuczon± zdolno¶ci± do unikalnej odpowiedzi
emocjonalnej podczas zawodów. T± odpowied¼ najlepiej
charakteryzuje s³owo "wyzwanie" (challenge). Gdy rzucasz
wyzwanie jeste¶ pozytywnie zaanga¿owany, zmobilizowany
i pod±¿aj±cy do przodu. Uczucia zwi±zane z wyzwaniem okre¶lane
s± jako zabawa, walka, pewno¶æ siebie i koncentracja. Aby
konsekwentnie przejawiaæ mentalno¶æ rzucania wyzwañ, gdy sprawy
zaczynaj± paliæ siê w rêkach podczas meczu, trzeba du¿ych
emocjonalnych umiejêtno¶ci.
Loehr proponuje u¿ycie analogii tarczy strzelniczej aby pomóc
sportowcom zrozumieæ w jaki sposób emocjonalna odpowied¼
rzucania wyzwañ rozwija siê podczas zawodów.
Na pocz±tku przeanalizujmy reakcjê najbardziej prymitywn± i nie
wymagaj±c± praktycznie ¿adnych umiejêtno¶ci mentalnych -- zwyk³e
odpuszczenie walki, czêsto nazywane w sporcie TANKOWANIEM. Na
tarczy strzelniczej tankowanie jest pier¶cieniem zewnêtrznym,
najbardziej oddalonym od strza³u w dziesi±tkê.
Tankowanie mo¿na okre¶liæ jako wszystkie reacje zawodnika
znajduj±ce siê pomiêdzy ca³kowitym odpuszczeniem a subtelnymi
formami usprawiedliwiania siê. Zawodnicy ucz± siê bardzo
wcze¶nie, ¿e naj³atwiej jest ochroniæ swoje prawdziwe JA
zwyczajnie nie troszcz±c siê o nic gdy siê przegrywa lub gdy gra
siê do kitu. Wykre¶laj±c siê emocjonalnie z danego meczu,
os³aniaj± siê przed nadmiernym bólem (psychicznym w tym
przypadku). Szukanie wymówek jest jedn± z najbardziej
popularnych form tankowania. Sportowcy u¿ywaj± równie¿
odpuszczenia wysi³ków aby kontrolowaæ swoje nerwy. Szybko
w swoim rozwoju orientuj± siê, ¿e redukuj±c emocjonalne
zaanga¿owanie redukuje sie strach i nerwowo¶æ w czasie gry. Oto
kilka przyk³adów
tankowania:
"Gdybym naprawdê siê przy³o¿y³ wygra³bym. Zwyczajnie nie by³em
dzisiaj w grze."
"Trener to straszny palant. Nigdy nie gram dobrze gdy jest
w pobli¿u."
"Nie znoszê tego kortu. Nie da siê na nim graæ."
"Przeciwnik przycina³ mnie na liniach jak szalony. Dlatego
gra³em tak kiepsko."
" To nie robi ¿adnej ró¿nicy w mojej grze czy siê staram czy te¿
nie. Dlaczego mia³bym wiêc siê staraæ?"
Gdyby dobrze siê nad tym zastanowiæ to bardzo czêsto tankujemy
jako trenerzy lub jako zawodnicy nawet nie zdaj±c sobie z tego
sprawy. Loehr twierdzi, ¿e tankowanie jest szczególnie popularne
w¶ród sportowców uznawanych za utalentowanych. Aby utrzymaæ swój
wizerunek utalentowanego, zawodnicy potrafi± wyprodukowaæ ca³e
tony wymówek dla s³abego wystêpu. Najbardziej utalentowani
sportowcy czêsto maj± najwiêksze problemy ze swoj± psychik±
z tego w³a¶nie powodu. Usprawiedliwiaj±c s³aby wystêp problemami
z g³ow± tenisista chroni swoje prawdziwe JA.
"Gra³em s³abo poniewa¿ nie chcia³o mi siê walczyæ, nie dlatego
¿e nie mam talentu!"
Mimo ¿e tankowanie zmniejsza twój ból i redukuje nerwowo¶æ,
trzeba za nie zap³aciæ wielk± cenê: tankerzy nigdy nie graj± na
miarê swoich mo¿liwo¶ci poniewa¿ tankowanie wy³±cza pr±d w ich
komputerze. Gdy wycofasz energiê, motywacjê i wysi³ek wszystko
inne ga¶nie, a to oznacza, ¿e twoja bitwa o powo³anie do ¿ycia
twojego talentu i umiejêtno¶ci bêdzie z pewno¶ci± przegrana.
Tak wiêc, dla tych zawodników którzy tankuj± w jakiejkolwiek
formie odpowied¼ na pytanie dlaczego nie s± wystarczaj±co
twardzi brzmi nastêpuj±co:
Nie udaje im siê do³o¿yæ wszelkich starañ i nastêpnie odmawiaj±
przyjêcia pe³nej odpowiedzialno¶ci za wynik
Drug± niezwykle czêsto spotykan± reakcj± na kortach ca³ego
¶wiata (a Polski z jakiego¶ powodu w szczególno¶ci) jest GNIEW.
Loehr twierdzi, ¿e gniew i negatywizm jest nastêpn± emocjonaln±
przeszkod± do pokonania, gdy ju¿ poradzimy sobie z tankowaniem.
Na tarczy strzelniczej gniew jest o jeden pier¶cieñ bli¿ej
dziesi±tki od strza³u zwanego tankowaniem. Pomimo tego,
sportowcy którzy zasilaj± swoje turniejowe wystêpy negatywnymi
emocjami nigdy nie osi±gaj± prawdziwej emocjonalnej twardo¶ci.
Gniew i negatywizm czêsto s³u¿± jako próby chronienia
prawdziwego JA przed bólem i, tak jak tankowanie, mog± pomóc
pozbyæ siê nerwowo¶ci. Gdy ju¿ raz sportowiec zastosuje t±
strategiê, to sk³onno¶æ do u¿ywania negatywnego my¶lenia w celu
kontrolowania hebla i emocjonalnego bólu mo¿e staæ siê bardzo
silna.
Wa¿ne jest aby zdaæ sobie sprawê ¿e negatywizm, mo¿e pod±¿aæ
w dwóch kierunkach, przeciwko samegu sobie i przeciwko
otoczeniu. Z tych dwóch kierunków, gniew skierowany na samego
siebie najbardziej zak³óca Stan Idealnej Gry (prowadz±cy do
¿yciówki) i czyni najwiêksze zniszczenia prawdziwemu JA.
John McEnroe jest przyk³adem tenisisty który nauczy³ siê
kontrolowaæ swoje nerwy gniewem. Jego z³o¶æ i negatywizm by³y
jednak zawsze skierowane na otoczenie. Sêdziowie liniowi,
sto³kowi, kamerzy¶ci czy kibice zawsze stawali siê obiektem jego
kontrolowanej furii. Gdy tylko sportowiec skieruje swój gniew do
wewn±trz, przeciwko samemu sobie, szybko przegrywa bitwê z sob±
i z przeciwnikiem.
McEnroe jest jednym z niewielu ¶wiatowej klasy sportowców którzy
osi±gnêli wspania³e sukcesy stosuj±c chemiê gniewu
w kontrolowaniu strachu. Dziewiêædziesi±t dziewiêæ osób na sto
które spróbuj± pój¶æ w jego ¶lady zamieni siê jednak w p³on±ce
gniewem pochodnie.
John Mc Enroe spostrzeg³, ¿e gdy skierowa³ swój gniew z dala od
swojej osoby w kierunku sêdziów, przeciwników lub fanów, jego
nerwowo¶æ nagle znika³a. Aby zmiejszyæ potencjalne negatywne
efekty swoich emocjonalnych wojen, McEnroe sta³ siê niezwykle
zrêczny w uspokajaniu swojego gniewu przed rozpoczêciem
nastêpnego punktu. Aby zapobiec przeniesieniu z³o¶ci na nastêpny
punkt John celowo spowalnia³ przygotowania do nastepnego
rozegrania, wykonuj±c swoj± rutynê miedzypunktow± ze szczególnym
namaszczeniem co pomaga³o mu siê uspokoiæ i na nowo
skoncentrowaæ.
Zasilanie swojej gry chemi± gniewu jest jak polewanie benzyn±
gasn±cych p³omieni. Czasem ujdzie ci to na sucho ale stanowczo
zbyt czêsto p³omienie wystrzel± ci w twarz. Gra nie jest wiêc
warta ¶wieczki i James Loehr twierdzi, ¿e John McEnroe nigdy nie
osi±gn±³ pe³ni swojej wielko¶ci w³a¶nie z tego powodu.
Niezdolno¶æ kontrolowania swoich nerwów w bardziej efektywny
sposób nie tylko zablokowa³a pe³en rozwój jego talentu ale
równie¿ stale i trwale erodowa³a jego uczucie rado¶ci
i przyjemno¶ci z gry. Ka¿dy mecz stawa³ siê wojn± a wojna to
bynajmniej nie dobra zabawa.
Oto kilka sposobów w jaki gniew i negatywizm jest u¿ywany
przez sportowców w czasie rywalizacji:
Aby ochroniæ prawdziwe JA
Gdy grasz s³abo i zostajesz pokonany przez teoretycznie
s³abszego przeciwnika to nie dlatego ¿e masz mniej talentu ale
dlatego ¿e straci³e¶ panowanie nad sob±.
Aby zmniejszyæ presjê
Mówi±c sobie ¿e jeste¶ g³upi, têpy i bez mózgu zmniejsza
oczekiwania i pomaga kontrolowaæ nerwy.
Aby zwiêkszyæ pobudzenie.
Zawodnicy ucz± siê u¿ywania gniewu aby wprowadziæ siê w stan
wiêkszego popudzenia i mobilizacji. Gniew mobilizuje wiêcej
energii potrzebnej do walki
Aby zapobiec heblowi
Gniew zdecydowanie jest w stanie odgoniæ strach. Wytwarza to
w sportowcu bardzo siln± sk³onno¶æ -- która jest tym trudniejsza
do przezwyciê¿enia im czê¶ciej jest powtarzana -- aby pozbyæ siê
uczucia bezsilno¶ci i strachu przy pomocy w¶ciek³o¶ci. Nikt nie
lubi czuæ siê bezsilnym. Wielu tenisistów z chêci± zamieni
strach na gniew.
Aby daæ wszystkim ogl±daj±cym do zrozumienia, ¿e wcale nie
jeste¶ a¿ tak z³y.
Je¶li nie poka¿esz rozczarowania lub gniewu, ludzie pomy¶l±, ¿e
faktycznie jeste¶ tak kiepski jak w tej chwili grasz. Jest to
kolejna z nietrafnych strategii ochrony prawdziwego JA.
Z powy¿szych przyk³adów ³atwo jest siê zorientowaæ dlaczego tak
wielu tenisistów wkracza w boczn± uliczkê negatywnych emocji.
Mimo, ¿e gniew jest lepszy od tankowania jako strategia
zarz±dzania meczowym napiêciem to negatywne emocje nie
zaprowadz± ciê tam dok±d pragniesz dotrzeæ. Tak wiêc, dla tych
zawodników którzy u¿ywaj± negatywizmu w jakiejkolwiek formie,
odpowiedzi± na pytanie dlaczego nie s± wystarczaj±co twardzi,
jest twierdzenie ¿e:
Nie udaje im siê zasiliæ ognia rywalizacji pozytywnymi emocjami
Oprócz tankowania i w¶ciek³o¶ci Loehr opisuje w 5 rozdziale
swojej ksi±¿ki jeszcze jedn± reakjê na presje zwiazanane
z rywalizacj± -- HEBEL. Gdy tenisista zaprzestanie u¿ywania
strategii redukuj±cych strach (tankowanie i gniew) musi stawiæ
czo³o HEBLOWI. Heblowanie oznacza s³ab± grê spowodowan±
strachem. Strach wyzwala potê¿ne, prymitywne reakcje hormonalne
które potrafi± byæ ekstrymalnie niekorzystne dla wystêpu danego
zawodnika. Mimo, ¿e strach mo¿e niemal kompletnie zablokowaæ
talenty i zdolno¶ci przed ujawnieniem siê na korcie to znajduje
siê on na pier¶cieniu po³o¿onemu najbli¿ej dziesi±tki na naszej
tarczy strzelniczej.
Gdy heblujesz oznacza to, ¿e jeste¶ zaledwie krok od momentu gdy
bêdziesz w stanie graæ na miarê swoich umiejêtno¶ci. Sportowcy
którzy hebluj± s± niew±tpliwie twardsi i posiadaj± wiêksze
umiejêtno¶ci emocjonalne ni¿ ci którzy tankuj± lub u¿ywaj±
z³o¶ci lub negatywno¶ci by przetrwaæ mecz. Oto parê podstawowych
prawd na temat hebla:
Ka¿dy czasem hebluje. Nie zale¿nie od tego jak jeste¶ twardy
zawsze bêdziesz nara¿ony na hebla.
Heblowanie oznacza ¿e ci zwyczajnie zale¿y i ¿e jeste¶
emocjonalnie zaanga¿owany.
Jedyn± pewnym sposobem na pozbycie siê zagro¿enia heblem jest
emocjonalna ¶mieræ podczas danego meczu!
Twardo¶æ oznacza BYÆ W STANIE RADZIÆ SOBIE Z HEBLEM, a nie byæ
w stanie go wyeliminowaæ.
Twarde my¶lenie i twarde postêpowanie znacz±co pomaga
kontrolowaæ reakcjê heblowania.
Hebel to wydarzenie biochemiczne. Hormony zwi±zane ze strachem
s± prawdziwe tak samo jak efekt ich dzia³ania.
Hebel nie jest wy³±cznie w twojej g³owie!
Dlaczego wiêc niektórzy zawodnicy hebluj± znacznie czê¶ciej od
innych? Dlaczego s± tak ma³o odporni? Oto kilka dodatkowych
informacji które s± kluczowe w formu³owaniu odpowiedzi na te
pytania:
Im bardziej wra¿liwe i niepewne jest twoje prawdziwe JA, tym
jeste¶ mniej odporny na hebla
Wiêksza pewno¶æ siebie zmiejsza ryzyko hebla
Wiêksza motywacja zwieksza ryzyko hebla.
Nadmierne zaanga¿owanie rodziców czêsto ogromnie zwiêksza ryzyko
pojawienia siê hebla u ich dzieci
Im bardziej boisz siê hebla tym bardziej heblujesz
Nauczenie siê kontrolowania reakcji heblowej polega na zdobyciu
umiejêtno¶ci bycia twardym.
Hebel ¶wiadczy tak naprawdê o sile. Oznacza on ¿e jeste¶
wystarczaj±co twardy aby stawiæ czo³o strachowi nie wycofuj±c
siê z tej walki tankuj±c lub emanuj±c z³o¶ci±. Jest zjawiskiem
bardzo niefortunnym, ¿e tak wielu zawodników ma do siebie tak
wiele ¿alu o heblowanie a tak ma³o ¿alu o tankowanie
i w¶ciekanie siê. Gdy heblujesz to znaczy ¿e ryzykujesz
i trzymasz siê. Mimo, ¿e nie jeste¶ zawsze w stanie ustrzec siê
ataku chemii strachu, wysi³ek i postawa s± zawsze w twoim
zasiêgu. Prawda jest taka ¿e:
Zawodnicy którzy hebluj± i mimo to kontynuuj± walkê ze 100
procentowym zaanga¿owaniem i totaln± pozytywno¶ci± wykazuj±
wielk± emocjonaln± twardo¶æ.
Czym jest wiêc wznoszenie siê ponad ból?
Hebel potrafi wywracaæ wnêtrzno¶ci. W czasie bitwy czujesz siê
okropnie; po bitwie czujesz siê jeszcze gorzej poniewa¿ wiesz ¿e
twój talent i umiejêtno¶ci nie znalaz³y pe³nego zastosowania.
Czêsto czujesz siê pusty, zdradzony i oszukany przez w³ane
cia³o. Najbardziej samotne i najbardziej rozpaczliwe momenty
w karierze zawodnika to w³a¶nie te zwi±zane z heblem. Dok³adnie
z tego powodu powiniene¶ w pe³ni zrozumieæ to zjawisko.
Opanowanie uczucia hebla nie ró¿ni siê zbytnio od opanowywania
fizycznej umiejêtno¶ci. Zanim nauczysz siê nowej po¿±danej
reakcji, wyka¿esz wiele niew³a¶ciwych reakcji. Ale tak samo jak
w przypadku umiejêtno¶ci technicznej, je¶li nie zaanga¿ujesz siê
emocjonalnie lub staniesz siê nadmiernie negatywny, nigdy nie
nauczysz siê w³a¶ciwych reakcji.
Nauczenie siê kontrolowania strachu wymaga wiele treningu. Jest
to, faktycznie, najwiêksze wyzwanie w wyczynowym sporcie. Zwróæ
szczególn± uwagê na nastêpuj±ce stwierdzenie: Hebel -- zupe³nie
normalna i naturalna reakcja -- w ¿adnym stopniu nie ¶wiadczy
o osobistej s³abo¶ci. Wrêcz przeciwnie, heblowanie oznacza ¿e
zbli¿asz siê do ¶rodka tarczy i czêsto sygnalizuje ¿e
wypracowujesz w sobie wielk± emocjonaln± odwagê i waleczno¶æ.
Stawianie czo³a strachowi i zrezygnowanie z emocjonalnych
odwrotów zawsze wymaga od cz³owieka wielkiej odwagi.
Co takiego uznaje Loehr za reakjê odpowiadaj±c± strza³owi
w dziesi±tkê? Jest to reakja polegaj±ca na podejmowaniu wyzwañ
(challenge response). Zdobywanie emocjonalnej twardo¶ci oznacza,
¿e w ogniu walki zawodnik stawia czo³o wyzwaniom.
Gdy przeciwno¶ci uderzaj± z ca³± swoj± moc± emocjonalni
twardziele nie wycofuj± siê, nie narzekaj±, nie szukaj± wymówek
i nie wpadaj± w furiê. Dziesi±tka oznacza trzymanie siê,
mobilizowanie siê, walkê do upad³ego i jazdê na maksa w chwili
gdy prawie wszyscy inni zmierzaj± ju¿ do szatni.
Dzieki tej postawie zamiast strachu i bezsilno¶ci, otrzymujesz
wyj±tkowe uczucie agresywno¶ci, ducha walki po³±czonego ze
wspania³ym uczuciem spokoju i pewno¶ci. Problemy zwi±zane
z rywalizacj± staj± siê czym¶ stymuluj±cym do dalszych wysi³ków
a nie zagro¿eniem i -- poniewa¿ pozytywne emocje zasilaj±
reakcjê stawiania czo³a wyzwaniom -- uczucie mi³o¶ci do bitwy
zaczyna siê formowaæ w zawodniku.
£atwo jest pokochaæ wygrywanie, aby pokochaæ bitwê trzeba sporo
twardo¶ci, umiejêtno¶ci nabytej poprzez pe³en po¶wiêcenia
trening mentalny.
Podsumowuj±c, odpowied¼ na pytanie "Dlaczego nie jeste¶
wystarczaj±co twardy?" zwykle sprowadza siê do tego, ¿e nie
nauczy³e¶ siê my¶leæ i zachowywaæ w sposób wprowadzaj±cy
mentalno¶æ stawiania wyzwañ w ¿ycie. Wiedz, ¿e tankowanie,
w¶ciek³o¶æ i strach s± w pe³ni normaln± i szeroko
rozpowszechnion± reakcj± na presje zwi±zane z rywalizacj±.
Reagowanie na kryzys, przeciwno¶ci i presje uczuciem
podejmowania wyzwañ i mi³o¶ci do walki nie jest ani
rozpowszechnione ani normalne. Jednak¿e taka postawa
charakteryzuje zwyciêzcê, lidera i mistrza. Nawyki tankowania
i negatywno¶æ tragicznie blokuj± proces nauki reakcji
podejmowania wyzwañ. Tylko poprzez nabyt± twardo¶æ ta unikalna
i bezcenna emocjonalna reakcja znajdzie siê w zasiêgu twojej
rêki.
Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer
Taktyka gry na szybkich nawierzchniach
Gra na szybkich nawierzchniach rz±dzi siê swoimi prawami.
Wie o tym ka¿dy kto ma okazjê zagraæ na dywanie, trawie (tak¿e
sztucznej), parkiecie czy tarafleksie. W poni¿szym opracowaniu
Tom Gullikson i Doug MacCurdy analizuj± w sposób niezwykle
wszechstronny taktykê gry na szybkich kortach. My¶lê, ¿e ka¿dy
zawodnik bez wzglêdu na poziom wytrenowania czy nawet rodzaj
nawierzchni na której gra, znajdzie w tym materiale co¶ dla
siebie.
Opracowanie to mo¿na znale¼æ w Coaches Review nr. 27 i 28 pod
nazw± "Fast Court Tactics -- Part 1" i "Fast Court Tactics --
Part 2".
Szybkie korty to takie nawierzchnie jak trawa, niektóre korty
twarde i dywany. Na szybkich kortach pi³ka ma tendencje do
wiêkszego po¶lizgu a kozio³ jest stosunkowo niski. Wysoko¶æ nad
poziomem morza i rodzaj pi³ki równie¿ ma wp³yw na szybko¶æ gry.
L¿ejsza pi³ka i wiêksza wysoko¶æ mo¿e sprawiæ, ¿e ¶rednio
szybkie korty wydaj± siê naprawdê szybkie.
Przed rozwa¿aniami na temat taktyki zastanówmy siê najpierw nad
niektórymi mentalnymi, fizycznymi i technicznymi czynnikami
które mog± mieæ wp³yw na odnoszenie sukcesów na szybkich
nawierzchniach.
Czynniki mentalne:
Tenis na szybkich nawierzchniach wymaga intensywnej koncentracji
w krótkich okresach czasu. Wszystko dzieje siê tak szybko, ¿e
zawodnik musi byæ w pe³ni skoncentrowany aby sprostaæ szybko¶ci
pi³ki. Chwilowy spadek koncentracji mo¿e spowodowaæ 2 lub
3 niewymuszone b³êdy i w konsekwencji kosztowaæ na przyk³ad
utratê swojego serwisu lub stratê ca³ego seta.
Podstawowym mentalnym nastawieniem na szybkiej nawierzchni
powinno byæ zdominowanie przeciwnika i dyktowanie tempa
rozgrywanych punktów. Reagowanie jedynie na uderzenia
przeciwnika nie pozwoli ci zaj¶æ zbyt dalego na szybkich
kortach. Jednym z najwiêkszych wyzwañ, jakie stoj± przed
zawodnikiem preferuj±cym wolne nawierzchnie a graj±cym na
szybkich jest zrozumienie i zaakceptowanie faktu, ¿e bêdzie
robi³ wiêcej b³êdów ni¿ zwykle. Równie¿ bêdzie mu trudno
ustanowiæ swój rytm. Naucznie siê akceptowania tych warunków
i radzenie sobie z nimi jest czê¶ci± gry na szybkich
nawierzchniach. Pamiêtaj, ¿e obydwaj gracze otrzymuj± wiêcej
³atwych punktów od przeciwnika.
Na ogó³ wyniki setów s± bardziej wyrównane gdy¿ na szybkich
kortach trudniej jest prze³amaæ serwis. Z tego powodu zawodnik
musi czuæ siê komfortowo i pewnie w koñcówkach setów
i tie-breakach.
Czynniki fizyczne
Dobre widzenie pi³ki, szybka reakcja na zagrania przeciwnika to
wielkie zalety. Gdy po³±czymy je z dobr± antycypacj± te
wszystkie elementy pozwalaj± zawodnikowi obróciæ szybko¶æ
nawierzchni na swoj± korzy¶æ.
Dynamika ruchów ma kluczowe znaczenie i na ni± powinien byæ
po³o¿ony nacisk podczas treningu. Poniewa¿ pi³ka odbija siê do¶æ
nisko, zawodnicy generalnie powinni schodziæ nisko na nogach
i utrzymywaæ nisko ¶rodek ciê¿ko¶ci w czasie przygotowania do
uderzenia, nawet w nieco wiêkszym stopniu ni¿ na wolnych
kortach.
Balans dynamiczny jest du¿± premi± gdy¿ wszystkie ruchy musz±
byæ wykonywane szybko i efektywnie.
W okresie gry na szybkich nawierzchniach upenij siê, ¿e
trenujesz wytrzyma³o¶æ poza kortem poniewa¿ szybka gra przynosi
mniej korzy¶ci aerobowych. Dobrze rozgrzej siê przed gr± na
szybkiej nawierzchni. Zawodnik musi byæ przygotowany do
wykonywania szybkich i nag³ych ruchów od samego pocz±tku gry.
Czynniki techniczne
Zawodnicy wygrywaj±cy na szybkich nawierzchniach przejawiaj±
rozmaite style gry, mocne strony i s³abo¶ci. Znakomite
serwowanie jest oczywistym walorem. Zawodnicy obdarzeni dobrym
serwisem s± w stanie dziêki pierwszemu serwisowi wygraæ 80%
punktów. Dok³adno¶æ po³±czona z du¿a moc± przyniesie wiele
korzy¶ci. Serwisy grane slice'm s± niezwykle skuteczne na
szybkich nawierzchniach.
Drugim kluczowym elementem jest return. W przypadku tenisa
mêskiego na kortach trawiastych ¶rednia ilo¶æ uderzeñ
zagrywanych w poszczególnych punktach wynosi mniej ni¿ dwa
(oczywi¶cie w przypadku dwóch dobrze serwuj±cych zawodników).
Serwis i nieudane returny sk³adaj± siê na przewa¿aj±c± liczbê
punktów. Returnowanie pierwszych serwisów ze wzglêdn±
skuteczno¶ci± oraz wykorzystywanie okazji oferowanych przez
drugi serwis przeciwnika jest tym co prowadzi do prze³amañ
serwisu. Zdolno¶æ do szybkiego "za³adowania" uderzenia
i wykonania niewielkiego zamachu gdy jest to konieczne podczas
returnu jest bezcenn± umiejêtno¶ci±.
Granie neutralizuj±cymi i ofensywnymi uderzeniami stoj±c blisko
linii g³ównej, pozwala zawodnikowi dyktowaæ tempo gry.
Rozwijanie timingu aby wykorzystaæ si³ê uderzenia przeciwnika
i zagraæ pi³kê blokiem, czêsto ofensywnie jest doskona³ym
pomys³em.
Zmniejszanie bardzo silnego topspina przy returnach
i uderzeniach z g³êbi sprawia, ¿e uderzenia staj± siê na
szybkich nawierzchniach bardziej penetruj±ce. Ofensywne slice'y
z backhandu mog± byæ zabójcze, podczas gdy slice zagrany wolno
i defensywnie czêsto przemienia siê w wystawkê. Wchodzenie
w pi³kê z zastosowaniem niewielkiej rotacji bocznej wywiera
wiêksz± presjê na przeciwniku ni¿ mocny lift, który jest tak
skuteczny na wolniejszych kortach.
Dobrzy wolei¶ci s± w swoim ¿ywiole na trawie czy na tarafleksie.
We¼my na przyk³ad listê zwyciêzców Wimbledonu w ci±gu ostatnich
20 lat. W¶ród me¿czyzn, zdecydowana wiêkszo¶æ wielokrotnych
mistrzów to gracze typu serve & volley tacy jak McEnroe, Becker,
Edberg i Sampras. Gracze serve & volley s± rzadziej spotykani
(obecnie prawie nie istniej±) w kobiecym tenisie. Jednak¿e
Navratilova, Mandlikova i Novotna zdoby³y razem 12 tytu³ów.
Umiejêtno¶ci techniczne konieczne do skutecznej gry wolejowej to
g³ównie umiejêtno¶æ grania penetruj±cych pierwszych woleji,
bezlitosne koñczenie wy¿szych woleji, dobry touch przy niskich
pi³kach i bardzo solidne smecze. Zdolno¶æ antycypacji
i w³a¶ciwego ustawiania siê jest niezbêdna. Uderzenia techniki
zaawansowanej, takie jak pó³woleje, smecze z backhandu i ca³±
ró¿norodno¶æ woleji sytuacyjnych, s± bardzo wa¿ne i pozwalaj±
wolei¶cie utrzymywaæ siê w wymianie. Uderzenia sytuacyjne to na
przyk³ad siêganie do trudnych passingshotów lub instynktowne
odegrania pi³ek zagranych z du¿± si³± na cia³o.
Taktyka piêciu sytuacji meczowych
Serwis
Sam serwis i sposób jego taktycznego u¿ycia ma ogromne znaczenie
na szybkich kortach. Umiejêtno¶æ zagrania serwisu slicem pozwala
zawodnikowi wyrzuciæ przeciwnika z kortu lub zagraæ w cia³o
rywala gdy¿ pi³ka zakrêca nawet po odbiciu siê od ziemi. Serwis
mo¿e byæ u¿yty do natychniastowego zdobycia punktu, otwarcia
kortu lub w ostateczno¶ci do uniemo¿liwienia przeciwnikowi
zaatakowania serwuj±cego.
Podczas gdy serwowanie na s³absz± stronê jest oczywist± taktyk±,
wielu zawodników potrafi ¶wietnie returnowaæ z obydwu stron. Tak
wiêc regularna (a najlepiej nieregularna) zmiana kierunku
serwisu zapobiegnie wypracowaniu przez przeciwnika dobrego rytmu
i pewno¶ci. Serwis na cia³o, niezwykle skuteczny na szybkich
nawierzchniach jest zwykle niedostatecznie wykorzystywany i daje
returnuj±cemu jeszcze jeden powód do zmartwieñ.
Silny kick mo¿e byæ u¿ywany dla urozmaicenia ale jest mniej
skuteczny ni¿ na wolniejszych nawierzchniach. Serwis na sewn±trz
na siln± stronê przeciwnika otwiera kort dla woleja w s³absz±
stronê rywala.
Dla graczy posiadaj±cych bardzo dobry serwis, drugie podania
mo¿e byæ równie¿ potê¿n± broni±. Wielu zawodników wydaje siê
wychodziæ z za³o¿enia, ¿e korzy¶ci wynikaj±ce z szybkiego
drugiego serwisu przewa¿aj± nad mo¿liwo¶ci± zrobienia paru
dodatkowych podwójnych b³êdów serwisowych.
Jest z ca³± pewno¶ci± mo¿liwe wygrywanie na szybkich kortach bez
wspania³ego podania ale woleje i agresywna gra z g³êbi musi byæ
wykorzystywana na niemal perfekcyjnym poziomie.
Return
W idealnym ¶wiecie, return na szybkich kortach powinien byæ
grany tak agresywnie jak to tylko mo¿liwe. Nale¿y jednak
pamiêtaæ aby celowaæ w du¿e powierzchnie na korcie. Returnuj±cy
powinien mieæ plan gry przeciwko dobremu serwisowi, jednak¿e
musi byæ przygotowany na zagrywanie sytuacyjnych returnów gdzie
utrzymanie pi³ki w grze staje siê nadrzêdnym priorytetem.
Pozycja returnuj±cego powinna byæ blisko linii g³ównej nawet
przeciwko mocno serwuj±cym rywalom. Zwykle stawanie daleko
z ty³u i robienie bardzo obszernych zamachów nie jest zbyt
efektywne.
W planowaniu returnu pierwszego serwisu nastêpuj±ce rzeczy mog±
s³u¿yæ jako lista priorytetów:
Je¶li s³absza strona istnieje to returnujemy na t± stronê
serwuj±cego
Je¶li serwuj±cy nie ma oczywistej s³abo¶ci to returnujemy
g³êboko przez ¶rodek lub po krosie
Daj serwuj±cemu zagraæ pierwszego woleja. Graj w s³absz± stronê
je¶li to mo¿liwe.
Je¶li jeste¶ dobrze ustawiony to return po prostej mo¿e
natychmiast zepchn±æ przeciwnika do defensywy.
Drugie serwisy to lepsza okazja dla returnuj±cego do ataku.
Returny po linii staj± siê ³atwiejsze do zagrania gdy masz
wiêcej czasu. Taktyka "chip and charge" (zblokuj i atakuj
siatkê) dobrze siê sprawdza a "hit and charge" (uderz i atak na
siatkê) dzia³a jednakowo dobrze je¶li nie lepiej. Okazyjne
zastosowanie taktyki return -- volley jest flustruj±ce dla
serwuj±cego.
Po dobrym returnie nie cofaj siê lecz b±d¼ gotowy aby ruszyæ
w nastêpnym uderzeniu do przodu lub zagraæ woleja z zamachem,
gdy przeciwnik jest w defensywie.
Gra z g³êbi
Najlepsi na szybkich nawierzchniach nie wycofuj± siê daleko za
liniê g³ówn±. W pojedynkach pomiêdzy dwoma bardzo dobrymi
zawodnikami szybkich nawierzchni takich jak Davenport -- V.
Williams albo Sampras -- Agassi, rywale przewa¿nie stoj± blisko
linii g³ównej i szukaj± okazji do ataku. Safin i Kafelnikov
z powodzeniem stosuj± t± taktykê. Lleyton Hewitt gra g³ównie
blisko linii g³ównej i próbuje dominowaæ. Jednak, gdy jest
zepchniêty do defensywy daleko za liniê g³ówn± to porusza siê
z b³yskawiczn± szybko¶ci±, zachowuje wspania³± równowagê
dynamiczn± i imponuje zdolno¶ciami kontrataku. Ta kombinacja
umiejêtno¶ci czyni go niezwykle trudnym do pokonania.
Na szybkich kortach d³ugie wymiany z g³êbi to rzadko¶æ.
Wykorzystanie okazji do zaatakowania siatki albo zagrania
wymuszaj±cego b³±d uderzenia z g³êbi powinno byæ zawsze na
pierwszym miejscu w umy¶le zawodnika. Zawodnik musi byæ gotowy
do ataku kiedykolwiek pojawi siê na to szansa.
Jedn± z g³ównych cech zawodników dominuj±cych na szybkich
nawierzchniach jest ich zdolno¶æ do zmniejszania lub zwiêkszania
zamachu w zale¿no¶ci od szybko¶ci nadlatuj±cej pi³ki.
Atak na siatkê
Rutynowym schematem gracza typu serve & volley jest serwis na
zewn±trz i zagranie pewnego woleja w otwarty kort. Po serwisie
w ¶rodek, zagranie woleja w s³absz± stronê lub przeciw nogom
przeciwnika jest dobrym rozwi±zaniem. Którykolwiek schemat
gramy, serwuj±cy powinien pod±¿aæ za lotem pi³ki aby pokryæ
liniê (byæ na tej samej po³owie kortu co pi³ka).
Gdy gramy drugi wolej zastosowanie stop woleja lub k±towego
woleja w otwarty kort powinno byæ skuteczne. Stop woleje
z pewno¶ci± "si±d±" na kortach trawiastych jednak na twardszych
nawierzchniach trzeba uwa¿aæ gdy¿ pi³ka zwykle odbija siê wysoko
daj±c przeciwnikowi czas na dobiegniêcie do dropshota.
Urodzeni wolei¶ci jak Edberg czy Rafter stosowali mnóstwo
rotacji przy pierwszym serwisie. Ich serwisy s³u¿y³y g³ównie
ustawieniu pi³ki do woleja i rzadko ich celem by³o zagranie
wygrywaj±cego podania. Je¶li czujesz siê pewnie na woleju ta
taktyka zapewnia wysoki procent pierwszego serwisu i pozwala
serwuj±cemu na dotarcie bli¿ej siatki do pierwszego woleja.
Wymaga ona równie¿ od serwuj±cego wysokiego poziomu sprawno¶ci
fizycznej.
Zagrania po których nastêpuje atak na siatkê (approach shots) s±
zwykle uderzane ze spor± si³±, w szczególno¶ci na szybkich
nawierzchniach. Penetruj±cy slice z backhandu jest jednak
równie¿ bardzo skuteczny.
Rozwa¿ nastêpuj±ce fakty dotycz±ce approach shots:
zagrania po linii stawiaj± ciê w lepszej pozycji do
przechwycenia potencjalnych passing shotów.
atakuj forehand przeciwnika w sposób przemy¶lany. Wiêkszo¶æ
zawodników czuje siê lepiej gdy gra mijanki z forehandu.
s³absza strona powinna byæ atakowana bez lito¶ci.
g³êboki atak przez ¶rodek redukuje potencjalne k±ty dla passing
shotów.
atakowanie krótsz± pi³k± z du¿ym k±tem mo¿e dobrze dzia³aæ na
trawie
Gra przeciwko atakuj±cemu siatkê
Naj³atwiej jest min±æ woleistê graj±c po prostej. Je¶li
przeciwnik zacznie antycypowaæ (przewidywaæ) mijanki po prostej,
kontratakuj±cy powinien pomieszaæ sposoby mijania. Jedn±
z najlepszych dróg do otwarcia mo¿liwo¶ci mijania jest
stosowanie lobów we wczesnych fazach meczu. Je¶li przeciwnik nie
"wisi brzuchem na siatce" ³atwiej jest mijaæ go mocnym liftem
lub dobrym k±tem.
Kombinacja dwóch uderzeñ mijaj±cych jest równie¿ dobr± taktyk±.
Pierwsze uderzenie przewa¿nie "wsadzamy" przeciwnikowi po krosie
czekaj±c na s³abszy wolej po którym mo¿emy min±æ po prostej.
Dodatkowo, istnieje spore prawdopodobieñstwo ¿e przeciwnik
pomyli siê ju¿ przy pierwszym woleju.
Gdy mamy jakie¶ w±tpliwo¶ci, potê¿ne uderzenie prosto
w przeciwnika czêsto zmusi go do b³êdu. Loby grane topspinem s±
integraln± czê¶ci± wspó³czesnej gry i stanowi± zabójcz±
alternatywê dla passing shotów.
Tenis na szybkich nawierzchniach: uwagi ogólne
Zawodnicy ca³ego kortu nie posiadaj±cy nadzwyczajnej broni mog±
odnosiæ sukcesy na szybkich kortach poniewa¿ nawierzchnia uczyni
ich uderzenia skuteczniejszymi. Mog± u¿yæ si³y przeciwnika
w wiêkszym stopniu ni¿ na wolnych nawierzchniach.
Tenisi¶ci graj±cy zbyt defensywnie nie radz± sobie na szybkich
kortach, natomiast odwa¿ni rywale (niekoniecznie p³ynnie
rozbudowuj±cy swoje ataki) maj± szansê na sukces.
Uderzanie pi³ki wznosz±cej i zabieranie czasu przeciwnikowi na
reakcjê dzia³a doskonale. Trudniej jest graæ uderzeniami, które
po ko¼le odbijaj± siê wysoko (poza strefê komfortowego uderzenia
przeciwnika). Jednak¿e zmniejszenie koz³a poprzez grê slicem
jest bardzo skuteczne.
Zwróæ uwagê na szczególn± koncentracjê we wczesnych fazach
gemów. To wa¿ne je¶li chcesz by gra uk³ada³a siê po twojej my¶li
(momentum establishment). Gdy serwujesz, wczesne prowadzenie
w gemie pozwala unikn±æ wielu problemów. Gdy returnujesz, walcz
o utrzymanie siê w wymianie. Mo¿esz byæ nieco bardziej agresywny
gdy pojawi siê okazja do prze³amania.
Twoja postawa nabiera szczególnego znaczenia gdy grasz na trawie
(tak¿e sztucznej). Jest naprawdê szybko, poruszanie siê mo¿e
wychodziæ ma³o zgrabnie i pi³ka mo¿e odbijaæ siê ma³o
regularnie. Podejd¼ do tych warunków jak do wyzwania i ciesz siê
nimi.
Jakakolwiek kombinacja szybkich kortów, wysoko¶ci nad poziomem
morza i szybkich pi³ek mo¿e powodowaæ utratê kontroli nad pi³k±.
Naci±gniêcie rakiety z wiêksz± si³± ni¿ na wolnych kortach jest
warte poeksperymentowania.
Gra w debla jest bardzo skutecznym sposobem rozwijania
i utrzymywania umiejêtno¶ci potrzebnych do dobrej gry na
szybkich kortach. Si³a, szybko¶æ i atletycyzm w wyrównanych
pojedynkach nabieraj± szczególnego znaczenia.
Ci, którzy maj± odwagê uderzyæ i zaatakowaæ, narzucaj±c
przeciwnikowi w³asne rozwi±zania zamiast reagowaæ na to co
przeciwnik ma do zaoferowania, s± czêsto zwyciêzcami tych
najwa¿niejszych meczów rozgrywanych w niedzielne popo³udnia.
Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer
Mowa cia³a
Z badañ na temat komunikacji miêdzyludzkiej wynika, ¿e gdy
mówimy to przekazujemy 10% informacji w postaci s³ów, 30%
informacji w postaci tonu g³osu i 60% informacji pod postaci±
mowy cia³a. W³a¶ciwie to mogliby¶my siê komunikowaæ nie mówi±c
absolutnie nic gdyby¶my uczyli siê odczytywaæ jêzyk cia³a od
najm³odszych lat. Niestety wiêkszo¶æ z nas nie jest wytrenowana
w tym kierunku, wiêc najwiêcej informacji (90% wypowiedzi)
odbieramy pod¶wiadomie. W poni¿szym tek¶cie (który
przet³umaczy³em ze strony www.tennispsychology.com) Craig
Townsend sugeruje w jaki sposób mo¿na mowê cia³a uczyniæ naszym
s³ug± w czasie meczu. Kontrolowanie tego co robimy w przerwach
miedzy punktami przyjdzie nam o wiele ³atwiej je¶li u¶wiadomimy
sobie fakt, ¿e nasze reakcje s± efektem ¶wiadomego wyboru. Je¶li
kto¶ ³amie rakietê o s³upek to dzieje siê tak dlatego, ¿e
postanowi³ on siê zez³o¶ciæ, zamiast zachowaæ spokój
i zastanowiæ siê nad nastêpnym gemem, setem czy meczem. Pomiêdzy
bod¼cem a reakcj± zawsze mamy t± krótk± chwilê w której to my
decydujemy co za moment siê wydarzy (Stephen Covey -- 7 Nawyków
Skutecznego Dzia³ania -- polecam). Z t± my¶l± proponujê zag³êbiæ
siê w lekturê poni¿szego tekstu.
Wspania³a si³a mowy cia³a podczas meczu
Craig Townsend
Jêzyk cia³a, który stosujesz w czasie meczu, wp³ywa nie tylko na
twoj± grê ale równie¿ na grê twojego przeciwnika. Ka¿dy zawodnik
aspiruj±cy do ¶wiatowej czo³ówki wcze¶niej czy pó¼niej zostanie
poinstruowany na temat sztuki stosowania jêzyka cia³a podczas
meczów. Znaj±c tajniki tej sztuki mo¿esz zorientowaæ siê kiedy
twój przeciwnik jest bliski poddania ci meczu
na talerzu.
Czym w³a¶ciwie jest jêzyk cia³a? Có¿, jest to praktycznie
wszystko co robisz na korcie pomiêdzy punktami i gemami --
sposób w jaki chodzisz, stoisz, mówisz, reagujesz po punktach
itd. Tak naprawdê to ka¿dy ruch jaki wykonujesz wysy³a sygna³y
do twojego przeciwnika, które s± przez niego odbierane ¶wiadomie
lub pod¶wiadomie -- te w³a¶nie sygna³y wskazuj± czy jeste¶ pewny
siebie i silny, czy mo¿e zdenerwowany, zirytowany, zmêczony
i sfrustrowany.
Jêzyk cia³a nigdy nie k³amie, chyba ¿e wiesz jak go u¿ywaæ,
oczywi¶cie. Zacznijmy od omówienia wp³ywu twojego zachowania na
przeciwnika.
Gdy zawodnik przegrywa i czuje siê ¼le na korcie, jego negatywna
mowa cia³a ( taka jak opuszczona g³owa i ramiona, wrzeszczenie
na samego siebie, rzucanie rakietami, strzelanie pi³kami)
sprawia, ¿e przeciwnik czuje, ¿e kontroluje mecz i zmierza do
zwyciêstwa. Dodaje to rywalowi skrzyde³ i pozwala na wzniesienie
jego gry na jeszcze wy¿szy poziom, utrudniaj±c przegrywaj±cemu
zawodnikowi powrót do meczu.
Pozytywna mowa cia³a to ju¿ jednak zupe³nie inna historia.
Przesy³a ona do przeciwnika sygna³y ostrzegawcze typu: "To ja
mam kontrolê nad gr± i nic nie mo¿e mnie powstrzymaæ!"
Oto kilka subtelnych zachowañ, które s± pewn± oznak± przysz³ego
zwyciêzcy:
- zaciskanie piê¶ci po ¶wietnych zagraniach
- ¿ywe i szybkie poruszanie siê pomiêdzy punktami
- trzymanie g³owy w górze i ramion lekko cofniêtych
sprawianie wra¿enia, ¿e ma siê w rezerwie ca³e pok³ady energii,
szczególnie gdy przechodzisz obok przeciwnika przy zmianie
stron, w³±cznie z delikatnym truchcikiem do krzese³ka jak to
niegdy¶ robi³ Agassi. (Je¶li ciê¿ko oddychasz po d³ugim punkcie
mo¿esz nawet powstrzymaæ oddech gdy przechodzisz obok rywala.
Agassi, Federrer, Hewitt wszyscy przejawiaj± pozytywne odmiany
jêzyka cia³a, choæ najlepszym przyk³adem mo¿e byæ tu by³y numer
1 z lat 80-tych Stefan Edberg. Jego trener pracowa³ nad
pozytywnym zachowaniem swojego pupila od momentu gdy tylko
rozpoczêli wspó³pracê a rezultaty ich wysi³ków by³y
zachwycaj±ce.
Twoja mowa cia³a ma równie¿ wielki wp³yw na twoj± w³asn± grê.
Faktem jest, ¿e je¶li po prostu zmusisz siê do pozytywnych
zachowañ (np. parê delikatnych podskoków i kilka zachêcaj±cych
s³ów do samego siebie) twój umys³ zwyczajnie nie bêdzie mia³
wyj¶cia i zacznie wysy³aæ pozytywne komendy do twojego cia³a --
natychmiast podnosz±c poziom twojej gry. Podczas gdy umys³
kontroluje twoje cia³o, cia³o ma wp³yw na twój umys³ poprzez
jêzyk cia³a. Wiêc je¶li potrzebujesz szybko podnie¶æ standardy
swojej gry, zmieñ sposób w jaki siê zachowujesz, i to szybko!
Czêsto zdarza siê, ¿e nie musisz znaæ wyniku meczu, który
ogl±dasz by stwierdziæ, który z zawodników wygrywa. Wystarczy
spojrzeæ, który zawodnik przejawia pozytywny lub negatywny jêzyk
cia³a. Tak wiêc je¶li znajdziesz siê w trzecim secie wyj±tkowo
wyrównanego meczu (np. 3-3), bêdzie to moment gdy mowa cia³a ma
nawiêkszy wp³yw na twojego przeciwnika. Gdy uwierzy on, ¿e nie
jeste¶ tak zmêczony i sfrustrowany jak on sam i zacznie siê
zastanawiaæ: "Co mam zrobiæ ¿eby go trochê ruszy³o!?", bêdzie to
moment gdy znajdziesz siê bardzo blisko kluczowego prze³amania.
Ostatnia sprawa (choæ nie najmniej wa¿na) któr± chcê poruszyæ to
dyskretne obserwowanie twojego przeciwnika w poszukiwaniu oznak
frustracji i zmêczenia. Te informacje pozwol± ci oceniæ w którym
momencie twój rywal prze¿ywa emocjonalne rozterki i zbli¿a siê
do chwili w której mentalna hu¶tawka uniemo¿liwia mu
zaplanowanie kolejnych akcji. Zwróæ uwagê na takie
reakcje jak potrz±sanie g³ow± po przegranym punkcie, mamrotanie
pod nosem, narzekanie i w¶ciekanie siê na siebie (nie
wspominaj±c ju¿ o ³amaniu rakiet i strzelaniu pi³kami po
obiekcie).
Jêzyk cia³a jest czê¶ci± mentalnej wojny maj±cej miejsce
w czasie meczu. Dlatego, je¶li my¶lisz o sobie jak o powa¿nym
zawodniku, upewnij siê, ¿e pracujesz nad tym aspektem twojej
gry.
Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer.
Stres i odnowa
Ka¿dy ambitny zawodnik chcia³by byæ twardy. Bycie twardym
pozwala utrzymaæ du¿e zaanga¿owanie na treningach, kontrolowaæ
emocje i my¶li i co za tym idzie równie¿ i cia³o, wygrywaæ mecze
z lepszymi od siebie zawodnikami jak równie¿ spokojnie
i konstruktywnie reagowaæ na pora¿ki. Proces stawania siê
twardszym jest ¶ci¶le zwi±zany z dwoma specyficznymi
umiejêtno¶ciami. Je¶li jeszcze ich nie posiadasz to mo¿esz je
w sobie wykszta³ciæ. Oto one:
1. Zdolno¶æ do zrównowa¿enia stresu i odnowy zarówno w zakresie
treningu jak i w innych aspektach twojego ¿ycia. Jak siê wkrótce
zorientujesz przystêpowanie do bitwy w pe³ni zregenerowanym jest
podstawowym warunkiem bycia wielkim wojownikiem.
2. Zdolno¶æ do wytworzenia tak wielu fal stresu i odnowy jak to
tylko mo¿liwe w dziedzinie któr± pragniesz wzmocniæ.
Aby w pe³ni zrozumieæ w jaki sposób stres i regeneracja wi±¿±
siê z procesem stawania siê twardym potrzebujemy kilku roboczych
definicji. W kontek¶cie Treningu Twardo¶ci stres to wszystko co
sprawia, ¿e energia jest zu¿ywana a odnowa to wszystko co t±
energiê przywraca.
Stres fizyczny pojawia siê gdy zu¿ywasz energiê w pracuj±cych
miê¶niach. Stres mentalny to zu¿ywanie energii na my¶lenie
i koncentracjê a stres emocjonalny to strata energii na strach,
gniew i inne negatywne emocje. Stres fizyczny to bieganie do
pi³ek i wykonywanie uderzeñ, stres mentalny to planowanie
nastêpnych zagrañ, stres emocjonalny to z³o¶æ po nieudanym
zagraniu lub przygnêbienie przy 0:4 w trzecim secie.
Regeneracja równie¿ przebiega na trzech poziomach: fizycznym,
mentalnym i emocjonalnym. Odnowa oznacza po prostu odpoczynek.
Zredukowanie stymulacji miê¶niowej oznacza odnowê fizyczn±,
dekoncentracja reprezentuje regeneracjê mentaln± a zamiana
negatywnych emocji gniewu i strachu na pozytywne emocje spokoju
i pewno¶ci siebie stanowi odnowê emocjonaln±.
Stres i odnowa s± równie¿ ¶ci¶le zwi±zane z zaspokojeniem
potrzeb. Niezaspokojone potrzeby reprezentuj± cykle stresu,
zaspokojenie tych potrzeb jest odnow±. Innymi s³owy uczucie
g³odu, zmêczenia, strachu i depresji oznaczaj± stres
a odpoczynek od tych uczuæ to odnowa.
Bilansowanie wydatków energetycznych
Dobr± analogi± relacji pomiêdzy stresem i regeneracj± jest
konieczno¶æ utrzymywania twojego konta bankowego w równowadze.
Stres to wydawanie pieniêdzy; odnowa to dokonywanie wp³at.
Wiêkszo¶æ ludzi uwielbia p³aciæ kart± kredytow± ale dokonywanie
wp³at w ich banku przychodzi im ze sporym trudem. Jednak¿e
wp³aty s± konieczne -- je¶li wydasz wiêcej ni¿ wp³acisz,
wpêdzasz siê w powa¿ne k³opoty.
W sporcie gdy zu¿ycie energii przewy¿szy jej regeneracjê,
konsekwencje s± równie powa¿ne. W fizycznym aspekcie sportu,
chroniczny brak zbilansowania twojego konta energetycznego
prowadzi do niewydolno¶ci miê¶ni, wyczerpania i kontuzji.
W mentalnym aspekcie sportu, konsekwencjami braku równowagi jest
utrata koncentracji lub zdolno¶ci skutecznego rozwi±zywania
problemów. W aspekcie emocjonalnym sportowiec który nie dba
o emocjonaln± równowagê czêsto p³aci negatywizmem i wypaleniem.
W przypadku wszystkich tych aspektów
brak równowagi prowadzi do zwyciêstw przeciwników którzy
w ka¿dym innym przypadku zostaliby pokonani.
Inn± przydatn± analogi± pomocn± w zrozumieniu stresu i odnowy
jest dzia³anie samochodu o napêdzie elektrycznym. Na³adowanie
baterii pozwala takiemu pojazdowi na jazdê z maksymaln±
szybko¶ci±. Jednak gdy samochód mknie autostrad± jego energia
jest zu¿ywana i gdy akumulatory nie dostarczaj± wystarczaj±co
du¿o energii samochód zwalnia i wszystkie jego systemy przestaj±
dzia³aæ. Niezale¿nie jak wspania³y jest potencja³ naszego
samochodu z pe³nymi bateriami, z chwil± gdy energia ulegnie
wyczerpaniu samochód dalej nie pojedzie a jego potencja³ jest
zamro¿ony do czasu nastêpnego do³adowania.
Podsumowuj±c dotychczasowe informacje:
Stress to wszystko co powoduje wydatki energetyczne; mo¿e mieæ
charakter fizyczny, mentalny i emocjonalny
Odnowa to wszystko co przywraca energiê; równie¿ mo¿e mieæ
charakter fizyczny, mentalny i emocjonalny.
Niezaspokojone potrzeby s± formami stresu
Zaspokojenie tych potrzeb jest odnow±
Aby móc toczyæ wielkie bitwy na turniejach, twoje depozyty
energetyczne powinny równaæ siê wyp³atom z twojego konta. Twoim
celem powinno byæ przyst±pienie do boju w pe³ni zregenerowanym
gdy tylko jest to mo¿liwe Zrównowa¿enie stresu i odnowy jest
podstawowym warunkiem stawania siê twardym zawodnikiem
Przyk³ady stresu i odnowy
Aby zbilansowaæ nasze wydatki energetyczne wa¿ne jest aby
w pe³ni rozumieæ kiedy zu¿ywamy energiê i kiedy j± odnawiamy.
W przypadku gdy gdy mamy do czynienia z fizyczn± form± stresu
i odnowy sprawa wydaje siê byæ ¶miesznie oczywista.
Stres fizyczny to na przyk³ad: bieganie, uderzanie, skakanie,
chodzenie, poruszanie siê itd Odnowa fizyczna to: uczucie
fizycznej ulgi (zmniejszony g³ód, pragnienie, senno¶æ itd),
jedzenie, picie, spanie, drzemanie, zmniejszenie czêstotliwo¶ci
oddechów, zmniejszenie napiêcia miê¶ni.
W przypadku stresu i odnowy mentalnej sprawa jest nieco mniej
oczywista. Stres mentalny to miedzy innymi: my¶lenie,
koncentracja, wizualizacja, analizowanie i rozwi±zywanie
problemów. Mentalna odnowa to: wewnêtrzny spokój, wyciszenie,
fantazjowanie, zmniejszona uwaga, zwiêkszona kreatywno¶æ,
spowolnienie aktywno¶ci mózgu.
Stres emocjonalny jest nam wszystkim dobrze znany i obejmuje
miedzy innymi: z³o¶æ, strach, smutek, depresjê, negatywizm,
frustracjê i ból. Mentalna odnowa to: emocjonalna ulga
przejawiaj±ca siê pozytywnymi uczuciami takimi jak rado¶æ,
zadowolenie, bezpieczeñstwo, zwiêkszenie poczucia w³asnej
warto¶ci, zwiêkszenie uczucia osobistego spe³nienia.
Naucz siê rozpoznawaæ kiedy do¶wiadczasz stresu a kiedy odnowy.
Mamy sk³onno¶æ my¶leæ o stresie fizycznym jak o czym¶ oczywistym
podczas gdy stres mentalny i emocjonalny przybiera o wiele
bardziej subtelne formy: na przyk³ad kiedy nie mo¿esz zasn±æ
poniewa¿ martwisz siê jutrzejszym meczem z zawodnikiem którego
nie znasz. Jest nies³ychanie istotne aby¶ by³ w stanie
rozró¿niæ stan stresu od stanu odnowy. Bez tego zrozumienia
zawodnik ma nik³e szanse odnalezienia balansu miedzy tymi dwoma
stanami.
Jak tworzenie fal zwiêksza twardo¶æPos³u¿e siê tutaj
przyk³adem zagipsowanej rêki. Gips zapewnia d³u¿szy cykl odnowy
dla z³amanej ko¶ci gdy¿ ochrania j± przed fizycznym stresem.
Poniewa¿ ko¶æ zosta³a mocno uszkodzona, d³ugi okres regeneracji
jest konieczny aby mog³a ona siê zreperowaæ. Oby leczenie mog³o
siê pojawiæ, masywna dawka stresu (który spowodowa³ z³amanie)
musi byæ zrekompensowana masywn± dawk± odnowy.
Ca³kowita ochrona ramienia przed stresem w sposób oczywisty
prowadzi do wzmocnienia z³amanej ko¶ci. Co jednak dzieje siê
w tym czasie z miê¶niami otaczaj±cymi ko¶æ a które nie uleg³y
kontuzji? Otó¿ nie bêdzie zaskoczeniem fakt ¿e miê¶nie ulegaj±
os³abieniu niemal natychmiastowo. Brak wystawienia na stres
powoduje, ¿e zdrowe miê¶nie staj± siê coraz s³absze. W koñcu,
niegdy¶ zdrowe miê¶nie kompletnie strac± swoj± zdolno¶æ do
wydatków energetycznych.
To co dzieje siê z miê¶niami gdy s± zamkniête w gipsie nie ró¿ni
siê od tego co dzieje siê z nami gdy jeste¶my nadmiernie
chronieni przed stresem mentalnym lub emocjonalnym. Bycie
odciêtym od stresu mentalnego i emocjonalnego jest jak udanie
siê na d³u¿sze wakacje.
Je¶li wakacje s± zbyt d³ugie, gdy zbyt d³ugo bêdziemy odpoczywaæ
od stresu rywalizacji, stresu w szkole, stresu na treningu to
stopniowo utracimy zdolno¶æ radzenia sobie ze stresem w tych
dziedzinach naszego ¿ycia. Jednak czasami gdy uraz jest bardzo
powa¿ny nie mamy wyj¶cia i przed³u¿one wakacje s± konieczne aby
proces leczenia móg³ siê zakoñczyæ.
Powy¿sze uwagi odnosz± siê do wszystkich trzech sfer --
fizycznej, mentalnej i emocjonalnej. Powa¿ne za³amanie mentalne
lub emocjonalne mo¿e faktycznie wymagaæ d³u¿szego odpoczynku.
Gdy jednak takich problemów nie ma to rozwój i zwiêkszanie
twardo¶ci pojawia siê w odpowiedzi na naprzemienne fale stresu
i odnowy. Innymi s³owy w odpowiedzi na tworzenie fal.
Pierwsz± rzecz± jak± fizjoterapeuta zrobi po zdjêciu gipsu
bedziê w³o¿enie rêki do temblaka. Temblak nadal daje ochronê
os³abionym miê¶niom i ko¶ci ale pozwala na znacznie wiêksz±
stymulacjê (stres) ni¿ gips. Fizjolog wyda pacjentowi instrukjê
aby ten zdj±³ rêkê z temblaka na krótkie okresy czasu (stres)
i nastêpnie znowu w³o¿y³ j± do zabezpieczenia (odnowa).
Rehabilitacja miê¶ni wymaga stopniowego zwiêkszania czasu
spêdzanego w stresie i stopniowego zmniejszania czasu spêdzanego
na odnowie. Czas na krótkie podsumowanie jak tworzenie fal ma
siê do procesu zwiêkszania twardo¶ci:
- wielka s³abo¶æ bêd±ca rezultatem kontuzji fizycznej, mentalnej
lub emocjonalnej zwykle wymaga d³ugiego okresu odnowy zaraz po
wyst±pieniu urazu i nastêpnie stopniowego zwiêkszania okresów
obci±¿enia (stresu) aby wzmocnienie mog³o siê pojawiæ.
- wielka s³abo¶æ bêd±ca rezultatem d³ugiego okresu odnowy (zbyt
du¿a ochrona) fizycznej, mentalnej lub emocjonalnej wymaga
stopniowego zwiêkszania okresów stresu aby pojawi³o siê
wzmocnienie
Zmiana fizycznych, mentalnych i emocjonalnych s³abo¶ci w mocne
strony zawsze oznacza zastosowanie okresów zwiêkszonego stresu
po których nastêpuj± silne fale odnowy. Ten w³a¶nie proces
nazywamy tworzeniem fal.
Przyk³ady tworzenia fal
Zawsze jest ³atwiej zrozumieæ jak rzeczy dzia³aj± w fizycznym
¶wiecie, wiêc tu rozpoczniemy.
Fizyczne tworzenie falÆwiczenia si³owe w celu zwiêkszenia
si³y miê¶niowej.
£aweczka, bicepsy, dwug³owe uda, przysiady, pompeczki
reprezentuj± stres. Czas spêdzony pomiêdzy seriami æwiczeñ
reprezentuje odnowê. Zwiêkszanie stresu i skracanie okresu
odnowy, je¶li jest zrobione w³a¶ciwie, bêdzie prowadziæ do
wzmocnienia. Wiêkszo¶æ sportowców naprzemiennie stosuje dni
pracy i dni odpoczynku od æwiczeñ na si³owni trenuj±c ró¿ne
partie cia³a w ró¿ne dni aby zapewniæ minimum czasu potrzebnego
na regeneracjê. Æwiczenia si³owe stymuluj± rozwój miê¶ni ale
twoje miê¶nie rosn± tak naprawdê w czasie odnowy.
Przebiegniêcie maratonu
Bieg ci±g³y przez ponad 40 kilometrów jest potê¿n± dawk±
fizycznego stresu który musi byæ zrekompensowany jednokowo
potê¿n± dawk± fizycznej odnowy, czêsto licz±cej wiele dni
a nawet tygodni. Aby cia³o mog³o przetrwaæ ilo¶æ stresu
wygenerowanego podczas maratonu i nie
za³amaæ siê z powodu kontuzji lub wykoñczenia, musi ono byæ
poddane stopniowo zwiêkszanym obci±¿eniom roz³o¿onym na okres
wielu tygodni. Zwiêkszanie twardo¶ci objawia siê lepszymi
czasami biegu (zdolno¶æ tolerowania wiêkszej ilo¶ci stresu)
i szybszymi okresami odnowy (zdolno¶æ do regenerowania utraconej
energii z wiêksz± szybko¶ci±).
Zaspokajanie fizycznych potrzeb
G³ód jest potrzeb± cia³a i reprezentuje cykl stresu.
Zaspokojenie tej potrzeby poprzez jedzenie jest odnow±. Im
bardziej posi³ek zaspokaja nasze potrzeby tym mocniejszy cykl
odnowy. To samo dotyczy potrzeby snu. Senno¶æ oznacza stres,
a zaspokojenie tej potrzeby to odnowa. Im wiêksza senno¶æ tym
wiêkszy stres i im d³u¿szy i g³êbszy sen tym silniejsza
regeneracja.
Mentalne tworzenie fal
Koncentracja podczas treningu
Koncentrowanie uwagi na okre¶lonym zadaniu jest stresem.
My¶lenie o niebieskich migda³ach to odnowa. Wiele dyscyplin
wymaga intensywnej koncentracji przez d³ugi okres czasu. Ta
zdolno¶æ do mentalnej pracy musi zostaæ zbudowana wed³ug tego
samego systemu wedle którego wzmacniasz swoje miê¶nie --
stopniowo wystawiaj±c siê na coraz wiêkszy stres. Zacznij
koncentrowaæ swoj± uwagê przez krótki okres czasu aby zaraz po
tym zastosowaæ odnowê. Stopniowo wyd³u¿aj okres koncentracji
(ilo¶æ stresu) i skracaj okres braku koncentracji (czas
po¶wiêcany na odnowê). To jest g³ówna przyczyna dla której
koncentracja podczas treningu jest tak istotna dla sukcesów na
turniejach.
Formu³owanie nowych mentalnych nawyków (twarde my¶lenie)
Trening mentalny, taki jak wizualizowanie, opracowywanie taktyki
i strategii (nastêpnego zagrania, gema, seta, meczu), trenowanie
samego siebie aby my¶leæ bardziej pozytywnie, wszystko
reprezentuje cykle stresu. Brak my¶lenia o tych rzeczach, brak
trenowania tych umiejêtno¶ci mentalnych to odnowa. Wiêkszo¶æ
zawodników nie stara siê wytworzyæ wystarczaj±co du¿o mentalnego
stresu na treningach. Zwyczajnie nie staraj± siê trenowaæ
mentalu (wystawiaæ siê na mentalny stres na treningach).
W konsekwencji, nie s± w stanie podtrzymaæ mentalnego wysi³ku
koniecznego do grania na szczycie swoich mo¿liwo¶ci podczas
wa¿nych meczów. Ich my¶lenie jest niezdyscyplinowane i ma³o
produktywne poniewa¿ konsekwentnie odmawiali sobie wygenerowania
wystarczaj±cej ilo¶ci stresu na treningach. Tak jak w przypadku
fizycznej gry, gra mentalna jest g³ównie wygrywana lub
przegrywana w okresach miêdzy poszczególnymi meczami
turniejowymi.
Fale mentalne w czasie bitwy.
Nag³e zaburzenia koncentracji podczas zawodów oznaczaj± falê
odnowy, która mo¿e mieæ wiele negatywnych konsekwencji dla
obrazu gry. Proste b³edy, podwójne b³êdy serwisowe i ca³e tony
nieudanych zagrañ pojawiaj± siê gdy tylko stracimy koncentracjê.
Te zaburzenia s± nie zaplanowanymi falami odnowy które czêsto
pojawiaj± siê podczas d³ugich cykli silnego stresu. Gry
zawodnicy trenuj± lepsze wykorzystanie okazji do mentalnej
regeneracji, które naturalnie pojawiaj± siê podczas gry,
nieplanowane zaburzenia koncentracji zwykle pojawiaj± siê
o wiele rzadziej.
W tenisie przyk³adem takiej okazji do regeneracji jest przerwa
miedzypuntowa. Granie wymiany wymaga precyzyjnej koncentracji
(stres mentalny); dwudziestopieciosekundowa przerwa pomiêdzy
punktami daje tenisi¶cie szansê na mentaln± regeneracjê.
Skuteczne wykorzystywanie okazji do odnowy jakie pojawiaj± siê
w danym sporcie mo¿e czyniæ wielk± ró¿nicê w zakresie radzenia
sobie z mentalnym stresem. Ci±g³e my¶lenie i rozmawianie o twoim
sporcie przed³u¿a cykle stresu mentalnego i przez to zwiêksza
ryzyko zaburzeñ mentalnych w najmniej odpowiednich momentach.
Mentaln± odnow± dla golfisty mo¿e byæ gra w tenisa, podczas gdy
tenisista mo¿e wyruszyæ na pole golfowe. Chwilowa zmiana
dyscypliny ca³kowicie zmienia zwyczaje my¶lowe i przez to
wytwarza cenn± falê odnowy.
Emocjonalne tworzenie fal
Podczas trudnych emocjonalnie momentów, zaplanuj trochê
przyjemno¶ci w swoim harmonogramie.
Niespodziewane pora¿ki, zaprzepaszczone okazje, spadki formy
wszystkie reprezentuj± silne potencjalne ¼ród³a stresu. Wyprawa
do kina, spotkanie z przyjació³mi którzy wprawiaj± ciê w dobry
humor, zwiedzanie, zakupy, wszystko co sprawia ci przyjemno¶æ
wytwarza fale emocjonalnej odnowy. Wytwarzanie emocjonalnych fal
jest niezwykle istotne w radzeniu sobie z du¿± ilo¶ci±
emocjonalnego stesu.
Aby staæ siê emocjonalnie mocniejszym wskocz w ogieñ i nastêpnie
wyskocz z niego zanim siê sparzysz.
Tym ogniem jest presja, strach przed przegran±, zw±tpienie
i niepewno¶æ w rywalizacji. Je¶li niegdy nie podejmiesz
emocjonalnego ryzyka wskoczenia w ogieñ, emocjonalna si³a nigdy
siê w tobie nie wytworzy. Wskakiwanie w ogieñ (stres
emocjonalny) i wyskakiwanie z niego (emocjonalna odnowa) to
jedyna wzmacniaj±ca formu³a jaka dzia³a.
Odnowa jest potê¿nym sygna³em wysy³anym do samego siebie: masz
siê dobrze; ta przegrana ciê nie zniszczy³a; mo¿esz wystawiæ siê
na falê gor±ca i nie ulec poparzeniu. Aby jednak te sygna³y
mog³y byæ wys³ane najpierw powiniene¶ znale¼æ efektywn± drogê
stymulacji emocjonalnej odnowy.
Rozmowa stymuluje emocjonaln± odnowê.
Wiêkszo¶æ sportowców uznaje rozmawianie o ich emocjonalnym bólu
i wewnêtrznym zamêcie z lud¼mi którzy siê o nich troszcz±
(trenerzy, rodzina, przyjaciele) za czynnik przynosz±cy wielk±
ulgê. Zamykanie emocji w sobie ma dok³anie przeciwny efekt.
Tworzenie fal emocjonalnych generalnie oznacza przej¶cie
z negatywnych emocji i uczuæ na pozytywne. Czynno¶ci które mog±
daæ emocjonaln± ulgê to na przyk³ad: pisanie, malowanie,
s³uchanie lub tworzenie muzyki, medytacja.
Sk±d wiesz, ¿e jeste¶ w stanie równowagi?
Zale¿nie od fazy treningu twardo¶ci w której aktualnie jeste¶,
mo¿esz zu¿ywaæ wiêcej energii ni¿ wcze¶niej zmagazynowa³e¶ lub
mo¿esz odnawiaæ wiêcej energii ni¿ aktualnie tracisz. W ka¿dym
momencie twojego treningu istnieje prawdopodobieñstwo ¿e jeste¶
w chwilowym stanie balansu miedzy stresem i odnow±.
Najwa¿niejszym czynnikiem jest obraz ca³o¶ci -- w jakim stopniu
twoja odnowa równowa¿y twój stres w okre¶lonym okresie czasu.
Mo¿na to porównaæ do konta bankowego. Mo¿esz chwilowo pobraæ
wiêcej pieniêdzy ni¿ masz na koncie ale musisz ten deficyt
wyrównaæ do ostatecznego terminu sp³aty zaci±gniêtego kredytu.
Czyli w d³u¿szym okresie czasu twoje konto bêdzie w stanie
równowagi. Innymi s³owy, ca³a energia zu¿yta (stres) musi byæ
przynajmniej równa ca³ej energii która zosta³a dostarczona
(odnowa) bo w przeciwnym wypadku twoje cia³o zacznie wy³±czaæ
wiele ze swoich systemów istotnych dla dobrej gry.
Najlepszym miernikiem okre¶laj±cym równowagê miêdzy stresem
i odnow± jest twój poziom energii. Je¶li masz w sobie du¿e
pok³ady energii, motywacji, chêci i pasji to prawdopodobnie
jeste¶ ¶wietnie zrównowa¿ony. Rado¶æ i dobra zabawa to kolejny
wska¼nik balansu. Je¶li gra w tenisa nadal jest dla ciebie
wielk± przyjemno¶ci± twój rachunek stres/odnowa powinien byæ
w dobrym stanie.
Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer
Na podstawie 7 rozdzia³u "The New Toughness Training For Sports"
Jamesa E. Loehra
Wizualizacja w tenisie
Witam wszystkich kolegów trenerów. Chcia³bym siê podzieliæ
z wami moim ostatnim odkryciem, czyli treningiem autogennym
i wizualizacj±. Ksi±¿ek na temat pod¶wiadomo¶ci i intuicji jest
mnóstwo. Te, które najbardziej mnie zainspirowa³y to "JA"
Tadeusza Niwiñskiego, "Potêga pod¶wiadomo¶ci" Josepha Murphiego,
"Intuicja, jej s³abo¶æ i si³a" Davida G. Myersa i "The Inner
Game of Tennis" W. Timothy Gallweya.
Psychologowie ju¿ dawno udowodnili, ¿e wiêkszo¶æ procesów (tak¿e
tych my¶lowych) zachodzi w naszym organizmie bez udzia³u naszej
¶wiadomo¶ci. Nasze ¶wiadome my¶li natomiast maj± wp³yw na nasze
pod¶wiadome dzia³anie. Je¶li we¼mie siê pod uwagê ilo¶æ
sygna³ów, jak± nasz mózg musi przes³aæ do ca³ego naszego cia³a
przy uderzaniu zwyk³ego forehandu to w³os siê je¿y na g³owie
(zupe³nie pod¶wiadomie zreszt±). W zwi±zku z tym pojawia siê
pytanie: Co zrobiæ, aby nasze cia³o zrobi³o to co pomy¶li g³owa?
Odpowied¼ jest jedna. Kontrolowaæ nasze my¶li tak d³ugo, a¿
pojawi siê u nas nawyk pozytywnego my¶lenia. Dlaczego? Poniewa¿
zawsze najpierw jest my¶l a potem czyn. Je¶li my¶l jest
negatywna to trudno oczekiwaæ, ¿e czyn da nam pozytywny efekt.
Pozytywne my¶lenie trzeba programowaæ tak d³ugo a¿ stanie siê
czym¶ automatycznym w czasie gry, podobnie jak forehand czy
backhand. Jasne, powiedz± niektórzy, ³atwiej powiedzieæ ni¿
zrobiæ! Zgadza siê, zaprogramowaæ nasz± pod¶wiadomo¶æ nie jest
³atwo, ale jest to mo¿liwe, gdy pracuje siê nad tym codziennie.
Rozpocz±³em z moimi zawodnikami systematyczn± pracê w tym
zakresie. Je¶li wierzyæ psychologom daje to ¶wietne efekty.
Codziennie po¶wiêcamy na to od 10 do 15 minut. Najpierw
przeprowadzam trening autogenny na poziomie podstawowym
(¶wietnie opisany przez Pana Krzysztofa T. Dudziñskiego
w artykule "Trening psychologiczny i mentalny -- przewodnik (5).
Tennis nr 78. s.46) a potem dodaje do tego wizualizacjê, któr±
opisuje poni¿szy artyku³ (przet³umaczy³em go ze strony
www.tennispsychology.com).
Czy stosujecie regularnie wizualizacjê jako jeden z elementów
treningu? Je¶li tak to, z jakim skutkiem. Je¶li jej nie
stosujecie to, co o niej my¶licie. Czy kto¶ mo¿e zna szczegó³y
pozosta³ych stadiów treningu autogennego dla pocz±tkuj±cych
(stadium akceptacji, stadium sugestii, stadium efektywno¶ci?.
Dajcie znaæ na ³amach naszej czytelni.
Trening Mentalny w Tenisie.
Lekcja 1
Wizualizacja zwiêkszy twoj± wiarê w siebie
Jednym z najwiêkszych problemów, jaki zauwa¿y³em u m³odych
zawodników jest wyj±tkowy brak prawdziwej wiary we w³asne
umiejêtno¶ci. Nie mówiê tutaj o zewnêtrznej pewno¶ci siebie,
(która przejawia siê w robieniu dzielnej miny na u¿ytek
przeciwników). Mam na my¶li prawdziw± wewnêtrzn± wiarê, ¿e ja
naprawdê wiem, ¿e mogê wygraæ, i pokonaæ tych najwy¿ej
rozstawionych zawodników. Jest to uczucie, które nie mo¿e byæ
udawane i które jest absolutnie konieczne, je¶li mamy utrzymaæ
swój serwis i pokonaæ teoretycznie lepszego od siebie w ostatnim
gemie meczu. Ci, którzy wydaj± siê nie byæ w stanie wygrywaæ
takich gemów po prostu nie posiadaj± wiary w siebie, która jest
niezbêdna w osi±ganiu wy¿szych poziomów w tenisie.
Brak wiary w siebie wytwarza mentalne podej¶cie strachu, które
powoduje ca³± gamê ró¿nych problemów, z jakimi spotykaj± siê
zawodnicy podczas meczów. Najpopularniejsze z nich to:
- g³êbokie wewnêtrzne przekonanie, ¿e nie jest siê do¶æ dobrym
- ogromna nerwowo¶æ
- ¶wietna gra na treningu, lecz nigdy, gdy to siê naprawdê liczy
- negatywne my¶li -- wszystkie ich rodzaje
- problemy ze spaniem w nocy przed meczem
- zamartwianie siê detalami, które mog± siê nigdy nie pojawiæ
- strach przed przeciwnikiem lub nawet przysz³ym przeciwnikiem
- niezwyk³e lub g³upie b³êdy podczas meczu
- regularnie powtarzaj±ce siê problemy podczas turniejów.
- niechêæ do gry na okre¶lonych kortach
- brak radosnego podekscytowania zbli¿aj±cym siê turniejem
- zazdroszczenie innym zawodnikom.
Z chwil±, gdy stopniowo zaczynasz wierzyæ w siebie, te symptomy
czêsto zanikaj± zupe³nie lub znacz±co siê redukuj±, pozwalaj±c,
aby pozytywne uczucia pewno¶ci siebie, oczekiwania i ogólnego
uczucia szczê¶cia i chêci rywalizacji wype³ni³y twój umys³
podczas gry. Jest to zdecydowanie lepszy stan mentalny od
jakiegokolwiek innego.
Nie zrozum mnie ¼le. Bycie lekko zdenerwowanym przed meczem nie
jest niczym z³ym! Jest to znak, ¿e jeste¶ psychicznie
i fizycznie gotowy do walki. (Wiêc nie denerwuj siê, ¿e jeste¶
zdenerwowany). Tylko ekstremalne zdenerwowanie jest czym¶, bez
czego wiêkszo¶æ zawodników mog³aby siê obej¶æ przed meczem.
A wiêc jaki jest najlepszy sposób na rozwiniêcie w sobie wiary
w siebie i w³asne umiejêtno¶ci?
Codzienna wizualizaja. Pozwólcie, ¿e wyja¶niê, oto, co trzeba
zrobiæ! Codziennie przez 5 minut (albo nawet mniej) ¿ywo wyobra¼
sobie w swoim umy¶le absolutnie perfekcyjny mecz, który
chcia³by¶ zagraæ na nastêpnym turnieju, tak jakby to siê
naprawdê dzia³o w tym momencie. W ten sposób programujesz swój
pod¶wiadomy umys³ na sukces (tak jak programuje siê komputer).
Jest to forma auto hipnozy, która jest zupe³nie bezpieczna,
prosta i wy¶mienicie dzia³a.
Kluczowym elementem, gdy wyobra¿asz sobie granie meczu we
w³asnym umy¶le, jest u¿ycie wszystkich zmys³ów -- wyobra¼ sobie,
¿e widzisz zawodnika po drugiej stronie, ca³y kort i jego
otoczenie, wszystko we w³a¶ciwych kolorach, s³yszysz oklaski
i okrzyki ludzi, którzy ci kibicuj±. Przede wszystkim -- czujesz
zadziwiaj±c± rado¶æ ze zwyciêstwa, gdy w koñcu wygrywasz mecz.
Je¶li bêdziesz to robiæ codziennie przez oko³o 5 minut,
stopniowo zauwa¿ysz zmianê w poziomie pewno¶ci siebie przed
i w czasie meczów, i twoje wyniki zaczn± siê stopniowo
poprawiaæ. Nie ma tu miejsca, aby dok³adnie wyja¶niaæ ca³y
proces, ale wystarczy aby¶ wiedzia³, ¿e to tworzy w twojej
g³owie mentalny program w czê¶ci, która jest centrum dowodzenia
wszystkich ruchów twojego cia³a.
A teraz najwiêkszy trick ze wszystkich -- tylko najbardziej
sumienni zawodnicy bêd± to w stanie zrobiæ codziennie. To bardzo
szybko oddziela prawdziwych zawodników od tych, którzy tylko by
chcieli graæ lepiej, lecz nie maj± ochoty uczyniæ czegokolwiek
w tym kierunku. Czy decydujesz siê po¶wiêciæ 5 minut dziennie?
Je¶li tak, to mo¿esz odkryæ ca³± gamê korzy¶ci z tego p³yn±cych,
które wykraczaj± daleko za sam tenis.
Istnieje wiele wa¿nych aspektów wizualizacji, o których
powiniene¶ wiedzieæ (móg³bym prawdopodobnie napisaæ 100 stron
wy³±cznie na ten temat), ale tych kilka najwa¿niejszych, do
których mo¿na jej u¿yæ to:
- pokonanie ekstremalnego zdenerwowania
- nauczenie siê nowych umiejêtno¶ci technicznych o wiele ³atwiej
i szybciej np. nowy ruch serwisowy
- pokonanie i ujarzmienie nie¶mia³o¶ci, zastraszenia, krytycyzmu
innych i oszukiwania przez przeciwników.
- dramatyczne zwiêkszenie twojej wewnêtrznej wiary w siebie.
- zwiêkszenie twojej energii, entuzjazmu i motywacji
- uzyskanie umiejêtno¶ci szybkiego i ³atwego relaksowania siê
- wykluczenie negatywno¶ci i podtrzymanie pozytywnego my¶lenia
- szybszy powrót do zdrowia po chorobie lub kontuzji
- nauczenie kontaktowania siê ze ¶pi±cym w tobie gigantem, twoj±
pod¶wiadomo¶ci±.
- i wiele, wiele innych.
Ale to wszystko w przysz³o¶ci -- zacznij ju¿ dzi¶, znajd¼ ciche
miejsce na 5 minut i rozpocznij twoja codzienna rutynê mentaln±.
B±d¼ cierpliwy i uparty, a rezultaty przyjd± -- zawsze
przychodz±.
Opracowa³ i t³umaczy³ Krystian Pfeiffer
"The Mind controls the body, and the Mind is Unlimited"
("Umys³ kontroluje cia³o, a Umys³ jest Nieograniczony")
The best of success, Craig Townsend
Gra podwójna
Aby graæ m±drze w debla, musisz zrozumieæ podstawow± ró¿nicê
miedzy singlem a deblem. Wiêkszo¶æ strategii deblowej jest
naturaln± konsekwencj± faktu, ¿e ka¿dy z partnerów deblowych
jest odpowiedzialny za znacznie mniejsz± przestrzeñ kortu ni¿
przy grze w singla. W singlu jeden zawodnik musi pokryæ ca³±
szeroko¶æ kortu, czyli dwadzie¶cia siedem stóp. W deblu mamy
dodatkowego zawodnika a kort jest poszerzony o zaledwie dziewiêæ
stóp, co daje ka¿demu zawodnikowi obszar osiemnastu stóp do
pokrycia. Podstawowym wnioskiem z tej kalkulacji jest to, ¿e
atakowanie siatki staje siê w deblu o wiele bardziej owocne ni¿
w singlu.
Atrakcyjn± cech± gry wolejowej jest to, ¿e pi³kê mo¿na o wiele
³atwiej skoñczyæ ni¿ z g³êbi. Ca³a ta atrakcyjno¶æ jest jednak
równowa¿ona ryzykiem nadziania siê na skutecznego passing shota.
Je¶li, na przyk³ad, kort singlowy mia³by 18 stóp szeroko¶ci to
by³by¶ o wiele bardziej chêtny do ataków na sieæ, poniewa¿
trudniej by³oby twojemu przeciwnikowi ciê min±æ. Zmniejszone
ryzyko bycia miniêtym czyni wiêc chodzenie na siatkê zajêciem
bardzo lukratywnym. (Oczywi¶cie zak³adaj±c, ¿e zawodnik ma
w wystarczaj±cym stopniu rozwiniêt± umiejêtno¶æ gry wolejowej.
Je¶li czujesz siê szczê¶liwy, ¿e wyszed³e¶ w jednym kawa³ku
z wymiany przy siatce, to wszystkie przedstawiane tu sugestie
musz± poczekaæ do momentu w którym nauczysz siê graæ woleja.)
Tak wiêc pierwsz± podstawow± zasad± w deblu jest to, ¿e para
przy siatce ma przewagê. Ta zasada ma wp³yw na wszystkie aspekty
strategii gry podwójnej. Zacznijmy od serwisu.
Serwis daje wiêksz± przewagê w deblu ni¿ w singlu, poniewa¿
pozwala dru¿ynie serwuj±cej na zajêcie pozycji na woleju
szybciej od przeciwników. Daje to kontrolê nad siatk±
i znaczenie zwiêksza prawdopodobieñstwo wygrania punktu. Partner
serwuj±cego powinien staæ mniej wiêcej w po³owie odleg³o¶ci
miedzy lini± serwisow± a siatk± i po ¶rodku kara serwisowego
pomiêdzy lini± dziel±c± kara a lini± singlow±. Aby graæ
skuteczniejsze woleje nale¿a³oby stan±æ z nosem na siatce i na
¶rodku kortu, ale takie postêpowanie by³oby oczywi¶cie
samobójcze gdy¿ returnuj±cy mia³by mnóstwo miejsca na miniêcie
lobem lub passing shotem po linii.
Maj±c to na uwadze, partner serwuj±cego powinien przystosowaæ
swoje ustawienie do charakterystyk returnuj±cego. Je¶li
odbieraj±cy nigdy nie gra lobów, przysuñ siê bli¿ej siatki.
Je¶li returnuj±cy nigdy nie gra po linii, przysuñ siê bli¿ej
¶rodka kortu redukuj±c przestrzeñ w któr± bêdzie mia³ odwagê
uderzyæ. Niektórzy zawodnicy zawsze ustawiaj± siê w tym samym
miejscu, niezale¿nie od tego co robi± returnuj±cy – to b³±d.
B±d¼ ¶wiadom tego co potrafi twój przeciwnik i dostosuj siê do
tego co ci mo¿e zaoferowaæ.
Serwuj±cy powinien bezwzglêdnie natychmiast po wykonaniu podania
przy³±czyæ siê do partnera przy siatce. To stawia dru¿ynê
w dominuj±cej pozycji na korcie. Skuteczne deble zawsze d±¿± do
takiego ustawienia kiedykolwiek to tylko mo¿liwe. Próbowanie
zdobywania punktów asami jest zwykle nisko procentow± gr±
poniewa¿ wiele z tych serwisów nie czyni przeciwnikom
wystarczaj±cych szkód.
Id±c do siatki po serwisie, serwuj±cy ma do pokrycia niewielk±
przestrzeñ wiêc mo¿e zawczasu przewidzieæ jaki rodzaj woleja go
czeka. Podstawowym problemem jest dostanie siê do siatki
wystarczaj±co szybko aby nie trzeba by³o graæ zbyt wielu niskich
wolei lub wolei zza linii serwisowej.
Gdy poruszamy siê na du¿ej szybko¶ci nale¿y pamiêtaæ aby
skoncentrowaæ wzrok na pi³ce i pozostaæ zrelaksowanym podczas
grania woleja. Je¶li return jest wysoki i partner serwuj±cego
znajduje siê na siatce, mo¿esz ruszyæ sprintem do przodu
i uderzyæ pierwszego woleja na przeciwnika najbli¿ej siatki.
Je¶li natomiast return jest niski, serwuj±cy musi graæ
z powrotem na przeciwnika który znajduje siê dalej od siatki.
Je¶li returnuj±cy i jego partner poruszaj± siê do przodu zagraj
miêkko i nisko – w nogi zawodnika stoj±cego g³êbiej.
Poniewa¿ twój serwis oferuje ci mo¿liwo¶æ zajêcia pozycji przy
siatce w pierwszej kolejno¶ci, drug± podstawow± zasad± w deblu
jest zagranie pierwszego serwisu w kort. Jest nawet wa¿niejsze
w deblu ni¿ w singlu. Je¶li serwuj±cy zepsuje pierwszy serwis,
returnuj±cy ma doskona³± okazjê na atak na drugi serwis
i odebranie przeciwnikowi dominuj±cej pozycji przy siatce.
Returnuj±cy mo¿e stan±æ nieco bli¿ej i graæ returny tak trudne,
¿e serwuj±cy nie odwa¿y siê na atak na siatkê. Returnuj±cy mo¿e
równie¿ wykorzystaæ korzystne ustawienie na korcie i dostaæ siê
do siatki jeszcze przed serwuj±cym.
Nawet je¶li uderzysz pierwszy serwis z mniejsz± prêdko¶ci± ni¿
zwykle aby uzyskaæ wiêkszy procent trafionego, wci±¿ op³aca ci
siê umieszczaæ pierwszy serwis w korcie. Poniewa¿ returnuj±cy
nie bêdzie pewny jak mocno bêdzie zagrany serwis, bêdzie
zmuszony ustawiæ siê nieco dalej za lini± g³ówn± i bêdzie
nastawiony bardziej defensywnie. Jest przygotowany do reagowania
a nie do atakowania. To sprawia, ¿e istnieje mniejsze
prawdopodobieñstwo zagrania przez niego ofensywnego returnu lub
zaatakowania na siatkê po serwisie i rzucenia serwuj±cemu
wyzwania typu „ kto pierwszy przy siatce”.
Gdzie powiniene¶ serwowaæ w deblu? Z geometrycznego punktu
widzenia najlepszy w deblu jest serwis w ¶rodek. Z tej pozycji
trudno jest returnuj±cemu zagraæ po linii mijaj±c zawodnika przy
siatce. Zmniejsza to równie¿ k±ty dla returnu, który mia³by
min±æ zawodnika biegn±cego do siatki po serwisie. W koñcu, ten
rodzaj serwisu pozwala partnerowi serwuj±cego na ³atwiejsze
„poachowanie” – to jest, przechwycenie pi³ki lec±cej przez
¶rodek kortu – poniewa¿ jest mniejsze zagro¿enie returnem po
linii.
Serwis na zewn±trz jest równie¿ przydatny w wielu sytuacjach.
Je¶li zawodnik returnuj±cy ma s³absz± stronê, serwis na zewn±trz
mo¿e byæ niezbêdny do wykorzystania tej s³abo¶ci. Je¶li
returnuj±cy rzadko gra return po linii to serwis na zewn±trz
mo¿e ustawiæ dobre wej¶cie dla partnera serwuj±cego (zawodnik
znajduj±cy siê przy siatce przechwytuje pi³kê lec±c± po krosie),
poniewa¿ pi³ka bêdzie musia³a przebyæ d³u¿sz± drogê
a returnuj±cy jest przez moment w ma³o dogodnej pozycji na
korcie. Równie¿ bez wej¶cia partnera przy siatce serwis na
zewn±trz mo¿e byæ dobr± taktyk± poniewa¿ returnuj±cy jest
wyrzucony z kortu a serwuj±cy ma du¿o miejsca w które mo¿e
zagraæ bezpieczny wolej.
Serwis na zewn±trz na stronê forehandow± przeciwnika jest jednak
o wiele bardziej ryzykowny. Dzieje siê tak dlatego, ¿e forehand
mo¿e byæ uderzony z wiêksz± si³± w pozycji braku równowagi
i o wiele ³atwiej jest nim zaskoczyæ przeciwnika passing shotem
po linii lub ostrym, krótkim krosem. Serwis na zewn±trz na
stronê backhandow± jest o wiele skuteczniejszy poniewa¿
jednorêczny returnuj±cy bêdzie mia³ problemy z wygenerowaniem
wystarczaj±co du¿ej si³y uderzenia a oburêcznemu bêdzie
brakowa³o zasiêgu aby dotrzeæ wystarczaj±co szybko do pi³ki.
Jedn± z najbardziej efektywnych strategii deblowych jest
poaching (przechwycenie przez partnera serwuj±cego pi³ki lec±cej
z returnu po krosie). Poaching jest warto¶ciowy z dwóch powodów.
Po pierwsze, daje szybkie i ³atwe wygrywanie punktów a po drugie
niszczy przeciwników psychicznie. Returnuj±cy który obawia siê
woleisty, przechwytuj±cego jego zagrania i pisz±cego pi³kami
tatua¿e na ciele kolegi znajduj±cego siê na siatce jest
zawodnikiem który prawdopodobnie zepsuje wiele returnów. Nie
jest ³atwo ogl±daæ jednym okiem szybko lec±cy serwis a drugim
kontrolowaæ zagro¿enie ze strony woleisty. Nawet je¶li twoi
przeciwnicy od czasu do czasu min± ciê po prostej to poaching
wci±¿ jest op³acalnym posuniêciem. Otrzymasz szybki zwrot
kosztów w postaci nieudanych returnów i zdezorientowanych
przeciwników.
Prawdê powiedziawszy, nie ma chyba nic bardziej koj±cego dla
dru¿yny returnuj±cej ni¿ ¶wiadomo¶æ, ¿e partner serwuj±cego nie
bêdzie wchodzi³ na return. Odbieraj±cy wie wtedy za ka¿dym razem
gdzie ma zagraæ. Zamiast tego dostarcz mu zmartwieñ. Rusz siê
trochê. Zmu¶ go do dokonywania decyzji w u³amkach sekund czy ma
zagraæ po krosie czy mo¿e próbowaæ miniêcia po linii. Wtedy
nigdy nie znajdzie swojego ulubionego rytmu.
Dwoma kluczowymi kwestiami w poachingu s±: (1) timing oraz (2)
sposób wykonania samego ruchu. Droga twojego poacha powinna
zawsze przebiegaæ po skosie – jednocze¶nie wzd³u¿ siatki i do
przodu. W idealnym ¶wiecie, chcia³by¶ znale¼æ siê bardzo blisko
siatki, tak aby¶ móg³ zagraæ silnego woleja który zmusi twojego
przeciwnika do wch³oniêcia pi³ki. Wielu zawodników pope³nia b³±d
poruszaj±c siê jedynie równolegle do siatki. To dzia³a
w przypadku wysokich wolei (mimo, ¿e nadal nie jest polecane)
, ale prowadzi do du¿ego problemu w przypadku niskich pi³ek.
Poniewa¿, bêdziesz w niekorzystnej pozycji na korcie po twoim
wej¶ciu, nie mo¿esz pozwoliæ przeciwnikom na przebicie pi³ki na
drug± stronê. Musisz ca³± swoj± energiê w³o¿yæ w agresjê
a wszelkie pó³ ¶rodki s± w tej sytuacji gorzej ni¿ bezu¿yteczne.
Tak wiêc poruszaj siê szybko i pchaj siê do przodu dla
natychmiastowej zdobyczy.
Timing poacha jest zagadnieniem krytycznym. Musisz wybraæ
w³a¶ciw± chwilê, tak aby odbieraj±cy nie móg³ widzieæ, ¿e siê
poruszasz. Musisz wcze¶niej zdecydowaæ o tym czy zamierzasz
przechwyciæ return po serwisie partnera. Nastêpnie zaczekaj do
ostatniej mo¿liwej sekundy. Zaraz po tym jak serwis odbija siê
od kara serwisowego, returnuj±cy musi zdj±æ z ciebie wzrok
i skoncentrowaæ siê na pi³ce. W tym u³amku sekundy, zak³adaj±c
¿e nie zosta³ obdarzony niczym wiêcej ni¿ tradycyjnym
przydzia³em dwojga oczu, nie mo¿e on ciê widzieæ. Wykonaj wiêc
to wej¶cie tak szybko jak tylko potrafisz.
Je¶li bêdziesz zbyt czêsto mijany po linii poczekaj parê
milisekund d³u¿ej. Je¶li wchodzisz i nie mo¿esz siêgn±æ returnu
po krosie, rozpocznij wej¶cie parê milisekund wcze¶niej. Musisz
w rezultacie odkryæ timing który równowa¿y ryzyko miniêcia po
prostej i ryzyko nie siêgniêcia g³êbokiego krosa. W ka¿dym b±d¼
razie, je¶li nie jeste¶ beznadziejnym woleist±, nie poruszasz
siê tak jakby¶ mia³ na nogach trampki z o³owiu, lub twoi rywale
nie returnuj± jak Don Budge i Rod Laver, nie ustawaj
w poachowaniu i nie pozwól by przeciwnicy poczuli siê
komfortowo. Od tej regu³y istnieje ma³y wyj±tek. Je¶li twoi
przeciwnicy stoj± przy returnie we dwóch z ty³u i nie masz ju¿
dogodnego celu po drugiej stronie siatki, musisz poachowaæ
znacznie rzadziej.
Jak czêsto powiniene¶ planowaæ wej¶cie? Pary na wysokim poziomie
planuj± przechwyciæ co najmniej jeden return poprzez wej¶cie
w ka¿dym gemie serwisowym. Gdy partner wchodzi, jest to ogromn±
pomoc± dla serwuj±cego. Czasem s³yszê stwierdzenia zawodników
deblowych po przegranych meczach w rodzaju: „Mój partner
przegra³ trzy swoje gemy serwisowe, podczas gdy ja nie
przegra³em ani jednego!” Wydaje im siê, ¿e s³abe serwowanie
partnera jest g³ówn± przyczyn± pora¿ki. Nie zdaj± sobie
prawdopodobnie sprawy z faktu, ¿e ich brak ruchliwo¶ci na siatce
z³o¿y³ na barkach serwuj±cego partnera zbyt du¿±
odpowiedzialno¶æ.
Gdy zawodnik na siatce jest zadowolony z roli ochraniarza
korytarza, serwuj±cy jest zmuszony do krycia zbyt du¿ej
przestrzeni przeciwko przeciwnikom którzy prawdopodobnie bêd±
returnowaæ ca³kiem nie¼le, gdy¿ nie obawiaj± siê ¿adnych nag³ych
ruchów na siatce po drugiej stronie. To jest w³a¶nie g³ówna
przyczyna dla której partner na siatce powinien stanowiæ
zagro¿enie dla przeciwników i wprowadzaæ zamieszanie. Musisz
stale wyczekiwaæ okazji na w³±czenie siê do gry. Nawet je¶li nie
planowa³e¶ wej¶cia przed akcj±, to wysoki lub wolny return
przechodz±cy przez ¶rodek kortu powinien pa¶æ ofiar± zawodnika
na siatce. Twoja postawa na woleju powinna byæ agresywna,
z nastawieniem na siêgniêcie wszystkiego co mo¿e nawet byæ na
granicy twojego zasiêgu. Defensywne my¶li typu „Ach, mam
nadzieje, ¿e nie zagra tego returnu w mój korytarz” prowadz± do
parali¿u. Zawodnik na siatce w takich okoliczno¶ciach bêdzie
przenosi³ ciê¿ar cia³a na piêty i nawet krycie korytarza bêdzie
dla niego trudnym zadaniem. W sytuacji gdy nie jeste¶ wybitnym
woleist±, przekonuj samego siebie my¶lami typu: „Dajcie mi tylko
pi³kê w moim zasiêgu. Mam ochotê wbiæ j± w ziemiê ka¿dym wolejem
jaki tylko bêdzie mi dane zagraæ”. To przeniesie ciê¿ar twojego
cia³a do przodu i wprowadzi twój umys³ w stan odpowiedni do
okoliczno¶ci. B±d¼ onie¶mielaj±cy, b±d¼ dzikim zwierzêciem.
Niech im rêka zadr¿y ze strachu na returnie.
Z chwil± gdy dopracowa³e¶ arkany wchodzenia, u¿ywanie tej broni
stajê siê gr± w kotka i myszkê z przeciwnikami. Twoim celem jest
poachowanie w momencie gdy returnuj±cy my¶li, ¿e nie masz
takiego zamiaru albo gdy presja jest zbyt du¿a by twój
przeciwnik o¶mieli³ siê uderzyæ po linii. Ciekawym przyk³adem
jest sytuacja w której zosta³e¶ miniêty po linii. Twój
przeciwnik oczekuje, ¿e teraz bêdziesz ju¿ grzeczny i wro¶niesz
w ziemiê. Natychmiastowe wej¶cie przy nastêpnej okazji ukróci
zbytni± pewno¶æ siebie po drugiej stronie.
Powiniene¶ czê¶ciej my¶leæ o wchodzeniu podczas wa¿nych gemów,
na przyk³ad w sytuacji gdy prze³amali¶cie serwis przeciwnika
i twój partner serwuje na set. S± to momenty gdy przeciwnicy s±
bardziej zdeterminowani ni¿ zwykle i twojemu partnerowi
przyda³aby siê niewielka pomoc. Parê bezlitosnych wej¶æ mo¿e
ca³kowicie rozbiæ grê po drugiej stronie. Innym ciekawym
momentem na poachowanie jest sytuacja w której przeciwnik ma
break pointa. Rzadko kiedy bêdzie on mia³ odwagê ryzykowaæ
winnera po linii.
Poaching (wchodzenie) mo¿e byæ równie¿ skutecznym sposobem
wybicia z uderzenia przeciwnika który returnuje wyj±tkowo
dobrze. Je¶li returny s± grane z du¿± szybko¶ci± i dok³adno¶ci±,
naturaln± tendencj± partnera serwuj±cego jest zakorzenienie siê
w miejscu. To pozwala przeciwnikowi pozostaæ w swoim wymarzonym
rytmie przez ca³e popo³udnie i robi miêso armatnie z twojego
partnera. Mimo, ¿e bêdziesz mia³ po meczu ukojenie w postaci
mo¿liwo¶ci lamentowania nad niemo¿no¶ci± twojego partnera do
utrzymania serwisu, to lepiej wyjdziesz na tym interesie je¶li
przechwycisz parê okazji i spróbujesz zmieniæ t± sytuacjê. Parê
niespodziewanych wej¶æ zmusi twojego przeciwnika do my¶lenia
i mo¿e nieco zaburzyæ jego timing.
Gdy returnujecie, musicie najpierw zdecydowaæ czy atakujecie czy
siê bronicie. Je¶li wybierzecie atak, to partner który nie
odbiera serwisu powinien byæ usytuowany zaraz przed lini±
serwisow±. Pamiêtaj jednak, ¿e ustawienie jeden z przodu i jeden
z ty³u jest niekorzystne w przypadku gdy przeciwnicy we dwójkê
znajduj± siê na siatce. Jedynym usprawiedliwieniem takiego
ustawienia jest d±¿enie returnuj±cego zawodnika do ataku na
siatkê po returnie lub partnera returnuj±cego do przechwycenia
pierwszego woleja serwuj±cego przeciwnika – je¶li return jest
wystarczaj±co dobry.
Wiele returnuj±cych teamów pozostaje jednak mimo wszystko
w ustawieniu jeden z przodu, drugi z ty³u przez ca³y punkt. To
pozwala serwuj±cym na cieszenie siê bardzo komfortow± sytuacj±.
Gdy tylko znajd± siê we dwójkê na siatce to mog± zagraæ
wszystkie trudne woleje na tego z was który stoi z ty³u. Gdy
jednak tylko dostan± ³atw± pi³kê to mog± j± wbiæ w brzuch go¶cia
stoj±cego na siatce, nie stanowi±cego dla gry wiêkszej warto¶ci
poza byciem wygodnym celem. Mo¿e on równie dobrze wymalowaæ
sobie tarczê strzelnicz± na klacie. Z niewielkiej odleg³o¶ci,
szybki wolej lub smecz w cia³o zwykle koñczy punkt w ekspresowym
tempie.
Je¶li returnuj±cy wybior± obronê, najlepsz± pozycj± jest dwóch
zawodników z ty³u. Takie ustawienie odbiera jakikolwiek cel do
strza³ów dla serwuj±cych. Bêd± siê musieli przebiæ przez dwóch
okopanych obroñców. Je¶li bronisz siê w tej pozycji i nie masz
zielonego pojêcia gdzie uderzyæ, wal przez ¶rodek przez
najni¿sz± siatkê. Jest to ma³o ryzykowne zagranie, które nie
daje woleistom ¿adnych k±tów z których mogliby zagraæ
wygrywaj±cego woleja. Dodatkow± korzy¶ci± z tego zagrania jest
przyci±gniêcie obu woleistów do ¶rodka kortu i otwarcie wolnych
przestrzeni w korytarzach, w które mo¿esz celowaæ swoim
nastêpnym uderzeniem z g³êbi.
W obronie, nie powiniene¶ zapominaæ o lobie. Graj je tak wysoko
jak to tylko mo¿liwe lub, je¶li wolei¶ci znajduj± siê blisko
siatki po odebraniu kilku uderzeñ z g³êbi, mo¿esz zagraæ
ofensywnego loba o niskiej trajektorii lotu i du¿ej szybko¶ci.
Je¶li takie ofensywne zagranie przeleci ponad g³owami
atakuj±cych, obroñcy powinni natychmiast zaatakowaæ siatkê.
Teraz to wy macie przewagê w punkcie a przeciwnicy musz± siê
broniæ.
Inn± taktyk± któr± para returnuj±ca mo¿e zastosowaæ jest
zagranie paru silnych returnów po linii wprost na zawodnika na
siatce lub w celu jego miniêcia. Nie mo¿esz sobie jednak
pozwoliæ na zepsucie tego zagrania. Ono musi wej¶æ w kort aby
wywar³o po¿±dany efekt. Zrób to na pocz±tku meczu a natychmiast
dasz znaæ, ¿e zamierzasz i jeste¶ w stanie returnowaæ po
prostej, ¿e nie masz wiêkszego respektu przed zawodnikiem na
siatce, i ¿e je¶li ktokolwiek zastanawia siê nad wchodzeniem to
niech lepiej ma siê na baczno¶ci. Takie postêpowanie wyp³aci ci
odsetki w pó¼niejszych fazach meczu, czyni±c twoich przeciwników
mniej chêtnymi do wchodzenia podczas wa¿nych punktów.
Nie zapominaj o tym rodzaju returnu równie¿ w pó¼niejszych
fazach meczu. Mocny, pewny i niski return prosto w woleistê jest
trudny do odbioru. Osoba na siatce jest stateczna i zimna.
£atwiej jest serwuj±cemu zagraæ dobrego woleja poniewa¿ jest on
w ruchu do przodu gotowy do stawienia czo³a agresywnemu
returnowi. Dlatego zaskakuj±ce uderzenie po linii mo¿e daæ ³atwy
punkt lub, w najgorszym wypadku zachêciæ partnera serwuj±cego do
zapuszczenia korzeni.
Inn± wa¿n± zasad± w deblu jest unikanie sytuacji w której dajemy
siê z³apaæ na ziemi niczyjej, pomiêdzy lini± serwisow± a g³ówn±.
Gdy tylko serwujesz i returnujesz, ruszaj naprzód zdecydowanie
i szybko gdy twoim celem jest gra na siatce. Je¶li zostaniesz
z³apany miêdzy lini± serwisow± a g³ówn± jeste¶ wystawiony na
ciosy, podobnie jak wtedy gdy jeste¶ na siatce. Jednak na ziemi
niczyjej twoja bezbronno¶æ nie jest równowa¿ona mo¿liwo¶ci±
atakowania przeciwników. Mo¿esz dostaæ baty i na dodatek nie
mo¿esz zrobiæ krzywdy rywalom – najgorsza z mo¿liwych sytuacji.
Wiêc je¶li zdecydujesz siê graæ serve & volley lub pod±¿aæ do
siatki za returnem, upewnij siê, ¿e poruszasz siê wystarczaj±co
szybko by dotrzeæ poza liniê serwisow±. Wa¿ne jest by¶ powzi±³
¶wiadome postanowienie szybkiego przedostania siê w karo
serwisowe jeszcze przed punktem. Wszelkie pó³¶rodki lub techniki
„uderzê i zobaczê co bêdzie dalej” sprawi±, ¿e zostaniesz
z³apany zbyt g³êboko w korcie.
Wszystko piêknie, ale gdzie powinno siê graæ woleje w deblu gdy
to my serwujemy? Najczê¶ciej warto jest graæ pierwszego woleja
przez ¶rodek kortu i tak g³êboko jak to tylko mo¿liwe. Zagranie
k±towe z pierwszego woleja jest zwykle trudne gdy¿ nie jest siê
wystarczaj±co blisko siatki by mieæ szerokie k±ty otwarte. Je¶li
jednak mimo wszystko spróbujesz zagraæ k±towo, jest ma³o
prawdopodobne by¶ by³ na tyle skuteczny by sprawiæ przeciwnikom
wielk± trudno¶æ. Jednocze¶nie jest spora szansa, ¿e niechc±cy
otworzysz przeciwnikom kort daj±c im szansê na zagranie drive’a
wzd³u¿ linii. Je¶li obydwaj broni±cy s± na linii g³ównej,
równie¿ powiniene¶ kierowaæ kolejne woleje przez ¶rodek
i g³êboko, chyba ¿e masz w oczywisty sposób otwarty kort. Granie
przez ¶rodek przesuwa obydwu broni±cych do ¶rodka kortu
i otwiera kort w miejscach, które musieli oni opu¶ciæ. Je¶li
returnuj±cy pozostawi± jednego cz³owieka na siatce to pracuj nad
akcj± w sposób jaki sugerowa³em wcze¶niej – graj wszystkie
trudne woleje g³êboko na rywala z ty³u a wszystkimi ³atwymi karæ
woleistê.
Je¶li wszyscy czterej zawodnicy s± akurat na siatce, para która
dostanie siê bli¿ej siatki wcze¶niej od drugiej, zwykle wygrywa
punkt. Je¶li musisz zagraæ niskiego woleja, zagraj go miêkko
i nisko, a nastêpnie przemie¶æ siê szybko do przodu. Je¶li
dostaniesz wysokiego woleja, wejd¼ agresywnie nogami staraj±c
siê znale¼æ „brzuchem na siatce.” Nastêpnie zabij go pomiêdzy
lub bezpo¶rednio w przeciwników. Kluczem w tego rodzaju
wymianach jest poruszanie siê w PRZÓD. Niezale¿nie od tego gdzie
znajduj± siê twoi przeciwnicy, gdy masz wysok± i woln± pi³kê
przemie¶æ siê do niej tak daleko do przodu i tak szybko jak
tylko potrafisz. Wielu zawodników pope³nia b³±d stoj±c
w miejscu, przy wysokich wolejach i robi±c du¿e zamachy przed
uderzeniem pi³ki. Je¶li masz choæ chwilê czasu, zmu¶ swoje nogi
do paru kroków w przód. Tylko gdy znajdujesz siê blisko siatki
mo¿esz konsekwentnie koñczyæ wolejem.
Gdy rywale staj± twarz± w twarz na wolejach, fizyczne
onie¶mielenie mo¿e staæ siê istotnym czynnikiem. By³o mi dane
otrzymaæ graficzn± lekcjê graj±c przeciwko Chuck’owi Mc Kinley
(indywidualnemu mistrzowi Wimbledonu z roku 1963) mecz deblowy
w Tucson w 1964 roku. Uda³o mi siê jakim¶ cudem pokonaæ go
w pó³finale singla wcze¶niej tego dnia, i Chuck by³ ¿±dny krwi –
mojej krwi. Chuck by³ zbudowany niczym ma³y czo³g – niski,
kwadratowy i posiadaj±cy nies³ychanie silne nadgarstki. Potrafi³
miotaæ pi³kami z ka¿dej pozycji z przera¿aj±c± si³± (a gdy tylko
poczu³ zew krwi, lubi³ sprawdzaæ jak g³êboko pi³ka tenisowa mo¿e
spenetrowaæ ludzk± tkankê). Chuck odbiera³ serwis ze strony
przewagi w deblu i jednym z jego ulubionych schematów by³o
zagranie chipa po krosie i ruszenie za nim z si³± i szybko¶ci±
rozw¶cieczonego byka. Jego przyspieszenie by³o tak
niewiarygodne, ¿e by³ w stanie znale¼æ siê w karze zanim jeszcze
serwuj±cy zd±¿y³ zagraæ pierwszego woleja. I niech Bóg ma
w opiece partnera serwuj±cego, je¶li ten wolej by³ wysoko
zagrany. Chuck lubowa³ siê w graniu takich wolei w pe³nym biegu
i w pe³nym zamachu w ¶rodek cia³a woleisty.
Mia³em to nieszczê¶cie znale¼æ siê na siatce w momencie gdy
Chuck zagra³ wyj±tkowo wrednego chipa z backhandu, returnuj±c
serwis mojego partnera i ruszy³ do siatki z szybko¶ci±
afrykañskiego drapie¿nika (z chwil± gdy pi³ka wyl±dowa³a
w okolicy kostek mojego partnera, pojawi³a siê u mnie pilna
potrzeba prze¿egnania siê, mimo, ¿e jestem ¯ydem). Mój partner,
widz±c jak Chuck szar¿uje na siatkê, straci³ g³owê i wrzuci³
loba – zbyt krótkiego loba. Ze wszystkich przera¿aj±cych uderzeñ
w repertuarze Chucka, smecz by³ zdecydowanie najbardziej
przera¿aj±cy. Moje szanse unikniêcia zderzenia z pi³k± by³y
porównywalne z szansami na zostanie kanclerzem Austrii. Ca³e
tygodnie po tym wydarzeniu nosi³em na brzuchu niebiesko – czarny
znaczek wielko¶ci i kszta³tu pi³ki tenisowej, tak wyra¼nie
wyryty na moim ciele, ¿e gdy dobrze mu siê przypatrzy³em by³em
pewien, ¿e mog³em odczytaæ na nim s³owo Wilson.
Rezultat tego zdarzenia by³ prawdziwie dramatyczny dla mojej
psychiki. Od tamtego momentu moje plany wygrania meczu
w magiczny sposób przekszta³ci³y siê w plany na zej¶cie z kortu
¿ywym. By³em przestraszony, sparali¿owany i oczywi¶cie
ca³kowicie nieskuteczny. Nie sugerujê aby¶ przez ca³y mecz
deblowy polowa³ na swoich przeciwników. Nie jest to godne
sportowca i prowadzi do nieprzyjemnych, pe³nych wrogo¶ci meczów.
Jednak¿e, trochê delikatnego onie¶mielenia, legalnie i subtelnie
u¿ytego na przeciwnikach, mo¿e z pewno¶ci± odgrywaæ wa¿n± rolê.
Je¶li dostaniesz wysokiego woleja lub smecza w sytuacji gdy
obydwaj przeciwnicy s± na siatce, mo¿esz dodaæ nieco wiêcej mocy
graj±c pomiêdzy nich lub w pobli¿u ich stóp. Da ci to pewno¶æ,
¿e pi³ka nie wróci, a dodatkowo si³a w uderzeniu robi spore
wra¿enie na pod¶wiadomo¶ci przeciwników. Rywale mog± nastêpnym
razem nieco siê usztywniæ zdaj±c sobie sprawê, ¿e niewielka
pomy³ka z twojej strony mo¿e pos³aæ pi³kê tam gdzie bêdzie
naprawdê bola³o. Po prostu bêd± znacznie mniej chêtni do
utrzymania pozycji i instynktownego odgrywania twoich wolei.
Chuck Mc Kinley by³, tak na marginesie, wspania³ym sportowcem,
a jego metoda onie¶mielenia nie by³a tak bezpo¶rednia i osobista
jak podczas naszego meczu. By³ on bardzo prostolinijnym
i serdecznym zawodnikiem, który porusza³ siê szybko i mocno
uderza³. Nawet je¶li nie celowa³ bezpo¶rednio w ciebie, to pi³ki
lata³y z naprawdê du¿± prêdko¶ci±, a wypadki siê zdarzaj±. Ka¿dy
kto gra³ przeciwko niemu musia³ wzi±æ to pod uwagê.
Je¶li podstawowym celem m±drego debla jest zdobycie siatki,
dlaczego tak wiele par na amatorskim poziomie gra w ustawieniu
obydwu par maj±cych jednego zawodnika na siatce a drugiego
z ty³u? Mimo, ¿e wydaje siê to przeczyæ moim wcze¶niejszym
argumentom, w pewnych wypadkach taka formacja ma nieco uroku.
Kluczem takiego ustawienia jest fakt, ¿e woleista mo¿e zagraæ
wszystko w swoim zasiêgu a zawodnik z g³êbi mo¿e pokryæ ca³±
resztê. Rozegranie zwykle rozwija siê w ten sposób, ¿e zawodnicy
z g³êbi graj± wymianê a ich partnerzy na siatce siê temu
przygl±daj±. Ca³a akcja czêsto koñczy siê wtedy gdy niedok³adne
zagranie z g³êbi dostaje siê w zasiêg woleisty, który znowu
koñczy wymianê zbijaj±c woleja na rywala stoj±cego po drugiej
stronie siatki.
Gdy ty i twój partner znajdziecie siê w takiej sytuacji,
pamiêtaj ¿e je¶li uda ci siê znale¼æ we dwóch na siatce, twoi
przeciwnicy pozostaj± w ustawieniu jeden z ty³u, drugi z przodu,
to zyskujesz wtedy zdecydowan± przewagê. Je¶li znajdujesz siê za
lini± g³ówn±, walcz o to aby do³±czyæ do partnera przy siatce
tak szybko jak to tylko mo¿liwe. Dobrym sposobem aby tego
dokonaæ jest zagranie loba nad przeciwnikiem przy siatce i atak
do przodu. W przeciwnym przypadku zagraj tak g³êboko jak to
tylko mo¿liwe aby wymusiæ krótsz± odpowied¼ i w ten sposób
otwórz sobie drogê do siatki. Je¶li natomiast nie jeste¶
w stanie lub nie masz ochoty na atakowanie siatki, twój partner
który te¿ siê tam znajduje powinien szukaæ pierwszej okazji na
poacha – przej¶cia przez ¶rodek i uderzenia woleja w zawodnika
zaraz po drugiej stronie siatki. To zwykle wystarcza do
zakoñczenia punktu.
Gdy przeciwnicy dobrze returnuj± i masz problem z utrzymaniem
serwisu w normalnym ustawieniu, spróbuj zmieniæ na ustawienie
Australijskie. W tej konfiguracji serwuj±cy staje bezpo¶rednio
przy ¶rodkowym znaczku a jego partner staje przy siatce
naprzeciw niego, po tej samej stronie linii ¶rodkowej. Na
przyk³ad serwuj±c na stronê równowagi, zarówno serwuj±cy jak
i jego partner stoj± na prawo od ¶rodka kortu. Serwuj±cy
powinien zaserwowaæ przez ¶rodek (w T) i pokryæ lewa stronê
kortu. Jego partner jest natomiast odpowiedzialny za praw±
stronê kortu. W przypadku normalnego ustawienia, sprawa krycia
kortu przedstawia³aby siê zupe³nie odwrotnie. W tym momencie
returnuj±cy musi graæ po linii w celu unikniêcia zagrania na
osobê przy siatce. Dlaczego tenisi¶ci zawsze nie staj±
w ustawieniu Australijskim? Dlaczego nie jest to normalne
ustawienie? Poniewa¿ jest to geometrycznie mniej korzystne
w stosunku do tradycyjnego uk³adu. Returnuj±cy mo¿e uderzyæ
pi³kê mijaj±c atakuj±cego serwuj±cego z wiêksz± ³atwo¶ci±
w ustawieniu Australijskim, szczególnie gdy zaserwowano na
zewn±trz. Dzieje siê tak dlatego, ¿e return poleci na krótszym
dystansie przed miniêciem biegn±cego serwuj±cego ni¿ w przypadku
returnu po krosie (charakterystycznego dla normalnego
ustawienia). Mimo, ¿e w ustawieniu Australijskim jest nieco
trudniej serwuj±cemu pokryæ kort przy pierwszym woleju, taka
formacja mo¿e byæ warta swojej ceny, gdy¿ returnuj±cy musi
zagraæ odbiór w kierunku w którym nie czuje siê w pe³ni
komfortowo.
Podsumowuj±c, oto kilka podstawowych zasad jakie nale¿y braæ pod
uwagê chc±c byæ skutecznym w grze deblowej:
1. Dru¿yna na siatce ma przewagê.
2. Walcz o wysoki procent pierwszego serwisu.
3. Staraj siê ulokowaæ obydwu partnerów razem na siatce.
W przeciwnym wypadku obydwaj powinni staæ na linii g³ównej.
4. Unikaj bycia z³apanym w strefie miêdzy lini± serwisow±
a g³ówn±.
5. Graj wszystkie trudne dla ciebie zagrania na przeciwnika
który jest najdalej od siatki, celuj±c w jego stopy gdy to tylko
mo¿liwe.
6. Gdy nie wiesz co zrobiæ z pi³k±, graj przez ¶rodek kortu
7. Przy wymianach wolejowych poruszaj siê do przodu.
XVI Miêdzynarodowa Konferencja Tenisowa
„Szkolenie Tenisistów Wyczynowych”
Barcelona 2003
SPRAWOZDANIE
W dniach 19 – 22 kwietnia br. uczestniczy³em jako
przedstawiciel PZT w Miêdzynarodowej Konferencji Trenerów,
która odby³a siê w stolicy Katalonii – a zdaniem organizatorów,
w tenisowej stolicy Europy – Barcelonie. Naturaln± kolej±
rzeczy ta 4-dniowa impreza, której program obejmowa³:
Dzieñ 1 – wyk³ady oraz pokazy praktyczne,
Dzieñ 2 – wyk³ady oraz pokazy praktyczne,
Dzieñ 3 – obserwacja meczów turnieju Seat Godo Open,
Dzieñ 4 –
wizytacjê czo³owych akademii tenisowych zlokalizowanych w
aglomeracji Barcelony,
sta³a siê dla mnie okazj± do pog³êbionej refleksji i analizy
tajemnicy sukcesów hiszpañskiej szko³y tenisa oraz próby
wyci±gniêcia wniosków dla dzia³añ podejmowanych w naszym
¶rodowisku tenisowym.
ZAWARTO¦Æ :
·
Emilio Sanchez Vicario, Luis Mediero:
Podstawy sukcesu szko³y hiszpañskiej
·
dr Angel Ruiz Cotorro:
Medycyna sportowa i zapobieganie
kontuzjom
·
William „Pato” Alvarez:
pokazowy trening na korcie
·
Paul Dorochenko:
Zaawansowane technologie w s³u¿bie
tenisistów wyczynowych
·
Sergio Casal, Emilio Sanchez:
Wybrane aspekty gry deblowej
·
J. Porta, J. Forcades:
cz.
I
Przygotowanie fizyczne i planowanie treningów
·
J. Porta, J. Forcades:
cz.
II pokaz na korcie
·
J. Bosch, E. Sanchez:
Prowadzenie zawodnika wyczynowego w cyklu ATP Tour
·
Xavier Segura:
Sprzêt dla tenisistów wyczynowych – rakiety i naci±gi
·
Tomasz Schefke:
Akademie tenisowe – spostrze¿enia po wizytacji
czo³owych akademii tenisowych zlokalizowanych w okolicach
Barcelony
Emilio Sanchez Vicario, Luis Mediero:
Podstawy sukcesu szko³y hiszpañskiej
Pierwszy wyk³ad dostarczy³
obiektywnych danych uzasadniaj±cych, ¿e mówienie o „sukcesie
hiszpañskim” nie jest bezpodstawne. Od 7 lat kraj ten posiada
najwiêksz± liczbê zawodników sklasyfikowanych w pierwszej
100-tce rankingu ATP, w minionym 2002 r. by³o ich 14. Hiszpanie
dzier¿± tak¿e palmê pierwszeñstwa je¶li chodzi o liczbê
zwyciêzców i finalistów turniejów ATP. W ostatnich latach
wielokrotnie zwyciê¿ali w rozgrywkach o Puchar Federacji oraz po
raz pierwszy w historii siêgnêli po Puchar Davisa.
Wyk³adowcy pokusili siê tak¿e o analizê ¼róde³ tych osi±gniêæ,
których upatruj± ich w:
-
tym, ¿e m³odzie¿ ma na co dzieñ okazjê do obcowania
(obserwowania, trenowania) z aktualnymi mistrzami, którzy
stanowi± dobre wzorce do na¶ladowania, a dziêki czêstym
kontaktom przestaj± byæ abstrakcyjni a staj± siê bliscy,
mo¿na by powiedzieæ w zasiêgu rêki, wrêcz namacalni,
-
tym, ¿e wiêkszo¶æ by³ych mistrzów rakiety po zakoñczeniu
kariery pozostaje w tenisie i trenuje nastêpców,
-
tym, ¿e pomimo braku formalnego wymogu posiadania licencji
trenera dla podjêcia pracy w tym zawodzie byli zawodnicy
potrafi± poskromiæ swoje ego, „si±¶æ na ty³ku” i uczyæ siê –
odpowiednie kursy prowadzi Federacja oraz RPT,
-
nast±pi³a pewna unifikacja pracy trenerów w oparciu o system
szkoleniowy s³ynnego „Pato” Alvareza, co pozwala na
zachowanie ci±g³o¶ci szkolenia przy zmianie trenera (system
ten zaprezentowa³ w Polsce Andrzej Sikorski podczas jednej z
konferencji trenerów PSTT w Pruszkowie – byæ mo¿e istnieje
potrzeba powtórzenia takiej prezentacji???),
-
stosunkowo du¿a liczba trenerów je¼dzi z zawodnikami na
turnieje, poniewa¿ samo udzielanie lekcji nie jest a¿ tak
dobrze p³atne,
-
pogoda w Hiszpanii umo¿liwia grê na ¶wie¿ym powietrzu przez
okr±g³y rok,
-
poziom wspó³zawodnictwa jest bardzo wysoki, tak¿e turniejów
krajowych (na marginesie E. Sanchez zaznaczy³, ¿e jest
wielkim zwolennikiem wspó³zawodnictwa natomiast niezwykle
krytycznie odniós³ siê do prowadzenia list rankingowych w
kategoriach wiekowych do lat 12 i 14),
-
jako¶æ treningu jest bardzo wysoka (do tematu jako¶ci
treningu wrócê jeszcze przy okazji omawiania pracy akademii
tenisowych w Hiszpanii).
Drugi z zaprezentowanych nam wyk³adów po¶wiêcony by³
„Medycynie sportowej i zapobieganiu
kontuzjom”. Zamiast oficjalnego opiekuna
reprezentacji daviscupowej Hiszpanii dr Angela Ruiza Cotorro
pojawi³a siê w zastêpstwie przedstawicielka jego kliniki. W
swoim wyst±pieniu pani doktor poruszy³a dwa zagadnienia:
-
ewaluacji – oceny lekarskiej i
-
zapobiegania kontuzjom.
Ad. 1)
Przedstawiona problematyka ewaluacji w du¿ej mierze pokrywa siê
z zakresem kontroli medycznej realizowanej u nas w ramach
okresowych badañ lekarskich. Obejmuje ona m.in.:
-
ocenê rozwoju fizycznego (silne i s³abe strony)
-
historiê chorób
-
alergie, nietolerancje
-
badania antropometryczne, w tym sk³adu cia³a
-
badanie stomatologiczne
-
badanie laryngologiczne
-
badanie wzroku
-
badania uk³adu krwiono¶nego, EKG
-
badania uk³adu ruchu (ko¶ci, miê¶ni, stawów)
-
badania uk³adu oddechowego.
Oprócz wymienionych rodzajów badañ, w ramach opieki lekarskiej w
o¶rodku dr Cotorro prowadzi siê nastêpuj±ce dzia³ania:
-
rozpoznaje siê nawyki higieniczno-dietetyczne (rodzaj
po¿ywienia, godziny posi³ków),
-
uczy siê picia przed, w trakcie i po treningu/meczu w
ma³ych ilo¶ciach ale czêsto,
-
informuje siê o konsekwencjach stosowania u¿ywek,
-
wdra¿a siê do kontroli liczby godzin snu.
Ad. 2)
Ze wzglêdu na prawdziw± plagê kontuzji stawu barkowego w ¶ród
tenisistów zawodowych, prelegentka po¶wiêci³a znaczn± czê¶æ
swojego wyst±pienia w³a¶nie temu problemowi. Zwróci³a uwagê na
to, ¿e podczas wykonywania niezliczonych serwisów, zakoñczeniu
uderzeñ forhendowych i zagrywaniu wysokich bekhendów dochodzi do
wielokrotnego ucisku/kompresji nerwu pod³opatkowego
unerwiaj±cego staw barkowy. Stopniowo przeradza siê to w
chroniczn± kontuzjê tego stawu polegaj±c± na niewystarczaj±cej
stymulacji w³ókien miê¶niowych, za które „odpowiada” wspomniany
nerw i ich zaniku/atrofii.
Jako profilaktykê lekarka zaleci³a wzmacnianie miê¶ni tylnej strony barku,
zw³aszcza rotatorów zewnêtrznych i wewnêtrznych stawu barkowego
poprzez np.:
-
przyci±ganie dr±¿ka wyci±gu przedniego (element popularnych
u nas urz±dzeñ do treningu si³owego – tzw. atlasów) do
brzucha,
-
ruch odwracania i nawracania w stawie barkowym przy
zastosowaniu ta¶m elastycznych typu THERA.
Trzeci punkt programu pierwszego dnia konferencji stanowi³
pokazowy trening na korcie
prowadzony przez „ojca tenisa hiszpañskiego”, wychowawcê wielu
wybitnych zawodników i trenerów Williama „Pato” Alvareza.
Ju¿ na wstêpie tej prezentacji
pad³y kluczowe dla zrozumienia filozofii hiszpañskiej szko³y
tenisa s³owa: „nie jest wa¿ne jak grasz/uderzasz pi³ki, ale jak
odbierasz pi³ki rywala”, „wa¿niejsze jest, aby mieæ dobr±
równowagê ni¿ dobre uderzenia”. Oznacza to, ¿e Hiszpanie
przywi±zuj± wielk± wagê do pracy nóg:
-
do szybkiego dobiegania do pi³ek,
-
do optymalnego ustawania siê do wykonania ka¿dego
uderzenia – zawsze za pi³k±, w doskona³ej równowadze,
-
uwa¿aj±, ¿e do przodu nale¿y poruszaæ siê drobnymi,
ma³ymi kroczkami, a do ty³u du¿ymi krokami,
-
do tego, aby po uderzeniu, zw³aszcza wolejem lub smeczem,
zawodnik szed³ za pi³k± do przodu,
-
do tego, aby goniæ rywala po korcie (co przejawia siê np.
w tym, ¿e nawet w æwiczeniach, w których trener nagrywa z kosza,
zawodnicy s± zachêcani do tego, aby ka¿de uderzenie kierowali w
inny naro¿nik),
-
wyznaj± zasadê: id±c do siatki musisz byæ pewny, ¿e
przeciwnik zrobi wiêcej kroków od ciebie, w przeciwnym wypadku
najprawdopodobniej zostaniesz miniêty,
-
ucz± swoich wychowanków „dwukroku”, który przypomina
nieco sposób poruszania siê szermierzy.
Æwiczenia, które nastêpnie zademonstrowa³ „Pato” z E. Sanchezem
w roli zawodnika stanowi³y przyk³ady praktycznej realizacji tej
filozofii. By³y to æwiczenia zdumiewaj±co proste, mo¿na by nawet
powiedzieæ „surowe”, „prymitywne”. Trener, dysponuj±cy du¿±
ilo¶ci± pi³ek nagrywa³ je stosunkowo wolno (nie by³y to pi³ki
szybkie) i w taki sposób aby samo wykonanie uderzenia nie
stanowi³o wiêkszego problemu (nie by³y to pi³ki p³askie, ale
raczej o ³agodnym, „podniesionym” torze lotu), natomiast
wymaga³y one od æwicz±cego ustawicznej pracy nóg, np.:
-
w prawo skos do ty³u (fh) – powrót w okolice znaku ¶rodka
w lewo skos do ty³u (bh) – powrót w okolice znaku ¶rodka
  
- w
prawo skos do przodu (fh) – powrót w okolice znaku ¶rodka
w lewo skos do przodu (bh) – powrót w okolice znaku ¶rodka
   
-
w prawo skos do ty³u (fh) – powrót w okolice spojenia linii
serwisowych
w lewo skos do przodu (wolej z bh) – powrót w okolice spojenia linii
serwisowych
 
Tego typu æwiczenia
(bardziej pracy nóg) ni¿ techniki uderzeñ) stosowane s± w
ró¿nych odmianach i kombinacjach – jak siê pó¼niej dowiedzia³em
– z ¿elazn± konsekwencj±, codziennie po oko³o 30-35 min. w
ramach porannych 2-godzinnych treningów na korcie. Sukcesy
tenisistów hiszpañskich, a zw³aszcza prezentowany przez nich
sposób poruszania siê po korcie ¶wiadcz± o tym, ¿e s± one
niezwykle skuteczne.
Jako czwarty w
pierwszym dniu konferencji wyst±pi³ reprezentant Akademii
Tenisowej Luisa Bruguery – Paul Dorochenko. W ramach
tematu: „Zaawansowane technologie w
s³u¿bie tenisistów wyczynowych”, zaj±³ siê:
1.
wybranymi aspektami organizacji procesu widzenia
2.
zastosowaniem trójwymiarowej analizy wideo firmy DARTFISH
ad. 1.
Poniewa¿
obserwacje kliniczne wykaza³y, ¿e:
·
je¿eli pacjent spogl±da na prawo to dysponuje
wiêksz± si³± w prawej po³owie cia³a (analogicznie gdy spogl±da w
lewo lub do góry)
·
stabilizacja g³owy, nawet bardzo os³abionym
pacjentom, znacz±co zwiêksza ich mo¿liwo¶ci operowania
koñczynami górnymi, oraz u³atwia powstanie siedz±cemu,
wyci±gniêto st±d
nastêpuj±ce wnioski – zalecenia dla praktycznej pracy
trenerskiej:
·
przed³u¿enie czasu utrzymania wzroku na pi³ce np.
spogl±dania do góry przy serwisie, spogl±dania na prawo przy
forhendzie, spogl±dania na lewo przy bekhendzie
·
stabilizowanie g³owy podczas wykonywania uderzeñ
Jak poda³
wyk³adowca, du¿e korzy¶ci z (za)stosowania tych wskazówek
odniós³ J.C. Ferrero.
ad. 2
Ze wzglêdu na
niezwykle wysokie koszty oprogramowania (ok. 50 000,- EURO)
firmy Dartfish, które jest pomocne przy analizie biomechanicznej
techniki ruchów, pominê bardziej szczegó³owy jego opis, tym
bardziej, ¿e sam wyk³adowca jedynie zasygnalizowa³ jego
mo¿liwo¶ci.
Sergio Casal,
Emilio Sanchez: Wybrane aspekty
gry deblowej
Sergio Casal i
Emilio Sanchez podzielili siê do¶wiadczeniami ze swojej
wieloletniej, obfituj±cej w wielkie sukcesy, kariery deblowej.
Zwrócili uwagê
na korzy¶ci p³yn±ce z trenowania i startowania w grze deblowej:
·
daje mo¿liwo¶æ wyd³u¿enia kariery sportowej –
³atwiej o to w deblu ni¿ w singlu (ze wzglêdu na konieczno¶æ
„krycia” tylko po³owy kortu), co ma tak¿e znaczenie dla graczy
rekreacyjnych,
·
rozwija serwis, woleja, refleks, return i tym
samym jednocze¶nie pomaga w doskonaleniu gry singlowej,
·
daje mo¿liwo¶æ gry po odpadniêciu z turnieju
singlowego i zdobywania jak¿e wa¿nej dla ka¿dego zawodnika wiary
w siebie.
Podkre¶lili
nastêpuj±ce cechy dobrze dobranej pary deblowej:
·
wzajemny szacunek, wiara w siebie, dobra
komunikacja z partnerem,
·
uzupe³nianie siê pod wzglêdem technicznym i
mentalnym,
·
dobre wzajemne poznanie siê i zgranie siê,
·
(wysoka) motywacja do gry deblowej.
Ponadto, bior±c
pod uwagê swoje bogate do¶wiadczenia, uwa¿aj±, ¿e:
·
w deblu wiêksze znaczenie nale¿y przypisaæ
wysokiemu procentowi celnych pierwszych serwisów ni¿ ich sile
(mocy);
·
rol± serwisu jest umo¿liwienie doj¶cia do siatki i
zagrania woleja powy¿ej wysoko¶ci ta¶my siatki na stoj±cego przy
siatce rywala lub skierowanie go (woleja) w korytarz;
·
zadanie dla returnuj±cego to zagraæ return pod
nogi – zmusiæ do odbicia pi³ki poni¿ej wysoko¶ci ta¶my siatki;
raz po raz nale¿y kierowaæ return w korytarz;
·
przy break-pointach nale¿y bardziej agresywnie
returnowaæ, poniewa¿ to na serwuj±cym ci±¿y presja
odpowiedzialno¶ci;
·
jako para odbieraj±ca Sanchez-Casal mieli zwyczaj
rozgrywaæ oko³o 60% punktów z g³êbi kortu, natomiast pozosta³e
30% (10% od razu spisywali na straty, jako wygrywaj±ce serwisy
rywali) – jak wyra¼nie podkre¶lili tych najwa¿niejszych pi³ek –
rozgrywali bardziej agresywnie, z doj¶ciem do siatki;
·
zawodnik returnuj±cy na stronie równowagi powinien
mieæ bardzo dobry return, byæ pozytywny i agresywny;
·
w deblu nale¿y patrzeæ zawsze przed siebie, nie
odwracaæ siê do ty³u;
·
w miarê mo¿liwo¶ci nie nale¿y pozwalaæ na odskok
pi³ki – smeczowaæ i wolejowaæ z powietrza;
·
dobre pary deblowe cechuje wykorzystywanie
mo¿liwo¶ci k±towych i korytarzy deblowych;
·
ustawienie australijskie stanowi ciekawy sposób na
zmianê rytmu gry, niezbêdny jest jednak do tego bardzo dobry
serwis;
·
graj±c przeciwko parze, która zbudowa³a „mur
wolejowy” przy siatce nale¿y stale zmieniaæ kierunek
passing-shotów, np. po zagraniu przeciwnikowi na woleja z
forhendu, kolejne miniêcie powinno byæ na woleja z bekhendu lub
na drugiego z rywali;
·
bêd±c przy siatce trzeba byæ szybkim i czujnym;
·
graj±c lobami nale¿y pamiêtaæ o tym, ¿e podstawowy
wariant stanowi lob na zawodnika stoj±cego po stronie
bekhendowej, nie nale¿y graæ dwóch lobów pod rz±d a je¿eli jest
to konieczne to 2-gi lob powinien byæ skierowany na drugiego z
rywali; ciekaw± alternatyw± jest „lob ¶wieca” grany jak
najmocniej w górê.
J. Porta, J. Forcades:
cz.
I
Przygotowanie fizyczne i planowanie treningów
W zakresie
przygotowania fizycznego autorzy wyrazili pogl±d, ¿e
wiêkszo¶æ znanych teorii rozwoju zdolno¶ci motorycznych – z
uwagi na to, ¿e maj± swoje ¼ród³o w analizach dotycz±cych innych
dyscyplin sportu – nie uwzglêdnia problemów i potrzeb tenisa. W
zwi±zku z tym zachodzi potrzeba ich modyfikacji i adaptacji pod
k±tem wymagañ naszej dyscypliny. Nale¿y zw³aszcza pamiêtaæ o
tym, ¿e tenis wymaga podejmowania ogromnej liczby decyzji, jest
niezwykle ró¿norodny, nale¿y do dyscyplin o tzw. nawykach
otwartych – np. trzeba siê liczyæ z tym, ¿e zawodnik nie wykona
podczas meczu dwóch takich samych forhendów, poniewa¿ nie
pojawi± siê dwie absolutnie identyczne sytuacje i musi on byæ do
tego odpowiednio przygotowany. St±d, zdaniem wyk³adowców,
powinno wynikaæ:
·
d±¿enie do powi±zania w æwiczeniach elementów
technicznych, taktycznych, fizycznych i psychologicznych,
·
d±¿enie do wykonywania wiêkszo¶ci pracy nad
rozwojem sprawno¶ci fizycznej na korcie (w praktyce jedynie si³a
jest rozwijana w wiêkszej mierze poza kortem, natomiast
szybko¶æ – na korcie i wytrzyma³o¶æ – na korcie),
dodatkowo uwa¿aj±, ¿e praca nad sprawno¶ci± fizyczn± powinna byæ
monitorowana (kontrolowana i dokumentowana),
·
uwzglêdnianie w przygotowaniu sprawno¶ciowym
znaczenia zapobiegania kontuzjom, które s± plag± w tenisie;
realizacja funkcji kompensacyjnej przygotowania fizycznego
powinna polegaæ na: • dba³o¶ci o elastyczno¶æ miê¶ni brzucha i
grzbietu (zw³aszcza lêd¼wiowych), • dba³o¶ci nie tylko o miê¶nie
bior±ce bezpo¶redni udzia³ w dynamicznych ruchach ale tak¿e o
miê¶nie stabilizuj±ce, miê¶nie antagonistyczne, miê¶nie
g³êbokie, o usuwanie asymetrii, • dba³o¶ci o stan wiêzade³ i
¶ciêgien poprzez stosowanie maszyn wibruj±cych, • dba³o¶ci o
prawid³ow± postawê cia³a w codziennym ¿yciu (np. zwracanie uwagi
zawodnikom na sposób siedzenia), stosowanie gimnastyki w wodzie
(co u³atwia æwiczenia i zapobiega kontuzjom),
·
d±¿enie, w rozwijaniu si³y, do wzmocnienia ca³ego
cia³a a nie tylko wybranych, najbardziej anga¿owanych podczas
gry partii miê¶niowych. Oprócz zajêæ w si³owni z hantlami,
sztang± i atlasem, stosuj± szeroko æwiczenia z tzw. SWISS BALL,
tak¿e æwiczenia z gumami elastycznymi. Je¿eli tylko jest
mo¿liwo¶æ prowadzenia æwiczeñ si³owych na korcie to skwapliwie z
niej korzystaj±. Maj±c na uwadze, ¿e czas kontaktu pi³ki z
rakiet± jest niezwykle krótki – wynosi zaledwie oko³o 5
milisekund – bardzo du¿± wagê przywi±zuj± do si³y chwytu;
·
d±¿enie do systematycznego rozwijania antycypacji,
zdolno¶ci do szybkich startów i równie szybkiego zatrzymania siê
na korcie, poniewa¿ zbyt wielu jest zawodników „szybkich
lekkoatletycznie a wolnych tenisowo”,
·
po³o¿enie szczególnego akcentu na rozwijanie
zdolno¶ci koordynacyjnych, zarówno na korcie, jak i poza nim,
zw³aszcza w okresie pomiêdzy 4-16 rokiem ¿ycia, potem jest ju¿
bowiem bardzo trudno o znacz±ce postêpy; Du¿e znaczenie
koordynacji uzasadniono tym, ¿e w tenisie bardzo wa¿na jest
synchronizacja pracy miê¶ni (ich napinanie i rozlu¼nianie),
ponadto dobra koordynacja oznacza zdolno¶æ kontroli ruchów i
adaptacji do stale zmieniaj±cych siê sytuacji,
·
dba³o¶æ od najm³odszych lat o wyrobienie nawyku
systematycznego rozci±gania siê (stretchingu) przed i po
treningu; zaznaczono, ¿e rozwijanie gibko¶ci nie jest, co
prawda, dzieciom szczególnie potrzebne, natomiast posiadanie
nawyku dbania o elastyczno¶æ miê¶ni bardzo przydaje siê
pocz±wszy od wieku juniora; po¶ród æwiczeñ gibko¶ciowych za
niezwykle wa¿ne uwa¿aj± rozci±ganie miê¶nia dwug³owego uda i
lêd¼wiowych, jako ¿e maj± one tendencjê do skracania siê.
W zakresie planowania wyk³adowcy za wa¿ne uznali
nastêpuj±ce zasady:
-
przed 16 rokiem ¿ycia dominuj± kryteria dydaktyczne
(zawodnicy maj± siê jak najwiêcej uczyæ),
-
po 16 roku ¿ycia stopniowo coraz wiêkszego znaczenia
nabieraj± kryteria wynikowe – d±¿enie do uzyskiwania
znacz±cych rezultatów,
-
zawsze wa¿ne jest przestrzeganie stopnia rozwoju
biologicznego,
-
istotne jest, aby jak najwiêksza czê¶æ pracy nad sprawno¶ci±
fizyczn± by³a wykonana na korcie, przy czym w zajêciach z
juniorami wiêkszy nacisk k³adzie siê na objêto¶æ treningu a
pracuj±c z seniorami – na intensywno¶æ,
-
nie ma treningu o tej samej intensywno¶æ co mecz a
maksymaln± sprawno¶æ/gotowo¶æ startow± mo¿na uzyskaæ tylko
startuj±c,
-
w rocznym planie szkoleniowym stosuje siê klasyczny podzia³
na accumulation of work (okres przygotowania
ogólnego), transformation (okres przygotowania
specjanego charakteryzuj±cy siê mniejsz± objêto¶ci±, wiêksza
intensywno¶ci±), realization (okres startowy)
-
nigdy nie nale¿y zapominaæ, ¿e ma siê do czynienia (w
pierwszej kolejno¶ci) z dzieæmi, które (w drugiej
kolejno¶ci) graj± w tenisa
J. Porta, J.
Forcades: cz.
II pokaz na korcie
W trakcie pokazów praktycznych J. Porta zademonstrowa³ æwiczenia ³±cz±ce
pracê nad technik± i sprawno¶ci± fizyczn±.
W pierwszej kolejno¶ci pokaza³, ¿e mo¿na znakomicie æwiczyæ wytrzyma³o¶æ
tlenow± na korcie: dysponuj±cy du¿± ilo¶ci± pi³ek trener by³
ustawiony plecami do siatki, na linii „T” (spojeniu linii
serwisowych) i w wolnym tempie, wymagaj±cym od zawodnika pracy
jedynie z niewielk± intensywno¶ci± (charakterystyczn± w³a¶nie
dla rozwijania wytrzyma³o¶ci tlenowej) dorzuca³ pi³ki z kosza
(pozwala³o to na bardzo precyzyjne dozowanie intensywno¶ci
æwiczenia). Wyk³adowca zaznaczy³, ¿e tego typu æwiczenia s±
wykonywane przede wszystkim w okresie przygotowawczym. Natomiast
im bli¿ej startów tym bardziej zawodnicy s± poddawani
æwiczeniom, które zmuszaj± ich do podejmowania szybkich
decyzji/reagowania, zmniejszana jest liczba pi³ek uderzanych w
serii, zwiêkszana intensywno¶æ i wyd³u¿ane przerwy pomiêdzy
seriami. Wreszcie w samym okresie startowym æwiczy siê bardzo
intensywnie, sporo jest æwiczeñ szybko¶ci ramienia i szybko¶ci
poruszania siê z pi³k±.
Odnotowa³em tak¿e,
¿e w akademii J. Porty:
·
innym czêsto praktykowanym sposobem rozwijania
wytrzyma³o¶ci tlenowej na korcie jest gra 1 pi³k±, przy czym w
przypadku pope³nienia b³êdu zawodnik musi truchtem pobiec po
zepsut± pi³kê (æwiczenie to przyczynia siê do radykalnej
redukcji liczby b³êdów i wzrostu koncentracji u trenuj±cych
zawodników),
·
z 4,5 - 5 h dziennie oko³o 30-35 min. po¶wiêcaj±
na tzw. „easy play”, czyli grê w bardzo wolnym tempie, lekko,
bez wysi³ku, swobodnie, jakby wczuwaj±c siê w uderzenia, w celu
– jak to okre¶li³ wyk³adowca – „naoliwienia stawów”, aby opó¼niæ
proces zwyrodnienia stawów,
·
pilnuje siê, by zawodnicy nie wykonywali wiêcej
ni¿ 20 serwisów pod rz±d (w celu redukcji niebezpieczeñstwa
wyst±pienia urazu), zaleca siê, aby æwiczyæ np. serwis + kilka
uderzeñ pi³ek dorzucanych lub dogrywanych z kosza,
·
wyciskanie sztangi jest traktowane jako
nienaturalne, a æwiczenie to lepiej jest wykonywaæ z hantlami,
·
równie¿ za nienaturalne uchodzi prostowanie nóg w
stawie kolanowym æwicz±c w pozycji siedz±cej na atlasie, za
lepsze æwiczenie uwa¿a siê przysiady z piêtami opartymi na
talerzu i w pe³nym zakresie,
·
zawodnicy æwicz± return z bardzo ró¿nych pozycji w
stosunku do siatki,
·
w nauczaniu i doskonaleniu decyzji taktycznych
stosuje siê nastêpuj±ce okre¶lenia: zielona pi³ka – przejd¼ do
ataku ,
¿ó³ta / pomarañczowa pi³ka – wykonaj uderzenie neutralne,
czerwona pi³ka – wykonaj uderzenie obronne,
·
preferowana jest zasada, ¿e poruszaj±c siê do
przodu nale¿y robiæ to krokiem podwójnym natomiast bêd±c
zmuszonym do cofniêcia siê – robiæ to krokiem krzy¿owym,
·
zwraca siê uwagê, aby w æwiczeniach si³owych nie
podnosiæ ³okcia powy¿ej linii barków a szukaæ takich ruchów, w
których ³okieæ jest poni¿ej barku np. na triceps – unoszenie
ramion z hantlami do³em, w ty³ i do góry,
·
stosuje siê wspinaczkê ska³kow± w celu
wzmocnienia si³y przedramion.
J. Bosch, E. Sanchez:
Prowadzenie zawodnika wyczynowego w
cyklu ATP Tour
E. Sanchez podzieli³ siê swoimi do¶wiadczeniami z pracy ze swoj±
siostr± Arantx±, której trenerem zosta³ w 1997 r. (w rok po
zakoñczeniu swojej kariery zawodniczej). Z tej prelekcji
odnotowa³em nastêpuj±ce w±tki/zagadnienia:
·
Sporo czasu razem z Arantx± po¶wiêcili na
doskonalenie dwóch elementów technicznych: wysokiego
trzymania g³ówki rakiety podczas zamachu oraz trafiania
pi³ki przed sob±/z przodu; Jako trener d±¿y³ (z powodzeniem)
tak¿e do tego, aby siostra znacznie lepiej czu³a siê w grze na
wysoko¶ci ¾ kortu i ½ kortu, a nie tylko na linii koñcowej, co
cechuje wiele tenisistek.
·
Z jego obserwacji wynika, ¿e mê¿czy¼ni rywalizuj±
g³ównie podczas meczów, natomiast kobiety walcz± ze sob± 24
godziny na dobê, co oznacza, ¿e tenis kobiecy jest zwi±zany ze
znacznie wiêkszymi napiêciami. Stara³ siê to napiêcie
przynajmniej czê¶ciowo zredukowaæ poprzez poszerzenie krêgu
znajomych siostry i zwiêkszenie jej liczby kole¿anek (nie mia³a
ich po¶ród zawodniczek).
·
Je¶li chodzi o znaczenie poszczególnych elementów
wyszkolenia to zdaniem Emilio Sancheza w czo³ówce ¶wiatowej
wszyscy dysponuj± odpowiednim zasobem umiejêtno¶ci technicznych
i taktycznych, natomiast decyduj±ce znaczenie maj± praca nóg –
20 %, serce do walki – 20 % i psychika – 60 %.
·
Zauwa¿y³, ¿e tenis to taki szczególny sport, który
ma zdumiewaj±cy wp³yw na mentalno¶æ rodziców, co zilustrowa³
nastêpuj±cym przyk³adem: je¶li dziecko wygra rejonow± olimpiadê
matematyczn± to zazwyczaj rodzice nie my¶l±, ¿e maj± w domu
Einsteina, natomiast je¶li wygra mistrzostwa regionu w tenisie,
to najczê¶ciej s± przekonani, ¿e oto maj± Borisa Beckera;
·
Jest to natomiast bardzo trudna dyscyplina sportu,
w której wystêpuje ogromna konkurencja. Sanchez wyrazi³ opiniê,
¿e w czo³owej setce tenisistów ¶wiata jest statystycznie miejsce
dla 10 m³odych zawodników z rocznika, podczas, gdy chêtnych jest
4-5 tysiêcy.
Nastêpnie J. Bosch przekaza³ gar¶æ informacji na temat swojej pracy
z C. Moy±. Z jego ust dowiedzieli¶my siê, ¿e:
·
Carlosem opiekuje siê obecnie zespó³ fachowców w
sk³adzie J. Bosch (travelling coach), J. Higueras (aspekty
techniczno-taktyczne), J. Loehr (psycholog) oraz specjalista
przygotowania fizycznego;
·
Sam J. Bosch towarzysz±cy Moyi podczas turniejów
jest by³ym, niez³ej klasy zawodnikiem, dobrym koleg± Carlosa,
który mo¿e mu powiedzieæ wiêcej ni¿ ktokolwiek inny i wobec
którego jest on tak¿e bardziej otwarty;
·
S³abym punktem w grze C. Moyi by³ zawsze bekhend,
czemu staraj± siê zaradziæ dwojako: z jednej strony próbuj±
doskonaliæ to zagranie, a z drugiej przyjmowaæ takie warianty
taktyczne, które pozwalaj± „schowaæ” to uderzenie;
·
Robi±c podczas pojedynków turniejowych statystyki
wygranych i przegranych pi³ek, w zale¿no¶ci od czasu trwania
wymiany, stwierdzili, ¿e graj±c krótsze wymiany Moya wygrywa
wiêcej pi³ek, natomiast przy d³u¿szych wymianach (zw³aszcza w
bardzo zaciêtych meczach) pojawia³ siê strach i b³êdy. St±d
obecnie podstawowa dewiza w grze brzmi: w miarê mo¿liwo¶ci
rozstrzygaæ pi³ki trzema uderzeniami, koñcz±c forhendem.
·
Przy swojej ogromnej waleczno¶ci i chêci
wygrywania Carlos bardzo ciê¿ko znosi pora¿ki (zw³aszcza serie
pora¿ek) a jednocze¶nie trudno zmusiæ zawodnika czo³ówki
¶wiatowej do analizowania meczów (m.in. nie lubi ogl±daæ swoich
meczów na wideo). J. Bosch pracuje nad tym, aby wyrobiæ u
swojego przyjaciela postawê „Je¶li przegra³e¶ mecz, to nic
takiego siê nie sta³o a jedyne, co musisz zrobiæ to zastanowiæ
siê i pomy¶leæ, dlaczego?”
·
Planuj±c starty Bosch bierze pod uwagê:
nawierzchnie, liczbê tygodni spêdzanych poza domem, chêæ swojego
podopiecznego do gry w danych turniejach i stara siê przy tym
my¶leæ bardziej w kategoriach liczby meczów ni¿ liczby
turniejów. W 2002 roku Carlos spêdzi³ 40 tygodni turniejowych
poza domem i rozegra³ 80 meczów.
·
Zapytany o to, który model pracy „trener + 1
zawodnik” czy „trener + grupa” uwa¿a za lepszy, zwróci³ uwagê na
podstawow± zaletê tego pierwszego wariantu – mianowicie w takim
uk³adzie trener ma wiêcej czasu dla podopiecznego – ale
przyzna³, ¿e jest to jednocze¶nie rozwi±zanie zdecydowanie
dro¿sze;
Xavier Segura (ekspert ds. rakiet i naci±gów Hiszpañskiej Federacji
Tenisa):
Sprzêt dla tenisistów wyczynowych – rakiety i
naci±gi
RAKIETY – PODSTAWOWE PARAMETRY
·
ciê¿ar/masa – im wiêksza masa rakiety tym
wiêksz± moc (si³ê) mo¿na uzyskaæ ale za to trudniej tak± rakiet±
operowaæ (manewrowaæ)
·
balans/wywa¿enie rakiety – przy
standardowej d³ugo¶ci rakiety 68,5 cm, je¿eli ...
... punkt równowagi znajduje siê na wysoko¶ci 34 cm – mówimy,
¿e rakieta jest wywa¿ona równomiernie, neutralnie,
... punkt równowagi znajduje siê powy¿ej 34 cm – mówimy, ¿e
rakieta jest wywa¿ona na g³ówkê, co oznacza, ¿e bêdzie ona
„dawa³a” wiêksz± moc ale trudniej bêdzie ni± operowaæ
(manewrowaæ) i j± kontrolowaæ,
... punkt równowagi znajduje siê poni¿ej 34 cm – mówimy, ¿e
rakieta jest wywa¿ona na r±czkê (mniejsza moc, natomiast ³atwiej
ni± operowaæ i kontrolowaæ),
·
inercja/bezw³adno¶æ rakiety – jest ¶ci¶le
zwi±zana z dwoma poprzednio omówionymi parametrami
·
twardo¶æ/sztywno¶æ rakiety – im twardsza
rakieta tym wiêksza moc uderzenia, natomiast im bardziej
elastyczna rakieta tym wiêksz± uzyskujemy kontrolê nad uderzan±
pi³k±,
·
grubo¶æ/przekrój poprzeczny – im grubsza
rakieta, tym wiêksza moc a mniejsze czucie, natomiast im cieñsza
rakieta tym wiêksze czucie a mniejsza moc,
·
d³ugo¶æ – wyd³u¿enie rakiety w stosunku do
d³ugo¶ci standardowej (68,5 cm) nie mo¿e przekraczaæ 4 cm;
rakiety extra long pozwalaj± na uzyskanie wiêkszej mocy,
wiêkszego pola optymalnego trafienia (sweet spot), zwiêkszaj±
zasiêg (a tym samym m.in. umo¿liwiaj± uzyskanie korzystniejszego
k±ta padania pi³ki przy serwisie), natomiast trudniej jest nimi
operowaæ (manewrowaæ);
·
wielko¶æ powierzchni g³ówki rakiety – im
wiêksza g³ówka rakiety, tym wiêksza moc i komfort gry, natomiast
im mniejsza g³ówka rakiety, tym wiêksza kontrola nad pi³k± a
mniejsza moc i mniejszy komfort gry;
STRUNY
·
ilo¶æ – im wiêcej strun w rakiecie, tym
wiêksza ich trwa³o¶æ a tak¿e kontrola nad pi³k±, im mniej strun,
tym wiêksza moc ale jednocze¶nie mniejsza trwa³o¶æ (¿ywotno¶æ),
·
materia³ –
struny naturalne: charakteryzuj± siê wiêksz±
elastyczno¶ci±, dostarczaj± wiêkszej mocy, czucia i komfortu
podczas gry, lepiej tak¿e utrzymuj± naprê¿enie i wch³aniaj±
drgania, natomiast cechuje je jednocze¶nie mniejsza trwa³o¶æ i
wysoka cena, strunami naturalnymi VPS Babolat gra Lleyton
Hewitt,
struny sztuczne: s± mniej elastyczne, gorzej trzymaj±
naprê¿enie i gorzej absorbuj± drgania, natomiast maj± te¿
niepodwa¿alne zalety, np. s± lepsze je¶li chodzi o nadawanie
pi³ce rotacji, dostarczaj± du¿ej mocy i lepszej kontroli nad
pi³k±, co sprawia, ¿e s± obecnie stosowane przez wiêkszo¶æ
zawodników;
·
temperatura – im wy¿sza temperatura, tym
wiêksze powinno byæ naprê¿enie strun w rakiecie i odwrotnie – im
ni¿sza temperatura, tym mniejsze powinno byæ naprê¿enie strun;
·
wysoko¶æ nad poziomem morza – im wy¿ej nad
poziomem morza odbywaj± siê zawody, tym wiêksze powinno byæ
naprê¿enie strun w rakiecie;
·
rodzaj nawierzchni – im na szybszej
nawierzchni bêdzie rozgrywany mecz, tym wiêksze powinno byæ
naprê¿enie strun w rakiecie i odwrotnie im wolniejsza
nawierzchnia, tym zalecane jest mniejsze naprê¿enie strun, np.
Alex Corretja graj±c na trawie w Houston mia³ rakiety naci±gane
z si³± 25/23 kg, natomiast podczas turnieju na kortach ziemnych
w Barcelonie – 22/20 kg;
WYBÓR RAKIETY
Przy wyborze rakiety mo¿na siê kierowaæ nastêpuj±cymi
wskazówkami:
·
je¿eli zale¿y nam na uzyskiwaniu du¿ej mocy to
nale¿y wybraæ rakietê o ¶rednim ciê¿arze, ¶redniej twardo¶ci,
¶redniej grubo¶ci i wywa¿on± na g³ówkê,
·
je¿eli zale¿y nam na uzyskaniu du¿ej kontroli to
powinni¶my wybraæ rakietê o mniejszym ciê¿arze, wywa¿on± na
r±czkê, z cienk± ram±, o mniejszej twardo¶ci i wple¶æ do niej
struny o grubo¶ci powy¿ej 1,30 mm,
·
dokonuj±c wyboru wiêkszej ilo¶ci rakiet nale¿y siê
upewniæ, ¿e wszystkie maj± idealnie równy ciê¿ar i wywa¿enie,
·
przed ostatecznym wyborem rakiety nowego typu
nale¿y j± wypróbowaæ maj±c wci±gniête struny z takim samym
naprê¿eniu, jak w dotychczasowym modelu,
Nastêpnie, d±¿±c do maksymalnego dopasowania rakiety do
indywidualnych potrzeb zawodnika mo¿na uwzglêdniæ nastêpuj±ce
zalecenia:
·
je¿eli chcemy wiêcej mocy to przydatne bêdzie
dodanie nieco ciê¿aru g³ówce rakiety (np. poprzez naklejenie
ta¶m o³owianych)
lub zmiana skórki rakiety z naturalnej na sztuczn± (która jest
l¿ejsza), co zmienia wywa¿enie w kierunku na g³ówkê,
·
je¿eli chcemy uzyskaæ wiêksz± kontrolê oraz
³atwo¶æ operowania/manewrowania rakiet± to wskazane jest dodanie
nieco ciê¿aru r±czce rakiety, umieszczenie dodatkowego ciê¿aru
po bokach g³ówki rakiety, za³o¿enie skórki naturalnej (która
jest ciê¿sza) i przesuwa wywa¿enie w kierunku na r±czkê,
·
je¿eli zale¿y nam na uzyskaniu jak najwiêkszego
czucia to pomocne bêdzie za³o¿enie strun wielow³óknowych
(multifilament), naturalnych, gra bez t³umika drgañ lub z bardzo
prostym t³umikiem, za³o¿enie skórki naturalnej, za³o¿enie
plastikowej wk³adki na mo¶cie rakiety (praktykuje to czasami
L. Hewitt stosuj±c tak zmodyfikowan± rakietê w gemach
returnowych).
My¶lê, ¿e czytelników zainteresuj± tak¿e pewne dane dotycz±ce
sprzêtu zawodowych tenisistów:
·
Carlos Moya: rakieta Babolat Pure
Drive Team o ciê¿arze 299 g (bez strun, ze strunami jest ona o
18 g ciê¿sza), d³ugo¶ci 68,5 cm, wywa¿ona na g³ówkê (punkt
równowagi na wysoko¶ci 37 cm, ze strunami na 38 cm), posiadaj±ca
16 strun pionowych i 19 poziomych,
·
Tommy Robredo: rakieta Dunlop Max
300 G o ciê¿arze 335 g (bez strun), d³ugo¶ci 70 cm, wywa¿ona na
r±czkê (punkt równowagi na 31,7 cm), posiadaj±ca 16 strun
pionowych i 19 poziomych,
·
Juan Carlos Ferrero: rakieta Prince
Graphite Triple Throat o ciê¿arze 323 g (bez strun), d³ugo¶ci 70
cm, wywa¿ona lekko na r±czkê (punkt równowagi na 33 cm),
posiadaj±ca 16 strun pionowych i 20 poziomych,
·
Karim Alami: Babolat Pure Drive Team
o ciê¿arze 368 g, d³ugo¶ci 68,5 cm, wywa¿ona na r±czkê (punkt
równowagi na 31,6 cm), posiadaj±ca 16 strun pionowych i 19
poziomych,
·
Juan Balcells: rakieta Head o
ciê¿arze 355 g, d³ugo¶ci 70 cm, wywa¿ona na r±czkê (punkt
równowagi na 30,5 cm), posiadaj±ca 18 strun pionowych i 20
poziomych
Ze wzglêdu na du¿± ilo¶æ odbijanych pi³ek i
czêste naci±ganie, rakiety zawodowców ulegaj± przyspieszonemu
zu¿yciu. Czo³ówka potrzebuje od 40 – 70 rakiet rocznie. Dla
przyk³adu Carlos Moya wymienia komplet 10 rakiet przy ka¿dej
zmianie nawierzchni.
AKADEMIE TENISOWE
Ostatni dzieñ konferencji przeznaczony by³ na wizytacjê
wybranych akademii tenisowych zlokalizowanych w Barcelonie i w
okolicy. Prezentacje poszczególnych o¶rodków mia³y oczywi¶cie
charakter promocyjny. Relacjonuj±c swoje obserwacje bêdê jednak
zastanawia³ siê nie nad tym, któr± akademiê poleciæ ewentualnym
zainteresowanym w Polsce ale raczej postaram siê przeanalizowaæ
ciekawe strony ofert pod k±tem tworzenia mocnych o¶rodków
szkolenia w naszym kraju.
Osoby my¶l±ce o stworzeniu akademii tenisowej na poziomie europejskim
powinny wzi±æ pod uwagê nastêpuj±ce elementy: nazwê,
lokalizacjê, obiekty, kadrê szkoleniow±, ilo¶æ i jako¶æ
treningów, partnerów treningowych, atmosferê, wizerunek, koszty
szkolenia
Nazwa
Wa¿nym elementem rozpoznawczym ka¿dej firmy – tak¿e akademii
tenisowej – jest jej nazwa. Akademie hiszpañskie firmuj±
zazwyczaj nazwiska by³ych lub aktualnych mistrzów rakiety:
Academia Sanchez-Casal, Andres Gimeno High Competition School,
Top Team – Bruguera, Bonasport – Manuel Orantes, Equelite – Juan
Carlos Ferrero.
Otoczenie/lokalizacja
Niew±tpliwie du¿ym atutem o¶rodka tenisowego z aspiracjami mo¿e
byæ atrakcyjne po³o¿enie. Dla przyk³adu akademia Top Team L.
Bruguery po³o¿ona jest bardzo urokliwie, w górach. Z tego
miejsca roztacza siê piêkny widok – panorama Barcelony. Z kolei
akademia Riba Competicion, zlokalizowana w Centrum Przygotowañ
Olimpijskich ko³o Barcelony, imponuje ogromn± ilo¶ci± zieleni, w
której cz³owiek znakomicie siê czuje. Du¿± przestrzeñ i swobodê
odczuwa siê tak¿e w akademii Sanchez-Casal o powierzchni 100 000
m2.
Lokalizacja w Barcelonie i okolicach ma tak¿e tê zaletê, ¿e w
promieniu 50 km odbywa siê ogromna liczba turniejów, które
umo¿liwiaj± uczestnictwo we wspó³zawodnictwie przez ca³y rok
Obiekty
Obiekty, które mia³em okazjê obserwowaæ w akademiach, mo¿na
podzieliæ na trzy kategorie:
-
szkoleniowe: korty, si³ownie, boiska do gier (p.
no¿na, siatkówka pla¿owa, koszykówka, p. rêczna, unihokej),
stadion lekkoatletyczny, salki do aerobiku, salki
dydaktyczne, pomieszczenie do trójwymiarowych analiz
biomechanicznych techniki uderzeñ
-
rekreacyjne: baseny, pokoje wypoczynkowe (z wygodnymi
fotelami ze skóry, sto³em bilardowym i TV), taras z
le¿ankami do opalania, pole golfowe, tereny do jazdy konnej
-
socjalne: noclegowe – internat, akademik;
gastronomiczne – kawiarnia, restauracja, sto³ówka
akademicka; szkolne – klasy, pomieszczenia do nauki
Wszystkie akademie tenisowe dysponuj± oczywi¶cie znaczn± liczb± kortów,
od 10 w najskromniejszej pod tym wzglêdem Riba Competicion do 27
w Academia Sanchez-Casal. Standardem jest posiadanie co najmniej
dwóch rodzajów nawierzchni: ceglanej i betonowej (hard court).
Najbardziej ró¿norodne nawierzchnie posiada druga z ww.: 10
kortów ziemnych, 2 korty pokryte sztuczn± traw±, 6 kortów
pokrytych nawierzchni± „rebound ace” (Australian Open), 3 korty
„decoturf” (US Open), 6 kortów o nawierzchni „green set”.
Jedynie Riba Competicion dysponuje kortami krytymi, które
umo¿liwiaj± czo³ówce tenisistów hiszpañskich optymalne
przygotowanie siê do turniejów halowych.
Ka¿da akademia dysponuje si³owni±.
Najbardziej zaimponowa³a mi ta, z której korzystaj± tenisi¶ci w
akademii PROAB – bardzo jasna, przestrzenna (wielko¶ci kortu
tenisowego z wybiegami), z supernowoczesnym wyposa¿eniem:
zarówno do æwiczeñ si³owych (atlasy, sztangi, hantle), jak i do
tzw. fitnessu (cykloergometry, bie¿nie ruchome, ergometry
wio¶larskie).
Jako, ¿e do sportów uzupe³niaj±cych wzglêdem tenisa
zalicza siê gry zespo³owe to wszystkie akademie wyposa¿one s± w
stosowne boiska do gier. Moj± uwagê zwróci³y boiska do
siatkówki pla¿owej w Academia Sanchez-Casal, na których grywa
siê tak¿e w tenis pla¿owy.
Akademia PROAB i Andres Gimeno High Competicion
School dysponuj± piêknymi salkami do aerobiku (z
nag³o¶nieniem), które wykorzystywane s± tak¿e do æwiczeñ
imitacji uderzeñ (z wykorzystaniem luster), æwiczeñ z
psychologiem (yoga, trening relaksacyjny, trening wyobra¿eniowy)
itp.
Academia Sanchez-Casal i Riba Competicion posiadaj±
przestrzenne salki wyk³adowe z nag³o¶nieniem, rzutnikiem
multimedialnym i ekranem.
Top Team L. Bruguera i Andres Gimeno High
Competicion School zakupi³y za 50 000,- € i wspólnie
eksploatuj± oprogramowanie firmy Dartfish do trójwymiarowej
analizy wideo. Oczywi¶cie ka¿da z akademii posiada w³asne
pomieszczenia, w których robione s± zdjêcia do analiz
Kadra szkoleniowa
Prezentuj±c swoj± kadrê szkoleniow± akademie k³ad± nacisk na to, ¿e s± to
ludzie starannie wyselekcjonowani i zaanga¿owani w swoj± pracê.
Ponadto zwracaj± uwagê na do¶wiadczenie zawodnicze swoich
trenerów (np. Academia Sanchez-Casal zatrudnia 5 by³ych
reprezentantów daviscupowych), na ich wykszta³cenie (dyplomy
USPTR, USPTA, RPT, federacji hiszpañskiej). Obok trenerów
tenisa, regu³± jest zatrudnianie specjalistów (z dyplomami
wy¿szych uczelni) treningu kondycyjnego oraz wspó³praca z
fizjoterapeutami, lekarzami, psychologami. Uprzywilejowana pod
tym wzglêdem jest Riba Competicion, która ze wzglêdu na
lokalizacjê w Centrum Olimpijskim ma ³atwiejszy dostêp do
naukowców w nim pracuj±cych (m.in. fizjologa, biomechanika,
dietetyka).
Z zainteresowaniem przeczyta³em w broszurze Akademii Top Team, ¿e ka¿demu
zawodnikowi przydziela siê trenera
odpowiedzialnego/prowadz±cego, który zajmuje siê analiz± i
doskonaleniem jego umiejêtno¶ci technicznych, kszta³towaniem
jego indywidualnego stylu gry, planowaniem startów, analiz± i
ocen± wyników w zawodach oraz czynionych postêpów. Jako
szczególnie istotny element traktowana jest dobra wspó³praca
trenera odpowiedzialnego ze specjalist± treningu kondycyjnego –
ma ona s³u¿yæ harmonijnemu rozwijaniu zdolno¶ci motorycznych i
wkomponowaniu ich do rozwoju techniki i taktyki. Wa¿nym punktem
w pracy trenerów s± cotygodniowe spotkania ca³ej kadry
szkoleniowej po¶wiêcone bie¿±cej analizie postêpów zawodników
Trening
Wybieraj±c siê na sta¿ do akademii nale¿y nastawiæ
siê na pracê o znacznej objêto¶ci, w granicach 4,5 – 5 godzin
dziennie. Wiêksza czê¶æ (oko³o 3 h) z tej puli godzin przypada
oczywi¶cie na treningi tenisowe (techniczno-taktyczne), jednak
Hiszpanie przyk³adaj± ogromn± wagê do treningu kondycyjnego i
po¶wiêcaj± mu sporo, bo oko³o 2 godzin dziennie.
Je¶li chodzi o jako¶æ treningów to odnotowa³em kilka
godnych uwagi elementów: ramy organizacyjne, partnerzy oraz
planowanie i dokumentacja. W akademii Sanchez-Casal 2-godzinny
trening poranny ma nastêpuj±c± strukturê: 30 min. æwiczeñ
indywidualnych z trenerem nagrywaj±cym z kosza, 30 min. æwiczeñ
wymian pi³ek z partnerem (zawsze w ruchu), 30 min. set
sparringowy doskonal±cy grê serwis-wolej, 30 min. set
sparringowy wg zwyk³ych zasad. Praktykuje siê, co jest moim
zdaniem du¿± zalet± akademii i podnosi jako¶æ treningu, czêste
zmiany partnerów treningowych, np. podczas jednego treningu gra
siê z trzema ró¿nymi partnerami. Istotny element pracy akademii
stanowi planowanie i dokumentacja pracy treningowej. Wielk± wagê
przyk³ada siê do tego np. w akademii Andresa Gimeno. Trenerzy s±
zobowi±zani do posiadania dzieñ wcze¶niej planu/konspektu
wszystkich prowadzonych przez siebie treningów. Praca zawodników
jest czêsto monitorowana przy u¿yciu tzw. sport testerów.
Wyra¼nie inny charakter ma praca w okresie przygotowawczym, inny
w przedstartowym i jeszcze inny w okresie startowym. Wyje¿d¿aj±c
na turniej (w 80 % turniejów zawodnikom towarzyszy trener)
zawodnicy maj± przygotowane alternatywne programy pracy, które
stosuj± w zale¿no¶ci od tego w jakiej fazie turnieju odpadn±.
Kluczowe znaczenie dla powodzenia pracy treningowej z m³odymi zawodnikami
ma odpowiednia koordynacja zajêæ sportowych ze szko³±. Dla
przyk³adu w madryckiej Akademii SEK zosta³o to rozwi±zane w
nastêpuj±cy sposób: 8.00-10.00 trening, 10.00-16.30 szko³a,
16.30-19.00 trening. Dla zaoszczêdzenia czasu zawodnikom
praktykuje siê prowadzenie zajêæ szkolnych „na miejscu”, zatem
do ich dyspozycji s± zazwyczaj pomieszczenia do nauki – klasy
szkolne
Sprzêt i wyposa¿enie
Standardowym wyposa¿eniem trenera na korcie s± 2-3 kosze z du¿±
ilo¶ci± pi³ek (500-600 pi³ek). Ponadto pracê na korcie
urozmaicaj±, chêtnie wykorzystywane przez trenerów, ró¿norodne
pomoce dydaktyczne: pacho³ki, oznaczniki pól celowania, drabinki
do æwiczeñ pracy nóg, tyczki, p³otki, gumy elastyczne, skakanki,
itp. O wykorzystaniu sport-testerów i techniki wideo ju¿
wspomina³em
Partnerzy treningowi
Magnesem przyci±gaj±cym do akademii tenisowych zawsze s± znane
nazwiska zawodników, podparte odpowiednim miejscem na li¶cie
rankingowej ATP, WTA lub ITF b±d¼ wizytówk± w postaci wystêpów w
reprezentacji swojego kraju w rozgrywkach o Puchar Davisa lub
Puchar Federacji. Maj±c takie atuty mo¿na przyci±gn±æ ambitnych,
zdolnych, zdeterminowanych (oraz co równie wa¿ne posiadaj±cych
zamo¿nych rodziców lub sponsorów) zawodników. Pozwala to na
zwiêkszenie liczby i ró¿norodno¶ci partnerów treningowych oraz
stworzenie dobrej atmosfery do pracy – determinacja zawodników
s³ono p³ac±cych za treningi jest ogromna.
Taktyczne rozwa¿ania
Zwykle
traktujemy taktykê jako sposób rozegrania meczu z okre¶lonym
zawodnikiem. „Wiem jak z nim graæ” – powie z satysfakcj±
niejeden tenisista. Czasem zdarza siê pomy¶leæ o taktyce jako o
stylu gry, jaki chcieliby¶my zademonstrowaæ na korcie. Taktyka
powinna byæ jednak czym¶ wiêcej, czym¶ co trenujemy wraz z
technik±, ogólnym przygotowaniem fizycznym oraz treningiem
mentalnym.
Sprawa wydaje
siê byæ do¶æ oczywista. Je¶li skoncentrujemy siê na technice w
oderwaniu od taktyki, której ma s³u¿yæ, to bêdziemy naprawdê
¶wietni w uderzaniu pi³ek, ale niekoniecznie w wygrywaniu
punktów. Je¶li trenuj±c przygotowanie ogólne zapomnimy po co to
robimy, to mo¿e siê okazaæ, ¿e biegamy maratony i zdobywamy
laury w „spacerze farmera”, ale niestety nie potrafimy przej¶æ
pierwszej rundy w turnieju wojewódzkim. Dla odmiany je¶li
bêdziemy siê koncentrowaæ wy³±cznie na naszej psychice to mo¿e
zdarzyæ siê i tak, ¿e owszem, przez ca³y mecz zachowamy stoicki
spokój i bêdziemy cieszyæ siê gr±, ale niestety nie wynikami.
Dlatego warto
zastanowiæ siê nad tym, co tak naprawdê chcemy robiæ na korcie.
Po co pojawiamy siê na treningu rannym czy popo³udniowym i w
jakim celu jedziemy na turniej do Warszawy. Tego typu rozwa¿ania
najlepiej rozpocz±æ od okre¶lenia ogólnych cech, jakimi ma siê
charakteryzowaæ nasza gra. Mog± one brzmieæ nastêpuj±co:
-
Przejmujê inicjatywê i dyktujê warunki w tak wielu punktach jak
to tylko mo¿liwe.
-
Jestem odwa¿ny i podejmujê wszelkie wyzwania
-
Utrzymujê wysokie tempo rozgrywanych punktów (np. poprzez grê
blisko linii koñcowej).
Powy¿sze cechy
to tylko przyk³ady. Ka¿dy tenisista powinien wypracowaæ swoj±
filozofiê gry. Warto jednak wzi±æ pod uwagê fakt, ¿e we
wspó³czesnym tenisie zawodnik jest tak dobry jak skutecznie
potrafi wygrywaæ punkty i jak dobrze radzi sobie w
nag³ych, kryzysowych sytuacjach na korcie (zarówno w sensie
wygrywania punktów z trudnych sytuacji podczas wymiany, jak i w
sensie wyzwañ zwi±zanych z rywalizacj±). Z tego wzglêdu postawa
pasywna i charakteryzuj±ca siê wy³±cznie reagowaniem na to co
robi przeciwnik, na d³u¿sz± metê, z góry skazana jest na
pora¿kê.
Aby u³atwiæ
sobie sprawê, zawodnicy trenuj±cy w grupie, mog± ustaliæ wspóln±
strategiê gry. Nastêpnie ka¿dy z zawodników mo¿e nieco inaczej
wcielaæ tê strategiê w ¿ycie podczas meczów czy treningów. W
jaki sposób? Stawiaj±c sobie okre¶lone zadania.
Na przyk³ad -
graj±c z g³êbi:
-
gram d³ug± pi³k± w czasie wymian, uderzaj±c wysoko nad siatk±
-
z zagrania k±towego gram równie¿ k±towo, nie pozwalaj±c
przeciwnikowi na zdobycie przewagi sytuacyjnej
-
nie zapominam o s³abej stronie rywala
-
czêsto zmieniam rotacj±, szybko¶æ i kierunek
-
gdy tylko dostanê krótsz± pi³kê, nie czekam na ni±, idê na
ca³o¶æ.
W ten sposób,
po okre¶leniu podstawowych cech gry, ka¿dy zawodnik mo¿e ustaliæ
charakterystyczne dla siebie zasady taktyczne dla wszystkich
piêciu sytuacji na korcie.
Przy ustalaniu
w³asnych za³o¿eñ taktycznych warto pamiêtaæ, ¿e ka¿da taktyka
jest prosta je¶li posiadamy odpowiednie uderzenia.
Przeanalizowanie swoich mocnych i s³abych stron mo¿e byæ
pomocne przy decydowaniu siê nad czym chcemy szczególnie
intensywnie pracowaæ. Podczas tej analizy dobrze jest spojrzeæ
na swoj± grê nie tylko z widzenia techniki czy taktyki ale tak¿e
przygotowania ogólnego i mentalnego.
Za³ó¿my, ¿e
zawodnik ma problemy z forehandem. Ma³o pewny forehand mo¿e byæ
wynikiem jakich¶ uchybieñ technicznych, na przyk³ad
niedostatecznej rotacji tu³owia przy uderzeniu lub nadmiernie
usztywnionej rêki, czy w koñcu niew³a¶ciwego ustawiania siê do
pi³ki, spowodowanego s³ab± prac± nóg. Z drugiej strony ten sam
problem mo¿e byæ spowodowany podejmowaniem niew³a¶ciwych decyzji
w czasie meczu. Byæ mo¿e tenisista gra z forehandu bardzo
ryzykownie, decyduj±c siê na atak w sytuacji, w której jego
powodzenie jest ma³o prawdopodobne. Byæ mo¿e zamiast staraæ siê
koñczyæ ka¿d± akcjê winnerem lepiej jest zdobywaæ czê¶æ punktów
kombinacj± dwóch uderzeñ np. approach shot + volley.
Mo¿e w koñcu
problem nie tkwi w technice ani taktyce. Zawodnik mo¿e mieæ po
prostu za s³abe nogi, aby odpowiednio ustawiæ siê do pi³ki lub
jego praca nóg jest ma³o efektywna, gdy¿ przy uderzeniach nie
wykorzystuje w pe³ni mocy miê¶ni po¶ladkowych.
Podczas naszej
analizy nie powinni¶my zapominaæ równie¿ o sferze mentalnej.
Mo¿e zawodnik wyolbrzymia niedostatki swojego forehandu i to
hamuje go przed dalszymi postêpami. Mo¿e staraj±c siê poprawiæ
to uderzenie zmienia strukturê ruchu tak czêsto, ¿e nigdy nie
mo¿e znale¼æ w³a¶ciwego czucia, albo próbuje ca³e uderzenie
nadmiernie kontrolowaæ, nie pozwalaj±c swojemu cia³u odnale¼æ
w³a¶ciwej drogi wykonania danego uderzenia po uprzedniej
wizualizacji.
Gdy ju¿
wszechstronnie przeanalizujemy swoje mocne i s³abe strony,
najlepiej jest siê skoncentrowaæ na tych mocnych i po¶wiêciæ im
znacznie wiêcej czasu treningowego ni¿ s³abym. Wynika to z
faktu, ¿e nasza mocna strona to nasza broñ i to dziêki niej
bêdziemy wygrywaæ mecze. Oczywi¶cie ¶wietnie by³oby byæ
doskona³ym w ka¿dym aspekcie gry, ale takich jak Roger Federer
rodzi siê naprawdê niewielu. Maj±c odpowiedni± broñ mo¿na zacz±æ
wykorzystywaæ s³abe strony przeciwnika. Gdy natomiast jej nie
mamy, to wy³±cznie reagujemy na to co zrobi przeciwnik. A jak
ju¿ wcze¶niej zosta³o powiedziane, taka postawa na d³u¿sz± metê
siê nie sprawdza.
Powy¿sza
filozofia daje parê wskazówek co do sposobu przygotowania siê do
nadchodz±cego spotkania. Rutyna przed meczowa powinna zawieraæ
nie tylko ogóln± rozgrzewkê organizmu oraz rozgrzewkê
poszczególnych uderzeñ ale tak¿e „rozgrzewkê” mentaln± i
taktyczn±. Mentalnemu i taktycznemu przygotowaniu do meczów
najlepiej s³u¿y okre¶lenie zadañ na dany mecz. Mo¿na tego
dokonaæ w dowolnej formie, jednak¿e najwygodniejsz± jest
wype³nienie formularza zadañ meczowych, który mo¿na znale¼æ w
moim poprzednim artykule pt: „Turniejowe wyzwania – jak im
sprostaæ?”.
Aby wynie¶æ z
meczu jak najwiêcej wskazówek na przysz³o¶æ, wa¿ne jest równie¿
dokonanie krótkiej analizy stopnia realizacji zadañ, które sobie
wyznaczyli¶my. Mo¿na j± oczywi¶cie rozszerzyæ o spostrze¿enia
odno¶nie gry swojej i przeciwnika aby w nastêpnym spotkaniu z t±
sam± osob±, od samego pocz±tku mieæ nad ni± przewagê.
Jak jednak
uzyskaæ przewagê gdy na pocz±tku meczu nie czujemy pi³ki? Aby
wej¶æ w uderzenie dobrzy zawodnicy zwykle uderzaj± z wiêksz±
moc± i nieco wiêksz± rotacj± zamiast zwalniaæ grê i wy³±cznie
trzymaæ pi³kê w korcie pozwalaj±c przeciwnikowi na granie z
wiêksz± determinacj± i pewno¶ci± siebie. Dodatkowym elementem,
który mo¿e nam daæ przewagê nad przeciwnikiem, szczególnie na
kortach ziemnych, mo¿e byæ uwzglêdnienie w planie danego punktu
dodatkowych uderzeñ buduj±cych akcjê, przy czym uderzenie po
krosie ma kluczowe znaczenie dla otwarcia kortu i zmuszenia
przeciwnika do biegania. Nie wolno zapominaæ, ¿e s± dwa rodzaje
zagrañ krosowych (d³ugi i krótki kros) i warto je w pe³ni
wykorzystywaæ, tak aby si³a i moc nie wyklucza³y ró¿norodno¶ci
zagrañ.
Podczas meczu
z pewno¶ci± przydatna bêdzie ci±g³a analiza tego „co kto komu
robi na korcie”. W chwilach gdy mamy czas siê nad tym
zastanowiæ, warto zadaæ sobie pytania: „Dlaczego przegrywam? Czy
to dlatego, ¿e on gra naprawdê dobrze, czy te¿ moja gra nie jest
wystarczaj±co efektywna tzn. gram zbyt krótk± pi³k±, zbyt wiele
neutralnych uderzeñ, gram niewystarczaj±co agresywnie, jestem
zbyt przewidywalny w swoich poczynaniach na korcie, zbyt rzadko
trafiam pierwszy serwis, moje uderzenia atakuj±ce po których idê
na siatkê s± zbyt krótkie, zapominam o lobach, dropshotach itd.
Taka analiza pozwoli nam na skoncentrowanie siê na zadaniu i
skieruje nasze my¶li na czekaj±ce nas zadania, nie pozwalaj±c
negatywnym emocjom na przejêcie kontroli nad naszym
postêpowaniem.
Aby jeszcze
pe³niej wykorzystaæ przerwy na zmianê stron, wskazane jest
zastosowanie nieco innego przygotowania mentalnego przed gemami
serwisowymi i returnowymi. Przed gemem serwisowym naszym
zadaniem jest zrelaksowanie siê, przyst±pienie do rytua³u przed
serwisowego z jasnym umys³em, przy rozlu¼nionych miê¶niach i z
zaplanowanym punktem.
Przed gemem w
którym bêdziemy returnowaæ, dobrze jest siê trochê
„podpompowaæ”, nastawiæ na szybk± reakcjê i walkê do upad³ego o
utrzymanie siê w wymianie i zdobycie przewagi. Naszym zadaniem
jest wiêc pobudziæ siê i przygotowaæ organizm do nadchodz±cych
wyzwañ.
Serwuj±c,
nale¿y wzi±æ pod uwagê konieczno¶æ trzymania przeciwnika w
ci±g³ej niepewno¶ci odno¶nie rodzaju i kierunku serwisu. Nie
nale¿y jednak z t± ró¿norodno¶ci± przesadzaæ. Wystarczy co
trzeci / czwarty serwis zagraæ inaczej od naszego ulubionego aby
nasz przeciwnik musia³ zgadywaæ. Graj±c drugi serwis warto
czasem zaryzykowaæ, co mo¿e zniechêciæ przeciwnika do grania
agresywnych returnów.
Returnuj±c,
warto nastawiæ siê na skuteczne zneutralizowanie pierwszego
serwisu (np. przez pewny, d³ugi i szybki return przez ¶rodek
kortu) lub na bezlitosny atak ze s³abszego drugiego serwisu.
Na koniec parê
ogólnych wskazówek odno¶nie naszego postêpowania w chwilach gdy
wygrywamy i przegrywamy. Gdy okoliczno¶ci nam sprzyjaj± i
prowadzimy w meczu warto utrzymaæ korzystny dla nas stan poprzez
utrzymanie tempa meczu, podtrzymywanie odwa¿nej gry i
koncentracji poprzez zastosowanie rytua³ów i planowania
punktów, oraz przejmowanie inicjatywy. Gdy przegrywamy,
naszym zadaniem jest utrzymanie pozytywnego my¶lenia.
Jedyne co mo¿emy w takiej sytuacji zrobiæ to poczekaæ na „nasz
moment” walcz±c o ka¿dy punkt, a gdy ten moment nadejdzie to
zrobiæ wszystko aby skorzystaæ z nadarzaj±cej siê okazji.
Przeciwnik musi wiedzieæ, ¿e je¶li bêdzie gra³ odrobinê gorzej
ni¿ w danej chwili to losy meczu siê odwróc±.
Na podstawie
wyk³adu Frantiska Zlesaka: „Taktyka gry singlowej” z
Miêdzynarodowego Sympozjum Trenerów Tenisa w Poznaniu 2005r
Opracowa³
Krystian Pfeiffer.
www.pfeifferteam.pl
STRATEGIE TRENINGOWE DLA M£ODYCH ZAWODNIKÓW
Jak wyzwoliæ „bogactwo” talentu
ukryte w naszych podopiecznych
Mark Lovegrove,
Australia
Jednym z
najbardziej frustruj±cych momentów dla trenera i dla rodzica
jest w chwila, w której m³ody zawodnik zaczyna graæ zbyt
zachowawczo w meczach turniejowych. Presja wygranej/przegranej
zabija w nim ducha odkrywcy ¿±dnego przygód.
W jaki sposób
trener mo¿e odwróciæ t± tendencjê? Jakie strategie treningowe
mo¿na zastosowaæ aby sobie z tym problemem poradziæ? Oto parê
sugestii, na których efekty trzeba bêdzie trochê poczekaæ, choæ
na d³u¿sz± metê s± warte zastosowania.
Zak³adaj±c,
¿e technika naszego zawodnika jest wystarczaj±co efektywna,
podstawow± przeszkod± do pokonania jest mentalne nastawienie
tenisisty przed i w czasie trwania meczu. „Wej¶cie w skórê”
naszego zawodnika mo¿e pozwoliæ na szybkie zdanie sobie sprawy,
¿e w przeciwieñstwie do zwyk³ego sparringu, mecz turniejowy ma w
oczach zawodnika o wiele wiêksze znaczenie, a ostateczny wynik
rozpatrywany jest w kategoriach sukcesu lub pora¿ki. Na takim
meczu s± kibice i rodzice, a rezultat mo¿e decydowaæ o statusie
tenisisty w oczach kolegów, trenerów i w³adz zwi±zkowych. Presja
zwi±zana z gro¼b± pora¿ki staje siê ogromna. Do tego dochodzi
jeszcze czynnik poczucia w³asnej warto¶ci i chêæ bycia zwyciêzc±
w¶ród rówie¶ników, co wcale nie pomaga w pozbywaniu siê
wewnêtrznych obaw. W rezultacie zawodnik staje siê bardzo
ostro¿ny, gra bezpiecznie i boi siê pope³niæ b³±d. Co trenerzy i
rodzice mog± zrobiæ aby zmieniæ takie my¶lenie w postawê ¿±dnego
przygód odkrywcy?
Trener
A.
Sytuacje meczowe
grane pod presj± powinny zostaæ w³±czone w codzienny trening.
Oto parê pomys³ów:
·
W program treningowy
wprowadziæ tak wiele meczy singlowych i deblowych jak to tylko
mo¿liwe
·
Nadaæ meczom
znaczenie tzn. ka¿dy mecz powinien mieæ jaki¶ cel np. wygranie
dwóch gemów z rzêdu
·
Wprowadzenie
sytuacji pod presj± np. je¶li pope³nisz podwójny b³±d serwisowy,
to przegrywasz gema. Je¶li debel by³ spowodowany obaw± przed
b³êdem, wtedy warto zachêciæ zawodnika by siê rozlu¼ni³ i gra³
serwis z pozytywnym nastawieniem.
·
Zaczynaj gemy od
ró¿nych wyników np. 15-40 przy swoim serwisie lub po 5 w
tiebreaku. Zobacz co siê stanie.
·
W czasie ka¿dej
wymiany musisz zagraæ choæ raz forehand po krosie lub backhand
slice. Czy twoi zawodnicy robi± to, czy mo¿e co¶ ich
powstrzymuje?
Je¶li w
stresuj±cej sytuacji pojawi± siê nieudane zagrania, trener
powinien tak szybko jak to tylko mo¿liwe, zapytaæ zawodnika jak
dane uderzenie powinno byæ zagrane w tej sytuacji np. je¶li
podczas wymiany uda³o siê zawodnikowi otworzyæ kort, trener
móg³by zapytaæ „dlaczego zagra³e¶ z powrotem na przeciwnika?”
Natychmiastowa reakcja trenera jest niezbêdna!
B.
Gdy ju¿ uwzglêdnimy sytuacje meczowe w codziennym
treningu, warto zachêciæ naszego podopiecznego do grania nowo
poznanych uderzeñ pod presj± wyniku. Trener powinien zwróciæ
uwagê zawodnika na to, ¿e ró¿ne uderzenia maj± konkretny cel i
powinny byæ stosowane w chwili gdy nadarzy siê ku temu okazja.
Oto kilka dalszych pomys³ów:
·
Podczas tego gema
chcia³bym aby¶ odpowiada³ na jego slice serwis tym topspinem z
forehandu, który ostatnio trenowali¶my. Je¶li tego nie zrobisz,
to zabiorê ci punkt. Je¶li natomiast spróbujesz zaatakowaæ
siatkê po serwisie i wygrasz pi³kê, to dostaniesz punkt
bonusowy.
·
Gra singlowa do 10
punktów. Je¶li zagrasz winnera lub asa, zdobywasz od razu 2
punkty. Je¶li zrobisz podwójny b³±d serwisowy, tracisz ze swego
dorobku jeden punkt. Zachêci to zawodnika do bardziej
zdecydowanej gry.
·
Ka¿dy zawodnik ma
zagraæ podczas wymiany z g³êbi kortu 3 razy poza liniê
serwisow±, zanim rozpocznie rozgrywanie punktu. Od tego momentu
¿adne zagranie nie mo¿e wyl±dowaæ po tej samej stronie kortu co
poprzednie. To æwiczenie jest do¶æ trudne i wymaga sporo
cierpliwo¶ci trenera i zawodników, mo¿e jednak pomóc
podopiecznym wypracowaæ nowe metody wygrywania punktów.
·
Zawodnicy rozgrywaj±
mecz singlowy zwracaj±c uwagê na to gdzie posy³aj± swoje
zagrania i jakich rodzajów uderzeñ u¿ywaj±. Pod koniec wymiany
trener zwraca uwagê jakich schematów gry u¿yli zawodnicy i pyta
ich czy mogliby rozegraæ t± wymianê inaczej. Podczas nastêpnych
wymian, trener zwraca uwagê, czy jest jaka¶ poprawa w sposobie
wykonywania uderzeñ i rodzaju podejmowanych decyzji.
C.
Ca³± uwagê powinno siê teraz skoncentrowaæ na nastêpnym
meczu turniejowym. Trener powinien daæ zawodnikom zadanie na
którym mogliby siê skupiæ np.: chcia³bym aby¶ d³u¿ej w wymianach
utrzymywa³ wymiany po krosach, zamiast zbyt wcze¶nie i czêsto
atakowaæ po linii i traciæ zbyt wiele punktów. Warto zrobiæ to
kilkukrotnie podczas paru turniejów aby zaobserwowaæ rezultaty.
Trener powinien zachêciæ zawodnika by my¶la³ nieszablonowo i
próbowa³ czego¶ innego, gdy to co robi nie przynosi po¿±danych
rezultatów. Coach powinien byæ równie¿ optymistycznie nastawiony
i w sposób konstruktywny u¶wiadamiaæ, ¿e bez testowania nowych
rozwi±zañ metod± ma³ych kroków, trudno jest doj¶æ do
czegokolwiek wielkiego. Je¶li „nowe” uderzenia zaczynaj±
pojawiaæ siê w meczach turniejowych, to zawodnik jest na dobrej
drodze do polepszenia swojej gry. Je¶li nie, to nadal warto
kontynuowaæ nasze oddzia³ywanie. Nie powinni¶my tego traktowaæ w
kategoriach pora¿ki, gdy¿ przynajmniej robimy co¶ aby poprawiæ
grê naszego podopiecznego.
D.
Na nastêpnym treningu mo¿na przedyskutowaæ to co dzia³o
siê na meczu. Czy te uderzenia po krosie zda³y egzamin? Je¶li
nie to dlaczego? Trener powinien poszukiwaæ sposobów by stworzyæ
na treningu warunki, którym zawodnik bêdzie musia³ stawiæ czo³o
podczas meczu.
Rodzic
Wsparcie ze
strony rodziców, w procesie wprowadzania modyfikacji i ulepszeñ
w grze, ma kluczowe znaczenie. Nie powinni oni nak³adaæ na swoje
dziecko presji w aspekcie wygrywania czy przegrywania, powinni
natomiast skoncentrowaæ siê na postêpach w jako¶ci gry pociechy.
Niezale¿nie od wyniku, nawet je¶li bêdzie to 0-6 0-6, mo¿e
wynikn±æ z takiej postawy co¶ dobrego. Je¶li m³ody tenisista
spróbowa³ poprawiæ jakie¶ aspekty swojej gry to jest
„zwyciêzc±”. Z chwil± gdy presja nie bêdzie dotyczy³a wyniku,
zawodnik bêdzie bardziej rozlu¼niony i bêdzie mia³ wiêcej chêci
by spróbowaæ czego¶ nowego w swojej grze.
Najwa¿niejszym przes³aniem jakie p³ynie z tego podej¶cia jest
to, ¿e nic nie zyskamy i niczego nie odkryjemy je¶li jako
trenerzy i rodzice nie damy zawodnikom wszelkich mo¿liwych
okazji do eksperymentowania z ró¿nymi sposobami rozgrywania
poszczególnych pi³ek i ca³ych meczów. Gdy mecz jest rozgrywany,
zawsze bêdziemy mieli do czynienia z presj±, nie chcemy jednak
aby ta presja zdusi³a chêæ odkrywania mo¿liwo¶ci jakie niesie ze
sob± gra. Chcemy aby m³odzi tenisi¶ci grali i cieszyli siê t±
gr±. Jako trenerzy i rodzice powinni¶my stworzyæ atmosferê
sprzyjaj±c± ujawnieniu siê bogactwa talentu, tkwi±cego w naszych
podopiecznych.
T³umaczenie
Krystian Pfeiffer (
www.pfeifferteam.pl )
|